![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6037 Transport drogowy i przewozy, , Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 851/23 - Wyrok NSA z 2026-05-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 851/23 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2023-05-15 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Dariusz Zalewski /sprawozdawca/ Grzegorz Dudar Marcin Kamiński /przewodniczący/ |
|||
|
6037 Transport drogowy i przewozy | |||
|
II SA/Bk 665/22 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2022-12-09 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Dariusz Zalewski (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 9 grudnia 2022 r. sygn. akt II SA/Bk 665/22 w sprawie ze skargi G. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 5 lipca 2022 r. nr BP.501.862.2022.1834.BD2.240606 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od G. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
I. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 9 grudnia 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 665/22 oddalił skargę G. M. (dalej: Skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 5 lipca 2022 r., nr BP.501.862.2022. 1834.BD2.240606 w przedmiocie kary pieniężnej. II. Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym: 1. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 10 marca 2022 r., nr WITD.DI.Ol52.110831/38/22 nałożył na Skarżącego, prowadzącego działalność pod firmą [...] karę pieniężną w wysokości 11 300 zł w związku ze stwierdzeniem następujących naruszeń: podłączenia do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystaniu z tego urządzenia lub przedmiotu; niespełnienia wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy - za każdy wpis; obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd. 2. Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który decyzją z 5 lipca, na podstawie m.in. art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm.; dalej k.p.a.), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r. poz. 919, ze zm.; dalej u.t.d.) oraz Ip. 6.1.3, Ip. 6.3.8, Ip. 6.3.18 załącznika nr 3 do u.t.d., utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. Organ odwoławczy uznał bowiem, że winę za popełnione przez kierowcę naruszenie ponosi przedsiębiorca. Nieprawidłowości spowodowane przez działanie kierowcy były możliwe do wykrycia przez przedsiębiorcę w przypadku zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie. Jego zdaniem istotnym w tej sprawie jest ustalenie odpowiedzialności, a ta spoczywa na przedsiębiorcy, nie zaś na kierowcy. 3. Kontrolując legalność wskazanej wyżej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku najpierw przytoczył mające zastosowanie w sprawie przepisy i ustalenia faktyczne, które legły u podstaw rozstrzygnięć organów. Wskazał, że w okresie objętym kontrolą tj. od 23 listopada 2021 r. do 21 grudnia 2021 r. kierowca używał niedozwolonego urządzenia (magnesu) oraz nie rejestrował za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe marki Volvo o nr rejestracyjnym [...] na swojej karcie kierowcy oraz w pamięci tachografu wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Na impulsatorze przy skrzyni biegu znajdował się magnes, w związku z czym tachograf rejestrował odpoczynek kierowcy, pomimo faktu że pojazd się poruszał. Okoliczność powyższa została potwierdzona przez samego kierowcę, który zeznał, że magnesu używał od kilku miesięcy i robił to w celu sfałszowania czasu pracy. Wyjaśnił, że zadania zleca mu pracodawca telefonicznie i nie pyta o czas pracy. Nikt nie sprawdza ilości zużytego paliwa albo liczby przejechanych kilometrów w stosunku do czasu pracy. Sąd przychylił się do stanowiska organu odwoławczego, że ingerencja ta miała na celu nierejestrowanie rzeczywistych danych w pamięci urządzenia jak i na karcie kierowcy, a co za tym idzie naruszeń czasu pracy kierowcy. Organy prawidłowo zatem - ocenie Sądu - przyjęły, że powyższe stanowi o wypełnieniu dyspozycji art. 92a ust. 1 u.t.d. i pozwala na przypisanie Skarżącemu naruszenia wymienionego w lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. Zauważył, że organ stwierdził także naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego, stanowiącego naruszenie ujęte w lp. 6.3.18 i niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzenia danych na wykresówkę lub kartę kierowcy ujęte w lp. 6.3.8. załącznika nr 3 u.t.d., czego nie podważyły zarzuty skargi. Zdaniem Sądu kierowca dokonując ingerencji w działanie tachografu czynił to co najmniej za przyzwoleniem swojego pracodawcy. W przeciwnym wypadku, jak przyjął, zbędne byłoby prowadzenie własnej "ewidencji" czasu pracy przez kierowcę oraz całkowity brak nadzoru nad pracą kierowcy ze strony Skarżącego. Zaznaczył, że uwagi powyższe dotyczą zarówno postępowania kierowcy z tachografem, jak i realizowania obowiązków związanych z dokumentowaniem określonych wydarzeń w czasie wykonywania przewozu. W ocenie Sądu, nie można uznać za zrealizowanie nadzoru przeprowadzenie przeszkolenia z posługiwania się tachografem i podpisanie przez pracownika - kierowcę stosownych oświadczeń w tym zakresie. Konieczne jest sprawdzenie i przeanalizowanie przez pracodawcę w jakim czasie, na jakiej odległości i czy w ramach dozwolonych norm porusza się kierowca. Zgodził się nadto z organem, że z uwagi na charakter naruszenia prawa art. 92b ust. 1 u.t.d. nie miał w niniejszej sprawie zastosowania. Nadto brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. Manipulowanie bowiem urządzeniami rejestrującymi i nierejestrowanie wszystkich okresów aktywności przez kierowców nie jest okolicznością, której profesjonalny podmiot organizujący przewozy nie mógłby przewidzieć. Sąd wyjaśnił, że odpowiedzialność podmiotów biorących udział w transporcie drogowym wynika z przepisów ustawy i została tak ukształtowana przez ustawodawcę, że jest ona niezależna od odpowiedzialności uczestniczących w transporcie podmiotów. Ukaranie kierowcy nie wyklucza zatem wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy za naruszenia przewidziane w załączniku nr 3 u.t.d. Oddalił zatem skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, ze zm.; dalej: p.p.s.a.). 4. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wskazanego wyżej wyroku. Zaskarżając go w całości wniósł o jego zmianę poprzez uchylenie w całości decyzji z 5 lipca 2022 r. i poprzedzającej ją decyzji z 10 marca 2022 r., względnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku, jak również zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, wedle norm przepisanych i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Sądowi pierwszej instancji zarzucił: 1) w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na błędnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkującej przyjęciem, że Skarżący nie zapewnił w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy i w konsekwencji błędnym ustaleniem, że w niniejszej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanek wskazanych w art. 92b oraz 92c u.t.d.; 2) w oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez jego niezastosowanie, tj. art. 92b ust. 1 u.t.d. w sytuacji, gdy zachodziły okoliczności wyłączające możliwość nałożenia na Skarżącego kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a u.t.d., albowiem Skarżący zapewnił w swoim przedsiębiorstwie właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców, a także prawidłowe zasady ich wynagradzania; 3) w oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez jego niezastosowanie tj. art. 92c ust. 1 u.t.d., w sytuacji, gdy zachodziły okoliczności wyłączające możliwość nałożenia na Skarżącego kary pieniężnej z art. 92a u.t.d., albowiem okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na to, że Skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a ponadto, do naruszenia tego doszło na skutek zdarzeń i okoliczności, których Skarżący nie mógł przewidzieć; nie było zatem podstaw do prowadzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej określonej w art. 92 ust. 1 u.t.d. 4) w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi wniesionej przez Skarżącego, w sytuacji, w której zaskarżona skargą decyzja organu drugiej instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania polegającym na nienależytym rozpatrzeniu zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz braku dokładnego zbadania stanu faktycznego sprawy; 5) w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez oddalenie skargi wniesionej przez Skarżącego, w sytuacji, w której zaskarżona decyzja organu drugiej instancji oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy, 6) w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a, naruszenie art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.u.s.a., przez nieuwzględnienie wszystkich naruszeń prawa występujących w sprawie a podniesionych w skardze przez Skarżącego oraz naczelnych zasad postępowania administracyjnego z art. 7, art. 10, art. 11 k.p.a. 5. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości, przeprowadzenie rozprawy i zasądzenie od Skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. 6. Skarżący w piśmie procesowym z 30 kwietnia 2026 r. wyraził swoje stanowisko w sprawie, zwracając w szczególności uwagę na swoją trudną sytuację materialną oraz okoliczność przebywania kierowcy na urlopie wypoczynkowym od 22 listopada 2021 r. do 10 grudnia 2021 r. Do pisma załączono podanie kierowcy o udzielenie ww. urlopu. III. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 1. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. 2. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na dwóch podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku podstawy procesowej samo wskazanie naruszonych przepisów nie jest wystarczające. Strona wnosząca skargę kasacyjną powinna wykazać, na czym polegało uchybienie Sądu pierwszej instancji oraz w jaki sposób mogło ono oddziaływać na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nieważności postępowania nie stwierdzono. Kontrola kasacyjna została zatem ograniczona do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Uwzględniając sposób ich sformułowania oraz wzajemne powiązanie argumentacji procesowej i materialnoprawnej, zarzuty te należało częściowo rozpoznać łącznie, bez pomijania jednak ich odrębnego znaczenia. 3. Spór prawny w rozpoznawanej sprawie dotyczy prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu na Skarżącego kary pieniężnej w wysokości 11.300 zł za naruszenia przepisów dotyczących stosowania tachografów, uznał, że decyzja ta odpowiada prawu. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. Ich wspólnym elementem jest twierdzenie, że organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji błędnie oceniły materiał dowodowy i w konsekwencji bezzasadnie odmówiły zastosowania wobec Skarżącego przesłanek egzoneracyjnych przewidzianych w art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Skarżący wywodził, że kierowca używał magnesu bez jego wiedzy i zgody, a przedsiębiorstwo było zorganizowane w sposób zapewniający przestrzeganie przepisów. Tak sformułowane zarzuty nie podważają jednak skutecznie ani prawidłowości ustaleń faktycznych zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji, ani dokonanej przez ten Sąd oceny prawnej. Z materiału sprawy wynika, że w kontrolowanym pojeździe użyto niedozwolonego urządzenia zakłócającego pracę tachografu, a kierowca nie rejestrował rzeczywistych danych dotyczących aktywności, prędkości i przebytej drogi. Istotą sprawy nie było więc ustalenie, czy do naruszenia doszło, lecz to, czy przedsiębiorca wykazał okoliczności pozwalające na wyłączenie jego odpowiedzialności administracyjnej. 4. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego konsekwentnie przyjmuje się, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ustawy o transporcie drogowym ma charakter administracyjny i jest związana z wykonywaniem działalności transportowej. Nie jest to odpowiedzialność karna ani odpowiedzialność oparta na konieczności wykazania winy przedsiębiorcy w znaczeniu subiektywnym. Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy odpowiada za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, chyba że wykaże przesłanki ustawowo wyłączające tę odpowiedzialność. Przesłanki te, określone w art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mają charakter wyjątkowy i podlegają ścisłej wykładni. Nie wystarcza zatem wykazanie, że bezpośrednim sprawcą naruszenia był kierowca albo że przedsiębiorca po ujawnieniu nieprawidłowości nie zaakceptował jego zachowania. Konieczne jest wykazanie rzeczywistego, a nie jedynie formalnego, systemu organizacji pracy, nadzoru i kontroli pozwalającego zapobiegać naruszeniom lub wykrywać je w zwykłym toku prowadzenia działalności transportowej. Taki kierunek wykładni odpowiada stanowisku prezentowanemu w powołanych w sprawie wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2026 r., sygn. akt II GSK 1195/22, oraz z 12 lutego 2026 r., sygn. akt II GSK 2068/22. W sprawach tych, podobnie jak w niniejszej, przedmiotem oceny była odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia związane z tachografem i możliwość powoływania się na brak wiedzy o samowolnym działaniu kierowcy. NSA podkreślił, że samo twierdzenie o braku wiedzy przedsiębiorcy nie może zastąpić wykazania skutecznych procedur kontrolnych. 5. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegający - zdaniem autora skargi kasacyjnej - na błędnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie materiału dowodowego oraz wadliwym przyjęciu, że Skarżący nie zapewnił właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Zarzut ten w istocie zmierza do zakwestionowania oceny dowodów dokonanej przez organy i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji. Dla skuteczności takiego zarzutu nie wystarcza jednak przedstawienie własnej, korzystnej dla strony oceny materiału sprawy. Konieczne jest wykazanie, że organy pominęły istotny dowód, ustaliły okoliczności sprzecznie z treścią akt albo wyprowadziły wnioski naruszające reguły logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Tego skarga kasacyjna nie wykazuje. Organy dysponowały protokołem kontroli, danymi pobranymi z tachografu cyfrowego, danymi z karty kierowcy, dokumentacją fotograficzną oraz zeznaniami kierowcy A. B. Materiał ten był spójny i pozwalał na ustalenie, że na impulsatorze przy skrzyni biegów znajdował się magnes, którego użycie skutkowało rejestrowaniem odpoczynku kierowcy pomimo rzeczywistego poruszania się pojazdu. Kierowca przyznał przy tym, że używał magnesu w celu sfałszowania czasu pracy. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że Sąd pierwszej instancji zaakceptował ustalenia faktyczne dokonane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 lub art. 80 k.p.a. Organy wyjaśniły okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, a ocena dowodów nie przekroczyła granic swobodnej oceny. To, że Skarżący inaczej ocenia znaczenie faktu samowolnego działania kierowcy, nie oznacza wadliwości ustaleń faktycznych. Jest to już kwestia oceny prawnej przesłanek egzoneracyjnych. W tym kontekście istotne jest również to, że z zeznań kierowcy wynikał brak realnej, bieżącej kontroli czasu pracy i wykonywanych tras. Kierowca wskazywał, że zadania otrzymywał telefonicznie, a pracodawca nie pytał o czas pracy oraz nie weryfikował liczby przejechanych kilometrów ani zużycia paliwa w powiązaniu z czasem pracy. W świetle tych ustaleń wniosek o braku skutecznego systemu nadzoru nad wykonywaniem przewozów nie jest dowolny. 6. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 92b ust. 1 u.t.d. przez jego niezastosowanie. Przepis ten przewiduje szczególną podstawę odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w sytuacji, gdy podmiot wykonujący przewóz drogowy wykaże zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców właściwych przepisów oraz prawidłowe zasady wynagradzania. Już z konstrukcji tego przepisu wynika, że ciężar wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na podmiocie, który się na nie powołuje. W rozpoznawanej sprawie Skarżący nie wykazał, aby w okresie, którego dotyczy kontrola, funkcjonował realny system nadzoru nad danymi z tachografu i kart kierowców. Samo przeszkolenie kierowcy, odebranie od niego oświadczeń lub ogólne wymaganie przestrzegania przepisów nie jest równoznaczne z zapewnieniem właściwej organizacji i dyscypliny pracy. W sprawach transportowych nadzór powinien obejmować rzeczywistą kontrolę przebiegu tras, czasu pracy, aktywności kierowcy oraz danych rejestrowanych przez tachograf, zwłaszcza gdy przedsiębiorca wykonuje działalność profesjonalną i korzysta z pojazdów podlegających obowiązkowi stosowania urządzeń rejestrujących. Sąd pierwszej instancji trafnie zwrócił uwagę, że dla realizacji obowiązków przedsiębiorcy nie wystarcza formalne pouczenie kierowcy o sposobie posługiwania się tachografem. Konieczna jest późniejsza analiza, czy kierowca rzeczywiście wykonuje przewozy w ramach dozwolonych norm i czy dane rejestrowane przez tachograf odpowiadają faktycznemu przebiegowi przewozu. Skoro kierowca przez dłuższy czas mógł korzystać z niedozwolonego urządzenia, a przedsiębiorca nie wykazał działań pozwalających na wcześniejsze ujawnienie tego stanu, to brak było podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 u.t.d. Niezależnie od tego należy zauważyć, że główne naruszenie w sprawie zostało zakwalifikowane jako korzystanie z niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu przeznaczonego do podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf. Nawet przy założeniu, że art. 92b ust. 1 u.t.d. może być rozważany w związku z naruszeniami dotyczącymi tachografów i czasu pracy kierowców, Skarżący nie wykazał przesłanek wymaganych tym przepisem. 7. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 u.t.d. przez jego niezastosowanie. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. W niniejszej sprawie nie wykazano ani braku wpływu przedsiębiorcy na powstanie naruszenia, ani nieprzewidywalności zdarzenia. Nie można utożsamiać braku bezpośredniej wiedzy o użyciu magnesu z brakiem wpływu na naruszenie w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wpływ przedsiębiorcy na powstanie naruszenia należy oceniać także przez pryzmat organizacji pracy, nadzoru nad kierowcami, kontroli danych z tachografów oraz możliwości wykrywania nieprawidłowości. Manipulowanie tachografem przez kierowcę wykonującego przewóz drogowy nie jest zdarzeniem, którego profesjonalny przewoźnik nie mógł przewidzieć. Przeciwnie, jest to jeden z typowych obszarów ryzyka w działalności transportowej, którego ustawodawca dotyczy szczególnymi obowiązkami w zakresie stosowania tachografów i kart kierowców. Z tego względu przedsiębiorca powinien organizować pracę w taki sposób, aby ograniczać możliwość takich naruszeń i ujawniać je w rozsądnym czasie. Nieprawidłowości stwierdzone w sprawie nie miały charakteru jednorazowego i incydentalnego. Ustalenia organów wskazywały na korzystanie z magnesu w okresie objętym kontrolą, a kierowca przyznał, że używał go w celu fałszowania czasu pracy. Wielokrotność i charakter naruszeń przemawiały przeciwko uznaniu ich za zdarzenie nagłe, nadzwyczajne i niemożliwe do przewidzenia. W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji prawidłowo zaakceptował odmowę zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. 8. Zarzuty oznaczone w skardze kasacyjnej jako czwarty i piąty należało rozpoznać łącznie, ponieważ w znacznej mierze powtarzają argumentację przedstawioną w zarzutach dotyczących art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W ramach tych zarzutów Skarżący ponownie twierdzi, że decyzje organów zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania i prawa materialnego, a Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie oddalił skargę. Stanowiska tego nie można podzielić. Wojewódzki sąd administracyjny nie rozpoznaje sprawy administracyjnej ponownie w pełnym zakresie merytorycznym, lecz kontroluje legalność zaskarżonego aktu. Jeżeli organy wyjaśniły okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, prawidłowo oceniły dowody i właściwie zastosowały przepisy prawa materialnego, to Sąd pierwszej instancji powinien oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Organy ustaliły, jakie naruszenia zostały stwierdzone podczas kontroli, w jaki sposób doszło do ingerencji w pracę tachografu i dlaczego brak jest podstaw do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy. Uzasadnienia decyzji pozwalały na kontrolę legalności rozstrzygnięcia, a Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Nie można również zgodzić się z argumentem, że organom należało przypisać naruszenie prawa materialnego tylko dlatego, że kierowca został ukarany lub działał bez wiedzy pracodawcy. Odpowiedzialność kierowcy i odpowiedzialność przedsiębiorcy pełnią odmienne funkcje i mogą występować równolegle. Ukaranie kierowcy nie wyłącza odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia stwierdzone w związku z wykonywaniem przewozu drogowego, jeżeli przedsiębiorca nie wykaże ustawowych przesłanek egzoneracyjnych. 9. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 2 p.u.s.a. oraz odwołanie się do zasad wyrażonych w art. 7, art. 10 i art. 11 k.p.a. Sąd pierwszej instancji rozpoznał sprawę w granicach swojej kognicji, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Z uzasadnienia wyroku wynika, że odniósł się do zasadniczych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, w tym do ustaleń dotyczących użycia magnesu, do zakresu obowiązków przedsiębiorcy, do art. 92b i art. 92c u.t.d. oraz do twierdzenia Skarżącego, że nie miał wiedzy o działaniu kierowcy. Nie można utożsamiać braku podzielenia argumentacji strony z nierozpoznaniem sprawy. Art. 134 § 1 p.p.s.a. nie zwalnia strony skarżącej kasacyjnie z obowiązku prawidłowego sformułowania zarzutów kasacyjnych ani nie oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny może zastępować stronę w ich konkretyzowaniu. W postępowaniu kasacyjnym znaczenie ma to, czy Sąd pierwszej instancji naruszył prawo w sposób wskazany w skardze kasacyjnej. Takiego naruszenia nie wykazano. Nie znajduje także potwierdzenia zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Skarżący korzystał z przysługujących mu środków prawnych, składał odwołanie, wniósł skargę do sądu administracyjnego, a następnie skargę kasacyjną. Nie wykazano, aby został pozbawiony możliwości przedstawiania stanowiska lub dowodów w toku postępowania administracyjnego. Sam fakt, że organy nie podzieliły jego argumentacji, nie oznacza naruszenia zasady czynnego udziału strony ani zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. 10. Na ocenę zasadności skargi kasacyjnej nie wpływa również pismo procesowe Skarżącego z 30 kwietnia 2026 r. Wskazana w nim trudna sytuacja materialna Skarżącego nie ma znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego wyroku i prawidłowości decyzji administracyjnych. Nie jest to okoliczność objęta podstawami kasacyjnymi w sposób mogący prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Nie podważa rozstrzygnięcia także powołanie się na urlop wypoczynkowy kierowcy w okresie od 22 listopada 2021 r. do 10 grudnia 2021 r. Okres objęty kontrolą nie oznacza, że każde naruszenie musiało przypadać na każdy dzień tego okresu. Ustalenia organów dotyczące użycia magnesu i nierejestrowania rzeczywistych danych odnosiły się w szczególności do zdarzeń z 19, 20 i 21 grudnia 2021 r., a więc do okresu po zakończeniu wskazanego urlopu. Przedłożone podanie o urlop nie niweczy zatem ustaleń, na których oparto decyzje organów i wyrok Sądu pierwszej instancji. 11. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej nie mają usprawiedliwionych podstaw. Zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a Skarżący nie wykazał, aby w sprawie doszło do naruszeń prawa procesowego lub materialnego mogących skutkować jego uchyleniem. W konsekwencji, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. 12. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 118), zasądzając od Skarżącego na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||