![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6537 Egzekucja należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 ust. 3 ustawy o f, Egzekucyjne postępowanie, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, Oddalono skargę kasacyjną, I GSK 2176/19 - Wyrok NSA z 2020-06-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I GSK 2176/19 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2019-12-03 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Urszula Wilk /sprawozdawca/ Zbigniew Czarnik |
|||
|
6537 Egzekucja należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 ust. 3 ustawy o f | |||
|
Egzekucyjne postępowanie | |||
|
III SA/Wr 43/19 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2019-07-10 | |||
|
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2018 poz 1314 art. 33 §1 pkt 1, 7 i 8 Ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - tekst jednolity Dz.U. 2017 poz 1257 art. 7, art. 77 §1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2019 poz 2325 art. 106 §3, art. 184, art. 182 §2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 43/19 w sprawie ze skargi M.G. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M.G. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu 360 zł (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z 10 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 43/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę M.G. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z [...] grudnia 2018 r. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Wałbrzychu prowadził wobec skarżącej postępowanie egzekucyjne na podstawie własnych tytułów wykonawczych nr od [...] do [...]. Pismem z 10 października 2018 r. M.G. wniosła w trybie art. 33 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1314, dalej: u.p.e.a.) zarzuty nieistnienia obowiązku, braku uprzedniego doręczenia upomnienia oraz zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Podniosła, że nie ma wiedzy na temat wskazywanych przez wierzyciela obowiązków. Ponadto zarzuciła, że zastosowany przez organ egzekucyjny środek egzekucyjny w postaci zajęcia rachunku bankowego jest zbyt uciążliwy, ponieważ obecne możliwości finansowe nie pozwalają jej na normalne funkcjonowanie. Postanowieniem z [...] października 2018 r. Dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Wałbrzychu działając na podstawie art. 34 § 4 w związku z art. 33 pkt 1,7,8 i art. 18 u.p.e.a. oraz art. 124 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: k.p.a.) uznał wszystkie ww. zarzuty za bezzasadne. Odnosząc się do zarzutu nieistnienia obowiązku, organ egzekucyjny wskazał, że przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie zasadności zgłoszenia skarżącej przez [A] sp. z o. o. do ubezpieczeń, jako pracownika. Wskazał przy tym, że skarżąca złożyła stosowne korekty deklaracji, zgodnie z którymi podlega ubezpieczeniom, jako osoba prowadząca działalność gospodarczą. W związku z faktem, iż nie regulowała obowiązków, na jej koncie rozliczeniowym powstało zadłużenie za okres od lutego 2017 do listopada 2017 r., co uprawniało wierzyciela do wystawienia tytułów wykonawczych. Odnosząc się do zarzutu niedoręczenia upomnień - organ egzekucyjny wyjaśnił, że zostały one wysłane na adres - ul. [...], P. Przesyłkę skarżąca odebrała osobiście. Ustosunkowując się zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, organ egzekucyjny wyjaśnił, że jedynym możliwym do zastosowania środkiem egzekucyjnym było zajęcie rachunku bankowego w [...] S.A. Stosowanie najmniej uciążliwego środka egzekucyjnego może mieć miejsce jedynie w sytuacji, kiedy istnieje w tym względzie możliwość wyboru. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z [...] grudnia 2018 r. Odnosząc się do zarzutu braku uprzedniego doręczenia upomnienia, organ odwoławczy - w ślad za organem egzekucyjnym - stwierdził, że upomnienia zostały skutecznie doręczone - skarżąca pokwitowała ich odbiór 5 września 2018 r. Za bezzasadny organ odwoławczy uznał również zarzut nieistnienia obowiązku. Wskazał, że według stanu na dzień wystawienia tytułów wykonawczych - wierzyciel nie odnotował wpłaty na poczet należności i w związku z tym wystawił tytuły wykonawcze. Zaznaczył, że brak wpłat potwierdza przedłożony do akt sprawy wydruk zestawienia deklaracji i wpłat. Jedyny wyjątek stanowiła składka na Fundusz Pracy i Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za maj 2014 r., która (jak wynika z wyjaśnień organu egzekucyjnego), została pokryta w części wskutek przeksięgowania wpłaty dokonanej przez skarżącą w październiku 2013 r. Co istotne, wierzyciel nie domagał się zapłaty ww. składki w egzekucji. Odpisy tytułów wykonawczych zostały skarżącej skutecznie doręczone 5 października 2018 r. Odnosząc się do zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, organ odwoławczy zauważył, że organ egzekucyjny zastosował tylko jeden środek egzekucyjny. W tej sprawie organ nie miał wyboru co do zastosowania środków egzekucyjnych, ponieważ nie miał wiedzy o składnikach majątku, do których mógłby skierować skuteczną egzekucję. Sama strona nie wskazała też takiego majątku. M.G. wniosła skargę na to postanowienie. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Odwołując się do dyspozycji art. 33 § 1 i 2 u.p.e.a. oraz art. 34 § 1 tej ustawy wskazał, że w sprawie Dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jako organ egzekucyjny, będący jednocześnie wierzycielem, prowadzi wobec skarżącej postępowanie egzekucyjne na podstawie własnych tytułów wykonawczych. W ocenie Sądu pierwszej instancji organy słusznie przyjęły, że niezasadny jest zarzut dotyczący nieistnienia obowiązku, bowiem treść znajdujących się w aktach sprawy tytułów wykonawczych potwierdza jednoznacznie, że obowiązek istnieje i wynika z tytułu składek na: ubezpieczenie społeczne za okres: luty - listopad 2017 r., ubezpieczenie zdrowotne za okres luty - listopad 2017 r., Fundusz Pracy i Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres: maj 2014 r. oraz luty - listopad 2017 r. Według stanu na dzień wystawienia tytułów wykonawczych - wierzyciel nie odnotował wpłaty na poczet ww. należności i w związku z tym wystawił tytuły wykonawcze. Brak wpłat potwierdza przedłożony do akt sprawy wydruk zestawienia deklaracji i wpłat. Sąd pierwszej instancji podniósł, że wbrew twierdzeniom skargi, skarżąca posiadała informację o stanie zaległości, wynikał on zarówno z treści upomnień, jak i tytułów wykonawczych. Natomiast na żadnym etapie postępowania nie wskazała na czym polegają rozbieżności w zaległościach. Odwołując się do orzecznictwa, Sąd stanął na stanowisku, że podnosząc zarzut "nieistnienia obowiązku" zobowiązana powinna przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek nie istnieje, ponieważ nigdy nie powstał albo wprawdzie powstał, ale wygasł z powodu wykonania lub z innych przyczyn wynikających wprost z przepisów prawa takich jak przedawnienie lub wydanie aktu o uchyleniu lub stwierdzeniu nieważności decyzji o nałożeniu obowiązku. Natomiast skarżąca, powołując się na nieistnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym nie wskazała, że było to następstwem okoliczności, które nastąpiły po wydaniu tytułu wykonawczego. W kwestii zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ egzekucyjny na podstawie art. 7 § 2 u.p.e.a. ma prawo stosować środki egzekucyjne, które prowadzą bezpośrednio do wykonania obowiązku, a spośród kilku takich środków - środki najmniej uciążliwe dla zobowiązanego. Organ egzekucyjny może zatem stosować wszystkie środki egzekucyjne, o których mowa w art. 1a pkt 12 lit. a u.p.e.a., w tym również egzekucję z rachunku bankowego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych z uwagi na zadłużenie zobowiązanej z tytułu składek na ubezpieczenia zdrowotne miał obowiązek wszcząć egzekucję administracyjną niezwłocznie po wystawieniu tytułów wykonawczych, stosując środki egzekucyjne przewidziane w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Posiadając natomiast informacje o rachunku bankowym w Alior Banku dokonał jego zajęcia. Organ egzekucyjny zastosował tylko jeden środek egzekucyjny. Uznając za niezasadny zarzut dotyczący braku uzasadnienia w kwestii uciążliwości środka egzekucyjnego, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zgłoszenie zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego nie ma prowadzić do wstrzymania egzekucji w ogóle, ale skierować ją do innych składników majątkowych zobowiązanego. Organ wyjaśnił, że zajęcie rachunku bankowego to jeden z mniej uciążliwych środków egzekucyjnych. Dodatkowo wskazał, że zobowiązana nie wskazała innego składnika majątku, z którego istniałaby możliwość zaspokojenia należności wynikających z przedmiotowych tytułów wykonawczych a ponadto Dyrektor Oddziału ZUS nie ma pełnego spektrum wyboru środków egzekucyjnych i ograniczony jest jedynie do stosowania egzekucji z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego, z renty socjalnej, z wierzytelności pieniężnych oraz rachunków bankowych właśnie. Sąd pierwszej instancji podnosił też, że skarżąca nie wykazała ani na czym ta uciążliwość polegała, ani czy i jaki środek byłby mniej uciążliwy. Zatem organ egzekucyjny mając na uwadze zasady postępowania egzekucyjnego był zobligowany dokonać zajęcia przedmiotowego rachunku bankowego. Sąd pierwszej instancji wskazał też, iż z akt sprawy wynika, że pismami z 29 sierpnia 2018 r., od nr [...] do nr [...], stanowiącymi upomnienia, wierzyciel wezwał skarżącą do zapłaty należności z tytułu składek. W każdym z upomnień wierzyciel wskazał zarówno rodzaj składki, okres, za jaki poszczególne składki są należne, wysokość zaległości oraz pouczenie o naliczanych odsetkach. Upomnienia zostały skutecznie doręczone - skarżąca pokwitowała ich odbiór w 5 września 2018 r., składając własnoręczny podpis na potwierdzeniu odbioru. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła M.G. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz poprzedzających postanowień organów administracyjnych, umorzenie postępowania i zwrot wyegzekwowanej kwoty, a także o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem pierwszej instancji. Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. Naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku związanego z realizacją zasady prawdy materialnej nakładającej na organ administracji publicznej obowiązek podejmowania wszystkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; 2. art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, a także zasady oficjalności postępowania dowodowego zgodnie z którą materiał dowodowy powinien być zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, nakazującej ocenę poszczególnych dowodów na podstawie całego materiału dowodowego w sprawie. II. Naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 33 § 1 u.p.e.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie zarzutów wskazanych przez skarżącą. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca argumentowała, że w treści zaskarżonego postanowienia organ, a za nim Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał jedynie, iż sprawa dotyczy składek z tytułu ubezpieczenia społecznego za okres od lutego 2017 r. do lipca 2018 r. Organ egzekucyjny nie podał kwot rzekomego zadłużenia zobowiązanej z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. W ocenie skarżącej, samo uzasadnienie organu, a w konsekwencji Sądu jest dość ogólnikowe i mało precyzyjne. Skarżąca kasacyjnie przyznała, że zostały złożone korekty deklaracji. Podnosiła jednak, że obecnie podejmowane są działania przez zobowiązaną jak i spółkę celem wyjaśnienia rozbieżności w dokumentacji, ponadtozłożony został wniosek o zwrot składek nadpłaconych przez spółkę i środki te zostały zwrócone. Skarżąca kasacyjnie zarzucała, że stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest tożsame ze stanowiskiem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu i w tym zakresie Sąd nie podjął żadnych własnych działań. Skarżąca kasacyjnie nie zgodziła się też ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczącym zarzutu stosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Wywodziła, że w zaskarżonym wyroku nie zostało wyjaśnione czy istniała możliwość zastosowania innych środków egzekucyjnych. Podnosiła, że na tę okoliczność Wojewódzki Sąd Administracyjny nie przeprowadził własnych ustaleń, a w zasadzie powielił stanowisko organów administracji. W ocenie skarżącej kasacyjnie wierzyciel zastosował zbyt uciążliwy środek egzekucyjny bowiem w jednym dniu wystawił 9 tytułów wykonawczych i zajęty został rachunek bankowy skarżącej na kwotę około 40 000 zł, co jest dla niej znacząco dokuczliwe i uciążliwe. W efekcie bowiem doprowadziło do znacznego utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu skarżącej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu wniósł o jej oddalenie i zasadzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Wskazane w tym środku zaskarżenia przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest do podjęcia działań z urzędu jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna jest więc sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem sporządzenia jej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.), który opiera się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Skarga kasacyjna - jako sformalizowany środek zaskarżenia - powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez ten Sąd. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem władny badać, czy Sąd pierwszej instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej czy odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny czy działające w sprawie organy. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który strona skarżąca uznaje za prawidłowy. Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wywiedziona w niniejszej sprawie. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej postawiono zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy i zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozpoznaje zarzut naruszenia prawa procesowego, a dopiero w dalszej może odnieść się do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie. Zachowanie takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych jest podyktowane tym, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego jest możliwa dopiero wtedy, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny sprawy nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. Skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. oraz w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku związanego z realizacją zasady prawdy materialnej oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Stawia też zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, a także naruszenie zasady oficjalności postępowania dowodowego zgodnie z którą materiał dowodowy powinien być zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W sprawie postępowanie egzekucyjne prowadzone jest w oparciu o tytuły wykonawcze wystawione przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który jednocześnie jest wierzycielem. W treści tych tytułów wskazano dane dotyczące egzekwowanych należności, w tym również ich rodzaj i wysokość, akty normatywne, z których one wynikają oraz rodzaj dokumentu, o którym mowa w art. 3a § 1 u.p.e.a., którym były deklaracje złożone przez skarżącą. Informacja o stanie zaległości wynikała zarówno z treści tytułów wykonawczych, jak i skierowanych do skarżącej upomnień. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jej autor przyznaje, że zostały złożone korekty deklaracji oraz wskazuje, że podejmowane są działania celem wyjaśnienia rozbieżności w dokumentacji, nie precyzje jednak jakie konkretnie okoliczności powodują w jego ocenie "nieistnie obowiązku" w rozumieniu art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. nie wskazuje też jakich czynności koniecznych dla wyjaśnienia sprawy organy nie przeprowadziły oraz w jakim zakresie, czy też w odniesieniu do jakich dowodów, przekroczona została zasada swobodnej oceny dowodów, co do ustalenia nieistnienia obowiązku w rozumieniu art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. Skarżąca kasacyjnie nie zgadzając się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczącym dokonanej przez organy oceny zarzutu stosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego wywodzi, że w żadnym miejscu wyroku nie wyjaśnione zostały działania w zakresie ustalenia innych możliwych środków egzekucyjnych i wskazuje na uciążliwości związane z dokonanym zajęciem rachunku bankowego. Zauważyć zatem należy, że zarówno we wniesionych zarzutach, jak i na dalszych etapach postępowania, w tym również w skardze kasacyjnej skarżąca nie podała jaki - jej zdaniem - środek egzekucyjny byłby dla niej mniej uciążliwy, celem chociażby wykazania, że możliwe było zastosowanie środka mniej uciążliwego. Również w tym zakresie, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano jakich konkretnie czynności koniecznych dla wyjaśnienia sprawy organy nie przeprowadziły oraz w jakim zakresie, czy też w odniesieniu do jakich dowodów przekroczona została zasada swobodnej oceny dowodów. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała też, aby zastosowany środek egzekucyjny był niedopuszczalny. W ten sposób kwestionować można każdy zastosowany w toku egzekucji środek egzekucyjny. Każdy jest bowiem uciążliwy dla zobowiązanego, a wynika to z istoty przymusowego ściągania należności w ramach egzekucji. Ponadto - co do zasady, zajęcie wierzytelności z rachunków bankowych zobowiązanego jest jednym z mniej uciążliwych środków egzekucyjnych. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. zauważyć należy, że w petitum zarzutu autor skargi kasacyjnej jako naruszony wskazał cały artykuł 77 k.p.a., jednak z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie chodzi o § 1 tegoż artykułu. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż przepis ten znajduje zastosowanie w postepowaniu administracyjnym nie zaś w postepowaniu przed sądem, jednak jego naruszenie powiązane zostało przez autora skargi kasacyjnej z art. 106 § 3 p.p.s.a. Wskazać zatem należy, że Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, to znaczy, że wbrew wywodom skargi kasacyjnej, celem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Zaznaczyć także trzeba, że w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji skarżąca nie zgłaszała żadnych wniosków dowodowych. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed tymi organami. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 p.p.s.a.), a także dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Jednak celem postępowania dowodowego, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy przez Sąd, lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Uzupełniające dowody z dokumentów dopuszczane w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. służyć mają ocenie legalności zaskarżonego aktu, nie zaś czynieniu ustaleń faktycznych przez Sąd pierwszej instancji, jak chce tego autor skargi kasacyjnej. Sąd oczywiście może wezwać organ do uzupełnienia akt sprawy jeśli przez niedopatrzenie organu akta zawierają braki, ale to uzupełnienie dotyczy tych akt, które organ posiadał wydając rozstrzygnięcie. Zatem podnoszona przez autora skargi kasacyjnej kwestia braku własnych ustaleń Sądu pierwszej instancji nie może stanowić usprawiedliwionego zarzutu kasacyjnego. W rezultacie stwierdzić należy, że autor skargi kasacyjnej nie wykazał podstaw do uznania zarzutów naruszenia przepisów postepowania za zasadne. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego zauważyć po pierwsze należy, że również w tym przypadku w petitum zarzutu autor skargi kasacyjnej jako naruszony wskazał cały art. 33 § 1 u.p.e.a., jednak z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie chodzi o pkt 1 i 8 tegoż artykułu. Autor skargi kasacyjnej naruszenia tych przepisów przez ich niezastosowanie upatruje w przyjęciu za podstawę rozstrzygnięcia niepełnych ustaleń faktycznych. Zarzut ten bazuje zatem na założeniu, że w sprawie doszło do naruszeń procesowych, co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem przepisu prawa materialnego. Istotą tego zarzutu jest więc twierdzenie strony skarżącej, że do naruszeń przepisów postępowania doszło, a zatem przepis prawa materialnego został zastosowany nieprawidłowo. Tak sformułowany zarzut materialny w całości wynika z zarzutów procesowych (jest uzależniony od ich skuteczności). Jako, że zarzuty procesowe okazały się chybione, niezasadny jest także zarzut naruszenia prawa materialnego. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Naczelny Sąd Administracyjny, zasądzając na rzecz organu kwotę 360 zł, uwzględnił to, że pełnomocnik organu, który nie występował wcześniej w sprawie, sporządził w terminie określonym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedź na skargę kasacyjną. |
||||