drukuj    zapisz    Powrót do listy

6461 Wynalazki, Administracyjne postępowanie Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę, VI SA/Wa 1682/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-10-17, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VI SA/Wa 1682/22 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2022-10-17 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-06-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Tomasz Sałek /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6461 Wynalazki
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 532/23 - Wyrok NSA z 2023-12-07
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 324 art. 24, art. 25 ust. 1 - 3, art. 26 ust. 1 , art. 27 , art. 89 ust. 1, art. 256 ust. 2, art. 33 ust. 4, art. 26 ust. 1,
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - t.j.
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168 art. 107 § 3, art. 7, art. 77 § 1, art. 156,
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 2022 poz 329 art. 145 § 1, art. 134, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Asesor WSA Agnieszka Jendrzejewska Protokolant st. ref. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2022 r. sprawy ze skargi J. W. oraz I. M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę

Uzasadnienie

F. Sp. z o. o. z siedzibą w R. (zwana dalej "uczestnikiem postępowania" lub "wnioskodawcą") wystąpiła w dniu 18 stycznia 2016 roku do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o unieważnienie patentu pt.: "Łoże broni automatycznej" nr [...], udzielonego dnia 30 marca 2010 r. (z pierwszeństwem od dnia 29 sierpnia 2005 r.), na rzecz J. W. i I. M. (dalej także jako "skarżący" lub "uprawnieni"). Uzasadniając swój interes prawny, wnioskodawca wskazał, że jest konkurentem uprawnionych w zakresie produkcji łoża broni automatycznej o cechach według spornego patentu, które produkuje według swojego wzoru przemysłowego Rp.18689, a który według uprawnionych narusza sporny patent. Jako podstawę swojego żądania wnioskodawca wskazał przepisy art. 24, art. 25 ust. 1-3, art. 26 ust. 1 i art. 27 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2021 roku, poz. 324, dalej w skrócie jako "p.w.p."). Podniósł brak nowości, brak poziomu wynalazczego spornego wynalazku oraz, że sporny wynalazek nie nadaje się do stosowania ze względu na jego niedostateczne ujawnienie, a w szczególności brak ujawnienia sposobu mocowania łoża do broni. Na dowód braku zdolności patentowej spornego wynalazku wnioskodawca przedłożył kopie następujących dokumentów:

1) opisu amerykańskiego zgłoszenia patentowego [...] wraz z jego tłumaczeniem uwierzytelnionym przez tłumacza przysięgłego,

2) artykułu pt. "[...]", czasopismo [...] nr [...] (oryginał),

3) amerykańskiej normy MIL - STD - 1913 (AR) z dnia 3 lutego 1995 r. (bez tłumaczenia),

4) strony tytułowej i str. 50 katalogu 2002 SURFIRE WEAPONLIGHT CATALOG wraz z jego tłumaczeniem uwierzytelnionym przez tłumacza przysięgłego,

5) strony tytułowej i str. 28 katalogu SURFIRE TACTICAL PRODUCTS 2005 wraz z jego tłumaczeniem przysięgłym,

6) katalogu K. z 2004 r. na płycie CD wraz z tłumaczeniem uwierzytelnionym przez tłumacza przysięgłego strony tytułowej i str.4, 9, oraz pismem firmy K. potwierdzającym wydanie tego katalogu w grudniu 2003 r. i podanie go do wiadomości publicznej na targach [...], które odbyły się w L. w dniach 12-15 luty 2014 r. (na rozprawie w dniu 24 października 2016r. stwierdzono tożsamość tego katalogu z załącznikiem do pisma wnioskodawcy do firmy K., na które pismo tej firmy stanowi odpowiedź),

7) opis amerykańskiego patentu [...] z dnia 21 stycznia 2003 r., wraz z jego tłumaczeniem uwierzytelnionym przez tłumacza przysięgłego,

8) wydruku internetowego rysunku bloku I systemu SOPMOD M4, wraz z jego tłumaczeniem uwierzytelnionym przez tłumacza przysięgłego oraz wydrukiem wskazującym na jego umieszczenie w Internecie dnia 22 sierpnia 2004 r.

9) artykułu "[...]", czasopismo [...] nr [...] (oryginał),

10) artykułu "[...]", czasopismo [...] nr 01/2009 (oryginał) oraz

11) opinii Wojskowej Akademii Technicznej z dnia [...] czerwca 2016 r.

Z kolei skarżący, ustosunkowując się do przedłożonych materiałów, stwierdzili, iż przedłożony nie wskazują one na brak nowości lub poziomu wynalazczego spornego wynalazku, przy czym podważali wiarygodność materiałów stanowiących wydruki internetowe. W szczególności, ich zdaniem, żaden z materiałów dowodowych nie przedstawia wszystkich zastrzeganych cech spornego wynalazku. Uprawnieni przedłożyli także materiał dowodowy w postaci wyciągu z CEIDG dotyczącego działalności gospodarczej R. M. wraz z umową licencyjną z dnia [...] stycznia 2014 r. pomiędzy R. M. i uprawnionymi dotyczącą korzystania z przedmiotowego wynalazku oraz z egzemplarzem łoża ostatnio wyprodukowanego według przedmiotowego wynalazku na okoliczność stosowalności spornego wynalazku.

Urząd Patentowy RP, decyzją z dnia [...] października 2016 r. nr Sp. [...], działając na podstawie art. 26 w związku z art. 24 i art. 89 ust. 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. unieważnił patent pt.: "Łoże broni automatycznej" nr [...] oraz przyznał F. sp. z o. o. z siedzibą w R. solidarnie od J. W. i I. M. kwotę w wysokości dwóch tysięcy sześciuset złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.

Organ powołując się na definicję patentu zawartą w art. 24 i art. 26 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej uznał, że przy merytorycznej ocenie nieoczywistości rozwiązania konieczne jest uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki. Przyjął za stanowiskiem doktryny, że rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy posiadającego przeciętną wiedzę z danej dziedziny. W szczególności za rozwiązania oczywiste uważa się rutynowe dostosowanie znanego rozwiązania do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami lub proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań. Sposób uwzględnienia stanu techniki przyjęty w praktyce i orzecznictwie polskiego i innych urzędów patentowych polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu (lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter agregatu kilku rozwiązań cząstkowych) i rozpatrywaniu nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do tego dokumentu. Dopuszcza się zastosowanie dwóch dokumentów przy ocenie nieoczywistości każdego rozwiązania cząstkowego w przypadku prostego zastąpienia znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami. Urząd Patentowy RP, wskazując na zakres ochrony przedmiotowego patentu, przedstawiony w zastrzeżeniu oraz biorąc pod uwagę § 8 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz. 1119 ze zm.) określający elementy, które powinny zawierać zastrzeżenie niezależne, o którym mowa w art. 33 ust. 4 ustawy stwierdził, że przedłożone przez wnioskodawcę materiały dowodowe dowodzą braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku.

Organ uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że część niezamienna zastrzeżenia spornego wynalazku (w tym przypadku jedynego zastrzeżenia) określa znany uprawnionym stan techniki, tj. znane im rozwiązanie. Na poparcie tego stanowiska organ wskazał na artykuł pt. "[...]", czasopismo [...] nr [...] zawiera zdjęcie fińskiego karabinka SAKO M92 (k. 16 akt [..]).

W oparciu o zdjęcie tego karabinku organ w sposób szczegółowy opisał budowę elementów składowych i uznał na tej podstawie, że ujawnia ono wszystkie cechy znamienne zastrzeżenia spornego patentu, a co najmniej wskazuje na przystosowanie pokazanego łoża do ich realizacji. Wobec znajomości rozwiązania zastrzeganego w części niezamiennej zastrzeżenia spornego patentu, tj. rozwiązania obejmującego łoże broni automatycznej składające się z korpusu o kształcie litery U do bocznych ścianek którego, trwale przymocowane są boczne szyny montażowe, na których suwliwie mocowane są uchwyty wyposażenia oraz rękojeści blokowanej przy pomocy wkręcanego do jej obudowy trzpienia z gwintem i uszczelką zakończonego w górnej części bolcem lub blokowanej przy pomocy przelotowego otworu wykonanego w górnej części rękojeści, zdjęcie to w ocenie organu stanowiło wystarczający dowód braku poziomu wynalazczego spornego wynalazku w rozumieniu art. 26 p.w.p.

Organ uznał również, że pozostałe materiały przedłożone przez wnioskodawcę również potwierdzały brak poziomu wynalazczego spornego wynalazku, tj. powszechną znajomość środków technicznych wskazanych w zastrzeżeniu spornego patentu. W szczególności opis amerykańskiego patentu [...] z dnia 21.01.2003 r., dowodzi powszechnej znajomości w tej dacie cech wskazanych jako "łoże broni automatycznej składające się z korpusu o kształcie litery U do bocznych ścianek którego, trwale przymocowane są boczne szyny montażowe na których suwliwie mocowane są uchwyty wyposażenia" oraz "do poziomej ścianki korpusu trwale przymocowana jest dolna szyna montażowa".

Także cechy zastrzegane jako "rękojeść blokowana przy pomocy wkręcanego do jej obudowy trzpienia z gwintem i uszczelką zakończonego w górnej części bolcem lub blokowanej przy pomocy przelotowego otworu wykonanego w górnej części rękojeści" znane są np. z wydruku internetowego rysunku bloku I systemu SOPMOD M4 (k.227, 228 akt Sp. 8.2016), gdzie wskazano rękojeść (w tłumaczeniach określaną jako "chwyt") firmy K. ([...]), która, jak wynika ze zdjęć pokazujących jej konstrukcję, była blokowana przy pomocy wkręcanego do jej obudowy trzpienia z gwintem i uszczelką zakończonego w górnej części bolcem lub blokowana przy pomocy przelotowego otworu wykonanego w górnej części rękojeści. W związku z powyższym UP RP uznał, że brak nieoczywistości jest wystarczającą przesłanką do unieważnienia spornego patentu.

We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2016 r. Skarżący zarzucili naruszenie:

1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 7 i art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm., zwanej dalej "k.p.a."), poprzez brak dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności niedokonanie prawidłowego zbadania wszystkich okoliczności sprawy w zakresie oceny przesłanek uzasadniających unieważnienie patentu, podczas gdy prawidłowe zgodne z wymienionymi przepisami postępowanie dowodowe i ustalenie stanu faktycznego powinno doprowadzić do oddalenia wniosku o unieważnienie patentu;

b) art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nierozpoznanie wniosków dowodowych skarżących oraz poprzez oddalenie części wniosków dowodowych skarżących, w szczególności tych zmierzających do wykazania, że problem techniczny, który rozwiązuje wynalazek skarżących, był rozwiązywany przez wynalazców na całym świecie w różnoraki sposób (inny, niż rozwiązanie objęte spornym patentem) i że te sposoby były uznawane za patenty, co doprowadziło do uznania przez Organ, że wynalazek, na który udzielono patent o nr [...], pt. "Łoże broni automatycznej", nie posiada poziomu wynalazczego jako nieoczywisty;

c) art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie jednego małego zdjęcia broni z jednego artykułu prasowego, przy czym:

- zdjęcie nie obrazuje szczegółów budowy broni, w szczególności nie przedstawia budowy (przekroju łoża broni), a jedynie wygląd zewnętrzny broni z zamontowanym łożem,

- zdjęcie dotyczy broni, w której łoże ma kształt litery "O", a nie "U", czyli obrazuje zupełnie inne rozwiązanie techniczne,

- w artykule nie został opisany żaden element konstrukcyjny wynalazku,

- zdjęcie nie jest zakresowo zbieżne z opisem patentowym i przedstawia tylko wygląd zewnętrzny broni, a zatem jest nieprzydatne do oceny zdolności patentowej wewnętrznej budowy łoża broni, podczas gdy wszechstronne rozpatrzenie całości materiału dowodowego, w tym również dowodów oferowanych przez skarżących, niewątpliwie doprowadziłoby do uznania poziomu wynalazczego oraz potwierdzenia zdolności patentowej spornego wynalazku, a w konsekwencji nie skutkowałoby unieważnieniem patentu,

d) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie odniesienie się lub niewystarczające odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności lakoniczność i jednostronność argumentacji w odniesieniu do dowodów przedstawionych przez skarżących i niewskazanie przyczyn, z powodu których dowodom tym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a oparł się w zasadzie jedynie na wskazanym wyżej artykule, który ze wskazanych przyczyn nie posiada mocy dowodowej.

2. prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 26 ust. 1 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie przez Organ, że wynalazek, na który udzielono patent o nr [...], pt. "Łoże broni automatycznej", nie posiada poziomu wynalazczego, tj. wynika on dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki, podczas gdy taka sytuacja nie ma miejsca w przypadku spornego wynalazku, co sprawia, że posiada on poziom wynalazczy i zdolność patentową;

b) art. 89 ust 1 pkt. 1 w zw. z art. 24 w zw. z art. 26 ust. 1 i art. 25 ust. 3 p.w.p., poprzez ich błędne zastosowanie i unieważnienie patentu, pomimo że sporny wynalazek posiada poziom wynalazczy i spełnione zostały warunki wymagane do uzyskania patentu.

W związku z powyższym Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie nie podzielając podniesionych w niej zarzutów i podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

W toku postępowania sądowoadministracyjnego uczestnik postępowania również wniósł o oddalenie skargi. Jego zdaniem działania organu były prowadzone w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami i organ nie naruszył przepisów, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem uczestnika postępowania, zarzuty skarżących są bezpodstawne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 20 listopada 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2689/16, uchylił zaskarżoną decyzję. W ocenie Sądu organ przyjął niewłaściwą metodę badania patentowalności wynalazku. Przed oceną poziomu wynalazczego rozwiązania organ powinien w pierwszym rzędzie zbadać, czy wynalazek jest nowy. Sąd wskazał, że o ile przy badaniu nowości porównuje się zgłoszony wynalazek z poszczególnymi konkretnymi rozwiązaniami zawartymi w stanie techniki, a przedmiot zgłoszenia należy uznać za nowy, jeżeli różni się od znanych rozwiązań, o tyle badanie nieoczywistości wymaga porównania przedmiotu zgłoszenia z całą zawartością stanu techniki. Sąd stwierdził, wobec powyższego, że organ ponownie rozpatrując sprawę w pierwszym rzędzie, uwzględniając materiały złożone przez wnioskodawcę zbada, czy wynalazek, na który udzielono patent spełniał przesłankę nowości, tj. czy nie stanowił stanu techniki. Jeżeli rozwiązanie okaże się nowe, dopiero wówczas zasadną będzie ocena, czy spełniona została przesłanka nieoczywistości.

Od wyroku, wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w dniu 20 listopada 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2689/16, skargę kasacyjną wniósł Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej a także F. sp. z o.o. w R.

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu obu skarg kasacyjnych (Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i F." – [...] Sp. z o.o. w R.) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 2689/16, wyrokiem dnia 25 stycznia 2022 r. sygn. akt II GSK 1516/18 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

W ocenie NSA rację mają skarżący kasacyjnie, iż z przepisów art. 89 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie wynika, że w trakcie postępowania w sprawie unieważnienia patentu UP RP ma obowiązek badania spełniania przez opatentowany wynalazek przesłanek decydujących o udzieleniu ochrony patentowej w określonej kolejności, ani obowiązek badania czy wynalazek posiada wszystkie cechy wynalazku patentowalnego, wymienione w art. 24 p.w.p. NSA zaakcentował należy, iż wszystkie przesłanki z art. 24 p.w.p. są ważne, równorzędne, samodzielne i brak którejkolwiek z nich prowadzi do konieczności unieważnienia udzielonego patentu, w świetle treści art. 89 ust. 1 pkt 1 p.w.p.

NSA zaznaczył, że w analizowanej sprawie wprawdzie wnioskodawca (skarżąca kasacyjnie Spółka "[...]"), jako podstawę swojego żądania wskazała art. 24, art. 25 ust. 1-3, art. 26 ust. 1 i art. 27 p.w.p., podnosząc brak nowości, brak poziomu wynalazczego spornego wynalazku oraz to, że sporny wynalazek nie nadaje się do stosowania ze względu na jego niedostateczne ujawnienie, a w szczególności brak ujawnienia sposobu mocowania łoża do broni, a Urząd Patentowy RP, po przeprowadzeniu postępowania, uznał iż sporny wynalazek nie posiada poziomu wynalazczego wymaganego od wynalazku patentowalnego i w związku z tym niecelowe jest rozpatrywanie pozostałych zarzutów sformułowanych we wniosku wobec spornego wynalazku, ponieważ to wystarczy do unieważnienia spornego patentu, to nie czyni, zdaniem NSA, zasadną ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, iż Urząd Patentowy RP, naruszył takim działaniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 roku, poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.

W ramach tej kontroli, sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2022 r., poz. 329 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a.").

Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).

Podkreślić przy tym należy, że stosownie do treści art. 190 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego.

Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w: / T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo). W konsekwencji należy uznać, że związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie.

W realiach przedmiotowej sprawy, związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2022 r. sygn. akt II GSK 1516/18, oznacza konieczność dokonania oceny prawidłowości stanowiska wyrażonego przez Urząd Patentowy RP w skarżonej decyzji, zgodnie z którym sporny wynalazek nie posiada poziomu wynalazczego, co skutkowało jego unieważnieniem. Jak już wyżej podkreślono, NSA wyjaśnił bowiem, że wszystkie przesłanki z art. 24 p.w.p. są ważne, równorzędne, samodzielne i brak którejkolwiek z nich prowadzi do konieczności unieważnienia udzielonego patentu, w świetle treści art. 89 ust. 1 pkt 1 p.w.p. a zatem Urząd Patentowy RP, uznając, że sporny wynalazek nie posiada poziomu wynalazczego wymaganego od wynalazku patentowalnego, nie był zobowiązany do rozpatrywania pozostałych zarzutów sformułowanych we wniosku Spółki [...].

Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach, Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja, nie narusza prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Podkreślić należy, że zgodnie z art. 26 p.w.p., wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli wynalazek ten nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki. Nie sposób nie zauważyć, że kryterium poziomu wynalazczego według p.w.p., nie miało uprzednio i nie ma obecnie swej definicji ustawowej. W tej sytuacji, ocena spełnienia bądź niespełnienia przesłanki nieostrej, jest niewątpliwe oceną, która z natury rzeczy musi brać pod uwagę specyfikę konkretnego zgłoszenia. Wynalazek uważa się zatem za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli nie wynika on dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki. Oznacza to, że nawet znawca w danej dziedzinie nie będzie mógł odtworzyć tego wynalazku bez dokonań twórczych, w sposób zawodowo rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania. Za rozwiązanie oczywiste uważa się z kolei rutynowe dostosowanie znanego rozwiązania do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami, proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań, itp. Sposób uwzględnienia stanu techniki polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu (lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter agregatu kilku rozwiązań cząstkowych) i rozpatrzenia nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do tego dokumentu lub dokumentów. Przez najbliższy stan techniki należy bowiem rozumieć właśnie zespół informacji będący kombinacją znanych cech, które stanowią najbardziej obiecujący punkt wyjścia prowadzący do dokonania wynalazku. Zazwyczaj jest to dokument, w świetle którego dostosowanie wynikającego z niego poziomu techniki do poziomu, który wyznacza wynalazek, wymagałoby minimum konstrukcyjnych i funkcjonalnych modyfikacji. Dokument ten powinien dotyczyć tego samego bądź podobnego problemu technicznego albo przynajmniej tej samej lub bardzo zbliżonej dziedziny techniki, której dotyczy wynalazek. Jest to istotne przy ocenie poziomu wynalazczego, gdyż to na podstawie stanu techniki z daty pierwszeństwa, znawca dokonuje jego oceny. Przy czym, odmiennie niż przy badaniu nowości, ocena ta nie ogranicza się już do prostego sprawdzenia, czy dane rozwiązanie w stanie techniki występuje (gdyby występowało, oznaczałoby to brak nowości i badanie poziomu wynalazczego byłoby zbędne), lecz znawca musi przeanalizować inne, znane rozwiązania i zbadać, hipotetycznie, czy zgłoszone rozwiązanie wynika z rozwiązań już znanych. Oznacza to, że wynalazek jest oczywisty, jeżeli specjalista, analizując stan techniki mógł dojść do tego rozwiązania bez inwencji twórczej. Za specjalistę/znawcę uważa się przeciętnego fachowca w danej dziedzinie techniki, której wynalazek dotyczy, w stopniu pozwalającym mu na praktyczne korzystanie ze stanu techniki w tym zakresie (por. T. Demendecki, tamże; M. du Vall, E. Nowińska, U. Promińska, tamże). Jest to więc fachowiec dysponujący przeciętną wiedzą z danej dziedziny techniki, który jest w stanie dokonać w sposób obiektywny, bez nadmiernego wysiłku umysłowego, porównania określonych rozwiązań i wyciągnąć z tego porównania odpowiednie wnioski (por. E. Traple, Prawo patentowe, tamże). Aby zapewnić obiektywną ocenę nieoczywistości i aby uniknąć analizy stanu techniki expostfactum, należy zastosować sposób "problem-rozwiązanie". Ten sposób podejścia do oceny nieoczywistości, stosowany również w praktyce Europejskiego Urzędu Patentowego, obejmuje etapy: 1) znalezienie najbliższego stanu techniki, 2) określenie problemu, który powinien zostać rozwiązany, 3) rozważenie, czy zastrzegany wynalazek, biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki i rozwiązanie określonego problemu, mógł być oczywisty dla znawcy w danej dziedzinie (por. wyrok NSA w sprawie II GSK 163/12, M.du Vall, Prawo patentowe, część II, rozdział dugi, 4.2., wyd. Oficyna 2008).

W ocenie Sądu organ w sposób prawidłowy zastosował wyżej opisaną metodologię badania wynalazku pod kątem jego nieoczywistości, Po pierwsze, dokonał prawidłowego ustalenia stanu techniki, w oparciu o przeciwstawione przez Fabrykę " [...]" dowody a po drugie, zasadnie skonstatował, że w tak ustalonym stanie techniki znawca będzie mógł dojść do rozwiązania problemu technicznego wynikającego ze spornego wynalazku, bez wysiłku twórczego, wykorzystując jedynie w sposób standardowy posiadane umiejętności i dostępną wiedzę. Podkreślenia wymaga, że w opisie wynalazku nieoczywistość zgłaszanego przez skarżących rozwiązania miała wyeliminować niedogodności wynikające z funkcjonujących konstrukcji łoża broni, ograniczających możliwości montowania dodatkowego wyposażenia na broni, w szczególności związanych z ograniczeniami, w realiach bojowych, przykręconej w jednej ustalonej pozycji, rękojeści broni. Sam wynalazek, który miał temu służyć, został w zastrzeżeniach patentowych scharakteryzowany w następujący sposób: "Łoże broni automatycznej składające się z korpusu o kształcie litery U do bocznych ścianek którego, trwale przymocowane są boczne szyny montażowe na których suwliwie mocowane są uchwyty wyposażenia oraz rękojeści blokowanej przy pomocy wkręcanego do jej obudowy trzpienia z gwintem i uszczelką zakończonego w górnej części bolcem lub blokowanej przy pomocy przelotowego otworu wykonanego w górnej części rękojeści, znamienne tym, że do poziomej ścianki korpusu /1/ trwale przymocowana jest dolna szyna montażowa /2/ na której umieszczona jest przemieszczająca się po niej suwliwie rękojeść /3/ zaś uchwyt wyposażenia /10/ zamontowany na bocznych szynach montażowych /11/ posiada otwór /12/ do mocowania wyposażenia oraz śrubę /13/ wkręcaną w dolną nagwintowaną część uchwytu wyposażenia /10/ przy czym na każdej szynie montażowej: bocznej /11/ lub/i dolnej /2/ zamiennie jest umieszczona co najmniej rękojeść /3/ lub/i co najmniej jeden uchwyt wyposażenia /10/".

Jednakże, jak celnie zaznaczył UP RP, na powszechną znajomość tego typu rozwiązań technicznych wskazuje chociażby przedłożony przez wnioskodawcę opis amerykańskiego patentu [...] z dnia [...] stycznia 2003 r. wraz z załączonym do niego rysunkiem. Wprost wskazano w nim, że łoże akcesoryjne składa się z zasadniczo półcylindrycznego korpusu posiadającego co najmniej jedną wzdłużną szynę, na przykład szynę dolną (i który może również obejmować szyny boczne), do których można montować akcesoria do broni. Jednocześnie rysunek obrazuje właśnie przekrój łoża broni o kształcie litery "U" z wyraźnie zaznaczonymi szynami służącymi do montażu dodatkowego wyposażenia do broni. Nadto w przywołanym w skarżonej decyzji kolejnym dowodzie, uwzględnionym przy ustaleniu stanu techniki, czyli artykule pt. "[...]?" ([...] nr [...]), umieszczono kolorowe zdjęcie fińskiego karabinka SAKO M92, na którym widocznym jest, że do poziomej ścianki korpusu łoża broni automatycznej trwale przymocowana jest dolna szyna montażowa, na której umieszczona jest przemieszczająca się po niej rękojeść, zaś uchwyt wyposażenia, który może być zamontowany na bocznych szynach montażowych posiada otwór do mocowania wyposażenia oraz śrubę wkręcaną w dolną nagwintowaną część uchwytu wyposażenia. Nadto łoże broni z odpowiednim mechanizmem blokowania na łożu broni rękojeści (chwytu) wprowadzane już było na rynek przez firmę K. ([...]), na co wskazują rysunki systemu SOPMOD M4.

Zdaniem Sądu kombinacja powyższych dowodów, w szczególności przedstawione amerykańskie rozwiązanie [...], pozwoliła na ustalenie właściwego najbliższego stanu techniki, odnoszącego się do wszystkich istotnych cech spornego patentu, ujętych w znamiennej części zastrzeżeń patentowych. W konsekwencji Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że znawca w dziedzinie konstrukcji broni, chcąc wyeliminować niedogodności wynikające z przykręcenia do łoża broni w jednej określonej pozycji rękojeści (tudzież pozostałych akcesoriów), i mając jednocześnie wiedzę opartą na dokumentach stanowiących podstawę ustalenia stanu techniki, w rutynowy sposób znalazłby dla tego problemu rozwiązanie tożsame z ujętym w spornym wynalazku, czyli wprowadzenia stałej szyny dolnej a także umieszczenia suwliwie przemieszczających się w szynach elementów (np. rękojeści) z odpowiednim mechanizmem ich blokowania w wybranej pozycji.

Niezasadne są w tym świetle zarzuty skarżących, dotyczące braku zobrazowania na zdjęciu broni w artykule pt. "[...]" szczegółów jej budowy, jak też braku w jej opisie elementów konstrukcyjnych, skoro jego treść i grafika jasno wskazują na sposób mocowania szyny montażowej i umieszczenia na niej przemieszczającej się rękojeści i w tym też zakresie, nie budowy wewnętrznej, możliwe są do porównania z zastrzeżeniami spornego patentu. Nadto podkreślenia wymaga, że poruszamy się w realiach niniejszej sprawy na gruncie nie podważenia nowości wynalazku, lecz jego poziomu wynalazczego w kontekście nie jednego ale kilku spójnie ujętych dowodów, ujawniających już istniejący w dacie zgłoszenia spornego wynalazku stan techniki. Dlatego również niezasadnymi są zarzuty skargi, co do pominięcia konkretnych rozwiązań z patentu amerykańskiego, związanych z jego skomplikowaną budową, w tym rozłącznego systemu montażu szyn w porównaniu z prostą, zdaniem skarżących, a także monolityczną budową ich wynalazku. Po pierwsze budowa łoża według amerykańskiego patentu ujawnia w oczywisty sposób rozwiązania, w oparciu o które znawca w dziedzinie konstrukcji broni, w sposób standardowy osiągnąłby ten sam rezultat, co w spornym patencie. Po drugie irrelewantną jest argumentacja skarżących, koncentrująca się na monolitycznej konstrukcji łoża, skoro nie wynika ona nie tylko z treści części znamiennej zastrzeżeń patentowych ale nawet jego opisu. Podobnie na uwzględnienie nie zasługują zarzuty skargi dotyczące braku dokonania przez organ analizy dowodów, w szczególności wspomnianego artykułu, pod kątem kształtu konkretnego łoża broni. Skarżący podkreślają bowiem, że ma ono kształt litery "O", podczas gdy w ich wynalazku zastosowano łoże w kształcie litery "U". Jednakże sami skarżący w opisie wynalazku przyznają, że: "Znane dotychczas łoża składają się z korpusu o kształcie litery U posiadającego przestrzeń do mocowania broni". Nie sposób zatem uznać, że sam kształt łoża według wynalazku skarżących miałby mieć jakiekolwiek znaczenie, w świetle branych pod uwagę przy ocenie zaistnienia, bądź też nie, przesłanek nieoczywistości wynalazku, zastrzeżeń patentowych w części znamiennej, gdyż to one są kluczowe dla zidentyfikowania istoty wynalazku.

Sąd nie podziela także postulowanej w skardze konieczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżących jako twórców spornego rozwiązania, skoro, posiadając status strony postępowania, mieli oni pełną możliwość przedstawienia swego stanowiska w toku postępowania, czy to w formie pisemnej, czy też w ramach rozpraw administracyjnych. Podobnie bezzasadnym jest zarzut dotyczący oddalenia wniosku skarżących o przeprowadzenie dowodu z oględzin oryginalnego prototypu łoża, gdyż ocena zaistnienia przesłanek patentowalności odbywa się w oparciu o treść zgłoszenia (opis, zastrzeżenia oraz rysunki). Niezasadnym jest także zarzut pominięcia przez UP RP wniosku skarżących o przeprowadzenie z instrukcji obsługi loża broni do strzelby Mossberg, gdyż nie został on przez nich przedłożony w toku postępowania przed organem.

W konsekwencji Sąd uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało wskazanie faktów, które Urząd Patentowy uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, a uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W rozpatrywanej sprawie nie nastąpiło więc naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.

Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.

Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt