drukuj    zapisz    Powrót do listy

6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 658, Cudzoziemcy, Wojewoda, *Stwierdzono bezczynność organu, I SAB/Wr 264/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2021-02-09, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I SAB/Wr 264/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu

Data orzeczenia
2021-02-09 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-10-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Gabriel Węgrzyn /przewodniczący/
Olga Białek /sprawozdawca/
Wojciech Śnieżyński
Symbol z opisem
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
658
Hasła tematyczne
Cudzoziemcy
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
*Stwierdzono bezczynność organu
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 256 art. 12 par. 1-2, art. 35, art. 37 par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 149 par. 1 pkt 1 i 3, art. 149 par. 2, art. 154 par. 6, art. 161 par. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Asesor WSA Olga Białek (sprawozdawca), Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 lutego 2021 r. sprawy ze skargi Y. H. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza bezczynność Wojewody D. w załatwieniu wniosku skarżącego z dnia 2 października 2017 r.; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy ; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000,00 (dwa tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597,00 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Y. H. (dalej jako skarżący, strona skarżąca) reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w dniu 20 sierpnia 2020 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy.

Działający w jego imieniu pełnomocnik, zarzucając naruszenie art. 6, art. 7, art.12, art. 35 § 1-3 i art. 36 § 1 i art. 10 k.p.a. wniósł o: 1/ wyznaczenie terminu wydania decyzji nie dłuższego niż 30 dni od dnia uwzględnienia skargi; 2/ stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności która miała charakter rażącego naruszenia prawa; 3/ zasądzenie kosztów postępowania; 4/ zasądzenie na rzecz skarżącego kwoty 8.500 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty; 5/ zasadzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu podniesiono, że wniosek skarżącego o zezwolenie na pobyt czasowy, do chwili wniesienia skargi nie został rozpoznany przez okres 34 miesięcy od dnia jego złożenia. W terminach ustawowych organ nie podjął żadnej czynności prawem przewidzianej, w szczególności: 1/ nie wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku – wezwanie wystosowano dopiero po 5 miesiącach od złożenia wniosku; nie poinformował go o dacie zakończenia postępowania – informacji tej udzielił dopiero po 13 miesiącach od złożenia wniosku; nie dokonał sygnalizacji do właściwych służb w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach – czynność tę dokonano dopiero po upływie 21 miesięcy od złożenia wniosku; nie dochował żadnego z wyznaczonych terminów załatwienia sprawy jak też terminów wyznaczonych przez Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców w związku z uwzględnieniem ponaglenia.

Zdaniem skarżącego w świetle art. 35 i art. 36 § 1 k.p.a. wystąpiła w sprawie bezczynność, gdyż organ nie wydał decyzji w terminach określonych w tych przepisach. Mając na uwadze, że nie załatwiono sprawy przez okres 34 miesięcy bezczynność należy uznać za oczywistą i noszącą cechy rażącego naruszenia prawa (naruszono art. 6, art. 7 art. 8 § 1 i art. 10 k.p.a.).

Wyprzedzająco autor skargi zaznaczył – odwołując się do orzecznictwa - że wewnętrzne problemy organizacyjne czy kadrowe organu, duża ilość rozpatrywanych spraw, nie mogą usprawiedliwiać zwłoki. O ile duża ilość spraw jest faktem niezaprzeczalnym to nie jest to sytuacja nowa i nie była taką w momencie składania wniosku przez skarżącego. Przyrost wniosków o zezwolenia na pobyt czasowy datuje się od 2014 r. a organ przez kolejne lata nie podjął skutecznych kroków by załatwiać sprawy terminowo. Antycypując twierdzenia organu wskazano także, że nie jest prawdą, że sprawy załatwiane są zgodnie z kolejnością wpływu, gdyż około 300 wniosków miesięcznie było przyjmowanych poza kolejnością. Na potwierdzenie swojego stanowiska pełnomocnik przywołał obszerne fragmenty wystąpienia pokontrolnego NIK z 31 stycznia 2019 r.

Uzasadniając wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej wskazał, że wysokość tego roszczenia jest adekwatna (lub zaniżona) do stopnia naruszenia przez Wojewodę przepisów postępowania i czasu trwania organu w bezczynności (przekroczono terminy co najmniej jedenastokrotnie). Od trzech lat strona pozostaje w niepewności co do swojego statusu prawnego i jest narażona na ryzyko wydalenia z Polski, ma ograniczoną możliwość podróżowania oraz podejmowania pracy zarobkowej. Odbija się to negatywnie na jej zdrowiu i stanie emocjonalnym. Wnioskowana kwota 8 500 zł stanowi jedynie 40% maksymalnej sumy, którą Sąd mógłby przyznać mając na uwadze, że w sprawie doszło do drastycznych i zawinionych uchybień.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewoda podniósł, że opóźnienie w załatwieniu sprawy nie było wyrazem złej woli pracowników lecz spowodowane zostało bardzo dużym wpływem podań cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowanie i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Z tych względów organ nie zgodził się z oceną, że w niniejszej sprawie doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Przedstawione wyżej okoliczności wskazują, że przekroczenie terminu nie było pozbawione racjonalnych podstaw i nieuzasadnione.

Odnosząc się do żądania przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężne stanowi jeden z dwóch alternatywnych środków finansowych które mogą być zasądzone przy uwzględnieniu skargi. Zdaniem organu przyznanie tej sumy powinno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, o której mowa art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.

Skarga wniesiona w niniejszej sprawie, dotyczy bezczynności Wojewody w załatwieniu wniosku skarżącego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Poprzedzona została ponagleniem złożonym w dniu [...] lipca 2019 r. w którym strona zarzuciła Wojewodzie niezałatwienie sprawy w terminie. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.

Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.).

Przystępując do rozpoznania skargi zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.

Pojęcie bezczynności nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a., jednak wynika ono z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. normującego instytucję ponaglenia. W przepisie tym ustawodawca określił bowiem bezczynność jako stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenie ma zatem art. 35 § 1 k.p.a., który nakazuje organom administracji publicznej załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3).

Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA).

Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a. jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zasada szybkości postępowania nie pozostaje przy tym w kolizji z zasadą legalizmu, gdyż obie te zasady powinny być realizowane w równym stopniu (por. NSA w wyroku z dnia 13 grudnia 2016 r., II GSK 916/15, CBOSA).

Kontrolując postępowanie objęte skargą, Sąd miał także na uwadze, że po myśli art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub z przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest natomiast obowiązany zawiadomić stronę, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).

Odnosząc powyższe rozważania do rozpoznawanej sprawy Sąd, po zapoznaniu się z aktami sprawy stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w przedstawionym wcześniej rozumieniu.

Wniosek skarżącego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy złożony w dniu [...] października 2017 r. bezsprzecznie nie został do dnia wniesienia skargi (tj. do dnia [...] sierpnia 2020 r. – data nadania skargi w placówce pocztowej) rozpoznany. Pierwsze działania w sprawie, organ administracji publicznej podjął dopiero [...] lutego 2018 r. wzywając skarżącego do uzupełnienia wniosku w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Strona do tego wezwania ustosunkowała się [...] marca 2018 r. Pomimo tego, przez kolejne 8 miesięcy organ pozostawał bezczynny i nie podejmował żadnych czynności procesowych dla załatwienia sprawy. Dopiero pismem z dnia [...] listopada 2018 r. Wojewoda zwrócił się w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach z zapytaniem do właściwych służb, w związku z czym, pismem z dnia [...] listopada 2018 r. poinformował stronę o nowym terminie załatwienia sprawy wyznaczonym do dnia [...] lutego 2019 r., Jednocześnie wezwał do przedłożenia koniecznych dokumentów i pouczył o możliwości uzyskania stempla w paszporcie. Strona na wezwanie organu odpowiedziała do dnia [...] listopada 2018 r. Dysponując dokumentami złożonymi już przez stronę Wojewoda nie dochował jednak wyznaczonego przez siebie terminu i nie załatwił sprawy przez wydanie decyzji. W dniu [...] lipca 2019 r., ponownie wezwał skarżącego o przedłożenie dokumentów i wskazał kolejny już termin załatwienia sprawy do dnia [...] sierpnia 2019 r. Z akt wynika, że działania te podjęte zostały w związku z wniesionym w dniu [...] lipca 2019r. ponagleniem. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2019 r. szef Urzędu ds. Cudzoziemców uznał ponaglenie za uzasadnione i wyznaczył Wojewodzie termin załatwienia sprawy do dnia [...] maja 2020 r. Sprawa do dnia wpływu skargi (tj do dnia 20 sierpnia 2002 r.) nie została jednak w formie prawem przewidzianym załatwiona. Dopiero po wniesieniu skargi, w dniu 20 września 2020 r., Wojewoda wydał decyzję udzielającą skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy.

Przedstawiona chronologia zdarzeń potwierdza, że zachowanie organu spełnia przesłanki bezczynności. Przy załatwieniu tej sprawy organ naruszył wszystkie omówione wyżej terminy wynikające z przepisów prawa procesowego. Pierwsza aktywność polegająca na wezwaniu do usunięcia braków formalnych wniosku wystąpiła dopiero po upływie 4 miesięcy od złożenia wniosku, choć do tego czasu, w myśl przywołanych przepisów sprawa powinna być już załatwiona (nawet przy uwzględnieniu konieczności oczekiwania na odpowiedź właściwych służb w związku z brzmieniem art. 109 ustawy o cudzoziemcach). Następnie na przestrzeni ponad dwóch lat, działania organu ograniczały się do czynności technicznych polegających na wzywaniu strony o przekazanie aktualnych dokumentów (zasadniczo tych samych) i dwukrotnego przedłużenia terminu załatwienia sprawy. Istotne także jest, że co najmniej od 30 lipca 2019 r. organ dysponował już dokumentami w oparciu o które mógł wydać rozstrzygnięcie – o czym świadczy fakt, że w dniu [...] września 2020r. w oparciu te dokumenty wydał decyzję.

Oceniając opisane postępowanie Wojewody z punktu widzenia powołanych wcześniej przepisów, w tym w szczególności norm dotyczących definicji bezczynności i terminów załatwiania spraw, nie może być wątpliwości, że organ administracji pozostawał w bezczynności. Niewątpliwie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. (w tym względzie ustawa nie przewiduje bowiem terminów szczególnych). Przy czym w toku postępowania organ administracji pomimo, że dwukrotnie zastosował art. 36 § 1 k.p.a. , to nie dotrzymał zakreślonych przez siebie terminów. Co w sprawie istotne nie dochował także terminu wyznaczonego przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w postanowieniu z [...] listopada 2019 r. będącego reakcją na złożone przez stronę ponaglenie. Po wydaniu tego postanowienia do dnia wniesienia skargi (tj. 19 sierpnia 2020 r.), czyli przez kolejne 10 miesięcy - sprawa była nadal procedowana i dopiero wniesienie skargi spowodowało oczekiwany przez stronę efekt w postaci wydania decyzji. W sumie, organ nie załatwił sprawy łącznie przez 2 lata i 11 miesięcy pomimo, że przepisy k.p.a. nakazują rozpoznanie sprawy w ciągu jednego miesiąca, zaś sprawy skomplikowanej – a ta do takich nie należy –w ciągu dwóch miesięcy. W tym czasie organ administracji w odstępach kilkumiesięcznych kierował do strony jedynie wezwania, które ta niezwłocznie wykonywała dostarczając niezbędne w sprawie dokumenty. W przekonaniu Sądu nie ma żadnych wątpliwości, że organ administracji na moment złożenia skargi pozostawał w bezczynności.

Zaznaczyć przy tym należy, że oceniając powyższe okoliczności Sąd wziął pod uwagę wystąpienie na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego oraz zapisy art. 15zzs ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.). Jednakże wyłączywszy z okresu załatwienia sprawy wskazany przez ustawodawcę okres (od 31 marca 2020 r. do dnia 23 maja 2020 r.) i tak organowi administracji publicznej trzeba postawić zarzut bezczynności. Do wskazanego przez ustawodawcę czasu zawieszenia dopuszczalności orzekania o bezczynności, sprawa była bowiem procedowana przez 2 lata i 5 miesięcy, zaś po ustąpieniu ww. okoliczności do momentu wpływu skargi bezczynność trwała kolejne 3 miesiące; sumie do dnia wydania decyzji przez kolejne 4 miesiące.

W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że na dzień wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.

Sąd nie mógł jednak zobowiązać organu do wydania w określonym terminie aktu administracyjnego kończącego postępowanie, gdyż na dzień orzekania organ nie był już bezczynny. Stan bezczynności organu ustał w związku z wydaniem w dniu [...] września 2020 r. decyzji załatwiającej wniosek skarżącego z dnia [...] października 2017r. Biorąc pod uwagę, że przed rozpoznaniem skargi organ załatwił wniosek skarżącego w przewidzianej prawem formie, postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego podlegało więc umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez Sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów NSA z 26 listopada 2008 r., I OPS 6/08 , art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4a p.p.s.a. - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. Zatem mimo tego, że w dniu wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności, wobec wydania decyzji przed rozpoznaniem skargi, odpadła przesłanka wydania orzeczenia na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., tj. nakazania organowi załatwienia wniosku. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącego (pkt III sentencji wyroku).

W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (tak też np. NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akr I OSK 1842/17, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w K.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i podejmowanych czynności (przy braku jego zakończenia), uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy, powiązane z niezastosowaniem trybu informowania strony o powodach niezałatwienia sprawy w terminie oraz wyznaczeniem nowego terminu rozpatrzenia sprawy, uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania.

Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej analizy okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ charakter sprawy oraz możliwości rozpoznania sprawy na podstawie przestawionych przez stronę dokumentów, którymi organ dysonował co najmniej od 30 lipca 2019 r. W sprawie nie istniała potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków czy opinii biegłych. Procedowanie w tej sprawie zasadniczo odbyło się na podstawie dostarczonych przez stronę dokumentów.

W opinii Sądu, wniosek strony winien być poddany wstępnej weryfikacji niezwłocznie po jego złożeniu i rozpoznany niezwłocznie po jego uzupełnieniu lub upływie terminu do dokonania tych czynności. Tymczasem organ prowadził postępowanie w sprawie prawie trzy lata bez istotnego procesowego uzasadnienia. Przywołane fakty dowodzą rażącego naruszenia prawa. Przy tak istotnym naruszeniu terminów rozpoznania sprawy nie może stanowić usprawiedliwienia powoływana w odpowiedzi na skargę ogromna ilość składanych wniosków i procedowania w wielu różnych sprawach. Są to okoliczności procesowo obojętne a niezależnie od tego, nie mogą uzasadniać aż tak istotnej bezczynności. Abstrahując bowiem od problemów kadrowych, w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw. Przy czym, jak już wskazano, sprawa nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych, większość niezbędnych dokumentów dołączono do wniosku lub uczyniła to skarżąca z własnej inicjatywy albo na żądanie organu. Niewątpliwie tak długa zwłoka w załatwieniu sprawy nie może być akceptowana z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa. Nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.

Wobec przedstawionych kryteriów oceny charakteru naruszenia prawa, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie było ono rażące. Na sprawność działania organu administracji niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Choć oczywiście Sąd ma świadomość, że postępowanie w niniejszej sprawie nie było przewlekane celowo, ani taki stan rzeczy nie był skutkiem złej woli organu to podkreślić należy, że organ administracji - wyposażony w odpowiednia aparat pomocniczy - tak powinien organizować swoje działania aby nie dopuszczać do bezczynności, czy przewlekłości w prowadzeniu postępowania. Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (nierozpoznanie sprawy przez tak długi okres wynikające wyłącznie z winy organu) oraz postawę strony, która nie przyczyniła się do zaistniałej zwłoki, Sąd uznał, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku).

W konsekwencji tej oceny, korzystając z uprawnienia przyznanego art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 2000 zł (pkt IV sentencji wyroku). Zgodnie z powyższą regulacją, w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu, czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W szczególności przesłanką tą nie jest zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia. Zważywszy na tę funkcję Sąd orzekł o przyznaniu skarżącej wskazanej w sentencji orzeczenia sumy pieniężnej. W tym aspekcie wzięto po rozwagę trudności związane normalnym funkcjonowaniem, w tym możliwością swobodnego przemieszczania się w ruchu transgranicznym i stresem wywołanym długim oczekiwaniem na rozpoznanie sprawy bez możliwości pozyskania jakiejkolwiek informacji o sprawie. Najistotniejszą jednak okolicznością zasądzenia tej należności na rzecz strony jest funkcja dyscyplinująco – przymuszająca stosowanego środka, która ma przymusić organ administracji do sprawnego rozpoznania sprawy strony skarżącej i innych podmiotów w możliwe szybkim terminie. Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł. Na wysokość orzeczonej sumy wpływała postawa strony w toku prowadzonego postępowania (brak przyczynienia się do przewlekania postępowania) oraz rażąco długi okres procedowania. Sąd uznał, że w tym przypadku tak wysoka suma winna przymusić organ administracji do podjęcia skuteczniejszych działań celem skrócenia czasu procedowania w podobnych sprawach.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).



Powered by SoftProdukt