drukuj    zapisz    Powrót do listy

6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami, , Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Utrzymano w mocy postanowienie -art. 260 §1 ustawy PoPPSA, VII SA/Wa 2521/17 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2018-05-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VII SA/Wa 2521/17 - Postanowienie WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2018-05-14  
Data wpływu
2017-11-06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Bogusław Cieśla /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Utrzymano w mocy postanowienie -art. 260 §1 ustawy PoPPSA
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Bogusław Cieśla po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu S. K. od postanowienia Starszego referendarza sądowego z dnia 29 marca 2018 r. w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. , znak: [...] w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie

W dniu 8 lutego 2018 r. wpłynął do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy S. K. w którym wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego.

Postanowieniem Starszego referendarza sądowego z dnia 29 marca 2018 r. odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Na postanowienie to wnioskodawca złożył sprzeciw.

Z treści wniosku wynika, że wnioskodawca prowadzi, gospodarstwo domowe wraz z żoną i synem. Nie posiada renty ani emerytury i nie posiada jakichkolwiek dochodów. Małżonka uzyskuje dochody z tytułu wynagrodzenia za pracę w wysokości 1530 zł. Syn jest studentem na studiach dziennych. Od 15 lat leczy się. Wnioskodawca podał, że pracuje u córki w gospodarstwie rolnym o pow. 8 ha. Wszystkie jego zobowiązania pokrywa córka tj. koszty mieszkania, zakup lekarstw w wysokości 500 zł. miesięcznie, wydatki na zakup żywności. Oświadczył, że nie posiada żadnego majątku, oszczędności pieniężnych, nieruchomości powyżej 5000 zł. Nie posiada rachunku bankowego, kredytów, leasingów.

W dodatkowym piśmie złożonym na wezwanie Sądu z dnia 5 marca 2018 r. wnioskodawca wskazał, że nie jest osobą bezrobotną, nie pobiera stałych ani okresowych świadczeń jak zasiłki, renta itp. Wyjaśnił, że zamieszkuje sam w gospodarstwie rolnym córki w [...]. Jest to domek mieszkalny z lat 30 XX w. Córka jest właścicielem notarialnym lokalu. Dom nie posiada gazu, kanalizacji, telefonu, internetu. Wszystkie opłaty ponosi córka m.in. opłatę za prąd w wysokości 50 zł. i wodę w wysokości 4 zł. miesięcznie. Wskazał, iż domek ogrzewa drewnem z lasu córki. Oświadczył, że na bieżące utrzymanie wydaje ok. 500 zł., które uzyskuje z prac dorywczych. Dalej wyjaśnił, że nie otrzymuje od córki żadnego wynagrodzenia, pomaga jej w gospodarstwie. Córka posiada gospodarstwo agroturystyczne na które składa się 9 ha ziemi, uzyskuje z tego tytułu ok. 30 000 zł. dochodu rocznie. Ma ona na wychowaniu dwójkę dzieci 2 i 7 lat. Posiada zaległości z tytułu alimentów, należnych wobec córki J. K. w wysokości 200 000 zł. i wobec syna M. 182 000 zł. Miesięcznie powinien płacić córce 2500 zł., a synowi 3000 zł. Oświadczył, że od lat nie płaci złotówki, bo nie ma. Nie wie również czy syn zamieszkujący z matką podejmuje prace dorywcze, umowy zlecenia, o dzieło, mało ma z nim kontaktu. Oświadczył również, że z żoną nie posiadają rachunków bankowych, gdyż od 15 lat mają toczące się dziesiątki egzekucji komorniczych z tytułu 3 niespłaconych kredytów bankowych, które zaciągnęli we franku szwajcarskim i doprowadziły ich do dramatycznej sytuacji finansowej. W 2016 r. złożyli z żoną wnioski o upadłość konsumencką ale Sąd je odrzucił.

W sprzeciwie wnioskodawca podał, że większość środków jakie posiada przeznacza na leki i leczenie się. Kilka lat temu posiadał spore źródła dochodu, obecnie ich już nie ma. Wykryto u wnioskodawcy szereg chorób i z tego względu był zmuszony do zmiany trybu życia i jednocześnie zmieniły się możliwości uzyskiwania dochodu. Obecnie nie ma możliwości płacenia alimentów, ma same długi wynikające z wzięcia kredytów we frankach szwajcarskich 15 lat temu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zdaniem Sądu starszy referendarz sądowy zasadnie przyjął, że wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika nie jest uzasadniony, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, co oznacza, że sprzeciw skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Sąd orzeka jako Sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Wynika z tego, że Sąd dokonuje merytorycznego rozpoznania sprzeciwu i wypowiada się o zasadności zaskarżonego sprzeciwem postanowienia lub zarządzenia, a nie rozpoznaje wniosek o przyznanie prawa pomocy na nowo.

Instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która ma gwarantować możliwość realizacji prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. W związku z tym, że w przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w przypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy wnioskodawca rzeczywiście nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a przez to nie może zrealizować przysługującego mu prawa do sądu.

Zgodnie z art. 246 § 1 ww. ustawy przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, natomiast przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym jest możliwe, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Podkreślenia jednocześnie wymaga, że co do zasady strona jest zobowiązana do ponoszenia kosztów związanych z jej udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a). Zatem prawo pomocy jako instytucja stanowiąca odstępstwo od tej generalnej reguły winno być stosowane jedynie w przypadkach, w których ze złożonego wniosku wynikać będzie w sposób bezsporny, że zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Należy przy tym podkreślić, że na osobie wnioskującej o przyznanie prawa pomocy spoczywa powinność udowodnienia – na co wskazuje użyty w art. 246 p.p.s.a zwrot: "wykaże" - że sytuacja finansowa uniemożliwia jej poniesienie kosztów postępowania. Wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być zatem sporządzony w sposób rzetelny, powinny znaleźć się w nim wszelkie informacje niezbędne do pełnej oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy. Okoliczności wynikające ze złożonego wniosku nie mogą budzić wątpliwości, a jeżeli takie występują, nie mogą być interpretowane na korzyść strony.

W ocenie Sądu wnioskodawca nie wykazał, że znajduje się w tak trudnej sytuacji by zasadne było przyznanie mu prawa pomocy. Wnioskodawca nie przedstawił swojej sytuacji majątkowej w sposób pełny i wyczerpujący. Przede wszystkim wszystkie oświadczenia wnioskodawcy nie są poparte jakimikolwiek dokumentami źródłowymi potwierdzającymi chociażby zły stan zdrowia wnioskodawcy, czy stan zadłużenia. Ponadto wnioskodawca jako osoba bez pracy nie zarejestrował się jako bezrobotny, a jak sam pisze podejmuje prace "na czarno" oraz pracuje u córki w gospodarstwie. Ma zatem faktyczne możliwości podjęcia pracy, jednakże z sobie wiadomych powodów tego nie czyni. Brak jest w tej sytuacji podstaw do przerzucania na społeczeństwo kosztów sprawy sądowej wnioskodawcy. Należy również zauważyć, że wnioskodawca nie odniósł się w sprzeciwie do informacji podanych w postanowieniu z dnia 29 marca 2018 r. o zrealizowaniu aktywnego ośrodek wypoczynku - Centrum Rozrywki i Rekreacji w [...]. W miejscowości, gdzie obecnie córka wnioskodawcy M. K. "[...]" prowadzi działalność gospodarczą. Zakres prowadzonej przez nią działalności jest szeroki m.in. wypożyczanie i dzierżawa sprzętu rekreacyjnego i sportowego, zapewnienie krótkotrwałego zakwaterowania w ośrodkach kolonijnych i pozostałych obiektach wypoczynku wakacyjnego, organizowanie imprez turystycznych, zakwaterowanie, wyżywienie zwiedzanie muzeów itp. Z danych zawartych w internecie wynika, że firma ta w szczególności prowadzi ośrodki rekreacyjne nastawione na młodzież szkolną i oferujące szereg niezwykłych atrakcji takich jak pobyt w wiosce afrykańskiej. Na terenie [...] mieści się prywatne Muzeum [...] w [...]. Powstało ono na bazie prywatnej kolekcji S. K. Mieści ono ekspozycję pamiątek z Afryki, w skład której wchodzą rzeźby, maski, stroje, przedmioty codziennego użytku, rękodzieło oraz inne przedmioty pochodzące z Czarnego Lądu. Obok budynku muzeum znajduje się Centrum Afryki, na które składają się dwie zrekonstruowane wioski afrykańskie: jedna z Angoli, druga z Mali. Właścicielem muzeum jest M. K., a kustoszem S. K.. Wnioskodawca informacji w powyższym zakresie we wniosku nie podał, a w sprzeciwie się do nich nie odniósł.

Podzielić należy również zdanie Starszego referendarza sądowego, że skoro córka prowadzi działalność gospodarczą i uzyskuje z niej dochody, a wnioskodawca jej w tym pomaga, to przy jej pomocy jest w stanie ponieść koszty postępowania sądowego w niniejszej sprawie. Stosownie bowiem do art. 87 k.r.o. rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie. Do obowiązków tych zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym zalicza się również pomoc w opłaceniu kosztów postępowania sądowego, toczonego przez osobę uprawnioną do alimentacji (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2009r. II FZ 6/09 LEX nr 551925). Trudno przecież wymagać, że to Skarb Państwa jest zobowiązany wspierać osoby znajdujące się w danym momencie w trudnej sytuacji materialnej, skoro mają one członków rodziny, którzy mogliby im pomóc. Tym bardziej, że ze wskazanych wyżej informacji oraz podanych przez wnioskodawcę nie wynika, aby pomoc ta leżała poza zasięgiem możliwości finansowych córki.

Zasadnie też zwrócono uwagę na podane przez wnioskodawcę miesięczne zobowiązania alimentacyjne na dzieci. Wnioskodawca podał, że córce winien płacić 2500 zł. miesięcznie natomiast synowi 3000 zł., przy czym od lat nie ich płaci, gdyż nie ma z czego. Wysokość powyższych zobowiązań wskazuje, że posiadał on możliwości płatnicze. Z podanych informacji nie wynika, aby wnioskował o obniżenie alimentów, co wydaje się oczywiste w sytuacji pogorszenia sytuacji finansowej i braku środków na ich ponoszenie.

Mając na uwadze powyższe okoliczności uznano, że brak jest podstaw do zmiany postanowienia Starszego referendarza sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy. Wnioskodawca nie wykazał, że spełnia warunki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym jak również w zakresie częściowym.

Mając powyższe na uwadze sąd orzekł jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 260 § 1 oraz art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt