drukuj    zapisz    Powrót do listy

6329 Inne o symbolu podstawowym 632, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżoną decyzję, II SA/Gd 772/24 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2024-12-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Gd 772/24 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2024-12-04 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-07-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Katarzyna Krzysztofowicz /sprawozdawca/
Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/
Wojciech Wycichowski
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 323 art. 17 ust. 1
Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Asesor WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2024 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 24 maja 2024 roku, nr SKO Gd/6573/23 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej D. N. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

D. N. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: SKO, Kolegium) z 24 maja 2024 r.,

nr SKO Gd/6573/23, którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy Łęczyce (dalej jako: Wójt) z 7 listopada 2023 r., nr 5211.186.178.2023.SP.OD, o odmowie przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego.

Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Wnioskiem z 12 października 2023 r. skarżąca zwróciła się o przyznanie jej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym małżonkiem – T. N., który legitymuje się wydanym na stałe orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z 30 maja 2023 r., zgodnie z którym niepełnosprawność istnieje od 54 roku życia, zaś ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od dnia 15 lutego 2023 r.

W toku postępowania, na wezwanie organu, strona przedłożyła wykaz czynności wykonywanych podczas opieki oraz godzinowy harmonogram dnia. Zgodnie z nim, w godzinach 7.30 do 9.00 wnioskodawczyni wykonuje takie czynności związane z opieką nad mężem jak pobudka, pomoc przy porannej toalecie, pomoc przy ubieraniu się, mierzy poziom cukru i podaje insulinę. W godzinach od 9.00 do 10.30 przygotowuje i podaje śniadanie, następnie po śniadaniu sprząta, podaje mężowi lekarstwa, mierzy ciśnienie tętnicze, smaruje męża maściami, balsamami, wykonuje masaż oraz ćwiczy mięśnie. W godzinach od 10.30 do 12.00 zajmuje się codziennym sprzątaniem, odkurza mieszkanie, wietrzy pomieszczenia, wykonuje ogólne porządki, przygotowuje drugie śniadanie. Między 12.00 a 14.00, gdy pozwalają na to warunki pogodowe, udaje się z mężem na spacer, pomaga przy tym mężowi w założeniu odzieży wierzchniej. Po południu wykonuje też mężowi masaż mięśni i ponowne ćwiczenia. Kolejne dwie godziny wnioskodawczyni spędza na przygotowaniu obiadu, mierzy poziom cukru we krwi u męża, następnie podaje insulinę, pomaga w spożywaniu posiłku (np. rozdrabnia pokarmy), po obiedzie sprząta. Od godziny 16.00 do 18.00 strona wychodzi z mężem do ogrodu i na spacer, po czym przygotowuje podwieczorek – całość zajmuje kolejne dwie godziny. Między 19.00 a 21.00 ponownie mierzy u męża poziom cukru we krwi, podaje insulinę, przygotowuje kolację, pomaga w jej spożyciu, podaje leki, a następnie sprząta po kolacji. Następnie pomaga mężowi przy kąpieli (mycie, wycieranie) i przebieraniu w odzież nocną, ponownie wykonuje masaż, oklepywanie, smarowanie maściami, po czym przygotowuje pościel i układa męża do snu.

W dniu 6 listopada 2023 r. pracownik socjalny przeprowadził wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono, że pogorszenie stanu zdrowia męża następowało od ok. 3 lat. Mąż zaobserwował u siebie niedowład kończyn górnych, ogólne osłabienie siły mięśniowej. Początkowo był leczony w kierunku boreliozy, jednakże po roku przyjmowania leków stan zdrowia pacjenta radykalnie się pogorszył. Obecnie stwierdzono stwardnienie zanikowe boczne, tj. postępujący zanik mięśni. Mąż ma trudności z poruszaniem się, ma też zespół cieśni nadgarstka obustronnie, jest w stanie po urazie okołoporodowym kończyny górnej lewej, ma cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze. Wnioskodawczyni w toku wywiadu ponownie określiła szczegółowo zakres czynności jakie wykonuje przy mężu – m.in. jeździ na zaleconą rehabilitację dzienną, masaże i ćwiczenia odbywają się w szpitalu w Wejherowie i trwają ok 2 godzin. Pomimo stałej rehabilitacji stan zdrowia męża pogarsza się. Wnioskodawczyni oświadczyła również, że mąż dwa razy w miesiącu korzysta z wizyt specjalistycznych, tj. diabetolog, kardiolog, neurolog, ortopeda, pulmonolog.

Odnośnie zatrudnienia wnioskodawczyni ustalono, że ustało ono z dniem 16 czerwca 1997 roku. Strona była zatrudniona w Z. i P. Spółka z o.o. w okresie od 9 września 1985 r. do 16 czerwca 1997 r., umowa zlecenia wygasła na zasadzie porozumienia stron. Po tym okresie strona nie podejmowała żadnego zatrudnienia. Rodzinę utrzymywał mąż, który do 2023 r. pracował jako kierowca, a strona poświęciła się wychowaniu dzieci (ur. 1992 r. i w 1993 r.) i prowadzeniu domu. Aktualnie rodzina utrzymuje się ze świadczenia rehabilitacyjnego i zasiłku pielęgnacyjnego męża - w łącznej kwocie 4515,84 zł miesięcznie.

Po analizie dokumentów jak również z obserwacji, pracownik socjalny ustalił, że mąż wnioskodawczyni wymaga pomocy podczas chodzenia do toalety, spożywaniu posiłków, poruszaniu się, chodzeniu po schodach, ubieraniu i rozbieraniu odzieży. Z uwagi na postępujący zanik mięśni mąż nie może samodzielnie utrzymać łyżki, ani samodzielnie się napić. W ocenie pracownika socjalnego wnioskodawczyni nie jest w stanie podjąć zatrudnienia nawet w minimalnym zakresie czasu pracy w związku z konieczności zapewnienia mężowi stałej opieki.

W tym stanie faktycznym Wójt - decyzją z 7 listopada 2023 r., odmówił wnioskodawczyni przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że brak jest związku przyczynowo - skutkowego między rezygnacją przez stronę z zatrudnienia lub innej aktywności zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym małżonkiem, ponieważ deklarowany zakres czynności opiekuńczych nie wyklucza podjęcia aktywności zarobkowej, z której strona mogłaby potencjalnie zrezygnować w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym małżonkiem. Ponadto, w sprawie nie została spełniona przesłanka wieku w jakim powstała niepełnosprawność osoby wymagającej opieki.

W odwołaniu skarżąca podkreśliła, że jej mąż wymaga stałej, całodobowej opieki osoby drugiej, ma trudności z poruszaniem się i wykonywaniem podstawowych czynności.

Na skutek rozpoznania odwołania Kolegium - decyzją z 24 maja 2024 r., utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.

W pierwszej kolejności organ odwoławczy nie podzielił zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowiska organu I instancji co do konsekwencji wyroku Trybunatu Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 wskazując, że jego skutki powodują, iż postępowanie w sprawie ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego powinno być zawsze prowadzone z pominięciem przesłanki wieku w jakim powstała niepełnosprawność osoby wymagającej opieki.

Kolegium podzieliło natomiast ocenę co do braku związku przyczynowo -skutkowego. W tym zakresie wskazano, że strona ma obecnie 57 lat a więc zbliża się do osiągnięcia wieku emerytalnego. Posiada wykształcenie podstawowe. Ze złożonych przez nią wyjaśnień i świadectwa pracy wynika, że pracowała tylko w jednym zakładzie pracy jako szwaczka w latach 1985-1997, przy czym od sierpnia 1992 r. do sierpnia 1995 r. przebywała na urlopie bezpłatnym a następnie od 25 sierpnia 1995 r. do 16 czerwca 1997 r. na urlopie wychowawczym. Ma udokumentowany okres składkowy 7 lat i 3 miesiące. Później nie pracowała nigdzie i nie poszukiwała zatrudnienia. W praktyce (uwzględniając okresy urlopu bezpłatnego i wychowawczego u jedynego pracodawcy) przez ponad 30 lat przed złożeniem wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego strona nie była aktywna zawodowo. Natomiast świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wskutek rezygnacji z zatrudnienia (porzucenia zamiaru podjęcia zatrudnienia lub rozwiązania dotychczasowego stosunku zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej). Jeżeli natomiast rezygnacja z zatrudnienia nie ma faktycznego związku ze sprawowaniem opieki, bądź osoba sprawująca opiekę nie podejmowała zatrudnienia z innych przyczyn, takich jak np. własny wybór, brak pracy, kwalifikacji, wiek czy swój stan zdrowia, to świadczenie takie nie będzie przysługiwało. Z taką sytuacją zdaniem SKO, mamy do czynienia w sprawie, bowiem strona faktycznie nie pracuje od 1992 r. a więc od ponad 30 lat. To niepodejmowanie zatrudnienia, ani innej pracy zarobkowej przez stronę miało i ma nadal charakter stały, a nie chwilowy, oraz nie miało ono i nie ma bezpośredniego i ścisłego związku z koniecznością sprawowania opieki. O rezygnacji czy niepodejmowaniu zatrudnienia trudno mówić w stosunku do osoby, która nie pracowała przez tyle lat. Świadczenie pielęgnacyjne nie może być traktowane jako zastępcze źródło dochodu. W ocenie Kolegium brak aktywności zawodowej wnioskodawczyni niewątpliwie nie był więc spowodowany koniecznością opieki nad małżonkiem, który stosunkowo niedawno uzyskał orzeczenie o niepełnosprawności, lecz innymi przyczynami - w szczególności własnym wyborem i poświęceniu się rodzinie.

Niezależnie od powyższego organ zauważył, że skarżąca ma obecnie 57 lat co oznacza, że zbliża się do wieku emerytalnego. Posiada wykształcenie zawodowe, pracowała tylko w jednym zakładzie pracy jako szwaczka. Ma 12 lat stażu pracy, w tym niewiele ponad 7 lat składkowych. Na zapytanie organu I instancji nie wyjaśniła, jaką konkretnie pracę mogłaby i chciałaby podjąć. Natomiast cechą relewantną podmiotów potencjalnie uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego jest rezygnacja z zatrudnienia dla wywiązania się z obowiązku alimentacyjnego wyrażającego się w tym wypadku w konieczności zapewnienia właściwej opieki osobie niepełnosprawnej. O tej rezygnacji - wyrażającej się także w świadomym niepodejmowaniu zatrudnienia - może być w sposób oczywisty mowa jedynie wówczas, gdy osoba rezygnację taką deklarująca jest obiektywnie rzecz biorąc zdolna do podjęcia zatrudnienia. Na tak obiektywnie rozumianą zdolność do podjęcia zatrudnienia niewątpliwie wpływa wiek, stan zdrowia, wykształcenie i kwalifikacje zawodowe. W świetle zaś zasad doświadczenia życiowego nie jest obiektywnie możliwe, aby osoba, która od ponad 30 lat nie pracowała i nie wypracowała własnego świadczenia emerytalno-rentowego, nie posiada wykształcenia i doświadczenia zawodowego, a która w przeszłości z własnego wyboru skupiała się na prowadzeniu domu i wychowywaniu dzieci podczas gdy jej zdrowy wówczas małżonek pracował i utrzymywał rodzinę oraz jest blisko osiągnięcia wieku emerytalnego - była obiektywnie skłonna i zdolna do podjęcia zatrudnienia. Z akt i okoliczności sprawy wynika, że po rozwiązaniu jedynego stosunku pracy (gdzie w ramach 12-letniego zatrudnienia świadczyła pracę w praktyce przez 7 lat i 3 miesiące) wnioskodawczyni nigdy potem go nie poszukiwała i gdyby nie choroba męża i utrata jego zdolności do pracy (a tym samym dochodu z tego tytułu) nie zmieniałaby nic w swoim życiu.

Ponadto Wójt, w ocenie SKO, prawidłowo ustalił oraz ocenił zakres czynności składających się na opiekę nad mężem sprawowaną przez stronę. Z wyjaśnień strony wynika, że - poza czynnościami składającymi się na prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego małżonków, są to w większości czynności związane z poranną i wieczorną toaletą, przygotowywanie i podawanie posiłków oraz leków (w tym kontrola ciśnienia i glikemii), pomoc w ubraniu odzieży wierzchniej, smarowanie maściami, masaże, opukiwanie, spacery. Wynikają one z przedstawionego przez stronę "planu dnia". Kolegium podzieliło zaś stanowisko organu I instancji, że ich zakres czasowy nie wyklucza możliwości podejmowania aktywności zarobkowej. Wskazane przez siebie czynności strona mogłaby w większości wykonywać przed wyjściem i po powrocie z pracy, szczególnie gdyby była ona świadczona w niepełnym wymiarze czasu pracy. Większość z nich jest wykonywana o ustalonych porach, a wielu czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego w praktyce nie wykonuje się codziennie. Kolegium zauważyło, że w ocenie pracownika socjalnego przeprowadzającego wywiad środowiskowy mąż jest osobą niesamodzielną, wymagającą pomocy przy wszystkich czynnościach, jednakże - zdaniem organu - z akt sprawy nie wynika, aby małżonek skarżącej była osobą leżącą na stałe, zupełnie niesprawną ruchowo, o zaburzeniach świadomości związanych z wiekiem, zupełnie niekontrolującą potrzeb fizjologicznych, pampersowaną lub cewnikowaną, wymagającą "pilnowania". Z akt wynika, że mąż może pozostać w domu sam bez opieki gdy żona z różnych przyczyn go opuszcza. Co więcej, jest w stanie poruszać się przy udziale sprzętu ortopedycznego. Kolegium podkreśliło też, że z akt sprawy wynika, iż córka strony nie pracuje a więc mogłaby pomóc w opiece nad ojcem.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku strona zarzuciła organom naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię

art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych

(Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowani opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Wobec tego wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.

W uzasadnieniu wskazano, że podstawowym wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki, wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która nie musi być opieką całodobową. Przy czym warunku "stałej" opieki nie można rozumieć jako wykonywania opieki nieustannie i przez 24 godziny na dobę, lecz ma to być opieka stała w sensie trwałości, zaś "długotrwała" w sensie rozciągłości w czasie, jako opieka nad niepełnosprawną osobą, której zakres wyznaczony jest niepełnosprawnością osoby wymagającej opieki, a więc koniecznością wykonywania czynności warunkujących egzystowanie tej osoby w warunkach godności człowieka. Istotą opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. jest więc nie tylko jej stałość i ciągłość, ale także zapewnienie zaspokojenia normalnych, codziennych potrzeb osoby, nad która jest sprawowana; zapewnienie jej egzystencji, której bez pomocy osób trzecich nie jest w stanie sobie sama zapewnić.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

(Dz.U. z 2024 r., poz. 935) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozważanym wypadku. Jeżeli natomiast sąd nie dopatrzy się wskazanych naruszeń prawa, oddala skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Rozpoznając niniejszą skargę Sąd odszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja Kolegium narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.

Podstawą prawną władczych działań organów w tej sprawie były przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2024 r. W szczególności podstawę wydanych decyzji stanowił art. 17 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:

1) matce albo ojcu,

2) opiekunowi faktycznemu dziecka,

3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,

4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności,

- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

Ponadto, zgodnie z art. 17 ust. 1b u.ś.r., świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia.

W swojej decyzji Wójt, jako przyczynę odmowy świadczenia, wskazał brak spełnienia przesłanki, o której mowa w art. 17 ust. 1b u.ś.r. oraz brak związku przyczynowo - skutkowego między niepodejmowaniem przez wnioskodawczynię pracy a koniecznością sprawowania przez nią opieki nad niepełnosprawnym mężem. Pierwszą z podstaw odmowy zasadnie zakwestionowało Kolegium z uwagi na skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, nakazujące w stosunku do opiekunów osób, których niepełnosprawność powstała później, niż wskazuje art. 17 ust. 1b, badać przesłanki przyznania świadczenia z pominięciem kryterium wieku, w jakim powstała niepełnosprawność. Jednocześnie jednak organ odwoławczy uznał, że nie została spełniona przesłanka związku przyczynowo - skutkowego, gdyż niepodejmowanie pracy przez skarżącą nie ma związku ze sprawowaną przez nią opieką, jak również, że zakres tej opieki nie uniemożliwia jej podjęcia zatrudnienia nawet w niepełnym wymiarze czasu. Ze stanowiskiem tym Sąd się nie zgadza.

Z przepisu art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że zasadniczym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest to, aby opiekun osoby niepełnosprawnej nie podejmował lub rezygnował z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych związanych z niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z pracy, spowodowaną koniecznością sprawowania tej opieki (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt

I OSK 1124/18, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl – CBOSA). Istotne jest przy tym, że omawiane świadczenie nie jest przyznawane jedynie za sam fakt sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub rezygnację z zatrudnienia, powodowane koniecznością sprawowania opieki.

Wnioskujący o świadczenie pielęgnacyjne musi zatem sprawować faktyczną i konieczną opiekę nad osobą niepełnosprawną i to w takim wymiarze, który uniemożliwia mu wykonywanie pracy zarobkowej. Z okoliczności sprawy musi więc wynikać, że sprawujący opiekę nie wykonuje aktywności zawodowej (tj. rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej) wyłącznie z uwagi na konieczność sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś z innych przyczyny, leżących głównie po stronie wnioskodawcy, i to w takim wymiarze (zakresie), który w okolicznościach danej sprawy wyklucza aby opiekun miał możliwość podjęcia jakiejkolwiek aktywności zawodowej.

Dlatego też analiza istnienia związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją z pracy (niepodejmowaniem zatrudnienia) wymaga ze strony organów dokonania oceny i zbadania kilku obszarów. Po pierwsze, znaczenie ma kwestia tego, kiedy opiekun zrezygnował z zatrudnienia i kiedy podjął się opieki, ewentualnie, czy nie podjął nowego zatrudnienia (kontynuował umowy zawartej na określony czas) ze względu na konieczność sprawowania tej opieki. Możliwa jest też sytuacja, że wnioskodawca od dłuższego czasu sprawuje opiekę i przez ten cały czas nie podejmował zatrudnienia, choć w tym wypadku konieczne jest zbadanie, czy w zdrowiu podopiecznego zaszły takie zmiany, które uzasadniały np. kilkuletnią bierność zawodową wnioskodawcy.

W rozważanym wypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której mąż wnioskodawczyni jest niepełnosprawny w stopniu znacznym od 15 lutego 2023 r. Do tego czasu był on jedynym żywicielem rodziny, składającej się obecnie z 2 osób, tj. wnioskodawczyni i jej męża. Skarżąca natomiast od sierpnia 1997 r., po przejściu w 1992 r. na urlop wychowawczy, nie podejmowała zatrudnienia i poświęciła się wychowywaniu dzieci oraz prowadzeniu domu. Z powyższego organy wywiodły, że nie istnieje ścisły, bezpośredni związek między niepodejmowaniem przez nią przez wiele lat pracy a koniecznością sprawowania od marca 2023 r. opieki nad mężem, który stał się niepełnosprawny.

Kwestia możliwości przyznania świadczenia opiekunowi, który przez dłuższy czas przed złożeniem wniosku był bierny zawodowo, była rozważana w orzecznictwie i przyjęto, że świadczenie pielęgnacyjne może przysługiwać opiekunowi, który nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, mając co najmniej potencjalną możliwość (zdolność), by zatrudnienie lub inną pracę zarobkową podjąć. Przesłanką świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem też niepozostawanie w zatrudnieniu osoby zdolnej do pracy, jeżeli jest to w sposób oczywisty związane ze stanem podopiecznego (zob. wyroki NSA z: 23 listopada 2021 r., sygn. akt I OSK 786/21; z 2 lipca 2008 r.; sygn. akt I OSK 1364/07; z 24 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1758/07, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też osoba bierna zawodowo w poprzednich latach (tj. przed złożeniem wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego), może wykazać, że nastąpił stan jej gotowości do zatrudnienia, a ona odstąpiła od podejmowania zatrudnienia właśnie z uwagi na opiekę nad bliską osobą niepełnosprawną (por. wyrok WSA w Gdańsku z 9 czerwca 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 87/22; wyrok WSA w Krakowie z 18 stycznia 2023 r., sygn. akt III SA/Kr 1194/22, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można bowiem a priori wykluczyć, że u osoby biernej zawodowo nie dojdzie do takiej zmiany sytuacji w zakresie przyczyn i charakteru niepodejmowania zatrudnienia, która uzasadniałaby twierdzenie, że od określonej daty pojawiły się inne (niż występujące wcześniej) przyczyny rezygnacji z aktywności zawodowej. Inaczej mówiąc, nie wyklucza prawa do świadczenia pielęgnacyjnego to, że skarżąca, przed złożeniem wniosku o świadczenie, nie podejmowała zatrudnienia z przyczyn innych niż opieka nad mężem, jeśli tylko dowiedzione zostanie, że u podstaw rezygnacji w dacie złożenia wniosku z aktywności zawodowej leżała właśnie obiektywna konieczność sprawowania tejże opieki.

Jak podkreślało przecież samo Kolegium, ocena spełnienia przesłanek

z art. 17 ust. 1 u.ś.r. powinna być zawsze dokonywana jako aktualna, tj. odnosząca się do czasu, w którym skarżąca wystąpiła o przyznanie świadczenia. Istotne jest zatem to, czy na dzień złożenia wniosku (por. art. 24 ust. 2 u.ś.r.), a najpóźniej na dzień przyznania świadczenia decyzją administracyjną, skarżąca spełniała przesłanki przyznania oczekiwanego świadczenia, w tym, przesłankę niepodejmowania zatrudnienia z uwagi na konieczność sprawowania opieki.

Dlatego też Sąd stoi na stanowisku, że "niepodejmowanie" zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) w rozumieniu art. 17 ust. 1 in fine u.ś.r. - w odróżnieniu od użytego w tym przepisie pojęcia "rezygnacji" z zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) – nie jest zdarzeniem, które zachodzi w określonym momencie, lecz stanem trwającym przez jakiś (w praktyce zwykle: dłuższy) czas. Z biegiem tego czasu powody niepodejmowania zatrudnienia mogą się zmieniać – początkowo mogą one wiązać się np. z koniecznością opieki nad małoletnimi dziećmi, albo z własną długotrwałą niedyspozycją zdrowotną, by następnie, z upływem miesięcy lub nawet lat i w związku ze zmianą sytuacji osobisto-rodzinnej, przybrać postać np. konieczności opieki nad coraz bardziej niesprawnymi (czy wręcz niepełnosprawnymi) członkami rodziny. Dlatego inaczej, niż przy przesłance "rezygnacji z zatrudnienia" – dla oceny istnienia prawnie relewantnego związku pomiędzy (dalszym) "niepodejmowaniem zatrudnienia", a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym krewnym (...), istotne znaczenie ma nie to, z jakiego powodu zakończył się ostatni okres zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) opiekuna i od kiedy nie pozostaje on już w zatrudnieniu, lecz to, z jakiego powodu ów opiekun nadal nie podejmuje zatrudnienia (innej pracy zarobkowej) w czasie sprawowania opieki nad niepełnosprawnym podopiecznym i ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne – czy właśnie w związku ze sprawowaniem tej opieki, czy może z innej przyczyny.

Z tego powodu organ pomocowy nie ma prawa ustalać przyczyn braku wcześniejszego zatrudnienia osoby ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne, a jest zobowiązany wyłącznie do ustalenia, czy osoba taka jest zdolna do pracy i czy wyłączną przyczyną niepodejmowania zatrudnienia w chwili składania wniosku jest konieczność sprawowania opieki nad bliską osobą niepełnosprawną. Bez znaczenia jest bowiem to, czy wnioskodawca zrezygnował z pracy zarobkowej wcześniej (z innych przyczyn), jeżeli w dacie wystąpienia z wnioskiem o świadczenie pielęgnacyjne zaistniała realna konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, uniemożliwiająca opiekunowi podjęcie zatrudnienia. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 22 października 2021 r., sygn. akt IV SA/Po 729/21, dostępny w CBOSA; B. Chludziński (w:) Świadczenia rodzinne. Komentarz, wyd. II, red. P. Rączka, LEX/el. 2023, art. 17).

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie ma zatem istotnego znaczenia to, że skarżąca po raz ostatni podejmowała zatrudnienie wiele lat temu. Wskazać bowiem należy, że świadczenie pielęgnacyjne może być przyznane nawet osobom, które nigdy wcześniej nie pracowały. Istotne dla rozstrzygnięcia sprawy jest natomiast to, czy aktualnie skarżąca nie podejmuje zatrudnienia w związku ze sprawowaniem opieki nad mężem.

W toku postępowania ustalono zaś, że skarżąca od roku 1997 do marca 2023 r. nie pracowała ze względu na przyjęty w rodzinie model społeczny, w którym kobieta zajmuje się wychowywaniem dzieci oraz prowadzeniem domu, a mężczyzna pracuje, aby pozyskać środki na utrzymanie rodziny. Natomiast nie jest sporne, że od marca 2023 r. sytuacja w rodzinie skarżącej diametralnie się zmieniła. Mąż skarżącej stał się bowiem niezdolny do podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia a skarżąca musiała podjąć się opieki nad mężem, który od około 3 lat obserwował u siebie niedowład kończyn górnych, ogólne osłabienie siły mięśniowej i ostatecznie uzyskał diagnozę stwardnienia zanikowego bocznego, postępujący zanik mięśni. Ustalono też, że skarżąca ma 57 lat, wykształcenie podstawowe i w latach 1985-1997 była zatrudniona jako szwaczka. Jej stan zdrowia jest dobry. Jest zatem zdolna do podjęcia pracy.

Zdaniem Sądu, dotychczasowa bierność zawodowa wnioskodawczyni nie stanowi automatycznie negatywnej przesłanki przyznania świadczenia, ponieważ zmianie uległy przyczyny, dla których ta bierność zaistniała. W rozważanym wypadku pierwotną przyczyną niepodejmowania zatrudnienia przez skarżącą był wybór i przyjęty model rodziny. Natomiast od lutego 2023 r., kiedy to mąż stał się osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym i niezdolną do pracy, a zatem rodzina utraciła jedyne źródło utrzymania, sytuacja skarżącej i jej rodziny uległa istotnej zmianie i choć w takim wypadku wnioskodawczyni potencjalnie mogłaby podjąć zatrudnienie, aby przejąć rolę żywiciela rodziny, to ze względu na konieczność sprawowania całodobowej opieki nad mężem, nie mogła podjąć pracy. Z powyższego w ocenie Sądu wynika więc, że w momencie składania wniosku, tj. w październiku 2023 r., wyłączną przyczyną niepodejmowania zatrudnienia była konieczność sprawowania opieki nad mężem.

Kolejną kwestią było ustalenie, czy skarżąca miałaby potencjalną możliwość podjęcia zatrudnienia, gdyby nie choroba męża. Wątpliwości Sądu nie budzi to, że w dacie składania wniosku i orzekania przez organy skarżąca miała co najmniej potencjalną możliwość podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Nie można bowiem zgodzić się z organem, iż fakt wieloletniej bierności zawodowej, poziom wykształcenia i wiek skarżącej, a priori przesądzają, że takiej pracy nie byłaby w stanie podjąć. Rynek pracy jest chłonny, jego potrzeby cały czas są duże, a w dobie rosnących kosztów utrzymania pracownika, dla pracodawców często zatrudnienie osoby z niższym wykształceniem, potrzebującej pracy nie w celach awansu, lecz by pozyskać źródło utrzymania, jest korzystne finansowo, gdyż takie osoby nie stawiają wygórowanych żądań finansowych i godzą się na płacę minimalną. Dodatkowo należy zauważyć, że skarżąca pracowała jako szwaczka i obecnie zawód ten wykonują głównie osoby bliskie wiekowi emerytalnemu lub dorabiające na emeryturze, gdyż młode pokolenie nie kształci się w tym kierunku. Na drodze do podjęcia przez wnioskodawczynię zatrudnienia nie stoją też względy medyczne, albowiem w toku postępowania nie wykazano, aby cierpiała ona na schorzenia uniemożliwiające pracę.

Dlatego też skoro skarżąca, mając co najmniej potencjalną możliwość podjęcia zatrudnienia, nie podejmuje go, sprawując jednocześnie całodobowo opiekę nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym mężem, to nie ma, w ocenie Sądu, podstaw do zakwestionowania związku pomiędzy niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia a sprawowaniem opieki nad mężem w rozumieniu art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r.

Okoliczności tych orzekające organy nie uwzględniły na skutek błędnej wykładni art. 17 ust. 1 u.ś.r. i przyjęcia, że sam fakt, iż skarżąca od wielu lat nie pracuje, będąc na utrzymaniu męża, wyklucza możliwość stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia a sprawowaniem przez nią opieki nad niepełnosprawnym mężem. Przyjęta wykładnia przepisów prawa materialnego miała więc istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem w konsekwencji przyjęto, że skarżącej nie przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego.

Co więcej, zdaniem Sądu organy błędnie oceniły, że zakres sprawowanej opieki nie jest na tyle duży, że uniemożliwia skarżącej podjęcie pracy nawet na część etatu. Organy przyjęły bowiem, że skarżąca wykonuje przy mężu w większości czynności związane z poranną i wieczorną toaletą, przygotowywaniem i podawaniem posiłków oraz leków, kontrolą ciśnienia i glikemii, pomocą w ubraniu odzieży wierzchniej oraz smarowaniem maściami, masażami, opukiwaniem i spacerami. Pozostałe wykazane czynności są związane z prowadzeniem wspólnego gospodarstwa domowego.

Ocena ta nie uwzględnia jednak specyfiki chorób męża oraz oświadczeń skarżącej i wniosków pracownika socjalnego.

Mianowicie, stwardnienie zanikowe boczne, jakie zdiagnozowano u męża strony to choroba układu nerwowego, w której dochodzi do postępującego uszkodzenia komórek nerwowych znajdujących się w rdzeniu kręgowym, pniu mózgu oraz korze mózgowej - odpowiedzialnych za ruch. Powoduje to narastające osłabienie mięśni, problemy z mową, chodem, połykaniem. Z czasem pojawia się osłabienie i zanik również innych niż początkowo zajęte grup mięśniowych tak, że w zaawansowanej fazie choroby pacjenci mają niedowład wszystkich czterech kończyn, zaburzenia mowy i połykania oraz niewydolność oddechową na skutek osłabienia mięśni oddechowych. Stwardnienie zanikowe boczne jest chorobą nieuleczalną i postępującą, a dostępne leki są mało skuteczne i wydłużają przeżycie chorych na stwardnienie zanikowe boczne zaledwie o kilka miesięcy. Średni czas życia wynosi 3-5 lat. U chorych na stwardnienie zanikowe boczne ważna jest też rehabilitacja, która w każdym przypadku powinna być dostosowana do stanu chorego, łagodna, i uwzględniać między innymi ćwiczenia oddechowe. Bardzo pomocna dla chorych może być terapia logopedyczna. Poprzez odpowiednie ćwiczenia pozwala ona na dłuższe utrzymanie zdolności do komunikacji słownej oraz połykania (vide https://www.mp.pl/pacjent/neurologia/choroby/151495,stwardnienie-zanikowe-boczne; https://neurologia-praktyczna.pl/a5444/Stwardnienie-zanikowe-boczne-czynniki-wplywajace-na-chorobe.html/).

Podczas przeprowadzonego w niniejszej sprawie wywiadu ustalono zaś, że mąż strony nie jest osobą samodzielną, jego stan zdrowia pogarsza się mimo odbywanej rehabilitacji – zarówno w Szpitalu w Wejherowie, jak również żona w domu wykonuje masaże i ćwiczenia z mężem. Z okoliczności wynika, że wnioskodawczyni nie tylko przygotowuje i podaje posiłki, w sensie ich zaserwowania na stół, lecz karmi męża, bowiem nie jest on w stanie sam utrzymać łyżki, samodzielnie się napić. Zatem wykonywane przez nią czynności opiekuńcze mają charakter szczególny, wnioskodawczyni nie tylko pomaga przy toalecie czy ubieraniu się, ale też karmi i poi męża, a więc wykonuje czynności zapewniające funkcjonowanie organizmu. Dodatkowo wykonuje ćwiczenia, masaże i oklepywanie, co niewątpliwie jest czasochłonne i wymaga siły, gdyż ciało męża - ze względu na ograniczoną możliwość samodzielnego ruchu, może być bezwładne i tym samym cięższe. Są to natomiast czynności niezbędne do podtrzymania życia chorego i spowalniające pogarszający się stan zdrowia męża. Nie ulega też wątpliwości, że z uwagi na specyfikę choroby i możliwe wystąpienie trudności w oddychaniu, obecność opiekuna jest niezbędna, pozostawienie chorego bez opieki na dłużej mogłoby zagrozić jego życiu.

Również przeprowadzający wywiad środowiskowy pracownik socjalny uznał na podstawie całości przedłożonej dokumentacji oraz własnej obserwacji rodziny w dniu wywiadu, że mąż wnioskodawczyni nie jest osobą samodzielną, a pomiędzy niepodejmowaniem przez wnioskodawczynię zatrudnienia, także w niepełnym wymiarze, i zakresem sprawowanej opieki zachodzi związek przyczynowo - skutkowy.

Należy natomiast zauważyć, że rodzinny wywiad środowiskowy jest szczególnym rodzajem dowodu przewidzianym w ustawie o pomocy społecznej. Wywiad środowiskowy, w myśl art. 107 ust. 1 u.p.s. ma na celu ustalenie sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osoby lub rodziny. Rodzinny wywiad środowiskowy stanowi swoiste postępowanie dowodowe, a ponieważ sporządzany jest na urzędowym formularzu, stanowi jednocześnie protokół w rozumieniu k.p.a. Protokół ten ma charakter dokumentu urzędowego, do którego należy stosować art. 68 § 1 i 2 k.p.a. (zob. wyroki NSA z 12 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 3519/18; z 10 listopada 1994 r., sygn. akr I SA 1073/94 z glosą W. Chróścielewskiego, ST 1997/3/76; z 17 czerwca 1994 r., sygn. akt I SA 336/94 z akceptującą glosą J. P. Tarno i M. Woźniaka, OSP 1996/4/76; S. Nitecki w: C. Martysz, S. Nitecki i G. Szpor, Komentarz do ustawy o pomocy społecznej, Gdańsk 2001 s. 326)). Dowód z wywiadu jest konglomeratem dowodowym, polegającym na równoczesnym skonfrontowaniu oświadczeń strony, zeznań świadków, wyników oględzin w miejscu pobytu strony, treści dokumentów urzędowych i prywatnych (W. Maciejko w: W. Maciejko, P. Zaborniak, Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz, LexisNexis 2010, s. 411 uw. 4, s. 415, uw. 2). Stosownie do przepisów rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 8 kwietnia 2021 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz. U. z 2021 r., poz. 983) wywiad środowiskowy przeprowadza się z osobą lub rodziną w miejscu zamieszkania lub pobytu. Przeprowadzenie wywiadu w miejscu zamieszkania strony umożliwia pracownikowi socjalnemu uwzględnienie indywidualnych cech, sytuacji osobistej i rodzinnej wnioskodawcy i członków jego rodziny, które mogą mieć wpływ na rodzaj i zakres przyznawanej im pomocy. W ramach przeprowadzonego wywiadu pracownik socjalny dokonuje analizy i diagnozy sytuacji danej osoby lub rodziny i formułuje wnioski z nich wynikające, stanowiące podstawę planowania pomocy.

Sąd zaś stoi na stanowisku, że pracownik socjalny jest zawodem zaufania publicznego, a wykonujące go osoby mają odpowiednie kwalifikacje i profesjonalne przygotowanie, aby dokonywać analizy i oceny zjawisk, które powodują zapotrzebowanie na świadczenia pomocy społecznej, oraz kwalifikować do uzyskania tych świadczeń; udzielanie informacji, wskazówek i pomocy w zakresie rozwiązywania spraw życiowych osobom, które dzięki tej pomocy będą zdolne samodzielnie rozwiązywać problemy będące przyczyną trudnej sytuacji życiowej; pomoc w uzyskaniu dla osób będących w trudnej sytuacji życiowej poradnictwa dotyczącego możliwości rozwiązywania problemów i udzielania pomocy przez właściwe instytucje państwowe, samorządowe oraz pozarządowe, a także wspieranie w uzyskiwaniu pomocy; udzielanie pomocy zgodnie z zasadami etyki zawodowej (zob. A. Miruć, Odpowiedzialność etyczna pracowników socjalnych [w:] Odpowiedzialność administracji i w administracji, red. Z. Duniewska, M. Stahl, Warszawa 2013).

W świetle tego, w ocenie Sądu, nie sposób bagatelizować czy też umniejszać wagi ustaleń dokonywanych przez pracownika socjalnego w oparciu o przeprowadzony w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni i jej męża wywiad środowiskowy. Należało więc przyjąć w niniejszej sprawie, że sytuacja rodziny skarżącej, w tym wiedza o poziomie sprawności i samodzielności męża, jego stanie psychofizycznym, oraz związany z tymi okolicznościami poziom koniecznego zaabsorbowania skarżącej czynnościami opiekuńczymi, była najlepiej znana pracownikowi socjalnemu przeprowadzającemu wywiad w miejscu zamieszania strony i jej podopiecznego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 lutego 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 924/21, dostępny w CBOSA).

Jak już też podano, wywiad środowiskowy jest kluczowym dowodem w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego, lecz nie jedynym, a jego ustalenia mogą zostać zakwestionowane i podważone innymi dowodami. W rozważanym wypadku żaden z orzekających organów takich dowodów jednak nie przeprowadził, wobec czego brak jest podstaw do tego, aby kwestionować ustalenia poczynione przez pracownika socjalnego w trakcie wywiadu i ujawnione w kwestionariuszu.

Tym samym orzekające organy dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Zarówno Wójt, jak i Kolegium dokonali bowiem wadliwej, bo niepełnej oceny materiału dowodowego, w szczególności pominięto rodzaj i charakter schorzeń męża wnioskodawczyni, które powodują, że jego stan zdrowia nie rokuje poprawy i już obecnie z tego powodu mąż wymaga stałej opieki drugiej osoby, i w związku z tym błędnie oceniono zakres sprawowanej przez wnioskodawczynię opieki.

Reasumując, w ocenie Sądu, wynikające z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie okoliczności dotyczące zakresu świadczonej przez skarżącą opieki nad mężem wskazują na ich związek z niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, czego nie zdołała podważyć argumentacja organów. W konsekwencji za nieuzasadnione należało uznać stanowisko organów o braku istnienia związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem, w szczególności, sformułowane przez organy wnioski nie zostały poprzedzone przeprowadzeniem innych dowodów podważających ocenę pracownika socjalnego, co niewątpliwie leżało w kompetencjach tych organów.

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję, uznając to za wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy. Kolegium posiada bowiem kompetencje merytoryczno - reformacyjne umożliwiające wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, zgodnego z wiążącą oceną prawną wyrażoną przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku, wskazującą, że w sprawie zaistniał związek przyczynowo - skutkowy między aktualnym niepodejmowaniem zatrudnienia przez wnioskodawczynię a sprawowaną przez nią opieką, której zakres wyklucza jednocześnie jakąkolwiek pracę zarobkową.

Sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a., bowiem wniosek w tym przedmiocie złożył organ, zaś strona skarżąca nie sprzeciwiła się temu żądaniu w wyznaczonym terminie.



Powered by SoftProdukt