![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480 658, Inne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 4083/18 - Wyrok NSA z 2019-10-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 4083/18 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2018-11-08 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Ewa Kręcichwost - Durchowska /sprawozdawca/ Mirosław Wincenciak Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ |
|||
|
6480 658 |
|||
|
Inne | |||
|
II SAB/Op 58/18 - Wyrok WSA w Opolu z 2018-07-04 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2016 poz 1764 art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1, art. 16 ust. 1, art. 5 ust. 2, art. 14 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tamara Dziełakowska sędzia NSA Mirosław Wincenciak sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 8 października 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 4 lipca 2018 r. sygn. akt II SAB/Op 58/18 w sprawie ze skargi A. W. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z 4 lipca 2018 r., sygn. akt II SAB/Op 58/18 po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym oddalił skargę A. W. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. w przedmiocie informacji publicznej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 14 grudnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wydał wyrok w sprawie o sygn. akt II SAB/Op 139/17, na mocy którego m.in. stwierdził, że Kolegium dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu wniosku A. W. o udostępnienie informacji publicznej. Jednocześnie Sąd umorzył postępowanie w zakresie bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej wobec wydania decyzji przez organ w dniu [...] października 2017 r. A. W. zaskarżył powyższą decyzję odrębną skargą. Wyrokiem z 16 stycznia 2018 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Op 608/17, WSA w Opolu uchylił decyzję SKO z [...] października 2017r. nr [...]. WSA w Opolu w powyższym wyroku wskazał m.in, że pismem z dnia 12 września 2017 r. Kolegium poinformowało wnioskodawcę, że nie prowadziło postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Dróg Powiatowych w N. z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] i wobec tego nie posiada żądanej w tym zakresie informacji. Kolejnym pismem z dnia 12 września 2017 r. organ zwrócił się natomiast do T. S.A. Oddział w O. o udzielenie informacji, czy pozostałe decyzje, objęte wnioskiem o ich udostępnienie, zawierają dane stanowiące tajemnicę przedsiębiorcy, a jeśli tak to czy Spółka wyraża zgodę na ich udostępnienie. W dniu 21 września 2017 r. do organu wpłynęła pismo Spółki T. wskazujące, że żądane decyzje zawierają dane, których przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie zagraża lub narusza jej interes, gdyż posiadają one walor gospodarczy, a ich ujawnienie mogłoby mieć wpływ na sytuację ekonomiczną przedsiębiorstwa oraz na dokonywane i planowane inwestycje. Spółka podkreśliła, że inwestycja w postaci budowy elektroenergetycznej linii napowietrznej SN, relacji od słupa [...] do stacji transformatorowej "P. " nie została zakończona. Prowadzone są postępowania administracyjne i sądowe, a ujawnianie jakichkolwiek informacji mających związek z przedmiotową inwestycją na obecnym etapie, działa na niekorzyść Spółki i zagraża jej interesom w zakresie finalizacji tej inwestycji. Kolejnym pismem, z dnia 25 września 2017 r., Kolegium zwróciło się do Spółki T. o wskazanie precyzyjnych i konkretnych danych stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz przyczyn, dla których te konkretne dane powinny podlegać ochronie, a także wskazanie środków wdrożonych przez Spółkę w celu ochrony informacji zawartych we wskazanych decyzjach. W dniu 10 października 2017 r. do organu wpłynęła odpowiedź Spółki, do której załączono kopie decyzji z zaznaczeniem danych stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa. Spółka ponownie wskazała, że dane te posiadają wartość gospodarczą, a ich ujawnienie mogłoby mieć wpływ na sytuację ekonomiczną przedsiębiorstwa oraz dokonane, jak i planowane inwestycje. Wyjaśniła też, że w Spółce wdrożona jest procedura mająca na celu ochronę danych przed dostępem osób nieuprawnionych w postaci dokumentów wewnętrznych dotyczących Polityki Bezpieczeństwa Informacji w T. S.A. Dane te nie zostały w żaden sposób udostępnione publicznie, w tym także na stronie internetowej Spółki. W dniu 30 października 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wydało decyzję, nr [...], odmawiającą udostępnienia A. W. informacji publicznej w postaci kopii decyzji w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Powiatu w N. z dnia [...] września 2016 r., nr [...]; kopii decyzji w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Powiatu w N. z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...]; kopii decyzji SKO w sprawie nałożenia przez Zarząd Powiatu w N. na T. S.A. kary w wysokości 47 076 zł za zajęcie pasa drogowego ([...]). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając decyzję SKO z dnia [...] października 2017 r. w motywach orzeczenia stwierdził między innymi, że organ nie dokonał właściwej analizy wniosku skarżącego oraz interpretacji pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy, o którym mowa w art. 5 ust. 2 ustawy, w odniesieniu do informacji objętych poufnością przez przedsiębiorcę, a następnie nie dokonał także dokładnego określenia informacji mających status tajemnicy przedsiębiorcy. Uchylił się tym samym od rozpoznania istoty sprawy, która sprowadzała się do ustalenia, które z informacji zawartych w decyzji zastrzeżonej przez przedsiębiorcę faktycznie stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa i ze względu na ochronę wynikającą z art. 5 ust. 2 ustawy nie podlegają udostępnieniu. W konsekwencji też przedwcześnie uznał, że na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy istnieją podstawy do odmowy udostępnienia żądanych informacji publicznych. Objęcie szczególną ochroną decyzji administracyjnych i wyłączenie ich udostępnienia na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy prowadziłoby do nadmiernego ograniczenia konstytucyjnego prawa do informacji publicznej. Z treści art. 5 ust. 2 ustawy wynika bowiem, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w ściśle określonym zakresie. Przepis ten nie mówi o całkowitym wyłączeniu prawa do informacji publicznej, ale o jego ograniczeniu w takim zakresie, w jakim wymaga tego ochrona prywatności osoby fizycznej lub tajemnicy przedsiębiorcy. Nie ma natomiast prawnych przeszkód, ażeby wniosek o udostępnienie żądanych decyzji rozpatrzony został przez udostępnienie decyzji po dokonaniu w niej anonimizacji treści objętych w ocenie organu tajemnicą przedsiębiorcy. Z zestawienia dwóch wartości, tj. zasady jawności informacji oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnicy przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwie jest udostępnienie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. właśnie anonimizacja danych wrażliwych. W takim przypadku jej zastosowania nie zachodzi przy tym potrzeba wydawania na podstawie art. 16 ustawy oddzielnej decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Wskazania co do dalszego postępowania zawarte w tamtym wyroku sprowadzały się do konieczności ponownego rozpoznania wniosku skarżącego, w tym uwzględnienia, że ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnice przedsiębiorcy stanowi wyjątek od zasady jawności, a ocena w tym zakresie nie może być dokonana jedynie na podstawie oświadczenia przedsiębiorcy. Sąd zaznaczył, że Kolegium rozpoznając wniosek skarżącego winno dokonać dokładnej i samodzielnej oceny złożonego przez przedsiębiorcę zastrzeżenia w kontekście art. 5 ust. 2 ustawy w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W przypadku ustalenia, że w żądanych decyzjach zawarte są informacje podlegające ochronie na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy, Kolegium zobowiązane jest w pierwszej kolejności dokonać oceny, czy możliwa jest anonimizacja tych decyzji, polegająca na usunięciu tych danych. Po zwrocie akt administracyjnych SKO w O. przy piśmie z 16 kwietnia 2018 r. przesłało skarżącemu zanonimizowane odpisy decyzji: z [...] marca 2017, nr [...]., z [...] lipca 2017, nr [...]. i z 26 [...] 2017, nr [...]. W skardze z dnia 18 maja 2018 r. na bezczynności SKO w O. w zakresie udostępnienia informacji publicznej A. W. zarzucił organowi pozostawanie nadal w bezczynności, gdyż w miejsce żądanych kopii decyzji organ przesłał mu odpisy decyzji poddane anonimizacji, w taki sposób, że nie wiadomo jakich aktów dotyczą. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z 4 lipca 2018 r., sygn. akt II SAB/Op 58/18 oddalił skargę A. W. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał m.in., że przedmiotem sprawy było prawo do informacji publicznej, które realizowane jest na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U z 2016 r., poz. 1764 ze zm. - dalej jako "u.d.i.p."). W wyroku z 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Op 139/17 WSA w Opolu stwierdził bezczynność Kolegium w udostępnieniu skarżącemu żądanych informacji. Z kolei w wyroku z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Op 608/17 WSA w Opolu uchylił decyzję SKO w O. z [...] października o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie pozostaje rozstrzygnięcie, czy czynności podjęte przez organ po uchyleniu ww. decyzji były zgodne ze wskazaniami zawartymi w poprzednich orzeczeniach. Zdaniem Sądu, odpowiedź w tym zakresie winna być twierdząca. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Kolegium, które zwróciło uwagę, że skarżący nie został uznany przez organ administracyjny za stronę w postępowaniach zakończonych wydaniem spornych decyzji. Zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. akta sprawy administracyjnej pozostają jawne i dostępne tylko dla stron postępowania. Decyzja administracyjna wydana w indywidualnej sprawie (stanowiąca jeden z dokumentów włączonych do akt sprawy), co do zasady, podlega udostępnieniu na wniosek osoby niebędącej stroną postępowania administracyjnego złożony w trybie art. 10 u.d.i p., gdyż jej treść należy do zakresu danych zaliczanych do zbioru informacji o sprawach publicznych. Nie oznacza to jednak, że wnioskujący o udostępnienie informacji publicznej musi automatycznie uzyskać informację o pełnej treści decyzji. Jeżeli postępowanie administracyjne pozostaje jawne tylko dla stron, organ uprawniony był do podjęcia czynności zmierzających do usunięcia z decyzji treści zawierających informacje pozwalające na zidentyfikowanie strony postępowania oraz konkretnej sprawy podlegającej rozpatrzeniu. Sąd stwierdził, że przeprowadzona anonimizacja decyzji i związana z tym ingerencja w tekst decyzji, polegająca na pominięciu niektórych wyrazów, spowodowała zmiany w szacie graficznej decyzji, w jej szczegółowym wyglądzie. Z tego powodu tekst przesłany wnioskodawcy uzyskał graficzną formę odpisu decyzji, w którym to odpisie usunięto na trwałe wymienione wyżej dane. Zachowany natomiast został numer decyzji SKO oraz data jej wydania. Takie rozwiązanie ułatwia zestawienie i porównanie oryginału decyzji oraz jej zanonimizowanego odpisu. Brak jest natomiast obowiązku udostępnienia graficznego odwzorowania oryginału decyzji. Po przeprowadzeniu anonimizacji, takie graficzne odwzorowanie decyzji również nie byłoby kopią decyzji ze względu na "wycięcie" albo "zasłonięcie" niektórych elementów tekstu. Sąd pierwszej instancji uznał, że udostępniony skarżącemu odpis pozwala na zapoznanie się z treścią decyzji, istotnymi elementami rozstrzygnięcia oraz podstawami faktycznymi i prawnymi jej wydania, a to oznacza zrealizowanie celu ustawy, którym jest zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacja o sprawach publicznych, udostępniania w trybie ustawy, z ewentualnymi ograniczeniami (tu: wynikającymi z art. 5 ust. 2 u.d.i.p). Brak podpisów na odpisie decyzji doręczonym skarżącemu wynika z przyjętej formy udzielenia informacji publicznej oraz z faktu, że otrzymał on informację o treści decyzji, a nie - egzemplarz decyzji. Na przesłanych skarżącemu dokumentach znajduje się jednak informacja, że oryginały decyzji zostały podpisane. Graficzne odwzorowanie decyzji również zawierałoby wyłącznie odwzorowania podpisów składu orzekającego, a co za tym idzie - nie stanowiłoby dokumentu podpisanego przez członków SKO w O., co słusznie podkreślał organ. Końcowo Sąd pierwszej instancji rozważył, czy zanonimizowanie imion i nazwisk członków składu orzekającego SKO w przesłanych odpisach decyzji oznacza pozostawanie organu nadal w bezczynności, czy też jest to uchybienie nie mające jednak wpływu na wynik sprawy, jeżeli za sprawę uznać realizowanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W ocenie Sądu pierwszej instancji usunięcie danych członków SKO nie było zgodne z zakresem informacji publicznej podlegającym udostępnieniu w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a u.d.i.p. Prawo do informacji w tej części nie podlegało też ograniczeniu ze względu na prywatność w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy. Ograniczenie tam wskazane nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, w sprawach mających związek z pełnieniem tych funkcji. Takimi osobami publicznymi są niewątpliwie członkowie orzekający w składach SKO w O. Jednocześnie w związku ze wskazanym uchybieniem, Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania art. 149 § 1 P.p.s.a. tylko z uwagi na usunięcie z odpisów decyzji danych składu orzekającego, gdyż idea udostępnienia informacji publicznej z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - wyważając proporcje – została zachowana. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł A. W., zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zarzucono następujące naruszenie prawa materialnego: 1) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi, że konstytucyjne prawo do informacji o działalności organów władz publicznych i osób pełniących funkcje publiczne obejmuje także uzyskiwanie informacji o działalności innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że w niniejszej sprawie nastąpiła zgodna z prawem realizacja konstytucyjnego prawa do informacji publicznej i błędne stwierdzenie, że organ nie dopuścił się bezczynności, podczas gdy sposób załatwienia wniosku w niniejszej sprawie stanowi wypaczenie realizacji prawa do informacji publicznej, 2) art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., w zakresie w jakim z przepisów tych wynika, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek, który jest natomiast rozpatrywany bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu przez WSA w Opolu, że doszło w sprawie do realizacji złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z jego treścią, a tym samym poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie nie doszło do bezczynności organu, 3) art. 16 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2, w zakresie w jakim z przepisów tych wynika, że odmowa udostępnienia informacji publicznej (ze względu m.in. na ochronę prywatności osoby fizycznej i tajemnicę przedsiębiorcy) następuje w drodze decyzji administracyjnej, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że w przypadku nieudostępnienia informacji objętych treścią wniosku o udostępnienie informacji publicznej w niniejszej sprawie nie doszło do konieczności wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, a tym samym błędne uznanie, że nie zaistniała potrzeba zastosowania art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i w konsekwencji błędne orzeczenie, że w sprawie organ nie dopuścił się bezczynności, 4) art. 14 ust. 1 u.d.i.p., w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu przez WSA w Opolu, że sposób i forma udostępnionej informacji stanowią prawidłową realizację wniosku o udostępnienie informacji publicznej, podczas gdy przekazana informacja została w innej formie i w inny sposób niż wskazane we wniosku, a przez to błędne uznanie przez WSA w Opolu, że organ w niniejszej sprawie nie dopuścił się bezczynności. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia, poprzez zobowiązanie organu do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO w O. wniosło o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako "p.p.s.a".), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie istotne jest, że prawomocnym wyrokiem z 16 stycznia 2018 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Op 608/17, WSA w Opolu uwzględniając skargę, uchylił decyzję SKO z [...] października 2017r. nr [...]. odmawiającą udostępnienia A. W. informacji publicznej w postaci kopii decyzji w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Powiatu w N. z dnia [...] września 2016 r., nr [...]; kopii decyzji w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Zarządu Powiatu w N. z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...]; kopii decyzji SKO w sprawie nałożenia przez Zarząd Powiatu w N. na T. S.A. kary w wysokości 47076 zł za zajęcie pasa drogowego ([...]). Dlatego trzeba przypomnieć, że skutkiem prawomocnego wyroku sądu administracyjnego uwzględniającego skargę jest powrót sprawy do właściwego organu administracyjnego, który obowiązany jest rozpoznać sprawę ponownie, stosując się do wyrażonej w tym wyroku oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania. W orzecznictwie podkreśla się, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. wyroki NSA: z 6 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2617/11 oraz z 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10,CBOSA). Pominięcie przez wojewódzki sąd administracyjny związania oceną prawną w danej sprawie na mocy art. 153 P.p.s.a. stanowi naruszenie prawa, w szczególności zasady demokratycznego państwa prawnego zawartej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. wyrok NSA z 21 maja 2010 r. sygn.. akt II FSK 153/09, wyrok dostępny w internetowej bazie orzeczeń pod adresem cbois.nsa.gov.pl - dalej jako "CBOSA"). W tej sytuacji kontrola przez sąd administracyjny działalności organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było już przedmiotem zaskarżenia, sprowadza się do oceny, czy organ, ponownie rozpoznając sprawę, zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku tego sądu. W konsekwencji badanie przez Naczelny Sąd Administracyjny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej w takiej sytuacji wymaga uwzględnienia faktu związania Sądu pierwszej instancji zarówno oceną prawną, jak i wskazaniami co do dalszego postępowania. Zarzut skargi kasacyjnej może być zatem uznany za trafny tylko wówczas, gdy Sąd pierwszej instancji, pomimo związania oceną prawną, dokonałby innej interpretacji danego przepisu niż zawarta w wiążącym go w tej sprawie wyroku, jak i nie dostrzegł niezastosowania się przez organ do wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku. Należy także zaakcentować, że sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem rozpoznania (por. wyrok NSA z 15 lutego 2007 r., sygn. akt II FSK 274/06, CBOSA). Przechodząc od rozważań ogólnych na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalając skargę na bezczynność zastosował się do oceny prawnej wyrażonej w wyroku tego Sądu z 16 stycznia 2018 r. sygn. akt II SA/Op 608/17, jak i uwzględnił fakt zrealizowania przez organ administracji wskazań co do dalszego postępowania podanych w tym wyroku. W szczególności w wyroku z 16 stycznia 2018 r., sygn. II SA/Op 608/17, WSA w Opolu wskazał, że: "Nie ma natomiast prawnych przeszkód, ażeby wniosek o udostępnienie żądanych decyzji rozpatrzony został przez udostępnienie decyzji po dokonaniu w niej anonimizacji treści objętych w ocenie organu tajemnicą przedsiębiorcy. Z zestawienia dwóch wartości, tj. zasady jawności informacji oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnicy przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwie jest udostępnienie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. właśnie anonimizacja danych wrażliwych. W takim przypadku jej zastosowania nie zachodzi przy tym potrzeba wydawania na podstawie art. 16 ustawy oddzielnej decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Podzielić należy pogląd, że dla podmiotu zobowiązanego wykreślenie danych, poprzez anonimizację, nie jest zmianą o charakterze jakościowym, prowadzącą do powstania nowej informacji, lecz zwykłym zabiegiem technicznym związanym z rozpatrywaniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Żaden też z przepisów ustawy nie nakazuje wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w związku z dokonaniem anonimizacji udostępnianej informacji publicznej, zaś udostępnienie zanonimizowanego dokumentu w związku ze złożonym wnioskiem nie oznacza pozostawania przez podmiot zobowiązany w bezczynności. Przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej nie oznacza bezwzględnego zakazu udostępnienia informacji zawierających tzw. dane wrażliwe. Nawet w sytuacji, gdy dokumenty zawierają takie właśnie dane, mogą one zostać udostępnione w kserokopii, z której usuwa się takie elementy. Wyłączenie pewnych danych ze względu na ochronę tajemnic ustawowo chronionych, prywatność osoby fizycznej czy też tajemnicę przedsiębiorcy z treści udostępnianej informacji publicznej nie powoduje przy tym nadania tej informacji charakteru informacji przetworzonej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 grudnia 2016 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 26/16, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 369/16, dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl).Należy ponadto zauważyć, że postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej ma charakter odformalizowany. Z ustawy nie wynika też wymóg złożenia przez podmiot żądający udostępnienia informacji publicznej, wniosku o dokonanie aninimizacji informacji podlegających ochronie na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy. Jego brak, tak jak przyjęto w zaskarżonej decyzji, nie może uzasadniać wydania decyzji odmownej. Dopiero bowiem w razie ustalenia, że istnieje potrzeba ochrony wartości wskazanych w art. 5 ust. 2 ustawy, a celu tego w dostateczny sposób nie spełni anonimizacja danych wrażliwych objętych taką ochroną, organ będący adresatem wniosku o udostępnienie informacji publicznej winien - na podstawie art. 16 ustawy, wydać decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej, powołując się na art. 5 ust. 2 ustawy (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 537/14, dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tego też względu, jako nieprawidłową i naruszającą art. 5 ust. 2 ustawy uznać należy odmowę udostępnienia skarżącemu żądanych decyzji administracyjnych także z tego powodu, że nie złożył wniosku o udostępnienie ich w zanonimizowanej formie." Należy zauważyć także w niniejszej sprawie, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2747/12, Lex nr 1269660; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2327/11, Lex nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 6 marca 2013 r., sygn.. akt II GSK 2328/11, Lex nr 1340138; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2173/11, Lex nr 1358369). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie brak w skardze kasacyjnej zarzutów proceduralnych wytykających błędy w ustaleniach faktycznych. W szczególności w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano ustaleń Sądu pierwszej instancji co do tego jakie informacje zawarte w żądanych decyzjach stanowią tajemnicę przedsiębiorcy czy też dane wrażliwe podlegające ochronie. A skoro tak, to Naczelny Sąd Administracyjny jest zobligowany przyjąć, że stan faktyczny sprawy przedstawia się w taki sposób, jak wynika to z ustaleń zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji. Biorąc powyższe pod uwagę, prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że skoro SKO w O. po doręczeniu organowi prawomocnego wyroku Sądu uchylającego decyzję organu z dnia 30 października 2017 r., udostępniło skarżącemu kasacyjne żądane decyzje po ich zanonimizowaniu, to organ nie jest bezczynny. Zgodnie bowiem z oceną i wskazaniami zawartymi w wyroku z 16 stycznia 2018 r. zanonimizowanie udostępnionych decyzji nie rodzi po stronie organu obowiązku wydawania decyzji na podstawie art. 16 u.d.i.p. W związku z powyższym niezasadne są zarzuty naruszenia art. 10 ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 u.d.i.p, art. 16 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom, o czym świadczy treść art. 61 ust. 3 Konstytucji RP. Zgodnie z nim ograniczenie prawa do uzyskiwania informacji wskazanych w ust. 1 i 2 może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku prawnego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu państwa. Dlatego zanonimizowanie informacji niejawnych lub innych tajemnic ustawowo chronionych nie jest niezgodne z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Istota zarzutu naruszenia art. 14 ust. 1 u.d.i.p. sprowadza się do tego, że w ocenie skarżącego zamiast kopi decyzji otrzymał on "odpis" dokumentów, w którym w wersji elektronicznej wyłączono szereg informacji bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia. Przywołany wyżej przepis stanowi, że udostępnianie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba, że uniemożliwiają to środki techniczne, którymi dysponuje organ. Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z Sądem pierwszej instancji, że przeprowadzona anonimizacja decyzji i związana z tym ingerencja w tekst decyzji, polegająca na pominięciu niektórych wyrazów, spowodowała zmiany w szacie graficznej decyzji, w jej szczegółowym wyglądzie (co wynika z akt sprawy). Z tego powodu tekst przesłany wnioskodawcy uzyskał graficzną formę odpisu decyzji, w którym to odpisie usunięto na trwałe wymienione wyżej dane. Po przeprowadzeniu anonimizacji, takie graficzne odwzorowanie decyzji również nie jest kopią decyzji ze względu na "wycięcie" albo "zasłonięcie" niektórych elementów tekstu. Zauważyć także trzeba, że uchybienie wobec hipotezy wyżej wskazanej normy nie może polegać na przedstawieniu informacji innej niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też nieadekwatnej do treści wniosku. W tej sytuacji za niezasadny należało też uznać zarzut naruszenia art. 14 ust. 1 u.d.i.p. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art.184 p.p.s.a oddalił skargę kasacyjną. |
||||