drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 1358/23 - Wyrok NSA z 2025-01-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 1358/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2025-01-10 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-06-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Pocztarek
Mariusz Kotulski /sprawozdawca/
Rafał Stasikowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
IV SA/Wr 595/22 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-03-09
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902 art. 16 ust. 1, art. 17 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2023 poz 259 art. 145 par 1 pkt 1 lit. a i c, art. 141 par 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2023 r. sygn. akt IV SA/Wr 595/22 w sprawie ze skargi M. M. na decyzję [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] z dnia 24 sierpnia 2022 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 13 czerwca 2022 r. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 9 marca 2023 r. sygn. akt IV SA/Wr 595/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. M. na decyzję Gminnego Centrum Sportu Trzebnica-Zdrój Sp. z o.o. z siedzibą w Trzebnicy z dnia 24 sierpnia 2022 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 13 czerwca 2022 r., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 4 sierpnia 2022 r. (pkt I), a także zasądził od Gminnego Centrum Sportu Trzebnica-Zdrój Sp. z o.o. z siedzibą w Trzebnicy na rzecz skarżącego M. M. 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt II).

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Wnioskiem z dnia 13 czerwca 2022 r. M. M. (dalej: "skarżący", "wnioskodawca") zwrócił się do Gminnego Centrum Sportu Trzebnica-Zdrój Sp. z o.o. z siedzibą w Trzebnicy (dalej: "spółka") z wnioskiem o udostępnienie umów cywilno-prawnych zawartych przez spółkę w 2022 r.

Pismem z dnia 22 lipca 2022 r. Prezes spółki poinformował wnioskodawcę, że żądana przez niego informacja stanowi informację publiczną przetworzoną i wezwał go do wykazania, że uzyskanie żądanej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego - w terminie 7 dni o doręczenia wezwania, pod rygorem przeprowadzenia przez spółkę samodzielnej oceny, czy w sprawie zachodzi szczególna istotność interesu publicznego.

W piśmie z dnia 29 lipca 2022 r. wnioskodawca zakwestionował stanowisko organu co do przyjętej kwalifikacji informacji publicznej jako informacji publicznej przetworzonej. Stwierdził, że żądana prze niego informacja publiczna nie ma charakteru informacji przetworzonej albowiem żądane informacje wynikają z bieżącej działalności spółki. Udzielenie wnioskowanej informacji publicznej łączy się zatem jedynie z koniecznością odnalezienia żądnych informacji w formie papierowej lub elektronicznej bazie danych. Wskazał, że zasadnicza treść żądanych dokumentów nie powinna ulegać zmianie (przetworzeniu) bowiem dane osobowe w zakresie imienia i nazwiska osób widniejących na umowach nie podlegają ograniczeniu jawności (jako że każdy kto korzysta ze środków publicznych musi liczyć się z udostępnieniem swoich danych osobowych). Ograniczeniu jawności podlegają jedynie adresy zamieszkania, numer dowodu osobistego, numery pesel, telefony i adresy e-mail osób widniejących na umowach.

W nawiązaniu do treści pisma z dnia 22 lipca 2022 r. wnioskodawca oświadczył, że rezygnuje z udostępnienia mu 196 umów w sprawach dotyczących półkolonii i wniósł o udostępnienie mu 71 pozostałych umów (35 umów zleceń i 36 innych umów cywilnoprawnych).

Podniósł również, że złożony przez niego wniosek dotyczy dokumentów związanych ze sposobem i zasadnością wydatkowania środków publicznych przez spółkę komunalną, której w 100% udziałowcem jest Gmina Trzebnica, zaś wnioskodawca sprawując mandat radnego w imieniu obywateli Gminy Trzebnica ma obowiązek sprawdzenia, czy mienie gminne oraz środki publiczne wydatkowane są w sposób racjonalny i wolny od potencjalnych nadużyć.

Po rozpatrzeniu wniosku, Prezes zarządu spółki decyzją z dnia 4 sierpnia 2022r., działając na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1, art. 5 ust. 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwana dalej: "u.d.i.p.") oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a.") odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej.

Od powyższej decyzji pismem z dnia 11 sierpnia 2022 r. skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezes zarządu spółki decyzją z dnia 24 sierpnia 2022 r., działając na postawie art. 16 ust. 1 i 2 w zw. z art. 17 ust. 2, art. 5 ust. 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 104 § 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję z 4 sierpnia 2022 r.

Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasową argumentację oraz wniósł o oddalenie skargi. Zdaniem organu, działanie skarżącego nie leży w interesie publicznym, lecz w interesie politycznym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie.

Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że sporne między stronami jest to, czy żądana przez stronę informacja publiczna stanowi informację publiczną przetworzoną, a nadto również, czy w okolicznościach faktycznych sprawy wystąpiły przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.

Zdaniem Sądu organ wykazał, że wnioskowana przez stronę informacja publiczna stanowi informację publiczną przetworzoną, a zatem w okolicznościach faktycznych sprawy wystąpił wymóg wykazania przez wnioskodawcę, że udostępnienie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W ocenie Sądu, na przetworzony charakter informacji publicznej wskazuje argumentacja organu, w której wskazano na konieczność indywidulanego podejścia do każdej z umów z osobna, skserowania oryginałów umów, ich zanonimizowania, następnie ponownego zeskanowania celem przesłania wnioskodawcy.

Zastrzeżenia Sądu budziło natomiast stanowisko organu w zakresie nie wykazania przesłanki z art. 3 ust. pkt 1 u.d.i.p., która uzależnia prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej od wykazania przez wnioskodawcę, że uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Sąd I instancji podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie organ uznał, że wnioskodawca nie wykazał żadnych realnych i konkretnych możliwości wykorzystania żądanej informacji publicznej dla dobra ogółu lub ochrony interesu publicznego. Tym samym w sprawie nie istnieją żadne konkretne możliwości wykorzystania żądanej informacji publicznej w sposób, który mógłby znacząco wpłynąć na realizację interesu publicznego. Ze stanowiskiem organu Sąd się nie zgodził, gdyż skarżący, będący radnym Rady Miejskiej w Trzebnica, zwracał uwagę w pismach kierowanych do organu, że złożony przez niego wniosek dotyczy dokumentów związanych ze sposobem i zasadnością wydatkowania środków publicznych przez spółkę komunalną, której w 100% udziałowcem jest Gmina Trzebnica. Akcentując powyższe skarżący zwracał uwagę, że sprawując swój mandat w imieniu obywateli Gminy Trzebnica powinien a nawet obowiązany jest on do sprawdzenia, czy mienie gminne oraz środki publiczne wydatkowane są w sposób racjonalny, wolny od potencjalnych nadużyć. Wskazywał, że sama tematyka i obszar kontroli odnoszący się do zawieranych przez spółkę umów cywilno-prawnych jest aktualnym i bardzo ważnym aspektem wydatkowania pieniędzy publicznych. Szczególnie, że dane za ubiegły rok wskazują, że spółka poniosła stratę na kwotę 2885122,36 zł, co w porównaniu z rokiem 2020 było wynikiem gorszym o 66%. Jak podnosił wnioskodawca, niezbędnym jest aby sprawy związane z kosztami, które poniosła spółka komunalna zostały poddane społecznej kontroli.

W ocenie Sądu skarżący w powyższych wyjaśnieniach wykazał szczególną istotność dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej przetworzonej. Jako radny zamierzał on dokonać analizy wydatków publicznych, ponoszonych przez spółkę, oraz sprawdzić zasadność ich ponoszenia działając w ten sposób w interesie wspólnoty (wyborców), których reprezentuje, a jego działania związane były z kontrolą gospodarowania mieniem komunalnym. Skarżący jako radny z całą pewnością dysponuje możliwością wykorzystania żądanej informacji publicznej dla dobra ogółu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu podkreślił, że w sprawie trzeba dostrzec, że adresat wniosku jest spółką, w której całość udziałów posiada Gmina Trzebica.

Podsumowując Sąd uznał, że skarżący co najmniej uprawdopodobnił, że żądana informacja publiczna jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Wobec powyższego, Prezes spółki odmawiając udostępnienia skarżącemu informacji publicznej naruszył art. 17 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., błędnie interpretując szczególną istotność dla interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej przetworzonej radnemu.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259, zwana dalej: "p.p.s.a."), orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji. O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi w kwocie 200 zł, orzeczono w pkt II sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosło Gminne Centrum Sportu Trzebnica-Zdrój Sp. z o.o. z siedzibą w Trzebnicy, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:

1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego tj. naruszenie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że żądanie udzielenia przez skarżącego informacji publicznej przetworzonej, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego z uwagi na piastowanie przez skarżącego funkcji radnego w Radzie Miejskiej, podczas gdy sam fakt pełnienia wskazanej funkcji nie skutkuje automatyzmem wykazania związku żądanych informacji z pełnieniem obowiązków radnego, który to związek z uwagi na charakter zależności strukturalnej (w tym formę prawną) podmiotu obowiązanego od gminy (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - a zatem jednostka nie będąca jednostką budżetową gminy - posiadająca odrębną osobowość prawną od gminy, jak również brak kompetencji władczych organów gminy do bezpośredniego ingerowania w działalność spółki [vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 16 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 433/15] nie występuje, co w konsekwencji prowadzi do wniosku o braku zaistnienia przesłanki szczególnej istotności uzyskania wnioskowanych informacji dla interesu publicznego.

2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie:

a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej w wyniku rzekomego naruszenia przez podmiot obowiązany art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, podczas gdy nie doszło do wskazanego naruszenia, uchylone decyzje są zgodne z przepisami prawa, a zatem skarga powinna zostać oddalona w całości;

b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w tym powodów jakimi kierował się Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznając, iż w analizowanej sprawie (w szczególności w kontekście formy prawnej podmiotu obowiązanego) skarżący posiadał szczególnie istotny interes publiczny w uzyskaniu informacji publicznej przetworzonej.

Mając powyższe na uwadze skarżące kasacyjnie Gminne Centrum wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. Jednocześnie wniosło o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według stawek opłat określonych w § 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie, a także oświadczyło, że zrzeka się rozprawy.

Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.

Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

W skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., sygn. akt I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., sygn. akt FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., sygn. akt I OSK 931/22).

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie wskazała na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., którego upatruje w braku dostatecznego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w tym powodów jakimi kierował się WSA we Wrocławiu, uznając, że w analizowanej sprawie, w szczególności w kontekście formy prawnej podmiotu zobowiązanego, skarżący posiadał szczególnie istotny interes publiczny w uzyskaniu informacji publicznej przetworzonej.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, LEX nr 552012; wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to, jak już wskazywano, musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Należy podkreślić, że wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 481/14). Tymczasem treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku czyni go w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej. Dlatego omawiany zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku.

Przechodząc do analizy zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej uznać należy, że jest on nieuzasadniony. Jak wynika z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie wiąże naruszenie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. z błędną wykładnią tych przepisów.

Po pierwsze wskazać należy, że Sąd I instancji nie przeprowadzał wykładni art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p., a więc nie sposób mu zarzucić błędnego jej dokonania. Natomiast art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. zawiera normę materialnoprawną, a zatem zarzut jego naruszenia powinien być (i został) podniesiony w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej.

Po drugie zgodnie z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji niebędących organami władzy publicznej odpowiednio stosuje się przepisy art. 16 u.d.i.p. Oznacza to, że do wydawanych przez te podmioty decyzji odmawiających udostępnienia informacji mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Od tego typu decyzji wnioskodawcy (stronie) nie przysługuje odwołanie, lecz niemający charakteru dewolutywnego – wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak stanowi art. 17 ust. 2 u.d.i.p. (por. Wilbrandt-Gotowicz Martyna (w:) Piskorz-Ryń Agnieszka (red.), Sakowska-Baryła Marlena (red.), Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, opublikowano: WKP 2023, komentarz do art. 17). Biorąc pod uwagę powyższe, stwierdzić należy, że organem w znaczeniu funkcjonalnym zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w niniejszej sprawie było Gminne Centrum Sportu Trzebnica – Zdrój sp. z o.o. z siedzibą w Trzebnicy będąca spółką komunalną. Decyzje administracyjne w imieniu tego podmiotu wydał organ uprawniony do jej reprezentacji – Prezes zarządu spółki.

Z kolei w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie wskazała na naruszenie przez Sąd I instancji art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez ich błędną wykładnię, albowiem błędnie przyjął, że "żądanie udzielenia przez skarżącego informacji publicznej przetworzonej, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego z uwagi na piastowanie przez skarżącego funkcji radnego w Radzie Miejskiej".

Jak to już wskazano powyżej Sąd I instancji nie przeprowadzał wykładni art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p., a więc nie sposób mu zarzucić błędnego jej dokonania. Natomiast odnośnie zarzutu błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. zauważyć należy, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię niezbędne jest wykazanie, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Zatem to autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Tymczasem z treści zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jego istotą nie jest błędna wykładnia powołanych przez Sąd I instancji przepisów, lecz ich niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej nie przeprowadza bowiem żadnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a tym samym nie wskazuje odmiennego jego rozumienia od tego, który został przyjęty przez Sąd I instancji. W treści zarzutu i uzasadnienia skargi kasacyjnej zarzucono błędne przyjęcie, że żądanie udzielenia przez skarżącego kasacyjnie informacji publicznej przetworzonej, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego z uwagi na piastowanie przez skarżącego funkcji radnego w Radzie Miejskiej, a więc odwołuje się do oceny stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie. Co istotne na etapie postępowania kasacyjnego między stronami nie ma sporu co do tego, że wnioskowana informacja publiczna ma charakter przetworzony. Oś argumentacji wspierającej podniesiony zarzut kasacyjny zmierza do wykazania, że skarżący wnioskując o dostęp do tej informacji, nie wykazał, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyroki NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Tymczasem jak wskazano wyżej skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie przyjętego przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie stanu faktycznego. Zatem podniesiony zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że "żądanie udzielenia przez skarżącego informacji publicznej przetworzonej, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego z uwagi na piastowanie przez skarżącego funkcji radnego w Radzie Miejskiej", jest niezasadny.

Ubocznie należy zwrócić uwagę, iż WSA we Wrocławiu w zaskarżonym wyroku nie stwierdził, że żądanie udzielenia przez podmiot zobowiązany informacji publicznej przetworzonej, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego przez sam fakt "na piastowanie przez skarżącego funkcji radnego w Radzie Miejskiej". Sąd I instancji jasno stwierdził, że M. M. w swoich pismach kierowanych do organu zwracał uwagę, iż "sprawując swój mandat w imieniu obywateli Gminy Trzebnica powinien a nawet obowiązany jest on do sprawdzenia, czy mienie gminne oraz środki publiczne wydatkowane są w sposób racjonalny, wolny od potencjalnych nadużyć. Wskazywał, że sama tematyka i obszar kontroli odnoszący się do zawieranych przez spółkę umów cywilno-prawnych jest aktualnym i bardzo ważnym aspektem wydatkowania pieniędzy publicznych. Szczególnie, że dane za ubiegły rok wskazują, że spółka poniosła stratę na kwotę 2885122,36 zł, co w porównaniu z rokiem 2020 było wynikiem gorszym o 66%. Jak podnosił wnioskodawca, niezbędnym jest aby sprawy związane z kosztami, które poniosła spółka komunalna zostały poddane społecznej kontroli." Zatem wnioskodawca "w powyższych wyjaśnieniach wykazał szczególną istotność dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej przetworzonej. Jako radny zamierzał dokonać analizy wydatków publicznych, ponoszonych przez spółkę, oraz sprawdzić zasadność ich ponoszenia. Skarżący zamierzał działać w interesie wspólnoty (wyborców), których reprezentuje, a jego działania związane są z kontrolą gospodarowania mieniem komunalnym. Skarżący jako radny z całą pewnością dysponuje możliwością wykorzystania żądanej informacji publicznej dla dobra ogółu." W konsekwencji tak jak każdy inny podmiot ubiegający się o informację przetworzoną wskazał on ze swej strony szczególną istotność dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej o charakterze przetworzonym. To na podmiot zobowiązany powinien się ustosunkować do tych twierdzeń oraz ewentualnie wykazać w uzasadnieniu swojej decyzji dlaczego uważa, że wskazane przez wnioskodawcę okoliczności nie realizują przesłanki uzasadnionego adekwatnego związku pomiędzy treścią wniosku a deklarowanym, mającym szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego, celem. Oczywiście fakt, że wnioskodawca jest radnym Gminy Trzebnica w żaden sposób go nie uprzywilejowuje w stosunku do innych podmiotów wnoszących o otrzymanie informacji publicznej, ale także nie ogranicza w możliwości otrzymania informacji publicznej w trybie u.d.i.p.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na tle przepisów u.d.i.p. prezentowany jest pogląd, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem Państwa oraz innych podmiotów publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli jest ono związane z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, a z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika, że nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być "szczególnie istotne", co stanowi dodatkowy kwalifikator, przy ocenie czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania (zob. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10).

Działanie danego wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania. Z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika, że kategoria "szczególnej istotności" dla interesu publicznego kształtuje prawo indywidualnego podmiotu stojącego na zewnątrz wobec podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej. Należy w konsekwencji przyjąć, że kwalifikowana forma interesu publicznego - "szczególnie istotnego" - oznacza, że uzyskanie przez wnioskodawcę informacji przetworzonej przyczyni się do bardzo ważnych dla Państwa, czy społeczeństwa, działań i jest bardzo istotna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców (zob. wyroki NSA: z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05 oraz z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10).

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowało się stanowisko, że wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, której "znaczność" jest wyznaczona materią żądanej informacji - ale również, że jej otrzymanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej i lepszej ochrony interesu publicznego.

W literaturze wskazuje się, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realne możliwości wykorzystania uzyskanych przez niego danych, mają wpływ na ocenę istnienia interesu publicznego uzasadniającego udzielenie mu stosownych informacji przetworzonych. Jako przykład podmiotu mającego takie możliwości wskazano właśnie m.in. radnego, gdyż w codziennym działaniu ma on rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych informacji publicznych w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów. Zauważono ponadto, że dla dokonania prawidłowej oceny, czy udzielenie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, znaczenie ma nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, ale także istota i charakter żądanej informacji, gdyż w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy chodzi m.in. o to, czy uzyskanie danej informacji przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w konkretnej dziedzinie życia społecznego i wpływać na usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 80-81). Wskazywanym w literaturze interesem publicznym przemawiającym za udostępnieniem informacji przetworzonej jest m.in. poprawa samorządów i wspólnot lokalnych (J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, s. 147).

Ustalenia doktryny, podające przykładowo radnych jako podmioty mające realną możliwość wykorzystania uzyskanej informacji przetworzonej w interesie publicznym (dla korzyści ogółu), co ma przemawiać za jej przetworzeniem i udostępnieniem im przez organ - zostały podzielone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego - zob. wyrok NSA z 14 czerwca 2023 r., sygn. akt III OSK 224/22; wyrok NSA z 28 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 5090/21; wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2721/13; wyrok NSA z 15 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 1056/14; wyrok NSA z 6 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 583/14; wyrok NSA z 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 143/14; wyrok NSA z 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2577/13; wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2787/13 i sygn. akt I OSK 2811/13; wyrok NSA z 21 maja 2014 r., I OSK 2698/13; wyrok NSA z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2111/13; wyrok NSA z 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1737/11; wyrok NSA z 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1365/11; wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1768/10.

O szczególnie istotnym charakterze interesu decydują czynniki natury podmiotowej i funkcjonalnej (zob. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2014 r., I OSK 143/14). W istocie, skoro dla udostępnienia informacji przetworzonej znaczenie ma to, czy wnioskodawca ma indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga (zob. cytowany przez Sąd pierwszej instancji wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2811/13), to analiza prowadzona pod tym kątem przez organ nie może pomijać możliwości wynikających z pełnionego mandatu radnego (zob. także wyrok NSA z 6 września 2016 r., sygn. akt I OSK 660/16).

Związek między sprawowaniem funkcji radnego a zaistnieniem szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego udzielenia informacji przetworzonej, był również przedmiotem analizy ze strony doktryny prawa. Wskazano w niej, że radny jest reprezentantem wspólnoty samorządowej i ciąży na nim obowiązek utrzymywania więzi z wyborcami oraz przedstawiania ich postulatów organom jednostek samorządu terytorialnego (art. 23 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym). Zauważono ponadto odnośnie radnych jednostek samorządu terytorialnego, że podstawową formą ich aktywności jest udział w pracach rady lub sejmiku prowadzonych in pleno oraz w komisjach. W ciałach tych radny wyraża swoją wolę, reprezentując tym samym mieszkańców samorządu, przede wszystkim przez udział w głosowaniach. W tym kontekście stwierdzono w literaturze, że w interesie publicznym leży, aby radny, biorąc udział w podejmowaniu rozstrzygnięć w radzie lub sejmiku bądź ich komisji, posiadał wszelkie potrzebne mu do podjęcia decyzji wiadomości. Informacja publiczna udzielana radnemu w sprawach samorządowych może zatem służyć stworzeniu mu odpowiednich warunków wykonywania mandatu, a tym samym podwyższeniu jakości działania rady lub sejmiku. Ze względu na społeczną doniosłość rozstrzygnięć podejmowanych przez organy jednostek samorządu terytorialnego we wskazanych wyżej przypadkach interesowi w udzieleniu takiej informacji publicznej przypisuje się walor szczególnej istotności. Interes taki występuje w szczególności wtedy, gdy uzyskanie określonej informacji wpłynęłoby korzystnie na funkcjonowanie organów administracji publicznej, w tym jednostek samorządu terytorialnego. Taki wpływ przypisuje się możliwości podejmowania przez radnych przemyślanych decyzji na podstawie pełnych i rzetelnie przygotowanych przez organ wykonawczy materiałów. W związku z tym wskazano, że wniosek o informację publiczną radnego jednostki samorządu terytorialnego wydaje się cieszyć domniemaniem szczególnej istotności dla interesu publicznego, które może być obalone przez organ. Stosownie do postanowień ustaw samorządowych - radny w wykonywaniu swojej funkcji nie może wszak działać w interesie prywatnym. Interes publiczny rozumie się przy tym szeroko - nie tylko jako interes ogółu obywateli państwa, ale także jako interes wyodrębnionej ze względu na określoną cechę relewantną grupy mieszkańców danej jednostki terytorialnej, jednostki pomocniczej czy nawet ulicy, jak też interes użytkowników, np. danego zakładu administracyjnego jednostki samorządu terytorialnego (zob. S. Gajewski, A. Jakubowski, Instytucja interpelacji w jednostkach samorządu terytorialnego, "Samorząd Terytorialny" 2012, nr 7-8, s. 97-98).

Z perspektywy stosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. kluczowy jest cel wykorzystania żądanej informacji przetworzonej (por. J. Taczkowska-Oiszewska, Dostęp do informacji publicznej w polskim systemie prawnym, Warszawa 2014, s. 130), Naczelny Sąd Administracyjny akcentuje w tym kontekście, że w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 Konstytucji) opartym na decentralizacji (art. 15 Konstytucji) i istotnej roli samorządu terytorialnego (art. 16 i rozdział VII Konstytucji) efektywne wykonywanie normatywnie określonych obowiązków przez radnych jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (ogółu).

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza tym samym, że zapewnienie radnemu jednostki samorządu terytorialnego dostępu do informacji przetworzonej bezpośrednio potrzebnej w celu wykonywania mandatu radnego jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W rezultacie uzyskanie przez radnego jednostki samorządu terytorialnego informacji przetworzonej, która przedmiotowo bezpośrednio wiąże się z wykonywaniem przez niego mandatu radnego, jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.. Okoliczności tej nie może nie brać pod uwagę z urzędu organ administracji stosujący przywołany przepis ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ma on wszak obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej w sprawie (por. art. 7 k.p.a.).

Należy zauważyć, że powyższe nie oznacza, iż radny jednostki samorządu terytorialnego ex lege posiada łatwiejszy dostęp do informacji publicznej niż inne osoby, gdyż o tym, czy uzyska daną informację przetworzoną nie decyduje sam jego status, lecz przedmiot żądanej informacji – tj. czy jest ona mu potrzebna w celu realizacji funkcji radnego. Przykładowo zatem radny nie uzyska informacji przetworzonej w swojej prywatnej sprawie czy w sprawie publicznej, jednak niedotyczącej jednostki samorządu terytorialnego, której jest radnym. Koresponduje to ze stanowiskiem, że art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie wprowadza ograniczenia w zakresie kręgu podmiotów mogących skutecznie występować o udzielenie informacji publicznej o charakterze przetworzonym. Z tego względu przesłanka "szczególnego interesu publicznego" musi być odnoszona do przedmiotu informacji, w jej kontekście publicznym, funkcjonalnym. Wskazany przepis ma w założeniu doprowadzić do sytuacji, w której nadzwyczajny wysiłek administracji – związany z realizacją wniosku o udostępnienie informacji publicznej – znajduje uzasadnienie w przeważającej nad nim wartości tej informacji dla społeczeństwa (zob. wyrok NSA z dnia 13 maja 2015 r., I OSK 1313/14).

Aby stwierdzić, że dana osoba ma prawo uzyskać informację przetworzoną, należy brać pod uwagę występujące w konkretnej sprawie indywidualne cechy, zwłaszcza pod kątem miejsca, czasu i okoliczności (por. M. Chmaj, w: M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2015, s. 38). W analizowanej materii organ rozważając, czy radny ma prawo uzyskania informacji publicznej o charakterze przetworzonym, musi zweryfikować, czy dana informacja jest potrzebna wnioskodawcy w związku z wykonywanym przez niego mandatem. Organ może zatem odmówić udostępnienia informacji przetworzonej radnemu, jeżeli wykaże, że informacja ta nie jest wnioskodawcy potrzebna w związku z pełnieniem obowiązków radnego danej jednostki samorządu terytorialnego, gdyż wówczas jej uzyskanie przez radnego nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tym celu może przykładowo porównać normatywne obowiązki radnego (wynikające z danej ustawy samorządowej i statutu jednostki samorządu terytorialnego) i możliwość wykorzystania w ich realizacji żądanej informacji przetworzonej dla interesu publicznego – a następnie wykazać, że informacja ta nie mieści się w przedmiotowym zakresie.

W kwestii obowiązków organu w postępowaniu wyjaśniającym przy stosowaniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 sierpnia 2010 r. o sygn. akt I OSK 787/10. Postawił w nim tezę, że "przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy nie może być interpretowany w ten sposób, że dla uzyskania informacji publicznej wyłącznie na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że żądane informacje mają istotne znaczenie z punktu widzenia interesu publicznego, lecz adresat wniosku powinien ustalić, ocenić i wykazać, że udzielenie żądanej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dla dokonania takiej oceny znaczenie ma zatem nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. W przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 chodzi bowiem o to, czy uzyskanie – udostępnienie określonej informacji przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w określonej dziedzinie życia społecznego, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności." Wskazać zatem należy, że adresat wniosku nie powinien ograniczać się tylko do twierdzeń wnioskodawcy, ale uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, w tym znanych mu z urzędu. Wydając decyzję odmowną na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, stosownie do art. 16 ust. 2 in principio tej ustawy stosuje on przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które nakładają obowiązek z urzędu lub na wniosek stron podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (art. 7 tego Kodeksu). W świetle przedstawionej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej organ musi zatem zweryfikować, czy udostępnienie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a zatem, czy wiąże się ona bezpośrednio z wykonywaniem funkcji radnego i może zostać konkretnie wykorzystana w jej ramach dla dobra publicznego. Zatem ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny, należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi obiektywnie wykazać brak takiego interesu wydając decyzję odmowną.

Z wyłożonych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości, że w niniejszej sprawie skarżący, jako radny, wykazał szczególnie istotny interes publiczny w uzyskaniu wnioskowanych informacji publicznych. Nie ma przy tym znaczenia dla oceny wykazania "szczególnej istotności" interesu publicznego okoliczność, iż podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej jest spółka komunalna, skoro ustawodawca nałożył na spółki te obowiązki w zakresie udostępniania posiadanych informacji publicznych. Nie można też tracić z pola widzenia tego, że działalność spółek komunalnych jest jedną z form organizacyjno-prawnych prowadzenia gospodarki komunalnej, a zakres przedmiotowy aktywności gospodarczej jednostek samorządu terytorialnego jest wyznaczony realizacją zadań własnych o charakterze użyteczności publicznej oraz realizacją zadań komercyjnych w zakresie określonym przez ustawę. Nie może budzić wątpliwości teza, że każdy radny, aby mógł skutecznie wykonywać swój mandat, musi mieć dostęp do informacji związanych z organizacją i funkcjonowaniem gminy. Prawo dostępu do informacji przez radnego wynika zatem z istoty wykonywania swego mandatu. Można powiedzieć, że bez dostępu do określonych informacji radny nie mógłby rzetelnie wykonywać swych obowiązków (Martysz Czesław (w:) Dolnicki Bogdan (red.), Ustawa o samorządzie gminnym. Komentarz, wyd. III, opublikowano: WKP 2021, komentarz do art. 24, teza 3).

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną



Powered by SoftProdukt