![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw, Inne, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 284/16 - Wyrok NSA z 2017-11-08, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 284/16 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2016-01-25 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Barbara Mleczko-Jabłońska /sprawozdawca/ Janusz Drachal /przewodniczący/ Joanna Sieńczyło - Chlabicz |
|||
|
6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw | |||
|
Inne | |||
|
V SA/Wa 1624/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-09-09 | |||
|
Inspektor Transportu Drogowego | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2013 poz 885 art. 55, art. 57 pkt 3 i art. 64 ust. 1 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - tekst jednolity Dz.U. 2016 poz 718 art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 134, art. 141 § 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2013 poz 267 art. 7, art. 77 §1, art. 80, art. 107 §3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Barbara Mleczko-Jabłońska (spr.) Protokolant Nina Pruk po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2015 r. sygn. akt V SA/Wa 1624/15 w sprawie ze skargi J.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty należności pieniężnej z tytułu grzywny nałożonej w drodze mandatu karnego oddala skargę kasacyjną |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 września 2016 r., sygn. akt V SA/Wa 1624/15, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2015 r. nr [...] o odmowie rozłożenia na raty należności pieniężnej z tytułu grzywny nałożonej w drodze mandatu karnego - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tegoż organu. I Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Pismem z 15 września 2014 r. J. P. złożył wniosek o rozłożenie na raty kwoty 1.500 zł wynikającej z mandatu karnego kredytowego. Na wezwanie organu przedstawił między innymi swój stan rodzinny (żona i pełnoletni syn), składniki posiadanego majątku, a także wysokość swoich dochodów za ostatnie 3 miesiące (1.800 zł) i syna (0 zł za rok ubiegły), podał także wydatki związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego. Decyzją z [...] października 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) odmówił rozłożenia na raty należności wynikającej z mandatu karnego kredytowego, gdyż zdaniem organu skarżący nie przedstawił należycie sytuacji majątkowej swojej rodziny, uniemożliwiając tym samym organowi ustalenie, czy w posiada wolne środki, które mógłby przeznaczyć na spłatę "przedmiotowej grzywny w ratach". Decyzją z [...] lutego 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 ust. 1 K.p.a., art. 64 ust. 1 w zw. z art. 55, art. 57 pkt 3, art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 885 ze zm.), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję własną z [...] października 2014 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że skarżący nie wykazał, że posiada wolne środki w budżecie domowym pozwalające na spłatę należności publicznoprawnej w systemie ratalnym. Dodał, że ustalone do spłaty raty muszą być dostosowane do możliwości płatniczych dłużnika. Wskazał na konstrukcję uznania administracyjnego wynikającą z art. 57 u.f.p., a także odniósł się do pojęć "uzasadniony interes Skarbu Państwa" oraz "względy społeczne i gospodarcze". Zauważył że skarżący dysponuje majątkiem znacznie większym od należności z tytułu grzywny. Nie zachodzi więc obawa, że w postępowaniu egzekucyjnym wierzyciel nie zostanie zaspokojony. II J. P. wniósł skargę na ostateczną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wyjaśnił, że jako kierowca zatrudniony w prywatnym przedsiębiorstwie transportowym, osiąga dochody w różnej wysokości. Oświadczył, że nie posiada możliwości jednorazowej spłaty należności w wysokości 1.500 zł. Dodał, że żona cierpi na chorobę nowotworową, a syn studiuje. Wszczęcie postępowania egzekucyjnego do jego majątku może zaś doprowadzić do utraty samochodu, który jest mu niezbędny celem dojazdów do pracy. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. III Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie uchylając decyzje organów obu instancji wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 57 pkt 3 u.f.p., na wniosek dłużnika płatność całości lub części należności może zostać rozłożona na raty w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi dłużnika oraz uzasadnionym interesem Skarbu Państwa. Należności pieniężne mające charakter cywilnoprawny, przypadające organom administracji rządowej, państwowym jednostkom budżetowym i państwowym funduszom celowym, mogą być umarzane w całości albo w części lub ich spłata może być odraczana lub rozkładana na raty (art. 55 u.f.p.). Stosownie do treści art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych, środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publiczno-prawnym są w szczególności dochody pobierane przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw. Zgodnie z art. 64 ust. 1 u.f.p., właściwy organ, na wniosek zobowiązanego, może udzielać określonych w art. 55 ulg w spłacie zobowiązań z tytułu należności, o których mowa w art. 60. Zdaniem Sądu I instancji podjęte w sprawie decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 50 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy. GITD pochopnie przyjął bowiem, że skarżący nie będzie w stanie spłacać należności z tytułu grzywny w systemie ratalnym. Nie zebrał materiału dowodowego, którego ocena uzasadniałaby zasadność powyższego twierdzenia. Nie ustalił nawet ram czasowych, w których skarżący deklarowałby spłatę należności, a tym samym wysokości poszczególnych rat. Pominął fakt, że skarżący w odpowiedzi na wezwanie organu uiścił wymaganą opłatę skarbową, która to okoliczność świadczy o pewnych możliwościach płatniczych skarżącego. Nie odniósł się do dowodu złożonego przez skarżącego w postaci informacji o dochodach żony skarżącego (PIT – 11 za 2013 r.). Pominął także okoliczność, którą zdaniem Sądu należy uznać za powszechnie znaną (notoria), że pracownicy zatrudnieni jako kierowcy otrzymują nie tylko wynagrodzenie za pracę (dochody) opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych, ale także inne składniki dotyczące wynagrodzenia za pracę, które nie podlegają opodatkowaniu tym podatkiem (przykładowo diety) i nie są uwzględniane przez płatników w informacjach podatkowych (PIT – 11) oraz zeznaniach podatkowych składanych przez podatników (PIT – 36 lub PIT – 37). Tym samym organ nie ustalił możliwości płatniczych skarżącego. Bezpodstawnie odmówił zatem wiarygodności skarżącemu, który składając wniosek o rozłożenie na raty należności z tytułu grzywny deklarował co do zasady możliwość spłaty przedmiotowej należności w systemie ratalnym. Obowiązkiem organu było zatem, jak wskazał Sąd I instancji stworzyć skarżącemu możliwość rozwiania powyższych wątpliwości oraz zadeklarowania wysokości poszczególnych rat poprzez ponowne zastosowanie art. 50 § 1 kpa. Zdaniem Sądu I instancji stan faktyczny rozpoznawanej sprawy nie został ustalony w sposób umożliwiający prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Sąd nadmienił również, że w interesie Skarbu Państwa leży stworzenie dłużnikowi możliwości dobrowolnej spłaty należności w systemie ratalnym, bez konieczności angażowania aparatu administracyjnego w celu ich wyegzekwowania. W realiach rozpoznawanej sprawy GITD naruszył granice uznania administracyjnego, stanowiące podstawę przy wydawaniu decyzji dotyczących ulg w spłacie należności pieniężnych o charakterze publicznoprawnym, w tym rozkładania na raty grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego, zgodnie z art. 57 pkt 3 w związku z przepisami art. 55, art. 60 pkt 7 oraz art. 64 ust. 1 u.f.p. IV Skargę kasacyjną złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wyrok zaskarżył w całości. Wniósł o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił : 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. - Dz. U. z 2013 r., poz. 267, zwanej dalej także k.p.a.), w związku z art. 55, art. 57 pkt 3 i art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 z późn. zm., dalej także u.f.p.), polegające na błędnej ocenie przez Sąd I instancji zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz rozpatrzeniu sprawy przez pryzmat własnych, odmiennych od dokonanych przez organ administracji ocen i ustaleń, które przejawiały się w przyjęciu przez ten Sąd, że organ odwoławczy nie wyjaśnił wątpliwości dotyczących rzeczywistej sytuacji majątkowej skarżącego i tym samym nie dokonał prawidłowej oceny możliwości uiszczenia przez niego zobowiązania z tytułu nałożonej kary grzywny w systemie ratalnym, podczas gdy decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oparta na rzetelnej analizie całokształtu dowodów przedłożonych przez skarżącego w toku postępowania, dotyczących jego sytuacji finansowej, nie mogła być inna, skoro niewątpliwym był fakt, iż strona nie wykazała ażeby była w stanie uiszczać powstałą zaległość pieniężną w ratach choćby w najniższej wysokości, wobec czego - a wbrew wywodom Sądu I instancji - pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia było już ponowne wzywanie skarżącego do określenia okresu ratalnego i wysokości poszczególnych rat, przy czym organ w sposób wyczerpujący wyjaśnił stronie motywy, jakimi kierował się uznając, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w przepisach ustawy o finansach publicznych, uzasadniające przyznanie przez organ ulgi w postaci umożliwienia płatności w ratach; Z ostrożności procesowej skarżący kasacyjnie organ zarzucił także: 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 57 pkt 3 u.f.p., polegające na jego błędnej wykładni przez Sąd I instancji, przejawiające się w uznaniu, że wykazanie braku możliwości spłaty należności w ratach nie uzasadnia odmowy zastosowania tego rodzaju środka przez organ, podczas gdy z treści tej normy prawnej wprost wynika, iż podejmując decyzję o rozłożeniu płatności na raty organ w szczególności winien kierować się możliwościami płatniczymi dłużnika oraz uzasadnionym interesem Skarbu Państwa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie przedstawionych zarzutów. J. P. nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. V Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpią - jak w tej sprawie - przesłanki nieważności postępowania, enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a., to Naczelny Sąd Administracyjny, kontrolując zaskarżony wyrok, zobowiązany jest ograniczyć się do zbadania, czy wyrok ten uchybia przepisom wskazanym w skardze kasacyjnej w ramach podstaw z art. 174 p.p.s.a. Stosownie do ostatniego skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. Stąd, wobec postawienia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania, jako pierwszy należało poddać ocenie zarzut naruszenia przepisów postępowania, przy czym w pierwszej kolejności należy to czynić pod kątem prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych, które wyznaczają przepisy prawa materialnego mające w sprawie zastosowanie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja GITD jak i poprzedzająca ją decyzja tegoż organu są niezgodne z prawem. W pkt 1 petitum skargi kasacyjnej powołano, jako naruszone przez zaskarżony wyrok, przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej zarzut naruszenia tych przepisów powiązał z zarzutem naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 55, art. 57 pkt 3 i art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. Z uzasadnienia przedstawionego przez skarżący kasacyjnie organ wynika, że dokonana przez Sąd I instancji kontrola legalności wydanej przez organ odwoławczy decyzji narusza wskazane wyżej przepisy, gdyż WSA w Warszawie błędnie zakwestionował postępowanie prowadzone przez organ administracyjny jako prowadzone w sposób w sposób powierzchowny i niepełny, zarzucając pochopne przyjęcie przez organ, że skarżący nie będzie w stanie spłacać należności z tytułu grzywny w systemie ratalnym, gdyż nie wyjaśnił - bowiem nie wezwał strony do przedstawienia informacji - co do możliwości zadeklarowania wysokości poszczególnych rat. Tymczasem, zdaniem kasatora decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oparta została na rzetelnej analizie całokształtu dowodów przedłożonych przez skarżącego w toku postępowania, dotyczących jego sytuacji finansowej. Strona, co podkreślił organ, nie wykazała ażeby była w stanie uiszczać powstałą zaległość pieniężną w ratach, choćby w najniższej wysokości, wobec czego - a wbrew wywodom Sądu I instancji - pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia było ponowne wzywanie skarżącego do określenia okresu ratalnego i wysokości poszczególnych rat. Stanowisko to, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można uznać za zasadne. Tym samym wskazanych w podstawie wynikającej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzutów skargi kasacyjnej w tej mierze podzielić nie sposób. Podejmując decyzję o rozłożeniu płatności na raty organ przede wszystkim musi brać pod uwagę możliwości płatnicze dłużnika oraz uzasadniony interes Skarbu Państwa. Dokonując oceny sytuacji finansowej wnioskodawcy, organ administracji powinien mieć na względzie nie tylko to, czy rzeczywiście zobowiązany nie jest w stanie od razu i jednorazowo ponieść tę płatność, ale również to, czy dłużnik rokuje możliwość spłaty należności w ratach. Ustaleń w tym zakresie powinien dokonać w postępowaniu w sposób nie budzący wątpliwości. Zgodnie bowiem z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym organ administracyjny jest zobowiązany podjąć każdorazowo czynności zmierzające do ustalenia prawidłowego stanu faktycznego w sprawie, co wynika z art. 7 kpa (określającego zasadę prawdy obiektywnej i tzw. słusznego interesu obywatela), art. 77 § 1 kpa (organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy) i w myśl zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 kpa , ocenić na podstawie całego zebranego materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. Za trafne należy uznać stanowisko Sądu I instancji, że ustaleń takich w sprawie niniejszej, w sposób umożliwiający prawidłowe zastosowanie prawa materialnego poprzez umożliwienie stronie spłaty należności publicznoprawnej w ratach, organ nie dokonał. Decyzje wydane zostały z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem GITD nie zebrał materiału dowodowego, którego ocena uzasadniałaby zasadność twierdzenia, że skarżący nie będzie w stanie spłacać należności z tytułu grzywny w systemie ratalnym. Sąd I instancji słusznie zarzucił organowi pochopność oceny takiego stanu rzeczy, wobec braku odniesienia się między innymi do informacji o dochodach żony skarżącego za 2013 r., braku ustalenia i wszechstronnej oceny możliwości zarobkowych i płatniczych skarżącego, który deklarował możliwość dobrowolnego, niemniej w sposób ratalny, spłaty ciążącego zobowiązania. Umożliwienie stronie dobrowolnej spłaty należności leży w interesie Skarbu Państwa na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, a zatem w tym znaczeniu obowiązkiem organu było rozwianie wątpliwości co do możliwości spłaty i ewentualnego zadeklarowania przez dłużnika wysokości poszczególnych rat. Skoro pierwsze wezwanie skierowane do skarżącego w tym zakresie nie było wystarczająco precyzyjne zgodzić należy się z Sądem I instancji, że w takim razie organ powinien ponownie wezwać skarżącego do wykazania okoliczności umożliwiających wywiązywanie się - w ramach sytemu ratalnego - z obowiązku uiszczenia należności wynikających z mandatu karnego. Powyższe w żaden sposób nie stoi w sprzeczności z powoływanym przez organ w skardze kasacyjnej stanowiskiem orzecznictwa, które zwraca uwagę, że "inicjatywa dowodowa i obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających wnioskowane umorzenie należności obciąża stronę postępowania" ( wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 666/13, wyrok z dnia 7 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2084/12; por. też wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2084/12, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast jednoznaczne przyjęcie, że skarżący nie będzie w stanie spłacać grzywny w systemie ratalnym, wobec zasadnie wykazanych przez Sąd I instancji braków w zakresie postępowania wyjaśniającego było przedwczesne. Postępowanie bowiem przeprowadzone zostało wadliwie, a rozstrzygnięcie nosi cechy dowolności, za czym przemawiają braki w uzasadnieniu ostatecznej decyzji. Jednoczesne natomiast ustalenie przez organ, iż skarżący posiada majątek pozwalający na przymusowe wyegzekwowanie należności i uchybia również obowiązkowi organu załatwienia sprawy z uwzględnieniem uzasadnionego interesu Skarbu Państwa, o czym mowa w art. 57 u.f.p. Niezasadny okazał się też zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Normę art. 134 p.p.s.a. można naruszyć tylko wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy okoliczności i dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu, którego dotyczy skarga popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Takich jednak naruszeń skarżący kasacyjnie zasadnie nie wskazuje, by powyższy zarzut uznać za trafny. Nie można też, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjąć, by wskazany w skardze kasacyjnej przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiący o niezbędnych elementach uzasadnienia wyroku, został w tej sprawie naruszony. W świetle stanowiska wyrażonego w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122), które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, powołany wyżej przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ponadto, aby zarzut taki mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. Taka sytuacja nie ma jednakże miejsca w okolicznościach tej sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy. Przedstawia bowiem stan sprawy, zarzuty podniesione w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Natomiast, czego nie bierze pod uwagę skarga kasacyjna, okoliczność, że stanowisko zajęte przez sąd nie jest akceptowane przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnieniu zaskarżonego wyroku można przypisać wady konstrukcyjne oraz że z tego względu wyrok nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu pierwszej instancji nie może zatem być prowadzona w ramach zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Powołując się na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować ustaleń faktycznych, ani też zarzucać błędne rozstrzygnięcie sprawy wskutek błędnej wykładni prawa lub niewłaściwego jego zastosowania. Odnosząc się natomiast do podniesionego w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego, jak już wskazano, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarysowała się linia orzekania, z której wynika, że w sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w sprawie jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (wyrok NSA z 27 czerwca 2012 r. sygn. akt II GSK 819/11, Lex nr 1217424). Wobec stwierdzonych przez Sąd I instancji braków w zakresie dokonanych przez organ ustaleń faktycznych, które Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela, nie mógł być oceniony sformułowany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 57 pkt 3 u.f.p. W podsumowaniu uznając, że zgłoszone w skardze kasacyjnej zarzuty nie są uzasadnione Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. |
||||