drukuj    zapisz    Powrót do listy

6320 Zasiłki celowe i okresowe, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA/Gd 232/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-06-24, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Gd 232/26 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2026-06-24 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2026-03-06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Dariusz Kurkiewicz /przewodniczący/
Justyna Dudek-Sienkiewicz
Katarzyna Krzysztofowicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6320 Zasiłki celowe i okresowe
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 639 art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 i ust. 4, art. 4, art. 38 ust. 1
Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t. j)
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (sprawozdawca) Sędzia WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2026 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2026 r. nr SKO Gd 3793/25 w przedmiocie zasiłku okresowego oddala skargę.

Uzasadnienie

M. T. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z 9 stycznia 2026 r.,

nr SKO Gd/3793/25, utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Dzielnicowego Ośrodka Pomocy Społecznej nr [...] w G. (dalej jako: Kierownik DOPS), działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta Gdyni (dalej jako: Prezydent),

z 11 kwietnia 2022 r., nr 8178/REJON2/2022, w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego.

Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

M. T. wnioskiem z 14 lutego 2022 r. zwróciła się do organu pomocowego o przyznanie zasiłku okresowego.

Decyzją z 11 kwietnia 2022 r. organ I instancji odmówił przyznania zasiłku.

W uzasadnieniu podano, że w dniu 25 lutego 2022 r. przeprowadzono z wnioskodawczynią rozmowę telefoniczną, podczas której pracownik socjalny ustalił, iż strona prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką. Nie posiada żadnego dochodu, utrzymują się z zasiłku pielęgnacyjnego matki w kwocie 215,84 zł, zasiłku stałego matki w kwocie 492,08 zł, zasiłków celowych w kwocie 50 zł, zasiłków z programu rządowego (żywność) po 200 zł miesięcznie oraz świadczenia uzupełniającego 500 zł. Z oświadczenia wnioskodawczyni wynika, iż nie podejmuje ona zatrudnienia z uwagi na oczekiwanie na przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na matkę.

Organ ustalił też, że z wypisu szpitalnego z 29 lipca 2021 r. wynika konieczność podjęcia leczenia przez skarżącą w poradni zdrowia psychicznego, regularnej stałej psychoterapii, zażywania przepisanych leków. Do dnia orzekania przez organ strona jednak nie podjęła leczenia, nie przedstawiła recept, czy zaświadczeń lekarskich. Z oświadczeń strony wynikało, że nie jest zarejestrowana w Urzędzie Pracy i nie podejmuje zatrudnienia w oczekiwaniu na rozpatrzenie sprawy przyznania zasiłku pielęgnacyjnego w związku z opieką nad matką.

W tym stanie rzeczy organ uznał, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej zasiłku okresowego.

Na skutek rozpoznania odwołania od tej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze - decyzją z 2 kwietnia 2025 r. uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania temu organowi.

W uzasadnieniu stwierdzono, że organ I instancji nie wezwał strony do wykazania, czy spełnia przesłanki do przyznania zasiłku okresowego - należy zatem skutecznie wezwać wnioskodawczynię do złożenia dokumentów obrazujących czy u skarżącej występuje długotrwała choroba, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego. Konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w tym zakresie i ponowna ocena materiału dowodowego przez organ orzekający skutkuje koniecznością uchylania decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.

Organ stwierdził też, że konieczne jest przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania strony, szczególnie, że organowi wiadome było, iż podczas zatrzymania ojca strony mieszkanie było zagracone mnóstwem niepotrzebnych rzeczy i ubrań, przez co ciężko było się przemieszczać, nadto

w mieszkaniu zamieszkuje I. T., będąca osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności, której od dłuższego czasu nikt nie widział. I. T. oświadczyła przy tym w rozmowie telefonicznej z pracownikiem MOPS, że śpi razem z córką na jednej wersalce, oraz że nie wychodzi z mieszkania, za wyjątkiem wyjścia na klatkę schodową. Wskazywał na to również Wojewódzki Sąd Administracyjny

w Gdańsku w wyroku sygn. akt II SA/Gd 993/22.

Organ stwierdził też, że w aktach brak jest skutecznie doręczonego wezwania do kontaktu z organem w celu ustalenia terminu wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni oraz brak skutecznie doręczonej informacji o terminie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania strony

w przypadku braku jej aktywności i dobrowolnego ustalania terminu wywiadu środowiskowego.

Sprzeciw od tej decyzji wniosła M. T., zaś na skutek jego rozpoznania - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z 27 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 353/25, uchylił decyzję Kolegium.

W uzasadnieniu wyroku wskazano, że w sprawie istnieje konieczność nadesłania całości akt sprawy. Ponadto Sąd stwierdził, że znajdujący się w aktach formularz wywiadu przeprowadzonego w formie telefonicznej był dopuszczalny z mocy obowiązującego wówczas art. 15o ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Tym samym, zadaniem Sądu, dowód ten powinien zostać uwzględniony i poddany ocenie w kontekście przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. Jednocześnie Sąd stwierdził, że brak było podstaw do wezwania wnioskodawczyni o wykazanie czy spełnia przesłanki do przyznania zasiłku okresowego, o który się ubiega. Okoliczności faktyczne i spełnienie przesłanek do przyznania świadczenia ustalane są w oparciu o wniosek i załączone do niego dokumenty, wywiad środowiskowy. Organ ewentualnie może wezwać do złożenia dodatkowych wyjaśnień, lecz konieczne jest wskazanie zakresu tych wyjaśnień o to czego nie ustalono podczas wywiadu i czego strona nie wykazała. Sąd uznał więc, iż okoliczności wskazane w decyzji kasacyjnej nie stanowiły o tym, że konieczne jest przeprowadzenie postępowania w całości lub w znacznym zakresie wykraczającym poza kompetencje organu odwoławczego

W związku z wytycznymi Sądu, w toku ponownie prowadzonego postępowania, Kolegium zwróciło się do organu I instancji o uzupełnienie akt poprzez nadesłanie całości akt sprawy, w tym:

- wypis szpitalny M. T. z 29 lipca 2021 r.;

- dokumentów dotyczących hospitalizacji wnioskodawczyni w okresie od 7 czerwca 2021 r. do 29 lipca 2021 r.;

- dokumentów, na podstawie których organ ustalił dochód rodziny wnioskodawczym na dzień złożenia wniosku (I. T.- zasiłek stały 492,08 zł, otrzymane w tym okresie zasiłki celowe, świadczenie uzupełniające) oraz w chwili orzekania.

Materiał dowodowy został uzupełniony w żądanym przez Kolegium zakresie o dokumenty znajdujących się już w posiadaniu organu I instancji.

Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium - decyzją z 9 stycznia 2026 r. - utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta o odmowie przyznania skarżącej pomocy finansowej w postaci zasiłku okresowego. Organ podkreślił, że decyzja w tym przedmiocie ma charakter związany, bowiem organ musi przyznać świadczenie w sytuacji, gdy strona wnioskująca spełnia ustawowe warunki do jego otrzymania, zaś uznaniowy w zakresie przyznania konkretnej kwoty.

W uzasadnieniu organ wskazał, że w dacie składania wniosku i w dacie orzekania w skład rodziny wnioskodawczyni wchodziły: ona i jej matka. Wnioskodawczyni nie pracuje zarobkowo, nie ma żadnego dochodu, opiekuje się stale niepełnosprawną w stopniu znacznym, niezdolną do samodzielnej egzystencji matką. Dochodem rodziny jest zasiłek pielęgnacyjny matki w wysokości 215,84 zł. Z pozostałych czynności dowodowych organu wynikało jednak, że matka pobiera również: we wrześniu 2020 r. świadczenie uzupełniające w wysokości 500 zł; zasiłek pielęgnacyjny bezterminowy 215,84 zł oraz od 1 listopada 2021 r. zasiłek stały w wysokości 420,08 zł. Dalej organ wskazał, że w toku wywiadu telefonicznego strona odmawiała odpowiedzi na pytania, nie zgodziła się na wejście do mieszkania w celu przeprowadzenia wywiadu w domu.

Odnośnie sytuacji zdrowotnej organ powołał się na wypis ze szpitala skarżącej po jej pobycie w okresie do 7 czerwca 2021 r. do 29 lipca 2021 r., w którym wskazano na konieczność dalszego leczenia w poradni zdrowia psychicznego, regularnej stałej psychoterapii i przyjmowania zapisanych leków oraz wskazał, że z pisma NFZ z 18 lutego 2022 r. wynika, że skarżąca nie złożyła deklaracji o wyborze lekarza pierwszego kontaktu, ani nie wypisano jej żadnej recepty za okres od listopada 2021 r. do stycznia 2022 r. Powyższe oznacza, że skarżąca nie zastosowała się do zaleceń zawartych w wypisie ze szpitala – nie podjęła leczenia i nie wykupiła przepisanych leków. Skarżąca również nie skorzystała z prawa do opieki zdrowotnej przyznanego jej decyzją Prezydenta z 8 marca 2022 r. na okres od 16 lutego 2022 r. do 16 maja 2022 r.

W zakresie opłat związanych z mieszkaniem organ ustalił, że zadłużenie

w spółdzielni na dzień 4 lutego 2022 r. wynosi 2.205,63 zł (około 3-miesięczny czynsz). Z powyższego wynika, że czynsz za mieszkanie jest uiszczany, jednak

z opóźnieniem.

Mając to na uwadze Kolegium stwierdziło, że po stronie skarżącej nie występuje przesłanka długotrwałej choroby, niepełnosprawności i możliwości utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego. Nie ustalono natomiast zaistnienia potrzeby, której skarżąca nie jest w stanie przezwyciężyć wykorzystując posiadane uprawnienia, zasoby i możliwości. Z całości akt sprawy wynika, iż skarżąca - poza wnioskami do organu o pomoc - nie podejmuje żadnych kroków w celu polepszenia swojej sytuacji. Skarżąca nie poddała się nawet badaniu w szpitalu psychiatrycznym, które miało na celu ewentualne ustalenie jej stopnia niepełnosprawności, nie wykupiła zapisanych przez szpital leków. Jej rodzina jednak nie jest pozostawiona bez wsparcia organów pomocowych, a jedynie udzielana pomoc była miarkowana względem zgłaszanych potrzeb. Organ stwierdził, że wnioskodawczyni nie współpracowała z organem I instancji w celu poprawy sytuacji zdrowotnej matki m.in. przez podjęcie przez nią rehabilitacji lub też chociażby poprzez poinformowanie organu o takiej konieczności. Z dokumentów NFZ dołączonych do wniosku wynika, iż I. T. nie była na żadnej wizycie lekarskiej, nie były jej także wypisane żadne leki w okresie od listopada 2021 roku do stycznia 2022 roku. Skarżąca do wniosku dołączyła faktury za leki, jednakże są to leki bez recepty – suplementy, wit. D3, Doppelherz suplement z wapniem oraz jeden lek na receptę. Podczas wywiadu telefonicznego pracownik stwierdził też, że rodzinie była oferowana pomoc w postaci usług opiekuńczych, lecz skarżąca i jej matka ją odrzuciły, oczekując jedynie wsparcia finansowego.

W ocenie Kolegium z całokształtu sprawy wynika, że skarżąca i jej rodzina nie zamierzają podjąć żadnych kroków w celu polepszenia swojej sytuacji, a jedynie wnoszą o przyznanie pieniędzy, nie wskazując podczas wywiadu na jakie konkretnie niezaspokojone potrzeby są one niezbędne, a jakie potrzeby rodzina zaspokaja we własnym zakresie. Strona również nie poinformowała podczas wywiadu wyczerpująco o swojej sytuacji dochodowej, podając jedynie, że na dochód składa się zasiłek pielęgnacyjny. Nie podawała też ile wynoszą wydatki na mieszkanie, życie, leki, choć z nadesłanych następnie faktur wynikało, że faktury za leki były zapłacone. W związku z tym w zakresie przepisanych, koniecznych leków nie pozostają niezaspokojone potrzeby rodziny, ani nie pozostają niezaspokojone potrzeby w zakresie pokrycia innych kosztów, np. prywatnego podstawowego leczenia w zakresie nierefundowanym przez NFZ, środków higieny, żywności, opłat, prądu, czynszu, opłacania zaległości czynszowych, zasiłku na dożywianie, zakupu posiłków. Końcowo organ wskazał, że wyrokiem z 11 grudnia 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjne w Gdańsku oddalił skargę M. T. na decyzję Kolegium odmawiającą przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia wnioskowanego na matkę.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.

Skarżąca zarzuciła, że organ wysyłał jej wezwania do kontaktu na adres domowy podczas jej pobytu w szpitalu, o czym organ wiedział, gdyż pracownicy MOPS byli obecni podczas wywożenia strony do szpitala. Także jej matka została wywieziona do szpitala, ojciec do aresztu, a siostra do domu pomocy społecznej.

W domu nie został więc nikt, kto mógłby odebrać korespondencję i organ o tym wiedział. Organ sfałszował też dochody rodziny w formularzu wywiadu środowiskowego, jak też nieprawdziwie podaje, że strona zataiła dochody rodziny zawyżając je. Tymczasem nikomu z rodziny nie była wypłacana renta socjalna, zasiłek pielęgnacyjny, świadczenie uzupełniające siostry, które to dochody pobiera opiekun prawny siostry, a nie przekazuje ich jej. Z kolei świadczenia uzupełniającego matki nie wlicza się do dochodu, jak stanowi ustawa. Tak więc rodzina nie przekroczyła kryterium dochodowego.

Odnośnie stanu zdrowia matki skarżąca zarzuciła, że organ nieprawdziwie podaje, że poprawił się on po jej wyjściu ze szpitala, tymczasem stan ten jeszcze się pogorszył. Nieprawdą jest też to, jakoby strona nie informowała o sytuacji zdrowotnej rodziny, gdyż strona pisała, że są osoby przewlekle chore, w tym niepełnosprawne

w stopniu znacznym, przedkładała też dokumentację o chorobach, co przecież Kolegium potwierdza wymieniając nazwy chorób, zaś MOPS miał orzeczenia

o znacznym stopniu niepełnosprawności członków rodziny. Nieprawdą jest jakoby skarżąca nie informowała o sytuacji siostry, o jej krzywdach, gdyż strona pisała o jej znacznej niepełnosprawności, a MOPS miał jej orzeczenie w toku różnych spraw np. o zasiłki. Ponadto to MOPS zawnioskował do Prokuratury o jej ubezwłasnowolnienie, więc nieprawdą jest, że MOPS nie znał jej stanu zdrowia i nie był o nim informowany.

Zdaniem skarżącej Kolegium też błędnie uważa, że złe warunki bytowe są przeszkodą do uzyskania zasiłku. Jest bowiem wręcz odwrotnie, gdyż im są one gorsze, tym bardziej zasiłek przysługuje. Organ natomiast nie honoruje przedkładanych opłaconych rachunków, jak też nie honoruje rachunków nieopłaconych, gdyż gdy strona przedłożyła nieopłacony rachunek za prąd na ponad 700 zł, to organ chciał, aby opłaciła ten rachunek i przedłożyła opłacony rachunek, by mógł przyznać na niego zasiłek. Skarżąca nie opłaciła rachunku, gdyż nie było ją na to stać, a organ odmówił zasiłku na opłacenie tego rachunku. Z kolei Kolegium w decyzji uznaje, że skoro jest coś opłacone, to zasiłku na to nie można przyznać. Gdy zaś strona przedkłada opłacone rachunki, to MOPS też ich nie honoruje, gdyż tym razem twierdzi, że skoro zostały opłacone, to nie trzeba przyznawać już na to zasiłku. Takie działanie organów jest nieuczciwe i za każdym razem zmierzające do odmówienia zasiłku.

Zdaniem skarżącej Kolegium, odmawiając środków do podstawowej egzystencji niepełnosprawnej rodzinie, nie pozwoliło na jej rozwój i stabilizację rodzinną, zaszkodziło zdrowiu, a nawet narażało na utratę życia. Kolegium nieprawdziwie twierdzi, że zostały zaspokojone niezbędne potrzeby bytowe. Pozbawienie rodziny podstawowych środków do życia oznacza niezaspokojenie tych potrzeb. Tymczasem rodzina skarżącej spełniła wszystko czego wymaga prawo do otrzymania zasiłków, więc stanowisko o braku współpracy z MOPS-em jest niezgodne z prawem, gdyż prawo nie wymaga innej współpracy niż tej jakiej dopełniła rodzina. Kolegium nie wskazało przepisu prawnego na niedokonanie przez skarżącą tego, czego wymaga ustawa.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby

w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności stanowiących podstawę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1

lit. a, b i c p.p.s.a.). W przeciwnym wypadku Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddala skargę.

Przeprowadzona przez Sąd kontrola decyzji Kolegium z 9 stycznia 2026 r. wykazała, że nie jest ona dotknięta takimi naruszeniami prawa materialnego lub procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, wobec czego brak było podstaw do wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego.

W pierwszej kolejności trzeba wskazać, że decyzja ta została wydana

w warunkach związania prawomocnym wyrokiem tut. Sądu wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/GD 353/25 i zawartymi w tym wyroku wskazaniami co do dalszego postępowania Kolegium przy rozpoznawaniu odwołania skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta G. (dalej jako: Prezydent) z 11 kwietnia 2022 r., nr 8178/REJON2/2022. Kolegium bowiem pierwotnie, decyzją kasatoryjną z 2 kwietnia 2025 r., uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji o odmowie przyznania zasiłku okresowego ze względu na braki w materiale dowodowym, w szczególności brak wezwania wnioskodawczyni do wykazania czy spełnia przesłanki przyznania zasiłku okresowego oraz brak wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w miejscu zamieszkania strony. Uchylając tę decyzję kasatoryjną Sąd uznał, że to organ odwoławczy, stwierdzając niekompletność akt sprawy, był zobowiązany do wezwania organu I instancji o ich nadesłanie. Brak wystosowania takiego zobowiązania i wydanie decyzji oznacza, że została ona wydana w sytuacji, gdy organ odwoławczy nie dysponował całością akt administracyjnych. W konsekwencji nie była możliwa prawidłowa ocena przez organ odwoławczy, czy organ I instancji naruszył przepisy postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

Ponadto Sąd stwierdził, że brak było podstaw do wzywania strony o wykazanie, że spełnia ona przesłanki przyznania wnioskowanego zasiłku, jak wskazywało Kolegium, gdyż okoliczności faktyczne i spełnienie przesłanek do przyznania danego świadczenia ustalane są przez organy w toku postępowania w oparciu o zebrany materiał dowodowy. Z kolei w zakresie braku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego Sąd zauważył, że w aktach znajduje się formularz takiego wywiadu przeprowadzonego w formie telefonicznej, na co zezwalał art. 15o ustawy szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem

i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych wobec czego dowód ten powinien zostać poddany ocenie.

- Wypełniając wskazania Sądu Kolegium w ponownie prowadzonym postępowaniu pozyskało: wypis szpitalny M. T. z 29 lipca 2021 r.; dokumenty dotyczące hospitalizacji wnioskodawczyni w okresie od 7 czerwca 2021 r. do 29 lipca 2021 r.; dokumenty, na podstawie których organ ustalił dochód rodziny wnioskodawczyni na dzień złożenia wniosku oraz w dacie orzekania.

Zdaniem SKO tak uzupełniony materiał dowodowy doprowadził do kompletności akt niniejszej sprawy i pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia. Oceniając zaś całość zebranej dokumentacji Kolegium trafnie uznało, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej wnioskowanego zasiłku okresowego ze względu na brak współdziałania strony z organami pomocowymi w rozwiązywaniu jej sytuacji życiowej.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2026 r., poz. 639 ze zm. ), dalej jako: "u.p.s.", pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom

i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka

(art. 3 ust. 1), przy czym rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy (ust. 3), a potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej (ust. 4). Co zaś szczególnie istotne dla niniejszej sprawy, w art. 4 u.p.s. ustawodawca zobowiązał osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej do współdziałania

w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast brak takiego współdziałania może być, zgodnie z art. 11 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy, podstawą do ograniczenia wysokości lub rozmiaru świadczenia, odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji

o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.

Tak więc, z woli ustawodawcy, pomoc społeczna nie działa na zasadzie automatyzmu, lecz - po pierwsze - jest obwarowana koniecznością spełnienia przesłanek danego świadczenia, po drugie - musi uwzględniać możliwości systemu do pomocy dużej liczbie zgłaszających, a po trzecie - jest ona wyłączana lub ograniczana tam, gdzie osoba lub rodzina korzystająca bądź ubiegająca się o pomoc nie współdziała w rozwiązaniu swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomoc społeczna nie może być bowiem traktowana jako stałe i jedyne źródło utrzymania dla występujących o nią osób, gdyż jej celem jest jedynie wspomożenie osób i rodzin

w trudnych sytuacjach oraz w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb tak, aby umożliwić im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Pomoc społeczna ma charakter subsydiarny w stosunku do aktywności samego zainteresowanego (por. m.in. wyrok NSA z 20 września 2018 r., sygn. akt

I OSK 812/18; z 18 września 2019 r., sygn. akt I OSK 1132/19; z 23 lutego 2022 r., sygn. akt I OSK 980/21, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W niniejszej sprawie skarżąca domagała się przyznania zasiłku okresowego, który zgodnie z art. 38 ust. 1 u.p.s. przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego:

1) osobie samotnie gospodarującej, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej;

2) rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny.

W niniejszej sprawie organy ustaliły, że rodzina wnioskodawczyni, w skład której na dzień składania wniosku i orzekania wchodziły dwie osoby, nie przekracza kryterium dochodowego. Wnioskodawczyni jest też osobą bezrobotną i opiekuje się niepełnosprawną matką. Niemniej należy stwierdzić, że choć zasiłek okresowy należy do świadczeń tzw. obligatoryjnych, to trzeba mieć na względzie, że trudna sytuacja, o której mowa w art. 38 ust. 1 u.p.s. musi być połączona z niemożliwością jej samodzielnego przezwyciężenia przez osobę wnioskującą o tę pomoc. Ponadto również w przypadku tego rodzaju zasiłku organ bada wystąpienie przesłanki negatywnej z art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 i ust. 4, art. 4, a także art. 11 ust. 2 u.p.s.

Odnosząc się do samej kwestii współdziałania, o którym mowa w art. 4 i art. 11 ust. 2 pkt 1 u.p.s. należy wskazać, że w orzecznictwie podkreśla się, iż pierwszym wysiłkiem, jaki powinien uczynić ubiegający się o pomoc społeczną, jest udzielenie organowi wszelkiej pomocy w ustaleniu sytuacji faktycznej. Jednoznaczna odmowa zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, obliguje organ do odmownego załatwienia wniosku, zgodnie z art. 107 ust. 4a u.p.s. (zob. wyrok NSA z 29 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1966/19, CBOSA). Rodzinny wywiad środowiskowy jest bowiem szczególnym rodzajem dowodu przewidzianym w u.p.s. i pełni on

w sprawach pomocowych niezwykle ważną rolę. Przeprowadza się go w celu ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osób i rodzin ubiegających się o świadczenia oraz korzystających ze świadczeń. Jest on ustawowo określonym sposobem zbierania informacji, rozmową z osobą starającą się

o przyznanie świadczenia z pomocy społecznej (i jej rodziną), szczególnym rodzajem postępowania dowodowego. Rodzinny wywiad środowiskowy ma ukazać w sposób wszechstronny sytuację osoby i rodziny starającej się o przyznanie świadczenia lub korzystającej z pomocy. Na jego podstawie pracownik socjalny dokonuje analizy

i oceny sytuacji określonego podmiotu i formułuje wnioski dotyczące planowania pomocy, które są podstawą rozstrzygnięcia sprawy. Ponieważ zaś istotne ustalenia wywiadu pochodzą od strony, ich wiarygodność gwarantuje i wzmacnia wymóg jego podpisania. Są one bowiem obwarowane rygorem odpowiedzialności karnej za składanie nieprawdziwych oświadczeń (zob. m.in. wyrok NSA z 20 maja 2026 r., sygn. akt I OSK 1371/25, CBOSA). W konsekwencji utrudnianie lub uniemożliwianie przez wnioskodawcę przeprowadzenia wywiadu środowiskowego lub jego aktualizacji może być potraktowane jako brak jego współdziałania z pracownikiem socjalnym, a przez to może prowadzić do odmowy przyznania świadczenia. Nie można czynności wywiadu środowiskowego zastąpić innymi środkami dowodowymi, co oznacza, że strona musi liczyć się z koniecznością ścisłej aktywności podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego. (zob. wyrok NSA z 5 października

2021 r., sygn. akt I OSK 502/21, CBOSA).

Z akt niniejszej sprawy wynika, że pracownicy socjalni mieli problemy z tym, aby przeprowadzić wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni i jej niepełnosprawnej matki, którą wnioskodawczyni się opiekuje. Konieczność przeprowadzenia takiego wywiadu wynikała ze znanej organowi pomocowemu okoliczności, iż w dniu 7 czerwca 2021 r. ojciec wnioskodawczyni został zatrzymany pod zarzutem znęcania się nad osobami najbliższymi i umieszczony w areszcie śledczym, zaś siostra wnioskodawczyni A. – całkowicie ubezwłasnowolniona, po interwencji policji z 7 czerwca 2021 r. została umieszczona w domu pomocy społecznej. Podczas interwencji i zatrzymania obecni pracownicy socjalni stwierdzili, że mieszkanie jest zagracone i trudno jest się w nim przemieszczać, co jest istotne w kontekście zamieszkiwania w lokalu osoby niepełnosprawnej.

W sprawie udało się przeprowadzić jedynie wywiad telefoniczny w dniu 25 lutego 2022 r. Z notatki sporządzonej przez pracownika po wywiadzie wynika, że wnioskodawczyni nie chciała odpowiadać wprost na pytania, zasłaniała się niepamięcią. Nadal podtrzymywała stanowisko, że nie ma potrzeby, aby pracownicy socjalni weszli do mieszkania i tam przeprowadzili wywiad. Podczas rozmowy potwierdzono, że wnioskodawczyni opiekuje się matką – przygotowuje jedzenie, daje jeść i pić, podaje leki, pomaga w toalecie, pomaga wstać z łóżka. Matka i córka śpią na jednej wersalce, choć mieszkanie ma 3 pokoje i aktualnie przebywają w nim tylko we dwie. Organ próbował też ustalić, czy strona korzysta z pomocy prawnika, ale oświadczyła ona jedynie, że ",korzysta czasem", lecz nie udzieliła odpowiedzi, czy korzysta z tej pomocy w ramach darmowych porad, czy też finansuje ją prywatnie. Po wywiadzie wnioskodawczyni przekazała kopie faktur za leki dla matki.

Zdaniem Sądu powyższe okoliczności - ustalone przez Kolegium na podstawie całości zgromadzonych akt, wyraźnie wskazywały, że w niniejszej sprawie konieczne było przeprowadzenie również wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni w celu ustalenia m.in. warunków, w jakich żyje rodzina, w tym niepełnosprawna matka, stanu ich zdrowia, przyjmowania leków, potrzeb bytowych, które nie mogą być samodzielnie zrealizowane, co pozwoliłoby ocenić zasadność i wymiar wsparcia w kontekście wysiłków podejmowanych przez stronę i jej rodzinę w przezwyciężeniu trudnej sytuacji. Tymczasem z całości akt dotyczących przedmiotowego wniosku wynika, że zarówno wnioskodawczyni, jak i jej rodzina uniemożliwiali pracownikom socjalnym dostęp do mieszkania i przeprowadzenie w nim wywiadu środowiskowego.

Należy wskazać, że pracownikom socjalnym znana jest rodzina państwa T., której członkowie regularnie ubiegają się o pomoc społeczną. Pracownicy socjalni wiedzą, że rodzina uniemożliwiała kontakt opiekunowi prawnemu ubezwłasnowolnionej A. T. z ww., że ojciec K.T. pobierał świadczenie pielęgnacyjne w związku z opieką nad A., a ostatecznie córka interwencyjnie została umieszczona w domu pomocy społecznej, zaś K. T. umieszczony w areszcie śledczym pod zarzutem znęcania się nad osobami najbliższymi (M., A. i I.). Organ miał wiedzę, że w mieszkaniu przebywa niepełnosprawna I. T., oraz że zarówno ona, jak i wnioskodawczyni były hospitalizowane i mają zalecenia przyjmowania leków, zaś skarżąca dodatkowo powinna podjąć leczenie w poradni zdrowia psychicznego i regularnie uczęszczać na psychoterapię. Konieczne więc było ustalenie, czy rodzina funkcjonuje w bezpiecznych warunkach, czy realizuje wskazania lekarskie, których przestrzeganie mogłoby przyczynić się do poprawy dobrostanu i sytuacji członków rodziny.

Słusznie też Kolegium podnosiło, że strona nie przedstawiała w sposób pełny sytuacji rodziny od chwili złożenia wniosku, w szczególności w odniesieniu do jej siostry i matki. Strona nie informowała o krzywdach siostry, ani nie wystąpiła

o interwencję do właściwych władz. Z akt wynika, że kontakt opiekuna prawnego

z ubezwłasnowolnioną A. T. był utrudniany, wobec czego opiekun prawny nie wypłacał jej środków. W skardze strona kwestionuje ten zarzut podnosząc, że informowała organ o niepełnosprawności siostry, więc organ miał wiedzę o jej sytuacji. Czym innym jednak jest sama informacja o niepełnosprawności, a czym innym informowanie o tym, że siostra nie ma kontaktu ze swoim opiekunem prawnym. Ostatecznie, dopiero w wyniku interwencji policji, siostra skarżącej została umieszczona w domu pomocy społecznej, a ojciec, któremu postawiono zarzut znęcania się nad członkami rodziny, umieszczony w areszcie śledczym. Powyższe wskazuje, że sytuacja rodziny była trudna, lecz wnioskodawczyni nie widziała nic nieprawidłowego w tym, że siostra nie ma kontaktu z opiekunem prawnym, a ojciec ostatecznie został zatrzymany pod zarzutem znęcania się. Jedyny zarzut jaki w tej kwestii czyni strona jest taki, że opiekun prawny nie przekazywał rodzinie środków przeznaczonych dla A. T., co tylko potwierdza ocenę, iż rodzina nie chce przezwyciężyć trudnej sytuacji życiowej (np. zgłaszając przemoc domową), a zależy jej wyłącznie na uzyskaniu od państwa środków finansowych.

W tych okolicznościach uniemożliwianie organom przeprowadzenia wywiadu środowiskowego bezpośrednio w miejscu zamieszkania rodziny należy uznać za brak współdziałania. Organ bowiem nie może zweryfikować twierdzeń strony co do sytuacji jej i rodziny oraz zgłaszanych potrzeb. Taki brak współdziałania, jak już wskazano, może stanowić podstawę odmowy świadczenia (art. 11 ust. 2 pkt 1 u.p.s.). a w kontekście jawnej odmowy wnioskodawczyni odnośnie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania ustawodawca wprost przewiduje, że jest to przeszkoda do przyznania wnioskowanego świadczenia (art. 107 ust. 4a u.p.s.).

Należy też wskazać, że brak współdziałania wnioskodawczyni i jej rodziny przejawia się w jeszcze jednym aspekcie. Strona nie tylko uniemożliwia pracownikom socjalnym bezpośredni wgląd w środowisko rodzinne, ale jednocześnie - czyniąc te obstrukcje regularnie, występuje o przyznanie jej pomocy finansowej, odrzucając propozycje udzielenia pomocy społecznej w formie niematerialnej. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane jest natomiast stanowisko, z którym Sąd

w składzie orzekającym się zgadza, że przez współdziałanie osoby ubiegającej się

o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła, w celu "wyjścia" wnioskodawcy z systemu pomocy społecznej i umożliwienia mu samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania

z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia (zob. wyrok NSA z 29 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 1055/16, CBOSA).

W rozważanym wypadku strona, od 2022 r. do czasu wydania zaskarżonej decyzji nie podjęła żadnych kroków w celu polepszenia swojej sytuacji zdrowotnej i życiowej – nie podjęła zalecanego po jej pobycie w szpitalu psychiatrycznym leczenia; nie zgłosiła się do poradni zdrowia psychicznego i nie podjęła stałej psychoterapii. Również jej matka nie miała udzielanych porad lekarskich, a jedynie ma wystawiane recepty na leki stałe, co nie wymaga osobistego kontaktu z lekarzem. Przy czym z przedstawionych faktur za leki wynika, że strona wykupuje dla matki w zasadzie tylko preparaty witaminowe i suplementy bez recepty, zatem nie wiadomo, czy matka przyjmuje regularnie konieczne leki. Żadna z nich nie skorzystała też z oferowanej pomocy w formie usług opiekuńczych. Dodatkowo skarżąca - choć nie podejmuje pracy, ze względu na – jak twierdzi – opiekę nad matką, to jednocześnie nie zarejestrowała się w urzędzie pracy, co być może umożliwiłoby jej znalezienie chociażby czasowego zatrudnienia na niepełny etat w okresie oczekiwania na rozpatrzenie sprawy świadczenia pielęgnacyjnego, o które również się ubiegała. Powyższe potwierdza ocenę, że celem skarżącej i jej rodziny nie jest przezwyciężenie trudnej sytuacji życiowej przy wsparciu systemu pomocy społecznej, ale uczynienie z tego systemu stałego źródła finasowania, natomiast jeszcze raz podkreślić należy, że zgodnie z art. 3 ust. 4 u.p.s., potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej.

Mając to wszystko na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że wydane

w sprawie decyzje odpowiadają prawu. Organ odwoławczy zobowiązał Prezydenta do uzupełnienia materiału dowodowego zgodnie z zaleceniami wyroku WSA

o sygn. akt II SA/Gd 353/25, zaś tak uzupełnione akta pozwalały na wydanie rozstrzygnięcia. Z akt tych niespornie wynika, że organ wielokrotnie podejmował próby kontaktu ze skarżącą i jej rodziną w środowisku. Strona miała świadomość konieczności zapoznania się przez pracowników socjalnych z warunkami bytowymi rodziny i weryfikacji twierdzeń wnioskodawczyni, lecz mimo to stanowczo odmawiała ona zgody na wejście do mieszkania. Wobec obstrukcji wnioskodawczyni organ pomocowy podjął szereg działań zmierzających do pełnego ustalenia istotnych okoliczności – dochodu rodziny, stanu zdrowia jej członków, podejmowanych przez nich samodzielnie działań w celu poprawy swojej sytuacji życiowej. Czynności te znalazły odzwierciedlenie w materiale dowodowym, który został poddany ocenie

w kontekście art. 38 u.p.s., dotyczącego zasiłku okresowego, ale także w kontekście ogólnych zasad przyznawania pomocy społecznej wyrażonych w art. 3 i art. 4 ww. ustawy. Ocena ta doprowadziła zaś do prawidłowych, zdaniem Sądu wniosków, że nie zachodzą podstawy do przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia. Oceny tej nie zdołały też podważyć zarzuty skargi, które koncentrują się na podkreślaniu, że organ pomocowy nie udziela rodzinie skarżącej wsparcia finansowego. Błędnie też skarżąca zarzucała, że organy przyjęły, iż rodzina przekroczyła kryterium dochodowe. Takiego ustalenia organy nie poczyniły i nie takie ustalenie legło u podstaw odmowy żądanego zasiłku.

Tak więc, w ocenie Sądu, przeprowadzone przez organy postępowanie nie narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 38 u.p.s., a wydane decyzje odpowiadają prawu. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny

w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę jako bezzasadną oddalił.

Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie

art. 119 pkt 2 p.p.s.a. z uwagi na wniosek organu i brak sprzeciwu skarżącej.



Powered by SoftProdukt