![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6198 Inspekcja pracy, Administracyjne postępowanie, Inspektor Pracy, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 6834/21 - Wyrok NSA z 2025-02-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III OSK 6834/21 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2021-10-04 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/ Olga Żurawska - Matusiak Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/ |
|||
|
6198 Inspekcja pracy | |||
|
Administracyjne postępowanie | |||
|
II SA/Rz 413/21 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2021-06-21 | |||
|
Inspektor Pracy | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2020 poz 256 art. 31` Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 czerwca 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 413/21 w sprawie ze skargi W. K. na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w Rzeszowie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od W. K. na rzecz Okręgowego Inspektora Pracy w Rzeszowie kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 21 czerwca 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 413/21 oddalił skargę W. K. na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w Rzeszowie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Nakazem z dnia [...] r. nr rej. [...] Okręgowy Inspektor Pracy w Rzeszowie (dalej: "organ") w pkt 3 nakazał W. K. (dalej: "skarżący", "strona") zakończyć rozpoczęte postępowanie powypadkowe dotyczące zdarzenia wypadkowego z dnia 3 lipca 2020 r., w którym poszkodowanymi zostali T. H. oraz M. K., dokumentami sporządzonymi w sposób określony w obowiązujących przepisach (zapewnić: uzupełnienie brakujących wpisów w przedstawionych inspektorowi pracy protokołach powypadkowych nr 01/2020 i 01A/2020, zapoznanie członków rodzin poszkodowanych z ustaleniami i zatwierdzić po wcześniejszym ustosunkowaniu się do ewentualnych uwag bądź zastrzeżeń zgłoszonych przez członków rodzin poszkodowanych). Termin wykonania wyznaczono do dnia 23 grudnia 2020 r. Decyzja ta została doręczona wyżej wymienionemu dnia 9 grudnia 2020 r. W dniu 22 grudnia 2020 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) W. K. złożył odwołanie od decyzji nr 3 zawartej w nakazie pracy z dnia 7 grudnia 2020 r. Zawiadomieniem z dnia [...] r. nr [...] Okręgowy Inspektor Pracy, działając na podstawie art. 15 zzzzzn2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm. oraz Dz.U. poz. 2255; zwana dalej: "ustawa COVID-19"), zawiadomił stronę o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, wyznaczając jednocześnie 30-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Pismem z dnia 13 stycznia 2021 r. (nadanym w urzędzie pocztowym 14 stycznia 2021 r.) strona zwróciła się do Okręgowego Inspektora Pracy w Rzeszowie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr 3, zawartej w nakazie Inspektora Pracy z dnia 7 grudnia 2020 r. wnioskując jednocześnie o wstrzymanie wykonania ww. nakazu do czasu rozpoznania wniosku. Uzasadniając wniosek W. K. wskazał, że złożenie odwołania z opóźnieniem wynikało z sytuacji nadzwyczajnej, wyjątkowej i nieprzewidzianej, ściśle związanej z panującą sytuacją epidemiczną. Wyjaśnił, że niedopełnienie obowiązku złożenia odwołania w terminie wynikało z podjęcia decyzji o odizolowaniu się na kilkudniowy okres od 15 do 22 grudnia 2020 r., z uwagi na styczność z osobą, u której potwierdzono przypadek zakażenia wirusem COVID-19. Nie chcąc narażać osób ze swojego otoczenia tymczasowo zaniechał wszelkich kontaktów. Oświadczył nadto, że w jego najbliższym otoczeniu nie było osoby, która mogłaby w jego imieniu nadać odwołanie w palcówce operatora pocztowego, gdyż wszyscy domownicy przebywali na kwarantannie. Decyzja o pozostaniu w domu była podyktowana świadomą obawą istnienia możliwości narażenia innych osób na zakażenie. W ocenie strony niedochowanie terminu do złożenia odwołania zaistniało bez jego winy, ponieważ udanie się do urzędu pocztowego mogło narazić inne osoby ma zakażenie wirusem COVID-19 i byłoby nieodpowiedzialne. Po zakończeniu okresu "autoizolacji" skarżący niezwłocznie udał się do urzędu pocztowego celem nadania odwołania, dlatego uchybienie terminu było nieznaczne. Okręgowy Inspektor Pracy w Rzeszowie postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a."), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ powołując się na art. 58 § 1 k.p.a. uznał, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wskazał, że w zawiadomieniu z dnia 4 stycznia 2021 r. strona została pouczona o regulacjach dotyczących zasad przywracania terminu zawartych w k.p.a., miała świadomość ciążącego na niej obowiązku uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Wnioskodawca uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu oświadczył jedynie, że z własnej inicjatywy poddał się izolacji. Nie przedstawił jednak żadnych materialnych dowodów wskazujących na fakt, że on i osoby z jej najbliższego otoczenia (domownicy) zostali poddani kwarantannie bądź izolacji w związku z występującym stanem epidemii wirusa COVID-19. Wnioskodawca nie wystąpił do właściwych organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej o wydanie decyzji o ustanowieniu izolacji oraz nie przedstawił dokumentów potwierdzających objęcie izolacją bądź kwarantanną osób z jego najbliższego otoczenia. Ponadto nie podjął żadnych działań wobec organu, by w przepisanym terminie złożyć odwołanie. Mógł bowiem skorzystać z możliwości złożenia odwołania za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, np. poczty elektronicznej (nawet jeżeli złożenie takiego oświadczenia woli nie byłoby opatrzone podpisem kwalifikowanym, to mogłoby zostać uzupełnione o podpis w późniejszym terminie). Odwołanie mogło także zostać dostarczone np. poprzez przekazanie przesyłki kurierskiej z odbiorem przez kuriera u nadawcy (przy zachowaniu środków bezpieczeństwa chroniących przed zakażeniem wirusem), czy też poprzez skorzystanie z pomocy zaufanej osoby nie będącej w kwarantannie lub izolacji. Nadto wnioskodawca jest przedsiębiorcą, od którego należy oczekiwać spełnienia wyższych wymagań co do dochowania staranności procesowej, niż od szeregowego obywatela, np. poprzez wskazanie pełnomocnika, który mógłby złożyć odwołanie w jego imieniu. Organ podkreślił także, że z uwagi na trwający od kilku miesięcy stan epidemii powszechnie znane i stosowane stały się metody postępowania związane z koniecznością zachowania warunków bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego, w tym w kontaktach z urzędami i organami administracji państwowej, które funkcjonują w czasie epidemii m.in. zapewniając obieg dokumentów i załatwianie spraw. Na powyższe postanowienie W. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Okręgowy Inspektor Pracy w Rzeszowie, odpowiadając na zarzuty skargi wniósł o jej oddalenie. Stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a kwestionowane postanowienie odpowiada prawu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę W. K.. uznając, że zaskarżone postanowienie zostało wydane zgodnie z prawem. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że złożony przez skarżącego przedsiębiorcę wniosek na podstawie art. 58 § 1, 2 i 3 k.p.a. dotyczył uchybionego terminu do złożenia odwołania od nakazu Powiatowego Inspektora Pracy z dnia 7 grudnia 2020 r. w zakresie pkt 3 tego aktu. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru ww. aktu wynika, że przesyłka została odebrana przez dorosłego domownika W. K. (żonę L. K.) w dniu 9 grudnia 2020 r. Ta data doręczenia spowodowała, że termin na wniesienie odwołania upłynął dla skarżącego w dniu 16 grudnia 2020 r. W tym miejscu nie można pominąć treści art. 34 ust. 5 ustawy Państwowej Inspekcji Pracy, która odmiennie niż k.p.a. ustala termin na wniesienie odwołania. Przepis ten stanowi bowiem, że od decyzji inspektora pracy wydanej w formie pisemnej lub stanowiącej wpis do dziennika budowy, podmiotowi kontrolowanemu przysługuje odwołanie do okręgowego inspektora pracy. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od daty otrzymania decyzji. Takie też pouczenie zawierał kwestionowany przez stronę nakaz Inspekcji. Tymczasem przesyłka zawierająca odwołanie od w/w nakazu została nadana przez skarżącego dnia 22 grudnia 2020 r., co potwierdza data stempla pocztowego na kopercie PUP w Dynowie. Ponieważ strona uchybiła przepisom ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy o terminie złożenia odwołania, to zasadnie organ zastosował przepisy ustawy o COVID-19 dotyczące zawiadomienia strony o uchybieniu terminu oraz przepisy k.p.a. o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie strona skarżąca nietrafnie zarzuca organowi naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Zaskarżone postanowienie uwzględnia w swej treści wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a także wyraża ich właściwą ocenę i wykładnię. Dlatego wynik sprawy określony w postanowieniu Inspektora odpowiada prawu i obiektywnej rzeczywistości. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ uwzględnił wskazywaną przez skarżącego we wniosku autoizolację, która miała przypadać na okres pokrywający się z czasem wyznaczonym przepisami na skorzystanie z prawa wniesienia odwołania od prawidłowo doręczonego nakazu. Zasadnie uznano, że samo oświadczenie skarżącego zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania o poddaniu się izolacji nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania bez winy wnoszącego środek odwoławczy. Strona nie kwestionuje, że nie przedłożyła wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu jakikolwiek dowodów materialnych mogących uprawdopodobniać wskazywane okoliczności o pozostawaniu w kwarantannie wskutek kontaktu z osobą zarażona wirusem SARS-CoV-2 wywołującym chorobę COVID-19. Wnioskodawca nie tylko nie przedłożył dokumentów z Inspekcji Sanitarnej potwierdzających objęcie izolacją bądź kwarantanną osób z jego najbliższego otoczenia, czy zaświadczenia lekarskiego o objawach chorobowych, ale również nie podał danych osoby zarażonej, z którą miał kontakt w czasie istotnym dla zachowania terminu. Wskazanie danych takiej osoby umożliwiłoby dokonanie przez organ ustalenia prawdziwości faktów, do których odwołuje się skarżący. Zdaniem Sądu ma rację Inspektor pisząc w uzasadnieniu postanowienia, że skarżący wobec świadomości upływu terminu do wniesienia odwołania, a także towarzyszącej temu świadomości ewentualności zarażenia się wirusem, nie podjął jakichkolwiek działań, które mogłoby doprowadzić do uprawdopodobnienia przyczyn uchybienia terminu. Strona nie poinformowała też organu telefonicznie o przyczynach skutkujących brakiem możliwości zachowania terminu do wniesienia odwołania. Nawiązanie prostego w realizacji kontaktu telefonicznego z Inspekcją świadczyłoby o zachowaniu wymaganych w tych okolicznościach standardach staranności. Przedsiębiorca nie skorzystał też z dopuszczalnej w podawanych przez niego okolicznościach możliwości złożenia odwołania za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Złożenie odwołania drogą elektroniczną bez wymaganego prawem podpisu nie skutkowałoby - jak pisze skarżący - odrzuceniem odwołania, lecz jak słusznie wyjaśnia organ, skierowaniem do wnoszącego środek odwoławczy wezwania o uzupełnienie odwołania o podpis kwalifikowany, podpis zaufany albo podpis osobisty na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. (zob. art. 63 § 3a pkt 1 k.p.a.). Dlatego nie doszło też do naruszenia przytoczonych w skardze przepisów art. 39 i art. 391 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie podkreślił, że nie można pominąć, iż w chwili sporządzania treści odwołania, a więc w dniu 21 grudnia 2020 r., W. K., poddając się wcześniej izolacji, musiał mieć wiedzę o tym, że uchybił terminowi do wniesienia odwołania, a pomimo tego w jego treści nie tylko nie zawarł wniosku o przywrócenie terminu z powołaniem się na wskazywane później przyczyny uchybienia, ale także nie poinformował organu o poddaniu się izolacji. Strona o tych okolicznościach poinformowała Inspektora dopiero w momencie, w którym sporządziła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, czyli po otrzymaniu urzędowego zawiadomienia z dnia 4 stycznia 2020 r. Zdaniem Sądu skarżący już wówczas miał możliwość poinformowania Inspektora o braku możliwości złożenia odwołania w terminie ustawowym, czego z niewiadomych powodów nie uczynił. Biorąc pod uwagę chronologię zdarzeń przyznać należy rację organowi, który w odpowiedzi na skargę logicznie wnioskuje, że skarżący prawdopodobnie nie zapoznał się z pouczeniem zawartym w nakazie o terminie złożenia odwołania w ciągu 7 dni od dnia doręczenia, będąc przekonanym o tym, że odwołanie wnosi się w terminie ogólnym z k.p.a., tj. w ciągu 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Sąd pierwszej instancji podzielił też stanowisko organu, że od przedsiębiorcy, który jest stroną postępowania administracyjnego, oczekiwać należy spełnienia wyższych niż standardowe wymagań co do wymogów dochowania staranności procesowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie miała też miejsca jakakolwiek postać naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., bowiem skontrolowane postanowienie zawiera wszystkie wymagane przez Kodeks elementy aktu administracyjnego. Postanowienie Inspektora wskazuje fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, a także przyczyny, z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności. Postanowienie zawiera także wyjaśnienie podstaw prawnych ze szczegółowym przytoczeniem zastosowanych w sprawie właściwych przepisów prawa. Ponadto wywody uzasadnienia w sposób logiczny i rzetelny przekonują do przyjętego wobec skarżącego rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu. Sąd potwierdził stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargę, iż regulacja zawarta w art. 15zzzzzn2 ustawy COVID-19 nie może spowodować automatycznie przywrócenia terminu do wniesienia środków zaskarżenia. Przytoczony przepis obliguje organ administracji wyłącznie do powiadomienia strony o tym, że uchybiła terminowi, a także obliguje do pouczenia jej o nowym terminie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Przepis ten nie zmienia regulacji kodeksowej przewidującej obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności świadczących o tym, że uchybienie terminu do złożenia środka odwoławczego nastąpiło z przyczyn, za które odwołujący się nie ponosi winy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, biorąc pod uwagę powyższe okoliczności faktyczne i prawne, wydane w sprawie postanowienie odpowiada normom prawa procesowego, które obligowały organ do wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na nieuprawdopodobnienie przez stronę przyczyn nie zachowania terminu. Sąd nie dopatrzył się w działaniach procesowych Inspekcji jakichkolwiek nie wskazanych w skardze uchybień, które mogłyby zadecydować o jej uwzględnieniu z urzędu na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a."). Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł W. K., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 31 i art. 311 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż skarżący miał skuteczną możliwość przesłania egzemplarza odwołania w inny sposób, niż pozwalają na to przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w sytuacji, gdy skorzystanie z formy nie przewidzianej w Kodeksie postępowania administracyjnego mogłoby skutkować odrzuceniem odwołania. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie w całości postanowienia Okręgowego Inspektora Pracy w Rzeszowie z dnia 21 stycznia 2021 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także rozpoznanie sprawy na rozprawie. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Okręgowy Inspektor Pracy w Rzeszowie wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, lub jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. W rozpoznawanej sprawie zarzut skargi kasacyjnej obejmuje wyłącznie naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Jako przepisy naruszone wskazane zostały w podstawie kasacyjnej art. 31 i art. 311 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 572; dalej: "k.p.a."). Art. 31 k.p.a. ma następujące brzmienie: "§ 1. Organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem: 1) wszczęcia postępowania, 2) dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. § 1a. Organizacja społeczna, o której mowa w § 1, może brać udział w postępowaniu w imieniu i na rzecz pracownika delegowanego na terytorium RP lub z terytorium RP albo pracodawcy delegującego pracownika na terytorium RP lub z terytorium RP - za zgodą strony w imieniu i na rzecz której występuje w postępowaniu. § 2. Organ administracji publicznej, uznając żądanie organizacji społecznej za uzasadnione, postanawia o wszczęciu postępowania z urzędu lub o dopuszczeniu organizacji do udziału w postępowaniu. Na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania lub dopuszczenia do udziału w postępowaniu organizacji społecznej służy zażalenie. § 3. Organizacja społeczna uczestniczy w postępowaniu na prawach strony. § 4. Organ administracji publicznej, wszczynając postępowanie w sprawie dotyczącej innej osoby, zawiadamia o tym organizację społeczną, jeżeli uzna, że może ona być zainteresowana udziałem w tym postępowaniu ze względu na swoje cele statutowe, i gdy przemawia za tym interes społeczny. § 5. Organizacja społeczna, która nie uczestniczy w postępowaniu na prawach strony, może za zgodą organu administracji publicznej przedstawić temu organowi swój pogląd w sprawie, wyrażony w uchwale lub oświadczeniu jej organu statutowego. § 6. (uchylony)." W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych nie nawiązano w ogóle do treści zacytowanego przepisu. Z kolei art. 311 k.p.a. nie istnieje. Należy podnieść, że Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na dyspozycję art. 183 § 1 p.p.s.a., nie może we własnym zakresie korygować, konkretyzować czy też uściślać zarzutów skargi kasacyjnej. Natomiast to autor skargi kasacyjnej winien przywołać podstawy kasacyjne (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie wskazać konkretne przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jego zdaniem naruszył Sąd pierwszej instancji. Stanowi to jego powinność, gdyż jest on profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna, a w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. W skardze kasacyjnej nie dość, że nie wskazano konkretnej jednostki redakcyjnej art. 31 k.p.a., który został wymieniony w podstawie kasacyjnej, to jeszcze przepis ten jest irrelewantny dla rozstrzygnięcia sprawy. W skardze kasacyjnej zachodzi rozbieżność pomiędzy podstawą kasacyjną a jej uzasadnieniem, gdyż w uzasadnieniu wskazano przepisy art. 39 i art. 391 k.p.a. Nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnianie tych rozbieżności czy też nadawanie skardze kasacyjnej rozsądnego brzmienia w procesie jej interpretacji. Nawet jednak gdyby przyjąć, że w podstawie kasacyjnej chodziło o art. 39 i art. 391 k.p.a., to omawiany zarzut byłby bezzasadny. Powyższe regulacje prawne dotyczą bowiem sposobów dokonywania doręczeń przez organ administracji publicznej pism stronom lub innym uczestnikom postępowania, a nie kwestii przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Nie znajdowały one zatem zastosowania w postępowaniu administracyjnym, a więc ich stosowanie nie mogło być przedmiotem oceny dokonywanej przez Sąd pierwszej instancji. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zostało wydane w oparciu o art. 58 § 1 k.p.a., lecz ten przepis nie został wymieniony w podstawach kasacyjnych. Ponieważ skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. |
||||