Zgodnie z art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej P.p.s.a.) wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Zgodnie zaś z art. 61 § 3 P.p.s.a. po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Z przepisu art. 61 § 3 P.p.s.a. wynika, że uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa na wnioskodawcy. Uzasadnienie wniosku powinno zatem odnosić się do konkretnych okoliczności odzwierciedlających możliwość zajścia zagrożeń, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a., co powinno stać się przedmiotem oceny sądu. Ocena ta jest zatem możliwa i w dużym stopniu zależy od argumentacji przedstawionej we wniosku, a która powinna być spójna i odnosząca się do konkretnej sytuacji wnioskodawcy. Co najmniej należałoby uprawdopodobnić wystąpienie przesłanek, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. W sytuacji zaś, gdy mamy do czynienia z ustaleniem opłaty, do uiszczenia której jest zobowiązana strona skarżąca – jak ma to miejsce w rozpatrywanej sprawie – twierdzenia powinny zostać poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi sytuacji finansowej oraz majątkowej. Brak uzasadnienia wniosku, o którym mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. uniemożliwia sądowi dokonanie oceny merytorycznej takiego wniosku.
W rozpatrywanej sprawie przedmiotem wniosku o wstrzymanie wykonania jest decyzja, którą utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji o ustaleniu w wysokości 3530 zł jednorazowej opłaty tzw. renty planistycznej, z tytułu wzrostu wartości zbytej nieruchomości. Uzasadniając swój wniosek strona skarżąca wskazała, że pomimo stosunkowo niewielkiej wartości przedmiotu zaskarżenia, skarżąca sprzedała łącznie 21 działek, a zatem w tylu sprawach były i będą w najbliższym czasie wydawane decyzje – każdorazowo na kwoty od 3 do 4 tysięcy złotych, a zatem łączna kwota roszczeń gminy wyniesienie 65 tysięcy złotych. W przypadku rozpoczęcia egzekucji zmierzającej do zaspokojenia roszczenia, skarżąca może bezpowrotnie utracić należące do niej przedmioty, które zostałyby zajęte i sprzedane w toku postępowania egzekucyjnego. Sama skarżąca nie dysponuje obecnie wystarczającymi środkami na choćby tymczasowe zaspokojenie roszczenia gminy.
Poza podniesieniem powyższych okoliczności, skarżąca nie złożyła jednak żadnych dokumentów dotyczących jej sytuacji finansowej oraz majątkowej, uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Tak sformułowany wniosek uniemożliwia Sądowi jego merytoryczną ocenę - nie ma bowiem żadnych możliwości oceny, czy skarżąca rzeczywiście nie dysponuje środkami na zaspokojenie roszczeń gminy, tym bardziej, że ze sprzedaży nieruchomości, której dotyczy niniejsza sprawa, skarżąca otrzymała kwotę 33325 zł (co daje przy sprzedaży 21 dziełek po średnio 30 tysięcy zł kwotę ok. 630 tysięcy zł). Niewskazanie we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji konkretnych okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków oznacza brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej.
W rezultacie Sąd uznał, że w niniejszej sprawie nie zaistniały podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia i dlatego też wniosek w tym przedmiocie nie został uwzględniony. Stąd na podstawie art. 61 § 3 i § 5 P.p.s.a orzeczono jak w sentencji.