drukuj    zapisz    Powrót do listy

6122 Rozgraniczenia nieruchomości, Ewidencja ludności, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, oddalono skargę, III SA/Kr 761/20 - Wyrok WSA w Krakowie z 2021-01-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Kr 761/20 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2021-01-12 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-07-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Ewa Michna
Janusz Kasprzycki /przewodniczący/
Renata Czeluśniak /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6122 Rozgraniczenia nieruchomości
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 276 Art. 29 do art. 31 ust. 1
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - t.j.
Dz.U. 2019 poz 2325 Art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 2096 Art. 262 par. 1 ust. 2, art. 264 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Renata Czeluśniak (spr.) WSA Ewa Michna po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. J-B. oraz P. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 kwietnia 2020 r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego skargę oddala.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia [...] 2020 r., znak: [...] Wójt Gminy K orzekł w pkt 1 o ustaleniu na kwotę: 6 888,00 zł brutto kosztów postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy nieruchomościami [...], [...], [...], [...], [...], [...] położonymi w obrębie ewidencyjnym W, a w pkt 2 orzekł o obciążeniu stron postępowania rozgraniczeniowego kosztami określonymi w pkt 1 w następujący sposób: solidarnie E. B. i Z. B. do zapłaty kosztów w kwocie 3013,50 zł brutto; solidarnie E. i Z. B. do zapłaty kosztów w kwocie 1004,50 zł, S. B. do zapłaty kosztów w kwocie 1865,50 zł, Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, RZGW, do zapłaty kosztów postępowania w kwocie 1004,50 zł.

W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że sprawa rozpatrywana jest ponownie, ponieważ organ odwoławczy zakwestionował sposób obliczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, uznając, że doliczenie kosztów korespondencji, które poniósł Urząd Gminy nie powinno mieć miejsca, ponieważ nie wynikły one z winy stron, lecz stanowiły ustawowy obowiązek urzędu. Natomiast koszty poniesione przez geodetę uznano za koszty, którymi można obciążyć strony. Zatem do obliczenia kosztów z podziałem na poszczególne strony przyjęto zgodną z umową kwotę w wysokości 6888 zł, ujętą w fakturze nr [...] z dnia 23 października 2018 r., przedstawionej przez geodetę. Powyższa kwota obejmowała wynagrodzenie upoważnionego geodety, w tym wszystkie obowiązki wykonawcy niezbędne do zrealizowania usługi (wszystkie prace przygotowawcze, niezbędne opracowania, czynności oraz wszelkie koszty niezbędne do wykonania zamówienia). Wielkość wynagrodzenia wynika z umowy nr [...] z dnia 15 lutego 2018 r., która wskazuje kwotę 861 zł za każdy punkt rozgraniczanej nieruchomości. Decyzja o dokonaniu wypłaty przez urząd wynikała z ukończenia realizacji zadania przed geodetę upoważnionego i przedstawienia potwierdzenia akceptacji przygotowanej dokumentacji rozgraniczeniowej przez Starostwo Powiatowe - Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej oraz włączeniu jej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (poświadczenie z dnia 16 października 2018 r.).

Organ poinformował, że przyjęto, iż koszty powinny zostać rozdzielone według ilości punktów granicznych i kształtują się następująco:

1.dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] - w kwocie: 430,50 zł. oraz S. B. jako właściciel dz. ew. nr [...] - w kwocie 430,50 zł;

2. dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] - w kwocie: 287,00 zł, S. B. jako właściciel dz. ew. nr [...] - w wysokości: 287,00 zł., Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, RZGW, wykonujący zadania właścicielskie wobec dz. ew. nr [...] – w wysokości: 287,00 zł;

3. dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. –B. i P. B. jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] i [...] w kwocie: 430,50 zł, Skarb Państwa-Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, RZGW, wykonujący zadania właścicielskie wobec dz. ew. nr [...] - w wysokości: 430,50 zł;

4. dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] w kwocie: 287,00 zł., E. i Z. B., jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] - w kwocie: 287,00 zł., Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, RZGW, wykonujący zadania właścicielskie wobec dz. ew. nr [...] w wysokości: 287,00 zł;

5. dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] – w kwocie: 430,50 zł., E. i Z. B., jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] i [...] w kwocie: 430,50 zł;

6. dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] – w kwocie: 287,00 zł., E. i Z. B., jako współwłaściciele dz. ew. nr [...] – w kwocie: 287,00 zł., S. B. jako właściciel dz. ew. nr [...] – w kwocie: 287,00 zł;

7. dla punktu wspólnego dla dz. ew. ew. nr [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz.ew.nr [...] – w kwocie: 430,50 zł.; S. B. jako właściciel dz. ew. nr [....] – w kwocie: 430,50 zł; 8. dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] koszty ponoszą: D. J. – B. i P. B. jako współwłaściciele dz.ew.nr [...] – w kwocie: 430,50 zł, S. B. jako właściciel dz. ew.nr [...] i [...] – w kwocie: 430,50 zł.

Organ uznał, że w ten sposób obliczone koszty odzwierciedlają interesy stron, bowiem nie ponoszą one kosztów za rozgraniczenie punktów, które ich nie dotyczą.

W zażaleniu D. J. – B. i P. B. zarzucili, że czynności rozgraniczenia zostały przeprowadzone z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego (ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości, ustawy Kodeks postępowania administracyjnego), a tym samym decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości została wydana w oparciu o błędnie sporządzoną dokumentację geodezyjną. Skoro czynności geodety zostały przeprowadzone wadliwie to brak było podstaw do zapłacenia za ich wykonanie. Podnieśli, że zarzuty do pracy geodety zostały przedstawione w piśmie z dnia 22 sierpnia 2018 r., a następnie w dwóch pismach (zastrzeżenia i skarga) z dnia 10 grudnia 2018, do których organ w ogóle nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji. Wójt Gminy K pomimo informacji o braku jednoznacznych dowodów wydał decyzję rozgraniczającą, bez jakiegokolwiek uzasadnienia takiego stanowiska.

Żalący podkreślili, że skarga na geodetę, dotycząca nieprawidłowości jego działań zgłoszona została w sierpniu 2018 r., czyli przed zapłaceniem przez organ faktury. Jednak skarga dwukrotnie była przesyłana między Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Geodezji i Kartografii, a Wójtem Gminy K. WIGiK stwierdził, że nieprawidłowości opisane w skardze podlegają ocenie wójta. Skarga ponowiona została pismem z 10 grudnia 2018 r.. Pomimo przedstawionych zarzutów do czynności geodety, jak również do postępowania, sposób ich załatwienia nie został przedstawiony w żadnym piśmie do nich, ani w uzasadnieniu decyzji rozgraniczającej. Żalący zarzucili również, że Wójt nie przeprowadził żadnych danych weryfikujących wysokość wynagrodzenia geodety w kontekście wykonanych przez niego czynności, a stwierdzenie, że koszt przypadający na jeden punkt rozgraniczeniowy wynosi 861 zł brutto nie czyni temu zadość (opis czynności geodezyjnych jest zbyt ogólnikowy). Organ nie uzasadnił więc należycie ustalonych kosztów, ogólnie wyjaśniając, że kwota wynika z faktury. Ponadto z materiału dowodowego nie wynika, czy wynegocjowanie niższych kosztów było możliwe i czy organ podejmował jakiekolwiek działania w tym zakresie.

Żalący się zarzucili, że Wójt nie dokonał analizy zasadności obciążenia stron kosztami postępowania rozgraniczeniowego przez co naruszył zasadę, iż organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Istotną kwestią w tej sprawie jest informacja, którą organ przemilcza, że główną przyczyną złożenia wniosku o przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego było zaginięcie w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezji i Kartografii operatu podziałowego z 1995 r. dot. działki [...] (a powstałe granice prawne są inne niż wskazane przez geodetę). Dokumentacja powstała podczas postępowania podziałowego z 1995 r. w ogóle nie została wzięta pod uwagę przez geodetę, a to oznacza, że dokumenty w księgach wieczystych nie zostały przeanalizowane.

Zdaniem żalących się, w rozdziale kosztów postępowania rozgraniczeniowego wójt niesłusznie podzielił koszt punktów wspólnych [...] – [...] – [...] oraz [...] – [...] –[...] po połowie, podczas gdy jak już, to powinny wynosić po 1/3.

Zarzucili ponadto, iż w trakcie postępowania rozgraniczeniowego nie zapewniono im czynnego udziału w postępowaniu poprzez m.in. brak informacji o udzielonej przez geodetę odpowiedzi na zarzuty dotyczące jego pracy z dnia 11 lutego 2019 r., brak informacji o zakończeniu postępowania w sprawie ustalenia kosztów. Zauważyli, że geodeta wymijająco odnosi się do zarzutów, a wykonana dokumentacja przez niego i ustalona granica zawiera błędy, co miało wpływ na wydanie decyzji zatwierdzającej granice. Żalący się stwierdzili również, że nieprawdą jest, że dopiero ich wniosek spowodował, że granice stały się sporne.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2020 r. nr [...], utrzymało w mocy postanowione organu I instancji.

SKO w uzasadnieniu wskazało, że organ I instancji prawidłowo obciążył kosztami postępowania rozgraniczeniowego właścicieli rozgraniczanych nieruchomości w częściach odpowiadających ich udziałowi w postępowaniu.

Organ podkreślił, że z akt sprawy wynika, iż koszty postępowania rozgraniczeniowego wyniosły 6888,00 zł i obejmowały wynagrodzenie upoważnionego geodety ustalone zgodnie z umową z dnia 15 lutego 2018 r., nr [...] oraz fakturą wystawioną w dniu 23 października 2018 r. przez geodetę upoważnionego przez Wójta Gminy K do wykonania czynności na gruncie wg ustalonej kwoty 861 zł za każdy punkt rozgraniczanej nieruchomości.

Kolegium stwierdziło, że ustalony przez organ I instancji podział kosztów znajduje pełne uzasadnienie w obowiązujących przepisach prawa oraz w zebranym materiale dowodowym.

Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Geodeta dokonujący ustalenia przebiegu granic w postępowaniu rozgraniczeniowym nie jest podmiotem działającym na "prywatne" zlecenie stron postępowania rozgraniczeniowego. Z tego też względu, w postępowaniu administracyjnym w zakresie rozgraniczenia nieruchomości, strony nie mogą zawierać odrębnych umów, czy zlecać osobom trzecim czynności przypisanych organowi (wyznaczenie uprawnionego geodety).

W rozpatrywanej sprawie do przeprowadzenia czynności na gruncie został upoważniony geodeta L. S., który przedłożył Wójtowi Gminy K operat techniczny z dokonanego rozgraniczenia nieruchomości z poświadczeniem włączenia go w dniu 16 października 2018 r. do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.

Kolegium podkreśliło, że zarzuty zgłoszone w zażaleniu nie mogą mieć wpływu na ustalenie kosztów postępowania zakończonego decyzją o rozgraniczeniu nieruchomości. W szczególności organ nie może dokonywać oceny, czy istniał spór graniczny, czy była konieczność dokonania rozgraniczenia nieruchomości oraz czy w wyniku rozgraniczenia zmniejszył się stan posiadania którejś ze stron postępowania. Powołało się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2016 r., znak: I OSK 1833/14, w którym wyjaśniono, że z art. 152 k.c. wynika reguła ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem). Skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich, a zagadnienie sporności granic czy istnienia innych powodów do ich kwestionowania nie ma tu znaczenia, bo dochodzi do ich ustalenia na wszystkich nieruchomościach.

Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 153 k.c. rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne. Skoro wnioskodawcy rozgraniczenia zakwestionowali przebieg granicy nieruchomości, zaistniał spór graniczny uzasadniający wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, mającego na celu ustalenie przebiegu granic i tym samym zakończenie sporu. Wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości zostali o postępowaniu zawiadomieni i umożliwiony został im udział w postępowaniu, w którym uwzględnieni zostali jako strony, a postępowanie toczyło się w interesie wszystkich stron.

W opinii organu, nie do przyjęcia byłoby twierdzenie, iż interes prawny w postępowaniu rozgraniczeniowym posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania oraz, że postępowanie toczy się tylko w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie. Twierdzenie takie pozostałoby bowiem w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji tego stanowiska w przypadku kosztów postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na żądanie jednej ze stron należy uznać, że zostały one poniesione w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Pojęcie interesu, o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., nie może być rozumiane wyłącznie w kategoriach subiektywnych. Interes ten to obiektywna korzyść prawna w postaci prawnej, stabilnej, należycie udokumentowanej granicy, której beneficjentem są w równym stopniu właściciele nieruchomości po obu stronach tak ustalonej granicy. Ustalenie interesu poszczególnych właścicieli nieruchomości objętych procedurą rozgraniczeniową odbywa się zatem nie na podstawie ich indywidualnego, subiektywnego podejścia do konieczności rozgraniczenia, ale jest oparte na okolicznościach obiektywnych towarzyszących rozgraniczeniu.

Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji dotyczące sposobu podziału kosztów postępowania na poszczególne strony postępowania uznając, iż prawidłowo organ I instancji uzależnił wysokość indywidualnych kosztów postępowania nie tylko od liczby stron biorących udział w postępowaniu, ale także od kosztów poniesionych na poszczególne czynności dokonane przez geodetę w postaci ilości wyznaczonych punktów granicznych. Przepis art. 152 k.c. stanowi o obciążeniu właścicieli nieruchomości sąsiednich kosztami rozgraniczenia po połowie. Zasada ta może mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy rozgraniczenie dotyczy dwóch nieruchomości. Jeżeli natomiast przedmiotem rozgraniczenia są cztery nieruchomości, a liczba wspólnych punktów granicznych jest różna, to nie sposób przyjąć, że koszty postępowania należy rozdzielić w częściach równych, czy proporcjonalnie do liczby punktów granicznych.

Ustosunkowując się do zarzutów zażalenia Kolegium wyjaśniło, że przepisy prawa nie określają wysokości stawek za wykonanie usług geodezyjnych, polegających na rozgraniczaniu nieruchomości. Ceny te kształtują zasady wolnego rynku. Procedura wyłonienia geodety, wbrew zarzutom żalących się, nie budzi wątpliwości. Jak wynika z akt sprawy, organ przed wyborem geodety i zawarciem z nim umowy na wykonanie prac rozgraniczeniowych, wystosował do zainteresowanych podmiotów zaproszenie do złożenia oferty. W ocenie organu, zawarcie przez organ administracji umowy na wykonanie czynności ustalenia przebiegu granic z geodetą było racjonalne i zgodne z interesem właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. Ponadto żalący zgłaszając swoje zastrzeżenia, w trakcie prowadzonego postępowania, nie wykazali jednak, by czynności geodezyjne wykonane zostały w sposób niestaranny lub nieprofesjonalny, a tylko w takim przypadku organ administracji uprawniony byłby odmówić zapłaty uzgodnionej umownie ceny.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, iż w rozpatrywanej sprawie ma pełne zastosowanie zasada ustalona w art. 152 k.c. stanowiąca, że koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele rozgraniczanych nieruchomości, co wynika z faktu, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie D. J. – B. i P. B. zarzucili naruszenie:

- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy naruszającego przepisy postępowania i prawa materialnego postanowienia organu I instancji, nie dostrzegając szeregu istotnych naruszeń prawa, których dopuścił się organ i nie rozpatrując zarzutów podniesionych w zażaleniu z dnia 24 marca 2020 r.,

- art. 262 § 1 ust. 2, art. 264 § 1 kpa w zw. art. 31 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez błędnie przyjęcie, że wystarczającą podstawą obciążenia stron postępowania rozgraniczeniowego kosztami czynności ustalania przebiegu granic jest faktura wystawiona przez geodetę w sytuacji, gdy z uzasadnienia postanowienia powinno wynikać dokładne wyliczenie kosztów poparte stosownymi dowodami, tak aby strony postępowania konkretnie wiedziały z czego wynikają ustalone koszty geodety za poszczególne czynności i mogły być weryfikowalne,

- art. 262 § 1 ust. 2 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez niedokonanie przez organ I instancji właściwej oceny pracy geodety, wykonanej niezgodnie z przepisami prawa (art. 31 ust. 2 i 3 Pgik i przepisami rozporządzenia w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (§ 19 ust. 6 i § 20 ust. 5) mające wpływ na zasadność obciążenia stron kosztami,

- art. 262 § 1 ust. 2 k.p.a. w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. poprzez sporządzenie nieprawidłowego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia (jak i postanowienia organu I instancji) ograniczonego wyłącznie do ogólnikowych stwierdzeń i niewyjaśnienie, czy wysokość kosztów postępowania odpowiada faktycznym kosztom pracy geodety oraz brak argumentacji dotyczącej sposobu rozdziału kosztów pomiędzy stronami mające wpływ na ocenę, prawidłowości rozstrzygnięcia,

- art. 262 § 1 ust. 2 k.p.a. poprzez nierozpoznanie zindywidualizowanego interesu stron i niewyjaśnienie sposobu rozdziału kosztów pomiędzy stronami, w szczególności w pkt 5 i 8 postanowienia Wójta Gminy K, tj. trójmiedzy [...] – [...] – [...] oraz [...] – [...] – [...], dla których koszty zostały ustalone po połowie, odmiennie jak dla innych trójmiedzy, co miało wpływ na prawidłowość obciążenia kosztami poszczególnych stron postępowania,

- art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, co wskutek niepoinformowania strony o wysokości kosztów postępowania po dokonaniu wyboru oferty i zawarciu umowy z geodetą przed przystąpieniem do czynności związanych z rozgraniczeniem doprowadziło do nieuzasadnionego zawyżenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego obciążającego skarżących oraz poprzez niezałatwienie skarg na pracowników i geodetę, nie ustosunkowanie się do wniesionych zastrzeżeń do pracy geodety mające wpływ na zasadność obciążenia stron kosztami i w ustalonej przez organ wysokości.

Skarżący stwierdzili, że organ nie uzasadnił należycie ustalonych kosztów, ogólnie wyjaśniając, że kwota wynika z faktury przedstawionej przez geodetę. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, czy wynegocjowanie niższych kosztów było możliwe i czy organ podejmował jakiekolwiek działania w tym zakresie, szczególnie w przypadku, że wskazana w fakturze kwota znacznie odbiega od kosztów pobieranych przez innych geodetów, wykonujących czynności rozgraniczeniowe w tej samej okolicy.

W ocenie skarżących zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy nie przeprowadziły postępowania na okoliczność wykazania przez geodetę, jakie czynności wykonywał i jakie koszty składają się na ogólną kwotę z faktury.

Zarzucono, że Wójt Gminy K pomimo informacji o braku jednoznacznych dowodów wydał decyzję rozgraniczającą, bez jakiegokolwiek uzasadnienia takiego stanowiska. Geodeta nie dokonał stosownego oznaczenia granic biegnących pomiędzy działkami (nie umieścił znaku granicznego w gruncie) - czyli de facto nie dokonał czynności, za którą przyznano mu wynagrodzenie we wskazanej w postanowieniu kwocie. Organ nie odniósł się do zarzutów do pracy geodety, które zostały przedstawione w piśmie z dnia 22 sierpnia 2018 r., a następnie w dwóch pismach (zastrzeżenia i skarga) z dnia 10 grudnia 2018 r.

Zdaniem skarżących, sama decyzja o rozgraniczeniu z dnia 3 kwietnia 2019 r. zatwierdza granicę ustaloną podczas dwóch rozpraw z dnia 20 czerwca i 24 lipca 2018 r., podczas gdy wskazania geodety na dwóch rozprawach granicznych różnią się, dlatego nie wiadomo za które punkty geodeta otrzymał wynagrodzenia. Sprzeczności w protokołach granicznych i wyjaśnieniach geodety poświadczają, że czynności geodety zostały wykonane z naruszeniem prawa. Skarżący oświadczyli, że również skargi złożone na pracowników nie zostały rozpatrzone przez wójta, a dotyczyły zaniechania kontroli pracy geodety, w zakresie podnoszonych przez nich kwestii (niezgodność czynności z przepisami i poświadczenia nieprawdy).

W ocenie skarżących, nie do pogodzenia z zasadami demokratycznego państwa prawnego jest sytuacja, w której strona obowiązana jest do ponoszenia kosztów czynności zrealizowanych niezgodnie z przepisami prawa i niewłaściwie udokumentowanych, w sytuacji gdy w następstwie niespełnienia lub pozornego spełnienia przez organ administracji orzekający w postępowaniu rozgraniczeniowym wymogów określonych w art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne doszło do wydania decyzji kończącej postępowanie rozgraniczeniowe w oparciu o czynności ustalenia przebiegu granic dokonane niezgodnie z przepisami bądź też dokumentację rozgraniczenia sporządzoną niezgodnie z prawem (wskazania na gruncie są inne niż w dokumentacji przedłożonej przez geodetę).

Skarżący zarzucili, że podział kosztów postępowania rozgraniczeniowego również nie został uzasadniony. Obciążenie po połowie kosztami punktów tworzących trójmiedzę nieruchomości [...] oraz [...] nie odpowiada interesom stron. Nie zostało wzięte przez organ pod uwagę, że Starostwo Powiatowe ponosi winę za konieczność przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, z uwagi na zaginięcie dokumentacji (operatu podziałowego z 1995 r. dot. działki o nr ewid. [...]) w Ośrodku Dokumentacji Geodezji i Kartografii, a czynności geodety naruszały przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz rozporządzenia o rozgraniczeniu nieruchomości.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł jej oddalenie.

Uczestnicy postępowania nie wyrazili swoich stanowisk.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325) dalej - p.p.s.a.

Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).

Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.

Wady skutkujące koniecznością uchylenia aktu, stwierdzenia jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a.

Dokonując kontroli zaskarżonych aktów prawnych zgodnie z powołanymi wyżej przepisami, tj. postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującego w mocy postanowienie organu I instancji o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego i obciążeniu nimi również skarżących stwierdzić należy, że w ocenie Sądu rozpatrywana skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem organy rozstrzygające sprawę nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w związku z czym brak było podstaw do usunięcia jej z obrotu prawnego.

Wskazać należy, że rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2020 r., poz. 276 z późn. zm.), a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Rozgraniczenie ma na celu ustalenie przebiegu granic nieruchomości (art. 29 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony – stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 ww. ustawy – jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic – zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy – wykonuje geodeta upoważniony przez wymienione organy. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości określają przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości.

Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (ust. 3). W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 ustawy).

Z powołanych przepisów wynika zasada udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, a zatem koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego.

Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie zawierają norm dotyczących kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia. W tej kwestii znajdują zastosowanie przepisy działu IX kodeksu postępowania administracyjnego, przy czym koszty postępowania rozgraniczeniowego nie mają charakteru kosztów, które w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. powinny być uiszczone przez stronę z góry, pod rygorem zwrotu wniosku na podstawie art. 261 § 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2000 r., II SA/Kr 816/00, ONSA 2002/1/35, LEX nr 51474). Według art. 263 k.p.a. do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, koszty spowodowane oględzinami na miejscu, koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a także koszty mediacji (§ 1). Organ administracji publicznej może zaliczyć do kosztów postępowania także inne koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy (§ 2). Przepis art. 262 § 1 k.p.a. stanowi natomiast, że stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony, 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Na mocy art. 262 § 2 k.p.a. w uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów postępowania. Gramatyczna wykładnia przepisu art. 262 § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że przepis ten ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony), a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. wyklucza natomiast możliwość przyznania przez organ administracji zwrotu kosztów postępowania pomiędzy stronami (tak NSA w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007/2/26, Prok.i Pr.-wkł. 2007/3/38, LEX nr 229485 oraz powołany tam wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2000 r. II SA/Gd 2016/98, LEX nr 49056, a także J. Borkowski /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 880-882; C. Martysz /w:/ G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. II, Zakamycze 2005, s. 582).

Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.).

Występujące w orzecznictwie rozbieżności dotyczące zagadnienia czy organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca, zostały rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., podjętej w sprawie o sygn. akt I OPS 5/06, w której Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c., stanowiącej, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.

Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale NSA jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również w pełni skład orzekający w niniejszej sprawie. W świetle art. 269 § 1 p.p.s.a. uchwała ta ma charakter prawnie wiążący.

Ze względu na zarzuty skargi, kwestionujące poprawność czynności geodety oraz decyzji w przedmiocie rozgraniczenia, w pierwszej kolejności, zwrócić należy uwagę na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zajęte w wyroku z dnia 16 lipca 2020 r. sygn. akt I OSK 3196/19. NSA stwierdził, że pomimo, iż z materialnoprawnego punktu widzenia orzeczenie o kosztach pozostaje w związku z rozstrzygnięciem rozgraniczeniowym, to jednak uwzględniając aspekty procesowe jest to odrębna sprawa administracyjna. W konsekwencji ocena sądu administracyjnego powinna koncentrować się wyłącznie na aktach administracyjnych wydanych w ramach postępowania dotyczącego kosztów, a ewentualne wady decyzji rozgraniczeniowej pozostają w takim przypadku bez wpływu na jego wynik. Nie ulega żadnej wątpliwości, że pomimo związku pomiędzy tymi postępowaniami, rozstrzygnięcie o kosztach postępowania administracyjnego stanowi odrębną sprawę w rozumieniu art. 134 § 1 p.p.s.a. Kontrola Sądu winna zatem polegać na ocenie, czy przy wydawaniu postanowienia w sprawie kosztów postępowania doszło do naruszenia prawa. NSA uznał, że żaden przepis Działu IX k.p.a. nie daje podstaw do sformułowania tezy, że orzeczenie o kosztach postępowania administracyjnego uzależnione jest od tego, czy rozstrzygnięcie administracyjne, które legło u jego podstaw, wolne jest od wad prawnych. Ocena, czy i ewentualnie jakie naruszenia prawa wystąpiły w decyzji rozgraniczeniowej, może być dokonywana wyłącznie w ramach odrębnych postępowań, a do czasu ich zakończenia decyzja ta pozostaje w obrocie prawnym i stanowi podstawę do orzeczenia o kosztach postępowania nią zakończonego.

W związku z powyższym prawidłowo organ odwoławczy uznał, że w ramach postępowania zażaleniowego w przedmiocie kosztów rozgraniczenia nie może merytorycznie oceniać decyzji rozgraniczeniowej i poprzedzającego ją postępowania. Wszelkie zatem zarzuty i uwagi w tym zakresie leżą poza granicami kontrolowanych postanowień. Orzeczenie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego nie może być zatem uzależnione od oceny decyzji rozgraniczeniowej.

Koncentrując się zatem na ocenie postępowania którego wynikiem było orzeczenie o kosztach postępowania rozgraniczającego, podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie istotne jest, że na zapytanie ofertowe Wójta Gminy K dotyczące wykonania czynności technicznych rozgraniczenia odpowiedział tylko jeden geodeta – L. S., który określił swoje wynagrodzenie, znając zakres prac do wykonania na podstawie opisu pracy w zapytaniu ofertowym, co pozwoliło na ustalenie rzeczywistego zakresu, a w związku z tym także przewidywanego kosztu wykonania pracy geodezyjnej. Zaproponowane wynagrodzenie mieściło się we wskazanej kwocie zamówienia publicznego, w związku z czym geodeta został upoważniony przez Wójta Gminy do przeprowadzenia czynności technicznych rozgraniczenia, szczegółowo opisanych w operacie technicznym z dokonanego rozgraniczenia nieruchomości (k. 64 - 48 a.a). Po przeprowadzeniu czynności technicznych upoważniony geodeta przekazał Wójtowi Gminy operat rozgraniczenia nieruchomości zaewidencjonowany w dniu 16 października 2018 r. przez Starostwo Powiatowe - Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej pod numerem [...] (k. 618-504 a.a. I inst.). W dniu [...] 2019 r. Wójt Gminy K wydał decyzję o rozgraniczeniu (k. 730 a.a).

Konsekwencją zakończenia ww. postępowania rozgraniczającego w trybie administracyjnym było rozliczenie zaskarżonym postanowieniem zapłaconego przez gminę wynagrodzenia geodety (w tej samej kwocie co wskazana w ofercie). Z treści przedłożonej faktury z dnia 23 października 2018 r., znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy, wynika, że koszty te wynoszą 6 888 zł, a prace zostały wykonane zgodnie z zawartą umową, również znajdującą się w aktach administracyjnych sprawy.

Zdaniem Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że kwota ww. kosztów nie odbiega od rynkowych wynagrodzeń za podobne czynności rozgraniczeniowe (odnosząc się do ceny za jeden punkt rozgraniczeniowy) i wynika z zawartej z geodetą umowy, mieszczącej się w granicach zamówienia oraz wystawionego przez geodetę rachunku, zgodnego ze złożoną przez niego wcześniej ofertą. Akta postępowania są jawne, strony, w tym skarżący zapoznawali się z nimi a nadto byli informowani o toczącym się postępowaniu, w tym, w przedmiocie konieczności poniesienia kosztów postępowania i zasad ich podziału (np. k. 34-30, czy k. 620 akt adm. I inst.). Nie jest zatem uzasadniony zarzut skargi, że w trakcie postępowania stronom nie zapewniono czynnego udziału w postępowaniu poprzez m.in. brak informacji o ustalonych kosztach i umowie zawartej z geodetą. Mimo to w aktach administracyjnych brak sprzeciwu skarżących co do wyboru oferty, podanej w niej ceny czy upoważnienia geodety do wykonania czynności związanych z wszczętym postępowaniem rozgraniczeniowym. Ponadto od momentu złożenia oferty, a następnie jej przyjęcia i zlecenia prac geodecie żadna ze stron nie wykazała aby zaproponowane przez niego wynagrodzenie było niewspółmierne do zakresu powierzonych czynności czy też wygórowane. Dlatego, w ocenie Sądu, w świetle znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji geodezyjnej nie budzi również wątpliwości zakres wykonanych przez geodetę czynności, jak też ich poprawność, gdyż przed wydaniem decyzji organ pierwszej instancji dokonał oceny prawidłowości wykonanych czynności i sporządzonych dokumentów, uwzględniając, że dokumentacja techniczna sporządzona przez geodetę została przekazana państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a weryfikacja kompletności przekazanych rezultatów wykonanych prac geodezyjnych zakończyła się wynikiem pozytywnym poprzez wpisanie operatu technicznego przez Starostę do ewidencji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

Analiza akt sprawy wskazuje zatem, że upoważniony geodeta przeprowadził czynności rozgraniczenia zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia, tj. przeprowadził analizę informacji zawartych w dokumentach uzyskanych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz znajdujących się w księgach wieczystych, ustalił przebieg granic na gruncie (przeprowadził dwie rozprawy), sporządził protokół graniczny oraz opracował opinię dotyczącą przebiegu granic. Wyniki prac geodezyjnych upoważniony geodeta przedstawił na mapie i zostały one ocenione jako prawidłowe, czego wyrazem było włączenie sporządzonej przez geodetę dokumentacji do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Jej prawidłowość pod względem geodezyjnym nie budziła zatem wątpliwości uprawnionego organu – Starosty Powiatowego, a zatem Wójt prawidłowo uznał, że za wszystkie prace przygotowawcze, niezbędne opracowania, czynności oraz wszelkie koszty niezbędne do wykonania zamówienia, w tym przeprowadzenie dwóch rozpraw, należy się wypłata umówionego wynagrodzenia.

Sąd uznał także, że organ odwoławczy właściwie ocenił rozdzielenie kosztów pomiędzy strony postępowania rozgraniczeniowego, słusznie uznając, że rozgraniczenie nieruchomości, którego celem jest ustalenie granicy prawnej nieruchomości, leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, a zatem koszty rozgraniczenia powinny obciążyć wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego, to jest wszystkich właścicieli nieruchomości objętych rozgraniczeniem. Organ wyjaśnił, że w okolicznościach sprawy zaistniał niewątpliwie spór co do położenia granicy, strony prezentowały rozbieżne stanowiska odnośnie przebiegu granicy i zasięgu użytkowanego gruntu, a przebieg zaproponowanej przez geodetę granicy, zakończony na etapie administracyjnym poprzez wydanie decyzji o rozgraniczeniu w oparciu o zgromadzoną dokumentację geodezyjną nie został zaakceptowany przez wszystkie strony, o czym świadczą żądania skierowania sprawy do sądu powszechnego. Ta okoliczność dodatkowo potwierdza istnienie sporu granicznego oraz zasadność przeprowadzenia rozgraniczenia. Zatem dokonanie rozgraniczenia, mającego na celu bezsporne określenie granic, leżało w interesie właścicieli wszystkich nieruchomości, których dotyczył spór graniczny i to bez względu na przyczyny tego sporu. Ponadto badanie odpowiedzialności Starosty za powstanie zaniedbań, na skutek czego, wg skarżących zaistniał stan, w którym wymagane było rozgraniczenie działek (zaginięcie operatu geodezyjnego z roku 1995) nie było możliwe przez Sąd ponieważ znajduje się bowiem poza granicami niniejszej sprawy, które wyznaczyła wniesiona skarga na opisane wyżej postanowienie Kolegium.

Wystąpienie zatem sporu granicznego determinuje sposób rozliczenia kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i uzasadnia obciążenie tymi kosztami wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości.

Sąd uznał zatem, że prawidłowo Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji dotyczące sposobu podziału kosztów postępowania (w tym ustalonych w pkt 5 i 8 uzasadnienia postanowienia) na poszczególne strony postępowania uzależniając wysokość indywidualnych kosztów postępowania nie tylko od liczby rozgraniczanych nieruchomości i stron biorących udział w postępowaniu, ale także od kosztów poniesionych na poszczególne czynności dokonane przez geodetę w postaci ilości wyznaczonych punktów granicznych. Przepis art. 152 k.c. stanowi o obciążeniu właścicieli nieruchomości sąsiednich kosztami rozgraniczenia po połowie ale zasada ta może mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy rozgraniczenie dotyczy dwóch nieruchomości. Jeżeli natomiast przedmiotem rozgraniczenia jest kilka nieruchomości, a liczba wspólnych punktów granicznych jest różna, to nie sposób rozdzielić kosztów postępowania w częściach równych.

Prawidłowo zatem organ I instancji rozdzielił te koszty wg ilości wyznaczonych punktów granicznych z rozbiciem na poszczególne strony postępowania (tj. właścicieli/ współwłaścicieli sąsiadujących gruntów), a nie liczbę poszczególnych nieruchomości/ działek ewidencyjnych. Organ odwoławczy zasadnie natomiast uznał ten sposób za prawidłowy. Nie można zatem podzielić zarzutów skargi dotyczących braku należytego i wyczerpującego uzasadnienia nałożonych m.in. na skarżących kosztów postępowania. Organ nie miał obowiązku żądać od geodety, a tym bardziej sam obliczać wynagrodzenia za poszczególne czynności ani też je szczegółowo opisywać, skoro podane zostały one w obszernym sprawozdaniu złożonym do akt (dodatkowo wyjaśniane były w pismach geodety dotyczących zarzutów stron), a efekty pracy geodety w postaci opracowania nowej dokumentacji zostały ocenione jako zgodne z prawem i przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Nie można zatem zgodzić się z zarzutem skarżących (zawartym w skardze i wniosku o wstrzymanie wykonalności zaskarżonego postanowienia), że czynności, za które przydzielono geodecie wynagrodzenie nie zostały wykonane, czy też zostały wykonane na tyle błędnie, że organ winien odmówić zapłaty za nie. Odnosząc się natomiast do zarzutu błędnego ustalenia kosztów w pkt 5 i 8 uzasadnienia postanowienia organu I instancji, stwierdzić należy, że rozdzielając te koszty organ uwzględnił, podobnie jak w pkt 3 tego postanowienia, nie ilość rozgraniczanych danym punktem granicznym nieruchomości (wg odrębności założonych dla nich ksiąg wieczystych), a przede wszystkim liczbę właścicieli/współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości w kontekście wynikającej z art. 152 kc zasady, zgodnie z którą koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele rozgraniczanych nieruchomości, co wynika z faktu, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.

Dlatego słusznie rozdzielono koszty za kwestionowane przez skarżących punkty graniczne dla działek ewid. Nr [...], [...] i [...] (pkt 5) oraz dla działek ewid. nr [...], [...] i [...] (pkt 8) na współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości (niezależnie od ich wielkości i objęcia ich różnymi księgami wieczystymi), a nie wg ilości rozgraniczanych działek. Obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych nie jest bowiem różny (mniejszy, czy większy) w zależności od powierzchni, czy też od tego, czy grunty te objęte są jedną księgą wieczystą, czy też zostały podzielone przez sąsiada i wpisane do różnych ksiąg wieczystych. Zwrócić należy uwagę, że skarżący kwestionując koszty za punkty graniczne z punktu 5 i 8 postanowienia nie zakwestionowali jednocześnie obciążenia ich kosztami dla punktu wspólnego dla dz. ew. nr [...], [...] i [...] (pkt 3 postanowienia) po połowie a nie w 2/3 częściach, pomimo są właścicielami dwóch działek ewidencyjnych.

Wobec powyższego prawidłowość przyjętego sposobu zwrotu poniesionych przez gminę kosztów przez uczestników postępowania rozgraniczeniowego nie budzi wątpliwości. Organy słusznie uzależniły ich zwrot od ilości punktów granicznych z rozbiciem na poszczególne strony postępowania/właścicieli rozgraniczanych gruntów.

Podsumując, należy stwierdzić, że zarówno zaskarżone postanowienie Kolegium, jak i poprzedzające je rozstrzygnięcie organu I instancji w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a obciążenie kosztami tego postępowania właścicieli rozgraniczanych nieruchomości przy uwzględnieniu ilości punktów granicznych w kosztach postępowania rozgraniczeniowego, znajduje pełne oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie organy uwzględniły stanowisko przyjęte m.in. w wyroku NSA z dnia 30 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2211/14, że orzeczenie o kosztach postępowania następuje zawsze na podstawie oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego, w tym - rozstrzygnięcia organu co do meritum sprawy. Organy ustaliły i rozdzieliły koszty postępowania rozgraniczeniowego (obejmujące wynagrodzenie uprawnionego geodety za dokonane czynności geodezyjne) nie tylko w nawiązaniu do treści zawartej z nim umowy i na podstawie przedłożonego rachunku, ale po uwzględnieniu wyniku pracy geodety, tj. przedłożonej dokumentacji oraz oceny interesu prawnego stron postępowania jako właścicieli sąsiadujących gruntów.

Skarżący nie wykazali, aby wskutek naruszenia art. 10 § 1 kpa nie mogli podjąć istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy czynności na jakimkolwiek etapie postępowania.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, w ocenie Sądu zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i brak jest podstaw do kwestionowania jego legalności.

Orzeczono zatem jak w sentencji na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.



Powered by SoftProdukt