![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652, Przywrócenie terminu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin, I OZ 1075/18 - Postanowienie NSA z 2018-11-13, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OZ 1075/18 - Postanowienie NSA
|
|
|||
|
2018-10-17 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Jolanta Rudnicka /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652 | |||
|
Przywrócenie terminu | |||
|
IV SA/Gl 704/17 - Postanowienie WSA w Gliwicach z 2017-09-27 I OZ 112/18 - Postanowienie NSA z 2018-02-13 |
|||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin | |||
|
Dz.U. 2018 poz 1302 art. 86 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Rudnicka po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 704/17 odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi T. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku – Białej z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu podania w sprawie należącej do właściwości sądu powszechnego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić termin do uzupełnienia braków formalnych skargi. |
||||
|
Uzasadnienie
Pismem z dnia 15 lipca 2017 r. T. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu podania w sprawie należącej do właściwości sądu powszechnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 27 września 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 704/17, odrzucił skargę, wskazując, że pełnomocnik reprezentujący skarżącego nie uzupełnił braku formalnego skargi w zakreślonym terminie – nie nadesłał pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy przed sądem administracyjnym, a także nie wykazał, że należy do podmiotów uprawnionych do reprezentowania strony przed sądami administracyjnymi. Na powyższe postanowienie skarżący wniósł zażalenie, które zostało oddalone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2018 r. sygn. I OZ 112/18. W złożonym w dniu 30 października 2017 r. (data wpływu) zażaleniu skarżący wniósł także o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, do zażalenia dołączył dwa podpisane osobiście egzemplarze skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 704/17 odmówił T. W. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi uznając, że w niniejszej sprawie nie można mówić o braku winy. Sąd wskazał, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu winy w niedochowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się zaniedbań lub uchybień działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Podkreślono, że wszelkie czynności podjęte przez pełnomocnika są tożsame z czynnościami dokonywanymi przez stronę samodzielnie. Strona działająca w postępowaniu przez pełnomocnika ponosi zatem odpowiedzialność za jego działania. Wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik, musi zatem wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. Sąd podał, że jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazał wprowadzenie jego pełnomocnika – M. P. – w błąd, poprzez powiadomienie jej o możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Podano, że w treści pouczenia zawartego w zaskarżonym postanowieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku – Białej poinformowano, że stronom przysługuje skarga do sądu administracyjnego, następnie wskazano termin oraz sposób wniesienia skargi za pośrednictwem Kolegium. Sąd I instancji wskazał, że stroną w toczącym się postępowaniu zarówno przed organem, jak i przed sądem administracyjnym jest T. W., natomiast M. P. była jedynie pełnomocnikiem strony występującym przed organami. Zatem – w ocenie Sądu – wskazane powyżej pouczenie nie mogło wprowadzić w błąd, albowiem zawierało prawidłowe określenie podmiotu uprawnionego do wniesienia skargi jako "strony postępowania". Sąd wskazał, że zgodnie z regulacją zawartą w art. 34 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 – dalej "p.p.s.a."), w postępowaniu przed sądem administracyjnym T. W. mógł działać osobiście lub przez pełnomocnika, jednakże tej kwestii organ nie mógł przesądzić albowiem decyzję w sprawie reprezentacji przed sądem mógł podjąć jedynie skarżący. Wobec powyższego Sąd I instancji uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Na powyższe postanowienie skarżący złożył zażalenie, wnosząc o jego uchylenie i zwrot poniesionych kosztów. Zarzucono naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. Wskazano, że błędna jest ocena WSA w Gliwicach, jakoby skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący podał, że o tym, iż jego dotychczasowy pełnomocnik – M. P. – nie może być pełnomocnikiem przed WSA, dowiedział się w dniu 18 października 2017 r. (data doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi), zatem w dniu 25 października 2017 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu oraz własnoręcznie podpisaną skargę. Podano, że Sąd powinien wezwać stronę o uzupełnienie braku formalnego i podpisanie wniesionej skargi, nie zaś wzywać pełnomocnika o wykazanie, że jest on osobą wymienioną w art. 35 p.p.s.a. oraz złożenie pełnomocnictwa lub uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu strony przed WSA. Ponadto zarzucono naruszenie art. 32 Konstytucji RP, albowiem wszyscy względem prawa są równi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a., przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie, która występuje z wnioskiem o przywrócenie terminu spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 p.p.s.a. Zaznaczyć przy tym należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Strona winna przy tym wykazać, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego błędnie Sąd I instancji przyjął w niniejszej sprawie, że nie wystąpiły przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a. Jak bowiem wynika z akt, o tym, iż dotychczasowy pełnomocnik – M. P. – nie może być pełnomocnikiem skarżącego przed WSA, skarżący dowiedział się z postanowienia Sądu I instancji z dnia 27 września 2017 r. o odrzuceniu skargi – w dniu 18 października 2017 r., tj. w dniu odbioru tego postanowienia. Po uzyskaniu tej informacji niezwłocznie podjął niezbędne czynności, tj. w dniu 25 października 2017 r. złożył do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz własnoręcznie podpisaną skargę. Nie można mu zatem zarzucić braku dbałości o swoje interesy. Należy także zauważyć, że z notatki służbowej znajdującej się w aktach przedmiotowej sprawy (k-45) wynika, iż w dniu 19 października 2017 r. M. P. zadzwoniła do WSA w Gliwicach próbując ustalić, jakie Sąd będzie dalej podejmować czynności w związku z odrzuceniem skargi, zapytała kiedy Sąd wezwie skarżącego do podpisania skargi. Z notatki tej wynika też, że już po odebraniu wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi, również kontaktowała się telefonicznie z sądem, aby ustalić co będzie w sytuacji, gdy się okaże, że nie może ona być pełnomocnikiem przed WSA. Wskazała, że uzyskała wówczas informację, iż w takim przypadku Sąd będzie wzywał skarżącego do osobistego podpisania skargi. Wobec powyższego nie można stwierdzić, aby skarżący zaniedbał swoje sprawy i aby nie próbował podjąć wszelkich czynności do tego, aby jego skarga została skutecznie wniesiona. Nie można mu zatem przypisać winy w uchybieniu terminu, co niezasadnie uczynił Sąd I instancji. Rozważania WSA w Gliwicach na temat odpowiedzialności strony za działania pełnomocnika, dotyczą profesjonalnego pełnomocnika, z którą to sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Podkreślić przy tym należy, że strona, która występuje z wnioskiem o przywrócenie terminu ma obowiązek uprawdopodobnić, a nie udowodnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Końcowo należy wskazać, że podpisanie skargi przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem, należy uznać za brak formalny, który może podlegać usunięciu przez wezwanie strony do podpisania skargi na podstawie art. 49 § 1 w zw. z art. 57 § 1 i w zw. z art. 46 § 1 pkt 4 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA: z dnia 12 grudnia 2005 r., sygn. I GSK 2703/05, z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OZ 270/12; z dnia 30 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 677/12; z dnia 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OZ 829/18 i przywołane w tym postanowieniu orzeczenia). Oceniając zatem okoliczności niniejszej sprawy oraz obiektywy miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, uznać należy, że spełnione zostały przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a. Wobec powyższego uznać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach niezasadnie odmówił przywrócenia skarżącemu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie i przywrócił termin do uzupełnienia braków formalnych skargi na podstawie art. 86 § 1 i art. 188 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Odnosząc się do wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego stwierdzić należy, że nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny, bowiem przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu I instancji. |
||||