![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6480, , Burmistrz Miasta i Gminy, *Uchylono decyzję I i II instancji, IV SA/Wr 372/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2021-04-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
IV SA/Wr 372/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2020-08-20 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Bogumiła Kalinowska Mirosława Rozbicka-Ostrowska /sprawozdawca/ Tomasz Świetlikowski /przewodniczący/ |
|||
|
6480 | |||
|
Burmistrz Miasta i Gminy | |||
|
*Uchylono decyzję I i II instancji | |||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi K.N. na decyzję Burmistrza Miasta i Gminy C. z dnia [...] lipca 2020 nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. |
||||
|
Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia [...] kwietnia 2020 r. ,przesłanym droga elektroniczną , adresowanym do Szkoły Podstawowej w P. , K.N. ( dalej: wnioskodawca , skarżący ) zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej w następującym zakresie , a mianowicie; - czy szkoła opłaca abonament prawny, - czy szkoła opłaca i / lub posiada obsługę prawną, - od kiedy szkoła ma / posiada / opłaca abonament prawny i / lub posiada obsługę prawną, - jaka kancelaria prawna / radca prawny / firma (pełna nazwa) prowadzi na rzecz szkoły abonament prawny i/lub obsługę prawną, - skanów rachunków wystawionych przez kancelarię prawną / radcę prawnego / firmę, prowadzącą dla / na rzecz szkoły obsługę prawną i/ lub abonament prawny, począwszy od 1 listopada 2018 roku do dnia odpowiedzi na informację publiczną, - skanów umów zawartych przez kancelarię prawną / radcę prawnego / firmę, prowadzącą dla / na rzecz szkoły obsługę prawną i/ lub abonament prawny, począwszy od 1 listopada 2018 roku do dnia odpowiedzi na informację publiczną, - skanów faktur wystawionych przez kancelarię prawną / radcę prawnego / firmę, prowadzącą dla / na rzecz szkoły obsługę prawną i/ lub abonament prawny, począwszy od 1 listopada 2018 roku do dnia odpowiedzi na informację publiczną. Wnioskodawca zażądał udostępnienia powyższej informacji w formie elektronicznej i przesłania jej na podany adres poczty elektronicznej . Dyrektor Szkoły Podstawowej w P. ( dalej: organ I instancji) pismem z dnia [...] maja 2020r. poinformował wnioskodawcę, że z uwagi na COVID-19 bieg terminów do załatwienia sprawy nie rozpoczyna się, jeśli wniosek rozpoczynający wpłynął w czasie stanu epidemii. Kolejnym pismem organu I instancji z dnia [...] czerwca 2020r. wnioskodawca został wezwany do złożenia wniosku na piśmie oraz wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. W odpowiedzi na powyższe wezwanie wnioskodawca pismem z dnia [...] czerwca 2020r. podjął polemikę z organem I instancji, kwestionując zasadność wezwania do wykazania ,że udzielenie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego przy braku stwierdzenia organu ,że realizacja wniosku wymaga przetworzenia informacji publicznej. Kolejnym pismem z dnia [...] czerwca 2020r. organ I instancji poinformował wnioskodawcę ,że szkoła nie opłaca żadnego abonamentu prawnego , szkoła posiada obsługę prawną od dnia 7 października 2019r. ,zaś obsługę prawną prowadzi wskazany z imienia i nazwiska radca prawny z Kancelarii Rady Prawnego w G.. Jednocześnie zaawizował ,że w pozostałym zakresie wniosku wydana zostanie stosowna decyzja. Decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. wydaną z powołaniem się na przepisy art. 104 § 1 i art. 109 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.) oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 ze zm.) dalej: u.d.i.p. , organ I instancji odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie: - skanów rachunków wystawionych przez kancelarię prawną / radcę prawnego / firmę, prowadzącą dla / na rzecz szkoły obsługę prawną i/ lub abonament prawny, począwszy od 1 listopada 2018 roku do dnia odpowiedzi na informację publiczną - skanów umów zawartych przez kancelarię prawną / radcę prawnego / firmę, prowadzącą dla / na rzecz szkoły obsługę prawną i/ lub abonament prawny, począwszy od 1 listopada 2018 roku do dnia odpowiedzi na informację publiczną - skanów faktur wystawionych przez kancelarię prawną / radcę prawnego / firmę, prowadzącą dla / na rzecz szkoły obsługę prawną i/ lub abonament prawny, począwszy od 1 listopada 2018 roku do dnia odpowiedzi na informację publiczną . W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przytoczył z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. , zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu na zasadach określonych w przepisach. Według organu w powyższym przypadku prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, gdyż radca prawny nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną, a także z uwagi na nadużywanie prawa do informacji publicznej do prywatnych i zawodowych celów. W tym zakresie organ stwierdził ,że osobą pełniącą funkcję publiczną, zgodnie z art. 115 § 19 Kodeksu karnego jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową. Dalej wskazał ,że stosownie do art. 115 § 13 K.k., osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są stanowiska, które mają charakter usługowy i techniczny, wykonujące zadania niemające władczego charakteru. Zdaniem organu I instancji usługa świadczona przez kancelarią prawną wyłączona jest spod tego zakresu i nie ma charakteru władczego. Ujawnienie zaś dokumentów żądanych przez wnioskodawcę może naruszyć dobra osobiste świadczeniobiorcy wynikającego z przepisów art. 23 i 24 k.c. Z grona osób pełniących funkcje publiczne należy wykluczyć osoby, zajmujące stanowiska usługowe i techniczne. W ocenie organu I instancji , właśnie taką osobą (w strukturze organu) jest radca prawny. Jego rolą jest jedynie świadczenie usługi w postaci pomocy prawnej (umowa oświadczenie usług - art. 734 kc w związku art. 751 kc). Usługa ta polega na obowiązku radcy prawnego stosownej wykonywania analizy danego stanu prawnego (sprawdzaniu zgodności), a nie na podejmowaniu stosownych rozstrzygnięć materialno-prawnych. Rolą radcy prawnego jest doradztwo prawne osobom, które podejmują rozstrzygnięcia administracyjne, a nie podejmowanie tych rozstrzygnięć - także rola ta ma charakter wyłącznie usługowy (doradczy). Radca prawny pełniąc szczególną rolę służy interesom sprawiedliwości, a także podmiotom, które powierzyły mu dochodzenia i ochronę swojej wolności i praw. Jego obowiązki polegają na sumiennym wykonywaniu zawodu, a także przestrzeganiu zasad moralnych i etycznych. Pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana. Pomocą prawną jest w szczególności udzielanie porad i konsultacji prawnych, opinii prawnych, zastępstwo prawne i procesowe. Radca prawny nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy - przecież czym innym jest podjęcie decyzji (rola organu), a czym innym jest czuwanie nad prawidłową, prawną konstrukcją decyzji (rola radcy prawnego). Organ I instancji wskazał ,że osoba pełniąca funkcje publiczną lub mająca związek z pełnieniem takiej funkcji to każdy, kto pełni funkcje w organach władzy publicznej lub w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeśli funkcja ta ma związek dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa . Radca prawny taką osobą nie jest. A zatem już z tego względu zaistniała przesłanka do odmowy udostępnienia informacji publicznej. Dalej organ I instancji stwierdził ,że informacji można żądać w sytuacji , kiedy spełnione są cele dla jakich ustawa o dostępie do informacji publicznej dała możliwość pozyskiwania powyższych informacji, a więc powinna ona stwarzać realną możliwość wykorzystania informacji do poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej i lepszej ochrony interesu publicznego. W ocenie organu, wniosek o udostępnienie informacji publicznej został złożony przez wnioskodawcę nie ze względu na troskę o dobro publiczne (czemu przede wszystkim ma służyć prawo do informacji publicznej), ale ze względu na chęć osiągnięcia własnych celów. Nie służy w żadnym zakresie dbaniu o dobro publiczne i nie jest wykorzystywany w celu poprawy funkcjonowania organów administracji ani lepszej ochrony interesu publicznego. Przedmiotowe informacje wykorzystywane są jedynie do redagowania materiałów prasowych na prywatnej stronie wnioskodawcy w sposób oszczerczy w stosunku do osób związanych w jakikolwiek sposób z Gminą C. W tym zakresie organ wskazał należy, że wnioskodawca wystąpił w roku 2019 do organu gminy i do jego jednostek z kilkudziesięcioma wnioskami o udostępnienie informacji publicznej, zawierających łącznie ok. 120 indywidualnych zapytań w różnych sprawach. Ich cechą wspólną jest to, że dotyczą różnych tematów i w większości dla udzielenia na nie odpowiedzi konieczny jest duży nakład pracy poświęcony na analizę obszernej dokumentacji, wyszukanie konkretnych informacji i sporządzenia kopi w formie wskazanej we wniosku. Wystąpienia te rozpoczęły się z początkiem roku 2019, kiedy to ojciec wnioskodawcy został odwołany przez Burmistrza C. działającego w imieniu wspólnika - Gminy C., z rady nadzorczej Przedsiębiorstwa [...]. Powyższe okoliczności - to jest w szczególności składania przez wnioskodawcę dużej ilości wymagających dużego zaangażowania czasowego ze strony organu wniosków o udzielenie informacji publicznej oraz istnienie motywacji pozwalającej przypuszczać, że wnioskodawcy nie zależy na dobru publicznemu, a także brak wyraźnej potrzeby i uzasadnienia dla żądania informacji dotyczących w zasadzie całego zakresu działania Gminy czy jego pracowników powoduje, że organ uznaje, że wnioskodawca nadużywa prawa do uzyskania informacji publicznej, aby zemścić się za pozbawienie członka rodziny stanowiska i związanych z nim dochodów, a nie działa w szeroko ujmowanym dbaniu o dobro publiczne. Organ I instancji wskazał ,że podobny stan faktyczny został oceniony w analogiczny sposób przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 20 marca 2019 r. sygn. akt II SAB/Ke 6/19. Dalej stwierdził ,że informacja publiczna powinna stwarzać realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego .Jeśli wnioskodawca nie wykaże, że uzyskanie danej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, podmiot zobowiązany powinien wydać decyzję o odmowie udzielenia tej informacji. Przy czym do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę . W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej. W ocenie organu I instancji , z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, w której wnioskodawca składa wniosek o udostępnienie informacji publicznej i realizuje jedynie swój prywatny interes, a nie ma to nic wspólnego z dobrem publicznym. Informacje publiczne zaś wykorzystuje jedynie celem tworzenia materiałów prasowych, a więc w celach zawodowych, na prowadzonym przez siebie portalu internetowym , w których w sposób oszczerczy wypowiada się na temat pracy osób związanych z gminą. Wnioskodawca odwołał się od decyzji pierwszo-instancyjnej , podnosząc, że żądana informacja nie podlega ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej i nie ma jest podstaw prawnych do żądania od niego powodów, dla których wniosek został złożony oraz do zastosowania koncepcji nadużycia prawa. Decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy C. ( dalej: Burmistrz , organ II instancji ) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji ostatecznej Burmistrz zgodził się z dokonaną przez organ I instancji oceną żądania objętego wnioskiem , wskazując ,że zgodnie z art. 5 ust. I i 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej może podlegać ograniczeniom. W niniejszej sprawie podlega ono ze względu na prywatność osoby fizycznej, gdyż radca prawny , którego prywatności dotyczą żądane informacje nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Organ II instancji zgodził się w poczynionymi w tym zakresie ustaleniami organu I Instancji, w szczególności odnoszącymi się do sytuacji radcy pranego jako funkcjonariusza publicznego na gruncie art. 115 § 13 i 19 k.k. czy w kontekście aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych. Za trafną uznał organ odwoławczy także konstatację organu I Instancji, o tym że radca prawny nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy ze względu na to, że czym innym jest podjęcie decyzji (rola organu), a czym innym jest czuwanie nad prawidłową, prawną konstrukcją decyzji (rola radcy prawnego). Ponadto Burmistrz zauważył, że "prywatności osoby fizycznej" obejmuje także prawo do tajemnicy uzyskiwanych zarobków. Podkreślił jednak , że powyższe stanowisko nie pozbawia osób zainteresowanych prawa do uzyskania informacji o majątku publicznym i wydatkach na obsługę prawną. Wniosek w tym zakresie powinien być jednak tak sformułowany, aby podanie przedmiotowej informacji nie prowadziło równocześnie do podania informacji o wynagrodzeniu uzyskiwanym przez konkretną osobę fizyczną. Organ II Instancji podzielił również stanowisko organu I Instancji w zakresie nadużywania prawa do informacji publicznej. W tym zakresie wskazał, że wnioskodawca w latach 2019 i 2020 wystąpił do Gminy C. i do jego jednostek z kilkudziesięcioma wnioskami o udostępnienie informacji publicznej, zawierających łącznie ponad 120 indywidualnych zapytań w różnych sprawach. Ich cechą wspólną jest to, że dotyczą różnych tematów i w większości dla udzielenia na nie odpowiedzi konieczny jest duży nakład pracy poświęcony na analizę obszernej dokumentacji, wyszukanie konkretnych informacji i sporządzenia kopi w formie wskazanej we wniosku. Wystąpienia te rozpoczęły się z początkiem roku 2019. kiedy to bliski krewny wnioskodawcy został odwołany przez Burmistrza C. działającego w imieniu wspólnika — Gminy C., z rady nadzorczej Przedsiębiorstwa [...]. Powyższe okoliczności - to jest w szczególności składania przez wnioskodawcę dużej ilości wymagających dużego zaangażowania czasowego ze strony organu wniosków o udzielenie informacji publicznej oraz istnienie motywacji pozwalającej przypuszczać, że wnioskodawca kieruje się motywacją osobistą, a nie dobrem publicznym, a także brak wyraźnej potrzeby i uzasadnienia dla żądania informacji - zdaniem Burmistrza - powoduje, że wnioskodawca nadużywa prawa do uzyskania informacji publicznej, aby zemścić się za pozbawienie członka rodziny stanowiska i związanych z nim dochodów i tym samym nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej. Organ II instancji stwierdził , że o ile ustawa o dostępie do informacji publicznej nie przewiduje wprost możliwości odmowy udzielenia informacji publicznej, tak konstrukcja nadużycia prawa podmiotowego jest znana polskiemu systemowi prawnemu. Dochodzi do nie go w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje m.in., że "nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej" czy "Nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji" ( postanowienie NSA z dnia 16 października 2015 r., I OSK 1992/14). W ocenie organu II instancji, organ I Instancji prawidłowo uznał, że z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania . Skarga oparta została na zarzucie naruszenia przepisów : - art.61 ust.3 Konstytucji RP, art.5 ust.2 u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust.1-2 u.d.i.p. poprzez błędna wykładnię i przyjęcie ,że wnioskowana informacja podlega ochronie prywatności osoby fizycznej , podczas gdy wnioskowane rachunki, umowy i faktury podlegają udostepnieniu bez ograniczeń , - art.61 ust.3 Konstytucji RP w zw. z art.2 ust.2 u.d.i.p. oraz art. 16 ust.1 u.d.i.p. poprzez wydanie decyzji odmownej z uwagi na przesłankę pozaustawową oraz błędne przyjęcie ,że wniosek o udostępnienie informacji publicznej może niezrealizowany ze względu na przesłankę " nadużycia prawa dostępu do informacji". W uzasadnieniu skargi skarżący wywodził ,że wnioskowane informacje nie korzystają z ochrony prywatności osoby fizycznej , o której mowa w art.5 ust.2 u.d.i.p. Organy obu instancji w żaden sposób nie wykazały usługowego charakteru czynności wykonywanych przez radcę prawnego. Jednocześnie organ nie stwierdził ,że wniosek wymaga przetworzenie informacji publicznej i z tego względu nie ma powodów, dla których wnioskodawca miałby tłumaczyć się ze swoich pytań. Skarżą cy podniósł, że powoływane przez organ pojęcie nadużywania prawa do informacji nie jest pojęciem prawnym , tj. nie wynika z żadnego przepisu prawa i nie może stanowić przesłanki ograniczającej dostęp do informacji publicznej. Burmistrz C. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie , podtrzymując stanowisko, że radcę prawnego należy traktować jako pracownika, który pełni funkcje usługowe i którego prywatność podlega ochronie. Według organu, wniosek został złożony przez skarżącego nie ze względu na troskę o dobro publiczne, ale ze względu na chęć osiągnięcia własnych celów. Skarżący nadużywa prawa do uzyskania informacji publicznej , aby zemścić się za pozbawienie członka rodziny stanowiska i związanych z nim dochodów Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie przypomnieć jedynie należy, że kontrola sądowoadministracyjna aktów indywidualnych wydanych przez organy administracji publicznej ma wyłącznie charakter kontroli legalnościowej, rozumianej jako badanie ich zgodności z obowiązującym prawem. Wobec tego uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.). Wskazać również należy, że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest związany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami, lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych, o czym stanowi art. 134 § 1 p.p.s.a. W badanej sprawie pozostaje poza sporem fakt, że dyrektor szkoły podstawowej jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. , albowiem wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym . Niesporną między stronami jest również okoliczność ,że informacja dotycząca wysokości wynagrodzenia radcy prawnego zapewniającego szkole obsługę prawną ma charakter informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., albowiem informacją o sprawach publicznych jest również informacja o wydatkowaniu przez organ środków publicznych. Wymaga przypomnienia , że jednym z celów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest społeczna kontrola procesu wydatkowania środków publicznych i transparentność działania organów w tym zakresie. Przemawia za tym również sformułowana w art.33 ust.1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych ( tj. Dz.U. z 2019. poz. 869) zasada jawności i przejrzystości gospodarowania środkami publicznymi . Z tych środków pochodzą m.in. wynagrodzenia podmiotu zapewniającego obsługę prawną państwowej lub samorządowej jednostki organizacyjnej.Wobec tego dla skuteczności takiej kontroli konieczna jest wiedza o wysokości tych wynagrodzeń. Spór między stronami w badanej sprawie koncentruje się na trzech płaszczyznach , a mianowicie: - po pierwsze , dotyczy zaistnienia przesłanek wyłączających ( ograniczających ) udostępnienie informacji publicznej , - po drugie, dotyczy zasadności wzywania przez organ do wykazanie celu w jakim wnioskodawca żąda informacji , - po trzecie , zastosowanej przez organ konstrukcji nadużycia prawa do informacji publicznej. W odniesieniu do pierwszej ze spornych kwestii wskazać należy ,że istota sporu w kontrolowanej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie , czy istniały podstawy do ograniczenia udostępnienia tej informacji z powołaniem się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p, który stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (zdanie pierwsze), ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa (zdanie drugie). Wymaga w tym miejscu przypomnienia ,że zgodność art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie ograniczenia prawa do prywatności z uregulowaniami konstytucyjnymi była już przedmiotem orzekania Trybunału Konstytucyjnego , który w wyroku z 20 marca 2006 r., K 17/05 (OTK — A 2006, nr 3, poz. 30) orzekł, że art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. jest zgodny z art. 31 ust. 3, art. 47 i art. 61 ust. 3 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 61 ust. 4 Konstytucji RP. Trybunał stwierdził m.in., że prywatność osób pełniących funkcje publiczne, pozostając pod ochroną gwarancji konwencyjnych (zwłaszcza art. 8 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności; Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), może podlegać ograniczeniom, które co do zasady mogą znajdować usprawiedliwienie ze względu na wartość, jaką jest jawność i dostępność informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych w państwie demokratycznym. Osoby wykonujące takie funkcje muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferę ich prywatności niż w wypadku innych osób. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, regulacja zawarta w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. tylko wtedy naruszałaby normy konstytucyjne, jeśli jej stosowanie wykraczałoby poza niezbędność określoną potrzebą transparentności życia publicznego, ocenianą zgodnie ze standardami przyjętymi w demokratycznym państwie. Podkreślić też należy, że jakkolwiek wartość związana z transparentnością życia publicznego nie może prowadzić do całkowitego przekreślenia i zanegowania ochrony związanej z życiem prywatnych osób wykonujących funkcje publiczne, to osoby wykonujące funkcje publiczne z momentem ich podjęcia muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferze ich prywatności, niż w wypadku innych osób (por. wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r. sygn. K 17/05, s. 4 i 14; Marek Safian "Prawo do prywatności i ochrona danych osobowych w społeczeństwie informatycznym", Państwo i Prawo" 2002/6/s. 10). W kontekście analizowanego przepisu art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. oraz stanowiska organu zaprezentowanego w rozpoznawanej sprawie, konieczne jest rozważenie, czy radca prawny jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Zarówno w ustawie o dostępie do informacji publicznej jak i w polskim porządku prawnym nie sformułowano definicji pojęcia "osoby pełniącej funkcje publiczne". Niewątpliwie osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny w rozumieniu art. 115 § 13 pkt 3 k.k., ale pojęcie to na gruncie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. należy rozumieć znacznie szerzej. We wspomnianym wyżej wyroku w wyroku z 20 marca 2006 r., sygn. K 17/05 Trybunał Konstytucyjny zwrócił również uwagę na rozróżnienie pojęć "osoba pełniąca funkcje publiczne" i "osoba publiczna". Według Trybunału pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne obejmuje osoby, które są związane formalnymi więziami z instytucją (organem władzy publicznej). Osobom tym przysługuje wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej, lub – innymi słowy – o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób albo łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Zasadniczym kryterium jest to, że informacja powinna być związana z działalnością publiczną. W związku z tym osobą pełniącą funkcję publiczną będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym, lub majątkiem Skarbu Państwa. Funkcję publiczną pełnią osoby, które wykonują powierzone im przez instytucje państwowe lub samorządowe zadania i przez to uzyskują znaczny wpływ na treść decyzji o charakterze ogólnospołecznym. Cechą wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną jest posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 29 marca 2004 r., 4 II SAB/Ka 144/03, niepubl.). Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną oraz jak szeroki jest zakres jej kompetencji, jeżeli tylko mają one wpływ na realizację zadań wykonywanych w sferze publicznej. Również orzecznictwo sądów administracyjnych wyraźnie skłania się za szeroką wykładnią pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną. Przyjmuje się w nim generalnie, że funkcja publiczna to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym (por. wyrok NSA z 28 marca 2018 r., I OSK 1526/16, wyrok NSA z 8 lipca 2015 r., I OSK 1530/14). Ocena tego , czy radca prawny zajmujący się obsługą prawną szkoły jest osobą pełniącą funkcję publiczną powinna być dokonana przede wszystkim w świetle regulacji jaką stanowi ustawa z dnia 26 lipca 1982r. o radcach prawnych ( tj. Dz.U.2020,poz.75) , której art.6 normuje wykonywanie zawodu radcy prawnego . Stanowi on ,ze świadczenie pomocy prawnej przez radcę prawnego polega w szczególności na udzielaniu porad i konsultacji prawnych , sporządzaniu opinii prawnych , opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed urzędami i sadami w charakterze pełnomocnika lub obrońcy . Przy czym jak wynika z art.14 powołanej wyżej ustawy radca prawny prowadzi samodzielnie sprawy przed organami orzekającymi , dbając o należyte wykorzystanie przewidzianych przez prawo środków dla ochrony uzasadnionych interesów jednostki organizacyjnej .Jednocześnie art.13 tej ustawy normuje niezależność radcy prawnego, stanowiąc ,że nie jest on związany poleceniem co do treści opinii prawnej. Radca prawny podczas i w związku z wykonywaniem czynności zawodowych korzysta z ochrony prawnej przysługującej sędziemu i prokuratorowi. , o czym stanowi art.12 ust.1 ustawy o radcach prawnych. Zdaniem Sądu ,mając na uwadze wskazane wyżej przepisy ustawy o radcach prawnych , należy stwierdzić , że czynności z zakresu pomocy prawnej , wykonywane przez radcę prawnego - bez względu na to czy w ramach umowy o pracę czy ramach umowy zlecenia - w placówce oświaty prowadzonej przez samorząd terytorialny , nie sposób zaliczyć do czynności wyłącznie usługowych. Oceniając zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji interpretację pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną należy stwierdzić że organ zbyt pochopnie uznał, że skoro radca prawny nie pełni jakichkolwiek funkcji kierowniczych i nie posiada kompetencji decyzyjnych , to tym samym nie pełni funkcji publicznej . Jest to wykładnia zawężająca .W ocenie Sądu, osoba sprawująca obsługę prawną publicznej szkoły podstawowej , niezależnie od tego czy wykonuje ją w charakterze pracownika tej szkoły , czy też jej zleceniobiorcy , jak ma to miejsce w stanie faktycznym niniejszej sprawy ,ma rzeczywisty związek z realizowaniem zadań publicznych i wbrew stanowisku organu nie wykonuje czynności wyłącznie usługowych , o których mowa w § 13 i 19 art. 115 k.k. Wprawdzie istotnie zapewniający obsługę prawną w danej szkole radca prawny nie pełni w niej funkcji kierowniczych , to jednak biorąc pod uwagę ,że nie jest on związany poleceniami co do treści opinii prawnej i korzysta z ochrony prawnej przysługującej sędziom i prokuratorom, to trudno uznać, że nie posiada kompetencji decyzyjnych . Radca prawny jako osoba przygotowująca w imieniu danego podmiotu lub jego organów projekty rozstrzygnięć , a także jako osoba reprezentująca szkołę i jej organy w rozmaitych postępowaniach jest osobą , która co najmniej pośrednio wpływa na wykonywanie przez szkołę zadań publicznych i dysponowanie środkami publicznymi . W ocenie Sądu, zakres uprawnień i kompetencji przysługujących radcom prawnych zatrudnionym do obsługi prawnej w szkole podstawowej wykonującej zadania publiczne w zakresie oświaty i nauki , ma niewątpliwie wpływ nie tylko na organizacje pracy tej szkoły , ale również na kształtowanie treści wyznaczonych jej zadań .Świadcząc bowiem pomoc prawną na rzecz określonej jednostki , radca prawny ma istotny i realny wpływ na zarządzanie sprawami takiego podmiotu , odnoszącymi się do sfery publicznej , co uzasadnia uznanie go za osobę pełniącą funkcję publiczną ( por. wyroki WSA : w Gdańsku z 11 czerwca 2014r. sygn.. II SA/Cd 5/14 LEX nr 1485688; w Białymstoku z 26 maja 2020r. sygn. II SA/Bk 178/20 , LEX nr 3017649 ; w Krakowie: z 7 marca 2014r. sygn. II SA /Kr 170/14 LEX nr 1588527 , z 15 stycznia 2015r. sygn. II SAB/Kr 363/14, z 7 marca 2017r. sygn. II SA/Kr 1540/16 ; w Szczecinie z 12.12.2018r. sygn. II SA/Sz 1147/18 ) . Użyte w art.. 5 ust.2 u.d.i.p. pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną powinno być zatem ujmowane szeroko i nie ogranicza się ono tylko do funkcjonariuszy publicznych , lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych , która ma wpływ na kształtowanie się spraw publicznych w rozumieniu art.1 ust.1 u.d.i.p. , tj. na sferę publiczną (vide: wyrok NSA z 30 listopada 2016r. sygn.. I OSK 1871/15) Powyższe rozważania prowadzą do wniosku ,że dane dotyczące umowy zawartej z radcą prawnym na obsługę prawną szkoły podstawowej , wbrew temu co przyjęły organy obu instancji , nie podlegają ochronie przewidzianej w art.5 ust.2 u.d.i.p. Podobnie przedstawia się kwestia jawności wystawionych przez radcę prawnego rachunków i faktur za obsługę prawną. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd , oparty na art.1 ust.1 u.d.i.p. , że informacja o wysokości środków publicznych przeznaczonych na wynagrodzenia osób pełniących funkcje publiczne stanowi informację publiczną ( por. wyroki NSA: z 18 września 2014r. sygn. I OSK 19/14; z 30 września 2015r. sygn. I OSK 1853/14) . W odniesieniu do drugiej ze spornych przypomnieć jedynie należy ,że dostęp do informacji publicznej stanowi narzędzie kontroli społecznej, dzięki któremu każdy obywatel staje się swego rodzaju audytorem władzy, która poddana tak szerokiej kontroli powinna działać w taki sposób, aby wynik tej kontroli wypadał jak najlepiej. Szeroki dostęp do informacji ma jednocześnie powstrzymać organy władzy przed próbami manipulacji opinią publiczną, ponieważ jawność działania organów administracji publicznej powoduje, że wszelkie tego rodzaju działania wcześniej czy później zostaną ujawnione i staną się przedmiotem debaty publicznej( vide : wyrok NSA z 22 października 2019r. sygn. I OSK 968/18 LEX nr 2783585 ) . Ustawodawca celowo w art. 2 ust. 2 u.d.i.p. wprowadził zapis, zgodnie z którym od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Podmiot informacyjnie zainteresowany nie musi więc podawać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest mu potrzebna, jak również nie musi wyjaśniać, czy pełni funkcję publiczną. Na podstawie analizy przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej można wręcz sformułować zasadę równego dostępu do informacji publicznej, rozumianą z jednej strony jako uprawnienie, z którego każdy może z niego skorzystać na określonych w ustawie zasadach, przy jednoczesnym braku wymogu wykazywania przez każdy podmiot zainteresowany informacji istnienia po jego stronie interesu prawnego lub faktycznego (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Również zawarte w Prawie prasowym odesłanie do ustawy o dostępie do informacji publicznej oznacza, że regulacja ma być podstawowym narzędziem uzyskiwania informacji i nie ma uzasadnionych podstaw do zawężania katalogu podmiotów uprawnionych do jej uzyskania. Przeciwnie, przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej przyznają jednakowo szeroki dostęp do informacji wszystkim zainteresowanym, bez wyodrębnienia szczególnych uprawnień dla określonej kategorii podmiotów, W związku z tym ma rację skarżący , kiedy wywodzi ,że bez uprzedniego zakwalifikowania wnioskowanej informacji jako informacji przetworzonej , nie istniała podstawa prawna do sformułowania przez organ wezwania do wykazania prze skarżącego w jakim celu informacja ma być wykorzystana . Wniosek skarżącego w dopuszczalnej formie w miarę precyzyjnie wskazywał na zakres żądanych informacji ( konkretnych dokumentów ) . Przy ocenie takiego wniosku nie można przecież tracić z pola widzenia , określonego w art. 3 ust. pkt 1 i 2 u.d.i.p. , katalogu uprawnień przysługujących jednostce informacyjnie zainteresowanej . Minimalne wymogi wniosku muszą obejmować jasne sformułowanie , z którego wynika , co jest przedmiotem żądania o udostępnienie informacji publicznej. Analizując pod takim kątem przedmiotowy wniosek zauważyć należy ,że spełnia on minimalne wymogi prawidłowo sporządzonego wniosku. . Natomiast skany żądanych dokumentów , jeśli ich ilość nie jest znaczna , z reguły stanowią informację prostą, której udostępnienie polega jedynie na wykonaniu nieskomplikowanych czynności technicznych. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przede wszystkim wskazać należy ,że wnioskodawca występujący o udostępnienie informacji publicznej na etapie składania wniosku nie musi wiedzieć, że żądana przez niego informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powinien jednak poinformować wnioskodawcę, że dana informacja jest w jego ocenie informacją przetworzoną, wobec czego jej udostępnienie jest możliwe w zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Szczupłość materiału aktowego sprawy , nadesłana przez organ , ograniczona została wyłącznie do wniosku inicjującego postępowanie oraz trzech pism organu i dwóch decyzji w tej sprawie . Poza przyznaniem przez organ I instancji w piśmie 19 czerwca 2020r. faktu ,że od 7 października 2019 r. ma on obsługę prawną , nie ma jakiegokolwiek materiału dowodowego i twierdzenia organu wskazującego na to , o jaką liczbę dokumentów chodzi i w konsekwencji brak podstaw do przyjęcia ,że żądana informacja ma walor informacji przetworzonej . Według stanowiska organu I instancji zawartego w odpowiedzi na odwołanie realizacja żądania strony prowadzi do ingerencji w treść dokumentu poprzez zatajenie określonych danych w drodze anonimizacji co - zdaniem organu - stanowi o przetworzeniu informacji. W tym miejscu wskazać należy , że ograniczenie prawa dostępu, o którym stanowi art. 5 u.d.i.p. , może przybrać formę inną niż wyłącznie odmowa udostępnienia. Żaden z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie nakazuje wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w związku z dokonaniem anonimizacji udostępnianej informacji publicznej, zaś udostępnienie zanonimizowanego dokumentu w związku ze złożonym wnioskiem nie oznacza pozostawania przez podmiot zobowiązany w bezczynności. Należy bowiem zauważyć, że postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej ma charakter odformalizowany, stąd anonimizacja - jako zabieg techniczny umożliwiający udostępnienie informacji po wyeliminowaniu danych osobowych, których udostępnienie byłoby nieuprawnione wydaje się środkiem najbardziej adekwatnym i właściwym. W związku z tym podsumowując tę część rozważań stwierdzić należy, że konieczność dokonania anonimizacji nie może być jednak utożsamiana z odmową udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę danych osobowych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej nie oznacza bezwzględnego zakazu udostępnienia informacji zawierających tzw. dane wrażliwe. Nawet w sytuacji, gdy dokumenty zawierają takie właśnie dane, mogą one zostać udostępnione w kserokopii, z której usuwa się takie elementy. Wyłączenie pewnych danych ze względu na ochronę tajemnic ustawowo chronionych, prywatność osoby fizycznej czy też tajemnicę przedsiębiorcy z treści udostępnianej informacji publicznej nie powoduje przy tym nadania tej informacji charakteru informacji przetworzonej. W ślad za tym uznać, że anonimizacja danych osobowych przez wzgląd na ich ochronę danych osobowych i prywatność jednostki jest dopuszczalna, a w sytuacji, gdy informacja udostępniana jest na wniosek, zanonimizowanie danych co do zasady nie wymaga wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jak i udostępnienie zanonimizowanej informacji nie uzasadnia zarzutu bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej. Takie działanie zobowiązanego nie jest co do zasady identyfikowane ani z przetworzeniem informacji publicznej, ani z udostępnieniem innej niż żądana informacja publiczna. Dla podmiotu zobowiązanego wykreślenie danych osobowych nie jest zmianą o charakterze jakościowym, prowadzącą do powstania nowej informacji, lecz zwykłym zabiegiem technicznym związanym z rozpatrywaniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Stwierdzenie powyższego prowadzi w konsekwencji do wniosku , że organ orzekający w sprawie bez faktycznego uzasadnienia wezwał skarżącego do wykazania w jakim celu żąda wnioskowanej informacji. Tylko bowiem zakwalifikowanie informacji publicznej powstałej w efekcie wskazanych przez organ czynności jako informacji przetworzonej , uzasadniałoby wezwanie przez .organ do wykazania przez wnioskodawcę powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Niewątpliwie ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny, należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej decyzji odmownej. Z taką sytuacją z powodów , o których była mowa wyżej , nie mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Przechodząc kolejno do ostatnich ze spornych kwestii , a mianowicie zastosowanej przez organy obu instancji konstrukcji nadużycia prawa, przypomnieć należy ,że głównym celem przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest społeczna kontrola władzy publicznej. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym funkcjonuje pogląd dopuszczający możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, definiujący owo nadużycie jako próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów ( zob. wyrok NSA z dnia 24 września 2019 r. sygn. I OSK 715/18 LEX nr 2866480 ; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 grudnia 2019 r. sygn. II SA/Po 732/19, LEX nr 2771576 ). Jeśli natomiast rzeczywistą intencją wystąpienia z wnioskiem informacyjnym są inne względy, to nie zasługują one na aprobatę, albowiem w takim przypadku stanowią one przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej ( zob. wyrok WSA W Gorzowie Wielkopolskim j z dnia 14 sierpnia 2019 r. sygn. II SA/Go 819/18, LEX nr 2717819 ) . W związku z tym zaakceptować należy stanowisko organów, wedle którego celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych itp. Niewątpliwie treść oraz duża ilość wniosków składanych przez tę samą osobę może wskazywać na to, że wnioskodawca nadużywa prawa do informacji publicznej, wykorzystuje tę instytucję do osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, a wnioski przez niego składane nie prowadzą do poprawy funkcjonowania danego organu , wręcz przeciwnie, godzą w realizację jego ustawowych zadań . W realiach badanej sprawy zauważyć jednak należy ,że organ I instancji jako podmiot zobowiązany w niniejszej sprawie powołał się na ilość złożonych przez skarżącego wniosków o udostępnienie informacji publicznej adresowanych do innych podmiotów zobowiązanych , a mianowicie do organu gminy i jej jednostek organizacyjnych . Nie wskazał natomiast , aby skarżący jako podmiot informacyjne zainteresowany kierował takie wnioski do niego jako podmiotu zobowiązanego i to w ilości znacznej. Nie sposób zatem przyjąć ,aby organ I instancji przy braku twierdzenia ,że jest "zasypywany" wnioskami skarżącego o udostępnienie informacji publicznej , miał podstawy do przyjęcia ,że w analizowanym przypadku skarżący nadużywa swojego prawa podmiotowego do uzyskania informacji publicznej. Co więcej ,organ stwierdził jednocześnie ,że "przedmiotowe informacje wykorzystywane są jedynie do redagowania materiałów prasowych na prywatnej stronie wnioskodawcy [...]. A tym samym prima facie organ wskazuje, że wnioskodawca ma realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga. Zważywszy, że jak już wyżej wskazano Prawo prasowe w art.3a wprost odsyła do ustawy o dostępie do informacji publicznej jako podstawowego instrumentu do uzyskania takiej informacji . Skarżący składając wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej w istocie gospodarowania środkami publicznymi przez jednostkę sektora finansów publicznych, która objęta jest działaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie nadużył prawa. Skorzystał z zagwarantowanego mu konstytucyjnie i ustawowo ( art. 61 ust.1 Konstytucji RP i art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p.) prawa do uzyskania informacji o sposobie wydatkowania majątku publicznego, bez konieczności wykazywania swojego interesu prawnego czy faktycznego, bądź interesu publicznego i ewentualnych intencji związanych ze złożeniem wniosku. Prawo dostępu do informacji publicznej ma charakter powszechny, bowiem jest przyznane każdemu (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.). Nie wymaga się bowiem od osoby wykonującej to prawo wykazania interesu prawnego lub faktycznego za wyjątkiem sytuacji, gdy informacja publiczna jest informacją przetworzoną. Konkludując powyższe rozważania , stwierdzić należy ,że zarzuty skargi przedstawiają się jako zasadne , gdyż organ niewłaściwie zinterpretował przepisy art.5 ust.2 i art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., co stanowiło o zachowaniu nieprawidłowego trybu postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej. W takim stanie rzeczy, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zaistniała podstawa do uwzględnienia skargi, wobec czego Sąd zobligowany był do uchylenia obu decyzji organów orzekających w sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a . Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien uwzględnić wskazaną wyżej wykładnię przepisów art. 5 ust.2 i art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. |
||||