drukuj    zapisz    Powrót do listy

6139 Inne o symbolu podstawowym 613, Administracyjne postępowanie, Inspektor Ochrony Środowiska, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 3950/19 - Wyrok NSA z 2020-06-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 3950/19 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-06-19 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-12-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący sprawozdawca/
Kazimierz Bandarzewski
Robert Sawuła
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 816/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-06-26
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J.K. i J.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 816/19 w sprawie ze skargi J.K. i J.K. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 26 czerwca 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.K. i J.K. (dalej: skarżący) na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] stycznia 2019 r. w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań "dla inwestycji".

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z 5 lutego 2018 r. skarżący wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] czerwca 2016 r., którą określono środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pod nazwą "Rozbudowa drogi wojewódzkiej [...], o długości około 35 km" (dalej: decyzja środowiskowa).

Postanowieniem z [...] marca 2018 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją własną z [...] czerwca 2016 r. Następnie decyzją z [...] lipca 2018 r. odmówił uchylenia decyzji własnej z [...] czerwca 2016 r.

Skarżący wnieśli odwołanie od tej decyzji.

Decyzją z [...] stycznia 2019 r., Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji z [...] lipca 2018 r.

Skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Oddalając skargę Sąd I instancji w pierwszej kolejności nie podzielił zarzutów skargi, że w kontrolowanym postępowaniu naruszono uprawnienia procesowe skarżących. Doręczenie zaskarżonej decyzji nastąpiło z pominięciem pełnomocnika ustanowionego w sprawie, jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. W przypadkach, gdy na mocy przepisów szczególnych, co ma miejsce w tej sprawie, znajduje zastosowanie przewidziany w art. 49 k.p.a. sposób komunikowania o wydaniu określonej decyzji, adresat takiego ogłoszenia nie może podnosić zarzutu, że nie został powiadomiony o decyzji. Skarżący nie mogą skutecznie ponosić, że zaskarżona decyzja nie została doręczona ich pełnomocnikowi, ponieważ doręczenie osobiste nie wyłącza skutków zawiadomienia o wydaniu decyzji w drodze publicznego ogłoszenia, o którym stanowi art. 49 k.p.a. Doręczenie decyzji uznaje się zatem za skuteczne z upływem 14 dni od daty publicznego ogłoszenia. W ocenie Sądu I instancji, skarżący składali liczne pisma, a ponadto 29 sierpnia 2018 r. osobiście zapoznali się z aktami sprawy. Nie można również podzielić stanowiska, że prawo skarżących do udziału w postępowaniu zostało naruszone już na etapie wydawania decyzji środowiskowej. Naruszenia art. 10 k.p.a. nie ma charakteru automatycznego, dlatego to strona musi wykazać w jaki sposób jej uprawnienia procesowe zostały ograniczone, w szczególności jakich czynności procesowych została pozbawiona przez organ administracji publicznej. Przy ocenie takiego naruszenia trzeba uwzględniać także specyfikę postępowania danego rodzaju.

Postępowanie, którego wznowienia domagali się skarżący, toczyło się z uwzględnieniem art. 49 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 – dalej: ustawa środowiskowa). Strony zawiadamiane były o przebiegu postępowania w drodze obwieszczeń. Ustawa środowiskowa gwarantuje bowiem dostęp do informacji o postępowaniu środowiskowym, w tym informacji o raporcie i jego treści, podmiotom, które w postępowaniu nie muszą dysponować interesem faktycznym ani prawnym. W ocenie Sądu I instancji, analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że sposób dokonania zawiadomień o postępowaniu administracyjnym, jak i decyzji środowiskowej, wobec zachowania warunków ustawowych, był prawidłowy. Obwieszczenia były każdorazowo i terminowo wywieszane na tablicach ogłoszeń organu I instancji, Urzędu Gminy Stężyca, Urzędu Gminy Puławy, Urzędu Miasta Dęblin, Urzędu Miasta Puławy oraz w Biuletynie Informacji Publicznej organu I instancji. Mieszkańcy Stężycy, gdzie znajdują się nieruchomości skarżących, byli informowani o prowadzonym postępowaniu. Na ocenę skuteczności tych zawiadomień nie ma wpływu, że skarżący nie zapoznali się faktycznie z treścią obwieszczeń i nie skorzystali z przysługujących uprawnień procesowych, w tym prawem do wniesieniem uwag i wniosków.

W ocenie Sądu I instancji, wbrew twierdzeniom skarżących zainteresowane podmioty miały możliwość zapoznania się nie tylko z przedmiotem decyzji, ale także ze szczegółową charakterystyką przedsięwzięcia. Nie należy utożsamiać określenia "przedmiot decyzji" z pełną, dokładną charakterystyką planowanego przedsięwzięcia. Chodzi bowiem o ogólne określenie przedsięwzięcia, które oczywiście nie może wprowadzać zainteresowanych podmiotów (społeczeństwa) w błąd, ale też nie może być zbyt szczegółowe, z uwagi na zbyt złożony zakres przedsięwzięcia. Szczegółowe informacje na temat przedsięwzięcia muszą się znaleźć w dokumentach składanych w postępowaniu przez inwestora (w tej sprawie był to Zarząd Dróg Wojewódzkich w L.), przede wszystkim w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport ten musi zawierać opis planowanego przedsięwzięcia, a w szczególności charakterystykę całego przedsięwzięcia i warunki użytkowania terenu w fazie budowy i eksploatacji lub użytkowania. Treść raportu podawana jest natomiast do publicznej wiadomości, przez co należy rozumieć udostępnienie informacji na stronie Biuletynu Informacji Publicznej organu właściwego w sprawie, ogłoszenie informacji w sposób zwyczajowo przyjęty w siedzibie organu właściwego w sprawie, a także ogłoszenie informacji przez obwieszczenie w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscu planowanego przedsięwzięcia, a w przypadku projektu dokumentu wymagającego udziału społeczeństwa – w prasie o odpowiednim do rodzaju dokumentu zasięgu. Zdaniem Sądu I instancji, nie ulega wątpliwości, że skarżący mieli szereg możliwości zapoznania się nie tylko z przedmiotem decyzji, ale też szczegółową charakterystyką przedsięwzięcia, która w załączniku do raportu jest opisana również językiem niefachowym.

W ocenie Sądu I instancji, skarżący wykazali się niestarannością w prowadzeniu swoim spraw. Zasady doświadczenia życiowego wskazują bowiem, że rozbudowa drogi każdorazowo wzbudza szerokie zainteresowanie okolicznych mieszkańców, w szczególności co do lokalizacji nowego odcinka drogi. Twierdzenia skarżących o braku zainteresowania planowanym przedsięwzięciem ze względu na nieprecyzyjne określenie jego przedmiotu są zatem gołosłowne. W ocenie Sądu I instancji oznacza to, że nie zostały spełnione przesłanki wznowienia postępowania podnoszone przez skarżących. Zarzuty wskazujące na wadliwość postępowania środowiskowego, dotyczą głównie wad raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport jest zaś szczególnego rodzaju dowodem, sporządzanym w toku postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sfałszowanie dowodu powinno być potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu. Od zasady, że fałsz dowodu powinien być wykazany orzeczeniem sądu, istnieje wyjątek, gdy kumulatywnie spełnione są dwie przesłanki – oczywistość dokonania fałszerstwa istotnego dla sprawy dowodu oraz niebezpieczeństwo dla życia, zdrowia ludzkiego lub zagrożenia powstaniem poważnej szkody dla interesu społecznego, których to zagrożeń w inny sposób nie da się uniknąć. Skarżący nie przedstawili prawomocnego orzeczenia sądu lub innego właściwego organu, stwierdzającego fałszerstwo dowodów w oparciu, o które wydano decyzję środowiskową. Wątpliwość Sądu I instancji wzbudziła data wystąpienia okoliczności, na które powołali się skarżący. Nie można zgodzić się również z twierdzeniem, że kwestie wycinki lasu oraz zasypania siedliska płazów miały na tyle istotne znaczenie dla sprawy, że mogły wpłynąć na zmianę wariantu drogi wskazanego do realizacji, skoro o wyborze wariantu wskazanego do realizacji zadecydowało dostosowanie do istniejących dokumentów planistycznych gminy [...], jak i miasta [...]. Kwestie oddziaływania na środowisko nie były zatem jedynymi, które zadecydowały o wyborze wariantu wskazanego do realizacji. Wbrew twierdzeniom skarżących, w postępowaniu wznowieniowym ponownie przeanalizowano materiał, w oparciu, o który wydano decyzję środowiskową, jak również odniesiono się do powołanych przez nich dowodów. Warunkiem wzruszenia w toku wznowionego postępowania decyzji środowiskowej jest ustalenie wystąpienia okoliczności faktycznych, które uzasadniałyby uchylenie ostatecznej decyzji, co w tej sprawie nie miało miejsca.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący.

W pierwszej kolejności skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 33 ust. 1 pkt 3 oraz art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy środowiskowej przez przyjęcie, że przedmiot decyzji środowiskowej oraz miejsce realizacji przedsięwzięcia zostały prawidłowo określone.

Ponadto skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania.

Po pierwsze, art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. z powodu nienależytego wyjaśnienia podstawy prawnej i uznania, że w tej sprawie miał zastosowanie art. 49 k.p.a. i powołanie się w tym zakresie na niesprecyzowane "przepisy szczególne". Sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego wątpliwości budzi data wystąpienia okoliczności, na które powołali się skarżący (wykarczowanie lasu na terenie gospodarstwa ogrodniczego). Daty tych okoliczności wynikają między innymi z dokumentów urzędowych (mapa uzupełniająca wydana przez Starostę Ryckiego z 30 sierpnia 2018 r. - w aktach sprawy wznowieniowej).

Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w związku z art. 40 k.p.a. Skarżący wyjaśnili, że nie brali udziału w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji środowiskowej, ponieważ pełnomocnikowi skarżących nie doręczono decyzji "o odmowie wznowienia postępowania".

Po trzecie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. przez błędne uznanie, że w sprawie dotyczącej wznowienia postepowania zastosowanie miał art. 49 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej.

Po czwarte, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w związku z art. 10 k.p.a. przez uznanie, że skarżącym zapewniono czynny udział w postepowaniu administracyjnym.

Po piąte, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów skargi. Dotyczy to zarzutów niezałatwienia sprawy w terminie oraz braku informowania skarżących o nowym terminie załatwienia sprawy.

Po szóste, art. 134 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błędne ustalenie stanu faktycznego na skutek pominięcia dokumentacji wskazanej przez skarżących.

Po siódme, art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm. – dalej: p.u.s.a.) przez akceptację przez Sąd I instancji nieprawidłowości organu I instancji przy rozstrzygnięciu z [...] marca 2018 r.

Po ósme, art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 2 k.p.a., przez zaakceptowanie przez Sąd I instancji stanowiska organów, że nie zachodząc przesłanki wznowienia postępowania z uwagi na oczywistość fałszerstwa dokumentów będących podstawą wydania decyzji środowiskowej.

Po dziewiąte, art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przez zaakceptowanie przez Sąd I instancji stanowiska organów o braku pozbawienia skarżących udziału w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej jako przesłanki do wznowienia postępowania.

Po dziesiąte, art. 8 k.p.a. przez uznanie przez Sąd I instancji, że organy administracji nie naruszyły w sprawie zasady równego traktowania. Jak wynika z dokumentacji obwodnica miejscowości Stężyca w swoich założeniach miała omijać tereny gospodarstwa ogrodniczego "kosztem własności" skarżących.

Po jedenaste, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. przez to, że Sąd I instancji nie uchylił decyzji pomimo naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego.

Po dwunaste, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. przez brak uchylenia zaskarżonej decyzji pomimo naruszenia przez organ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organ nie poczynił żadnych własnych ustaleń w sprawie opierając się wyłącznie na dokumentacji przedstawionej przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w [...].

Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Po pierwsze, na wstępie podkreślenia wymaga, że decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] stycznia 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] lipca 2018 r. została wydana po wznowieniu postępowaniu. Organ I instancji wznowił postępowanie postanowieniem z [...] marca 2018 r. i w zaskarżonej decyzji ponownie zbadał sprawę w granicach przesłanek wznowienia wskazanych przez skarżących. Skarżący wskazywali natomiast na przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5 oraz art. 145 § 2 k.p.a. Skarżący wyjaśnili, że dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe, a ponadto wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne oraz nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Ponadto bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu. Oceniając wskazane wyżej przesłanki organ doszedł do wniosku, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji środowiskowej, a stanowisko to zaakceptował Sąd I instancji. Odniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutów skargi ograniczone było zatem do granic wyznaczonych przesłankami wznowienia i nie może stanowić kontroli legalności decyzji środowiskowej. W związku z tym w ten sam sposób ograniczona jest kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego, przy czym ta została dodatkowo wyznaczona granicami zarzutów kasacyjnych.

Po drugie, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 33 ust. 1 pkt 3 oraz art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy środowiskowej przez przyjęcie, że przedmiot decyzji środowiskowej oraz miejsce realizacji przedsięwzięcia zostały prawidłowo określone. Przede wszystkim Sąd I instancji nie stosował tych przepisów, a jedynie dokonywał kontroli zastosowania ich przez właściwe w tej sprawie organy. Przepisy te miały natomiast znaczenie tylko w zakresie w jakim skarżący kwestionowali zapewnienie im udziału w postępowaniu, a więc w zakresie w jakim powołali się na przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W ocenie skarżących, przedmiot decyzji został nieprawidłowo określony, co skutkowało wprowadzeniem ich w błąd, a w konsekwencji brakiem zainteresowania przedmiotowym przedsięwzięciem i wydaniem decyzji. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie i sprowadza się w istocie do stwierdzenia, że wskazując przedmiot decyzji organ powinien wskazać, że obejmuje ona nie tylko rozbudowę drogi wojewódzkiej nr [...], ale również budowę obwodnicy miejscowości [...]. Sąd I instancji trafnie zauważył, że określenie przedmiotu decyzji podawane do publicznej wiadomości przez organ przed wydaniem decyzji wymagającej udziału społeczeństwa (art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej), nie może wprowadzać w błąd, ale w przypadkach złożonych przedsięwzięć wymaga pewnego stopnia ogólności. Natomiast szczegóły realizacji przedsięwzięcia opisane są w jego charakterystyce, która również jest publicznie dostępna. Tak też było w tej sprawie, gdzie w ramach rozbudowy drogi wojewódzkiej mieści się budowa obwodnicy [...]. Potwierdza to zresztą powoływany w skardze kasacyjnej przetarg ogłoszony przez inwestora, który wprost odwołuje się do budowy obwodnicy, właśnie z tego powodu, że jest to jeden z etapów (Etap 1) rozbudowy drogi wojewódzkiej. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, nie potwierdza to w żadnej mierze próby ukrycia przez inwestora i organy zamiaru budowy obwodnicy. Rozbudowa drogi wojewódzkiej nie wyklucza zmiany dotychczasowego jej przebiegu, chociażby przez budowę obwodnicy. W konsekwencji przedmiot decyzji środowiskowej był zgodny również z art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy środowiskowej.

Ponadto nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu środowiskowym brało udział ponad 20 stron, co uzasadniało zastosowanie art. 49 § 1 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej. Ten ostatni przepis jest przepisem szczególnym, który pozwala na zastosowanie art. 49 § 1 k.p.a., co wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej wynikało jednoznacznie z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Strony postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej były zawiadamiane o wszelkich czynnościach podejmowanych przez organ I instancji przez publiczne obwieszczenie, które były każdorazowo wywieszane na tablicach ogłoszeń Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...], Urzędu Gminy [...], Urzędu Gminy [...], Urzędu Miasta [...], Urzędu Miasta [...] oraz w Biuletynie Informacji Publicznej Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...]. Skarżący nie podważali skuteczności tego rodzaju obwieszczenia. Sąd I instancji prawidłowo zatem uznał, że skarżący (podobnie jak pozostałe strony postępowania) byli prawidłowo zawiadamiani o przebiegu postępowania zakończonego wydaniem decyzji środowiskowej, a zatem brak było podstaw do uchylenia tej decyzji z powodu przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ponieważ strony nie zostały pozbawione udziału w postępowaniu.

Z tych też przyczyn na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 33 ust. 1 pkt 3 oraz art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy środowiskowej, jak i zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Dotyczy to również zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w związku z art. 10 k.p.a., który został częściowo błędnie sformułowany. Wynika to z tego, że ewentualne stwierdzenie przez Sąd I instancji, że w tego rodzaju sprawie organ nieprawidłowo ocenił przesłanki wznowienia postępowania uzasadniałoby uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub c) p.p.s.a. Natomiast uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. możliwe byłoby tylko w sytuacji, w której zaistniałyby przesłanki wznowienia postępowania w odniesieniu do kontrolowanego postępowania wznowieniowego. Zarzut ten został zresztą uzasadniony w sposób niekonsekwentny. Z jednej strony skarżący nieprawidłowo powołując art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. wskazali, że "Sąd I instancji naruszył art. 10 kpa poprzez uznanie, że sprawie o wydanie decyzji środowiskowej Stronie Skarżącej zapewniono czynny udział w postępowaniu". Natomiast w końcowej części uzasadnienia tego zarzutu wskazali "W postępowaniu wznowieniowym, decyzji o odmowie wznowienia postępowania nie doręczono zaś pełnomocnikowi Strony Skarżącej", a zatem odnieśli zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. do postępowania wznowieniowego, a nie postępowania kwestionowanego wnioskiem o wznowienie. Kwestia zastosowania tego przepisu w odniesieniu do postępowania wznowieniowego zostanie poruszona w dalszej części uzasadnienia wyroku.

Po trzecie, stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a., "uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania." Nie ulega wątpliwości, że zaskarżony wyrok zawiera wszystkie elementy wymagane przez zacytowany przepis, natomiast zarzut naruszenia tego przepisu nie może prowadzić do podważenia oceny prawnej wyrażonej przez Sąd I instancji. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło. Natomiast jak już wyżej wskazano, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przepisem szczególnym umożliwiającym zastosowanie w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji środowiskowej, jak i w postępowaniu wznowieniowym, art. 49 § 1 k.p.a. był art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej. Skarżący trafnie zauważają, że Sąd I instancji nie wyjaśnił, z jakiego powodu jego wątpliwości budzi data wystąpienia okoliczności, na które powołali się skarżący, jednak nie miało to wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Dotyczy to również braku odniesienia się do zarzutu podnoszącego brak ustosunkowania się przez Sąd I instancji do zarzutów skargi w zakresie niezałatwienia przez organ sprawy w terminie określonym w k.p.a. oraz zaniechania informowania skarżących o nowym terminie załatwienia sprawy w sposób określony prawem. Terminy załatwienia sprawy w k.p.a. mają charakter instrukcyjny i ich naruszenie nie może samodzielnie uzasadniać uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie wydane z ich przekroczeniem. Zarzuty w tym przedmiocie mogą być ewentualnie przedmiotem odrębnej skargi wniesionej we właściwym trybie. Stąd też brak odniesienia się do tych zarzutów skargi, chociaż stanowił uchybienie, nie miał wpływu na wynik sprawy.

Po czwarte, skarżący kwestionowali również naruszenie ich uprawnień strony w postępowaniu wznowieniowym, wskazując na nieprawidłowe doręczenie decyzji o odmowie uchylenia decyzji środowiskowej. W tym zakresie skarżący zarzucili naruszenie art. 145 § pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w związku z art. 40 k.p.a., jak i w związku z art. 49 k.p.a. oraz art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej. Nie ulega wątpliwości, że decyzja o odmowie uchylenia decyzji środowiskowej (nieprawidłowo określona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jako decyzja o odmowie wznowienia postępowania) została nieprawidłowo doręczona z pominięciem pełnomocnika skarżących. Skarżący nie wykazali jednak, że to w jakikolwiek sposób pozbawiło ich możliwości udziału w postępowaniu w rozumieniu art. 10 k.p.a., co było niezbędne do uwzględnienia skargi na tej podstawie. Skarżący brali czynny udział w całym postępowaniu wznowieniowym i skutecznie wnieśli skargę. Uzasadnienie skargi kasacyjnej jest w tym zakresie bardzo lakoniczne i nie podważa tej oceny. Ponadto Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że w postępowaniu wznowieniowym zastosowanie miał art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej pozwalający na zastosowanie instytucji obwieszczenia z art. 49 § 1 k.p.a. Z art. 74 ust. 3 pkt 2 ustawy środowiskowej w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, wynika bowiem jednoznacznie, że jeżeli liczba stron postępowania w sprawie wznowienia postępowania w sprawie decyzji środowiskowej, przekracza 20, stosuje się przepis art. 49 k.p.a.

Po piąte, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 134 p.p.s.a. (powołany bez wskazania właściwej jednostki redakcyjnej tego przepisu) oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie skarżących, naruszenie tych przepisów polegało na błędnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim zarzuty te nie mogą stanowić podstawy do kwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny prawnej stanu faktycznego ustalonego w danej sprawie przez właściwy organ administracji publicznej. Niezależnie od powyższego, Sąd I instancji nie miał obowiązku odnosić się bezpośrednio do kwestii tytułu przetargu ogłoszonego przez inwestora, ponieważ odniósł się prawidłowo do określenia przedmiotu decyzji. Jednocześnie Sąd I instancji nie dokonywał kontroli legalności decyzji środowiskowej, ponieważ przedmiotem sprawy była odmowa uchylenia decyzji środowiskowej wynikająca z braku przesłanek wznowienia. Powoływane przez skarżących dokumenty z 2017 r., 2018 r. i 2019 r. nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, ponieważ jako dokumenty nieistniejące w dacie wydania decyzji środowiskowej nie mogły zostać uznane za nowe dowody, o których stanowi art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Nie stanowią one również dowodów na sfałszowanie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (przesłanka z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.). Norma z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. stanowiąc o fałszowaniu dowodów odnosi się do jednego z przestępstw z rozdziału XXXIV ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2019 r., poz. 1950 ze zm.), co wynika między innymi z art. 145 § 2 k.p.a., który co do zasady dla wykazania sfałszowania dowodu wymaga orzeczenia właściwego sądu. Natomiast skarżący kwestionują rzetelność i prawidłowość raportu, w tym również w zakresie zgodności ze stanem faktycznym. Tego rodzaju wadliwości powinny być kwestionowane w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji środowiskowej i ewentualnie mogły być kwestionowane w ramach przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. tj. nowych, nieznanych organowi okoliczności, które ujawniły się już po wydaniu decyzji. Okoliczności te zostały szczegółowo omówione przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a Sąd I instancji prawidłowo podzielił ustalenia organu w tym zakresie. Stąd też stanowisko Sądu I instancji odnośnie zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 2 k.p.a. było prawidłowe, chociaż wymagało uzupełnienia. Zarzut naruszenia tych przepisów był więc nieuzasadniony.

Po szóste, norma z art. 1 § 2 p.u.s.a. jest normą o charakterze ustrojowym i nie może samodzielnie stanowić podstawy zarzutu zmierzającego do podważenia oceny prawnej Sądu I instancji wyrażonej w zakresie kontroli legalności zaskarżonego aktu.

Po siódme, zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. nie mógł zostać uwzględniony na obecnym etapie postępowania, ponieważ odnosi się do decyzji środowiskowej, która nie była przedmiotem kontroli Sądu I instancji.

Po ósme, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Skarżący zarzucili, że organ nie poczynił żadnych własnych ustaleń faktycznych opierając się na dokumentacji złożonej przez inwestora, nie wskazując jednak dokładnie na czym polegało naruszenie tego przepisu i jakie czynności miałby przeprowadzić organ w ramach wznowionego postępowania administracyjnego.

Z tych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.



Powered by SoftProdukt