drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Budowlane prawo Administracyjne postępowanie, Inspektor Nadzoru Budowlanego, Oddalono skargę, VII SA/Wa 814/17 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-01-30, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

VII SA/Wa 814/17 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2018-01-30 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-04-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grzegorz Rudnicki /sprawozdawca/
Joanna Gierak-Podsiadły
Mirosława Kowalska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 1409 art. 55, art. 59, art. 59a
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Dz.U. 2016 poz 23 art. 156 par. 1, art. 138 par. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Protokolant specjalista Monika Gąsińska - Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi B. G. i S. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę

Uzasadnienie

Uzasadnienie.

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2017 r., znak [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania W. S., reprezentowanej przez adw. M. P., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "[...]WINB") nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., stwierdzającej nieważność decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. - Powiat G.(dalej: "PINB") nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie - uchylił w całości ww. decyzję [...]WINB nr [...] oraz odmówił stwierdzenia nieważności decyzji PINB nr [...].

Uzasadniając decyzję, GINB wyjaśnił, że PINB decyzją nr [...] z dnia [...] października 2013 r. zatwierdził W. S. projekt budowlany zamienny dla inwestycji pn. zjazd indywidualny z ul. W. (działki nr [...],[...]) przez działki nr [...],[...] do działki [...] obręb [...] w K. i pozwolił na wznowienie robót budowlanych zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym zamiennym. Ta decyzja została utrzymana w mocy decyzją [...]WINB nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r.

WSA w Krakowie, wyrokiem z dnia 13 października 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 869/14 (prawomocnym od dnia 13 marca 2015 r.) uchylił ww. decyzje PINB i [...]WINB oraz określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana.

PINB w dniu [...] grudnia 2014 r., decyzją nr [...] udzielił inwestorowi W. S. pozwolenia na użytkowanie zjazdu indywidualnego z ul. W. (dz. nr [...],[...]) przez działki nr [...],[...] do działki nr [...] obręb [...] na posesję przy ul. W. w K. Po wszczęciu na wniosek B. G. i S. G. postępowania nieważnościowego, [...]WINB decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r. stwierdził nieważność decyzji PINB nr [...] z [...] grudnia 2014 r. w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie.

Od ww. decyzji [...]WINB odwołanie złożyła W. S., reprezentowana przez adw. M. P.

Po rozpatrzeniu ww. odwołania oraz dokonaniu analizy akt przedmiotowej sprawy GINB stwierdził, że przedmiotem postępowania odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy, a postępowanie to opiera się na tych samych zasadach, co postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji.

Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, o której mowa w art. 16 k.p.a., toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności jest ustalenie wad decyzji, które pozwalają na stwierdzenie nieważności z powodu wad istniejących od dnia jej wydania. Dokonując oceny, czy zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji, organ orzekający w tym zakresie bada stan faktyczny, jak i prawny z daty wydania decyzji. Należy podkreślić, że prowadzone w trybie nadzoru postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie ma na celu ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy (jakie ma miejsce w przypadku postępowania odwoławczego), a jedynie wyjaśnienie kwalifikowanej niezgodności z prawem.

GINB podkreślił też, że stwierdzenie nieważności decyzji z przyczyn rażącego naruszenia prawa (co stanowiło w ocenie [...]WINB podstawę stwierdzenia nieważności decyzji PINB w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie) może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy organ ustali, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, które miało charakter rażący. O tym, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa, skutkujące koniecznością wyeliminowania decyzji ostatecznej z obrotu prawnego, decyduje przede wszystkim oczywistość naruszenia prawa, prowadząca do nadania prawa lub odmowy jego przyznania wbrew przesłankom przepisu. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną, a więc chodzi o sytuację, gdy istnienie tej sprzeczności da się ustalić poprzez proste ich zestawienie. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Natomiast skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Stwierdzenie nieważności decyzji z tego powodu powinno zatem dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nikt nie może tolerować ani usprawiedliwiać.

Z akt sprawy wynika, że PINB po przeprowadzeniu obowiązkowej kontroli (protokół z dnia 25 listopada 2014 r.), wskazując że teren jest uporządkowany i właściwie zagospodarowany wraz terenami przyległymi, a obiekt zrealizowany w oparciu o decyzję PINB nr [...] z dnia [...] października 2013 r., wskazując jako podstawę działania art. 59 ust. 1 w zw. z art. 55 ust. 1 pkt 2 Pr. bud., udzielił pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego zjazdu, wskazując w uzasadnieniu, że inwestor wykonał wszystkie roboty budowlane zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją oraz przedłożył wymagane dokumenty celem uzyskania pozwolenia na użytkowanie.

[...]WINB natomiast, wskazując jako podstawę prawną art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., stwierdził nieważność ww. decyzji PINB, jako wydanej z rażącym naruszeniem art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. [...]WINB powołał się na fakt, że w trakcie obowiązkowej kontroli organ I instancji dokonywał oceny wykonania robót budowlanych na podstawie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego, która została uchylona przez WSA w Krakowie wyrokiem z dnia 13 października 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 869/14 i orzeczono zakaz jej wykonywania. W ocenie [...]WINB wprawdzie decyzja w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego w trakcie wpływu wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie nadal istniała w obrocie prawnym, ale wynikający z niej skutek prawny (wykonalność) w postaci zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, został zawieszony do czasu uprawomocnienia się wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r. - z mocy rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

GINB wyjaśnił jednak, że uchylenie ww. wyrokiem WSA w Krakowie decyzji [...]WINB z dnia [...] kwietnia 2014 r., utrzymującej w mocy decyzję PINB z dnia [...] października 2013 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i określenie że decyzja nie może być wykonywana nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji PINB z dnia [...] grudnia 2014 r.

PINB wydając [...] grudnia 2014 r. decyzję w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie nie znał treści wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r. jak również nie posiadał wiedzy o jego istnieniu (co wynika z zebranych w sprawie akt administracyjnych).

GINB wyjaśnił też, że dopiero przy piśmie z dnia 30 marca 2015 r. [...]WINB przekazał PINB kopię prawomocnego wyroku WSA w Krakowie oraz zwrócił akta sprawy (wpłynęły do PINB w dniu 3 kwietnia 2015 r.).

Ponadto, jak wynika z akt PINB B. i S. G. pismem z dnia 19 lutego 2015 r. (data wpływu do organu – 23 lutego 2015 r.), zwrócili się do PINB o wydanie decyzji zgodnej ze wskazaniami zawartymi w wyroku WSA w Krakowie. Odpowiadając na powyższe pismo, PINB wskazał, że nie wpłynęło do niego żadne rozstrzygnięcie WSA, oraz nie zostały zwrócone do PINB akta przedmiotowego postępowania (pismo z 9 marca 2015 r., znak: [...]).

Tym samym w ocenie GINB, uwzględniając stan faktyczny, wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 869/14 nie może stanowić okoliczności stanowiącej podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji PINB z dnia [...] grudnia 2014 r., w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie.

GINB wyjaśnił, że ujawnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję, wypełnia natomiast dyspozycję przepisu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., dotyczącą wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją.

W związku z powyższym, GINB uznał, że decyzja PINB z [...] grudnia 2014 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa i dlatego decyzja [...]WINB stwierdzająca jej nieważność zasługiwała na uchylenie.

Z tą decyzją nie zgodził się S. G. i B. G., którzy pismem datowanym na 2 kwietnia 2017r. zaskarżyli ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości, zarzucając jej "naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy" i wnosząc o uchylenie "w całości zaskarżonej decyzji z powodu wskazanego naruszenia" oraz zasądzenie kosztów postępowania.

Uzasadniając skargę, skarżący wyjaśnili, że wniosek W. S. o wydanie pozwolenia na użytkowanie zjazdu został złożony już po wydaniu ww. wyroku WSA w Krakowie.

W ocenie skarżących, decyzja GINB nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa, gdyż decyzja PINB z dnia [...] grudnia 2014 r. była wydana z naruszeniem prawa. Zgodnie z treścią art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt nie może być wykonany. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.

Skarżący powołali się na wyrok NSA z dnia 29 lipca 2004 r., OSK 591/04 i podkreślili, że w wypadku stosowania art. 152 prawa o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, w razie uwzględnienia skargi na decyzję chodzi o wykonalność decyzji w szerokim znaczeniu, podobnie jak szerokie znaczenie ma "wykonanie decyzji" w rozumieniu art. 130 § 1 i 2 k.p.a. Stwierdzenie przez sąd, że decyzja nie podlega wykonaniu, oznacza, że "decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny.

Skarżący powołali się również, że w literaturze wskazuje się, że sformułowanie użyte w art. 152 cyt. ustawy, należy traktować jako synonim określenia "czy i w jakim zakresie zawieszona jest moc (skutek prawny) aktu lub czynności".

W związku z powyższym tego rodzaju orzeczenia oznaczają – w ocenie skarżących - zawieszenie w czasie skutku prawnego, wynikającego z objętej nimi decyzji. W tym przedziale czasowym nie jest zatem możliwe ani udzielenie pozwolenia na budowę, ani też wydanie decyzji odmownej z powodu wydania wymienionych wyżej rozstrzygnięć.

Wydanie wyroku z dnia 13 października 2014 r. stanowiło obligatoryjną przesłankę zawieszenia postępowania administracyjnego w przedmiocie pozwolenia na budowę - do czasu uprawomocnienia się tego wyroku. W związku z powyższym w czasie od wydania ww. wyroku przez WSA w Krakowie, do chwili jego uprawomocnienia się organ nadzoru budowlanego nie powinien był prowadzić postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie zjazdu indywidualnego z ul. W.

PINB w K. miał wiedzę. że toczy się postępowanie przed WSA w Krakowie dotyczące zjazdu indywidualnego z ul. W. i – w ocenie skarżących - stwierdził to także GINB w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Tym samym powinien był nie wydawać żadnych decyzji dotyczących tego zjazdu do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu przed WSA.

Z tych względów decyzja nr [...] PINB z dnia 2 grudnia 2014 r. "była wydana z naruszeniem art. 97 § 1 pkt 4 kpa i nie powinna się ostać, a tym samym należy uchylić decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017r. znak: [...]".

W odpowiedzi na skargę GINB podtrzyma ł swoje stanowisko i wnosił o jej oddalenie.

WSA w Warszawie, na wniosek skarżących, przyznał im postanowieniem z dnia 11 maja 2017 r. prawo pomocy w postaci zwolnienia od wpisu sądowego i ustanowienie adwokata. Pełnomocnikiem z urzędu skarżących ustanowiona została adw. B. A. Z.

W dniu 30 stycznia 2018 r. do tut. Sądu wpłynęło drogą elektroniczną pismo "odpowiedź na skargę" uczestniczki W. S. datowane na 29 stycznia 2018 r., do którego dołączone zostało pełnomocnictwo dla adw. M. P. do reprezentowania uczestniczki przed sądami administracyjnymi. Pismo to – w oryginale – wpłynęło do tut. Sądu 2 lutego 2018 r.

Pełnomocnik uczestniczki wnosiła o "odroczenie posiedzenia wyznaczonego na dzień 30 stycznia 2018 r. ze względu na nie doręczenie pełnomocnikowi uczestniczki – W. S. zawiadomienia o terminie posiedzenia, co najmniej 7 dni przed terminem posiedzenia", jak również o oddalenie skargi.

Adw. M. P. stwierdziła, że pismem z dnia 4 stycznia 2017 r., kierowanym do GUNB, uczestniczka W. S. uzupełniła pismo z dnia 14 listopada 2016 r. oraz pismo z dnia 22 listopada 2016 r. o dokument pełnomocnictwa o treści: "Udzielam adwokatowi M. P. pełnomocnictwa do reprezentowania mnie w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., toczącej się przed Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego w K. do sygn. akt - [...] oraz we wszelkich instancjach właściwych w tej sprawie, w tym przed Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego do sygn. akt - [...], w tym w szczególności do: złożenia zażalenia na postanowienie [...] WINB nr [...] z dnia [...].10.2016r., znak: [...], w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania administracyjnego oraz złożenia odwołania od decyzji [...] WINB nr [...] z dnia [...].11.2016 r., znak: [...], w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej oraz reprezentacji w postępowaniach zainicjowanych ww. środkami odwoławczymi zainicjowanymi."

W ocenie pełnomocnik uczestniczki, "z treść przedmiotowego pełnomocnictwa bezpośrednio wynika, iż intencją uczestniczki było udzielenie takiego umocowania, aby objęło one swoim zakresem " wszelkie instancje właściwe w sprawie", przez co należy rozumieć także postępowania toczące się przed sądami administracyjnymi. Pełnomocnictwo powinno być odczytywane zgodnie z normą art. 65 §1 kodeksu cywilnego (tak też NSA w postanowieniu z dnia 2012-07-19, sygn. akt II FZ 571/12). Ponieważ ww. przepis nakazuje, by przy interpretowaniu oświadczeń woli (do jakich należy pełnomocnictwo), szukać intencji stron, a nie trzymać się ściśle literalnego brzmienia, należy uznać iż pełnomocnik uczestniczki na podstawie przedmiotowego dokumentu jest uprawniony do występowania w nin sprawie. W tym miejscu należy się odwołać do literalnej wykładni złożonego oświadczenia woli, zauważając iż słowo instancja oznacza: «każdy z kolejnych stopni w systemie podległych sobie instytucji, organizacji itp.», co dla każdej przeciętnej osoby bez wykształcenia prawniczego oznacza, iż mieszczą się w tym pojęciu sądy, które kontrolują działania administracji publicznej. Z podanych wyżej względów pełnomocnik uczestniczki powinien otrzymać zawiadomienie o terminie posiedzenia bezpośrednio do swych rąk, co najmniej na siedem dni przed terminem rozprawy, a tak się nie stało. Podstawą prawną wniosku jest art. 67 § 5 ppsa w zw. z art. 91 § 2 ppsa. Nie ma wątpliwości, iż w sytuacji gdy strona postępowania sądowoadministracyjnego ustanowiła pełnomocnika procesowego lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, prawnie skuteczne będzie doręczanie wszelkich pism w tym postępowaniu, od chwili udzielenia pełnomocnictwa lub upoważnienia, do rąk pełnomocnika procesowego lub też do rąk osoby upoważnionej do odbioru pism (...). W orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przesądzono, iż doręczenie dokonane pod adresem strony reprezentowanej przez pełnomocnika jest bezskuteczne wobec pełnomocnika, a więc nie wywiera skutku procesowego (por. szerzej post. NSA z 16.5.2013 r., 11 OZ 360/13, Legalis)".

Przywołując orzecznictwo sądowo administracyjne, pełnomocnik uczestniczki wyjaśniła, że z uwagi na szczególny charakter instytucji stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej niedopuszczalne jest stosowanie rozszerzającej wykładni przepisów określających zastosowanie tego nadzwyczajnego środka. Instytucja stwierdzenia nieważności nie jest środkiem, za pomocą którego można wzruszać każdą wadliwą decyzję ostateczną, abstrahując od stopnia tej wadliwości. Postępowanie dotyczące stwierdzenia nieważności nie może prowadzić do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy co do jej istoty, tak jak w postępowaniu odwoławczym. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ogranicza się zatem do zbadania, czy kwestionowane ostateczne rozstrzygnięcie jest dotknięte jedną z kwalifikowanych wad, wymienionych enumeratywnie w 156 § 1 k.p.a. uzasadniających stwierdzenie nieważności.

Pełnomocnik uczestniczki przedstawiła również stanowisko, odnośnie poprawnego w jej ocenie, interpretowania znaczenia rażącego naruszenie prawa. Wskazała, że naruszenie prawa powoduje nieważność decyzji tylko wtedy, gdy ma charakter rażący, tzn. gdy decyzja wydana została wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem, albo uchylono obowiązek.

Po przeprowadzeniu rozważań teoretycznych, pełnomocnik uczestniczki stwierdziła, że przesłanki art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., w tym stanie faktycznym nie zostały spełnione, stąd decyzja GINB z dnia [...] marca 2017 r. jest prawidłowa, a skarga bezzasadna i jako taka winna ulec oddaleniu. Organ bowiem prawidłowo ocenił, iż decyzja [...]WINB jest błędna i z tego też powodu uchylił ją w całości oraz odmówił stwierdzenia nieważności decyzji PINB z dnia [...] grudnia 2014 r.

Z decyzji [...]WINB nie wynika w sposób jednoznaczny, który z przepisów prawa został naruszony w sposób rażący, pozwalający na stwierdzenie wadliwości decyzji - tj. czy był to przepis art. 59, czy art. 59 a lub art. 51 ustawy prawo budowlane, czy art. 170 k.p.a. lub też art. 152 k.p.a. Zdaniem uczestniczki nie wynika to wprost z decyzji, co w konsekwencji przesądza o jej dodatkowej ułomności w postaci naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. i słuszności rozstrzygnięcia GINB. W decyzji [...]INB "brak też wskazania, jaki charakter przepisu został naruszony, a także - jakie skutki pociągnęło za sobą wydanie decyzji pozwalającej na użytkowanie, co istotnie dekompletuje uzasadnienie prawne decyzji i stanowiło naruszenie art. 107 § 1 k.p.a., bowiem o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane".

W związku z niemożnością ustalenia w sposób jednoznaczny, naruszenia jakiej normy zarzucił [...]WINB organowi wydającemu decyzję, należy domniemywać, iż chodzi o naruszenie art. 59 ustawy prawo budowlane - tj. normy na podstawie której wydano decyzję pozwalającą na użytkowanie. Jednak, nawet jeśli uznać, za podstawę dokonanej oceny ww. normę (art. 59 ustawy prawo budowlane) trudno mówić o jej naruszeniu, a tym bardziej o jej rażącym naruszeniu, nawet uwzględniając fakt istnienia w obrocie prawnym wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r., uchylającego decyzję w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. Oceniając rzekome naruszanie przez PINB w K. art. 59 ustawy prawo budowlane, należy zauważyć, iż decyzja nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. została wydana w sytuacji, w której do wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie inwestor dołączył komplet dokumentów wymaganych przez art. 57 ustawy Prawo budowlane. W wyniku sprawdzenia ww. dokumentów stwierdzono, że są one kompletne spełniają wymagania określone w art. 57 ust. 1-3 ustawy prawo budowlane. PINB przeprowadził obowiązkową kontrolę budowy, ustalając zgodność inwestycji z ustaleniami i warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę oraz nie stwierdzając nieprawidłowości. W związku z powyższym ustalono, iż zachodzą przesłanki do wydania na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy prawo budowlane decyzji zezwalającej na użytkowanie - co też uczyniono. Jak słusznie zauważył organ wydając decyzję w przedmiotowym postępowaniu - istniały wówczas w obrocie prawnym decyzję zatwierdzające projekt budowlany zamienny oraz pozwolenie na budowę, a więc istniał wzorzec z jakim upoważniony inspektor nadzoru budowlanego PINB w K. mógł ocenić poprawność wykonania inwestycji - co też uczynił. Fakt, że skutki prawne uchylonych decyzji zostały zawieszone wyrokiem WSA z dnia 13 października 2014 r. nie jest równoznaczne z pozbawieniem ich bytu prawnego, a więc wyłączeniem możliwości dokonania obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 59 a ustawy prawo budowlane - w oparciu o przedmiotowe decyzje. Powyższą argumentację wspiera również okoliczność, iż postępowanie, które zakończyło się wydaniem wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r., zostało wznowione, a w wyroku z dnia z dnia 5 października 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 1455/15 WSA w Krakowie stwierdził, iż postępowanie toczące się pod sygnaturą 869/14 dotknięte było nieważnością, o której mowa w art. 271 pkt. 2 p.p.s.a., która to wada winna skutkować uchyleniem wyroku wydanym w takim postępowaniu.

Pełnomocnik uczestniczki wyjaśniła, że wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 października 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 1455/15 został zaskarżony, a "jako, że orzeczenie wydane na skutek kontroli ww. wyroku jest bezpośrednio związane z przedmiotem nin postępowania, winno ono ulec zawieszeniu do czasu rozpoznania skargi kasacyjnej uczestniczki z dnia 21 listopada 2016".

Nawet jeśli pojawienie się w obrocie prawnym wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 października 2014 r. miało znaczenie, to należy ów fakt zakwalifikować jako wyjście na jaw istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję, co wypełnia dyspozycję z art. 145 § 1 pkt. 5 k.p.a., a dotyczącą wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym, z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami i powołaną podstawą prawną.

Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób nakazujący jej uchylenie lub stwierdzenie nieważności, zaś skarga jest niezasadna.

Wobec enigmatycznego oznaczenia przez skarżących w skardze do tut. Sądu treści zarzutów ("naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy") dopiero analiza uzasadnienia skargi prowadzi do wniosku, że skarżący zarzucają kontrolowanej decyzji GINB naruszenie art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez uchylenie prawidłowej – ich zdaniem – decyzji [...]WINB z dnia [...] listopada 2016 r. i odmowę stwierdzenia nieważności decyzji PINB z dnia [...] grudnia 2014 r., a w konsekwencji naruszenie art. 152 p.p.s.a. i art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a.

W ocenie bowiem skarżących, wynikającej z uzasadnienia skargi, [...]WINB wydając uchyloną przez GINB decyzję stwierdzającą nieważność decyzji PINB prawidłowo ocenił zaistnienie przesłanek z art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.; skora tak, to odmienna ocena dokonana przez GINB musiała więc zdaniem skarżących - z natury rzeczy - naruszać ten przepis.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podziela poglądu skarżących, uznaje natomiast, że organ II instancji prawidłowo ocenił kontrolowaną przez ten organ decyzję [...]WINB i wydał prawidłową decyzję, a to z przyczyn omówionych poniżej.

Na wstępie wyjaśnić należy, że postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia organu administracji publicznej, które zakończyło się kontrolowaną w niniejszym postępowaniu decyzją GINB, jest postępowaniem szczególnego rodzaju. Jego przedmiotem, a zarazem wyznacznikiem granic dopuszczalności badania, jest ustalenie, czy decyzja administracyjna, objęta kontrolą organu, rzeczywiście była obarczona którąkolwiek z wad, enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. - a więc, czy dana decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.

Z naruszeniem prawa przez organ mamy do czynienia wówczas, gdy orzeka on wbrew przepisowi prawa, stosuje prawo błędnie (np. poprzez orzeczenie na podstawie przepisu niemającego zastosowania w sprawie) lub dokonuje wykładni prawa w sposób sprzeczny z jego oczywistą treścią (a więc in fraudem legis). Zwykłe naruszenie przez organ prawa nie stanowi jednak przesłanki do stwierdzenia nieważności wadliwie podjętej decyzji. Jest to podstawa do skutecznego odwołania się od wadliwego orzeczenia i – w toku zwykłego postępowania przed organem II instancji – do uchylenia błędnej decyzji.

Podstawą do stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego może być wyłącznie tzw. kwalifikowane naruszenie prawa, które ustawodawca określa w art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., jako "rażące". Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie wyraźnej, niebudzącej wątpliwości interpretacyjnych normy prawa materialnego lub procesowego (tak też B. Adamiak, w komentarzu do art. 156 k.p.a. w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 14, Warszawa 2016, R. Kędziora w Komentarzu do kodeksu postępowania administracyjnego (kom. do art. 156), Wyd. 4, Warszawa 2014 r.).

O rażącym naruszeniu prawa można mówić również wówczas, gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność (tak słusznie NSA w wyroku z 17 kwietnia 1996 r., III SA 565/95, Biul. Skarb. 1997, Nr 2, s. 26).

Za rażące może być uznane tylko takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Jak słusznie wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 października 1992 r. V SA 86/92 (ONSA 1993, Nr 1, poz. 23) "Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 KPA zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa (...)".

Zgodnie z - w pełni podzielanym przez tut. Sąd - wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2016 r., VII SA/Wa 2822/15, "dla uznania, że wystąpiło kwalifikowane naruszenie prawa, konieczne jest stwierdzenie jaki konkretny przepis został naruszony i wykazanie, iż miało ono charakter rażący. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Nawet ustalenie faktu oczywistego naruszenia prawa nie przesądza jeszcze o uznaniu kwalifikowanego naruszenia prawa w sprawie, tj. takiego, które uzasadnia zastosowanie art. 156 § 1 pkt. 2 KPA. Nadto, o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej".

Jak ponadto słusznie wyjaśnił NSA w wyroku z 26 maja 1989 r., IV SA 339/89 (ONSA 1989, Nr 1, poz. 50 z komentarzem H. Starczewskiego, GAP 1989, Nr 24, s. 45), rażąco narusza prawo również taka decyzja administracyjna, która została wydana wbrew jednoznacznemu zakazowi lub nakazowi wynikającemu z przepisów prawa materialnego.

Odnosząc powyższe rozważania do sprawy, będącej przedmiotem orzeczenia tut. Sądu należy stwierdzić, co następuje. Podstawowym obowiązkiem GINB, jako organu odwoławczego od decyzji [...]WINB, było skontrolowanie i dokonanie oceny, czy organ I instancji stwierdzając w trybie art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. nieważność decyzji PINB udzielającej pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego zjazdu z drogi publicznej właściwie rozpoznał wystąpienie kwalifikowanego naruszenia prawa. Oceny tej – zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – GINB dokonał co do zasady prawidłowo.

[...]WINB, w uzasadnieniu decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., wyraźnie wskazał, że przepisem, który został rażąco naruszony przez PINB był art. 152 p.p.s.a. (s. 6 uzasadnienia). Wbrew więc twierdzeniu pełnomocnik uczestniczki W. S., zawartemu zarówno w odwołaniu, jak również w piśmie procesowym z dnia 29 stycznia 2018 r., ale także częściowo odmiennie od stanowiska zajętego przez GINB w uzasadnieniu decyzji z [...] marca 2017 r., tut. Sąd stwierdza, że [...]WINB niewątpliwie uznał, że to właśnie art. 152 p.p.s.a., a nie żaden inny, został rażąco naruszony, a w konsekwencji decyzja PINB była nieważna w myśl art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.

W ten sposób istotą sprawy stała się kwestia, czy PINB orzekając o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie zjazdu w trybie art. 59 ust. 1 w zw. z art. 55 pkt. 2 Pr. bud. po uchyleniu i wstrzymaniu wykonania przez WSA w Krakowie decyzji PINB nr [...] z dnia [...] października 2013 r. zatwierdzającej W. S. projekt budowlany zamienny dla zjazdu indywidualnego z ul. W. i zezwalającej na wznowienie robót budowlanych zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym zamiennym i utrzymującej ją w mocy decyzji [...]WINB nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. rzeczywiście rażąco naruszył art. 152 p.p.s.a.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia na wstępie, że ustawodawca nadał art. 152 p.p.s.a. nową treść, określającą, że w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, nie wywołują one skutków prawnych do chwili uprawomocnienia się wyroku, chyba że sąd postanowi inaczej (a więc zawieszenie skutków ex lege) dopiero od 15 sierpnia 2015 r. (art. 1 pkt. 41 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. z 2015 poz. 658).

Specyfika art. 152 p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym na dzień orzekania przez WSA w Krakowie polegała natomiast na tym, że sąd - w razie uwzględnienia skargi – określał w wyroku, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane; rozstrzygnięcie to traciło moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.

Naruszenie tego przepisu mogło więc polegać wyłącznie na tym, że to sąd administracyjny zaniechałby ww. obligatoryjnego określenia.

Stwierdzenie przez sąd administracyjny w wyroku, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu na podstawie art. 152 p.p.s.a. oznaczało, że decyzja nie wywoływała skutków prawnych, wynikających z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, pomimo że wyrok nie był prawomocny. Od wydania takiego wyroku rozciągała się więc ochrona tymczasowa, która trwała do jego uprawomocnienia. Zawarty w art. 152 p.p.s.a. zwrot "czy i w jakim zakresie akt lub czynność nie mogą być wykonane", należy traktować jako synonim określenia "czy i w jakim zakresie zawieszona jest moc (skutek prawny) aktu lub czynności" (tak np. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2004 r., sygn. akt OSK 591/04, CBOSA).

Uchylenie decyzji, ze skutkami jakie nieprawomocny wyrok wywołuje na gruncie art. 152 § 1 p.p.s.a. nie oznacza bynajmniej, że decyzja taka przestawała istnieć w obrocie prawnym, ale tylko to, że od momentu uchylenia decyzja nie wywoływała skutków procesowych i materialnych, a stan ten trwać będzie do chwili uprawomocnienia się wyroku (por. np.: "Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi", W. Chróścielewski, J. P. Tarno, Wyd. Lexis Nexis, Wyd. 1, str. 487).

W sytuacji, kiedy więc inwestor wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie (art. 55 ust. 2 Pr. bud.), obowiązkiem organu nadzoru budowlanego stało się wydanie decyzji w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, po przeprowadzeniu obowiązkowej kontroli budowy w celu stwierdzenia prowadzenia jej zgodnie z ustaleniami i warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę (art. 59 ust. 1 w zw. z art. 59a ust. 1 Pr. bud.) lub wynikającymi z decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego, w której nałożono obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie (art. 55 ust. 4 Pr. bud.).

Wydanie więc decyzji o pozwoleniu na użytkowanie nie było skutkiem decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i zezwoleniu na podjęcie robót budowlanych, ale pozytywnego wyniku obowiązkowej kontroli budowy. Jak wyjaśnił tut. Sąd powyżej, sama decyzja zatwierdzająca projekt budowlany zamienny nie została przecież wyeliminowana z obrotu prawnego nieprawomocnym wyrokiem WSA w Krakowie. Skutkiem orzeczenia sądowego, ustalającego w trybie d. art. 152 p.p.s.a. że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana było zaś wyłącznie to, że do czasu uprawomocnienia się ww. wyroku beneficjent decyzji nie mógł (od daty wyroku) wykonywać robót budowlanych, zezwolonych uchyloną decyzją.

Skutek wstrzymania wykonania decyzji należy bowiem odnieść do legalnej możliwości wykonywania uprawnień tą decyzją przyznanych, a nie do działań organów, podejmowanych już po faktycznym wykonaniu takiej decyzji.

Decyzja zatwierdzająca projekt zamienny była natomiast orzeczeniem administracyjnym, warunkującym ubieganie się inwestora o pozwolenie na użytkowanie zjazdu. Skoro więc nie została ona wyeliminowana z obrotu prawnego na skutek braku prawomocności wyroku WSA w Krakowie, to nie można skutecznie twierdzić o naruszeniu prawa (zwłaszcza w stopniu rażącym) przez organ I instancji, udzielający pozwolenia na użytkowanie, jako, że prawidło uznawał istnienie ww. decyzji zatwierdzającej projekt zamienny.

Z powyższych względów nie sposób uznać, aby PINB naruszył, i to w sposób rażący, ww. przepisy Prawa budowlanego.

Należy podkreślić, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a. wyłącznie prawomocne orzeczenie sądu wiąże erga omnes - organy i sądy; a więc muszą one brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia oraz ogół skutków prawnych z niego wynikających.

Należy też zwrócić uwagę, że zasadnie wyjaśnił GINB, że PINB orzekając o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie nie miał wiedzy o wyroku WSA w Krakowie. Jako organ I instancji w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego oraz w sprawie o udzielenie pozwolenia na użytkowanie zjazdu nie uczestniczył on w postępowaniu sądowym przed WSA w Krakowie. Organem, który był zawiadamiany o sprawie i który mógł mieć wiedzę o treści wyroku tego Sądu był wyłącznie [...]WINB. Niezasadne są więc również i z tego powodu zarzuty skarżących, jakoby PINB z pewnością posiadał wiedzę o toczącym się postępowaniu sądowym lub o treści wyroku, jaki w sprawie został wydany. Za sprawdzalną, gdyż wynikającą z akt sprawy datę, w której organ ten dowiedział się o orzeczeniu WSA w Krakowie przyjąć należy 3 kwietnia 2015 r., a więc dzień, gdy wpłynęło do tego organu pismo [...]WINB z dnia 30 marca 2015 r. z kopią wyroku WSA w Krakowie i administracyjne akta sprawy.

Zgodnie z art. 142 § 1 p.p.s.a. odpis wyroku z uzasadnieniem sporządzonym z urzędu (a więc w sprawach, w których sąd administracyjny uchyla zaskarżoną decyzję – art. 141 § 1 p.p.s.a.) doręcza się każdej stronie – w tym organowi, którego decyzja jest przez sąd kontrolowana.

Rację miał więc GINB stwierdzając, iż wynikający z akt stan sprawy nie pozwalał na uznanie decyzji PINB zezwalającej na użytkowanie zjazdu za nieważną w myśl art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., ale mógł, co najwyżej, uzasadniać wniosek, że ujawniły się istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Taka zaś okoliczność z kolei jest ujęta w art. 145 § 1 pkt. 5 k.p.a., ale jako przesłanka wznowienia postępowania.

Ponadto, skoro nawet naruszenie przez organa administracyjne hipotezy bardziej restrykcyjnego przepisu, ujętego w art. 153 p.p.s.a., uzasadnia jedynie możliwość powtórnego zaskarżenia aktu lub czynności na tej podstawie, a w efekcie uchylenie ich przez sąd administracyjny, to tym bardziej nie sposób byłoby uznać, że niezastosowanie się organu do nieprawomocnego wyroku w zakresie zawieszającym skuteczność uchylanej decyzji powoduje nieważność tak wydanej decyzji i jest rażącym naruszeniem prawa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał ponadto, że PINB udzielając pozwolenia na użytkowanie zjazdu do drogi publicznej nie naruszył w sposób rażący art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. Zgodnie z dyspozycją tego przepisu organ administracji publicznej zawiesza obligatoryjnie postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Przesłanką jednak do zawieszenia postępowanie z ww. przyczyny jest jednak po pierwsze powzięcie przez organ wiedzy o tym, że sąd w ogóle będzie rozstrzygał kwestię prejudycjalną, a po drugie, jeżeli w chwili orzekania możliwe jest rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny i wydanie decyzji, to stwierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć, a nawet będzie miał, wpływ na losy sprawy administracyjnej, nie daje jeszcze podstaw do zawieszenia postępowania (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2860/17 (CBOSA).

Jak podkreśla się w orzecznictwie, "(...) organ administracji jest zobligowany do zawieszenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt. 4 KPA tylko wtedy, gdy w sprawie wystąpi zagadnienie, którego brak rozstrzygnięcia wyklucza każde - zarówno pozytywne, jak i negatywne dla strony - zakończenie postępowania administracyjnego. Innymi słowy, zagadnienie wstępne musi wpływać na rozpatrzenie sprawy głównej. Chodzi tu o bezwzględne uzależnienie rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji w sprawie głównej, od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego powinno więc zależeć rozpatrzenie sprawy administracyjnej w ogóle, nie zaś wydanie pozytywnej lub negatywnej dla wnioskodawcy decyzji" – wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2512/16 (CBOSA). W sprawie zaś niniejszej wyrok WSA w Krakowie nie mógł mieć wpływu na rozpatrzenie przez organ nadzoru budowlanego wniosku inwestora o pozwolenie na użytkowanie; polemiczne jest ponadto, czy mógł mieć znaczenie dla treści decyzji w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie.

Dlatego też, w ocenie tut. Sądu, nie sposób zasadnie twierdzić, że PINB naruszył w sposób rażący art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a.

Rację ma również pełnomocnik uczestniczki, wskazując w piśmie procesowym z 29 stycznia 2018 r., że naruszenie prawa powoduje nieważność decyzji tylko wtedy, gdy ma charakter rażący, a taki występuje wówczas, gdy decyzja wydana została z naruszeniem jednoznacznego nakazu lub zakazu prawnego albo, gdy sprzecznie z przepisem, nałożono na stronę obowiązek lub uchylono obowiązek.

Należy jednakże wyjaśnić, że zawarty w ww. piśmie procesowym wniosek pełnomocnik uczestniczki o odroczenie rozprawy, wyznaczonej na 30 stycznia 2018 r. i przedstawione w tym zakresie stanowisko profesjonalnego pełnomocnika, nie zasługiwały na uwzględnienie. Całkowicie niezasadne prawnie było stwierdzenie adw. M. P., że jako pełnomocnik uczestniczki nie była zawiadomiona o terminie rozprawy. Należy bowiem zauważyć, że znajdujące się w aktach administracyjnych pełnomocnictwo udzielone 14 listopada 2016 r. adw. M. P. przez uczestniczkę (załącznik do pisma do GUNB z dnia 4 stycznia 2017 r.) nie obejmuje upoważnienia do reprezentacji W. S. przed sądami administracyjnymi, a jedynie przed organami administracji i to wskazanymi enumeratywnie w treści pełnomocnictwa. Zgodnie z art. 26 p.p.s.a. ogólne pełnomocnictwo musi zawierać upoważnienie do prowadzenia spraw przed sądem administracyjnym. Profesjonalny pełnomocnik powinien poprawnie rozróżniać upoważnienie do czynności przed organami administracji publicznej od upoważnienia do czynności procesowych przed sądem administracyjnym i stosować się do przepisów prawa procesowego; zwłaszcza zarzucając Sądowi rzekomy brak powiadomienia pełnomocnika o terminie rozprawy.

Obowiązkiem pełnomocnika jest – zgodnie z art. 37 § 1 p.p.s.a. – dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo przy pierwszej czynności procesowej; taką zaś czynnością było skierowanie do tut. Sądu przez adw. M. P. pisma z dnia 29 stycznia 2018 r. "odpowiedź na skargę". Prawidłowo, do tego pisma dołączone zostało poprawne pełnomocnictwo.

Jak wynika z powyższego, do dnia wpłynięcia ww. "odpowiedzi na skargę" z załączonym pełnomocnictwem, uczestniczka W. S. nie była przed tut. Sądem reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, stąd też – z natury rzeczy – Sąd prawidłowo skierował zawiadomienie do uczestniczki. Rozbudowany wywód pełnomocnik uczestniczki w zakresie uzasadnienia, dlaczego – w jej przekonaniu – powinna była zostać uznana za procesowego pełnomocnika W. S., a w konsekwencji zawiadamiana o terminie rozprawy, jest więc całkowicie błędny.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia ponadto, że odroczenie rozprawy dopuszczalne jest wyłącznie z ważnej przyczyny (art. 99 p.p.s.a.), zaś taką przyczyną nie jest brak zawiadomienia o terminie rozprawy osoby, która w dacie wysyłania zawiadomień nie była pełnomocnikiem procesowym strony.

Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt