![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6050 Obowiązek meldunkowy, Ewidencja ludności, Wojewoda, Oddalono skargę, III SA/Gd 111/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-06-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Gd 111/26 - Wyrok WSA w Gdańsku
|
|
|||
|
2026-03-03 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku | |||
|
Adam Osik /sprawozdawca/ Bartłomiej Adamczak /przewodniczący/ Jolanta Sudoł |
|||
|
6050 Obowiązek meldunkowy | |||
|
Ewidencja ludności | |||
|
Wojewoda | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2025 poz 274 art. 28 ust. 4, art. 25 ust. 1, art. 35 Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. j.) Dz.U. 2026 poz 143 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Asesor sądowy WSA Adam Osik (sprawozdawca) Protokolant: Sekretarz sądowy Dagmara Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. J. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 23 grudnia 2025 r., nr WSO-III.621.1.77.2025.KS w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. |
||||
|
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 20 października 2025 r. nr USC.5343.1.2025 Wójt Gminy Kołczygłowy, wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2025 r., poz. 274 ze zm.), orzekł o odmowie wymeldowania A. J. z pobytu stałego w lokalu mieszkalnym nr [...] położonym w R. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 20 sierpnia 2025 r., z wniosku K.. J., jako współwłaściciela ww. nieruchomości, wszczęto postępowanie o wymeldowanie z pobytu stałego z nieruchomości jego współmałżonki A. J. Wnioskodawca twierdził, że A. J. – jego małżonka wyprowadziła się z miejsca zamieszkania zabierając ze sobą wszystkie swoje rzeczy. K. J. zeznał, że współmałżonka wyprowadziła się z domu, wynajmując stancję w B., gdyż nawiązała relację z innym mężczyzną. Wskazał, że żona posiada klucze do domu, jednakże wymienił on zamki. A. J. zeznała, że nie opuściła lokalu dobrowolnie, albowiem zmuszona była opuścić miejsce swojego zamieszkania ze względu na postawę swojego współmałżonka, który stosował wobec niej przemoc domową. Z zeznań wynika, że przemoc stosowana była również wobec wspólnych małoletnich dzieci. Wobec jej męża zainicjowana i prowadzona była procedura "Niebieskiej Karty". A. J. podejmowała szereg działań zmierzających do powrotu wraz ze swoimi dziećmi do domu, ale zostało to jej uniemożliwione, gdyż współmałżonek wymienił zamki do drzwi, nie przekazując nowych kluczy. Zeznająca oświadczyła, że dom znajdujący się pod wskazanym adresem, objęty jest monitoringiem i ma obawy przed zbliżeniem się do niego, jak również obawia się eskalacji zachowań przemocowych ze strony swojego męża. W domu znajdują się jej rzeczy, których nie może zabrać z uwagi na postawę wnioskodawcy. A. J. przedłożyła wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w Bytowie II Wydział Karny z dnia 24 kwietnia 2024 r., z którego wynika, że K. J. w okresie od 13 października 2023 r. do 29 grudnia 2023 r. notorycznie wysyłał wiadomości sms o charakterze obraźliwym, złośliwie niepokoił ją, grożąc wymeldowaniem. W dniu 12 listopada 2024 r. A. J., reprezentowana przez pełnomocnika, zwróciła się do K. J. z propozycją przyjęcia płatności rat kredytu hipotecznego oraz wszelkich opłat związanych z przedmiotową nieruchomością w zamian za opuszczenie przez niego nieruchomości. Następnie w toku postępowania przed Sądem Okręgowym w Słupsku I Wydział Cywilny w sprawie o rozwód, prowadzonej pod sygn. akt [...], w dniu 8 sierpnia 2025 r. A. J. złożyła pismo procesowe, w którym zażądała eksmisji męża z budynku mieszkalnego położonego w miejscowości R. [...]. W konsekwencji tych ustaleń organ pierwszej instancji przyjął, że w sprawie brak jest jednoznacznych dowodów, które wskazywałyby, że opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny i trwały, a A. J. nie ma dalszego zamiaru zamieszkiwania w nim. Zgromadzone dokumenty pozwalają przyjąć, że na decyzję o wyprowadzce z lokalu miało wpływ zachowanie jej męża. Opuszczenie miejsca nie ma charakteru stałego, ponieważ chce do niego powrócić, a przede wszystkim, podjęła szereg działań zmierzający do osiągnięcia powyższego celu, czego dowodem jest złożenie do Sądu Okręgowego w Słupsku pisma z żądaniem eksmisji K. J. Znaczenie ma także fakt, że A. J. ma utrudniony dostęp do lokalu, poprzez wymianę zamków w drzwiach wejściowych. W budynku znajdują się jej rzeczy, których z uwagi na postawę męża nie może odebrać. Organ pierwszej instancji stwierdził, że dokonując oceny zebranego materiału dowodowego uznał, że nie została spełniona przesłanka z art. 35 u.e.l., a decyzja o odmowie wymeldowania z pobytu stałego A. J. znajduje uzasadnienie faktyczne i prawne. Nie zerwała ona bowiem w sposób definitywny więzi z przedmiotowym lokalem i nadal traktuje ten lokal jako miejsce pobytu stałego. Obecnie nie ma dostępu do przedmiotowego lokalu jednak zamierza w nim zamieszkać, jeżeli tylko sąd powszechny ustali sposób korzystania z tej nieruchomości. Stąd orzekanie o jej wymeldowaniu byłoby aktualnie przedwczesne. Odwołanie od powyższej decyzji złożył K. J. wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji i wymeldowanie A. J.z pobytu stałego w lokalu mieszkalnym nr [...] w R., ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji oraz zrzucając naruszenie art. 35 u.e.l., poprzez bezzasadne przyjęcie, że brak jest podstaw do uznania, że spełnione zostały przesłanki wymeldowania A. J., podczas gdy opuściła ona wraz dziećmi lokal mieszkalny dobrowolnie i w sposób trwały, a także naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm.) - dalej jako "k.p.a.", poprzez wzięcie pod uwagę wyłącznie gołosłownych twierdzeń A. J., z pominięciem przedłożonych przez odwołującego się dowodów oraz przez odstąpienie od rozpytania sąsiadów w zakresie, tego, czy A. J. zamieszkuje jego lokal, naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie oraz nie uwzględnienie słusznego interesu strony i obywateli przy rozstrzyganiu sprawy, naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez nie prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników, a także nie kierowanie się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania w sytuacji, w której prowadząca postępowanie posiada negatywne nastawienie w stosunku do osoby odwołującego się z uwagi na animozje z przeszłości, a także prowadzenie postępowania w sposób stronniczy, naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez nie zapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, uniemożliwienie wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów, materiałów oraz zajęcia stanowiska organu w przedmiocie zgłoszonych żądań strony. Zdaniem odwołującego się w sprawie zostały spełnione przesłanki do wymeldowania żony, która dobrowolnie zmieniła miejsca pobytu, a swoje centrum życiowe urządziła w B. W odwołaniu zawarł wnioski dowodowe dotyczące wydruków sms, protokołu rozprawy z dnia 6 lutego 2024 r. oraz potwierdzeń przelewów opłat za dom i kredyt. Wojewoda Pomorski decyzją z dnia 23 grudnia 2025 r. nr WSO-II1.621.1.77.2025.KS, w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 35 u.e.l. uchylił w całości decyzje organu pierwszej instancji i orzekł o wymeldowaniu A. J. z pobytu stałego z lokalu znajdującego się pod adresem R. [...], gmina K. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego. Podzielił pogląd zawarty w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 września 2005 r., IV SA/Wa 600/05, w myśl którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Oznacza to, że dany lokal jest miejscem, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby, a więc posiada ona w nim tzw. centrum życiowe. Zamiar przebywania osoby w takim lokalu musi być połączony z faktycznym przebywaniem w tym lokalu z zamiarem pobytu stałego i koncentrowaniu w tym miejscu swoich interesów życiowych. Analizując akta przedmiotowej sprawy organ odwoławczy zgodził się z argumentami zgłoszonymi w odwołaniu. Organ odwoławczy odstąpił od przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, ponieważ okoliczności dotyczące opuszczenia spornego lokalu zostały już udowodnione i potwierdzone w zgromadzonym materiale dowodowym. Zdaniem organu odwoławczego z ustalonego stanu faktycznego sprawy wynika, że A. J. i K. J. są współwłaścicielami spornej nieruchomości (akt notarialny z dnia 10 października 2018 r.). Strony są w związku małżeńskim i mieszkały wspólnie w przedmiotowej nieruchomości wraz ze swoimi małoletnimi dziećmi. Bezsporne jest, że A. J. wraz z dziećmi wyprowadziła się ze spornego lokalu w październiku 2023 r. (informacja we wniosku o wymeldowanie oraz skanie uzasadnienia sądu z akt sprawy sygn. akt [...]). Obecnie mieszkają w B. Wymieniona twierdziła, że opuściła nieruchomość z uwagi na zachowanie męża, natomiast wnioskodawca twierdził, że z powodu romansu. Z wyjaśnień wymienionej wynikało, że składała do prokuratury zawiadomienia oraz wniosek o wszczęcie procedury niebieskiej karty, o stosowanie przez męża przemocy domowej, a wnioskodawca twierdził, że były to fałszywe zgłoszenia. Z akt sprawy wynika nadto, że co prawda sąd uznał K. J. za winnego popełnienia wykroczenia związanego z notorycznym wysyłaniem smsów do wymienionej i te zdarzenia miały miejsce po wyprowadzeniu się żony ze spornego lokalu, a w sprawie sądowego postępowania zabezpieczającego dotyczącego uregulowania kontaktów z dziećmi wskazano, że ustalenia dotyczące m.in. jego zachowania mogą zostać zweryfikowane po zapoznaniu się z opinią OZSS, a szczegółowa sytuacja stron i ich małoletnich dzieci będzie przedmiotem ustaleń w trakcie dalszej części procesu. Zatem obecnie nie ma żadnego dowodu na to, że K. J. został uznany za winnego stosowania przemocy domowej w trakcie wspólnego zamieszkiwania stron. Ze skanu pisma procesowego powódki z dnia 8 sierpnia 2025 r. wynika, że wymieniona wnosiła do sądu o rozwiązanie związku małżeńskiego stron bez orzekania o winie i o eksmisję męża. Całokształt materiału dowodowego potwierdza, że w obecnym stanie konfliktu, jaki istnieje pomiędzy stronami nie jest możliwe aby strony wspólnie mieszkały w przedmiotowej nieruchomości. Opierając się zatem na zgromadzonym materiale dowodowym oraz doświadczeniu życiowym trudno jest przychylić się do stanowiska organu pierwszej instancji o braku dobrowolności i trwałości opuszczenia spornego lokalu przez wymienioną oraz jej zamiarze stałego zamieszkiwania w miejscu pobytu stałego. Akta sprawy oraz doświadczenie życiowe wskazują, że skoro w małżeństwie stron istniał konflikt, którego nie udało się zażegnać, to nie budzi żadnych wątpliwości decyzja o rozstaniu się, rozwodzie i oddzielnym zamieszkiwaniu, aby uniknąć dalszych nieporozumień i rozpocząć nowe życie. W tym przypadku to wymieniona zdecydowała się na opuszczenie spornego lokalu, a swój ewentualny powrót do lokalu uzależnia od wyprowadzenia się z tego lokalu jej męża. Nie wiadomo w jaki sposób zakończy się sprawa dotycząca podziału majątku wspólnego stron, co się stanie z przedmiotową nieruchomością po podziale majątku, czy zostanie orzeczona eksmisja z tego lokalu. Rozstrzygnięcia te zapadną w nieokreślonej czasowo przyszłości. Jednak bez wątpienia przynajmniej od ponad 2 lat wymieniona nie mieszka w spornym lokalu, opuściła nieruchomość z własnej woli, bowiem z akt sprawy nie wynika, aby została siłowo usunięta z lokalu, ani też nie podejmowała kroków prawnych zmierzających do przywrócenia sobie naruszonego posiadania tego lokalu, a obecnie długi okres czasu związany z jej niezamieszkiwaniem w lokalu i uzależnianie powrotu do lokalu od zdarzeń przyszłych i niepewnych potwierdza, że opuszczenie lokalu ma charakter trwały. Może się bowiem okazać, że obydwa żądania wymienionej tzn. przyznanie jej nieruchomości po podziale majątku i eksmisja męża z tego lokalu nie zostaną spełnione. W dalszej części wskazano, że zadaniem organu meldunkowego jest ustalenie stanu faktycznego dotyczącego przebywania osoby w danym lokalu i ewentualnie ustalenie charakteru opuszczenia miejsca zameldowania na dzień wydania decyzji administracyjnej. Organ rozstrzyga sprawę na podstawie przepisów ustawy o ewidencji ludności i w tym postępowaniu nie rozstrzyga się spraw znajdujących się w kompetencji sadów powszechnych, w tym karnych, czy spraw z zakresu prawa rodzinnego i nieletnich. Organ meldunkowy nie ma uprawnień i kompetencji do oceny zachowania stron w zakresie sprawowania władzy rodzicielskiej, czy popełnienia czynów karalnych w postępowaniu dotyczącym kwestii meldunkowych, chyba że dokument sądowy rozstrzygający te kwestie znajdzie się w aktach sprawy. Zdaniem organu odwoławczego nieprzebywanie A. J. w miejscu stałego zameldowania od ponad 2 lat, samodzielne podjęcie decyzji o wyprowadzeniu się z tego lokalu i zamieszkaniu w innym miejscu, brak możliwości ponownego zamieszkania w spornym lokalu oraz skoncentrowanie swoich interesów życiowych poza spornym lokalem bez wątpienia świadczy o dobrowolnym i trwałym opuszczeniu miejsca pobytu stałego i jest bez wątpienia aktem równoznacznym z ustaniem stałego pobytu w tym lokalu. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy nie miał wątpliwości, że w tym przypadku zostały spełnione przesłanki do wymeldowania wymienionej z miejsca pobytu stałego. Dla potrzeb ewidencji ludności podstawowym kryterium oceny zamieszkiwania w lokalu jest koncentrowanie w nim interesów życiowych, a prowadzone postępowanie bezsprzecznie wykazało, że wymieniona przynajmniej od ponad 2 lat swoje życie osobiste koncentruje poza miejscem zameldowania na pobyt stały. Stan faktyczny dotyczący jej niezamieszkiwania w tym lokalu musi mieć odzwierciedlenie w zasobach ewidencji ludności, co powoduje konieczność usunięcia z ewidencji ludności zapisu o jej zameldowaniu na pobyt stały. W oparciu o powyższe fakty dalsze utrzymywanie zameldowania wymienionej w omawianym lokalu oznaczałoby utrzymywanie fikcji meldunkowej, tj. stanu niezgodnego z rzeczywistym miejscem jej pobytu. Organ odwoławczy wskazał, że skoro wymieniona jest współwłaścicielem spornego lokalu zawsze może do niego powrócić i zamieszkać w tym lokalu. Jednak w przedmiotowej sprawie wymieniona swój powrót uzależnia od wyprowadzenia się z tego lokalu swojego męża. Zatem jeżeli kiedykolwiek w przyszłości sprawa sądowa zakończy się orzeczeniem wobec niego eksmisji z tego lokalu to wtedy wymieniona będzie mogła tam ponownie zamieszkać i ponownie się w tym lokalu zameldować. A. J.zaskarżyła opisaną wyżej decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie. Skarżąca wskazała, że opuściła miejsca zamieszkania z powodu przemocy oraz realnego zagrożenia dla niej i małoletnich dzieci. Organ odwoławczy nie uwzględnił w sposób należyty okoliczności przemocy jako przyczyny opuszczenia lokalu ani faktu, że jej nieprzebywanie w lokalu miało charakter wymuszony i nie wynikało z zamiaru trwałego porzucenia miejsca zamieszkania. Jednocześnie pominął fakt, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji toczą się istotne postępowania sądowe dotyczące tego samego lokalu oraz jej sytuacji prawnej, w szczególności: - przed Sądem Rejonowym w Bytowie toczy się sprawa o podział majątku wspólnego, w ramach której wnosi o przyznanie własności nieruchomości poprzez spłatę byłego męża, z zamiarem dalszego zamieszkiwania w tym domu wraz z dwójką małoletnich dzieci; - przed Sądem Okręgowym w Słupsku toczy się sprawa o eksmisję, której podstawą są zdarzenia związane z przemocą w rodzinie; - przed Sądem Rejonowym w Bytowie toczy się również postępowanie dotyczące zniesławienia skarżącej, polegającego na rozpowszechnianiu informacji naruszających jej dobra osobiste. Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują, że kwestia prawa do lokalu oraz przyczyny opuszczenia miejsca zamieszkania są przedmiotem oceny sądów powszechnych i nie zostały dotychczas prawomocnie rozstrzygnięte. Skarżąca wskazała nadto, że wydanie decyzji o wymeldowaniu w obecnym stanie sprawy wywołuje istotne skutki poza sferą ewidencyjną, gdyż może zostać wykorzystane w toczących się postępowaniach cywilnych dotyczących prawa do lokalu. W praktyce prowadzi to do uprzedniego i pośredniego kształtowania sytuacji prawnej stron, mimo że kwestie te pozostają przedmiotem oceny sądów powszechnych i nie zostały jeszcze prawomocnie rozstrzygnięte. Wydanie decyzji o wymeldowaniu prowadzi do przedwczesnego i nieuprawnionego przesądzenia o skutkach prawnych opuszczenia lokalu oraz narusza zasadę wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Skarżąca wraz z małoletnimi dziećmi zamieszkuje tymczasowo w wynajmowanym lokalu o niewielkiej powierzchni, podczas gdy były mąż zajmuje samodzielnie całą nieruchomość, której dotyczy postępowanie. Okoliczność ta pokazuje, że skutki zaskarżonej decyzji wykraczają poza neutralną ewidencję ludności i mają realny wpływ na sytuację życiową dzieci. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 11 czerwca 2026 r. skarżąca oświadczyła, że na dzień dzisiejszy przedłużają się dwie sprawy: o podział majątku ze spłatą nieruchomości na rzecz męża i o jego eksmisję. Rok przed złożeniem wniosku o wymeldowanie jej skierowała pismo do męża, że chce się zamienić, zamieszkać w nieruchomości i przejąć kredyt, lecz nie uzyskała odpowiedzi. Skarżąca twierdziła, że postępowania przed sądem powszechnym mają pierwszeństwo przed postępowaniem administracyjnym. Myślała, że przejęcie nieruchomości nastąpi szybciej. Uczestnik postępowania K. J. wskazał na rozprawie w tym samym dniu, że czekał z wymeldowaniem żony przez okres dwa lata. Sprawa wniosku o eksmisję to nie jest osobna sprawa. Sprawa się przeciąga bo żona wszystko zaskarża. Sprawy o przemocy domowej zostały umorzone. Nie wiadomo z kim dzieci zamieszkają. Jak dojdzie do podziału majątku to dom zostanie sprzedany. Zobowiązania kredytowe i opłaty bieżące nie są regulowane przez żonę. Żona złożyła wniosek o podniesienie alimentów. Jest straszony kolejnymi postępowaniami i uruchomieniem procedury niebieskiej karty. Na pytanie Sądu skarżąca wskazała, że nie ma odrębnego postępowania o eksmisję uczestnika, a jedynie, to które toczy się w ramach sprawy rozwodowej. Była sprawa o rozdzielność majątkową i połowa raty kredytowej będzie spłacana przez nią. Nie występowała z powództwem do sądu cywilnego o przywrócenie do lokalu w ciągu roku od jego opuszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2026 r., poz. 143) - dalej jako: "p.p.s.a." sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Zgodnie z treścią art. 35 tej ustawy organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanego w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie z definicją zawartą w art. 25 ust. 1 u.e.l. pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z kolei w myśl ust. 2 tego przepisu pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 u.e.l. zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. W świetle brzmienia ww. art. 25 ust. 1 u.e.l. przyjmuje się, że zamieszkiwanie w danym lokalu polega na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu w nim, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych i potrzeb społecznych. Tak rozumiany pobyt stały świadczy o tym, że dany lokal stanowi tzw. centrum życiowe danej osoby, co jednocześnie jest podstawą obowiązku meldunkowego, o którym mowa w art. 24 ust. 1 i 2 u.e.l. Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Warto w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (publ. OTK-A 2002/3/34). Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że: "Niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki". Ponadto w wyroku tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu". Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 u.e.l. oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Kwestia trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu – w kontekście wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności - została wypracowana m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.). Nie może ona jednak prowadzać do tego, że ewidencja ta będzie - nawet przez wiele lat - niezgodna ze stanem faktycznym. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. - jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym - jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por.m.in. wyrok NSA z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09, wszystkie orzeczenia przywoływane w niniejszym wyroku są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Podstawowe znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. Przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu ma charakter trwały również wtedy, gdy dana osoba obiektywnie nie może już zrealizować swojej woli przebywania w lokalu. Pierwsza z przesłanek jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest, co do zasady, dobrowolne. Chodzi zatem o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest zasadniczo wynikiem jej woli. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje jednak nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy (por. wyroki NSA: z 6 grudnia 2022 r., II OSK 3780/19; z 13 grudnia 2022 r., II OSK 2075/21; z 21 lutego 2023 r., II OSK 579/20). Jednocześnie zwraca się uwagę, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Tym samym na równi z dobrowolnym opuszczeniem lokalu traktuje się również sytuację, gdy osoba w nim zameldowana została przymuszona w drodze przymusu psychicznego lub fizycznego do opuszczenia tego lokalu, jednak nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu lub środki te nie będą prawnie skuteczne (por. wyroki NSA: 9 maja 2012 r., II OSK 299/11; z 20 maja 2016 r., II OSK 2065/14 i z 11 stycznia 2018 r., II OSK 1177/17). Na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu należy traktować sytuację, w której opuszczenie lokalu takiego charakteru wprawdzie nie miało, ale strona nie podjęła kroków prawnych w celu przywrócenia stanu zgodnego z ewidencją ludności lub działania te okazały się nieskuteczne. Nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Wyczerpanie bezskuteczne tych środków lub rezygnację z ich zastosowania uznaje się za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania (por. wyroki NSA: z 6 grudnia 2022 r., II OSK 3780/19; z 13 grudnia 2022 r., II OSK 2075/21; z 21 lutego 2023 r., II OSK 579/20). Ten zamiar stałego przebywania w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem (czyli element wewnętrzny) należy ustalać na podstawie całokształtu okoliczności zachowania danej osoby odnoszących się do kwestii związania z danym miejscem. Zdaniem Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że skarżąca wyprowadzając się w październiku 2023 r. wraz z małoletnimi dziećmi z lokalu i zabierając swoje rzeczy zerwała więzi z miejscem stałego pobytu i obiektywnie nie traktuje już spornego lokalu jako swego centrum życiowego. Jak wyjaśniła, klucze, które posiada, nie pasują już do drzwi lokalu. Skarżąca zamieszkała w B. w wynajętym lokalu mieszkalnym, podnosiła przy tym, że jej centrum życiowe znajduje się w zarówno w lokalu, z którego została wymeldowana, jak i w lokalu położonym w B. W tym zakresie podkreślenia wymaga, że w polskim systemie prawnym, w którym utrzymywana jest instytucja obowiązku meldunkowego, nie jest możliwe posiadanie dwóch lub więcej centrów życiowych. Rzeczą organu meldunkowego jest przeprowadzenie postępowania dowodowego pozwalającego na jednoznaczne ustalenie miejsca, w którym koncentruje się większość istotnych życiowych spraw danej osoby. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy dokonał prawidłowego i jednoznacznego określenia, że to jedyne i rzeczywiste centrum życiowe skarżącej znajduje się B. Zarazem brak jest dowodów potwierdzających, że po ww. dacie zamieszkała w spornym lokalu z zamiarem stałego w nim pobytu. Przeciwnie, w ramach postępowania ustalono, że skarżąca w lokalu mieszkalnym w R. [...] nie mieszka, nie nocuje, nie spożywa posiłków. Dodać w tym miejscu należy, że na gruncie niniejszej sprawy wykazywana wymiana zamków w drzwiach nastąpiła w okresie, gdy skarżąca już nie przebywała na stałe w lokalu i gdy już znacznie wcześniej skoncentrowała centrum swoich spraw życiowych w innym miejscu. Fakt wymiany zamka w drzwiach nie ma zatem w tym przypadku istotnego znaczenia dla oceny wystąpienia przesłanki dobrowolnego opuszczenia lokalu, która jak wyżej wskazano, wystąpiła wcześniej. Całokształt zachowań skarżącej wskazuje zatem, jak słusznie uznał organ odwoławczy, że lokal, w którym była ona na stałe zameldowana, przestał być miejscem koncentracji jej interesów życiowych i obecnie przejawia jedynie zamiar dochodzenia praw do lokalu wraz z ewentualnymi rozliczeniami z uczestnikiem postępowania. W tego rodzaju sprawach decydujące jest, gdzie dana osoba ma swoje centrum życiowe oraz jaką utrzymuje więź (kontakt) z lokalem i osobami w nim zamieszkującymi. Kontakt ten może polegać w szczególności na pokrywaniu opłat związanych z utrzymaniem mieszkania, dbaniu o porządek w mieszkaniu, podejmowaniu działań mających na celu zapewnienie odpowiedniego stanu technicznego pomieszczeń. Powyższe stanowisko zostało również zaakceptowane w orzecznictwie (zob. wyrok NSA z 19 marca 2014 r., II OSK 2556/12). Wszystkie te okoliczności należy przy tym oceniać z perspektywy kryteriów obiektywnych lub zobiektywizowanych, co oznacza, że nie wystarczają w tej mierze jedynie zapewnienia o chęci zamieszkania w określonym miejscu, nieznajdujące swojego odzwierciedlenia w konkretnych faktach. W istocie stanowisko skarżącej, która wskazywała na przemoc domową stosowaną w wobec niej przez uczestnika postępowania, jako przyczynę opuszczenia lokalu, nie znajdowało potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Fakt ten nie został bowiem w żaden sposób wykazany jakimkolwiek dowodem, który potwierdzałby stosowaną przemoc fizyczną czy psychiczną. Organ odwoławczy prawidłowo ustalił i ocenił zgromadzony materiał dowodowy podkreślając, że sąd uznał K. J. za winnego popełnienia wykroczenia związanego z notorycznym wysyłaniem smsów do skarżącej, przy czym zdarzenia te miały miejsce po wyprowadzeniu się skarżącej ze spornego lokalu. Nadto w sprawie sądowego postępowania zabezpieczającego dotyczącego uregulowania kontaktów z dziećmi wskazano, że ustalenia dotyczące m.in. jego zachowania mogą zostać zweryfikowane po zapoznaniu się z opinią OZSS, a szczegółowa sytuacja stron i ich małoletnich dzieci będzie przedmiotem ustaleń w trakcie dalszej części procesu. Słusznie zatem organ odwoławczy skonstatował, że obecnie nie ma żadnego dowodu na to, że K. J. został uznany za winnego stosowania przemocy domowej w trakcie wspólnego zamieszkiwania stron. Zdaniem Sądu istnienie konfliktu rodzinnego pomiędzy skarżącą i uczestnikiem postępowania nie oznacza automatycznie, że opuszczenie miało charakter niedobrowolny. Przeciwnie, zmiana dotychczasowego miejsca pobytu w celu poprawy warunków życiowych i większego komfortu mieszkania (rozumianego również jako komfort psychiczny) wskazuje raczej na swobodną (nieskrępowaną) decyzję skarżącej. Podobny pogląd spotkał się także z aprobatą w judykaturze (zob. wyrok WSA w Gliwicach z 28 marca 2014 r., II SA/Gl 1801/13; wyrok WSA w Łodzi z 15 marca 2015 r., III SA/Łd 20/15; wyrok NSA z 6 marca 2008 r., II OSK 140/07). W powyższym świetle fakt wyprowadzenia się skarżącej z przedmiotowego lokalu nie stanowił rezultatu bezprawnych działań uczestnika postępowania, lecz był wynikiem podjętej przez skarżącą decyzji o opuszczeniu lokalu. Podjęcie takiej decyzji mogło mieć na celu zapewnienie spokoju oraz uniknięcie konfliktów. W tym aspekcie nie można uznać, iż wybór ten nie był wyborem dobrowolnym, zasadnym jest bowiem stwierdzenie, że skarżąca mogła nadal przebywać w spornym lokalu. W orzecznictwie sądów administracyjnych, jak już wyżej wyjaśniono, utrwalił się pogląd, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania. Próby te muszą być adekwatne i rzeczywiste. Skorzystanie lub brak skorzystania z powództwa posesoryjnego przez osobę, która niewątpliwie opuściła lokal, powinno być zatem rozważane w sprawie o wymeldowanie tylko w tym znaczeniu. Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Zarazem stosownie do treści art. 344 § 2 k.c. roszczenie o posesoryjne wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Sam fakt wniesienia powództwa posesoryjnego automatycznie też sam w sobie nie przesądza, że przesłanki wymeldowania z pewnością nie ziściły się. Tym niemniej wniesienie takiego powództwa jest okolicznością, a złożony pozew dowodem, które należy rozważyć w kontekście dobrowolności opuszczenia lokalu. Bezsporne w rozpoznawanej sprawie było, że skarżąca nie wystąpiła z powództwem posesoryjnym. Przy braku takiego działania – nie traci dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, nawet jeżeli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony przez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem z członkiem rodziny. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na wyjaśnienia skarżącej, która podkreślając wolę powrotu do lokalu w R., jednocześnie uzależnia to od opuszczenia tego lokalu przez uczestnika postępowania. Nawet zatem jeżeli powrót skarżącej do miejsca pobytu jest utrudniony (np. wskazywana przez skarżącą okoliczność wymiany zamków w drzwiach lokalu), to następne długotrwałe przeniesienie centrum życiowego w inne miejsce, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej mającej na celu przywrócenie stanu faktycznego w postaci posiadania lokalu, a tym samym możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła. Zamiar utrzymania związków z miejscem stałego zameldowania powinien być oceniany na podstawie obiektywnie istniejących i konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić. Nie można bowiem poprzestać tylko na oświadczeniach strony, w których formułuje ona subiektywnie swoją wolę. Rozkład pożycia małżeńskiego pomiędzy skarżącą i uczestnikiem postępowania, opuszczenie spornego lokalu, zamieszkanie w innej miejscowości, prowadzenie sprawy o rozwód i o podział majątku, przy uwzględnieniu, że sporny lokal mieszkalny stanowił własność wnioskodawców przy jednoczesnym braku podejmowania prawnych kroków zmierzających do przywrócenia jego posiadania, dają podstawę do przyjęcia, że w październiku 2023 roku skarżąca z dziećmi opuściła lokal z zamiarem jego trwałego opuszczenia i koncentracji interesów życiowych w innym miejscu. Inicjowane przez skarżącą postępowania cywilne o podział majątku wspólnego, czy o eksmisję uczestnika postępowania, nie zmierzają w istocie do przywrócenia zamieszkiwania w spornym lokalu, lecz do opróżnienia lokalu przez inną osobę, tj. uczestnika postępowania. Stąd zdaniem Sądu organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie niezbędnym do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o art. 35 u.e.l., zaś odmienna ocena stanu faktycznego sprawy dokonana przez organ odwoławczy znajduje swe uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy. Organ I instancji przeprowadził szczegółowe postępowanie dowodowe występując o udzielenie wyjaśnień zarówno do skarżącej, jak i do uczestnika postępowania, dokonując jednak nieprawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. W przypadku skarżącej nie nowiem mowy o jej stałym zamieszkiwaniu w miejscu pobytu stałego, a potwierdzenie dobrowolności i trwałości opuszczenia tego lokalu obligowało organ odwoławczy do usunięcia fikcji meldunkowej, jaka w stosunku do niej zaistniała. Końcowo, odnosząc się do argumentacji skarżącej, podkreślić należy, że "ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Niedopuszczalne i nieskuteczne jest nadużywanie instytucji zameldowania w celu osiągnięcia rezultatu mieszczącego się w granicach innej sprawy, której przedmiotem jest uprawnienie do zajmowanego lokalu" (wyrok Naczelny Sąd Administracyjny, sygn. akt SA/Bd 1242/03, Wspólnota 2004/10/54). Podsumowując organy administracji publicznej bez naruszenia przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, tzn. w zakresie wystarczającym do podjęcia rozstrzygnięcia o wymeldowaniu skarżącej. Na podstawie zebranych dowodów prawidłowo ustaliły stan faktyczny, który potwierdza zaistnienie materialnych przesłanek wymeldowania. Bez naruszenia art. 35 u.e.l. dokonały również wykładni tego przepisu i go zastosowały. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób jasny przedstawia przesłanki orzeczenia o wymeldowaniu (art. 107 § 3 k.p.a.) W tej sytuacji Sąd nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub decyzją ją poprzedzającej, w związku z czym, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi jako bezzasadnej. |
||||