![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6050 Obowiązek meldunkowy, Ewidencja ludności, Wojewoda, Oddalono skargę, III SA/Gd 988/21 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2022-08-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Gd 988/21 - Wyrok WSA w Gdańsku
|
|
|||
|
2021-11-12 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku | |||
|
Bartłomiej Adamczak /sprawozdawca/ Jacek Hyla /przewodniczący/ Paweł Mierzejewski |
|||
|
6050 Obowiązek meldunkowy | |||
|
Ewidencja ludności | |||
|
Wojewoda | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2021 poz 510 art. 35 Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - t.j. Dz.U. 2022 poz 329 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant: Starszy asystent sędziego Robert Daduń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi J. B.-J. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 31 sierpnia 2021 r., nr SO-IX.621.1.37.2021.DM w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 31 sierpnia 2021 r. Wojewoda Pomorski po rozpoznaniu odwołania J. B. (dalej zwanej także "stroną", "wnioskodawczynią" lub "skarżącą") utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 30 czerwca 2021 r. o odmowie wymeldowania W. J. z miejsca pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. Z akt sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne i prawne: Pismem z dnia 22 stycznia 2021 r. J. B. wniosła o wszczęcie postępowania w przedmiocie wymeldowania jej byłego małżonka - W. J. z lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w G. przy ul. [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że wraz z W. J. są najemcami lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. na podstawie umowy zawartej w dniu 17 lutego 2009 r. z Gminą Miasta Gdańska. W. J. nie zamieszkuje w omawianym lokalu od kilkunastu lat. Pozostawał w nieformalnym związku z A. W., z którą zamieszkuje przy ul. [...] i z którą we wrześniu 2019 r. zawarł związek małżeński. Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 1 lutego 2012 r. w sprawie o rozwód został uregulowany sposób korzystania z lokalu, w którym W. J. przebywał incydentalnie, ponieważ od kilkunastu lat był związany z inną kobietą, co osobiście przyznał w toku sprawy rozwodowej. Pomimo, że w trakcie rozprawy Sąd wydał postanowienie o wydaniu pokoju przeznaczonego dla syna M. J., to W. J. udostępnił go dopiero po pisemnym wezwaniu. Wymieniony od kilkunastu lat nie prowadzi gospodarstwa domowego w omawianym lokalu. Jego centrum życiowe jest pod innym adresem. W jednym z pokoi i spiżarni przechowuje swoje rzeczy. Nie posiada w lokalu tym żadnych przedmiotów i urządzeń umożliwiających przygotowanie posiłków. Lodówka, którą posiada jest wyłączona. Nie posiada dostępu do energii elektrycznej i gazu, ponieważ wszystkie umowy są na wnioskodawczynię. Nie posiada też Internetu i telewizji. W skrzynce na listy nie jest pozostawiana dla niego korespondencja. Koszty ogrzewania ponosi sama wnioskodawczyni. W. J. nie nocuje w mieszkaniu, a jedynie czasem do niego przychodzi. Wnioskodawczyni wskazała, że jej wezwania do partycypowania w utrzymaniu części wspólnych pozostają bez odpowiedzi. W 2011 r. z własnych środków wyremontowała łazienkę, wymieniła okna, a w 2018 r. po wielokrotnych jej interwencjach została wymieniona przez Gdańskie Nieruchomości instalacja elektryczna. W. J. nie interesował się utrzymaniem mieszkania w należytym stanie. Nie ponosił nakładów na modernizację i remonty części wspólnych. Wszystkie sprawy dotyczące modernizacji lokalu były realizowane przez nią. W okresie od 2009 r. koszty ogrzewania, koszty nabycia urządzeń wspólnych tj. kuchenki, bojlera, baterii w kuchni i łazience, liczników wody, uszkodzonych zamków, wykładziny w przedpokoju, szafki pod zlew - były pokrywane przez nią. Ponadto wskazała, że w dniu 14 lipca 2020 r. złożyła wniosek do Urzędu Miejskiego w Gdańsku o uregulowanie stanu prawnego zajmowanego lokalu i postępowanie jest w toku. Do wniosku wnioskodawczyni załączyła umowę najmu z dnia 17 lutego 2009 r. zawartą pomiędzy Gminą Miasta Gdańska - Gdańskim Zarządem Nieruchomości Komunalnych Zakład Budżetowy z siedzibą w Gdańsku a W. J. i J. B. oraz umowę najmu z dnia 25 lipca 2018 r. zawartą pomiędzy Gminą Miasta Gdańska - Gdańskimi Nieruchomościami SZB z siedzibą w Gdańsku a W. J. i J. B. Ponadto załączyła umowę kompleksową dla konsumentów na dostawę energii elektrycznej z dnia 29 lutego 2020 r. oraz umowę na dostarczanie paliwa gazowego z dnia 21 lutego 2020 r., które zawarła. Do wniosku załączone zostało szereg pism, które kierowała w latach 2010-2018 r. do Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych oraz do zarządcy budynku W., w których informowała o usterkach i uszkodzeniach, tj. instalacji elektrycznej, instalacji wodno-kanalizacyjnej, instalacji gazowej, stolarki okiennej powstałych w mieszkaniu oraz pralni. W pismach tych wnosiła o ich wymianę lub też naprawę. Nadto załączone zostały pisma, które kierowała do W. J. w latach 2010-2013 r., dotyczące m.in. uregulowania sposobu korzystania z mieszkania, opłat wnoszonych za mieszkanie, zwrotu kosztów poniesionych na remont mieszkania oraz uprzątnięcia piwnicy. Decyzją z dnia 30 czerwca 2021 r. (nr WSO-I.5343.48.2021.AW) Prezydent Miasta Gdańska - działając na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 510 ze zm. - dalej również jako: "u.e.l.") - odmówił wymeldowania W. J. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. W uzasadnieniu wskazano, że przesłanki warunkujące wymeldowanie z pobytu stałego w drodze decyzji administracyjnej wynikają z art. 35 u.e.l., który stanowi, że podmiotem decyzji o wymeldowaniu jest obywatel polski, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.e.l. obywatel, który opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. Następnie przedstawiono przebieg postępowania, w tym przytoczono zeznania świadków oraz ustalenia poczynione podczas oględzin lokalu. Organ wyjaśnił, powołując się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, że obowiązkiem organu badającego zasadność wniosku o wymeldowanie jest ustalenie, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny. Opuszczenie miejsca pobytu stałego nie oznacza bowiem jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. Analizując zebrany w toku postępowania materiał dowodowy organ stwierdził, że W. J. nie opuścił trwale dotychczasowego miejsca pobytu stałego. W tym zakresie organ wskazał, że wymieniony swobodnie przychodzi do miejsca stałego zameldowania, albowiem do lokalu posiada klucze. Przeprowadzone oględziny lokalu potwierdziły, że w mieszkaniu tym posiada swoje rzeczy osobiste, takie jak ubrania, bieliznę osobistą, kosmetyki, lekarstwa, przybory toaletowe, dokumenty, obuwie sezonowe, książki, pamiątki, komputer, drukarkę, telewizor (wszystko podłączone do prądu), zdjęcia obrazy, pościel, ręczniki, naczynia, odkurzacz, suszarkę do bielizny, walizkę czy też suche jedzenie. W łazience posiada chemię, piżamy, szlafrok, przybory toaletowe. W przedpokoju w szafie natomiast kilka okryć wierzchnich. J. B. oświadczyła, że omawiany lokal nie stanowi centrum życiowego W. J., jednak jednocześnie - jak wynika z akt sprawy - sama zeznała, że wymieniony zachodzi do mieszkania, co stwierdza po śladach w przedpokoju oraz przedmiotach, które są jego własnością i leżą w innym miejscu. Co ważne fakt przebywania W. J. w omawianym mieszkaniu potwierdza również jego syn - M. J., który oświadczył, że podczas gdy jest w domu zdarza mu się zaobserwować wizyty ojca w mieszkaniu, a nawet, podczas gdy go nie ma w mieszkaniu, to wizyty ojca stwierdza po przedmiotach należących do wymienionego znajdujących się w innych miejscach. Skoro zatem W. J. przychodzi do mieszkania i korzysta z rzeczy znajdujących się w nim, to oznacza to, że wykonuje w mieszkaniu jakieś czynności dnia codziennego, a rzeczy te nie są pozostawione w celu pozorowania zamieszkiwania. Pomieszczenia, które użytkuje W. J. są w należytym stanie technicznym. Organ wyjaśnił przy tym, że nie ma bezwzględnego nakazu skierowanego do wynajmującego do przeprowadzania generalnych remontów w mieszkaniu, a jedynie utrzymywania go w stanie przydatnym do użytku. Z tego powodu nie podzielił stanowiska J. B. co do utrzymania lokalu w wyższym standardzie i czynienia przez W. J. nakładów, które mogłyby znacznie go obciążyć. Organ nie dał też wiary zeznaniom świadków wskazanych przez J. B. tj. H. S. oraz D. M., które są jej koleżankami, a które twierdzą, że W. J. nie zamieszkuje w omawianym lokalu, gdyż od kliku lat, podczas gdy przychodzą w odwiedziny, nie spotykają tam wymienionego. Nie dał wiary również zeznaniom sąsiada z klatki obok – J. T., który przychodzi do mieszkania na prośbę J. B., gdy poprosi go o pomoc, a który również twierdzi, iż W. J. nie zamieszkuje w omawianym lokalu. Organ zaakcentował, że z kolei takiego stanowiska nie podziela wskazana przez J. B., jako świadek, sąsiadka A. B., która jest w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej, i której zdaniem wymieniony mieszka w lokalu nr [...]. Takie zdanie podzielają również inni świadkowie - sąsiedzi przesłuchani podczas oględzin lokalu, którzy swoje oświadczenia złożyli w obecności stron postępowania, zarówno J. B., jak i też W. J. oraz reprezentującego go radcy prawnego. Sąsiedzi potwierdzają fakt zamieszkiwania W. J. w omawianym lokalu. W oświadczeniach tych świadków istotne jest to, że są to osoby postronne, które nie mają żadnego związku ze sprawą, nie są w żaden sposób związane ze stronami postępowania i nie mają także interesu w utrzymaniu zameldowania przez W. J. Większość z tych świadków swoje oświadczenia złożyło nawet trzykrotnie tj. przed pracownikiem Referatu Ewidencji Ludności prowadzącym postępowanie o wymeldowanie, przed administratorem budynku, jak i też w oświadczeniach dostarczonych do akt sprawy przez radcę prawnego reprezentującego W. J. Zdaniem organu zeznania świadków przesłuchanych na tą okoliczność są wiarygodne, gdyż są spójne, konsekwentne, pomiędzy zeznaniami nie występują rozbieżności, tworzą logiczną całość. Istotne jest też to, że w klatce schodowej oprócz lokalu nr [...], którego dotyczy niniejsze postępowanie, znajduje się sześć lokali mieszkalnych. Lokatorzy wszystkich lokali jednoznacznie potwierdzają fakt zamieszkiwania W. J. w spornym lokalu nr [...]. Jak twierdzą, widują go w okolicznym sklepie, na klatce schodowej, piwnicy czy też jak wygląda przez okno. Co więcej fakt zamieszkiwania W. J. potwierdzili również lokatorzy z klatki obok tj. [...].1 z lokalu nr [...].3 i nr [...].4, którzy ustnie złożyli oświadczenia przed administratorem budynku. Powyższe zgodne jest z oświadczeniem samej wnoszącej podanie J. B., jak i też jej syna, którzy - jak już wskazano powyżej - potwierdzają obecność W. J. w mieszkaniu. Sam W. J. w krótkim oświadczeniu złożonym podczas przeprowadzenia czynności oględzin nie zaprzeczał, jakoby był w mieszkaniu codziennie. Wskazał, że stara się być w lokalu codziennie, czasem jednak jest przez dwa dni, czasem przez cztery dni. Opierając się na orzecznictwie sądów administracyjnych organ wskazał, że żadne przepisy prawa nie stanowią, w jaki sposób oraz z jaką częstotliwością osoba zameldowana na pobyt stały ma przebywać w lokalu. Każdy obywatel ma prawo do swobodnego poruszania się i przebywania poza miejscem pobytu stałego, nawet przez dłuższy okres czasu. Podkreślając, że zaistnienie takiej sytuacji nie daje prawa do twierdzenia, że nastąpiło opuszczenie przez daną osobę miejsca stałego zameldowania i nie uzasadnia żądania jej wymeldowania. Wymeldować osobę można wówczas, kiedy całkowicie, dobrowolnie i trwale opuści lokal i nie ma już zamiaru z tego lokalu korzystać, co nie ma miejsca w tym konkretnym przypadku. Ponadto występowanie czasowej nieobecności osoby zameldowanej w lokalu czy nawet występowanie nawet dłuższych okresów fizycznej nieobecności nie dowodzi, iż zachodzą przesłanki do wymeldowania takiej osoby z miejsca pobytu stałego. Żaden przepis prawa bowiem nie zobowiązuje właściciela czy też lokatora mieszkania, w którym jest on zameldowany na pobyt stały, do przebywania w tym lokalu każdego dnia przez określoną liczbę godzin czy też do stałego w nim nocowania. Organ zaznaczył, że w rozpatrywanej sprawie istotne jest również to, że W. J. na bieżąco opłaca połowę czynszu za mieszkanie, co potwierdza sama J. B. Do lutego 2020 r. umowy na dostawę prądu i gazu były zawarte na W. J., co wynika z adresowanych do niego rachunków załączonych do akt sprawy. W ocenie W. J. zawarcie nowych umów na J. B. nastąpiło tylko i wyłącznie dlatego, gdyż miał trudności z wyegzekwowaniem należności za zużyte media, czego konsekwencją były wezwania do zapłaty, na dowód czego załączył wezwanie do zapłaty z dnia 21 stycznia 2020 r. Trudności z egzekwowaniem od J. B. należności za zużyte media potwierdza też załączone przez samą wnioskodawczynię pismo z dnia 26 marca 2020 r., skierowane przez nią do W. J., z którego treści wynika, że nie ureguluje ona należności za zużyte media, ponieważ kwotę, którą powinna wymienionemu zapłacić zaliczyła na poczet innych kosztów jakie poczyniła na modernizację mieszkania. Logicznym jest, że gdyby wymieniony rzeczywiście trwale w 2015-2016 r. opuścił omawiane mieszkanie, to w momencie jego opuszczenia rozwiązałby umowy na dostawę mediów, unikając w ten sposób konieczności egzekwowania od J. B. należności zapłaty. Ponadto gdyby wymieniony nie mieszkał pod wskazanym adresem nie uczestniczyłby w ponoszeniu kosztów za zużycie energii elektrycznej i gazu. Sama J. B. w jednym ze swoich pism wskazała, że ponosiła połowę lub też jedną trzecią należności za media, resztę natomiast regulował W. J. Trudno też zgodzić się z twierdzeniem wnioskodawczyni jakoby W. J. nie posiadał dostępu do energii elektrycznej. Przeprowadzone oględziny lokalu wykazały, że wszystkie sprzęty znajdujące się w zajmowanym przez niego pokoju tj. telewizor, komputer, drukarka, dekoder - były podłączone do zasilania elektrycznego. Ponadto wymieniony w czerwcu 2019 r. podpisał umowę z U. Sp. z o.o. o świadczenie usług na dostawę telewizji i Internetu na okres dwóch lat, która nadal obowiązuje, gdzie adresem sieci jest wskazany lokal nr [...] przy ul. [...] w G. Mało prawdopodobne jest to, aby osoba, która nie zamieszkuje w danej nieruchomości podpisywała umowy generując sobie zbędne koszty do zapłaty. W. J. pod wskazanym adresem podejmuje korespondencję kierowaną do niego z różnych instytucji, m.in. w dniu 5 lutego 2021 r. podjął zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie o jego wymeldowanie. Nie podjął natomiast korespondencji skierowanej do niego na adres obecnej małżonki tj. G., ul. [...]. Nie bez znaczenia - w ocenie organu - pozostaje też fakt, że w dniu 25 lipca 2018 r. została zaktualizowana umowa najmu lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. (poprzednia umowa najmu załączona przez wnioskodawczynię zawarta była w dniu 17 lutego 2009 r., w której najemcami byli J.-B. oraz W. J.). Jak wynika z treści umowy najmu, najemcami omawianego lokalu są nadal J. B. oraz W. J. J. B. twierdzi, że jej były małżonek opuścił mieszkanie 2015-2016 r., wyprowadził się do byłej partnerki. Jednak w 2018 r., kiedy to została spisana omawiana umowa, ani też w lipcu 2020 r. kiedy to wraz z W. J. podpisywała umowę najmu, nie kwestionowała jego zamieszkiwania pod wskazanym adresem, gdy w przypadku aktualizacji umowy najmu jednym z kryteriów rozstrzygających o jej uzyskaniu jest zamieszkiwanie. Organ zaznaczył, że w umowie najmu z lutego 2009 r. zawarty został § 8 pkt. 3, z treści którego wynika, iż wynajmujący może wypowiedzieć umowę najmu z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego, jeżeli najemca nie zamieszkuje w lokalu przez okres dłuższy niż dwanaście miesięcy. Zdaniem organu mało prawdopodobne jest to, aby ówczesne Gdańskie Nieruchomości SZB z siedzibą w Gdańsku w 2018 r. zawarły nową umowę z W. J., jeżeli by nie mieszkał on pod wskazanym adresem. Zawarcie umowy z lokatorem niezamieszkującym w lokalu byłoby sprzeczne z przepisami ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1234 ze zm.), zgodnie z którymi właściciel lokalu może wypowiedzieć stosunek najmu z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia, z powodu niezamieszkiwania najemcy przez okres dłuższy niż 12 miesięcy (art. 11 ust. 3 pkt 1). Mając powyższe na uwadze organ wywiódł, że nie doszło do opuszczenia przez W. J. miejsca stałego pobytu w rozumieniu art. 35 u.e.l., gdyż opuszczenie przez niego lokalu nie ma charakteru trwałego. O stosownym opuszczeniu lokalu może być mowa wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał, na to, iż lokal, w którym był stale zameldowany przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Analiza zebranego w tej sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że W. J. nie korzysta z lokalu w sposób ciągły. Niemniej jednak nie można uznać, że opuścił go definitywnie w sposób trwały i dobrowolny. Wymieniony przebywa w mieszkaniu, lecz z przerwami, korzysta z rzeczy znajdujących się w mieszkaniu będących jego własnością. Ma tam do swojej dyspozycji pokój i garderobę, w których posiada swoje rzeczy osobiste, opłaca czynsz za mieszkanie, Internet i telewizję, podejmuje korespondencję, jest widywany przez sąsiadów. Zatem wniosek J. B. o wymeldowanie W. J. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. organ uznał za bezzasadny. Z akt sprawy wynika bezspornie, że W. J. nie opuścił miejsca pobytu w sposób dobrowolny i trwały i nie zaniechał posiadania spornego lokalu oraz nie zrezygnował z przebywania w nim. Po rozpoznaniu odwołania na powyższą decyzję wniesionego przez J. B., decyzją z dnia 31 sierpnia 2021 r. (nr SO.IX.621.1.37.2021.DM) Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy zgodził się z argumentami organu I instancji zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzając, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie uzasadnia odmowę wymeldowania W. J. z miejsca pobytu stałego. Rozpatrując sprawę organ odwoławczy zaznaczył, że wziął pod uwagę dowody w postaci zeznań świadków i pisemnych oświadczeń sąsiadów, pisemnych wyjaśnień pełnomocnika W. J., wyjaśnień wnioskodawczyni, oględzin lokalu oraz innych dowodów zgromadzonych w sprawie. Z informacji tych wynika bezsprzecznie, że W. J. przebywa w przedmiotowym lokalu, a faktu tego nie kwestionuje zarówno wnioskodawczyni jak i jej syn, którzy potwierdzają przebywanie wymienionego w spornym lokalu. Organ odwoławczy wskazał, że wymeldowanie z miejsca pobytu stałego winno być następstwem ustalenia definitywnego zerwania więzi z tym miejscem przez osobę tam zameldowaną, bez ujawnionej na zewnątrz woli powrotu, a z taką zaś sytuacją nie mamy jednak do czynienia w rozpatrywanej sprawie, co potwierdza zgromadzony materiał dowodowy. Z materiału dowodowego wynika, że W. J. nigdy nie zerwał związków z lokalem i na tej podstawie prawidłowo przyjęto, iż w przypadku wymienionego nie zostały spełnione przesłanki do jego wymeldowania wynikające z treści art. 35 u.e.l. Odpowiadając na zarzuty zawarte w odwołaniu organ odwoławczy wyjaśnił, że nie neguje faktu, iż W. J. w sposób stały i codzienny nie przebywa w spornym lokalu, jednak nie znaleziono też jednoznacznych dowodów wskazujących, iż w nim wcale nie zamieszkuje i zerwał z tym lokalem wszelkie więzy. Przeprowadzone oględziny potwierdziły, że znajdują się tam rzeczy osobiste wymienionego. Organ odwoławczy wskazał co prawda, że samo posiadanie rzeczy w lokalu nie świadczy o tym, iż się z nich korzysta i że osoba tam zamieszkuje, jednakże z drugiej strony takie ustalenie pozwala przyjąć domniemanie, że skoro tam rzeczy się znajdują to osoba może tam zamieszkiwać. W celu rozwiania powstałych rozbieżności należy skonfrontować to z pozostałym zebranym materiałem dowodowym, co też uczynił organ meldunkowy w sposób prawidłowy. Fakt, że część świadków zeznała, że według nich W. J. nie zamieszkuje stale w lokalu jedynie potwierdza to co sam wyjaśnił, że jest w nim przez kilka dni w tygodniu, co jednak potwierdza, że nie stracił więzi z tym lokalem. Fakt aktualizacji w 2018 r. umowy najmu na oboje byłych małżonków pomimo wyroku rozwodowego oraz informacje J. B., że wymieniony nie zamieszkuje tam od kilkunastu lat świadczy o tym, że nie zerwał więzi z tym lokalem. Strona skarżąca wskazała, że podejmuje działania mające na celu pozbawienie W. J. umowy najmu tego lokalu. Jednakże z pisma Kierownika Obszaru Administracyjnego Nr [...] Gdańskich Nieruchomości z dnia 24 września 2020 r. wynika, że takie postępowanie nie toczy się w Urzędzie Miejskim. Co więcej, na podstawie przeprowadzonego wywiadu wśród mieszkańców ustalono, że wymieniony cały czas tam zamieszkuje. Zdaniem organu odwoławczego wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania zarządcy na okoliczność potwierdzenia faktycznych kontaktów strony w sprawach związanych z korzystaniem i eksploatacją spornego lokalu nie mógł wnieść niczego nowego do sprawy, gdyż sprawę ocenia się na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego na dzień wydawania decyzji pod katem spełnienia przesłanek meldunkowych, a podnoszone we wniosku okoliczności nie mają znaczenia dla końcowego rozstrzygnięcia. Bezspornym jest uczestniczenie przez wymienionego w opłatach czynszowych za sporny lokal co świadczy o tym, że nie zerwał związków z tym lokalem. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby wymieniony posiadał tytuł prawny do innego lokalu, dlatego zrozumiałym jest, że posiada nadal związek z tym lokalem. Organ odwoławczy nie zgodził się z twierdzeniem strony przeciwnej, że sąsiedzi potwierdzają, że widują wymienionego wyłącznie w sklepie, tramwaju czy na podwórku. Z dołączonych oświadczeń z dnia 12 marca 2021 r. wynika, że sąsiedzi z klatki, w której znajduje się sporny lokal potwierdzili, że W. J. zamieszkuje w spornym lokalu i jest widywany w budynku. Sąsiedzi są osobami obcymi w stosunku do stron i zdaniem organu odwoławczego są najbardziej wiarygodnymi świadkami. Natomiast wnioskodawczyni wraz z synem są osobami zainteresowanymi wymeldowaniem wymienionego, dlatego do tych zeznań należy podchodzić z dużą ostrożnością. Do zeznań świadków w osobach koleżanek wnioskodawczyni (tj. H. S. i D. M.), czy J. T. też należy podchodzić z dużą ostrożnością i należy je ocenić w kontekście całego zgormadzonego materiału dowodowego. J. T. sąsiad z klatki obok zeznał, że nie jest stałym bywalcem spornego lokalu, przychodzi tylko gdy sąsiadka poprosi go o pomoc lub gdy chce zasięgnąć od niej wiedzy, gdyż pracuje w [...]. Nie posiada szczegółowej wiedzy na temat opuszczenia przez W. J. spornego lokalu. Koleżanki wnioskodawczyni odwiedzają sporny lokal co jakiś czas, ale musi się to odbywać w czasie jej obecności, a skoro jest osobą pracującą to nie mogły widzieć W. J., który pojawia się w lokalu zazwyczaj pod jej nieobecność od poniedziałku do piątku jak przyznaje sama wnioskodawczyni. Dlatego też nie było potrzeby przeprowadzania rozprawy administracyjnej, gdyż nie wniosłoby to niczego nowego do sprawy i nie spowodowałoby rozwiana wątpliwości, które istotnie w mniejszej sprawie istnieją, ale nie można ich jednoznacznie rozstrzygnąć. Wszelkie nie dające się usunąć wątpliwości powinny być interpretowane na korzyść osoby, która ma być wymeldowana. Nie ma jednoznacznych dowodów, które potwierdzałyby tezę wnioskodawczyni, że W. J. opuścił przedmiotowy lokal w sposób dobrowolny i trwały, a przeprowadzona rozprawa z całą pewnością by ich nie rozwiała. Zgodzić się należy ze stwierdzeniem, że doświadczenie życiowe wskazuje, że W. J. powinien zamieszkiwać wraz z małżonką, jednakże zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że jego centrum życiowe znajduje się właśnie tam, a tym samym nie można uznać, że opuścił sporny lokal w sposób dobrowolny i trwały. J. B. zaskarżyła powyższą decyzję Wojewody Pomorskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wyki sprawy, tj.: - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności wobec istnienia rozbieżności, które należało wyjaśnić, nie przesłuchanie zarządcy nieruchomości T. W., nie przesłuchanie W. J., w szczególności w kontekście ustalenia gdzie znajduje się centrum jego interesów życiowych, a oparcie się wyłącznie na pisemnych wyjaśnieniach jego pełnomocnika; - art. 7, art. 76 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności zeznań skarżącej oraz jej syna; - art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II instancji na mocy art. 77 § 1 k.p.a. obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzeniu uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a.; - art. 9 i art. 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji Prezydenta Miasta Gdańska; - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta Gdańska w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie przedmiotowej decyzji; - art. 89 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, w sytuacji gdy w sprawie zachodziła konieczność uzgodnienia interesów stron i wyjaśnienia sprawy wobec istotnych rozbieżności w zebranym materiale dowodowym, odstąpienie od bezpośredniego przesłuchania W. J. w toku ponad 5-miesięcznego postępowania, co doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy; 2. przepisu prawa materialnego, tj. art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 u.e.l. poprzez nieuzasadnioną odmowę wymeldowania W. J. z pobytu stałego, gdy w sprawie zaistniały wszelkie przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego a utrzymywanie obecnego stanu prowadzi jedynie do fikcji meldunkowej i braku wiarygodności ewidencji ludności. W uzasadnieniu skargi podniesiono, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że zamieszkiwanie w danym lokalu polega na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu w nim, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych i potrzeb socjalnych. Tak rozumiany pobyt stały świadczy o tym, że dany lokal stanowi centrum życiowe danej osoby i jednocześnie stanowi podstawę obowiązku meldunkowego, o którym mowa w art. 24 ust. 1 i 2 u.e.l. Tak rozumiany pobyt stały wiąże się z elementem faktycznego przebywania w danym miejscu, z wolą koncentracji w tym miejscu swoich spraw życiowych. Miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Tymczasem W. J. nie przebywa stale w spornym lokalu i nie jest on jego centrum życiowym, a jedynie stwarza pozory, że stale zamieszkuje pod adresem [...] m. [...] w G. Zdaniem skarżącej z materiału dowodowego wynika wprost, że W. J. nie koncentruje swoich spraw życiowych - rodzinnych, osobistych i zawodowych, nie nocuje, nie spożywa posiłków, nie wypoczywa i nie przyjmuje wizyt w przedmiotowym lokalu. W. J. ubiegał się kilkukrotnie o zamianę obecnego mieszkania na dwa oddzielne, co oznacza, że nie ma zamiaru stałego przebywania w spornym lokalu. Z oświadczeń sąsiadków wynika jedynie, że widują W. J. w sklepie, na ulicy, na podwórku, jednakże są to stwierdzenia ogólnikowe i niejedoznaczne. Żaden z sąsiadów nie był natomiast w lokalu nr [...], a pomimo to organy wywiodły z takich oświadczeń fakt jego zamieszkiwania w tym lokalu. Na skutek oględzin lokalu stwierdzono, że W. J. korzysta z rzeczy tam pozostawionych, jednakże strony były uprzedzone o terminie oględzin lokalu, zatem W. J. mógł wcześniej przygotować się i pozostawić tam rzeczy, tak aby stwarzać pozory zamieszkiwania. Ponadto fakt opłacania czynszu za przedmiotowy lokal nie może determinować rozstrzygnięcia o zameldowaniu, nie świadczy także o braku dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu, bowiem jako współnajemca ma obowiązek dokonywania opłat. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy - w ocenie skarżącej - wskazywały, że wolą W. J. było koncentrowanie spraw życiowych poza spornym lokalem, w którym mieszka wraz ze swoją obecną rodziną. Wobec powyższego należało przyjąć, że zachowanie W. J. jest przejawem dobrowolności opuszczenia przez niego spornego lokalu. Przede wszystkim niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego i logiki jest twierdzenie, aby W. J., który od 2019 r. pozostaje w związku małżeńskim z A. W., miał zamiar mieszkać ze swoją byłą żoną w lokalu przy ul. [...] w G. Organy obu instancji pominęły zupełnie przedmiotowe okoliczności, nie odniosły się do nich w wydanych decyzjach. Zaskarżone decyzje obarczone są wadami, zatem winny zostać uchylone w całości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W. J., odpowiadając na skargę jako uczestnik postępowania, w piśmie procesowym z dnia 28 grudnia 2021 r. wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych. Wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym zwłaszcza zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, a także przeprowadzone przez organ administracji oględziny lokalu mieszkalnego nie dają podstaw do uznania, że opuścił on lokal mieszkalny nr [...] przy ul. [...] w G., w szczególności w sposób trwały i dobrowolny, ani że miał wolę zerwania związków z tym lokalem. W przedmiotowym postępowaniu - wbrew temu co twierdzi skarżąca - wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Trudno bowiem uznać, że osoba, która rzekomo od wielu lat nie zamieszkuje w spornym lokalu, była regularnie widywana przez sąsiadów w oknie tego mieszkania, na klatce schodowej budynku, piwnicy czy osiedlowych sklepach i pobliskich przystankach autobusowych. Trudno również wyobrazić sobie sytuację, w której osoba, która miałaby na stałe opuścić mieszkanie i zerwać z nim wszystkie związki, nadal posiadała do niego klucze i bez przeszkód z tego mieszkania korzystała oraz - co istotne - regularnie, co miesiąc uiszczała opłaty za najem i eksploatację tego mieszkania. Po co - gdyby faktycznie, jak twierdzi skarżąca, na przełomie 2015/2016 roku na stałe i w sposób trwały W. J. opuścił mieszkanie - miałby podpisać w dniu 25 lipca 2018 r. wraz ze skarżącą nową umowę najmu lokalu, zawierać we własnym imieniu umowy na dostawę mediów do mieszkania, w tym umowę na dostawę Internetu? Zdaniem uczestnika postępowania zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, iż nie opuścił on mieszkania na stałe i lokal ten nadal jest miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Przebywa on bowiem w mieszkaniu praktycznie codziennie, zajmuje jeden pokój, w którym znajdują się jego rzeczy osobiste (sprzęt komputerowy, suszarka do prania, odkurzacz, zdjęcia, koszule, kurtki, czapki, ręczniki, dokumenty, bielizna, leki, które stale przyjmuje, a także żywe kwiaty, które ma jeszcze po rodzicach). W łazience znajdującej się w mieszkaniu znajdują się jego przybory do higieny osobistej, w kuchni garnki oraz przyprawy. Z zajmowanego przez niego pokoju korzysta wyłącznie on, co zresztą potwierdza sama skarżąca i ich wspólny syn. Załatwia w mieszkaniu sprawy życia codziennego, wypoczywa w nim, odbiera korespondencję, która jest do niego kierowana. Kończąc, uczestnik postępowania zwrócił uwagę, że analizując całokształt zachowania skarżącej nie sposób nie zauważyć, że jej działania zmierzają w istocie do uzyskania jego kosztem prawa własności spornego lokalu. Okoliczności sprawy oraz potwierdzony przez organ administracji brak podstaw do jego wymeldowania z jego miejsca zamieszkania, ewidentnie świadczą o tym, że działanie skarżącej stanowi nadużycie prawa, która dąży do pozbawienia go możliwości wykupu spornego lokalu mieszkalnego, który nieprzerwanie od wielu lat stanowi miejsce jego stałego pobytu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja wydana została w oparciu o przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 510 ze zm. – dalej jako: "u.e.l."), który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 u.e.l. zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Warto w tym miejscu przywołać - wyrażone co prawda na gruncie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j.: Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993 ze zm.) ale zachowujące nadal aktualność - stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r. (sygn. akt K 20/01, OTK- A 2002/3/34): "Niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki". Ponadto w wyroku tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu". Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 u.e.l. oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji m.in. dotyczące zameldowania na pobyt stały, są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym (także wypracowanym na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych i dalej zachowującym swą aktualność w świetle tożsamego brzmienia przepisów ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności) przyjmuje się, że o pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l., jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona zatem wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09 , LEX nr 597910). Zagadnienie trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu jest bogato komentowane w judykaturze. Przyjmuje się, że o tym, czy opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego ma charakter trwały świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem ale zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt III SA/Kr 654/12, LEX nr 1305805; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III SA/GL 370/12, LEX nr 1253909; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1058/11, LEX nr 1109944). Z kolei aby uznać, że opuszczenie stałego miejsca pobytu ma charakter dobrowolny należy stwierdzić, iż wynika ono z własnej woli zainteresowanego, a nie z powodu presji czy bezprawnego działania innych osób. Innymi słowy o dobrowolności decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana przymusem fizycznym czy psychicznym osoby trzeciej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Bk 468/12, LEX nr 1248682). Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, że prowadzone przez organy administracji postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej wymeldowania każdorazowo musi być nakierowane na ustalenie, czy opuszczenie przez daną osobę lokalu nosi cechy trwałości i dobrowolności. W ocenie Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy został przez organy zebrany w sposób wystarczający, a przyjęte przez nie ustalenia faktyczne, istotne z punktu widzenia wydania decyzji orzekającej o odmowie wymeldowania W. J. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G., wynikały z prawidłowo przeprowadzonej oceny zgromadzonych w toku postępowania dowodów. W ocenie Sądu należy zaaprobować stanowisko organów obu instancji, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstawy do przyjęcia, że W. J. opuścił przedmiotowy lokal, w którym jest zameldowana na pobyt stały, w sposób który wskazywałby na to, że opuszczenie to ma charakter dobrowolny i trwały. Przede wszystkim należy podkreślić, że z wyjaśnień samej skarżącej, złożonych przed organem I instancji wynika, a co konsekwentnie pomija pełnomocnik skarżącej w swoich wywodach, iż W. J. przebywa w przedmiotowym lokalu i posiada w nim swoje rzeczy osobiste. Jak oświadczyła skarżąca: "Mieszkanie składa się z trzech pokoi, kuchni, łazienki i spiżarni. (...) W trakcie rozprawy rozwodowej wystąpiłam o przyznanie synowi jednego pokoju. Sąd każdemu z nas przyznał do korzystania po jednym pokoju. Syn zajął pokój po lewej stronie od wejścia, jest to pokój, do którego wchodzi się z innego pokoju. Były mąż podzielił ten pokój na pół i synowi dał tylko jedną połowę do użytkowania. W drugiej połowie ma swoje rzeczy. Były mąż zajmuje też pokój, do którego wchodzi się z kuchni, tam też ma swoje rzeczy. Pokoje są zamknięte. Nie można się do nich dostać. Kluczami do lokalu dysponuje. Jedyne opłaty jakie reguluje, to połowa czynszu. (...) Wymieniony do mieszkania zachodzi sporadycznie. Jego przebywanie w mieszkaniu ogranicza się do tego, że przychodzi pod moją nieobecność. Jego wizyty zdarzają się od poniedziałku do piątku (...). Jego obecność stwierdzam tylko po śladach, które zostawia na przedpokoju lub też po tym, że rzeczy leżą w innym miejscach. (...)" [vide: protokół przesłuchania strony - J. B., z dnia 19 marca 2021 r.]. Fakt ten znajduje potwierdzenie także w wyjaśnieniach złożonych przez syna skarżącej M. J., który zeznał, iż: "(...) W weekendy nie widuje ojca w domu, zdarza się, że w ciągu tygodnia przychodzi do mieszkania (...). Czasem, gdy jestem w domu zdarza mi się to zaobserwować. Wiem, że bywa też podczas mojej nieobecności, stwierdzam to po przedmiotach, które są jego własnością i leżą w innych miejscach (...)" [vide: protokół przesłuchania świadka - M. J., z dnia 20 maja 2021 r.]. Również sąsiedzi skarżącej potwierdzają, że W. J. przebywa w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. Zgodnie z ich oświadczeniami, według ich wiedzy w lokalu nr [...] aktualnie i na stałe zamieszkują: J. B., M. J., W. J. Wszystkie te osoby są widywane przez nich w budynku [vide: oświadczenia sąsiadów z dnia 12 marca 2021 r. załączone do pisma pełnomocnika W. J. z dnia 17 marca 2021 r.; oświadczenie dotyczące lokalu nr [...] z dnia 24 września 2020 r.]. Sąsiedzi widują W. J. przed blokiem, na klatce schodowej, w okolicznym sklepie [vide: zeznania sąsiadów odnotowane w protokole oględzin lokalu nr [...] z dnia 26 kwietnia 2021 r.]. Ponadto, jak zeznała A. B. - mieszkająca w lokalu nr [...].6: "Wiedzę na ten temat posiadam z własnych obserwacji, gdyż widuje go w okolicznym sklepie i na klatce schodowej. Zdarza się tak, że spotykamy się w sklepie, razem wychodzimy ze sklepu i razem wchodzimy do klatki schodowej. Pan W. wchodzi do swojego mieszkania, które znajduje się na parterze, a ja idę do swojego mieszkania na piętrze. Czasem, gdy wychodzę wyrzucić śmieci widuję go jak wygląda przez okno. (...) Nadmieniam, że jestem w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej, kiedyś poszłam do mieszkania, chciałam rozmawiać z Panią J., drzwi mi wtedy otworzył Pan W. (...)" [vide: protokół przesłuchania świadka - A. B., z dnia 20 maja 2021 r.]. W tym miejscu Sąd wskazuje, że nie umknęło jego uwadze, iż świadkowie przesłuchani na wniosek skarżącej, tj. J. T., D. M., H. S., do protokołu przesłuchania zeznali, że - według ich wiedzy - W. J. nie mieszka w lokalu nr [...] [vide: protokół przesłuchania świadka - J. T., z dnia 20 maja 2021 r.; protokół przesłuchania świadka - D. M., z dnia 20 maja 2021 r.; protokół przesłuchania świadka - H. S., z dnia 20 maja 2021 r.]. Jednakże, mając na uwadze wyjaśnienia samej skarżącej oraz jej syna, a także oświadczenia i zeznania sąsiadów, Sąd uznał, że zasadnie organy nie dały wiary zeznaniom świadków wskazanych przez skarżącą. Zauważyć należy w tym zakresie, że wspomniani świadkowie są osobami związanymi ze skarżąca (J. T. jest sąsiadem skarżącej z klatki obok, który jej pomaga w drobnych naprawach; D. M. jest koleżanką skarżącej, z którą znają się od 16 lat; H. S. jest również koleżanką skarżącej, z którą utrzymuje kontakt od ponad 20 lat). Jak sami zeznali, przebywają w lokalu nr [...] z różną częstotliwością [J. T. zeznał, że: "(...) co jakiś czas bywam w tym lokalu. Nie jestem stałym bywalcem. Przychodzę tylko gdy sąsiadka prosi mnie o jakąś pomoc (...). Bywam tam raz nie miesiąc, dwa, czasem co dwa tygodnie"; H. S. zeznała, że: "(...) przed pandemią przychodziłam do mieszkania co około dwa tygodnie, a nawet częściej (...)"; natomiast D. M. oświadczyła, że: "(...) często bywam w tym lokalu", nie określając dokładnie częstotliwości wizyt]. Zatem ich obserwacje w zakresie obecności W. J. w lokalu nr [...] mogą być niemiarodajne, zważywszy, że - jak sama skarżąca oświadczyła i co potwierdza również jej syn - W. J. przebywa w lokalu nr [...] z reguły podczas nieobecności pozostałych domowników, w różnych odstępach czasowych. Sam W. J. podczas oględzin lokalu nr [...] nie twierdził, że w przedmiotowym lokalu przebywa codziennie, wskazując jedynie, iż stara się być w nim codziennie, czasem jest jednak przez dwa dni, czasem przez cztery dni. Ponadto sąsiedzi skarżącej - jak słusznie zauważył organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji – jako osoby bezstronne, nie mające żadnego związku ze sprawą, wielokrotnie i jednoznacznie potwierdzali fakt zamieszkiwania W. J. w lokalu nr [...]. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że podczas oględzin lokalu nr [...], które odbyło się w dniu 26 kwietnia 2021 r., przy udziale m.in. J. B. i W. J., ustalono że znajdują się w nim osobiste rzeczy W. J., które świadczą o jego bytności w tym lokalu. W protokole oględzin odnotowano, że lokal nr [...] składa się z 3 pokoi, kuchni, łazienki i spiżarni. Pokój z lewej strony przedpokoju zajmuje J. B. Z kuchni wchodzi się do pokoju W. J. Pokój ten wyposażony jest w stół z krzesłami, witrynę, półkę z książkami, biurko na którym leży podłączony komputer, kanapę na której znajduje się pościel. Na komodzie telewizor i dekoder telewizyjny U. (podłączony do prądu). W pokoju znajdują się pamiątki, zdjęcia, książki, obrazy, wieża podłączona do prądu, leki, na parapecie żywe kwiaty. Jedna witryna w pokoju wyposażona jest w talerze, szkło, miski, kawę, cukier, przyprawy, płatki owsiane, sztućce. Na stole leży miska z jabłkami, cukier. W. J. jada posiłki "na mieście" lub zamawia gotowe. Z pokoju jest wejście do kolejnego pokoju, który został wyodrębniony z pokoju syna. W pokoju tym jest garderoba - szafy i komoda. W szafach kilkanaście sztuk koszul, kilka sztuk okryć wierzchnich, swetry, koszulki, szaliki, pościel, ręczniki itp. Ponadto w pokoju tym znajduje się regał z segregatorami, w których są dokumenty, podzielone tematycznie (lokalowe, bankowe, dokumenty po rodzicach), odkurzacz, walizka, suszarka na pranie, kosmetyki, bielizna osobista. W kuchni W. J. okazał jedną szafkę, w której były garnki, kubki. Lodówka była wyłączona. Zgodnie z twierdzeniem W. J. była żona mu ją wyłączyła. W łazience W. J. okazał ręczniki, szlafrok, szafkę z rzeczami (piżama, ręczniki, przybory toaletowe, proszek do prania). Pranie jest robione w pralni, w łazience brak miejsca na drugą pralkę. W szafce w przedpokoju W. J. okazał kilka kurtek [vide: protokół oględzin lokalu nr [...] w G. przy ul. [...] z dnia 26 kwietnia 2021 r.]. Z akt sprawy wynika ponadto, iż W. J. odbiera korespondencję kierowaną do niego na adres ul. [...] w G. [vide: zwrotne potwierdzenie odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie wymeldowania z pobytu stałego]. Adres ten podaje jako adres korespondencyjny [vide: pisma kierowane do W. J. z: banku, ZUS, PZU, Rodzinnych Ogródków Działkowych, załączone do pisma pełnomocnika W. J. z dnia 17 marca 2021 r.]. W dniu 19 czerwca 2019 r. zawarł umowę z U. Sp. z o.o. na dostawę usług telewizji i Internetu, gdzie wskazano jako adres zakończenia sieci: ul. [...], [...] G., okres zobowiązania: 24 miesiące [vide: umowa o świadczenie usług załączona do pisma pełnomocnika W. J. z dnia 17 marca 2021 r.]. Do lutego 2020 r. był jedyną stroną umowy na dostawę prądu i gazu do lokalu nr [...]. Zawarcie nowych umów na dostawę gazu i prądu na nazwisko byłej małżonki, zgodnie z jego wyjaśnieniami, nastąpiło wyłącznie z powodu trudności w wyegzekwowaniu należności za zużyte media, czego konsekwencją były otrzymywane wezwania do zapłaty, na dowód czego przedstawił wezwanie do zapłaty datowane na dzień 21 stycznia 2020 r. [vide: treść pisma pełnomocnika W. J. z dnia 17 marca 2021 r. wraz z załączonym do niego wezwaniem do zapłaty]. Twierdzenia te znajdują swoje potwierdzenie w treści pisma datowanego na dzień 26 marca 2020 r., w którym skarżącą informowała swojego byłego małżonka, że nie ureguluje należności za zużyte media, ponieważ kwotę, którą powinna mu zapłacić zaliczyła na poczet innych kosztów jakie poczyniła na modernizację mieszkania [vide: pismo z dnia 26 marca 2020 r. stanowiące załącznik do pisma J. B. z dnia 1 czerwca 2021 r.]. Nie bez znaczenia - jak słusznie akcentował organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji - pozostaje też fakt, że w dniu 25 lipca 2018 r. została zaktualizowana umowa najmu lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. (poprzednia umowa zawarta była w dniu 17 lutego 2009 r., w której najemcami byli J.-B. oraz W. J.). Jak wynika z treści umowy najmu, najemcami omawianego lokalu są nadal J. B. oraz W. J. Przedmiotowa umowa została podpisana przez W. J. w dniu 16 lipca 2020 r., natomiast J. B. podpisała ją w dniu 27 lipca 2020 r. [vide: umowa najmu lokalu mieszkalnego nr ewidencyjny [...], załączona do wniosku o wymeldowanie]. Podpisując umowę skarżąca nie kwestionowała faktu, że jej były małżonek nadal zamieszkuje w lokalu nr [...]. Mając powyższe na uwadze należy przyznać organom rację, że materiał dowodowy zebrany w sprawie dawał podstawę, aby uznać, iż lokal nr [...] przy ul. [...] w G. stanowi centrum życiowe W. J., skoro ma do niego nieograniczony dostęp i w nim przebywa, posiada tam własny (wydzielony) pokój, w którym ma swoje rzeczy (także osobiste), odbiera korespondencję, uczestniczy w pokrywaniu kosztów czynszu i mediów. O fakcie opuszczenia przedmiotowego lokalu mogącym mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, nie może stanowić - na co słusznie zwracają uwagę organy - fakt czasowego nieprzebywania W. J. pod wskazanym adresem. Sam fakt przejściowej nieobecności, czy też występowanie nawet nieregularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania, nie upoważniają jeszcze do automatycznego stwierdzenia, że zameldowany opuścił je (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 662/15, LEX nr 2016187). W orzecznictwie przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego, jako niezbędna przesłanka wymeldowania z art. 35 u.e.l., winna być rozumiana jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Fakt nieprzebywania w miejscu stałego pobytu nie przesądza o trwałym opuszczeniu lokalu. Niezbędnym jest bowiem zobiektywizowanie się zamiaru trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego, a o tym decydują m.in.: powód opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wola powrotu oraz pogodzenie się z dalszym niezamieszkiwaniem w miejscu pobytu stałego. Do okoliczności wskazujących na wolę swobodnego opuszczenia lokalu przez daną osobę należą sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1107/18, LEX nr 2611704). Sąd w składzie orzekającym w przedmiotowej sprawie stoi na stanowisku, że postępowanie zostało przeprowadzone w sprawie w zgodzie z przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w sposób wystarczający obrazując okoliczności istotne dla podjęcia przez organy decyzji o odmowie wymeldowania W. J. bez potrzeby przeprowadzania rozprawy administracyjnej w oparciu o art.. 89 k.p.a., natomiast sporządzone w zaskarżonych decyzjach uzasadnienia w sposób należyty obrazują podstawę podjętego przez organy rozstrzygnięcia i pozostają w zgodzie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. Dostrzec należy, że w toku postępowania przed organami J. B., której niewątpliwie zapewniono możliwość czynnego udziału w sprawie, nie zakwestionowała przyjętego przez organy za podstawę rozstrzygnięcia stanu faktycznego, to jest, że W. J. zamieszkuje w lokalu, na co zresztą sama wskazywała, ani tego że ma dostęp do mieszkania, posiada tytuł prawny i klucze do niego, ponosi koszty jego utrzymania oraz że znajdują się w nim jego rzeczy. Sama jedynie okoliczność zawarcia przez W. J. nowego związku małżeńskiego oraz fakt, że jego aktualna małżonka posiada własny lokal mieszkalny, nie stanowi jeszcze o tym, że lokal ten stanowi jego centrum życiowe. Zgodzić się należy z organem I instancji, że gdyby przyjąć, jak twierdzi skarżąca, że W. J. na przełomie 2015-2016 r. opuścił trwale lokal nr [...] przy ul. [...] w G., to w momencie jego opuszczenia rozwiązałby umowy na dostawę mediów, unikając w ten sposób konieczności egzekwowania od J. B. należności zapłaty. Ponadto gdyby nie mieszkał pod wskazanym adresem nie uczestniczyłby w ponoszeniu kosztów za zużycie energii elektrycznej i gazu. Nie podpisywałby w 2019 r. umowy na świadczenie usług dostawy telewizji i Internetu, a w 2020 r. umowy najmu. Mało prawdopodobne jest to, aby osoba, która nie zamieszkuje w danej nieruchomości podpisywała umowy związane tą nieruchomością, generując i nakładając na siebie w ten sposób dodatkowe koszty do zapłaty. Jak wskazano na wstępie w przypadku spraw o wymeldowanie treść art. 35 u.e.l. w powiązaniu z art. 25 ust. 1 oraz art. 28 ust. 4 tej ustawy determinuje, że w tym przypadku okolicznością konieczną do ustalenia w toku postępowania dowodowego jest to, czy dana osoba zamieszkuje w lokalu, w którym jest zameldowana. Stwierdzenie powyższego wyłącza bowiem możliwość wymeldowania adresu stałego meldunku, w sytuacji gdy dana osoba przebywa w miejscu zameldowania i koncentruje w tym miejscu swoje sprawy życiowe. W celu ustalenia wskazanej okoliczności w przedmiotowej sprawie przeprowadzono szereg dowodów, które łącznie i we wzajemnym powiązaniu potwierdziły fakt zamieszkiwania W. J. w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. Uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji zawierają natomiast odniesienie się do przeprowadzonych w sprawie dowodów, a więc wskazanie z jakich względów organy uznały za udowodnioną okoliczność, że W. J. mieszka w miejscu zameldowania i lokal ten stanowi centrum jego spraw życiowych, pomimo, że przebywa w nim z przerwami. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. |
||||