![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6460 Znaki towarowe, , Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę, VI SA/Wa 602/06 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-05-29, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
VI SA/Wa 602/06 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2006-03-22 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Andrzej Wieczorek /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Borowiecki Zbigniew Rudnicki |
|||
|
6460 Znaki towarowe | |||
|
Urząd Patentowy RP | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.), Sędziowie: WSA Zbigniew Rudnicki, Asesor WSA Piotr Borowiecki, Protokolant: Patrycja Wrońska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2006 r. sprawy ze skargi A. P. – P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] w przedmiocie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny oddala skargę |
||||
|
Uzasadnienie
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] listopada 2005 r. w trybie postępowania spornego sprawy z wniosku – wnioskodawcy – A. S., H., P. (wcześniej A. S., F., P.) przeciwko – skarżącemu/uprawnionemu – A. P. P., W. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny nr R 129 142 na podstawie art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 31 1.1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. nr 5 poz. 17 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. Nr 119/2003 r. poz. 1117 ze zm.) unieważnił prawo ochronne na wyżej wymieniony znak dla wszystkich towarów. Organ ustalił, że pismem z dnia [...] kwietnia 2004 r. A. S., H. z siedzibą w P. wniósł przeciwko skarżącemu – A. P. P. z siedzibą w W. o częściowe unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny nr R 129 142 (dalej sporny znak). Wnioskujący wywiódł interes prawny z faktu wystąpienia uprawnionego o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego wnioskodawcy "Butelka" Rp. 1773, przeciwstawiając wzorowi sporny znak i powołując art. 117 ust. 2 pwp o treści: "podstawą do unieważnienia prawa z rejestracji może być również stwierdzenie, że wykorzystywanie wzoru przemysłowego narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich". Z powołanego przepisu wnioskodawca wywodzi swój interes prawny w żądaniu. Zdaniem wnioskodawcy uprawniony w dacie rejestracji spornego znaku [...] kwietnia 2001 r. nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej w zakresie towarów w kl. 33 tj. alkoholi i w kl. 21 tj. butli szklanych, wobec czego rejestracja nastąpiła z naruszeniem art. 6 ust. 1 w zw. z art. 29 uzt. Uprawniony najpóźniej w dacie rejestracji powinien wprowadzać do obrotu towary lub usługi oznaczone znakiem towarowym, o zarejestrowanie którego wnosił. Uprawniony zakwestionował interes prawny wnioskodawcy a ustosunkowując się do powołanego we wniosku art. 6 ust. 1 podniósł, że ten przepis nie zawiera przesłanki rzeczywistego prowadzenia działalności gospodarczej, wystarczy formalny wpis do ewidencji działalności gospodarczej i na tę okoliczność dołączył stosowne zaświadczenie o wpisie z dnia [...] listopada 1993 r. W piśmie z dnia [...] marca 2005 r. wnioskodawca podtrzymał zarzut udzielania ochrony z naruszeniem art. 6 ust. 1 uzt i rozszerzył wniosek podnosząc zarzut, że sporny znak został zarejestrowany z naruszeniem art. 4 ust. 1 uzt. W ocenie wnioskodawcy przepis ten wyłącza rejestrację znaków, które nie nadają się do odróżniania towarów określonego przedsiębiorstwa od towarów innych Przedsiębiorstw. Jego zdaniem niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, który jest pozbawiony abstrakcyjnej zdolności odróżniania. W orzecznictwie sądów polskich i europejskich przyjmuje się, że znak towarowy ma charakter odróżniający, jeżeli jest przedstawiony graficznie w sposób jasny, precyzyjny, samowystarczalny, łatwo dostępny, zrozumiały, trwały i obiektywny. Znak powinien być przedstawiony w taki sposób, by zapewnione zostało jego precyzyjne rozpoznawanie. Zdaniem wnioskodawcy nie w pełni skonkretyzowane i niejednoznaczne przedstawienie oznaczenia zgłoszonego do ochrony jako znak towarowy pozwala na pełną dowolność w posługiwaniu się znakiem w praktyce oznaczania towarów. Taki znak nie jest w stanie wytworzyć i utrwalić u konsumenta skojarzenia co do pochodzenia towaru od jednego i tego samego przedsiębiorcy, nie posiada zatem dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 4 ust. 1 uzt. Powyższe warunki, od spełnienia których uzależnione jest posiadanie przez znak zdolności odróżniającej, są uzasadnione potrzebami zapewnienia zasady bezpieczeństwa prawnego, która wymaga, aby przedmiot ochrony wynikający z rejestracji znaku był precyzyjnie określony. Jeśli bowiem znak nie zostanie precyzyjnie określony, nie będzie możliwe przeprowadzenie weryfikacji kolizji tego znaku z innym zgłoszonym lub używanym oznaczeniem innego przedsiębiorcy. Dla uzasadnienia swojego stanowiska wnioskodawca powołał orzecznictwo krajowe i zagraniczne. Następnie wnioskodawca przeanalizował sporny znak w celu wykazania, że został on przedstawiony w niedookreślony i nieprecyzyjny sposób. W jego ocenie postać znaku pozwala na pełną dowolność w posługiwaniu się nim. Uprawniony w piśmie z dnia [...] sierpnia 2005 r. stwierdził, że zarzut, iż sporny znak nie spełnia wymogów jasnego, precyzyjnego, zrozumiałego i trwałego przedstawienia tego znaku nie znajduje bezpośredniego wsparcia w orzecznictwie. Zdaniem uprawnionego powołane przez wnioskującego orzeczenia dotyczyły m.in. koloru jako takiego, prostego zestawienia dwóch lub więcej kolorów bez form lub konturów albo związek tych kolorów w każdej możliwej konfiguracji, oraz zapachu, który jest niedostrzegalny ale może być przedstawiony graficznie. Na okoliczność, że pełnomocnik wnioskodawcy i wnioskodawca nie mieli wątpliwości, że sporny znak przedstawia butelkę, uprawniony przedstawił dwa dowody w postaci pism pełnomocnika uprawnionego oraz opinię prof. K. P. z dnia [...] maja 2004 r. i opinię mgr inż. W. K. z dnia [...] grudnia 2003 r. Nadto wskazał przykłady rejestracji przestrzennych znaków towarowych, krajowych, międzynarodowych i wspólnotowych. W konkluzji uprawniony stwierdził, że rejestracja spornego znaku nie naruszyła ani art. 6 ust. 1 ani art. 4 ust. 1 uzt. Na rozprawie w dniu [...] listopada 2005 r. pełnomocnicy stron podtrzymali wcześniej zajęte stanowiska. Na okoliczność istnienia interesu prawnego wnioskodawca złożył do akt dwa wezwania do zaniechania naruszenia spornego znaku towarowego wystosowane przez uprawnionego do wnioskodawcy. Pełnomocnik uprawnionego oświadczył, że nie kwestionuje istnienia interesu prawnego po stronie wnioskodawcy. Analizując sprawę organ stwierdził, że do oceny zdolności ochronnej spornego znaku mają zastosowanie na mocy art. 315 ust. 3 pwp przepisy uzt, ponieważ ten znak został zgłoszony do ochrony [...] grudnia 1998 r. a więc pod rządami uzt. Zdaniem organu interes prawny wnioskodawcy istnieje i wynika bezpośrednio z listów ostrzegawczych. Ostatecznie zaskarżoną decyzją organ unieważnił prawo ochronne na wyżej wymieniony znak dla wszystkich towarów. Organ przyjął, że podanie o zarejestrowanie znaku opisuje znak w sposób następujący: "znak jest znakiem mieszanym-przestrzennym i jego graficznym odwzorowaniem dowolną techniką. Znak ma postać butelki z przeźroczystego szkła bezbarwnego o kształcie stylizowanego karabinu maszynowego z włożonym magazynkiem stojącego pionowo na piętce kolby. Nakrętka ma kształt ogranicznika podrzutu, który stanowi końcówkę lufy, w kolorze czarnym". Opis jest poparty odbitką z wizerunkiem znaku. Znak jest przeznaczony do oznaczania szerokiej gamy towarów i usług w następujących klasach: 3; 6; 16; 20; 21; 32; 33; 35; 40 i 42. Decyzją Urzędu z dnia [...] kwietnia 2001 r. znak został zarejestrowany. Zdaniem organu, odwołującego się do "Analizy porównawczej" przeprowadzonej przez Prof. K. P. (z dnia [...] maja 2004 r.) oraz opinii mgr inż. W. K. (z dnia [...] grudnia 2003 r.) sporny znak został zarejestrowany jako przestrzenny, natomiast na dwóch rysunkach są pokazane jedynie dwa płaskie identyczne profile przedmiotu i te profile nie określają jak w rzeczywistości wygląda przestrzenny sporny znak. Organ wskazuje, że wbrew stanowisku uprawnionego ani opinia prof. K. P. ani opinia mgr inż. W. K. nie ujawniają rzeczywistego przestrzennego kształtu butelki według spornego wzoru, ponieważ wobec pokazania jedynie płaskiego profilu bryły jej dokładniejszy opis przestrzenny nie jest możliwy. Wobec tego organ uznaje, że sporny znak nie spełnia wymogów jasnego, precyzyjnego i zrozumiałego przedstawienia znaku towarowego a zgodnie z przytoczonym przez wnioskodawcę orzecznictwem sądów polskich i europejskich powinien te wymogi spełniać w celu umożliwienia innym przedsiębiorcom zorientowanie się jakiego rodzaju forma przestrzenna podlega ochronie. Organ odwołując się do przepisu art. 4 ust. 1 uzt wskazał, że znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Ten przepis wyłącza z rejestracji znaki, które pozbawione są abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Zdaniem organu, sporny znak ze względu na swoją niedookreśloność nie spełnia wymogów art. 4 ust. 1 uzt, dlatego prawo ochronne na sporny znak nr R 129142 należało unieważnić dla wszystkich towarów i usług wymienionych w wykazie towarów dołączonym do decyzji UP z dnia [...] kwietnia 2001 r. o rejestracji w klasach: 3;6;16;20;21;32;33;35;40i42. Zdaniem organu rejestracja została dokonana z naruszeniem art. 6 ust. 1 uzt. Według tego przepisu rejestracja znaku towarowego może być dokonana na rzecz przedsiębiorstwa i tylko dla towarów będącym przedmiotem jego działalności gospodarczej. Art. 6 ust. 1 ustanawiał jeden z warunków prawidłowej rejestracji znaku towarowego. Dla prawidłowej rejestracji znaku towarowego nie wystarczyło, by podmiot zgłaszający znak prowadził jakiekolwiek przedsiębiorstwo. Konieczne było, aby towary lub usługi, dla których zgłaszający pragnie zarejestrować znak były objęte zakresem działalności przedsiębiorstwa zgłaszającego. Tylko wówczas bowiem znak towarowy może informować o pochodzeniu towarów lub usług z przedsiębiorstwa prowadzonego przez uprawnionego z rejestracji znaku towarowego. Zdaniem organu istota i cel udzielenia znakom ochrony prawnej, stawiają dla ważności rejestracji znaku towarowego wymóg faktycznego prowadzenia przez uprawnione przedsiębiorstwo działalności gospodarczej i to takiej, której przedmiotem są towary i/lub usługi objęte prawem z rejestracji danego znaku. W ocenie organu odmienna interpretacja prowadziłaby do sankcjonowania fikcyjnych przedsiębiorstw i ich fikcyjnych znaków towarowych co byłoby sprzeczne z założeniami i celem tej ustawy. Uznano, że uprawniony w dacie rejestracji spornego znaku ([...] kwietnia 2001 r.) nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej w odniesieniu do w/w towarów, sporny znak nr R 129142 należało na mocy art. 6 ust. 1 unieważnić dla w/w towarów w klasach 33 Skarżący zarzucił decyzji: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 4 ust. l ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5, póz. 17 z późniejszymi zmianami, zwanej dalej u.z.t) przez uznanie, iż znak towarowy R-129142 nie posiada abstrakcyjnej zdolności odróżniającej; art. 2, 53 oraz 54 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia do Unii Europejskiej m.in. Rzeczypospolitej Polskiej, oraz dostosowań w Traktatach stanowiących podstawę Unii Europejskiej (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej z 23 września 2003 r., s. 33 i n., zwanego dalej Aktem o Warunkach Przystąpienia) poprzez zastosowanie w sprawie przepisu art. 2 Pierwszej Dyrektywy Rady 89/104/EEC z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej z dnia 11 lutego 1989 r. nr L 40/1, s. 92 i n., zwanej dalej Dyrektywą 89/104/EEC) oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości na podstawie tej Dyrektywy 89/104/EEC. 2. Naruszenie art. 2 Konstytucji Polski w zw. z art. 6, 7, i 8 k.p.a. poprzez wykładnie art. 4 ust. l u.z.t w sposób naruszający zasadę ochrony praw nabytych; 3. Naruszenie art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez interpretację przepisu art. 4 ust. l u.z.t. w sposób naruszający zasadę równości podmiotów wobec prawa; 4. art. 6 ust. l u.z.t. przez uznanie, iż skarżący nie prowadził w dacie rejestracji znaku R-129142 działalności gospodarczej w myśl tego przepisu; 5. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 77 § l k.p.a. przez nierozpatrzenie i nieocenienie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie; naruszenie art. 10 k.p.a. przez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu. art. 6, 7, 8, 11, 124 § l i § 2 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a przez: niewyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy; oraz brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji. Wskazując na powyższe wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Urzędowi Patentowemu RP oraz zasądzenie kosztów postępowania przed Sądem według norm przepisanych. W ocenie skarżącego wydanie decyzji poprzez dokonanie interpretacji przepisów u.z.t. w oparciu postanowienia Dyrektywy 89/104/EEC oraz orzecznictwo ETS jest niewłaściwe. Skarżący podniósł, iż miarodajna dla oceny przesłanek udzielania prawa ochronnego na znak towarowy R-129142 jest data [...] grudnia 1998 r. Jest to data wcześniejsza niż data przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej w dniu 1 maja 2004 r., od której Rzeczpospolita Polska jest związana wspólnotowymi Traktatami założycielskimi oraz aktami wydanymi na ich podstawie. W uzasadnieniu powyższego stanowiska Skarżący powołał się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości WE. W powołanych orzeczeniach Trybunał Sprawiedliwości WE uznał brak swej jurysdykcji w kwestii interpretacji postanowień dyrektywy 93/13/EEC w wyniku zapytania prawnego sądu węgierskiego zadanego w odniesieniu do stanu faktycznego z roku 2002, a więc przed datą przystąpienia Republiki Węgierskiej do Unii Europejskiej. Identyczne stanowisko Trybunał zajął w wyroku w odpowiedzi na pytanie sądu szwedzkiego, dotyczącego interpretacji dyrektywy 80/987/EEC w odniesieniu do stanu faktycznego sprzed daty przystąpienia Szwecji do Unii Europejskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Sprawiedliwości WE uznał brak swej jurysdykcji oraz wskazał, iż prawo wspólnotowe nie umożliwia podmiotom indywidualnym powoływać się przed sądami i trybunałami państwa, które przystąpiło do Unii Europejskiej, na postanowienia dyrektywy, w odniesieniu do stanów faktycznych, jakie zaistniały przed datą przystąpienia. Nadto Skarżący podniósł zarzutu naruszenia art. 2 Konstytucji oraz art. 7 i 8 kpa przez pozbawienie skarżącego słusznie nabytych praw. Wskazał, iż przy zastosowaniu wykładni art. 4 ust. l uzt należy stosować wymogi wynikające z orzecznictwa ETS odnoszącego się do art. 2 dyrektywy narusza art. 2 Konstytucji RP, wyrażający zasadę demokratycznego państwa prawa (art. 7 kpa), wyrażający zasadę ochrony słusznego interesu obywateli oraz art. 8 kpa. W ocenie Skarżącego zarzut sprzeczności decyzji z art. 2 Konstytucji oraz art. 7 i 8 kpa uzasadniony jest naruszeniem zasady równości wobec prawa, polegającej na tym, że w praktyce samego Urzędu Patentowego aprobowany był sposób prezentacji znaku towarowego przestrzennego zbieżny ze sposobem prezentacji przestrzennego znaku towarowego R-129142, polegający na przedstawieniu rysunku z jedynie zaznaczonymi konturami kształtu przestrzennego zgłoszonego do ochrony. Na tej podstawie Skarżący zarzuca, iż unieważnienie prawa ochronnego na znak R-129142 powodowałoby nierówność traktowania przez Urząd Patentowy Skarżącego wobec innych podmiotów uprawnionych z praw ochronnych do przestrzennych znaków towarowych przedstawionych w podobny sposób, jak znak R-129142. Skarżący zarzuca, iż wykładnia art. 6 ust. l uzt dokonana w zaskarżonej decyzji jest nieprawidłowa i sprzeczna z najnowszym orzecznictwem samego Urzędu Patentowego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu powyższego zarzutu Skarżący powołał się na wyrok WSA z dnia 14 lutego 2006 r., w którym przyjęto, iż na gruncie art. 6 ust. l uzt wystarczającą przesłanką rejestracji jest wpis do ewidencji działalności gospodarczej, zaś przepis ten nie wymaga rzeczywistego prowadzenia działalności w zakresie towarów i usług objętych zgłoszeniem. Zdaniem Skarżącego Urząd Patentowy nie rozpatrzył i nie ocenił istotnej części przedstawionego przez Skarżącego w postępowaniu spornym materiału dowodowego dotyczącego przykładów innych przestrzennych znaków towarowych zarejestrowanych przez Urząd Patentowy, a przedstawionych w sposób zbieżny ze sposobem prezentacji znaku R-129142. Tak więc formułowano zarzut naruszenia art. 77 § l kpa przez nierozpatrzenie i nieocenienie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Powyższy materiał dowodowy miał istotne znaczenie w sprawie, gdyż potwierdzał, iż w praktyce Urzędu Patentowego sposób prezentacji znaku towarowego zastosowany w przypadku znaku R-129142 był przyjęty i nie budził wątpliwości co do istnienia abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Nieuwzględnienie tego materiału jest istotnym uchybieniem procesowym uzasadniającym skargę. Skarżący zarzucił, iż Urząd Patentowy naruszył art. 10 k.p.a., ponieważ nie zapewnił Skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu uwzględniając w wydanym rozstrzygnięciu pismo Uczestnika postępowania, które zostało złożone w Urzędzie Patentowym RP w dniu [...] listopada 2005 r. jako załącznik do protokołu rozprawy z dnia [...] listopada 2005 r., a doręczone Skarżącemu w dniu [...] grudnia 2005 r., a więc po ogłoszeniu zaskarżonej decyzji. Skarżący nie miał zatem żadnej możliwości zajęcia stanowiska odnośnie argumentów zawartych w piśmie z dnia [...] listopada 2005 r. Podniesiono zarzut naruszenia art. 6, 7, 8, 11, 124 § l i 2 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 kpa przez niewyjaśnienie przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy oraz brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W związku z wejściem w życie w dniu 22 sierpnia 2001 r. z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. 2003 r. Nr 119, poz. 1117), zwanej p.w.p., zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów (por. art. 315 ust. 3). Przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności rejestracyjnej spornego znaku towarowego są zatem przepisy ustawy o znakach towarowych. W świetle ustalonego orzecznictwa w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego Urząd Patentowy, a także i sąd administracyjny kontrolujący decyzję wspomnianego organu, jest związany zakresem żądania wnioskodawcy, co odnosi się w szczególności do wskazanej podstawy prawnej (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2001 r., II SA 3446/01; ONSA 2003/1/27, z glosą M. Kępińskiego; OSP 2004/1/11). Stanowisko to, co wymaga podkreślenia, jest już obowiązujące na gruncie ustawy - Prawo własności przemysłowej (por. art. 255 ust. 4 p.w.p.). Zatem, w niniejszej sprawie wchodzi w grę ocena zdolności rejestracyjnej omawianej rejestracji z przepisami art. 4, art. 6 u.z.t. Do oceny zdolności odróżniającej znaku przestrzennego dla oznaczania towarów określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw, stosuje się generalnie te same kryteria, które decydują o zdolności odróżniającej innych rodzajów znaków (słownych, obrazowych, itd.). Ponadto, co wymaga podkreślenia, znak towarowy powinien być oceniany jako całość, nawet jeżeli elementy składające się na kompozycję danego znaku nie miałyby same w sobie wspomnianej zdolności odróżniającej. Stanowisko takie jest ukształtowane w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1999 r. sygn. akt III RN 136/99; OSNAP 2000/1/2). Przechodząc do kwestii zgodności spornej rejestracji z przepisem art. 4 u.z.t., wskazać należy, iż zdolność odróżniająca, o której mowa w tym przepisie, ma charakter abstrakcyjny. Innymi słowy, przepis ten ma znaczenie dla ustalenia, czy dane oznaczenie może być w ogóle znakiem towarowym, to znaczy, czy pozwala na odróżnienie towarów tego samego rodzaju wytwarzanych przez skarżącą od podobnych towarów innych przedsiębiorców. Abstrakcyjną zdolność odróżniania, o której mowa w art. 4 u.z.t., należy odróżniać od konkretnie ujętej w art. 7 zdolności odróżniającej. Dopiero po ustaleniu, że mamy do czynienia ze znakiem towarowym (art. 4 u.z.t.), badaniu podlega jego zdolność odróżniająca in concreto (art. 7 u.z.t.). Zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 u.z.t., znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego. Z przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych wynika także, że wskazaną funkcję wyróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług. Ogromna różnorodność kształtów butelek znajdująca się na rynku oraz ogromna możliwość kształtowania butelek w ramach zgłoszonego znaku przeczy zarzutowi, jakoby sporny przestrzenny znak towarowy, oceniany jako całość, był efektem czynników, które w ostatecznym rachunku nadają temu znakowi abstrakcyjną zdolności odróżniającą w świetle art. 4 u.z.t. i art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 89/104/EWG. W orzecznictwie sądów polskich i europejskich przyjmuje się, że znak towarowy ma charakter odróżniający, jeżeli jest przedstawiony graficznie w sposób jasny, precyzyjny, samowystarczalny, łatwo dostępny, zrozumiały, trwały i obiektywny. Znak powinien być przedstawiony w taki sposób, by zapewnione zostało jego precyzyjne rozpoznawanie. Zdaniem Sądu nie w pełni skonkretyzowane i niejednoznaczne przedstawienie oznaczenia zgłoszonego do ochrony jako znak towarowy pozwala na pełną dowolność w posługiwaniu się znakiem w praktyce oznaczania towarów. Należy zauważyć, że unieważniony znak przedstawiał jakąś formę, zbliżoną kształtem do pistoletu maszynowego ale zawarte w aktach opinie specjalistów już wykazywały rozbieżności w szczegółach. Taki znak nie jest w stanie wytworzyć i utrwalić u konsumenta skojarzenia co do pochodzenia towaru od jednego i tego samego przedsiębiorcy, nie posiada zatem dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 4 ust. 1 uzt. Powyższe warunki, od spełnienia których uzależnione jest posiadanie przez znak zdolności odróżniającej, są uzasadnione potrzebami zapewnienia zasady bezpieczeństwa prawnego, która wymaga, aby przedmiot ochrony wynikający z rejestracji znaku był precyzyjnie określony. Jeśli bowiem znak nie zostanie precyzyjnie określony, nie będzie możliwe przeprowadzenie weryfikacji kolizji tego znaku z innym zgłoszonym lub używanym oznaczeniem innego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP rejestrując znak towarowy w postaci butelki o kształcie pistoletu maszynowego na rzecz uprawnionego nie zbadał wystarczająco starannie przesłanek zdolności rejestracyjnej zgłoszonego znaku towarowego. To zaniedbanie doprowadziło do sytuacji, w której inni przedsiębiorcy zostali pozbawieni prawa do produkcji i wprowadzania do obrotu butelek o zbliżonym kształcie. Nadto należy zauważyć, że sporny przestrzenny znak towarowy stanowi wierne odwzorowanie produkowanych przez skarżącą opakowań, a więc można uznać, że oznaczenie przestrzenne nie pełni funkcji znaku towarowego. Znaku towarowego nie można bowiem identyfikować z samym towarem, jak to ma miejsce w tym wypadku. Funkcją znaku towarowego, jak to wskazano wyżej, jest odróżnianie towarów tego samego rodzaju danego przedsiębiorcy od podobnych towarów innych przedsiębiorców. Zatem, oznaczanie spornym znakiem przestrzennym produkowanych przez skarżącego butelek należałoby raczej traktować, stosownie do art. 7 ust. 2 u.z.t., jako informację o tym towarze. Nie ma to jednakże istotnego znaczenia dla podważenia zdolności rejestracyjnej spornego znaku towarowego na podstawie art. 4 u.z.t., gdyż sporny znak zastrzeżony został do oznaczania towarów w wielu klasach. W ocenie Sądu ani szczególna właściwość, ani oryginalność nie stanowią kryteriów charakteru odróżniającego danego znaku towarowego. W rzeczywistości, nawet istnienie cech szczególnych lub oryginalnych nie jest warunkiem koniecznym dokonania rejestracji, tym niemniej ich obecność wręcz przeciwnie może nadać w wymaganym stopniu charakter odróżniający dla znaku towarowego, który w przeciwnym wypadku byłby jego pozbawiony. Dlatego też należy uznać, że na podstawie butelki klient nie wywnioskuje, żadnej wskazówki co do handlowego pochodzenia towaru. A więc w ocenie Sądu zakwestionowany znak nie posiadał abstrakcyjnej zdolności rejestracyjnej. Stosownie do art. 29 u.z.t. prawo z rejestracji znaku towarowego może być unieważnione w całości lub w części, jeżeli nie były spełnione ustawowe warunki wymagane do rejestracji, określone w przepisach art. 4, 6-9 i 32. Sąd nie podzielił argumentacji organu dotyczącej interpretacji przepisu art. 6 ust. l uzt. W ocenie Sądu dokonana interpretacja powołanego przepisu zawarta w zaskarżonej decyzji jest nieprawidłowa, sprzeczna z treścią tego przepisu oraz najnowszym orzecznictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku WSA z dnia 14 lutego 2006 r., przyjęto, iż na gruncie art. 6 ust. l uzt wystarczającą przesłanką rejestracji jest wpis do ewidencji działalności gospodarczej, zaś przepis ten nie wymaga rzeczywistego prowadzenia działalności w zakresie towarów i usług objętych zgłoszeniem (VI SA/Wa 2318/05). Podobne stanowisko prezentował Sąd w orzeczeniu z dnia 25 kwietnia 2006 r. (sygn.akt. VI SA/Wa 2083/05). Organ prawidłowo ustalił, że uprawniony nie prowadził ani w dniu zgłoszenia znaku do rejestracji ani w dniu rejestracji rzeczywistej działalności w zakresie alkoholi (itp. w klasie 33). W trakcie postępowania uprawniony nie przestawił żadnego dokumentu, który potwierdzałby, że w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej znajdują się produkty z kl.33. Niemniej jednak w przedmiotowej sprawie okoliczność ta nie ma znaczenia bowiem powołany przepis nie nakłada zdaniem Sądu obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej zarówno w dacie zgłoszenia znaku jak i w dacie jego rejestracji. Taki pogląd wyrażany były w doktrynie prawa pod rządami u.z.t. np. w Komentarzu Prawo Znaków Towarowych (R.Skubisz, Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1990, s.31). Podobne stanowisko prezentowała U. Promińska, w "Ustawa o znakach towarowych –komentarz" Wydawnictwo Prawnicze PWN. Warszawa 1998, s. 23). Zgodnie z tymi stanowiskami "Rejestracja ma być dokonana na rzecz przedsiębiorcy uprawnionego do prowadzenia przedsiębiorstwa. Znak towarowy ma wejść w skład przedsiębiorstwa i służyć do oznaczania towarów i usług objętych zakresem jego działania. Moment podjęcia eksploatacji przedsiębiorstwa, oraz rozpoczęcie używania znaku jest obojętny z punktu widzenia nabycia prawa z rejestracji." Prezentowane wyżej poglądy doktryny nie zostały zasadniczo zmienione aż do dnia niniejszego orzeczenia. Tak więc już starsza literatura przedmiotu wskazywała na brak konieczności prowadzenia rzeczywistej działalności głównie w dacie zgłoszenia znaku do rejestracji. Zmieniająca się sytuacja gospodarcza i konieczność dostosowywania się (nadążania) przedsiębiorców do potrzeb rynkowych przemawia za uznaniem, iż dopiero uzyskanie prawa z rejestracji powoduje konieczność używania znaku. Przygotowanie oferty, wdrożenie produktu związane jest z koniecznością poniesienia wysokich nakładów finansowych, które nie powinny obciążać przedsiębiorcy przed uzyskaniem pewności zarejestrowania znaku. Należy podkreślić, iż obecne przepisy prawne nie nakładają na zgłaszających znaki towarowe do rejestracji obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej ani w dacie zgłoszenia znaku towarowego ani w dacie jego rejestracji. Dopiero brak używania zarejestrowanego znaku może stanowić podstawę do wygaśnięcia prawa ochronnego. Taka możliwość "wygaszenia" znaku stanowi zdaniem Sądu wystarczające zabezpieczenie przez nieuprawnioną lub "blokującą" rejestracją znaku. W ocenie Sądu błędna interpretacja prawa materialnego w tym zakresie nie powoduje konieczności wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, bowiem wystarczającą przesłanką do unieważnienia znaku była przesłanka braku abstrakcyjnej zdolności rejestrowej. W związku z zastosowaniem w sprawie przez Urząd Patentowy pierwszej dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr 89/104/EWG o harmonizacji przepisów Państw Członkowskich o znakach towarowych na potrzeby wykładni art. 4 u.z.t. skarżący podważył zasadność stosowania wykładni prowspólnotowej, skoro w dacie wydania zaskarżonej decyzji Polska nie była jeszcze członkiem Unii Europejskiej. Następnie zmodyfikował argumentację uznając, że organ przekroczył zasady wykładni. Wykładnia przepisów prawa z tej daty winna uwzględniać zasady efektywnej interpretacji (effet until) oznacza to, że interpretacja przepisów wspólnotowych ma gwarantować osiągnięcie celu (rezultatu) zakładanego przez przepis prawny, a tym samym zagwarantować skuteczne działanie przepisów wspólnotowych. Zasada efektywności sprzyja w naturalny sposób wykładni poza językowej, zwłaszcza funkcjonalnej i celowościowej. Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że w razie konieczności wyboru metody wykładni należy dać pierwszeństwo takiej wykładni, która zagwarantuje effet until przepisów wspólnotowych. Zważywszy na zobowiązania Polski w zakresie dostosowania swego ustawodawstwa do regulacji prawnych obowiązujących w Unii Europejskiej, co dotyczy w szczególności problematyki prawnej własności przemysłowej, nie tylko można było, a wręcz należało zastosować proeuropejską wykładnię przepisów u.z.t., z uwzględnieniem postanowień wspomnianej dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr 89/104/EWG. Pogląd taki przyjęty jest zresztą w orzecznictwie (por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2001 r. V SA 305/00; Lex nr 51327). Nadto stwierdzić należy, że nie można podzielić poglądów skarżącego w sprawie nie możności stosowania przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej jeszcze przed datą akcesji także z powodów jednoznacznego orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z orzeczeniem SN z 8 stycznia 2003r. sygn. akt III RN 240/01 (pub.OSNP 2004/3/42) przy dokonywaniu wykładni wchodzących w grę przepisów istotne znaczenie mają międzynarodowe zobowiązania Polski. Zwraca się uwagę na konieczność uwzględniania przy wykładni przepisów ustawy o znakach towarowych postanowień pierwszej dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. o harmonizacji przepisów prawa państw członkowskich o znakach towarowych. Podstawę tego twierdzenia stanowią zobowiązania wynikające z wiążącego Polskę Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzeczpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami Członkowskimi, z drugiej strony, sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (Dz. U. z 1994 r. Nr 11, poz. 38 ze zm.). Układ ten przewiduje obowiązek Polski dostosowania swojego prawa w dziedzinie ochrony praw własności intelektualnej (co obejmuje również ochronę znaków towarowych) do poziomu ochrony podobnego do istniejącego we Wspólnocie, również w zakresie porównywalnych środków dochodzenia takich praw (art. 66 ust. 1), oraz ogólny obowiązek zbliżania istniejącego i przyszłego ustawodawstwa Polski do ustawodawstwa istniejącego we Wspólnocie (art. 68 i 69). Dostosowanie prawa polskiego do standardów ochrony przewidzianych we Wspólnocie może być realizowane dwutorowo - poprzez zabiegi legislacyjne albo poprzez interpretację obowiązujących przepisów w celu uzyskania rezultatu zbieżnego z dyspozycjami norm prawa wspólnotowego. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że o obowiązku wykładni prawa krajowego zgodnie z prawem wspólnotowym można mówić tylko w tych dziedzinach i przypadkach, których dane zagadnienie jak to ma miejsce w tym wypadku jest normowane prawem wspólnotowym. Obowiązek prowspólnotowej wykładni prawa został sformułowany w rozwiniętej postaci przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w pierwszej połowie lat 80 i od tej pory został potwierdzony i rozbudowany w kilkunastu dalszych orzeczeniach. Mówiąc skrótowo organy państw członkowskich Unii Europejskiej mają obowiązek dokonywania wykładni przepisów należących do ich krajowych systemów prawnych zgodnie z prawem Wspólnoty Europejskiej (prawem wspólnotowym). Obowiązek prowspólnotowej wykładni został sformułowany po raz pierwszy w dwóch wyrokach ETS z 10 kwietnia 1984 r. w sprawie von Colson i Kamann oraz w sprawie Harz. Trybunał wyraził ogólny pogląd, z którego wynika, że stosując prawo krajowe, a w szczególności przepisy prawa krajowego specjalnie ustanowione dla wprowadzenia w życie dyrektywy, sądy krajowe są zobowiązane do interpretacji prawa krajowego w świetle sformułowań i celów dyrektywy po to aby osiągnąć rezultat, o którym mowa w arty.189 akapit 3 TWE. Do sądu krajowego należy interpretacja i stosowanie prawa ustanowionego dla wprowadzenia w życie dyrektywy zgodnie z wymaganiami prawa wspólnotowego tak dalece, jak korzysta on w tym względzie z uznania wynikającego z prawa krajowego. Prowspólnotowa wykładnia prawa polskiego podlega jednak pewnym ograniczeniom. Wykładnia prawa polskiego-krajowego nie może doprowadzić do wykładni contra legem. W doktrynie podkreśla się, że wykładnia zgodnie z prawem wspólnotowym nie może prowadzić do zmiany sposobu rozumienia jednoznacznego przepisu, nie budzącego żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Konsekwencją powyższego ograniczenia jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2004 r sygn. akt I PK 489/03. W wyroku tym SN podkreślił, że: ,,należy jednak zauważyć, że do dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej nie miała zastosowania zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego, zgodnie z którą prawo krajowe może być stosowane jedynie w zakresie, w jakim nie jest sprzeczne z normami wspólnotowymi. Z tego względu, wskazany wyżej obowiązek prowspólnotowej wykładni przepisów prawa polskiego, stosowanego do stanów faktycznych opartych na zdarzeniach zaszłych przed dniem akcesji, nie może prowadzić do skutku contra legem w stosunku do obowiązujących w tym czasie przepisów polskich lub niestosowania tych przepisów, nawet gdyby były one niezgodne z treścią i celami aktów wspólnotowych. Stwierdzenie to nie zmienia jednak opartego na treści art. 68 Układu Europejskiego zasadniczego nakazu wykładni prowspólnotowej w odniesieniu do przepisów stosowanych do wskazanych wyżej stanów faktycznych, wskazując jedynie granice tej wykładni. Najpełniej wątek proeuropejskiej wykładni prawa rozwinął Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu K.2/02 z dnia 28 stycznia 2003 roku. Trybunał Konstytucyjny odniósł się do problematyki proeuropejskiej wykładni prawa polskiego (sędziowie TK użyli tu sformułowania ,,interpretacja przyjazna dla prawa europejskiego"). Ze względu na ważkość argumentów podniesionych przez Sędziów TK wydaje się stosowne zacytowanie właściwego fragmentu uzasadnienia. Trybunał Konstytucyjny stwierdził m.in.: ,,4.4. Polska w okresie przedakcesyjnym nie ma opatrzonego bezpośrednią sankcją obowiązku prawnego stosowania się do zasad interpretacji wynikających z acquis communautaire. Trybunał Konstytucyjny podziela jednak pogląd, że w okresie przygotowawczym do akcesji należy umacniać taki kierunek wykładni, który najbardziej jest zgodny z koncepcją rozwiązań obowiązujących w prawie wspólnotowym i odpowiada utrwalonemu orzecznictwu europejskiemu, zaś wykładnia prawa wewnętrznego kraju formalnie nie należącego do UE w duchu prawa wspólnotowego może i powinna być wykorzystana jako najtańszy i najszybszy instrument realizacji obowiązku harmonizacji prawa w tym okresie [...]. Tak więc należy uznać, że skutki stowarzyszenia Polski ze Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi nie oznaczają jeszcze podporządkowania orzecznictwa sądów polskich przepisom prawa wspólnotowego ani wiążącej wykładni orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich. Wyroki tego Trybunału stanowią jednak źródło inspiracji intelektualnej, przykład sposobu rozumowania prawniczego, wykładni przepisów prawa wspólnotowego, rozumienia pojęć, które powinny być jednakowo rozumiane we wszystkich państwach członkowskich Wspólnot Europejskich. Z podanych wyżej powodów zarzuty skarżącego co do stosowania interpretacji przepisów w sposób powszechnie przyjęty w państwach członkowskich Wspólnot Europejskich oraz zgodnie z dotychczasową krajową linią interpretacjną są niezasadne. Należy uznać za błędną argumentację skarżącego odwołującego się do orzecznictwa ETS i wywodzącego o niemożności zastosowania dorobku prawa europejskiego. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości WE słusznie, w odniesieniu do stanu faktycznego sprzed daty przystąpienia wskazanych w nim krajów do Wspólnot Europejskich uznało brak jurysdykcji. Niemniej jednak zastrzeżono, że do takich stanów faktycznych prawo wspólnotowe nie umożliwiało podmiotom indywidualnym powoływanie się na nie przed sądami i trybunałami państwa bowiem nie mogło tego czynić ale same państwa decydowały się na pozytywne korzystanie z dorobku prawa europejskiego. Odnośnie zarzutu sprzeczności decyzji z art. 2 Konstytucji oraz art. 7 i 8 kpa tj. naruszeniem zasady równości wobec prawa, polegającej na tym, że w praktyce samego Urzędu Patentowego aprobowany był sposób prezentacji znaku towarowego przestrzennego w sposób zbieżny ze sposobem prezentacji przestrzennego znaku towarowego R-129142 nie jest zasadny, bowiem jak słusznie zauważył uczestnik postępowania rejestracja przez Urząd Patentowy znaków towarowych przedstawionych w sposób analogiczny do sposobu prezentacji znaku towarowego R-129 142 nie ma żadnego związku z ewentualnym naruszeniem zasady równości wobec prawa. Takie rejestracje mogą jedynie oznaczać, że organ niewłaściwie zinterpretował prawo. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 2 Konstytucji oraz art. 7 i 8 kpa przez pozbawienie skarżącego słusznie nabytych praw, należy zauważyć, iż nie doszło do naruszenia tej zasady bowiem uzyskane prawo było prawem posiadającym niedookreślony charakter i jako takie nie mogło powstać. Zarzut naruszenia art. 77 § l kpa przez nierozpatrzenie i nieocenienie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego jest niezasadny. Wbrew powyższemu zarzutowi Urząd Patentowy odniósł się do dowodów powołanych przez Skarżącego a zwłaszcza do dotychczasowej praktyki urzędu. W ocenie Sądu praktyka ta nie podlegała ocenie w tym postępowaniu. Zarzut naruszenia przepisu art. 10 k.p.a. poprzez nie zapewnienie Skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu jest bezpodstawny. Wskazane pismo będące załącznikiem do protokołu rozprawy z dnia [...] listopada 2005 r., a doręczone Skarżącemu w dniu [...] grudnia 2005 r., a więc po ogłoszeniu zaskarżonej decyzji nie miało wpływu na rozstrzygnięcie. Pismo to stanowiło jedynie powtórzenie dotychczasowych argumentów. W ocenie Sądu było to uchybienie ale nie miało wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem w istocie w piśmie tym nie powołano jakichkolwiek argumentów ani dowodów, które nie byłyby wcześniej znane Skarżącemu i w stosunku, do których Skarżący nie mógłby się ustosunkować. Zarzut naruszenia art. 6, 7, 8, 11, 124 § l i 2 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 kpa przez niewyjaśnienie przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy oraz brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji jest bezpodstawny. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy nie tylko w sposób szczegółowy i obszerny dokonał analizy porównawczej opinii ekspertów złożonych w sprawie ale i obszernie i wyczerpująco wskazał stan faktyczny i prawny, oraz wyjaśnił dlaczego przyjął określoną interpretację art. 4 ust. l uzt. Sąd nie dopatrzył się zasadności podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przepisów Konstytucji RP, gdyż w zaskarżonej decyzji trudno dopatrzyć się dyskryminacji skarżącego. Nie naruszono również w zaskarżonej decyzji przepisów postępowania administracyjnego wymienionych w skardze, przynajmniej w stopniu uzasadniającym uchylenie tej decyzji. Skoro zatem unieważnienie przez Urząd Patentowy zaskarżoną decyzją prawa z rejestracji spornego przestrzennego znaku towarowego znajdowało uzasadnienie w świetle art. 4 pkt 1 u.z.t., skargę na tę decyzję należało oddalić jako nieuzasadnioną (art. 151 p.s.a.). |
||||