drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Wstrzymanie wykonania aktu Uzasadnienie, Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego, Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w..., I FZ 43/24 - Postanowienie NSA z 2024-04-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FZ 43/24 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2024-04-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-02-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Sylwester Marciniak /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Wstrzymanie wykonania aktu
Uzasadnienie
Sygn. powiązane
I SA/Gl 1340/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2024-09-30
Skarżony organ
Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w...
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634 art. 61 par. 3, art. 141 par. 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 3 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. S.A. w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 stycznia 2024 r. sygn. akt I SA/Gl 1340/23 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. S.A. w K. na decyzję Naczelnika Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach z dnia 25 lipca 2023 r. nr 338000-COP2.4103.14.2023.APL UNP: 338000-23-195534 w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od maja do grudnia 2015 r. postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Sylwester Marciniak Sędzia NSA

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 stycznia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 1340/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił M. S.A. w K. (dalej: skarżąca lub spółka) wstrzymania wykonania zaskarżonej przez spółkę decyzji Naczelnika Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach z dnia 25 lipca 2023 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od maja do grudnia 2015 r.

W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji - odwołując się do art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634, dalej: p.p.s.a.) - wskazał, że wniesienie skargi co do zasady nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, a przesłankami wstrzymania wykonania aktu nie są jakiekolwiek skutki i jakakolwiek szkoda, ale szkoda i skutki kwalifikowane, tzn. przekraczające normalne następstwa związane z wykonaniem aktu. O wstrzymaniu wykonania decyzji sąd może orzec tylko wtedy, jeżeli wykonanie tej decyzji rodzi niebezpieczeństwo spowodowania szkody, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Sąd zaznaczył też, że powstanie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej, podobnie jak fakt regulowania zobowiązań.

Przenosząc przedstawione rozważania na grunt sprawy sąd stwierdził, że spółka nie uprawdopodobniła należycie istnienia przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, nie wykazała bowiem, że wykonanie decyzji spowoduje dla niej znaczną szkodę czy też trudne do odwrócenia skutki. Zdaniem sądu nie złożono dowodów, które uprawdopodabniałyby wskazywane okoliczności i które pozwoliłyby na dokonanie oceny faktycznego wpływu wykonania zaskarżonej decyzji na możliwość wyrządzenia skarżącej szkody. Sąd podkreślił, że podstawowym argumentem wniosku jest znaczna wysokość należności w wydanych wobec spółki decyzjach dotyczących VAT, jednak ustawodawca nie przewidział wysokości należności, która automatycznie skutkowałaby udzieleniem ochrony tymczasowej, stąd i przy dużych kwotach konieczne jest wykazanie zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. Sama w sobie wysokość ciążącego na danym podmiocie zobowiązania podatkowego nie może stanowić wystarczającej przesłanki do udzielenia ochrony tymczasowej, gdyż skutki egzekucji danej kwoty zależą nie tylko od jej wysokości, ale również od wartości majątku, z którego egzekucja może być dokonywana. Sąd zaznaczył, że właśnie dlatego dla dokonania miarodajnej oceny twierdzeń wniosku o możliwym uszczerbku dla działalności spółki konieczne było przedstawienie sądowi informacji i dokumentów, które w sposób wiarygodny potwierdzałyby niebezpieczeństwo wystąpienia - wskutek wykonania decyzji - takiego skutku. Zdaniem sądu w okolicznościach sprawy skarżąca temu zadaniu nie sprostała. Sąd wskazał, że z przedłożonej dokumentacji finansowej wynika wprawdzie, że spółka osiągnęła niższy zysk w 2022 r. (2 040 944,67 zł) i na koniec czerwca 2023 r. (1 797 736,72 zł) w stosunku do 2021 r. (2 056 978,06 zł), jednak z dokumentacji tej nie wynika eksponowana we wniosku okoliczność o złej kondycji ekonomicznej spółki. W tym względzie sąd zwrócił zwłaszcza uwagę, że w sprawozdaniu finansowym wskazano, że "Pomimo sytuacji geopolitycznej i makroekonomicznej sytuacja kadrowa, majątkowa oraz finansowa Spółki i całej grupy jest stabilna. Spółka realizuje wszystkie swoje zobowiązania oraz na bieżąco monitoruje należności i utrzymuje je na poziomie nie zagrażającym dalszemu istnieniu Spółki". Wobec tego sąd uznał, że spółka nie wykazała, że na skutek egzekucji należności grozi jej szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, bądź też, że do odwrócenia skutku realizacji zaskarżonej decyzji w przypadku jej ewentualnego uchylenia nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami. Według sądu na podstawie materiałów źródłowych oraz twierdzeń spółki nie można przyjąć, by zachodziło niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd wskazał też, że podanie we wniosku publicznoprawnych obciążeń spółki oraz liczby zatrudnianych pracowników nie odzwierciedla stanu zagrożenia wyrządzenia spółce znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, które miałyby nastąpić w wyniku wykonania zaskarżonej decyzji.

W zażaleniu na to postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie w całości i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, ewentualnie o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zdaniem skarżącej zaskarżone postanowienie narusza:

1) art. 61 § 3 p.p.s.a. przez niewłaściwe uznanie, że spółka nie wykazała realnego zagrożenia, jakie pociągnęłoby za sobą wykonanie zaskarżonej decyzji, co skutkowało odmową wstrzymania jej wykonania, mimo że spółce grozi wskutek wykonania decyzji realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, co zostało we wniosku wykazane i poparte dokumentami źródłowymi,

2) art. 166 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., przez ograniczenie uzasadnienia postanowienia do ogólnikowego stwierdzenia braku przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. i brak odniesienia się do argumentacji spółki, co nie pozwala na ustalenie motywów rozstrzygnięcia.

W uzasadnieniu zażalenia jego autor wskazał, że w świetle drobiazgowo udokumentowanej sytuacji finansowej spółki i zawartej we wniosku analizy wpływu zaskarżonej decyzji na tę sytuację można powziąć wątpliwość czy sąd poddał wniosek analizie. Skarżąca wskazała bowiem, że w zestawieniu z prezentowanym zyskiem spółki za 2022 r. kwota samego zobowiązania (a tym bardziej kwota podlegająca egzekucji) przekracza możliwości jej uregulowania bez uszczerbku w działalności operacyjnej spółki. Nie można oceniać sytuacji finansowej spółki in abstracto, w oderwaniu od wysokości zobowiązania, którego dotyczy spór. Spółka szczegółowo wykazała, że nie posiada środków ani aktywów pozwalających na ich upłynnienie bez ryzyka utraty płynności, zwłaszcza że spółka po sporządzeniu ostatniego bilansu i rachunku zysków i strat (z dnia 30 czerwca 2023 r.) wpłaciła do depozytu skarbowego ponad 4 mln zł tytułem decyzji dotyczącej VAT za styczeń-wrzesień 2014 r., a łączna kwota z dwóch obecnie zaskarżonych do sądu decyzji wraz z odsetkami to ponad 6 mln zł. Konieczność uiszczenia takiej kwoty skutkowałaby niemożnością pokrycia bieżących zobowiązań, co doprowadziłoby do konieczności zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Spółka nie posiada aktywów, które mogłyby podlegać spieniężeniu bez utraty środków trwałych koniecznych do prowadzenia przedsiębiorstwa (głównie nieruchomości). W świetle szczegółowej argumentacji wniosku i załączonych dokumentów twierdzenie sądu o braku spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. jest według spółki gołosłowne.

Spółka zaznaczyła też, że wykonanie decyzji spowoduje trudne do odwrócenia skutki społeczne, tj. niemożność dalszego wynagradzania personelu (a w konsekwencji konieczność rozwiązania stosunków pracy). Spółka wskazała, że zatrudnia 144 osoby i miesięcznie wynagrodzenia pracowników wynoszą łącznie ok. 650 tys. zł, natomiast wszelkiego rodzaju składki i wpłaty związane z pracownikami to ponad 300 tys. zł na miesiąc. Nawet uchylenie zaskarżonych decyzji nie mogłoby odwrócić sytuacji powstałej w związku z utratą załogi (a w rezultacie też produkcji).

Skarżąca zwróciła nadto uwagę, że de facto rozstrzygnięcie nie zostało uzasadnione, w tym zwłaszcza sąd nie wyjaśnił powodów uznania, dlaczego wyniki finansowe spółki w zestawieniu z wysokością zobowiązań z decyzji nie usprawiedliwia wstrzymania wykonania decyzji. Wskazuje to na powierzchowność dokonanej przez sąd oceny.

Organ nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na zażalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.

Dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowe znaczenie ma drugi z podniesionych przez spółkę zarzutów, tj. zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. W świetle tych przepisów uzasadnienie zaskarżonego postanowienia powinno zawierać wyczerpujące uzasadnienie zajętego przez sąd pierwszej instancji stanowiska, w tym również przez odniesienie się do argumentacji przedstawianej przez ubiegającą się o udzielenie ochrony tymczasowej spółki w sposób, który pozwoliłby zarówno stronie postępowania, jak i Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na odtworzenie toku rozumowania sądu, co z kolei umożliwiłoby dokonanie miarodajnej oceny zasadności wyrażonych przez sąd poglądów. W sprawie wymogi te nie zostały spełnione, gdyż wniosek spółki został rozpatrzony w sposób nader wybiórczy i powierzchowny, a sąd nie rozważył, czy - i jak - wykonanie decyzji obecnie skarżonych przez spółkę wpłynęłoby na jej sytuację (w tym zwłaszcza płynność finansową i możliwość kontynuowania działalności gospodarczej). Sąd pierwszej instancji szeroko opisał stanowisko spółki, odniósł się jednak (zdawkowo) jedynie do niektórych kwestii, pomijając całkowicie znaczną część powodów, które według spółki wskazują na wystąpienie przesłanek do zastosowania art. 61 § 3 p.p.s.a. I tak, sąd wskazał, że znaczna wysokość ciążących na spółce należności podatkowych w VAT za poszczególne miesiące 2015 i 2016 (określonych w obecnie zaskarżonych do sądu decyzjach) sama w sobie nie wystarcza do udzielenia ochrony tymczasowej, bez przedstawienia informacji i dokumentów potwierdzających niebezpieczeństwo uszczerbku dla działalności spółki, czego – według sądu – skarżąca nie dokonała. Dalej sąd wskazał na spadający zysk spółki, zaznaczając, że przedłożona przez spółkę dokumentacja nie potwierdza złej kondycji ekonomicznej skarżącej. W tym zakresie sąd zacytował dwa zdania ze sprawozdania finansowego skarżącej o stabilności sytuacji spółki i braku zagrożenia dla jej dalszego istnienia. Właściwie wyłącznie na tej podstawie sąd stwierdził, że pełnomocnik spółki nie wykazał, by na skutek egzekucji należności groziła spółce szkoda o rozmiarach przekraczających zwykłe następstwa zapłaty. Poza tym jednym argumentem sąd nader ogólnikowo odniósł się do wniosku, stwierdzając, że "na podstawie materiałów źródłowych oraz twierdzeń strony" nie można przyjąć, by wystąpiły przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., a kwoty publicznoprawnych obciążeń spółki (podatki, składki ZUS) oraz liczba zatrudnionych pracowników "nie odzwierciedla jeszcze stanu zagrożenia" niebezpieczeństwami wskazanymi w art. 61 § 3 p.p.s.a. w wyniku wykonania zaskarżonej decyzji. Porównanie wywodu sądu z treścią wniosku i przedłożonymi przez spółkę dokumentami prowadzi do wniosku, że sąd w istocie uchylił się od wyjaśnienia powodów, dla których argumentacja wniosku i załączone do niego dowody okazały się niewystarczające do wykazania przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej. Zdawkowe stwierdzenie, że spółka nie przedstawiła informacji i dokumentów, które potwierdzałyby niebezpieczeństwo uszczerbku dla działalności spółki nie może być uznane za wystarczające w sytuacji, gdy wniosek skarżącej zawierał 10 stron pełnych informacji na temat jej sytuacji majątkowo-finansowej, zagrożeń dla działalności i możliwych skutków wykonania decyzji, a do wniosku załączono kilkadziesiąt załączników na poparcie przedstawianych danych. Odwołanie się do jednego dokumentu, w którym mowa o stabilnej sytuacji spółki, nie jest adekwatnym uzasadnieniem odmowy udzielenia ochrony tymczasowej, zwłaszcza że art. 61 § 3 p.p.s.a. nie wymaga, by już na etapie składania wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji sytuacja wnioskodawcy była niestabilna i istniało zagrożenie dla prowadzonej działalności. Z art. 61 § 3 p.p.s.a. wynika, że to wykonanie zaskarżonej decyzji ma się wiązać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, nie jest zatem wystarczające wskazanie, że przed przystąpieniem przez organ do wykonania decyzji brak jest zagrożeń dla funkcjonowania spółki, a jej sytuacja jest stabilna. Wymaga zaznaczenia, że mamy do czynienia z kilkumilionowymi kwotami zobowiązań objętych skarżonymi obecnie decyzjami, a sąd nie dokonał rzetelnej analizy twierdzeń spółki na temat możliwego wpływu egzekucji takich kwot na jej działalność, w tym zwłaszcza w zakresie utraty płynności, zagrożenia upadłością czy utraty kadry pracowniczej. Jeśli według sądu argumenty spółki w tym zakresie nie są zasadne, oprócz zakomunikowania takiego stanowiska należało przedstawić tok rozumowania do takiej konkluzji prowadzący. W niniejszej sprawie tego zabrakło, a w związku z tym zarówno spółka, jak i Naczelny Sąd Administracyjny, nie mają wystarczających podstaw do odtworzenia procesu myślowego sądu pierwszej instancji, a w konsekwencji niemożliwe jest dokonanie pełnej oceny merytorycznej zajętego w zaskarżonym postanowieniu stanowiska.

Z tego względu należało stwierdzić uchybienie przez sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak jest natomiast podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 61 § 3 p.p.s.a. w sposób wskazany przez spółkę – skarżąca twierdzi, że wykazała zaistnienie przesłanek z podanego przepisu, jednak zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest w okolicznościach sprawy ocena wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, lecz kontrola postanowienia wydanego przez sąd pierwszej instancji. W sytuacji, gdy kontrola merytoryczna takiego postanowienia nie jest możliwa z uwagi na istotne uchybienie przez sąd art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastąpić sądu pierwszej instancji i dokonywać po raz pierwszy rzetelnej analizy wniosku i dokumentów źródłowych.

W związku z powyższym zaskarżone postanowienie należało uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania. Sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zobowiązany do dokonania rzetelnej analizy przedstawionych przez spółkę argumentów i dokumentów oraz zaprezentowania własnego stanowiska w taki sposób, by możliwe było poznanie motywów rozstrzygnięcia i ewentualne przeprowadzenie pełnej kontroli instancyjnej zajętego przez sąd stanowiska.

Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Nie orzeczono zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego na rzecz skarżącej w związku z tym, że przedmiotowe orzeczenie nie znajduje się w katalogu orzeczeń wymienionych w art. 209 p.p.s.a.

Sylwester Marciniak

Sędzia NSA

-----------------------

6



Powered by SoftProdukt