drukuj    zapisz    Powrót do listy

6079 Inne o symbolu podstawowym 607, Administracyjne postępowanie, Minister Skarbu Państwa, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 1992/15 - Wyrok NSA z 2017-07-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 1992/15 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2017-07-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-07-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Czesława Nowak-Kolczyńska
Jolanta Rudnicka /przewodniczący sprawozdawca/
Teresa Zyglewska
Symbol z opisem
6079 Inne o symbolu podstawowym 607
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
I SA/Wa 3036/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-02-16
Skarżony organ
Minister Skarbu Państwa
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 23 art. 58
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak - Kolczyńska Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska Protokolant sekretarz sądowy Małgorzata Zientala po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 3036/14 w sprawie ze skargi H. P. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od H. P. na rzecz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 3036/14, oddalił skargę H. P. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] potwierdził R. T., D. S. oraz H. P. prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. T. nieruchomości położonej w miejscowości Z., pow. w., woj. [...] oraz odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty za grunt pozostawiony w w/w miejscowości.

Powyższa decyzja została odebrana przez H. P. (pełnomocnika R. T. oraz D. S.) w dniu 25 kwietnia 2014 r. W dniu 30 czerwca 2014r. H. P. nadała w placówce pocztowej odwołanie od decyzji.

Postanowieniem z dnia [...] lipca 2014r. nr [...] Minister Skarbu Państwa stwierdził uchybienie do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] kwietnia 2014 r.

Pismem z dnia 11 sierpnia 2014 r. sprecyzowanym pismem z dnia 10 września 2014r. H. P. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.

Postanowieniem z dnia [...] września 2014 r. nr [...] Minister Skarbu Państwa odmówił H. P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] kwietnia 2014 r.

Organ wskazał, że badając zasadność wniosku o przywrócenie terminu w pierwszej kolejności musi zweryfikować, czy został spełniony warunek formalny, czyli złożenie wniosku w terminie zdefiniowanym w art. 58 § 2 k.p.a. W przedmiotowej sprawie w ocenie Ministra strona nie zachowała tego terminu, bowiem wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Zdaniem Ministra przyczyna, która uniemożliwiła stronie złożenie odwołania ustała najpóźniej w dniu 30 czerwca 2014 r., tj. w chwili nadania przez skarżącą odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu z dnia 11 sierpnia 2014 r. został natomiast nadany za pośrednictwem operatora publicznego w dniu 20 sierpnia 2014 r., a więc po terminie wynikającym z art. 58 § 2 k.p.a.

Organ odwoławczy wskazał, że dodatkowo wnoszący podanie musi uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreślono, że przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej.

Minister ustalił, że decyzja organu I instancji została przez H. P. odebrana w dniu 25 kwietnia 2014 r., a więc termin na złożenie od niej odwołania upłynął w dniu 9 maja 2014 r. Odwołanie zaś zostało nadane w dniu 30 czerwca 2014 r., a więc po terminie. Organ podał, że skarżąca wskazała we wniosku o przywrócenie terminu, iż przyczyną uniemożliwiającą złożenie odwołania w terminie była choroba, na dowód czego przedłożyła kartę konsultacyjną Centrum Onkologii-Instytutu im. [...] Oddział w G. z dnia 5 lipca 2013 r. W piśmie z dnia 10 września 2014 r. H. P. wskazała zaś, że wniosku o przywrócenie terminu nie złożyła wraz z odwołaniem, ponieważ w chwili złożenia odwołania była jeszcze mocno osłabiona.

Zdaniem Ministra przeszkoda uniemożliwiająca złożenie odwołania w terminie minęła najpóźniej w dniu 30 czerwca 2014 r., tj. w dniu, kiedy H. P. nadała odwołanie od decyzji Wojewody Śląskiego. W tej sytuacji organ uznał, że skoro strona była w stanie nadać na poczcie odwołanie, to brak było również przeciwwskazań do wystąpienia w tym samym terminie z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W ocenie organu odwoławczego strona mogła skutecznie wystąpić z wnioskiem o przywrócenie terminu do dnia 7 lipca 2014 r., czyli w przeciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uniemożliwiającej złożenie odwołania, tj. od dnia 30 czerwca 2014 r. Minister stwierdził, że sama choroba nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, nie jest ona bowiem równoznaczna z niemożnością dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią. W związku z powyższym Minister uznał, że H. P. nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] kwietnia 2014r., a ponadto złożony przez nią wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie przewidzianym w art. 58 § 2 k.p.a.

Skargę na postanowienie Ministra Skarbu Państwa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła H. P. podnosząc, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego nie jest skutkiem zaniedbań z jej strony, ale problemów zdrowotnych zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych. Skarżąca podniosła również, że nie miała możliwości posłużenia się inna osobą w celu uzyskania koniecznych informacji i przygotowania odwołania w przewidzianym terminie.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 16 lutego 2015 r., oddalił skargę wskazując, że dla zastosowania art.58 k.p.a. powinny być spełnione przesłanki w nim wymienione. Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, jak również odwołanie od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] kwietnia 2014 r. Żadna z pozostałych przesłanek określonych w art.58 k.p.a. nie została spełniona. W ocenie Sądu strona przekroczyła siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu licząc od dnia ustania przeszkody. Sąd podkreślił, że pomimo, iż, skarżąca we wniosku wskazuje zły stan zdrowia jako przyczynę uchybienia terminu, to jednak stan zdrowia skarżącej pozwolił jej w dniu 30 czerwca 2014 r. nadać w urzędzie pocztowym przesyłkę poleconą stanowiącą odwołanie od decyzji Wojewody Śląskiego. Sąd zaznaczył, że wniosek o przywrócenie uchybionego terminu skarżąca mogła wnieść najpóźniej w terminie siedmiu dni liczonym od dnia 30 czerwca 2014 r. Skarżąca natomiast wniosek taki sporządziła dopiero w dniu 11 sierpnia 2014 r. nadając go w placówce pocztowej w dniu 20 sierpnia 2014 r. Złożenie zaś wniosku o przywrócenie terminu z uchybieniem siedmiodniowego terminu wyklucza możliwość jego przywrócenia, a co za tym idzie bez znaczenia w ocenie Sądu jest to, czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania było zawinione przez skarżącą czy też nie.

Wobec tego Sąd I instancji stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony, gdyż strona przekroczyła siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W tej sytuacji organ nie mógł wydać innego rozstrzygnięcia, niż tylko odmówić przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Sąd zaznaczył, że nawet gdyby przyjąć, iż skarżąca o uchybieniu terminu dowiedziała się dopiero z postanowienia Ministra Skarbu Państwa z dnia 25 lipca 2014 r. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, to i tak nie dochowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, bowiem postanowienie powyższe zostało jej doręczone w dniu 31 lipca 2014 r., a więc termin do ewentualnego złożenia wniosku o przywrócenie terminu upływał w dniu 7 sierpnia 2014r. Tymczasem skarżąca wniosek o przywrócenie terminu nadała dopiero w dniu 20 sierpnia 2014 r.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła skarżąca, reprezentowana przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny materiału dowodowego mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności dla ustalenia przyczyn oraz okoliczności uchybienia przez skarżącą terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego, a w szczególności daty, od której należy liczyć ustawowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe celem ustalenia daty, od której należy liczyć bieg siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Wskazano, że poza samym odwołaniem skarżąca nie rozumiała treści kierowanych do niej pism organu administracyjnego, błędnie tytułując składane przez nią pisma. Podkreślono, że na etapie postępowania administracyjnego organ nie pouczył skarżącej o przysługującym jej prawie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wskazano, że błędnie zatytułowane pisma z dnia 21 sierpnia 2014 r. przez sformułowanie jako "wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy" winno być przez organ potraktowane jako wniosek o przywrócenie terminu, w szczególności w kontekście powyższej sprawy, a nade wszystko w kontekście treści pisma. Podkreślono, że skarżąca opisywała stan swojego zdrowia uniemożliwiający jej normalne funkcjonowanie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Artykuł 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), dalej jako "p.p.s.a.", stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1–6 p.p.s.a., należało zatem odnieść się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art.58 §1 k.p.a.

Na wstępie należy wskazać, że art. 58 k.p.a. stanowi:

§ 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

§ 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.

§ 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w §2 jest niedopuszczalne.

Przepis ten przewiduje cztery przesłanki przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, a mianowicie: po pierwsze - uprawdopodobnienie przez wnoszącego prośbę (zainteresowanego), że uchybienie nastąpiło bez jego winy; po drugie - wniesienie prośby o przywrócenie terminu; po trzecie - jednocześnie z wniesieniem prośby należy dokonać czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin; po czwarte - wniesienie prośby o przywrócenie terminu i dokonanie czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Wszystkie te przesłanki muszą być łącznie spełnione.

Sąd pierwszej instancji oddalając skargę przyjął, że skarżąca nie dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art.58§2 k.p.a. Natomiast w skardze kasacyjnej jej autor nie podniósł zarzutu naruszenia art.58§2 k.p.a., lecz wyłącznie art. 58 §1 k.p.a. Również z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej autor wytknął Sądowi I instancji nie przeprowadzenie postępowania dowodowego celem ustalenia daty, od której należy liczyć bieg siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wynika z tego, że autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenia art.58§1 k.p.a., zaś naruszenie to opisał w sposób wskazujący na art.58 § 2 k.p.a. - naruszenia którego to przepisu w skardze kasacyjnej nie podniesiono. Nie jest to zatem prawidłowe sporządzenie skargi kasacyjnej. Jednakże mając na względzie treść uzasadnienia skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że 7-dniowy termin, o którym mowa w art. 58 § 2 jest nieprzywracalny (art. 58 § 3 k.p.a.). Datą, od której należy liczyć ten termin, jest data uzyskania przez osobę zainteresowaną wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu. Jeśli zatem strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od uzyskania przez nią wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu.

W orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż termin siedmiodniowy jest terminem, który nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 k.p.a.). Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym ( por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1365/16, publ. Lex nr 2190741).

Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, co następuje. Decyzję organu pierwszej instancji strona odebrała 25 kwietnia 2014 r. z pouczeniem o prawie do złożenia odwołania w ciągu 14 dni od daty doręczenia decyzji. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 9 maja 2014 r. W dniu 30 czerwca 2014r. H. P. nadała w placówce pocztowej odwołanie od decyzji. W odwołaniu nie podała żadnych informacji i nie wskazała żadnych okoliczności wskazujących na niezawinione uchybienie terminu do złożenia odwołania. Treść odwołania odnosi się do meritum sprawy zakończonej decyzją organu pierwszej instancji. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2014r. nr [...] Minister Skarbu Państwa stwierdził uchybienie do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] kwietnia 2014 r. Postanowienie to skarżąca odebrała w dniu 31 lipca 2014 r., zaś pismo o przywrócenie terminu noszące datę 11 sierpień 2014 skarżąca nadała listem dnia 20 sierpnia 2014, wpłynęło do organu 21 sierpnia 2014 r. Organ administracji i Sąd pierwszej instancji przyjęły, jako początek siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o jego przywrócenie datę 30 czerwca 2014 r., czyli datę nadania odwołania i tym samym ustaliły, że termin ten upłynął w dniu 7 lipca 2014 r. Skarżąca natomiast w skardze kasacyjnej podnosi, że w dniu składania odwołania była mocno osłabiona, a kondycja psychiczna nie pozwalała na jasne i precyzyjne formułowanie treści pism procesowych. Pomijając, że temu stwierdzeniu przeczy treść złożonego odwołania, to z całą pewnością w dacie otrzymania postanowienia z dnia [...] lipca 2014 r. o stwierdzeniu uchybienia terminu skarżąca musiała mieć świadomość przekroczenia terminu - postanowienie to zostało jej doręczone 31 lipca 2014, zaś wniosek o przywrócenie terminu złożyła dopiero w piśmie nadanym w placówce pocztowej w dniu 20 sierpnia 2014 r. W żaden zatem sposób nie można uznać, że skarżąca dochowała 7 dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skoro nie została spełniona ta zasadnicza przesłanka umożliwiająca uwzględnienie wniosku, to termin nie mógł być przywrócony. Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż termin siedmiodniowy jest terminem, który nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 k.p.a.). Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym. Wyrok Sądu pierwszej instancji nie narusza zatem dyspozycji art.58 §1 k.p.a. wskazanego w skardze kasacyjnej.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku.



Powered by SoftProdukt