![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6111 Podatek akcyzowy, Prawo pomocy, Dyrektor Izby Celnej, Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, V SA/Wa 171/14 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2014-03-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
V SA/Wa 171/14 - Postanowienie WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2014-01-15 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Konrad Łukaszewicz /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6111 Podatek akcyzowy | |||
|
Prawo pomocy | |||
|
Dyrektor Izby Celnej | |||
|
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych | |||
|
Dz.U. 2012 poz 270 art. 246 par. 1 pkt 2, art. 258 par. 2 pkt 7 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. |
|||
|
Sentencja
Referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...] 2013 r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. |
||||
|
Uzasadnienie
El. W. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wskazała, iż we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje wraz z mężem i synem, jest współwłaścicielem działki rolnej o pow. 0,6 ha o wartości około 20.000 zł oraz domu o pow. 100 m2 na działce rekreacyjnej o wartości około 40.000 zł, posiada samochód N. o wartości około 25.000 zł, a także samochody ciężarowe o wartości około 60.000 zł. Oświadczyła, iż prowadzi działalność gospodarczą i osiąga dochód w wysokości 3.500 zł miesięcznie. Z mężem – który również osiąga dochód z tytułu działalności gospodarczej (2.000 zł) – zawarła umowę o rozdzielności majątkowej. Dodatkowo wskazała, iż posiada zobowiązania podatkowe w łącznej wysokości około 140.000 zł, kredyt hipoteczny z ratą około 5.000 zł. W dodatkowym oświadczeniu – złożonym na wezwanie – podniosła, iż zamieszkuje w mieszkaniu swojej matki i nie ponosi związanych z tym opłat. Miesięczne wydatki wnioskodawczyni i jej rodziny to: energia elektryczna – około 300 zł, gaz – około 400 zł, woda i ścieki – około 50 zł, wyżywienie – około 2.500 zł, ubranie – około 300 zł, koszty leczenia – około 250 zł, opłaty za szkołę syna – około – 100 zł. Ponadto wskazała, iż ponosi koszty spłaty należności wynikających z decyzji Izby Skarbowej w wysokości około 7.800 zł miesięcznie oraz koszty spłaty kredytu hipotecznego na działalność gospodarczą w wysokości około 5.000 zł miesięcznie. Wnioskodawczyni oświadczyła, iż posiada kilka rachunków bankowych: prywatny – 1.060,37 zł, firmowy – 13.501,51 zł, firmowy – 5.835,35 zł, jej mąż również posiada rachunki bankowe: prywatny – 178,27 zł, firmowy – debet 31.734,32 zł. Jednocześnie podniosła, iż posiadane środki pieniężne są przeznaczone na zapłacenie ZUS, podatków oraz wynagrodzeń dla pracowników. Wnioskodawczyni przedstawiła również wyciągi z posiadanych rachunków bankowych. Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje: Zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest – stosownie do treści przepisu art. 199 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. Nr 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a." – ponoszenie przez stronę kosztów postępowania związanych ze swym udziałem w sprawie. Prawo pomocy stanowi wyjątek od tej zasady i może zostać przyznane osobie fizycznej w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Literalna wykładnia powyższych regulacji nie pozostawia wątpliwości co do tego, iż inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, iż zachodzą przesłanki przemawiające za udzieleniem prawa pomocy, ciąży na ubiegającej się o takie prawo stronie. Godzi się zatem przyjąć, iż wprowadzając wyjątek od ogólnej zasady partycypowania w kosztach sądowych, ustawodawca złożył obowiązek wykazania pozytywnych przesłanek na wnioskodawcę, zaś ocenę ich spełnienia pozostawił referendarzowi lub sądowi rozpatrującemu wniosek. Jednakowoż podkreślić należy, iż instytucja prawa pomocy jest przeznaczona dla osób znajdujących się w stanie ubóstwa, dla których poniesienie jakichkolwiek kosztów sądowych jest niemożliwe bowiem wiązałoby się z niemożnością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych ich rodzin. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa do osób tych zaliczyć można bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone. W związku z tym, iż w przypadku przyznania prawa pomocy koszty udzielonej pomocy pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, ograniczonych do sytuacji, gdy strona skarżąca nie ma jakichkolwiek możliwości pokrycia tych kosztów z posiadanych dochodów lub z dochodów możliwych do osiągnięcia. Oceniając złożone przez wnioskodawczynię oświadczenia dotyczące stanu majątkowego posiadania uznano, iż nie wykazała tego, że spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie z wyłuszczonych niżej względów. Po pierwsze wskazać należy, że zarówno wnioskodawczyni, jak też pozostający z nią we wspólnym gospodarstwie domowym mąż prowadzą działalność gospodarczą i uzyskują stałe dochody, których łączna miesięczna wysokość (5.500 zł) nie pozwala zaliczyć skarżącej do kategorii osób żyjących w ubóstwie, które nie posiadają środków na utrzymanie. Przywołać w tym miejscu wypada stanowisko jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 7 kwietnia 2006 r. o sygn. akt I OZ 452/06, iż "obowiązek partycypacji w kosztach postępowania dotyczy w szczególności strony, która posiada stały miesięczny dochód przewyższający minimalne wynagrodzenie za pracę". Z kolei w postanowieniu z dnia 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08 podkreślono, iż fakt uzyskiwania przez wnioskodawcę stałego miesięcznego dochodu [...] przesądza o tym, iż udział w kosztach sądowych nie doprowadzi do uszczerbku w utrzymaniu koniecznym. Jednocześnie podniesiono, iż należy rozgraniczyć pojęcie "uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny" oraz "uszczerbku na majątku" (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Poglądy te znajdują odpowiednie zastosowanie w stanie faktyczny niniejszej sprawy. Odnosząc się natomiast do podniesionej we wniosku umowy o rozdzielności majątkowej, zauważyć należy, iż rozpoznając wniosek o prawo pomocy oceniana jest sytuacja majątkowa nie tylko wnioskującej strony ale również innych osób, z którymi prowadzi ona wspólne gospodarstwo domowe. Oznacza to, iż w sytuacji, gdy wnioskująca prowadzi gospodarstwo domowe ze swoim mężem, to znaczenie ma wysokość dochodów uzyskiwana przez małżonków bez względu na rodzaj ustroju majątkowego, obowiązujący między nimi. Nie kwestionując zatem prawa do takiego uregulowania wzajemnej sytuacji majątkowej małżeńskiej, zauważyć należy, że okoliczność ta nie może prowadzić do przyjęcia, że ocena wniosku przeprowadzana będzie z wyłączeniem możliwości majątkowych współmałżonka. Przypomnieć należy ugruntowane już stanowisko orzecznictwa, iż przy badaniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należy wziąć pod uwagę, że zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej (vide: postanowienie NSA z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04). Zatem z istoty obowiązku wzajemnej pomocy małżonków wynika, że prawo pomocy nie może być przyznane jednemu z nich, jeżeli dochody drugiego małżonka pozwalają na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Po drugie, nie można przyjąć, by rodzina skarżącej znajdowała się w stanie ubóstwa, skoro posiada nieruchomości o wartości około 60.000 zł, jak również ruchomości o znacznej wartości (samochody o wartości około 85.000 zł) Należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy. Właściciel nieruchomości dysponuje bowiem majątkiem, w wyniku obciążenia którego może pozyskać środki potrzebne do pokrycia kosztów sądowych (por. postanowienia NSA z dnia 14 lipca 2006 r. sygn. akt II OZ 726/06; z dnia 25 listopada 2013 r. o sygn. akt I OZ 1132/13). Po trzecie, wzięto pod uwagę operacje dokonywane na rachunkach bankowych wnioskodawczyni, zarówno prywatnych, jak również firmowych, które wskazują na obrót środkami pieniężnymi w wysokości, która przekracza ciążące na skarżącej koszty wpisu sądowego od skargi przy uwzględnieniu oświadczonych wydatków niezbędnych dla utrzymania. Analiza przedłożonych przez wnioskującą wyciągów z rachunków bankowych prowadzi do wniosku, iż wnioskodawczyni dokonuje operacji finansowych na bieżąco, zaś wysokość środków pieniężnych jakimi operuje jest znaczna. Nie bez znaczenia pozostaje ta okoliczność, iż na dzień złożenia dodatkowego oświadczenia wnioskodawczyni posiada zgromadzone tam środki finansowe w znacznej wysokości (1.060,37 zł, 13.501,51 zł i 5.835,35 zł). Natomiast, z wyłożonych wyżej względów dotyczących obowiązującego między małżonkami ustroju majątkowego, negatywny wpływ na ocenę wniosku miała również okoliczność, iż skarżąca – mimo wezwania – nie przedłożyła wyciągów z dwóch rachunków bankowych męża. Ustosunkowując się do tych argumentów wnioskującej, iż prowadzi ona działalność gospodarczą i ponosi związane z tym wydatki, zaś zgromadzone na rachunkach bankowych środki finansowe są przeznaczone na zapłatę wskazanych zobowiązań i należności podnieść należy, iż wpis sądowy jako wydatek wiąże się z bieżącą działalnością przedsiębiorców, wpływa na wysokość strat finansowych ogółem, zatem winien być traktowany na równi z innymi wydatkami, które powinny zostać pokryte z bieżących dochodów. Należy również zauważyć, że w przypadku przedsiębiorców wnoszących o przyznanie prawa pomocy, zasadnicze znaczenie ma fakt, iż sprawa ma ścisły związek z prowadzoną przez nich działalnością i możliwość prowadzenia takiej działalności nie powinna – z reguły – obciążać dochodów budżetowych Skarbu Państwa. Gdyby przyjąć odmienne stanowisko, budżet ten, a w konsekwencji całe społeczeństwo miałoby kredytować działania skarżących, związane z dochodzeniem przed sądami określonych roszczeń, czy też – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, kwestionujących na drodze sądowej decyzję organu administracji publicznej. Skoro dostępność do sądu wymaga z natury rzeczy posiadania środków finansowych, posiadanie tych środków staje się istotnym składnikiem działalności gospodarczej, zaś podmiot prowadzący działalność gospodarczą, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinien uwzględnić także konieczność posiadania środków na prowadzenie procesu sądowego. Planowanie wydatków bez uwzględnienia zasady, o której wspomniano wyżej, jest naruszeniem równoważności w traktowaniu swoich powinności finansowych. Odnosząc się natomiast do podnoszonego zadłużenia przypomnieć trzeba, iż rozpoznając prawo pomocy brane są pod uwagę wyłącznie wydatki niezbędna dla utrzymania, do których nie można zaliczyć zobowiązań pieniężnych z tytułu zaciągniętych pożyczek czy kredytów. Nie można bowiem przyjąć jakoby takie zobowiązania miały charakter priorytetowy przed kosztami sądowymi. Jak to już prezentowano w orzecznictwie, strona która realizuje swoje zobowiązania w taki sposób, że wyzbywa się zdolności do zapłaty kosztów sądowych – preferencyjnie traktując inne zobowiązania – nie może prawnie skutecznie podnieść ewentualnego zarzutu, iż odmowa zwolnienia jej od kosztów sądowych jest ograniczeniem dostępności do realizacji jej praw przed sądami (por. postanowienie s. apel. z 9 lipca 1992 r., sygn. I ACz 393/92 publ. Wokanda 93 2/32). Z kolei w postanowieniu z dnia 9 lutego 2005 r. o sygn. akt OZ 1363/04 Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż fakt spłaty zaciągniętych kredytów czy też ponoszenia kosztów dalszej edukacji nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Warto na koniec przywołać stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zajęte w postanowieniu z 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08, zgodnie z którym, rozpatrywanie wniosku o przyznanie prawa pomocy nie polega na swobodnym uznaniu, lecz podlega określonym regułom, których należy przestrzegać. W tym zakresie pozytywne rozpatrzenie wniosku może nastąpić tylko wówczas, gdy bez wątpliwości wykazane zostanie, iż sytuacja majątkowa w jakiej się wnioskodawca znajduje nie pozwala mu na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy z tego przede wszystkim względu, iż wiąże się z przeniesieniem ciężaru ponoszenia wydatków w indywidualnej sprawie sądowej jednego obywatela na współobywateli, bowiem to z ich środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia z obowiązku ich ponoszenia. W konsekwencji – w razie nie wykazania omawianego uprawnienia – próbę przeniesienia ciężaru dotyczącego wnioskującej strony na Skarb Państwa należy oceniać negatywnie. Reasumując, jeżeli wnioskodawczyni dysponuje jakimikolwiek zasobami majątkowymi to winna partycypować w kosztach postępowania. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest bowiem formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe. Z wyłożonych względów, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji postanowienia. |
||||