![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6192 Funkcjonariusze Policji, Policja, Komendant Policji, Oddalono skargę, II SA/Wa 564/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2017-12-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Wa 564/17 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2017-04-11 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Adam Lipiński Piotr Borowiecki /przewodniczący/ Stanisław Marek Pietras /sprawozdawca/ |
|||
|
6192 Funkcjonariusze Policji | |||
|
Policja | |||
|
I OSK 1419/18 - Wyrok NSA z 2019-09-05 | |||
|
Komendant Policji | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2016 poz 1782 art. 41 ust. 2 pkt 5, art. 44a Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Piotr Borowiecki Sędzia WSA – Adam Lipiński Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – sekretarz sądowy Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji – oddala skargę – |
||||
|
Uzasadnienie
Naczelnik Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], wnioskiem z dnia [...] czerwca 2016 r. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o zwolnienie [...] M. S. – [...] Sekcji [...] Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu podał, że skarżący w Wydziale [...] pełni służbę od dnia [...] lipca 2008 r. i w trakcie służby wielokrotnie przebywał na zwolnieniach lekarskich lub opiece nad członkami rodziny, a absencja chorobowa funkcjonariusza należy do jednej z największych w wydziale i na przestrzeni lat 2010 – 2014 przedstawiała się w następujący sposób: 2010 r. – 110 dni + 12 dni opieki nad członkiem rodziny, 2011 r. – 219 dni, 2012 r. – 221 dni + 13 dni opieki nad członkiem rodziny, 2013 r. – 65 dni (w pierwszym półroczu 2013 r.; w drugim półroczu policjant przebywał na urlopie wychowawczym na dziecko) 2014 r. – 86 dni + 47 dni opieki nad członkami rodziny (w pierwszym półroczu 2014 r.) Jednocześnie od dnia [...] lipca 2014 r. skarżący przebywa na urlopie wychowawczym na dziecko, którego planowany termin zakończenia przypada na dzień [...] maja 2017 r. Niezależnie od powyższego w 2011 r. stwierdzono, że wymieniony funkcjonariusz podjął dodatkowe zajęcie zarobkowe, na które nie otrzymał zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych, wobec czego wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się uznaniem go winnym i wymierzono mu karę nagany. Z kolei w maju 2014 r. podczas weryfikacji oświadczenia majątkowego za rok 2013 stwierdzono, że w dalszym ciągu prowadzi on dodatkową działalność zarobkową bez zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych. W związku z powyższą sytuacją ponownie wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec policjanta, które jest zawieszone z uwagi na nieobecność w służbie spowodowaną przebywaniem na zwolnieniach lekarskich, a następnie na urlopie wychowawczym na dziecko. W wyniku kolejnego sprawdzenia oświadczenia majątkowego, złożonego przez policjanta za 2015 rok stwierdzono, że w dalszym ciągu prowadzi on dodatkową działalność zarobkową bez zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych. W tej sytuacji Komendant Wojewódzki Policji w [...] zawiadomieniem z dnia [...] czerwca 2016 r. poinformował skarżącego M. S., iż wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jednocześnie policjant został pouczony o uprawnieniach strony związanych z przedmiotowym postępowaniem. Przedmiotowe pismo doręczono wymienionemu w dniu 20 czerwca 2016 r. Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z dnia [...] czerwca 2016 r. wystąpiono do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby. W dniu 30 czerwca 2016 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wpłynęło oświadczenie skarżącego, w którym podjął on polemikę odnośnie występowania ważnego interesu służby w prowadzonym w jego przypadku postępowaniu. Stwierdził, że jeżeli jego sytuacja życiowa kolejno wymagała zwolnienia lekarskiego, a następnie urlopu w celu opieki nad chorym na raka ojcem oraz aktualnie urlopu wychowawczego w celu pełnienia opieki nad dzieckiem, to okoliczności te muszą być wzięte pod uwagę przez organ. Podczas wymienionych okresów pełnienia służby przebywał na zwolnieniach lekarskich m.in. z powodu zdarzenia drogowego, które miało miejsce w służbie, a powikłania po tym zdarzeniu są odczuwalne dla niego do dziś. Inna absencja chorobowa to wynik wielokrotnie zgłaszanych zaniedbań BHP, jakie panowały w Komendzie Wojewódzkiej Policji. Jak wskazał "konieczność opieki zdrowotnej nad dziećmi i osobami bliskimi (ojcem chorym na raka) pozostawię bez komentarza gardząc takimi spostrzeżeniami ze strony przełożonych i będąc zdziwionym tym że osoba Komendanta zniża się do poziomu wskazania tego jako coś nagannego – jest to żałosne". Nadmienił także, iż angażował się w działalność związkową, co chyba jest głównym powodem wniosku naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], a o czym zapomniał wspomnieć. Podkreślił też, że działalność gospodarczą podjął poza służbą i nigdy jej w służbie nie prowadził, nigdy nie został wezwany do jej zamknięcia pod rygorem zwolnienia ze służby, nigdy nie miał rozmowy z przełożonymi na temat wpływu jego działalności na służbę. Prowadzenie – nadzór nad działalnością gospodarczą, nie koliduje z urlopem wychowawczym, gdyż zajmuje 1 godzinę tygodniowo, np. w godzinach wieczornych i nocnych, gdy dzieci śpią i w tej sytuacji zarzuty wobec jego osoby uważa za uwłaczające jego godności. Pismami z dnia 8 lipca 2016 r., 9 sierpnia 2016 r., 9 września 2016 r. i 14 października 2016 r. poinformowano stronę o przewidywanym terminie załatwienia sprawy. W dniu 11 sierpnia 2016 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wpłynęło pismo skarżącego zawierające wniosek o dołączenie do akt sprawy potwierdzenia zamknięcia działalności gospodarczej. Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...], pismem z dnia [...] września 2016 r. poinformował, że Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. [...] uchwałą z dnia [...] września 2016 r. nr [...] po zapoznaniu się z materiałami sprawy, nie wnosi zastrzeżeń co do wszczętej procedury wydalenia [...] M. S. ze służby. W dniu 3 października 2016 r. [...] M. S. zapoznał się z materiałami prowadzonego postępowania administracyjnego i oświadczył, że jego istotne zastrzeżenia budzi fakt niezrozumienia przepisów spółek prawa handlowego, które w tym postępowaniu są traktowane jak jednoosobowa działalność gospodarcza, mianowicie posiadanie przez niego udziału w spółkach i pełnienie funkcji zarządczych nie wiąże się z osiąganiem dochodów. Przytaczanie tego jako prowadzenie działalności gospodarczej jest wynikiem niewiedzy lub działaniem celowym. Podjął też polemikę z poszczególnymi fragmentami zeznań [...] U. G. Wniósł też o przesłuchanie w prowadzonym postępowaniu [...] P. K. i Pana R. G. na okoliczność dyskryminowania i łamania przepisów przez przełożonych oraz poplecznictwa i kumoterstwa, a nadto o dołączenie do akt postępowania kserokopii opinii służbowej z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz opinii służbowej z pełnienia przez niego służby w Oddziale [...] Policji w [...]. Postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] odmówił uwzględnienia wniosku dowodowego w postaci przesłuchań w charakterze świadków [...] P. K. i Pana R. G. na okoliczność dyskryminowania i łamania przepisów przez przełożonych oraz poplecznictwo i kumoterstwo. W uzasadnieniu wskazał, iż wnioskowany dowód nie ma związku z przedmiotem prowadzonego postępowania administracyjnego, bowiem nie jest istotą niniejszego postępowania ocena działania kadry kierowniczej Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...]. Postanowienie zostało doręczone stronie w dniu 21 października 2016 r. Następnie Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, z dniem [...] grudnia 2016 r. zwolnił skarżącego [...] M. S. ze służby w Policji i na podstawie i na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu wskazano, że skarżący w latach 2010 – 2014 przebywał na zwolnieniach lekarskich przez 773 dni (w związku z chorobą własną lub jego członka rodziny), zaś w tym samym okresie czterokrotnie uznawany był przez lekarza medycyny za zdolnego do służby na zajmowanym stanowisku. W ocenie organu, tak wysoka absencja w służbie poprzez korzystanie z długotrwałych i częstych zwolnień lekarskich powodowała konieczność wyłączenia go z realizacji nałożonych na niego obowiązków służbowych, co dezorganizowało pracę i znacznie utrudniało realizację zadań nałożonych na Policję. Nie budzi wątpliwości również fakt prowadzenia przez wymienionego funkcjonariusza w okresie od dnia 11 listopada 2011 r. do dnia 5 sierpnia 2016 r. działalności gospodarczej zarejestrowanej pod nazwą [...] M. S. Z akt postępowania wynika również, że wymieniony w ramach zawartych umów [...], otrzymywał prowizje od [...]. Ponadto poczynione dla potrzeb prowadzonego postępowania administracyjnego ustalenia wykazały w sposób jednoznaczny, że policjant od 2011 r. nie wypełnia jednego z ustawowych obowiązków nałożonych na funkcjonariuszy Policji w ustawie o Policji, mianowicie art. 62 ust. 1 tej ustawy, tj. obowiązku uzyskania pisemnej zgody przełożonego na wykonywanie zajęcia zarobkowego poza służbą. Dalsze zatem pozostawienie w służbie skarżącego, byłoby sprzeczne z ważnym interesem służby i doprowadziłoby do zaakceptowania działań policjanta będących swoistym nadużyciem przysługującego mu prawa. Ponadto charakter zadań związanych z pełnieniem zawodu policjanta, wyrażający się m.in. w obowiązku ochrony życia, zdrowia, mienia, porządku publicznego i bezpieczeństwa, powoduje za uzasadnione względami społecznymi, nadanie niniejszemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności. W odwołaniu z dnia [...] grudnia 2016 r. do Komendanta Głównego Policji wniósł o uchylenie rozkazu personalnego i przywrócenie go do służby, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Jednocześnie złożono wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań [...] P. K. i Pana R. G. na okoliczność dyskryminowania go przez przełożonych z uwagi na fakt pozostawania na urlopie wychowawczym, a także o zobowiązanie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] do przedstawienia zestawienia funkcjonariuszy pełniących służbę w jednostce macierzystej skarżącego, pozostających na zwolnieniach lekarskich, urlopach wychowawczych, opiekach nad członkiem rodziny, zarzucając naruszenie: – art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w związku z art. 7 k.p.a. poprzez przekroczenie granic uznania administracyjnego, dokonanie ustaleń przez organ bez wyjaśnienia w sprawie istotnych okoliczności, zaniechania dążenia do wyjaśnienia prawdy obiektywnej, a to wszystko na potwierdzenia, iż decyzja organy była oparta na pozaprawnej podstawie, miała charakter arbitralny, a to wszystko na okoliczność dowolności podjętej decyzji; – art. 78 § 1 w związku z art. 75, 77 § 1, art. 6 i 7 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pominięcie wniosków dowodowych złożonych przez odwołującego w postaci przesłuchania świadków [...] P. K. oraz R. G., na okoliczność czy zastosowana przez organ podstawa zwolnienia odwołującego ze służby była rzeczywista, co skutkowało nie zebraniem całego w sprawie materiału dowodowego i tym samym nie rozpatrzeniem istoty sprawy; – art. 80 k.p.a. poprzez uznanie przez organ iż zwolnienie ze służby odwołującego się uzasadnia ważny interes służby, mimo braku w materiale dowodowym dowodów potwierdzających, iż w wyniku przebywania przez odwołującego się na urlopie wychowawczym, a wcześniej na urlopach związanych z chorobą i koniecznością sprawowania opieki, następuje dezorganizacja pracy jednostki i utrudnienia w wykonywaniu przez nią zadań, a to wszystko na oparciu zaskarżonej decyzji na niczym nie potwierdzonej tezie o ważnym interesie służby; – art. 108 § 1 w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, mimo braku ustawowych przesłanek, a mianowicie nie istnienia realnego zagrożenia, a nadto wobec faktycznego braku uzasadnienia tej decyzji, ograniczenia się organu do zacytowania przepisu. W uzasadnieniu zaś rozwinięto powyższe zarzuty. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...], mając za podstawę prawną art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...]. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny i argumentację organu pierwszej instancji – podał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Mając na względzie bogactwo możliwych stanów faktycznych, ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby" Dlatego też, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestie zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Dodano, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą zaś organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie skarżącego [...] M. S. w służbie narusza jej ważny interes. Okoliczności faktyczne muszą natomiast odnosić się do art. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej podstawowych zadań należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania (art. 1 ust. 2 pkt 2). W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest – co w sposób precyzyjny wykazał organ pierwszej instancji – że przez bardzo długi czas w okresie od 2011 r. do połowy 2013 r. i do 31 grudnia 2013 r. przedstawił zwolnienia lekarskie (bądź korzystał ze zwolnienia lekarskiego z tytułu opieki nad chorym członkiem rodziny), następnie zaś po powrocie do służby w roku 2014 przedłożył zwolnienia lekarskie na 133 dni (w tym 47 dni z tytułu opieki nad chorym członkiem rodziny), po czym rozpoczął korzystanie z urlopu wychowawczego od dnia 1 lipca 2014 r. do dnia 1 maja 2017 r. Zatem służba skarżącego na przestrzeni ostatnich 6 lat miała w zasadzie charakter sporadyczny. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). Podkreślono, że organ w żaden sposób nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich, jak i nie podważa również tego, iż okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie. Jednakże organ administracji bada wpływ zwolnień lekarskich na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7 chroniąc słuszny interes obywateli (policjantów), wymagają również uwzględnienia interesu społecznego (interesu służby), który wynika ze szczególnego charakteru Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Sprawne funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne Policji. W ocenie organu niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja skarżącego wpływała negatywnie na organizację służby w Wydziale [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, gdy tymczasem przez wskazany już wyżej okres czasu przebywał na zwolnieniu lekarskim i korzystał z urlopu oraz z należnego urlopu wypoczynkowego. Powyższa sytuacja rzutuje więc ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Omawiana sytuacja dezorganizowała tok służby. Długotrwała, ciągła nieobecność skarżącego w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości zleconych zadań. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem organu i godzi w "ważny interes służby". Jak słusznie zauważył Komendant Wojewódzki Policji w [...], sytuacja taka może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce. Niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest zatem, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też różnych zdarzeń losowych, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Jednoznaczne więc jest, że za sprzeczne z interesem służby należy uznać, iż skarżący w latach 2011 – 2016 przez ponad 630 dni nie realizował żadnych obowiązków służbowych, przebywając w tym czasie na zwolnieniach lekarskich, pomijając okresy przebywania na urlopach wychowawczych i wypoczynkowych. Dodano, że z protokołu powypadkowego nr [...] z dnia [...] lutego 2012 r. wynika, iż w istocie skarżący w dniu [...] września 2010 r. uległ wypadkowi w służbie, na skutek którego przebywał na zwolnieniu lekarskim przez 53 dni, a zatem w okresie nieuwzględnianym w powyższym zestawieniu. Sytuacja natomiast, gdy z jednej strony lekarz medycyny pracy uprawniony do przeprowadzania badań profilaktycznych nie stwierdza u skarżącego przeciwwskazań do pełnienia służby (w tym przypadku w dniu [...] września 2011 r., w dniu [...] stycznia 2012 r., w dniu [...] marca 2012 r. i w dniu [...] lutego 2013 r.), a z drugiej strony przedstawiane przez policjanta zwolnienia lekarskie zwalniają funkcjonariusza z obowiązku jej pełnienia, wywołuje dwuznaczną sytuację wpływającą demoralizująco na innych policjantów. W dalszej części wskazano na fakt prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej i niewystępowanie z wnioskiem o wyrażenie zgody przez przełożonego na wykonywanie zajęcia zarobkowego, do czego policjanta obliguje art. 62 ust. 1 ustawy o Policji. Okoliczność ta nie budzi wątpliwości, gdyż została udowodniona zarówno poprzez dowód z dokumentów (wydruk wygenerowany z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz z Rejestru [...]), jak również potwierdzona przez samego zainteresowanego (oświadczenie z dnia [...] czerwca 2016 r.: "działalność gospodarczą podjąłem poza służbą i nigdy w służbie jej nie prowadziłem", protokół przesłuchania obwinionego z dnia [...] października 2012 r.: "faktycznie prowadzę działalność gospodarczą pod nazwą [...] M. S. zawierającą szereg form prowadzenia działalności wyznaczonych w formie różnych [...]", protokół przesłuchania z dnia [...] kwietnia 2013 r.: "podjąłem taką działalność i prowadzę ją nadal" oraz przedłożone przez stronę potwierdzenie złożenia wniosku o wykreślenie przedsiębiorcy z [...]). Dodano, że skarżący w trakcie przywołanych wyżej przesłuchań przyznał się do zarzutów niedopełnienia obowiązku wynikającego z art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, tj. podjęcia zajęcia zarobkowego bez pisemnej zgody przełożonego i zaznaczono, że przedstawiono mu 11 zarzutów z tego zakresu. Połączenie tych faktów, tj. długotrwałego niepełnienia służby oraz jednoczesnego prowadzenia działalności gospodarczej sprawia, że dalsze pozostawanie skarżącego w służbie jest nieakceptowalne. Ponadto na ocenę sprawy ma wpływ mało przejrzysty charakter prowadzonej działalności z uwagi na jej różnorodność (protokół przesłuchania obwinionego z dnia [...] października 2012 r. "[...]", "jestem zatrudniony na umowę o pracę na 1/60 etatu na czas nieokreślony z operatorem bankowym", "moja działalność obecnie ogranicza się do bycia właścicielem firmy i zarządzania nią. Nie angażuję się do bezpośredniego kontaktu z klientem ponieważ zatrudniam doradców klienta na warunkach umowy zlecenia oraz umowy [...]", "skupiam się głównie na szkoleniu moich doradców", protokół przesłuchania obwinionego z dnia [...] kwietnia 2013 r.: "obecnie zajmuję się koordynowaniem działalności (...). Mając podpisane umowy [...] lub o pracę w różnej formie zatrudniam obecnie około 100 osób lub firm", jestem prezesem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie [...] sp. z o.o.", ,jestem również prezesem [...] spółki z o.o. o nazwie "[...]" z siedzibą [...] (...). Jestem właścicielem tych spółek" oraz tłumaczenie strony co do przyczyn niewystąpienia ze stosownym raportem o wyrażenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego (protokół przesłuchania obwinionego z dnia [...] października 2012 r.: "brak zgody na prowadzenie działalności jest oczekiwanym przeze mnie rezultatem prośby jaką bym ewentualnie złożył"). Zaznaczono, że odmienność systemu emerytalnego służb mundurowych wobec systemu powszechnie obowiązującego uzasadnia oczekiwanie, że uprawnienia emerytalne zostaną przyznane osobie, która realnie pełniła służbę w Policji przez przewidziany prawem okres. Nie może być społecznie akceptowany fakt, że dany policjant przez lata pozostaje w stosunku służbowym pełniąc służbę w zasadzie jedynie incydentalnie, jednocześnie prowadząc działalność gospodarczą, a następnie okres ten jest traktowany jako okres aktywnej służby w Policji. Na powyższy aspekt sprawy wskazał również bezpośredni przełożony policjanta podczas przesłuchania w dniu [...] sierpnia 2016 r. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej, ważnego interesu społecznego. W tej sytuacji przełożony właściwy w sprawach osobowych jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia takich działań, by służbę na etacie zajmowanym przez skarżącego pełnił policjant posiadający pełną zdolność do podjęcia czynności służbowych, realizując tym samym ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa. Zaznaczono, że zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów i Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] zaakceptował zwolnienie skarżącego ze służby, co wskazuje, iż została spełniona przesłanka ważnego interesu, albowiem obiektywność związku zawodowego nie może w tym względzie budzić żadnych wątpliwości. Ustosunkowując się natomiast do zarzutów zawartych w odwołaniu wskazano, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Reguły te polegały na tym, że oparto się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten został poddany ocenie i ocena ta odniesiona została do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy. Zaznaczono, że działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza, jak wynika z art. 7 k.p.a., załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwianiu sprawy, ale nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela. Nadmieniono, że pojęcie "służby" wiąże się nierozerwalnie z pojęciem "poświęcenia". Służba w formacji uzbrojonej nie jest bowiem zwykłą pracą. Służbę może więc pełnić tylko taka osoba, która zdaje sobie sprawę z wagi pełnionych obowiązków. Strona, która takiej świadomości nie ma, jest nieprzydatna dla tej służby, gdyż nie realizuje jej ważnego interesu. Mając na uwadze powyższe stwierdzono, iż policjant, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich (lub urlopach wypoczynkowych i wychowawczych), przerywanych tylko krótkimi okresami obecności w służbie, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji. Uwzględniając powyższe stwierdzono, iż przedmiotową sprawę rozstrzygnięto mając na względzie zarówno interes społeczny, tożsamy w tym wypadku z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta. Okoliczności sprawy, przedstawione w niniejszej decyzji, uzasadniają jednak przedłożenie ważnego interesu służby nad interes strony. Tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. Nie sposób również zgodzić się z argumentacją odnośnie rzekomego braku współdziałania po stronie organu i oczekiwaniu, że organ zwróci się do skarżącego i ustali czy jest możliwość powrotu policjanta do służby. Podkreślono raz jeszcze, że u podstaw niniejszego postępowania nie legł fakt przebywania skarżącego na urlopie wychowawczym, lecz fakt, że w latach 2011 – 2016 pełnił on służbę w zasadzie incydentalnie, a w tym czasie jednocześnie prowadził działalność gospodarczą bez wymaganej zgody przełożonego. Nie można uznać za akceptowalną argumentację, że uprzednie ukaranie dyscyplinarne za prowadzenie działalności (w danym zakresie czasowym) bez zgody przełożonego uniemożliwia ponowne czynienie mu zarzutu prowadzenia tejże działalności. Przyjęcie takiego toku rozumowania prowadziłoby do "patologicznej" sytuacji, w której policjant raz ukarany za dane przewinienie mógłby nadal wykonywać zajęcie zarobkowe poza służbą bez uzyskania akceptacji przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Przeciwnie, wobec uprzedniego ukarania karą dyscyplinarną za brak zgody na prowadzenie działalności gospodarczej dalsze uporczywe prowadzenie tejże działalności świadczy o braku umiejętności podporządkowania się szczególnej dyscyplinie wymaganej w formacjach uzbrojonych, jaką jest Policja, a także lekceważeniu tej dyscypliny. Wskazano również, że z policjantem przebywającym na urlopie wychowawczym można rozwiązać stosunek służbowy w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Należy jednak pamiętać, że przepis art. 44 ust. 1 ustawy o Policji stanowi o odstępstwie od zasady szczególnej ochrony policjanta w okresie rodzicielstwa, musi więc być interpretowany ściśle i stosowany wyjątkowo, gdy niezwolnienie ze służby mogłoby rzeczywiście narazić ważny interes służby w sposób oczywisty na poważne straty. Nie można też uznać za argument uzasadniający uchylenie zaskarżonej decyzji tego, że została ona wydana na 5 miesięcy przed zakończeniem 34-miesięcznego urlopu wychowawczego. Wobec ujawnienia po raz kolejny w oświadczeniu majątkowym prowadzenia działalności gospodarczej bez uzyskania stosownej zgody przełożonego, a także braku możliwości skutecznego prowadzenia postępowania dyscyplinarnego ze względu na przebywanie strony na urlopie wychowawczym zasadnym okazało się przerwanie takiego stanu rzeczy i wszczęcie stosownego postępowania administracyjnego. W odniesieniu z kolei do kwestii prowadzonej działalności gospodarczej rozumianej jako zajęcie zarobkowe stwierdzono, że policjant początkowo nie kwestionował, że prowadzona przez niego działalność stanowi zajęcie zarobkowe, szeroko opisując aspekt przysporzenia finansowego jako motyw podjęcia tejże działalności wobec trudnej sytuacji osobistej, a także wskazał konkretną kwotę, jako dochód osiągnięty z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w roku 2011, a dopiero w późniejszym okresie podniósł, że posiadanie przez niego udziałów w spółkach oraz pełnienie funkcji zarządczych nie wiąże się z osiąganiem dochodów. Pomijając nawet niespójność takiego tłumaczenia należy stwierdzić, że nie do przyjęcia jest sytuacja, w której policjant prowadzi jakąkolwiek działalność komercyjną nakierowaną na uzyskiwanie przychodu, następnie zaś usprawiedliwia się z niewystąpienia o stosowną zgodę do przełożonego twierdząc, że jest to działalność przynosząca mu stratę. Podkreślono, iż policjant dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia go ze służby ze względu na jej ważny interes zdecydował się na zakończenie prowadzenia działalności gospodarczej. Z kolei ustosunkowując się do wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków [...] P. K. oraz Pana R. G. na okoliczność rzekomego dyskryminowania skarżącego przez przełożonych z uwagi na fakt pozostawania na urlopie wychowawczym i łamania podstawowych uprawnień przysługujących pracownikom stwierdzono, że nie zasługuje on na uwzględnienie, bowiem okoliczności, których miałyby dowieść te zeznania pozostają bez wpływu na treść zapadłego rozstrzygnięcia. Odnośnie natomiast wniosku o zobowiązanie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] do przedstawienia zestawienia funkcjonariuszy pełniących służbę w jednostce skarżącego, a pozostających na zwolnieniach lekarskich, urlopach wychowawczych, opiekach nad członkami rodziny z uwzględnieniem ilości dni absencji, lat służby, zajmowanego stanowiska i komórki organizacyjnej, w której pełnią służbę stwierdzono, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Postępowanie administracyjne ma charakter indywidualny, zatem nie może odnieść zamierzonego skutku ewentualny zarzut dotyczący innych osób znajdujących się zdaniem strony w analogicznej sytuacji faktycznej. Ponadto raz podkreślono, że przesłanką, która legła u podstaw wszczęcia niniejszego postępowania nie jest absencja skarżącego wynikająca z przebywania na urlopie wychowawczym, lecz długotrwałe nieświadczenie służby z różnych względów połączone z prowadzeniem działalności gospodarczej, mimo niewystąpienia z wnioskiem o uzyskanie stosownej zgody przełożonego. Niezależnie od powyższego wskazano, że organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia podkreślono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. W kontekście powyższego wskazano, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący M. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go rozkazu personalnego oraz o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego: – art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego zastosowanie, mimo braku w materiale dowodowym dowodów potwierdzających, że jego absencja miała negatywny wpływ na służbę w jednostce macierzystej funkcjonariusza, i dalej oparcia rozstrzygnięcia na nie potwierdzonym założeniu o istnienie tzw. ważnego interesu służby, co miałoby usprawiedliwiać decyzję o zwolnieniu ze służby, a nadto na błędnym uznaniu, że ważny interes służby nie wymaga wykazania istnienia realności przyczyny naruszenia dobra służby, 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: – art. 136 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie mimo żądania strony o uzupełnienie materiału dowodowego w zakresie okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie, mianowicie pozwalające ocenić czy decyzja organu I instancji mieściła się w granicach uznania administracyjnego, – art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, mimo naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania administracyjnego w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności potwierdzenia twierdzeń organu o wpływie nieobecności skarżącego na dezorganizację pracy całej jednostki, realnego obniżenie poziomu efektywności pracy, jakości zleconych zadań oraz konieczności zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co miało doprowadzać do napięć i konfliktów, obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych policjantów oraz trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w jednostce, – art. 70 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pominięcie wniosków dowodowych w postaci przesłuchania świadków [...] P. K. orz R. G. na okoliczność dyskryminowania skarżącego przez przełożonych z uwagi na fakt pozostawania na urlopie wychowawczym, a to wszystko na okoliczność, że podjęta przez organ decyzja jest dowolna, oparta na przesłankach pozaprawnych, – art. 6, 7 , 10, 77 i 80 k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie przez Komendanta Głównego Policji wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przepisów prawa materialnego które miałoby przemawiać za uznaniem, iż zachodzi ważny interes służby przemawiający za zwolnieniem funkcjonariusza ze służby podczas trwania urlopu wychowawczego, a tym samym dokonanie przez organ II instancji dowolnej interpretacji stanu faktycznego sprawy. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że określona w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji przesłanka "ważnego interesu służby" wymaga konkretyzacji w każdej sprawie, a analiza treści zaskarżonej decyzji i zebranego w uprawie materiału dowodowego potwierdza, iż organ nadużył przysługujących mu uprawnień, w rzeczywistości nie dokonując oceny jego absencji chorobowej i prowadzonej przez niego działalności poza służbą, pod kątem kryterium ważnego interesu służby. Trudno w materiale dowodowym sprawy dopatrzyć się dowodów potwierdzających, iż absencja w pracy miała wpływ na dezorganizację pracy całej jednostki, realne obniżenie poziomu efektywności pracy, jakości zleconych zadań oraz konieczności zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co miało doprowadzać do napięć i konfliktów, obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych policjantów oraz trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w jednostce. Powtórzono, że w trakcie przeprowadzania postępowania administracyjnego w związku ze zwolnieniem z służby przebywał na urlopie wychowawczym w celu sprawowania opieki osobistej nad małoletnim synem M. S. od dnia [...] lipca 2014 r. i urlop ten został mu udzielony przez przełożonego na okres do [...] maja 2017 r. Nie sposób pominąć faktu, do końca urlopu wychowawczego pozostało zaledwie 5 miesięcy, zatem po upływie przedmiotowego okresu miał wrócić do czynnej służby. Nie zasługuje na ocenę jako prawidłowe stanowisko organu, iż przedmiotowa okoliczność nie miała żadnego znaczenia, gdyż kontrolowany był okres od 2011 – 2016, bowiem – co podniesiono w odwołaniu – jego sytuacja życiowa w tym czasie była trudna, ponieważ zajmował się chorym ojcem, który wymagał pomocy osób trzecich przy codziennych czynnościach oraz musiał przejąć obowiązki rodzicielskie związane z wychowaniem małoletnich dzieci. Zatem ocena organu jest stronnicza i krzywdząca. Oczywistym jest, iż służba w policji charakteryzuje się dyspozycyjnością, którą wykazywał, jednakowoż dokonując analizy przebiegu służby organ skupił się wyłącznie na fragmentarycznym materiale dowodowym w postaci m.in. zwolnień lekarskich za okres 2011 – 2016, nie dążąc do wysłuchania go. Nie sposób pominąć, iż pozostawanie na zwolnieniach lekarskich oraz opiece nad członkami rodziny bezsprzecznie związane jest z losowymi wypadkami w szczególnie poprzez chorobę czy inne czynniki rodzinne jak np. depresja poporodowa żony, a potraktowane zostało przez organ jako celowe działanie, który chciał korzystać jedynie z przywilejów pracowniczych nie wypełniając obowiązków. Ponadto organ wskazał, że przy przebywanie na zwolnieniu lekarskim w związku z wypadkiem doznanym w pracy okres został pominięty, gdyż do wypadku doszło w 2010 r., jednakże wypadek okazał się znacznie poważniejszy niż wstępnie ustalono, dlatego też pozostałe zwolnienia lekarskie tj. po dacie zakończenia leczenia 12 listopada 2010 r. również związane były częściowo z kontynuowaniem leczenia oraz rehabilitacji, o czym świadczy dokumentacja medyczna z dalszego okresu. Obszerny materiał dowodowy w niniejszej sprawie pomijał możliwość porównania jego absencji z pozostałymi współpracującymi funkcjonariuszami w celu obiektywnego skonfrontowania długości absencji, stażu pracy, posiadanych kwalifikacji oraz doświadczenia, z tego też względu ponownie w odwołaniu wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie o przedstawienie przez Komendanta zestawienia funkcjonariuszy pozostających na zwolnieniach lekarskich, urlopach wychowawczych, opiekach nad członkami rodziny z uwzględnieniem m.in. ilości dni absencji, lat służby, zajmowanego stanowiska, wydziału/sekcji w której wykonuje obowiązki, aby móc dokonać obiektywnego porównania trybu pracy funkcjonariuszy oraz wpływu nieobecności skarżącego na funkcjonowanie jednostki, jednakże organ drugiej instancji nie uwzględnił wniosku w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego o wyżej przywołane dowody. Natomiast istotnym jest, iż wielu policjantów korzysta z przysługujących im uprawnień i wykorzystuje opiekę nad członkami rodziny czy urlopy wychowawcze w podobnym lub nawet większym wymiarze niż on. Organ pominął zatem okoliczności przemawiające za pozostawieniem go w służbie pomimo absencji tj. posiadane przez niego kwalifikacje, doświadczenie zawodowe, przebieg służby, które to przymioty zdecydowanie wyróżniały jego na tle pozostałych policjantów. W służbie był przez 13 lat, przy czym absencje chorobowe lub związane z opieką nad członkami rodziny pojawiły się w dopiero po 7 lat nieprzerwanej służby i jest to związane z okolicznościami losowymi, zaś wcześniejsza przebieg służby nigdy nie był kwestionowany przez przełożonych. Zatem jest to – jego zdaniem – świadome podejmowanie działanie zmierzające do uniemożliwienia mu dokończenia udzielonego urlopu wychowawczego. Działania podejmowane przez policjantów w celu leczenia, rehabilitacji czy urlopów wychowawczych nie mogą stanowić negatywnych przesłanek dla funkcjonowania danej jednostki organizacyjnej. Odnosząc się zaś do zarzutu o prowadzeniu działalności gospodarczej wskazał, że nie moż dla niniejszej sprawy mieć ona znaczenia. Otóż za prowadzenie tej działalności (bez zgody przełożonego), został ukarany, a postępowanie w tej sprawie zakończyło się. Nie sposób pominąć, iż w dniu [...] lipca 2012 r. wszczęto kolejne postępowania dyscyplinarne, które obecnie jest zawieszone, wskazując na brak zgody na podjęcie zajęcia zarobkowe w firmie [...], mimo iż przedmiotowa współpraca nigdy nie została zerwana, a przełożeni po skończeniu pierwszego postępowania dyscyplinarnego nie poinformowali go o konieczności uzyskania zgody w/w zakresie. Powoływanie się natomiast przez organ na zawieranie wielu umów przez funkcjonariusza w ramach prowadzonej działalności jest nieprawdziwe, bowiem niektóre z tych firm np. [...] nie wypłacały należności finansowych w postaci prowizji skarżącemu, bowiem nie wykonywał na ich rzecz żadnych czynności lub wykonywane czynności świadczyły inne osoby np. pracownicy czy też współpracownicy. Jak zostało wyjaśnione wszystkie czynności wykonywane były przez osoby trzecie lub pracowników, a on sprawował zaś wyłącznie funkcję szkoleniową i nadzorczą, aby w żaden sposób prowadzenie działalności gospodarczej nie wpływało na służbę policyjną. "Zajęcie zarobkowe", o którym mowa w art 62 ust. 1 ustawy o Policji, winno eksponować przede wszystkim zarobek lub cel zarobkowy, a stosunek zobowiązaniowy będący jego źródłem powinien być co najmniej dwustronnie zobowiązujący. Podjęcie zajęcia zarobkowego posiada jedno ograniczenie o charakterze podmiotowym. Co najmniej jedną ze stron tego stosunku musi być osoba fizyczna, która posiada przymiot funkcjonariusza Policji. Na rzecz tej strony musi zostać ustanowione prawo do otrzymania wynagrodzenia, zarobku lub zagwarantowane prawo do oczekiwania na jego osiągnięcie. Ten rodzaj przysporzenia musi przysługiwać funkcjonariuszowi, który z kolei zobowiązany będzie do określonego świadczenia (określonej ukierunkowanej aktywności). Zajęcie zarobkowe może być podejmowane we wszystkich dziedzinach życia społeczno – gospodarczego, byleby nie było ono sprzeczne w przepisami powszechnie obowiązującymi, Ponadto istnieje jeszcze jedno ograniczenie o charakterze przedmiotowym wyszczególnione w treści art. 62 ust, 1 ustawy o Policji. Zajecie zarobkowe nie może być sprzeczne z obowiązkami wynikającymi z ustawy lub podważające zaufanie do Policji. Istotnym jest, iż praca wykonywana przez skarżącego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w żaden sposób nie kolidowała z wykonywanymi przez funkcjonariusza powierzonymi obowiązkami. Ponadto poniósł już karę za nie uzyskanie zgody na prowadzenie działalności gospodarczej, zatem za przedmiotowe naruszenie wymierzona została już stosowna sankcja. Zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym oraz zasadą ne bis in idem, ustanowiony został zakaz podwójnego karania, tym samym wyciągając kilkukrotnie konsekwencje wobec funkcjonariusza za prowadzenie cały czas tej samej działalności bez zgody przełożonego, jest sprzeczne z powyższą zasadą i ta okoliczność tj. prowadzenia działalności nie mogła być przesłanką uzasadniającą zwolnienie funkcjonariusza ze służby. Z kolei naruszenie art. 75 k.p.a. polegało na tym, iż zgłoszeni świadkowie mieli potwierdzić okoliczność mającą istotne znaczenie dla sprawy, wykazując dyskryminujące postępowanie przełożonych wobec niego, co nie zostało wzięte pod uwagę w trakcie postępowania administracyjnego. Przedmiotowa odmowa uwzględniania wniosków dowodowych ograniczyła mu przysługującą aktywną postawę w postępowaniu, bowiem nie mógł on wykorzystać dostępnych dowodów i udowodnić swojego stanowiska. Ponadto wskazanie, iż każdy policjant podejmując służbę musi akceptować zwiększoną dyspozycyjność oraz podporządkowanie interesom i celom formacji, a także sprostać odpowiednio wysokim standardom zawodowym w żaden sposób nie obliguje do rezygnacji do korzystania z podstawowych praw określonych w kodeksie pracy np. urlopów wychowawczych, macierzyńskich czy opieki nad członkami rodziny, a on sam z uwagi na stan zdrowia, czy też inne względy losowe, korzystając ze świadczeń nie wykazał zupełnego braku dyspozycyjności, bowiem przyczyny absencji były wyłącznie losowe i wykluczały go całkowicie z możliwości pełnienia służby. Ponadto nieobecność z powodu urlopu wychowawczego, była nieobecnością, która w każdym momencie mogła być uchylona przez kierownika jednostki poprzez odwołanie funkcjonariusza z urlopu, a wobec niego nigdy nie zostały podjęte żadna takie działania, Zakres pojęcie "ważnego interesu służby" obejmuje szereg okoliczności tworzących określony stan faktyczny, przy czym z pewnością długotrwała nieobecność przedmiotowego funkcjonariusza nie wpływała negatywnie na funkcjonowanie jednostki, zatem nie może stanowić elementu definiowanego pojęcia. Absencja spowodowana przebywaniem pracownika na urlopie wychowawczym nie powoduje dezorganizacji pracy wydziału w tym podejmowania stałych działań organizacyjnych poprzez wyznaczenie zastępstw, zapewnienie dni wolnych za pełnioną przez pozostałych funkcjonariuszy służby w ponadnormatywnym wymiarze itp., gdyż dany policjant wykluczony jest z służby na z góry określony czas po którym z pewnością powróci do pracy. Tym samym dana jednostka może z góry zaplanować ewentualne zastępstwa czy czasowe przejęcie obowiązków bowiem znany jest czas nieobecności i to już w dacie wyrażenia zgody na ten urlop. Dodatkowo to co odróżnia tą nieobecność od nieobecności wywołanej chorobą, to konieczność uzyskania zgody przełożonego, którą skarżący uzyskał. Zaistniałe absencje, konieczność przebywania na urlopach wychowawczych czy też korzystanie z opieki nad członkami rodziny odczytywane jako nadużywanie przysługujących pracownikowi praw jest sprzeczne z zasadą praworządności. Podnoszenie absencji, jako okoliczności uzasadniającej zwolnienie ze służby poprzez odniesienie się do twierdzenia o dezorganizacji służby jest całkowicie dowolne, bowiem organ nie wykazał w jaki sposób nieobecność jednego pracownika spowodowała dezorganizację całej jednostki. Nie może ponosić wyłącznej odpowiedzialności za brak umiejętności przełożonych właściwej organizacji służby przewidującej, że funkcjonariuszom zarówno mężczyznom jak i kobietom są niezbędne uprawnienia związane z macierzyństwem czy koniecznością sprawowania opieki nad osobami starszymi i wbrew stanowisku organu przedmiotowe sytuacje nie stanowią sytuacji wyjątkowych, jednakowoż celowe wykorzystywanie szczególnych uregulowań przez przełożonych stanowi wyraźny przejaw braku tolerancji dla korzystania ze świadczeń zdrowotnych czy rodzicielskich przez policjantów. Możliwość skorzystania z instytucji zwolnienia ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji funkcjonariusza, któremu do zakończenia urlopu wychowawczego pozostało wyłącznie 5 miesięcy stanowi wyraz dyskryminacji. Nadto uregulowanie zawarte w art. 44 ust. 1 ustawy o Policji w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, iż policjanta nie można zwolnić ze służby w okresie ciąży, w czasie urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego lub urlopu wychowawczego, z wyjątkiem przypadków określonych w art. 41 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz ust. 2 pkt 2, 3, 5 i 6. Reasumując, postępowanie administracyjne zakończone zaskarżonym rozkazem, zostało przeprowadzone z naruszeniem podstawowych zasad prowadzenia postępowań, a to art. 6,7,77, 78, 80 poprzez dowolną interpretację przez organ stanu faktycznego sprawy i nie niewykazaniu w toku tego postępowania istnienia "ważnego interesu służby". Dodano, że decyzja wydana w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji winna uwzględniać wszystkie okoliczności danej sprawy i wykazać że istnieje realna przyczyna naruszenia dobra służby, a w rachubę może wchodzić jedna realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z ważnym interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować służby, czego organy nie wykazały. Również nie można zgodzić z stwierdzeniem organu II instancji, że fakt negatywnego wpływu nieobecności funkcjonariusza na funkcjonowanie jednostki jest faktem znanym organowi z urzędu, bowiem gdyby tak było, to w każdym przypadku nieobecności funkcjonariusza zachodziłaby przesłanka uzasadniająca zwolnienie go z służby. W odpowiedzi na skargę, Komendanta Główny Policji wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. W piśmie procesowym stanowiącym załącznik do skargi, skarżący podtrzymał zarzuty ze skargi, wskazując na dotychczasowy przebieg służby oraz jego dotychczasową sytuacją osobistą i na fakt zdecydowania się podjęcia pracy zarobkowej (nie mógł liczyć na awanse w służbie i z tego powodu znajdował się w trudnej sytuacji finansowej) oraz na niewłaściwe traktowanie go przez przełożonych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782), który był podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Wobec faktu, że w przepisie tym użyto określenia "można", to przesadza to, iż rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby ma charakter uznania administracyjnego. W judykaturze uznaje się, że decyzja uznaniowa pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. W takich przypadkach kontrola dotyczy procesu wydania decyzji, tj. spełnienia przez organ wymogów proceduralnych, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona zatem tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi. Natomiast nie obejmuje ona tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. W tego typu sprawach sądy administracyjne badają jedynie, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, tzn. czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Reasumując, Sądy nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie, w tej konkretnej sprawie, "polityki" kadrowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie (vide m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt I OSK 464/15). Tymczasem badając zaskarżony i poprzedzający go rozkaz personalny, Sąd nie dopatrzył się przekroczeniem granic uznania administracyjnego, bowiem organ użył prawnie dopuszczalnego sposobu rozstrzygnięcia i co w konsekwencji nie świadczy o dowolności. Wskazany już wyżej przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji stanowi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie doktryny, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Ustawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994 r. o sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Częsta absencja chorobowa skarżącego w służbie rozpoczęła się od roku 2010 i przekształciła się w długotrwałą nieobecność, a trwała, pomijając okresy przebywania na urlopie wychowawczym, wypoczynkowy i opieki nad członkiem rodziny oraz na 53-dniowym zwolnieniu lekarskim z jakiego korzystał po wypadku na służbie w dniu [...] września 2010 r., 630 dni. Mimo czterokrotnego komisyjnego orzeczenia o zdolności do służby na zajmowanym stanowisku służbowym. Niezależnie od powyższego skarżący w drugim półroczu 2013 r. przebywał na urlopie wychowawczym na dziecko i jednocześnie od [...] lipca 2014 r. do [...] maja 2017 r. udzielono mu dalszego urlopu wychowawczego. Jakkolwiek korzystanie ze zwolnień lekarskich w okresie choroby, zwolnień z tytułu opieki na członka rodziny oraz z urlopów wychowawczych samo w sobie nie musi jeszcze przemawiać za koniecznością rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem ze względu na ważny interes służby, to jednak w sytuacji, gdy długotrwałe absencje przerywane są jedynie krótkimi okresami formalnej obecności funkcjonariusza w służbie, nie sposób nie dostrzec, iż tego rodzaju postawa policjanta może świadczyć o obchodzeniu art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, który pozwala zwolnić funkcjonariusza w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Tego rodzaju postępowanie funkcjonariusza Policji nie może zostać niezauważone w aspekcie interesu służby, który – mierzony interesem społecznym – jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Funkcjonariusz Policji, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, przerywanych tylko krótkimi okresami obecności w służbie, a ponadto w świetle orzeczeń Komisji Lekarskiej wykazujących zdolność do pełnienia służby, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji. Nie bez znaczenia są tu względy wynikające z konieczności zapewnienia prawidłowego funkcjonowania danej jednostki (ciągłe przebywanie na zwolnieniach lekarskich, przerywanych jedynie krótkotrwałymi okresami pełnienia służby, z pewnością dezorganizuje służbę), jak i najefektywniejszego wykorzystania przydzielonych etatów, co niewątpliwie odpowiada intencjom prawodawcy w zakresie ochrony interesu służby (interesu społecznego), i nie można tego rodzaju ocen postrzegać w kategoriach łamania zasad procedury administracyjnej. W przypadku ciągłych zwolnień lekarskich, przy jednoczesnym braku przeciwwskazań zdrowotnych Komisji Lekarskiej do pełnienia służby, to interes służby winien górować nad indywidualnym interesem funkcjonariusza (art. 7 k.p.a.), gdyż znaczenie tego rodzaju zachowań, zwłaszcza w odbiorze społecznym – co do zasady – negatywnym, wpływa niekorzystnie na wizerunek organów Państwa, co tym bardziej uzasadnia nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organ Policji zachował warunki do wydania decyzji uznaniowej, należy stwierdzić, że słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja funkcjonariusza kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organ Policji mógł zatem – zdaniem Sądu – zwolnić skarżącego ze służby. Nie można również przejść obojętnie wobec faktu, że w roku 2011 stwierdzono, iż skarżący podjął dodatkowe zajęcie zarobkowe, na które nie otrzymał zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych, wobec czego wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się uznaniem go winnym i wymierzono mu karę nagany. Z kolei w maju 2014 r. podczas weryfikacji oświadczenia majątkowego za rok 2013 stwierdzono, że w dalszym ciągu prowadzi on dodatkową działalność zarobkową bez zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych. W związku z powyższą sytuacją ponownie wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego, które zostało zawieszone z uwagi na nieobecność w służbie spowodowaną przebywaniem na zwolnieniach lekarskich, a następnie na urlopie wychowawczym na dziecko. W wyniku kolejnego sprawdzenia oświadczenia majątkowego, złożonego przez policjanta za 2015 rok stwierdzono, że w dalszym ciągu prowadzi on dodatkową działalność zarobkową bez zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych, tj. naruszając przepis art. 62 ust. 1 ustawy o Policji i działanie to ma charakter niejako recydywy oraz lekceważenia i czucia się bezkarnym w świetle podejmowanych wobec niego środków dyscyplinujących, bowiem mimo ukarania dyscyplinarnego, w dalszym ciągu naruszał ten sam przepis prawa. Zaskarżona zatem decyzja w pełni odpowiada kryteriom uznania administracyjnego. W pierwszej kolejności na podkreślenie zasługuje, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało uzasadnione przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi. Organ szczegółowo wyjaśnił stan faktyczny sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącego dokumentacja zgromadzona w aktach postępowania potwierdza opisany przez organ stan faktyczny i odnosząc się do poczynionych ustaleń faktycznych, organ precyzyjnie wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia, i tym samym decyzja nie nosi znamion dowolności, zaś przytoczona w uzasadnieniu argumentacja jest wyczerpująca i w pełni przekonywująca, co czyni zarzut naruszenia art. 6, 7, 10, 77 i 80 k.p.a. nieuzasadnionym. Wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy dokonał samodzielnej oceny materiału dowodowego i przestrzegając zasady dwuinstancyjności ponownie rozpoznał sprawę. Podzielił przy tym pogląd organu I instancji, że zgłoszone przez skarżącego wnioski dowodowe nie mogły przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia. Decyzja wydawana jest w indywidualnej sprawie i nie zachodzi potrzeba porównywania sytuacji różnych funkcjonariuszy, czy też warunków służby. Każdy stan faktyczny w innym zakresie może wypełniać przesłankę ważnego interesu służby. W rozpoznawanej sprawie ważny interes służby został prawidłowo określony i powiązany z sytuacją jaka powstała w miejscu pełnienia przez skarżącego służby z uwagi na długotrwałą nieobecność w służbie i prowadzenia działalności zarobkowej bez uzyskania odpowiedniej zgody przełożonego. Ponadto organ w sposób wnikliwy odniósł się do wniosków dowodowych skarżącego, wyczerpująco wskazując dlaczego nie mają one znaczenia dla istoty sprawy i Sąd ocenę organu w tym zakresie w pełni podziela. Istotne przy tym jest również i to, że organ zgromadził taki materiał dowodowy, którego drobiazgowa analiza stanowi dostateczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Skoro zatem organ ocenił, że materiał dowodowy, którym dysponuje jest wystarczający, nie był zobligowany do poszukiwania innych dowodów. Dowód z przesłuchania świadków przeprowadza się jedynie wówczas, gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie występowała, stąd nie można postawić organowi zarzutu pominięcia tego dowodu. Wbrew twierdzeniom skargi w decyzjach obu instancji nie jest brak konkretyzacji przesłanki zwolnienia ze względu na ważny interes służby w odniesieniu do indywidualnego przypadku skarżącego. Sytuacja w jednostce organizacyjnej skarżącego została dogłębnie zbadana i przeanalizowana, a wyniki tej analizy przedstawione w decyzji organu I instancji i zaaprobowane przez organ odwoławczy. Jak wskazał NSA w wyroku z 13 grudnia 2012 r., I OSK 733/12 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl), absencja funkcjonariusza trwająca ponad 570 dni w sposób oczywisty musiała dezorganizować prace komórki organizacyjnej, w której pełnił on swoją służbę i w takiej sytuacji nie istniała potrzeba wykazywania w szczególny sposób tego faktu. Zatem wykazana już wyżej absencja skarżącego ponad wszelką wątpliwość – wbrew przekonaniu jego samego – przydzielony mu zakres obowiązków musiał zostać przejęty przez innych funkcjonariuszy, co precyzyjnie wykazał organ. Skoro w ocenie organu Policji, potrzeba realizacji nałożonych na skarżącego zadań przemawiała za tym, aby w inny sposób ukształtować sytuację kadrową tej formacji, to brak podstaw do przyjęcia, że była ona dowolna. Zarzuty podniesione w skardze mają w tym zakresie charakter jedynie polemiczny. Organ odwoławczy w sposób wyczerpujący i przekonywujący wyjaśnił dlaczego, pomimo przebywania skarżącego poza służbą, skorzystał z możliwości rozwiązania stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie tej wziął także pod uwagę posiadane przez skarżącego kwalifikacje i doświadczenie zawodowe oraz zasadnie przyjął, że trwające od długiego czasu nieobecności skarżącego w sposób oczywisty narażają interes służby. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na przepis art. 44a ustawy o Policji, który stanowi przepis gwarancyjny. Zabezpiecza on funkcjonariusza zwalnianego podczas urlopu wychowawczego poprzez zagwarantowanie wypłacania świadczeń pieniężnych na zasadach obowiązujących przy wypłacaniu zasiłku wychowawczego oraz innych uprawnień przewidzianych dla pracowników zwalnianych z pracy w czasie urlopu wychowawczego z przyczyn niedotyczących pracowników. Dodać również należy, że skarżący przez okres korzystania ze zwolnień lekarskich otrzymywał uposażenie, co z pewnością mogło zostać ocenione jako nadużycie przysługujących mu uprawnień i nie pozostaje bez wpływu – co jest okolicznością notoryjnie znaną – na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Reasumując, Sąd w pełni podziela pogląd organu, że niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Tymczasem skarżący z uwagi na stan zdrowia, czy też inne przyczyny losowe, wykazuje zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny, jest w sposób oczywisty sprzeczny z interesem służby. Dlatego też okoliczność ta, jak też inne wskazane powyżej została zasadnie potraktowana przez organ jako sprzeczna z ważnym interesem służby, co uzasadniało zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku. |
||||