![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Wójt Gminy, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 1132/25 - Wyrok NSA z 2025-12-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 1132/25 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2025-06-17 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Mirosław Wincenciak Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/ Tadeusz Kiełkowski /sprawozdawca/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Dostęp do informacji publicznej | |||
|
II SAB/Bk 22/25 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2025-04-24 | |||
|
Wójt Gminy | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2022 poz 902 art. 13 ust. 1 i art. 16 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wójta Gminy Krasnopol od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 24 kwietnia 2025 r. sygn. akt II SAB/Bk 22/25 w sprawie ze skargi Z. K. na bezczynność Wójta Gminy Krasnopol w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej "WSA w Białymstoku", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SAB/Bk 22/25, po rozpoznaniu skargi Z. K. (dalej "skarżący") na bezczynność Wójta Gminy Krasnopol (dalej "organ", "Wójt") w przedmiocie informacji publicznej: 1. zobowiązał organ do załatwienia w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej wniosku skarżącego z dnia 26 lipca 2024 r. – w terminie 14 dni od daty zwrotu akt organowi; 2. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Skarżący złożył w dniu 26 lipca 2024 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej ePuap wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie: 1. przysłania kserokopii (skanu) zawartej umowy zlecenia Nr 6/04/2024 z dnia 30 kwietnia 2024 r. pomiędzy Gminą Krasnopol, ul. 1 Maja 14, 16-503 Krasnopol, reprezentowaną przez K. S. – Wójta Gminy Krasnopol, przy kontrasygnacie Skarbnika Gminy – W. G. a osobą fizyczną, a dotyczącą wykonywania zadań koordynatora projektu w związku z realizacją zadania pn. "Niskoemisyjny Transport, dofinansowanego ze środków NFOŚiGW udostępnionych dla WFOŚiGW pn. Elektromobilność, ekologia naszym celem!"; 2. przysłania kserokopii (skanu) zawartej umowy zlecenia Nr 7/04/2024 z dnia 30 kwietnia 2024 r. pomiędzy Gminą Krasnopol, ul. 1 Maja 14, 16-503 Krasnopol, reprezentowaną przez K. S. – Wójta Gminy Krasnopol, przy kontrasygnacie Skarbnika Gminy – W. G. a osobą fizyczną, a dotyczącą wykonywania zadań zastępcy koordynatora projektu w związku z realizacją zadania pn. "Niskoemisyjny Transport, dofinansowanego ze środków NFOŚiGW udostępnionych dla WFOŚiGW pn. Elektromobilność, ekologia naszym celem!". Skarżący wnioskował o przesłanie powyższych informacji na wskazany adres lub zamieszczenie ich na stronie BIP Urzędu Gminy. W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z dnia 7 sierpnia 2024 r. poinformował wnioskodawcę, że odpowiedzi na zadane pytania nie zostaną udzielona, gdyż nie dotyczą one informacji publicznej; wskazano też na dużą ilość składanych zapytań. Od pisma z dnia 7 sierpnia 2024 r. skarżący wniósł odwołanie. Kolegium uznało, iż odpowiedź Wójta posiada niezbędne elementy decyzji administracyjnej i zakwalifikowało ją jako decyzję odmawiającą udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Organ odwoławczy stwierdził zarazem, że żądane dane stanowią informację publiczną, wobec czego decyzją z dnia 12 listopada 2024 r., nr KO.901/16/24, uchylił decyzję z dnia 7 sierpnia 2024 r., nr PF.LLN.1431.57.2024, i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, celem rozpoznania wniosku skarżącego w sposób i w formie przewidzianej w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W rozstrzygnięciu tym organ odwoławczy zawarł zalecenia co do dalszego toku postępowania. Po ponownym rozpatrzeniu wniosku, Wójt decyzją z dnia 25 listopada 2024 r., nr PFI.LN.1431.57.2024, odmówił udzielenia informacji publicznej. Wójt uznał wniosek skarżącego za nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, działanie w celu utrudnienia działań Wójta na rzecz dobra lokalnej społeczności, jego dyskredytacji jako organu wykonawczego. Na skutek odwołania skarżącego, decyzją z dnia 30 grudnia 2024 r., nr KO.901.20/24, Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy wyraził pogląd, że powołanie się na nadużycie prawa do informacji jest zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli. Kolegium nie zakwestionowało możliwości odmowy udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa do informacji przez wnioskodawcę, jednakże – zdaniem organu odwoławczego – okoliczności powołane przez Wójta stoją na przeszkodzie bezspornemu przyjęciu, że swoim działaniem odwołujący się nadużył prawa. Zdaniem Kolegium, Wójt w żaden sposób nie wykazał jakoby pomiędzy skarżący a Wójtem zachodziła relacja tego rodzaju, że pozwalałaby uznać sposób realizowania przez odwołującego się jego prawa do informacji publicznej jako działania we własnym, subiektywnym interesie, zmierzającego do kwestionowania działalności podmiotów w indywidualnej sprawie skarżącego. Pismem z dnia 21 lutego 2025 r. skarżący złożył ponaglenie w sprawie wniosku z dnia 26 lipca 2024 r. Pismem z dnia 27 lutego 2025 r. Wójt wskazał, że brak ponownego rozpatrzenia wniosku spowodowany jest tym, że organ nie zgadza się z rozstrzygnięciem Kolegium i została złożona prośba do prokuratora o wniesienie sprzeciwu. Pismem z dnia 11 marca 2025 r. skarżący wniósł skargę do WSA w Białymstoku na bezczynność Wójta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie: 1) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji; 2) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji polegającej udostępnieniu na wniosek; 3) art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku poprzez brak zastosowania, polegający na niezrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że Wójt od dnia otrzymania ostatecznej decyzji z Kolegium do dnia złożenia skargi na bezczynność, nie udzielił odpowiedzi na złożony wniosek. Skarżący wniósł o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, a także o zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz o obciążenie skarżącego kosztami postępowania. Organ podkreślił w szczególności, że skierował do Prokuratury Rejonowej w S. wniosek o wniesienie sprzeciwu do WSA w Białymstoku na ostateczne decyzje Kolegium oznaczone nr KO.901/16/24 i KO.901/20/24. W dniu 24 kwietnia 2025 r. WSA w Białymstoku wydał opisany na wstępie wyrok, którym uwzględnił skargę. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji wskazał, że dane, o które wnosi skarżący, stanowią informację publiczną, czego nie kwestionuje również organ. Nie powinno także budzić wątpliwości, że to Wójt jest podmiotem będącym w posiadaniu przedmiotowej informacji publicznej, a przez to organem zobowiązanym do załatwienia sprawy w terminach przewidzianych w przepisach u.d.i.p. W okolicznościach rozpoznawanego przypadku organ zareagował na wniosek skarżącego, najpierw przekazując mu stanowisko w formie zwykłego pisma, a po decyzji Kolegium z dnia 12 listopada 2024 r. Wójt decyzją z dnia 25 listopada 2024 r. odmówił udostępnienia informacji publicznej uznając, że wniosek skarżącego stanowił nadużycie prawa do informacji publicznej. Wskutek wniesionego przez skarżącego odwołania Kolegium decyzją z dnia 30 grudnia 2024 r. uchyliło jednak decyzję Wójta i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Tym samym decyzja Wójta z dnia 25 listopada 2024 r. została wyeliminowana z obrotu prawnego. W związku z tym po zwrocie akt przez Kolegium organ był zobowiązany ponownie załatwić sprawę w sposób przewidziany przepisami u.d.i.p., czego jednak nie uczynił przed wniesieniem skargi, jak również do daty wyrokowania. Tym samym organ był w bezczynności, która nie ustała również po wniesieniu skargi. Sąd I instancji wyjaśnił, że bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej wystąpi wówczas, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot, będący w jej posiadaniu, nie podejmuje odpowiednich czynności w przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej terminach, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź też w przypadku, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, nie wydaje decyzji o umorzeniu postępowania. Dla stwierdzenia bezczynności nie mają przy tym znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną czy też niezawinioną opieszałością organu. Tym samym dla stwierdzenia przez sąd administracyjny bezczynności organu administracji konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: istnienia ustawowego obowiązku podjęcia określonego działania oraz braku jego podjęcia w terminach określonych przepisami postępowania. W konsekwencji zakres sądowej kontroli skargi na bezczynność sprowadza się do ustalenia, czy organ był zobowiązany do wydania aktu lub podjęcia czynności oraz czy w zakreślonym przepisami procesowymi terminie, dokonał powyższych działań. Oznacza to, że sam brak działania przy równoczesnym przekroczeniu terminu załatwienia przesądza o bezczynności organu. Zdaniem Sądu I instancji, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie miało znaczenia, z jakich przyczyn Wójt nie zajął się sprawą ponownie i nie załatwił jej w sposób przewidziany przepisami u.d.i.p., w szczególności bez znaczenia pozostają starania organu o skierowanie skargi na decyzję Kolegium przez Prokuratora Rejonowego w S. Ostateczna decyzja Kolegium z dnia 30 grudnia 2024 r. pozostaje w obrocie prawnym, zatem aktualne jest stwierdzenie, że decyzja Wójta została wyeliminowana z obrotu prawnego, a tym samym wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej pozostaje bez reakcji organu przewidzianej przepisami prawa. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest bezczynność organu, a tym samym sąd nie wypowiada się w przedmiocie merytorycznej prawidłowości decyzji Wójta i ostatecznej decyzji Kolegium. Mogłoby to nastąpić jedynie w przypadku zaskarżenia decyzji Kolegium. Sąd, stwierdziwszy stan bezczynności, był zobligowany zobowiązać organ do załatwienia wniosku, przy czym na tym etapie nie może wypowiedzieć się, w jaki sposób organ powinien załatwić sprawę. Czyniąc zadość obowiązkowi nałożonemu przepisem art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała cech wskazujących na to, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Brak ponownej reakcji organu po zwrocie sprawy przez Kolegium wynikał z błędnego przekonania, że jest to usprawiedliwione staraniami o wzruszenie decyzji Kolegium przez organ Prokuratury. Pismem z dnia 26 maja 2025 r. organ (dalej także "skarżący kasacyjnie") wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Białystoku z dnia 24 kwietnia 2025 r., zaskarżając go w całości. Skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi w trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że podjęcie przez organ działań polegających na wystąpieniu w trybie art. 183 § 1 i 2 w związku z art. 188 k.p.a. i art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 53 § 3 p.p.s.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 o prokuraturze do Prokuratury Rejonowej w S. z wnioskiem o wniesienie sprzeciwu do WSA w Białymstoku na ostateczną decyzję Kolegium, który finalnie został złożony, jest równoznaczne z bezczynnością tego organu; 2) art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a., poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz brak jego właściwej weryfikacji i oceny, a także brak właściwego dla okoliczności mniejszej sprawy odniesienia się do zgłoszonych w odpowiedzi na skargę zarzutów organu, które doprowadziło do uznania rozstrzygnięć dokonanych przez Kolegium za prawidłowe; 3) art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez uznanie za stan bezczynności działań pojętych przez organ opisanych w pkt 1, chociaż w większym stopniu dawały one podstawę do oceny istnienia przewlekłości postępowania na podstawie art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznawszy skargę kasacyjną z uwzględnieniem powyższych uwarunkowań, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu. Odnosząc się do sformułowanego w pkt 2 zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zauważyć należy, że przepis ten traktuje o elementach uzasadnienia wyroku – stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie, i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za pomocą odnośnego zarzutu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego ani kwestionować stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi ze statuowanej tym przepisem normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2024 r., III OSK 2850/22). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., wyjaśnia motywy podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia i tym samym sprawia, że poddaje się ono kontroli instancyjnej. Sąd I instancji odniósł się również do argumentacji organu związanej ze staraniami o skierowanie skargi (sprzeciwu) przez Prokuratora Rejonowego w S. na decyzje Kolegium z dnia 12 listopada 2024 r. i z dnia 30 grudnia 2024 r. Warto przy tym podkreślić, iż Sąd I instancji nie uznał rozstrzygnięć dokonanych przez Kolegium za prawidłowe – Sąd I instancji zaznaczył, że "nie wypowiada się w przedmiocie merytorycznej prawidłowości decyzji Wójta i ostatecznej decyzji Kolegium. Mogłoby to nastąpić jedynie w przypadku zaskarżenia decyzji Kolegium". Rozpatrując skargę na bezczynność, Sąd I instancji nie mógł również odnosić się bezpośrednio do kwestii ewentualnego nadużywania prawa przez skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2024 r., III OSK 2604/23, oraz powołane tam orzecznictwo). Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł zatem odnieść zamierzonego skutku. W zarzucie sformułowanym w pkt 1 powołany został art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (jest to tzw. przepis wynikowy, który sam przez się nie może być podstawą skutecznego zarzutu kasacyjnego), a nadto art. 183 § 1 i 2 i 188 k.p.a. (są to przepisy przewidujące udział prokuratora w postępowaniu administracyjnym i określające jego status jako podmiotu na prawach strony), art. 50 § 1, art. 52 § 2 i art. 53 § 3 p.p.s.a. (są to przepisy przewidujące legitymację prokuratora do wniesienia skargi i uwarunkowania korzystania z tejże legitymacji) i art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (ustawa ta utraciła moc z dniem 4 marca 2016 r. – art. 74 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o prokuraturze, Dz. U. z 2016 r. poz. 178). Sąd I instancji wymienionych przepisów – nie licząc art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. – nie stosował, toteż w założeniu nie mógł ich naruszyć przez niewłaściwe zastosowanie. Treść omawianego zarzutu wskazuje, że intencją skarżącego kasacyjnie było zakwestionowanie stanowiska Sądu I instancji, w myśl którego: "Bez znaczenia pozostają starania organu o skierowanie skargi na decyzję Kolegium przez Prokuratora Rejonowego w S. Ostateczna decyzja Kolegium z 30 grudnia 2024 r. pozostaje w obrocie prawnym, zatem aktualne jest stwierdzenie, że decyzja Wójta została wyeliminowana z obrotu prawnego, a tym samym wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej pozostaje bez reakcji organu przewidzianej przepisami prawa". Aby wykazać nieprawidłowość tego stanowiska Sądu I instancji, skarżący kasacyjnie musiałby wskazać normę, z której wynikałoby, że sprzeciw od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego ma w pewnym sensie skutek suspensywny, tj. dezaktualizuje czy też wstrzymuje lub zawiesza powinność organu pierwszej instancji ponownego rozpatrzenia sprawy do czasu wydania rozstrzygnięcia przez sąd – skarżący kasacyjnie tego typu normy nie wskazał i również z tego powodu przedmiotowy zarzut skargi kasacyjnej nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Na marginesie warto zauważyć, że tego typu normę można odnaleźć w przepisach regulujących postępowanie podatkowe (zgodnie z art. 201 § 1 pkt 7 ordynacji podatkowej organ podatkowy zawiesza postępowanie w razie wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję uchylającą w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ), aczkolwiek – co oczywiste – przepisy te nie mają zastosowania w sprawie niniejszej. Niezasadny okazał się również ostatni zarzut skargi kasacyjnej, w ramach którego skarżący kasacyjnie – powołując się na art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. – wskazuje, że podjęte przez organ działania "w większym stopniu dawały (...) podstawę do oceny istnienia przewlekłości postępowania". Wszak przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego – z woli skarżącego wyrażonej w skardze – była bezczynność organu, a nie przewlekłość postępowania. Poza tym ustalony stan rzeczy, znamienny niezałatwieniem sprawy z zakresu dostępu do informacji publicznej w przewidziany prawem sposób w terminie określonym w u.d.i.p. – został przez Sąd I instancji prawidłowo zakwalifikowany jako bezczynność w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Nie doszło zatem do naruszenia tego przepisu. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. |
||||