drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Podatek od towarów i usług, Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego, Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, I FSK 421/23 - Wyrok NSA z 2026-04-01, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FSK 421/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-04-01 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-03-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Bartosz Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/
Maja Chodacka
Marek Olejnik
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Sygn. powiązane
I SA/Wr 12/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2022-06-08
Skarżony organ
Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329 art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bartosz Wojciechowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Marek Olejnik, Sędzia WSA del. Maja Chodacka, Protokolant starszy sekretarz sądowy Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 czerwca 2022 r. sygn. akt I SA/Wr 12/21 w sprawie ze skargi E. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu z dnia 29 października 2020 r. nr 458000-COP.4103.4.2020.6 w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2015 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, 2) zasądza od E. S.A. z siedzibą w W. na rzecz Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu kwotę 32.473 (słownie: trzydzieści dwa tysiące czterysta siedemdziesiąt trzy) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

1. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2022 r., sygn. akt I SA/Wr 12/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, orzekając w sprawie ze skargi E. S.A. w W. (dalej: spółka, skarżąca, strona) uchylił decyzję Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu z dnia 29 października 2020 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2015 r. i orzekł o kosztach postępowania.

Stan sprawy był następujący.

W decyzji z dnia 13 maja 2019 r. wydanej w I instancji NDUCS wskazał, iż dostawcy strony dopuścili się oszustwa podatkowego polegającego na nieregulowaniu zobowiązań względem budżetu Państwa z tytułu podatku VAT należnego. Zdaniem organu podatkowego, dostawcy nie wykonywali również faktycznej działalności gospodarczej, a jedynie ją pozorowali w celu firmowania działalności innych, niezidentyfikowanych osób. Zdaniem organu podatkowego są to "podmioty nieistniejące", a faktury wystawione przez nich nie dają prawa do odliczenia podatku VAT na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 z późn. zm.; dalej: ustawa o VAT). Dalej NDUCS wyjaśnił, że strona skarżąca faktycznie nabywała przedmioty leasingu, lecz nie od dostawców, a od innych, niezidentyfikowanych osób, zatem faktury wystawione przez dostawców stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - transakcje nabycia przedmiotów leasingu nie zostały bowiem dokonane pomiędzy podmiotami wskazanymi na tych fakturach, tj. dostawcami a spółką. Faktury te nie dają więc prawa do odliczenia podatku VAT na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Zdaniem organu podatkowego strona nie dochowała należytej staranności w zakresie weryfikacji dostawców, zaś stosowane przez nią procedury weryfikacyjne były niewystarczające, gdyż ograniczały się do formalnej weryfikacji danych dostawcy, przewidując jednocześnie bardziej szczegółową weryfikację leasingobiorców oraz przedmiotów leasingu. W ocenie NDUCS, celem dochowania należytej staranności, spółka powinna podjąć działania w celu weryfikacji kontrahenta i uzyskać dowody potwierdzające wywiązywanie się przez niego z obowiązków względem Państwa; skoro bowiem odliczanie podatku VAT wiąże się z "ryzykiem podatkowym", spółka zobowiązana jest zabezpieczać się przed takim ryzykiem w taki sam sposób jak zabezpiecza się np. przed niewypłacalnością leasingobiorcy.

Zdaniem organu podatkowego strona powinna była podjąć w szczególności następujące działania, aby dowieść, że dochowała należytej staranności w weryfikacji dostawców i w konsekwencji zachować swoje prawo do odliczenia podatku VAT, który został im zapłacony: zweryfikować, czy dostawca odprowadza należne podatki, w szczególności podatek VAT – zdaniem NDUCS spółka mogła zobowiązać dostawcę do okazania deklaracji VAT lub rejestrów VAT oraz dowodu zapłaty podatku; sprawdzać w jakiej wysokości został uiszczony podatek akcyzowy z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia przedmiotu leasingu (tj. pojazdu samochodowego) – zdaniem organu podatkowego strona skarżąca mogła sprawdzić deklarację akcyzową oraz dowód zapłaty akcyzy; zweryfikować dostawców pod kątem prowadzenia przez nich rzeczywistej działalności gospodarczej, ich wypłacalności, sytuacji finansowej, doświadczenia handlowego, możliwości dysponowania pojazdami czy też wywiązywania się z obowiązku prowadzenia ksiąg rachunkowych oraz zażądać od dostawców, aby okazywali zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach, w składkach na ubezpieczenie społeczne czy też o zarejestrowaniu jako podatnicy VAT czynni oraz zwracać się o weryfikację dostawców bezpośrednio u organów podatkowych.

Decyzję tę utrzymano w II instancji.

2. Sąd I instancji, rozpatrując odwołanie, uznał skargę za zasadną.

Zdaniem Sądu, jedyną podstawą zakwestionowania prawa do odliczenia jest twierdzenie organów, iż na wcześniejszych etapach obrotu nie został odprowadzony należny podatek VAT. Organy nie stawiają przy tym stronie zarzutu świadomego udziału w oszustwie. Strona natomiast nie kwestionuje wykazanych przez organy nieprawidłowości mających miejsce na wcześniejszych etapach obrotu.

Jednocześnie nie sporne jest, że w sprawie wystawienia zakwestionowanych faktur towarzyszyło dostarczenie oznaczonych co do tożsamości towarów. Nie jest kwestionowana także dalsza sprzedaż tych towarów.

Organ jako podstawę rozstrzygnięcia wskazuje art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Jednak w sytuacji niespornego nabycia rzeczywistych towarów przepis ten może mieć zastosowanie wyłącznie w wypadku udowodnienia, że towar został nabyty od podmiotu innego niż wskazany w fakturze. W takich przypadkach badanie dobrej wiary podatnika dotyczyć może jedynie tego, czy wiedział on, że towar w rzeczywistości nie pochodzi od wskazanego dostawcy.

Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy sprzedawca nie był podmiotem zarejestrowanym lub nie odprowadził należnego podatku. W takich sytuacjach mógłby mieć co najwyżej zastosowanie art. 88 § 3a pkt 4c ustawy o VAT. Ten jednak nie stanowi podstawy rozstrzygnięcia w sprawie.

Dla oceny istnienia dobrej wiary podatnika konieczne jest więc ustalenie, czy dołożył on należytej staranności w sprawdzeniu, czy towar pochodzi rzeczywiście od kontrahenta. Sprawdzenie takie winno nastąpić z uwzględnieniem okoliczności dokonywania transakcji. Nie oznacza to jednak, że podatnik ma obowiązek prowadzenia w każdym przypadku nieograniczonych dochodzeń co do swoich kontrahentów i źródła pochodzenia nabywanych towarów. Nie można oczekiwać od racjonalnie działającego podatnika, że będzie zakładał, iż każda transakcja wiąże się z oszustwem podatkowym. Pamiętać także należy, iż podatnik, co do zasady, nie dysponuje takimi możliwościami procesowymi jak organy podatkowe. W związku z tym nie można oczekiwać od niego prowadzenia dochodzeń wykraczających poza uzyskanie informacji dostępnych w jawnych rejestrach lub przekazanych bezpośrednio przez kontrahenta. Ocena zachowania należytej staranności podatnika w tym zakresie nie może abstrahować od charakteru prowadzonej przez niego działalności.

W sprawie podkreślić należy, iż podatnik nie jest firmą handlową, lecz leasingową. Źródłem jego dochodu nie jest marża uzyskana na sprzedaży towaru, lecz przychody finansowe wynikające z oprocentowania udostępnionego kapitału. W związku z tym za charakterystyczny dla podatnika należy uznać obrót towarami pochodzącymi z wielu różnych, często przypadkowych źródeł. W tym także od podmiotów niebędących profesjonalistami. Jest cechą charakterystyczną firm leasingowych, iż nie poszukują stałych dostawców. Kupują towar wskazany przez zainteresowanego - leasingobiorcę. Wobec tego nie można skarżącej czynić zarzutu niedochowania należytej staranności z tego tylko powodu, iż przedmiot zakupu wskazany był przez leasingobiorcę.

Także fakt dokonywania oględzin poszczególnych pojazdów w miejscach innych niż siedziba sprzedawcy nie może być oceniany jako świadczący o nierzetelności sprzedawcy. Wskazać należy, iż transakcje dotyczą w zasadniczej części pojazdów używanych, których zakup nie następuje w wyspecjalizowanych salonach. W takich wypadkach z doświadczenia życiowego wynika, że pojazdy są przedstawiane do oględzin lub wydawane w miejscach uzgodnionych, dogodnych dla obu stron. Tego rodzaju okoliczności mogą również w sporadycznych przypadkach uzasadniać odbieganie ceny oferowanego towaru od ceny rynkowej. Odstąpienie w takich okolicznościach od dalej idących dochodzeń co do wiarygodności kontrahenta nie może być w ocenie sądu traktowane jako brak należytej staranności.

Brak jest też podstaw prawnych do domagania się, aby w każdym przypadku podatnik dokonywał wizytacji siedziby sprzedawcy. Biorąc pod uwagę skalę działalności podatnika, byłoby to wręcz niemożliwe.

Także zarzut utrzymywania kontaktów z dostawcą jedynie za pomocą środków komunikacji elektronicznej i braku kontaktów osobistych jawi się w XXI wieku jako anachroniczny. Jest faktem powszechnie znanym, że coraz większa część obrotu gospodarczego odbywa się wyłącznie drogą internetową.

Biorąc pod uwagę powyższe, brak jest w ocenie Sądu podstaw do kwestionowania zakupu towarów od podmiotów dokonujących sporadycznych okazjonalnych dostaw.

Jedyną istotną okolicznością, która powinna być brana pod uwagę przez stronę przy ocenie bezpieczeństwa transakcji, są przypadki stałego i wielokrotnego oferowania towarów po cenie znacząco odbiegającej w dół od ceny rynkowej. W takim przypadku nabywca powinien zachować wyjątkową ostrożność i upewnić się co do prawidłowości działania sprzedawcy i legalności pochodzenia towaru. Jest bowiem sprzeczne z doświadczeniem życiowym, że rzetelnie działająca firma może w sposób stały i powtarzalny oferować towary po cenach odbiegających od rynkowych. W związku z tym uznać należy, że odnośnie transakcji z A. i R., które w stosunku do strony działały jak stały dealer samochodowy, strona nie zachowała należytej staranności. W związku z tym nie można uznać, że działała w dobrej wierze. W takiej sytuacji strona powinna mieć co najmniej świadomość możliwości uczestniczenia w transakcji, w której doszło do nadużycia w zakresie podatku VAT. Jednakże - jak wskazano wyżej - wobec rzeczywistego nabycia towaru - sam fakt działania sprzedawców w ramach grupy przestępczej i nieodprowadzania przez nich podatków, mimo istnienia takiego obowiązku, nie stanowi dowodu, że zakup nie miał miejsca. W takim przypadku można co najwyżej mówić o działaniu sprzecznym z ustawą albo mającym na celu obejście ustawy (art. 58 k.c.), nie zaś o fikcyjności.

Na marginesie WSA zaznaczył, iż organy, wskazując na stosowanie nierynkowej ceny przez dostawców, nie kwestionują jednocześnie zastosowanej ceny sprzedaży. Stawia to pod znakiem zapytania prawidłowość ustaleń co do rzeczywistej ceny rynkowej.

W konkluzji Sąd stwierdził, że co do szeregu transakcji organy nie wykazały dostatecznie, że podatnik nie dołożył należytej staranności w celu upewnienia się, że nie uczestniczy w transakcjach oszukańczych. Wobec tego przedwczesne jest twierdzenie, że podatnik mógł wiedzieć, iż na poprzednich etapach obrotu doszło do nieprawidłowości. Wobec zaś niekwestionowania istnienia towaru w takiej sytuacji brak jest podstaw do zastosowania art. 88 ust. 3a pkt 4 ustawy o VAT.

Reasumując, zasadny okazał się w części zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego.

3. Powyższy wyrok został w całości zaskarżony przez organ, który zarzucił mu:

I. naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 329 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 145 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 120, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm.; dalej O.p.) poprzez dokonanie błędnych ustaleń w zakresie przyjęcia, że organy podatkowe nie przeprowadziły w sposób pełny i prawidłowy postępowania dowodowego w zakresie kwestii związanej z niedołożeniem przez podatnika należytej staranności w celu upewnienia się, że nie uczestniczy w transakcjach oszukańczych, co doprowadziło do błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz do udzielenia błędnych wskazań co do dalszego postępowania "co do sposobu ustalania dobrej wiary podatnika", podczas gdy należało przyjąć, że organ przeprowadził pełne i prawidłowe postępowania dowodowe, ponieważ zakwestionowana przez Sąd I instancji okoliczność ustalenia braku dobrej wiary podatnika nie była przez podatnika kwestionowana, a nawet została przez skarżącą spółkę potwierdzona zarówno w skardze na decyzję, jak i w czasie rozprawy przed Sądem, gdzie pełnomocnicy spółki podkreślali brak konieczności podejmowania działań w zakresie tzw. dobrej wiary wykraczającej poza zabezpieczenie ich interesów gospodarczych;

2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 145 § 2 p.p.s.a. w związku art. 191 O.p. poprzez pominięcie prawa organów podatkowych do swobodnej oceny dowodów opartej na całości zgromadzonego materiału dowodowego, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika stanowisko skarżącej o braku konieczności dokonywania weryfikacji kontrahentów (faktycznie brak tej weryfikacji), przez pryzmat możliwości popełnienia oszustwa na poprzednich etapach obrotu jako działań zbędnych w ocenie tejże skarżącej;

3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zalecenie organowi odwoławczemu ustalenia, w toku ponownego rozpoznania sprawy, dokonania ponownych ustaleń co do dobrej wiary z uwzględnieniem wskazanych, zdaniem Sądu I Instancji, wytycznych, podczas gdy uzasadnienie wyroku pomija przyznany przez skarżącą spółkę fakt niepodejmowania działań w celu dochowania dobrej wiary, gdyż spółka uważała, że nie są one konieczne. Ponadto uzasadnienie wyroku nie zawiera konkretnych wytycznych co do żądanych przez Sąd ustaleń, wskazując jedynie, iż organom umykają zasady wynikające z orzecznictwa, bez jakiegokolwiek wskazania, o które zasady chodzi i jak, w ocenie Sądu, należy te zasady odczytywać;

II. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.:

1) art. 88 ust. 3 a pkt. 4 lit. a ustawy o VAT poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy przepis ten miał zastosowanie w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy.

2) art. 86 ust. 1 w związku z art. 88 ust. 3 a pkt. 4 lit. a ustawy o VAT poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż w sprawie nie ma zastosowania wyjątek od prawa odliczenia podatku naliczonego, która to wykładnia była efektem pominięcia wytycznych wynikających z orzecznictwa TSUE.

Strona wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu, ewentualnie, w sytuacji uznania jedynie zarzutów naruszenia prawa materialnego za zasadne, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez NSA; zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ wniósł też o przeprowadzenie rozprawy.

4. W odpowiedzi spółka wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów na jej rzecz.

5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

5.1. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

5.2. Za uzasadniony Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis ten stanowi normatywny wzorzec kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Określając elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia, stanowi przepis o charakterze formalnym. O jego naruszeniu można mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków.

Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, a więc takie, które zawiera konieczne elementy określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., ma pomóc stronie oraz sądowi odwoławczemu w prześledzeniu dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie, a także w zapoznaniu się z procesem myślowym, który doprowadził Sąd pierwszej instancji do podjęcia zaskarżonego orzeczenia. Jak wskazuje się w orzecznictwie, wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. wyroki NSA: z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09 i z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09). Oznacza to, że orzeczenie Sądu pierwszej instancji nie będzie się poddawało takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej obejmować będą treści podane w sposób niejasny czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia Sądu (por. wyroki NSA: z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 986/09 i z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13).

5.3. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów i standardów, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a. W szczególności należy przyznać rację skarżącemu organowi, że brak w nim dostatecznego wyjaśnienia podstawy faktycznej, a dalej braku wyjaśnienia argumentacji prawnej podjętego rozstrzygnięcia w odniesieniu do realiów sprawy. Za pewną niedopuszczalną manierę należy w szczególności potraktować zacytowanie licznych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które nie mają w rzeczywistości znaczenia dla należytego rozstrzygnięcia danej sprawy. Tak właśnie uczynił sąd I instancji, który powołał orzecznictwo TSUE dotyczące instytucji nadużycia prawa, dobrej wiary czy należytej staranności, nie odnosząc go jednak w sposób pogłębiony, koherentny i adekwatny do niniejszej sprawy, a w szczególności nie przeprowadzając wnikliwej (a w zasadzie rezygnując z niej) analizy, dlaczego wskazane instytucje niejako a priori byłyby wyłączone w przypadku prowadzenia działalności leasingowej.

5.4. Przede wszystkim należy podnieść, że zaskarżony wyrok jest bardzo ogólnikowy w tej materii. Dodatkowo w zasadzie nie odnosi się do obszernie przedstawionej w decyzji sfery ustaleń faktycznych poczynionych w tej sprawie przez organy podatkowe, poza okolicznościami w zakresie oceny prawnej należytej staranności strony w przypadku zakwestionowanych transakcji. Taki sposób prowadzenia argumentacji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nie może zostać zaakceptowany. Tym samym WSA nie wywiązał się z obowiązku wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. Kwestia braku należytej staranności spółki stanowiła kluczowy element wydanej decyzji i nie sposób zgodzić się z rozumowaniem, że konkluzje w tej materii oparto wyłącznie na przekonaniu sądu I instancji, że wymóg ten nie odnosi się do działalności leasingowej spółki. Wydaje się, że z istoty wypracowanej w orzecznictwie TSUE instytucji należytej staranności wynika, że leasingodawca (finansujący) musi dochować należytej staranności, aby zachować prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego. Tytułem zasady ogólnej można bowiem w uzasadniony sposób wymagać od każdego podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia VAT, aby upewnił się, że charakter dostarczonych towarów odpowiada charakterowi towarów, na które wystawiono fakturę.

Sąd I instancji nie wyjaśnił zaś przekonująco, dlaczego w tym przypadku podatnik nie musi sprawdzać, czy jego kontrahent (dostawca towaru) działa legalnie, posiada wymagane zezwolenia i czy transakcja jest rzeczywista. Przeciwny pogląd powinien być należycie uzasadniony i powiązany ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Przecież dobra wiara podatnika podatku od towarów i usług to nic innego niż właśnie jego należyta staranność w relacjach handlowych, a więc, innymi słowy, to stan jego świadomości i związana z tym powinność oraz możliwość przewidywania określonych zdarzeń, a w szczególności że nie uczestniczy w działaniach prowadzących do wyłudzenia nienależnego zwrotu podatku.

5.5. Racje te winny się mierzyć wprost z argumentami obu stron, które mają prawo oczekiwać od sądu wyjaśnień, dlaczego tok rozumowania jednej z nich, jej argumenty prawne, konfrontowane ze stanowiskiem drugiej nie zasługiwały na akceptację (por. wyrok NSA z 28 listopada 2023 r., sygn. akt III FSK 3682/21 oraz z dnia 31 stycznia 2024 r., sygn. akt III FSK 5105/21). Znaczenie procesowe tego elementu uzasadnienia uwidacznia się w tym, że ma on dać rękojmię, iż sąd dołożył należytej staranności przy podejmowaniu rozstrzygnięcia; ma umożliwić sądowi wyższej instancji ocenę, czy przesłanki, na których oparł się sąd niższej instancji, są trafne; ma w razie wątpliwości umożliwić ustalenie granic powagi rzeczy osądzonej i innych skutków prawnych wyroku (por. wyrok NSA z 12 marca 2025 r., sygn. akt III FSK 1631/23).

Odnoszenie się w tej sytuacji do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej uznać należy za bezprzedmiotowe.

5.6. W sytuacji gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zrealizował prawidłowo obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a., zaskarżony wyrok na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., podlega uchyleniu, a sprawa przekazana do ponownego rozstrzygnięcia przez Sąd pierwszej instancji, z zaleceniem rozpoznania sprawy ze szczególnym odniesieniem się do sformułowanych przez organ w skardze kasacyjnej zarzutów oraz argumentacji przedstawionej przez stronę na poparcie swojego stanowiska uwzględniającym ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i powiązania na etapie subsumpcji ustalonego stanu faktycznego z realiami niniejszej sprawy a nie pozostawanie na poziomie abstrakcyjnych konkluzji.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Maja Chodacka Bartosz Wojciechowski Marek Olejnik

Sędzia WSA (del.) Sędzia NSA (spr.) Sędzia NSA



Powered by SoftProdukt