Pismem z dnia 28 listopada 2012 r. skarżący M.L. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 9 czerwca 2011 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008. Ponieważ wniosek nie został złożony na stosownym formularzu, przesłano skarżącemu urzędowy formularz PPF celem jego wypełnienia w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania. Wnioskodawca, mimo prawidłowego doręczenia wezwania, nie zastosował się do jego treści, a zakreślony termin upłynął bezskutecznie z dniem 3 stycznia 2013 r.
Zarządzeniem z dnia 6 lutego 2013 r., doręczonym stronie w dniu 28 lutego 2013 r., referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pozostawił wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania. Na skutek sprzeciwu wniesionego na powyższe zarządzenie sprawa została poddana pod rozpoznanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2013 r. pozostawił wniosek skarżącego bez rozpoznania. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z treścią art. 257 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wniosek o przyznanie prawa pomocy, który nie został złożony na urzędowym formularzu lub którego braków strona nie uzupełniła w zakreślonym terminie, pozostawia się bez rozpoznania. W zaistniałych w sprawie okolicznościach, Sąd miał obowiązek zastosować dyspozycję cytowanego powyżej przepisu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił, że Sąd pierwszej instancji, pozostawiając wniosek bez rozpoznania, kierował się wyłącznie względami formalnymi, zamiast uwzględnić także zasady współżycia społecznego, interes społeczny oraz indywidualny interes strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym uzależnione jest od spełnienia przez stronę postępowania szeregu warunków o charakterze formalnym i materialnym. Konstrukcja omawianej instytucji procesowej przyjęta w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oparta jest na założeniu, że przyznanie uprawnienia procesowego w postaci zwolnienia od kosztów sądowych lub ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika następuje wyłącznie na wniosek strony; Sąd, związany wyraźnym brzmieniem przepisów ustawy, nie może z urzędu zainicjować tego postępowania wpadkowego. Jakkolwiek ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika często bywa uzasadnione niezdolnością strony do samodzielnego bronienia swych praw w toku postępowania, to jednak, zgodnie z przepisami ustawy, od strony wymagane jest podjęcie minimum aktywności procesowej, tj. dokonanie skutecznej czynności procesowej w postaci złożenia wniosku, który musi odpowiadać ustawowym wymogom formalnym i materialnym. Jednym z tych wymogów jest obowiązek złożenia wniosku na urzędowym formularzu (por. art. 252 § 2 P.p.s.a.). Obowiązek ten wynika z przepisu o charakterze bezwzględnie obowiązującym, od którego ustawa nie przewiduje żadnych wyjątków; wbrew argumentacji skarżącego, uchylenie tego obowiązku nie może nastąpić na skutek decyzji sądu, motywowanej uwzględnieniem w sprawie zasad współżycia społecznego, interesu społecznego czy interesu strony. Zgodnie z art. 257 P.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy, który nie został złożony na urzędowym formularzu lub którego braków strona nie uzupełniła w zakreślonym terminie, pozostawia się bez rozpoznania.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji zasadnie zastosował w sprawie art. 257 P.p.s.a. Ponieważ skarżący, wbrew dyspozycji art. 252 § 2 P.p.s.a. oraz treści prawidłowo doręczonego wezwania, nie złożył wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu PPF, WSA w Gdańsku miał bezwzględny obowiązek pozostawić wniosek bez rozpoznania, co też uczynił, stosownie do treści przepisów obowiązującego prawa. W tym stanie rzeczy zażalenie skarżącego jawi się jako nieuzasadnione i podlega oddaleniu na postawie art. 184 w zw. z art. 197 §1 i §2 P.p.s.a.