drukuj    zapisz    Powrót do listy

6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 1260/22 - Wyrok NSA z 2023-07-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 1260/22 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2023-07-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-05-23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Masternak - Kubiak
Tamara Dziełakowska /przewodniczący sprawozdawca/
Zbigniew Ślusarczyk
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Wa 2601/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-02-17
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 256 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Protokolant asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 2601/21 w sprawie ze skargi A. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 19 maja 2021 r. nr 2085 w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od A. B. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 17 lutego 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt II SA/Wa 2601/21) oddalił skargę A. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 19 maja 2021 r., utrzymujący w mocy rozkaz personalny organu I instancji z 5 marca 2021 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.

W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z 22 grudnia 2020 r. Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji zawiadomił A. B. o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm. – zwanej dalej ustawą o Policji), wynikający z długotrwałej absencji strony w służbie spowodowanej przebywaniem na zwolnieniach lekarskich.

Rozkazem personalnym z 5 marca 2021 r. Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz art. 45 ust. 1 w związku z art. 43 ust. 4 i ust. 6 ustawy o Policji zwolnił A. B. ze służby w Policji z dniem 31 marca 2021 r. i na podstawie art. 108 § 1 K.p.a. nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Decyzja ta została doręczona stronie 22 marca 2021 r. W uzasadnieniu organ wskazał, iż strona przebywała na zwolnieniach lekarskich: w 2019 r. - 71 dni, w 2020 r. - 363 dni, w 2021 r. - 90 dni, uwzględniając zwolnienie lekarskie wystawione do dnia 31 marca 2021 r. Sytuacja ta w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewniania zastępstw za nieobecnego policjanta, co prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Skutkowało to obniżeniem poziomu efektywności i jakości realizowanych zadań oraz generowało pełnienie służby w wymiarze ponadnormatywnym. Taki stan rzeczy wypełnia przesłankę ważnego interesu służby rozumianego jako zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez efektywne i sprawne działanie Policji, który w tym przypadku przeważa nad osobistym interesem strony. Organ zaznaczył również, że zwolnienie ze służby nastąpiło bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej.

Odwołanie od powyższego rozkazu personalnego złożył A. B., zarzucając organowi niewzięcie pod uwagę orzeczenia Dolnośląskiej Rejonowej Komisji Lekarskiej z 8 lutego 2021 r., z którego wynika, że zawał serca, którego doznał 6 kwietnia 2018 r. pozostaje w związku ze służbą w Policji, zaś stwierdzone w jego wyniku trwałe zmiany chorobowe były podstawą określenia 6% uszczerbku na zdrowiu. Organ nie uwzględnił również stanowiska ww. Komisji lekarskiej zawartego w orzeczeniu z 8 lutego 2021 r., że zwolnienia lekarskie, na których skarżący przebywał nieprzerwanie od 23 października 2019 r. do 22 grudnia 2020 r., pozostają w związku z wypadkiem w służbie doznanym 6 kwietnia 2018 r. Nie wziął również pod uwagę, że w orzeczeniu z 3 lutego 2021 r. ww. Komisja lekarska stwierdziła, że skarżący jest zdolny do służby w Policji z ograniczeniem i czasowo niezdolny do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku. Ponadto skarżący podniósł, że w czasie jego nieobecności nikt go nie zastępował. Nadto nigdy nie otrzymał karty opisu stanowiska pracy na zajmowanym stanowisku i nie powierzono mu żadnych obowiązków.

Rozkazem personalnym z 19 maja 2021 r. Komendant Główny Policji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.

Jak podał organ odwoławczy, skarżący rozkazem personalnym Komendanta CBŚP z 18 października 2019 r. – z dniem 22 października 2019 r. – został zwolniony z zajmowanego stanowiska Naczelnika [...] i z dniem 23 października 2019 r. przeniesiony do dyspozycji ww. przełożonego. Rozkazem personalnym Komendanta Głównego Policji z 18 października 2019 r. został delegowany z urzędu do czasowego pełnienia służby w Komedzie Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zaś rozkazem personalnym z 25 października 2019 r. Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu powierzył mu pełnienie obowiązków służbowych na stanowisku eksperta [...] Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Rozkazem personalnym z 13 października 2020 r. w związku z upływem 12 miesięcy pozostawania policjanta w dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji z dniem 23 października 2020 r. mianował go na stanowisko radcy [...]. W okresie od 22 października 2019 r. do 31 marca 2021 r. skarżący do służby stawił się wyłącznie jednego dnia (5 marca 2020 r.). W okresie od 22 października 2019 r. do 4 marca 2020 r., od 6 marca 2020 r. do 31 lipca 2020 r. oraz od 3 sierpnia 2020 r. do dnia zwolnienia ze służby w Policji, tj. do 31 marca 2021 r., skarżący nie wykonywał żadnych czynności służbowych (łącznie przez 524 dni), przedstawiając kolejne zaświadczenia lekarskie stwierdzające jego niezdolność do służby. Jak zaznaczył organ II instancji, nie kwestionuje on zasadności wystawiania skarżącemu ww. zwolnień lekarskich oraz tego, że okres przebywania na nich stanowił usprawiedliwioną nieobecność w służbie. Obowiązkiem organu jest jednak zbadanie wpływu tych zwolnień na funkcjonowanie Policji i ich przełożenie na interes służby.

Jak zwrócił uwagę organ II instancji, w związku z długotrwałą nieobecnością w służbie organ I instancji 18 września 2020 r. skierował skarżącego do komisji lekarskiej. Orzeczeniem z 3 lutego 2021 r. Dolnośląska Rejonowa Komisja Lekarska MSWiA we Wrocławiu uznała go za zdolnego do służby w Policji z ograniczeniem i niezdolnego do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku (badanie kontrolne za 6 miesięcy). Skarżący nie wniósł od tego orzeczenia odwołania, a jednocześnie w dalszym ciągu przedstawiał zwolnienia lekarskie (aż do dnia zwolnienia ze służby). Powyższe orzeczenie na skutek odwołania organu I instancji zostało uchylone w całości przez Centralną Komisję Lekarską a sprawę przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia Dolnośląskiej Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA.

W ocenie Komendanta Głównego Policji stan, w którym policjant nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych ze względu na długotrwałe przebywanie na zwolnieniach lekarskich, nawet pomimo stwierdzonej jego zdolności (z ograniczeniem) do pełnienia służby, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Jest to sytuacja wyjątkowo uciążliwa i dezorganizująca nie tylko służbę przełożonych, ale również innych policjantów, którzy zostają obciążeni dodatkowymi obowiązkami. Jednocześnie taka sytuacja nie sprzyja dobrej atmosferze w służbie. Działa demotywująco i demoralizująco na innych policjantów (zwłaszcza młodszych stażem), od których wymaga się pełnej dyspozycyjności. Niejednokrotnie może rodzić napięcia i konflikty, a także przyczyniać się do trudności z dyscypliną służbową w samej jednostce. Utrzymywanie takiej sytuacji, zwłaszcza przez dłuższy okres i w okolicznościach występujących w niniejszej sprawie, koliduje niewątpliwie z dobrem służby i w konsekwencji uprawnia organy do podjęcia radykalnych rozwiązań, łącznie ze zwolnieniem funkcjonariusza ze służby z uwagi na ważny interes służby. Nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt, że każda długotrwała absencja policjanta negatywnie wpływa na funkcjonowanie komórki organizacyjnej, w której funkcjonariusz winien wykonywać obowiązki służbowe przypisane dla zajmowanego przez siebie stanowiska. Jednocześnie w przypadku nieobecności policjanta w służbie czynności należące do jego obowiązków zobligowani byli wykonywać inni funkcjonariusze jako czynności dodatkowe albo realizować je w godzinach nadliczbowych. Gdy stan taki trwa ponad 17 miesięcy, niewątpliwie wpływa niekorzystnie na organizację, jak i efektywność działania danej komórki organizacyjnej i całej jednostki.

Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji wskazał, że pełną wiedzę o potrzebach służby, a także o ewentualnych trudnościach w funkcjonowaniu danej komórki organizacyjnej posiadają wyłącznie właściwi przełożeni. Ich ocena nie należy do podwładnego. Przełożeni nie są również zobowiązani do informowania (zwłaszcza telefonicznie) nieobecnego w służbie policjanta o tym, kto i jakie obowiązki wykonuje na zajmowanym przez niego stanowisku. Skarżący natomiast od dnia mianowania skarżącego na stanowisko radcy [...] (23 października 2020 r.) aż do dnia zwolnienia ze służby (31 marca 2021 r.) nie stawił się do służby i nie podjął żadnych czynności służbowych przypisanych do tego stanowiska. Brak było zatem możliwości zapoznania go z kartą opisu stanowiska pracy. Z okoliczności tej nie wynika również że inni funkcjonariusze nie musieli wykonywać zadań przypisanych do tego stanowiska. Stanowisko radcy jest jednym z najwyższych stanowisk samodzielnych w strukturze tej komórki organizacyjnej, a zatem jej kierownik (Naczelnik Wydziału) miał prawo oczekiwać, że zadania do tego stanowiska przypisane będą wykonywane w sposób ciągły przez doświadczonego policjanta. W sytuacji zaś, gdy przez ponad 5 miesięcy stanowisko to zajmowane jest przez funkcjonariusza, który z tytułu pełnienia służby otrzymuje wysokie uposażenie (w tym dodatek funkcyjny w kwocie 2100 złotych miesięcznie i dodatek specjalny w wysokości 30% kwoty bazowej), a jednocześnie nie wykonuje żadnych czynności służbowych, organ miał prawo do podjęcia takich działań kadrowych, które umożliwiłyby mianowanie na to stanowisko osoby, która w sposób realny i efektywny będzie wykonywać ustawowe zadania Policji. Nadto organ II instancji zaznaczył, że organ I instancji wszczął wobec skarżącego postępowania dyscyplinarne – postanowieniami z 18 października 2019 r. i 25 marca 2021 r.

Skargę na powyższy rozkaz personalny wniósł A. B., zarzucając mu naruszenie art. 7 w związku z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Zdaniem skarżącego organ II instancji dowolnie uznał, że bezsporna absencja chorobowa skarżącego stała w opozycji do interesu służby. Skarżący uległ wypadkowi w służbie, a w konsekwencji zwolnienia lekarskie, na których przebywał uznane zostały jako pozostające w związku z wypadkiem w służbie. Podniesiono również, że w czasie nieobecności skarżącego w służbie nie wyznaczono za niego zastępstwa.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.

Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – zwanej dalej P.p.s.a.).

Wskazując fakultatywny i uznaniowy charakter kontrolowanego rozkazu personalnego, a także na znaczenie pojęcia "ważnego interesu służby" w świetle poglądów orzecznictwa Sąd I instancji uznał, że w rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została wystarczająco wykazana. Sąd powtórzył ustalenia organu odnośnie absencji skarżącego podkreślając, że w związku z nią został on skierowany do komisji lekarskiej w celu ustalenia stanu zdrowia oraz zdolności fizycznej i psychicznej do służby. Orzeczeniem z 3 lutego 2021 r. Dolnośląska Rejonowa Komisja Lekarska MSWiA we Wrocławiu uznała skarżącego za zdolnego do służby w Policji z ograniczeniem i niezdolnego do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku (badanie kontrolne za 6 miesięcy). Komisja nie określiła przeciwwskazań do służby w związku z czasową niezdolnością. Na skutek odwołania Komendanta CBŚP, Centralna Komisja Lekarska orzeczeniem z 27 kwietnia 2021 r. uchyliła powyższe orzeczenie w całości i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ponowne orzeczenie Dolnośląskiej Rejonowej Komisji Lekarskiej zapadło po wydaniu zaskarżonego rozkazu personalnego, tj. 2 czerwca 2021 r., niemniej jednak ponownie uznano skarżącego za zdolnego do służby z ograniczeniem i stwierdzeniem czasowej niezdolności do służby na zajmowanym stanowisku z kontrolnym badaniem za 6 miesięcy. Dodatkowo Komisja określiła ograniczenia w zdolności do służby stwierdzając, że przeciwwskazane są nadmierne wysiłki fizyczne, sytuacje stresujące, praca zmianowa - do czasu kontrolnego badania komisyjnego.

Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem, że okres pozostawania przez skarżącego na zwolnieniach lekarskich jest znaczący i niewątpliwie nie pozostawał bez wpływu na organizację pracy i efektywność działania ww. komórki organizacyjnej KWP we Wrocławiu oraz CBŚP. Czynności skarżącego musieli bowiem wykonywać pozostali funkcjonariusze, co skutkowało obciążeniem ich dodatkowymi zadaniami. Przy powszechnie znanej, trudnej sytuacji kadrowej oraz specyfice zadań Policji, przedłużanie takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby. W takiej sytuacji można uznać, że zachodziła potrzeba skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Odwołując się do poglądów orzecznictwa, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że absencja funkcjonariusza trwająca ponad 570 dni w sposób oczywisty musiała dezorganizować pracę komórki organizacyjnej, w której pełnił on służbę i w takiej sytuacji nie istniała potrzeba wykazywania w szczególny sposób tego faktu. Prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki przedłużającej się absencji chorobowej policjanta dla funkcjonowania Policji i dla interesu społecznego, tożsamego z dobrem formacji, są oczywiste i nie wymagają dowodzenia. Faktem powszechnie znanym jest to, że etaty i środki, którymi dysponuje Policja, są niewystarczające. Zatem muszą być one wykorzystane jak najbardziej efektywnie, gdyż wymaga tego konieczność skutecznej realizacji zadań formacji. Oczywistym również jest, że zadania, które mają być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszą być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom. Zwiększa to ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. Taki stan rzeczy wymusza również konieczność podejmowania określonych działań przez przełożonych, którzy zmuszeni są do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych oraz innych czynności kadrowo-organizacyjnych. Organy Policji nie mogą być zatem pozbawione możliwości takiego doboru kadry, by służbę w omawianej formacji pełniły osoby o określonych predyspozycjach, a także zdolne fizycznie i psychicznie oraz wykazujące niezbędną dyspozycyjność do wykonywania obowiązków służbowych w czasie i rozmiarze adekwatnym do potrzeb. Tymczasem skarżący z uwagi na stan zdrowia wykazuje zupełny brak dyspozycyjności. Taka sytuacja, niezależnie od jej przyczyny, w sposób oczywisty dezorganizowała pracę macierzystej jednostki Policji, co niewątpliwie kolidowało z ważnym interesem formacji. Funkcjonariusz, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, a w świetle orzeczenia komisji lekarskiej wykazuje zdolność do pełnienia służby (choćby z ograniczeniem), nie może skutecznie powoływać się na swój słuszny interes w rozumieniu art. 7 K.p.a. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby, której dobro oceniane jest przez pryzmat zadań formacji. Nie bez znaczenia są tu względy wynikające właśnie z konieczności zapewnienia prawidłowego funkcjonowania jednostki, jak i najefektywniejszego wykorzystania przydzielonych etatów, co niewątpliwie odpowiada intencjom prawodawcy w zakresie ochrony interesu służby i nie można tego rodzaju ocen postrzegać w kategoriach łamania zasad procedury administracyjnej.

Wskazując na powyższe, Sąd pierwszej instancji uznał, że organ miał podstawy, aby zwolnić skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i tym samym nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Rozstrzygnięcie to zostało uzasadnione przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi. Organ w sposób adekwatny przedstawił stan faktyczny sprawy i należycie wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia. Powołał się m. in. na okres absencji skarżącego w służbie wynikający z materiału dowodowego. Wskazał również na konieczność realizacji obowiązków przypisanych do stanowiska skarżącego przez innych funkcjonariuszy oraz na charakter zadań realizowanych przez CBŚP podkreślając, że obsada każdego stanowiska wymaga zapewnienia ciągłości dotychczasowych przedsięwzięć oraz bieżącego planowania działań [...]. Również organ II instancji akcentował, że stanowisko radcy [...] jest jednym z najwyższych stanowisk samodzielnych w strukturze tej komórki organizacyjnej, a zatem jej kierownik miał prawo oczekiwać, że zadania do tego stanowiska przypisane będą wykonywane w sposób ciągły przez doświadczonego funkcjonariusza. Trafnie organy obu instancji podkreślały, że długotrwała nieobecność funkcjonariusza w służbie, skutkująca brakiem dyspozycyjności, może prowadzić do zwolnienia go ze służby. Decydują o tym bowiem względy zapewnienia należytej organizacji służby, a nie stan zdrowia policjanta.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, brak jest podstaw do uznania, że organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Organ I instancji nie kwestionował także faktu, że nieobecność skarżącego w służbie, związana ze stanem jego zdrowia, jest usprawiedliwiona. Organ był jednak uprawniony do oceny wpływu tejże nieobecności na organizację ww. komórek organizacyjnych, a w konsekwencji na interes służby. Organ nie kwestionował również dotychczasowego zaangażowania skarżącego w służbę, nie rozważał jego zasług w służbie, nadanych mu odznaczeń czy wyróżnień. Ustawodawca zresztą nie uzależnił możliwości zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji od przebiegu służby funkcjonariusza. Umożliwił natomiast przełożonemu, w związku z koniecznością zapewnienia prawidłowej realizacji zadań nałożonych na tę formację przepisami prawa, podjęcie takich działań w zakresie doboru kadry, aby mogła ona efektywnie te zadania realizować. Miał zatem podstawy do zajęcia stanowiska w przedmiocie dalszej przydatności skarżącego w służbie, zaś słuszny interes skarżącego musi ustąpić przez interesem służby. Sąd podzielił przy tym stanowisko skarżącego odnośnie do szczegółowego powołania się przez organ II instancji na faktyczne i prawne podstawy wszczęcia wobec skarżącego postępowań dyscyplinarnych, niemniej jednak przyjął, że pozostaje to bez znaczenia dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył A. B., zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. przez zaaprobowanie przez Sąd pierwszej instancji błędnych ustaleń stanu faktycznego sprawy poczynionych w postępowaniu administracyjnym oraz zaniechania przeprowadzenia przez organy orzekające wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego, dokonania jego oceny w sposób dowolny i wybiórczy, z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do niezasadnego przyjęcia, że w sprawie uzasadnione było istnienie ważnego interesu służby, nakazującego fakultatywne zwolnienie Skarżącego ze służby w Policji, gdy tymczasem in concreto ten ważny interes służby nie istniał.

Wskazując na powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje, według norm przepisanych. Skarżący wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zaznaczono, że jedynym powodem wydania kwestionowanego wyroku było uznanie, że bezsporna absencja chorobowa skarżącego miała dezorganizować służbę w CBŚP. Tymczasem skarżący uległ wypadkowi w pracy uznanemu jako pozostający w służbie. Oznacza to, że w pracy i przez pracę (w Policji) skarżący musiał przebywać i przebywał na zwolnieniu chorobowym. Nadto nikt go nie zastępował i zastępować nie musiał. Zwłaszcza w rozmowach telefonicznych z Naczelnikiem nigdy nie informowano go o tym, że ktoś musi go zastępować. Co więcej, Komendant CBŚP obsadził skarżącym wakat, bo tylko taki posiadał uposażenie równoległe z jego wcześniejszym na stanowisku naczelnika wydziału, a przenosząc skarżącego na stanowisko radcy wiedział, że przebywa on na ciągłym zwolnieniu lekarskim, bo A. B. pisemnie go o tym informował.

Nie bez znaczenia pozostawał także fakt, że skarżący, na dzień zwolnienia go ze służby, posiadał 304 dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego, na którym nie przebywał od 2012 r., a nadto posiadał także 973 wypracowane nadgodziny i osiągał bardzo dobre wyniki, za co był odznaczany.

Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Komendant Główny Policji, wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego kasacyjnie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ wskazał, że nie żąda rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest niezasadna.

Oceniając wniesioną skargę kasacyjną w granicach określonych treścią art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.) i nie dostrzegając przy tym przypadków nieważności postępowania wymienionych w § 2 tego artykułu, jako niezasadny należało ocenić podniesiony w niej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego niniejszą sprawę, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił i zaakceptował poczynione przez organy Policji ustalenia stanu faktycznego sprawy, na podstawie wszechstronnie i wyczerpująco zebranego materiału dowodowego. Jak słusznie zauważył zarówno Sąd pierwszej instancji jak i strona skarżąca podstawowe znaczenie dla sprawy miało ustalenie okresu absencji skarżącego w służbie i jego ocena w świetle przesłanki "ważnego interesu służby", o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Wykładnia tej przesłanki nie była kwestionowana w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Jak przyjął zaś Sąd pierwszej instancji, przesłanka ta pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji mogły one zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego, dając przy tym wyraźną nadrzędność ochrony interesu służby (interesu społecznego) nad indywidualnym interesem strony postępowania (funkcjonariusza). Ochrona tego interesu przejawiać się będzie oceną skutków przedłużającej się absencji chorobowej skarżącego dla prawidłowości funkcjonowania służby i realizacją powierzonych jej zadań jako całości, które Sąd pierwszej instancji podobnie jak organy Policji orzekające w sprawie wiązały również z sytuacją faktycznych innych funkcjonariuszy oraz prawidłową realizacją powierzonych skarżącemu zadań. Z tego też punktu widzenia Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny kontrolowanych w sprawie rozkazów personalnych, podzielając stanowisko organów Policji, że będąc odpowiedzialnymi za funkcjonowanie podporządkowanych im jednostek, miały podstawy do zajęcia stanowiska i uznania braku dalszej przydatności skarżącego w służbie. Z tego też punktu widzenia, bez znaczenia dla sprawy pozostawały wskazywane przez skarżącego takie okoliczności sprawy jak ilość posiadanego urlopu wypoczynkowego, wypracowanych nadgodzin, czy też osiąganych wyników w służbie, nawet przy uwzględnieniu przyznanych skarżącemu odznaczeń. Podobnie, nie był kwestionowany w sprawie fakt, eksponowany przez skarżącego na każdym jego etapie, że skarżący uległ wypadkowi przy pracy, w konsekwencji czego zwolnienia lekarskie, na których przebywał, pozostawały w związku z wypadkiem w służbie. Okoliczność ta nie mogła być jednak rozstrzygająca w sprawie, bowiem ww. przesłanka "ważnego interesu służby" dopuszcza możliwość zwolnienia funkcjonariusza ze służby nawet w przypadkach przez niego niezawinionych, ze względu na potrzeby formacji. W rachubę może zatem wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności, czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować służby w omawianej formacji (wyrok NSA z 27 kwietnia 2022 r. sygn. akt III OSK 6020/21). Niemniej jednak zwrócić należy również uwagę, że w wydanych w sprawie orzeczeniach komisji lekarskich nie kwestionowano zdolności skarżącego do służby, aczkolwiek z ograniczeniami. Pomimo tego skarżący nie stawił się do służby, kontynuując zwolnienia lekarskie do czasu jego (natychmiastowego – rygor natychmiastowej wykonalności) zwolnienia ze służby, co tylko wzmacnia stanowisko organów o konieczności obsadzenia stanowiska dotychczas zajmowanego przez skarżącego osobą w pełni dyspozycyjną. Podobnie jako nieuprawnioną polemikę należy ocenić twierdzenia skarżącego odnośnie kwestii faktycznego zastępstwa jego osoby na zajmowanym stanowisku. Argumentacja ta zmierzałaby bowiem do uznania, że jedno z najwyższych stanowisk samodzielnych w określonej komórce organizacyjnej jednostki Policji – jak wskazywał organ odwoławczy – może zostać obsadzone przez pracownika niezależnie od tego, czy nadaje się on do służby, czy też nie.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 1 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt