drukuj    zapisz    Powrót do listy

6153 Warunki zabudowy  terenu, Zagospodarowanie przestrzenne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 1038/17 - Wyrok NSA z 2019-03-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 1038/17 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2019-03-26 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-04-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Barbara Adamiak /przewodniczący/
Małgorzata Masternak - Kubiak
Piotr Korzeniowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Sygn. powiązane
II SA/Po 751/16 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2016-11-24
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 199 art. 61 ust 1
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - tekst jednolity
Sentencja

Dnia 26 marca 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Protokolant: referent stażysta Aleksandra Traczuk po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 24 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Po 751/16 w sprawie ze skargi L. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 24 listopada 2016 r., sygn. II SA/Po 751/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2016 r. sprawy ze skargi L. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO w [...]) z [...] maja 2016 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy, oddalił skargę.

Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:

W decyzji Nr [...] z [...] stycznia 2016 r. nr sprawy: [...] Prezydent Miasta P. na podstawie art. 59 ust. 1-2a oraz art. 60 ust. 1, w związku z art. 61 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 199, ze zm.) oraz na podstawie art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: k.p.a.) odmówił L. B. (dalej: skarżący, wnioskodawca, inwestor) ustalenia warunków zabudowy dla rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wolnostojącego o część garażowo-gospodarczą do granicy nieruchomości z działką nr [...]/26 w postępowaniu związanym z procedurą legalizacji samowoli budowlanej. Inwestycję zrealizowano na działkach nr: [...]/61, [...]/64 i [...]/68, arkusz [...], obręb [...]; położonych w P. przy ul. S.

Odwołanie od ww. decyzji złożył L. B. wnosząc o jej uchylenie w całości oraz ustalenie wnioskowanych przez niego warunków zabudowy.

W decyzji z [...] maja 2016 r. Nr [...], SKO w [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję w całości.

Skargę na ww. decyzję w terminie wniósł L. B., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] stycznia 2016 r.

Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z 24 listopada 2016 r., sygn. II SA/Po 751/16 wskazał, że w przedmiotowej sprawie skarga i wskazane w niej zarzuty okazały się nieuzasadnione. Zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Nie narusza przepisów prawa materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy ani też przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a., ani też naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Decyzja SKO i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta P. spełniają wymogi określone w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. i w art. w art. 54 u.p.z.p. stosowanym, na podstawie art. 64 ust. 1 u.p.z.p., odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy.

Zdaniem Sądu I instancji, nie jest dopuszczalne jak wnioskował skarżący, by dla budynku mieszkalnego front działki był ustalony od ulicy S., a dla dobudowanego do niej budynku garażowo – gospodarczego od ulicy M. tylko z tych względów, że skarżący w praktyce zdecydował, że korzystniej jest wjeżdżać na działkę od ulicy M. z uwagi na szerszy, łatwiejszy a tym samym bezpieczniejszy wjazd. Tym bardziej, że jak słusznie zauważyły organy decyzję o zmianie głównego wjazdu z ulicy S. na M. skarżący podjął dopiero w toku postępowania, po otrzymaniu niekorzystnego dla siebie projektu decyzji.

Według Sądu I instancji, teren inwestycyjny może przylegać do więcej niż jednej drogi, przy czym linie styczności z tymi innymi drogami nie stanowią frontu działki. O zakwalifikowaniu granicy działki jako frontu decyduje nie samo przyleganie do drogi, lecz skomunikowanie terenu inwestycyjnego z ową drogą. Przy czym o uznaniu za front działki nie przesądza jedynie główny wjazd ale też główne wejście, które jak wynika z map znajduje się od ulicy S. a nie M..

Zarzut naruszenia przez organy § 2 pkt 5 rozporządzenia przez przyjęcie przez organy, że front działki znajduje się od strony S. nie był zdaniem Sądu I instancji zasadny. Niezasadne w związku z tym były również zarzuty naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a.

Według Sądu I instancji, organy prawidłowo uznały, że przedmiotowy budynek nie kontynuuje funkcji w zakresie obowiązującej linii zabudowy i szerokości elewacji frontowej. Sąd I instancji wyjaśnił, że wskazany przez skarżącego w skardze zarzut, by wyznaczać linię zabudowy od ulicy M. był bezzasadny z uwagi na wcześniej wykazaną okoliczność, że front działki prawidłowo został przyjęty od strony ulicy S..

Za nieuzasadniony Sąd I instancji uznał również zarzut dotyczący błędnego wyznaczenia linii zabudowy wzdłuż całej długości granicy działki skarżącego.

Proponowany przez skarżącego sposób wyznaczenia linii zabudowy jedynie wokół miejsca, w którym ulica S. łączy się z nieruchomością nie jest zgodny z ww. § 4 rozporządzenia. Zdaniem Sądu I instancji, szerokość elewacji frontowe prawidłowo była ustalana przez organy od ulicy S.. W wyniku realizacji części garażowo-gospodarczej szerokość elewacji frontowej zabudowy przy ul. S. wzrosła z ok. 36 m do ok. 56 m, a nie jak wskazywał skarżący do 38,5 m.

Sąd I instancji wyjaśnił, że zwiększona szerokość elewacji frontowej znacznie przekracza średnią szerokość elewacji frontowych budynków w obszarze analizowanym z tolerancją do 20%, zgodnie § 6 ust. 1 rozporządzenia (średnia wynosi 13 m). Organ zasadnie wyjaśnił, że nie ma podstaw, by wyznaczyć ten parametr w inny sposób, zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia. Nie tylko na ulicy S., na której elewacje frontowe wynoszą od 9 do 21 m ale i w obszarze analizowanym nie występują budynki o takim gabarycie. Odnosząc się do kwestii usytuowania inwestycji w granicach działki Sąd I instancji podzielił stanowisko SKO w [...], które podało, że ocena dopuszczalności lokalizacji inwestycji w granicy z działką sąsiednią była w kontekście ustalania ładu przestrzennego i kontynuacji funkcji w terenie, prawidłowa. Według Sądu I instancji, słusznie SKO w [...] podało, że nie można uznać, że planowana inwestycja nie kontynuuje funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu.

W skardze kasacyjnej L. B. reprezentowany przez adw. J. B. zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:

a) błędne zastosowanie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1588, dalej: r.u.w.) polegające na przyjęciu, że w świetle rozważanego przepisu w istniejącym stanie faktycznym front działki znajduje się od strony ul. S., a nie ul. M.;

b) błędne zastosowanie § 4 r.u.w. polegające na przyjęciu, że w świetle rozważanego przepisu w istniejącym stanie faktycznym inwestycja wykracza poza linię zabudowy (niezależnie od tego, czy punktem odniesienia dla określenia linii zabudowy miałaby być ul. S. czy też ul. M.),

c) błędne zastosowanie § 6 r.u.w. polegające na przyjęciu, że w świetle rozważanego przepisu w istniejącym stanie faktycznym inwestycja nie spełnia wymogów dotyczących szerokości elewacji frontowej (niezależnie od tego, czy punktem odniesienia dla ustalenia elewacji frontowej miałaby być ul. S. czy też ul. M.),

d) błędną wykładnię art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778, ze zm., dalej: u.p.z.p.), polegającą na uznaniu, że wskazane w tym przepisie kryteria decydujące o możliwości ustalenia warunków zabudowy obejmują również zagadnienie usytuowania inwestycji na nieruchomości, a w szczególności jej usytuowania w granicach z nieruchomością sąsiednią,

e) błędne zastosowanie art. 61 ust, 1 u.p.z.p., polegające na przyjęciu, że w świetle rozważanego przepisu w istniejącym stanie faktycznym nie było podstaw do ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji usytuowanej w granicy z działką sąsiednią;

2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

a) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niezebraniu w wystarczający sposób i nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego, czego konsekwencją były błędne ustalenia faktyczne w zakresie:

i. ustalenia głównego wjazdu na nieruchomość, co przesądziło z kolei o błędnym wyznaczeniu frontu działki (§ 2 pkt 5 r.u.w.), a tym samym skutkowało wadliwym przyjęciem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zasadności uznania przez organ II instancji jako punkt odniesienia dla określenia linii zabudowy oraz szerokości elewacji frontowej ul. S., a nie ul. M.;

ii. braku możliwości ustalenia warunków zabudowy ze względu na przekroczenie w przypadku z realizowanej inwestycji linii zabudowy (§ 4 r.u.w.) - niezależnie od tego, czy punktem odniesienie dla określenia linii zabudowy miałaby być ul. S. czy też ul. M.;

iii. braku możliwości ustalenia warunków zabudowy ze względu na przekroczenie w przypadku zrealizowanej inwestycji wskaźnika szerokości elewacji frontowej (§ 6 r.u.w.) - niezależnie od tego, czy punktem odniesienia dla określenia szerokości elewacji frontowej miałaby być ul. S. czy też ul. M.,

iv. braku możliwości ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji usytuowanej w granicy z działką sąsiednią (art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.)

b) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 11 k.p.a. polegające na uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, że organ II instancji nie zaniechał wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy podejmowaniu decyzji, w szczególności niewskazaniu rzekomej podstawy wydanej decyzji wynikającej z u.p.z.p., w sytuacji gdy do takich uchybień doszło.

c) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. polegające na uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, że uzasadnienie sporządzone przez organ II instancji zawiera wszystkie elementy, w sytuacji, gdy zostało przez organ sformułowane w sposób lakoniczny, nie zawierający wszystkich niezbędnych elementów, co w konsekwencji prowadzi do braku możliwości pełnego zrozumienia podstaw faktycznych i prawnych podjętych przez organ.

Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o:

1) na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 §1 p.p.s.a., uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu,

2) zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że organ I instancji niewłaściwie przyjął front działki od ul. S. w zakresie ustalenia linii zabudowy oraz szerokości elewacji frontowej. Skarżący kasacyjnie podnosi, że ul. S. jest drogą bardzo wąską, częściowo nieutwardzoną, charakteryzuje się dużą nieprzejezdnością. W szczególności ma to miejsce w sytuacji, gdy zostaną na niej zaparkowane samochody sąsiadów lub ich gości. W przeciwieństwie do ul. S., ul. M. stanowi drogę szeroką, bezpieczną, a co najistotniejsze umożliwiającą niezależnie od okoliczności przejazd skarżącemu na teren nieruchomości. Z uwagi na powyższe skarżący zainstalował na wjeździe od ul. M. szeroką bramę automatyczną.

W ocenie skarżącego kasacyjnie, ustalenia poczynione w tym zakresie przez organy, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu sprzeczne są z rzeczywistym stanem faktycznym, w tym nie zebrano i nie rozważono żadnego materiału dowodowego.

Skarżący kasacyjnie wskazuje, że ustalenia zostały oparte o uznanie za front działki części nieruchomości położonej od strony ul. S., co było niedopuszczalne wobec przedstawionego zlokalizowania wjazdu głównego od strony ul. M..

Argumentację WSA odnośnie braku zasadności zarzutu błędnego wyznaczenia linii zabudowy wzdłuż całej długości granicy działki należy uznać za błędną. W przedmiotowej sprawie występują stosowne okoliczności uprawniające do wyznaczenia linii zabudowy zgodnie z wnioskiem skarżącego.

Z uwagi na powyższe skarżący kasacyjnie zarzuca Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu naruszenie § 4 r.u.w. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że inwestycja przekracza linię zabudowy.

Według skarżącego kasacyjnie, podobnie jak w przypadku linii zabudowy, również w odniesieniu do elewacji, ustalenia zawarte w wyroku WSA są niezgodne z rzeczywistym stanem faktycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podtrzymał ustalenia dokonane przez Prezydenta oraz SKO w oparciu o przyjęcie, że front działki znajduje się od ul. S., a w konsekwencji za frontową uznano elewacjię od strony tej właśnie ulicy.

Zdaniem skarżącego kasacyjnie, doszło do naruszenia § 6 r.u.w. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że w przypadku przedmiotowej inwestycji mamy do czynienia z przekroczeniem dopuszczalnego wskaźnika szerokości elewacji frontowej, w sytuacji gdy faktycznie nie miało to miejsca.

W kwestii usytuowania inwestycji w granicach działki, skarżący kasacyjnie nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji. Według skarżącego kasacyjnie, nie występowały przesłanki by w ramach dokonanej oceny dopuszczalności wnioskowanej inwestycji brać pod uwagę zagadnienie jej lokalizacji w granicy z sąsiednią nieruchomością. Podniesienie tych kwestii w skarżonym postępowaniu równoznaczne jest z wejściem organu w zakres uprawnień odrębnych organów.

Skarżący kasacyjnie uważa, że zasadnym jest zarzut o naruszeniu art. 61 ust. 1 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że wskazane w tym przepisie kryteria decydujące o możliwości ustalenia warunków zabudowy obejmują również zagadnienia jej usytuowania w granicach z działką sąsiednią.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO w [...] wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skargach kasacyjnych jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.

W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjnej uregulowane w art. 174 p.p.s.a.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 2 skargi kasacyjnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dokonał prawidłowej oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji SKO w [...] z [...] maja 2016 r. w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy. Sąd I instancji wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, dokonał szerokiej analizy podstaw prawnych odmowy ustalenia warunków zabudowy w przedmiotowej sprawie oraz szczegółowo odniósł to do stanu faktycznego sprawy. Ustalenia faktyczne oraz ocena prawna wraz z jej uzasadnieniem nie budzą, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zastrzeżeń bowiem Sąd I instancji w sposób należyty skontrolował legalność zaskarżonych decyzji, prawidłowo przyjmując, że organ administracji nie dopuścił się żadnego naruszenia prawa. W świetle okoliczności niniejszej sprawy nie sposób zatem przyjąć, że organ rozpoznając niniejszą sprawę nie dopełnił obowiązków przewidzianych w art. 7 k.p.a. art. 77 § 1 k.p.a.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wszystkie istotne w sprawie okoliczności, w zakresie ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy zostały w sposób należyty wyjaśnione, na podstawie akt sprawy. Zauważyć należy, że kierowanie się zasadą wyrażoną w art. 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, materiał zgromadzony w sprawie daje jednoznaczną odpowiedź co do istotnych elementów niezbędnych dla sformułowania oceny prawnej rozpatrywanej sprawy, a nadto zapewnia możliwość oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, jak to zasadnie przyjął Sąd I instancji.

W niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 11 k.p.a. Motywy decyzji odzwierciedlają rację decyzyjną i wyjaśniają tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Sąd I instancji zasadnie uznał, że organy prawidłowo wykonały obowiązek sporządzenia uzasadnienia decyzji odpowiadającego wymogom określonym w art. 107 k.p.a. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie decyzji organów obu instancji w niniejszej sprawie dawały również możliwość pełnej i merytorycznej weryfikacji decyzji w postępowaniu sądowym. Organ administracji, ustosunkował się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy nie uczynił tego ogólnikowo, tym samym nie uchybił obowiązkom wynikającym z art. 11 k.p.a. w sposób, który ma istotny wpływ na wynik sprawy

Zasada przekonywania (art. 11 k.p.a.) sprowadza się do wyjaśnienia stronie, że adresowana do niej decyzja wynika z racjonalnych przesłanek i jest oparta o przepisy obowiązującego prawa, to znaczy, że w istniejącym stanie prawnym i faktycznym sprawy wydanie innej decyzji było niemożliwe. Wszystko to organ powinien uczynić po to, aby doprowadzić do dobrowolnego wykonania nałożonych w takiej decyzji obowiązków. Chodzi więc w tej zasadzie o to, aby uniknąć konieczności przymusowego ich wykonania w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Istota tej zasady sprowadza się w praktyce do prawidłowego i wyczerpującego uzasadniania decyzji i postanowień. Uzasadnienia obydwu wydanych w sprawie decyzji administracyjnych są wyczerpujące i odpowiadają wymaganiom stawianym przez art. 107 § 1 k.p.a. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że decyzja SKO w [...] i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta P. spełniają wymogi określone w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. i w art. w art. 54 u.p.z.p. stosowanym, na podstawie art. 64 ust. 1 u.p.z.p., odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy. Decyzja organu I instancji zawiera załączniki wymagane przepisami prawa dla tego typu decyzji. Obie decyzje są bardzo obszerne, opisują prawidłowo stan faktyczny, wskazują dowody na których organy oparły swoje ustalenia, odnoszą się do zgłaszanych zarzutów, zawierają prawidłowe uzasadnienie prawne. Wskazany w skardze zarzut lakoniczności nie miał żadnego uzasadnienia.

W drugiej kolejności wskazać należy, że nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego.

Odnosząc się do spornej kwestii frontu działki Sąd I instancji prawidłowo nie podzielił stanowiska skarżącego, który twierdzi, że front działki znajduje się od ulicy M..

Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który wyjaśnił, że słusznie organy wskazały, że front działki, który dla budynku mieszkalnego ustalony był od ul. S. (co wynika bezspornie z przywołanych przez oba organy dokumentów) nie może dla dobudowanego do niego budynku garażowo – gospodarczego znajdować się w innym miejscu, tj. od ulicy M..

Ma rację Sąd I instancji, że nie jest dopuszczalne jak wnioskował skarżący, by dla budynku mieszkalnego front działki był ustalony od ulicy S., a dla dobudowanego do niej budynku garażowo – gospodarczego od ulicy M. tylko z tych względów, że Skarżący w praktyce zdecydował, że korzystniej jest wjeżdżać na działkę od ulicy M. z uwagi na szerszy, łatwiejszy a tym samym bezpieczniejszy wjazd.

Zarzut naruszenia przez organy § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2013 r. Nr 164, poz. 1588, dale: rozporządzenie) przez przyjęcie przez organy, że front działki znajduje się od strony S. nie był zasadny.

Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który stwierdził, że organy prawidłowo uznały, że przedmiotowy budynek nie kontynuuje funkcji w zakresie obowiązującej linii zabudowy i szerokości elewacji frontowej.

W niniejszej sprawie zasadnie uwzględniono linię zabudowy wzdłuż ulicy S.. Wskazać należy, że na terenie inwestycji linia zabudowy przebiegała wcześniej w odległości ok. 5 m od frontu działki, od strony wjazdu z ul. S.. Część garażowo-gospodarcza została zlokalizowana przed dotychczasową linią zabudowy budynku mieszkalnego, jednocześnie w granicy z działką sąsiednią nr [...]/26.

Sąd I instancji wyjaśnił, że na działkach sąsiednich nie występuje podobna zabudowa i tym samym słusznie organy uznały, że przedmiotowa inwestycja nie stanowi kontynuacji linii zabudowy budynków przy ul. S., która powinna pozostać w odległości 5 m od frontowej granicy terenu inwestycji. W niniejszej sprawie Sąd I instancji wyjaśnił brak możliwości wyznaczenia linii zabudowy na podstawie wyjątku z § 4 ust. 4 rozporządzenia z uwagi na fakt, że na działkach sąsiednich nie występuje zabudowa usytuowana w podobny sposób. Nie przemawiają za tym ani wymagania ładu przestrzennego ani inne normatywne przesłanki.

Ma rację Sąd I instancji, że wskazany przez skarżącego w skardze zarzut, by wyznaczać linię zabudowy od ulicy M. był bezzasadny z uwagi na wcześniej wykazaną okoliczność, że front działki prawidłowo został przyjęty od strony ulicy S.. Za nieuzasadniony Sąd I instancji prawidłowo uznał również zarzut dotyczący błędnego wyznaczenia linii zabudowy wzdłuż całej długości granicy działki skarżącego. Proponowany przez skarżącego sposób wyznaczenia linii zabudowy jedynie wokół miejsca, w którym ulica S. łączy się z nieruchomością nie jest zgodny z § 4 rozporządzenia.

Zgodnie z § 6 rozporządzenia, szerokość elewacji frontowej w niniejszej sprawie została prawidłowo ustalona przez organy od ulicy S.. W wyniku realizacji części garażowo-gospodarczej szerokość elewacji frontowej zabudowy przy ul. S. 8 wzrosła z ok. 36 m do ok. 56 m.

Sąd I instancji zasadnie wyjaśnił, że zwiększona szerokość elewacji frontowej znacznie przekracza średnią szerokość elewacji frontowych budynków w obszarze analizowanym z tolerancją do 20%, zgodnie § 6 ust. 1 rozporządzenia (średnia wynosi 13 m). Nie tylko na ulicy S., na której elewacje frontowe wynoszą od 9 do 21 m ale i w obszarze analizowanym nie występują budynki o takim gabarycie. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że dotyczy ona już zrealizowanej inwestycji, która rozbudowała dotychczasowy budynek znajdujący się w terenie inwestycji nie byłoby zasadne uwzględnienie jako istniejącej zabudowy jedynie budynku mieszkalnego Skarżącego. Nawet jednak przy takim przyjęciu nie byłoby podstaw do uznania, że elewacja frontowa wynosząca 56 m kontynuuje funkcję w obszarze analizowanym.

Nie można podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie, że podniesienie w niniejszym postępowaniu kwestii usytuowania przedmiotowej inwestycji w granicach z działką sąsiednią jest równoznaczne z wejściem organu w zakres uprawnień odrębnych organów. Odnosząc się do kwestii usytuowania inwestycji w granicach działki Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko SKO, które podało, że ocena dopuszczalności lokalizacji inwestycji w granicy z działką sąsiednią była w kontekście ustalania ładu przestrzennego i kontynuacji funkcji w terenie, prawidłowa. W zakresie gabarytów i formy architektonicznej, usytuowania w granicy działki przedmiotowa inwestycja różni się w zakresie cech zabudowy istniejącej w obszarze zabudowanym w sposób nie pozwalający na uznanie zachowania zasad tzw. dobrego sąsiedztwa z art. 61 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.).

Tym samym słusznie Sąd I instancji oraz organy uznały, że nie było podstaw do ustalenia warunków zabudowy w niniejszej sprawie.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt