drukuj    zapisz    Powrót do listy

6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a  ustaw, Ubezpieczenie społeczne, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 703/08 - Wyrok NSA z 2009-02-04, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 703/08 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2009-02-04 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2008-06-26
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Moskała /sprawozdawca/
Jan Bała /przewodniczący/
Krystyna Anna Stec
Symbol z opisem
6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a  ustaw
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
V SA/Wa 2086/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-02-19
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2007 nr 11 poz 74 art. 28 ust. 1, 2, 3 pkt. 3 i 5 oraz ust. 4 w zw. z art. 32, art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 , art. 71 a ust. 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - tekst jedn.
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 8 , art. 10 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 97 § 1 pkt. 4 i art. 100 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała Sędzia NSA Anna Moskała (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 19 lutego 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 2086/07 w sprawie ze skargi A. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 lutego 2008 r. sygn. akt V SA/Wa 2086/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym.

W dniu [...] listopada 2006 r. A. M. złożyła wniosek o umorzenie pozostałej do spłaty należności głównej z tytułu składek na cele zdrowotne za okres od maja do listopada 2002 r. wraz z odsetkami powołując się na zły stan zdrowia i straty, które przynosi prowadzona przez nią działalność gospodarcza.

Decyzją z dnia [...] lutego 2007 r., Nr [...], Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił A. M. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od czerwca do listopada 2002 r. w łącznej kwocie 428,93 zł, w tym 246,93 zł z tytułu składek i 152 zł z tytułu odsetek. W uzasadnieniu organ podał, że strona posiada stałe źródło dochodu w postaci emerytury, z której może regulować zadłużenie.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...], utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lutego 2007 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że strona otrzymuje świadczenie emerytalne w kwocie 1.071,41 zł brutto i jak wynikało z pisma ZUS-Oddziału w Ł. z [...] kwietnia 2007 r., na dzień 1 kwietnia 2007 r., świadczenie to było wolne od zajęć. Do sierpnia 2006 r. na konto Zakładu wpływały w wyniku prowadzonej egzekucji, kwoty w wysokości około 250 zł miesięcznie. Stan zadłużenia strony wobec ZUS na dzień wydawania decyzji przez organ II instancji nie był określony, bowiem z powodu zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej Urząd Skarbowy pozostawiał wyegzekwowane kwoty w depozycie by w przyszłości, po rozksięgowaniu, przekazać je do Zakładu na konto zadłużenia strony. Uznając zatem, iż należności są ściągalne organ nie znalazł podstaw do ich umorzenia z mocy art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ani też, analizując sytuację życiową strony, w oparciu o przepisy Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że organ administracji prawidłowo ustalił, iż w sprawie nie występuje całkowita nieściągalność, która zgodnie z art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest niezbędną przesłanką do umorzenia należności z tytułu składek. Zasadna jest także ocena organu II instancji, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki z rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. Jak wynika bowiem z niepodważalnego dowodu, jakim jest zmniejszenie stanu zadłużenia w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego do relatywnie niskiej kwoty 75,80 zł, skarżąca wbrew twierdzeniu, iż spłata przez nią zadłużenia jest niemożliwa i narazi ją na zbyt ciężkie skutki, faktycznie zadłużenie to zlikwidowała.

W ocenie Sądu w toku rozpoznawania sprawy organ właściwie wyważył słuszny interes strony i interes społeczny dając w decyzji pierwszeństwo temu drugiemu, przy uwzględnieniu, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest instytucją powołaną do gromadzenia środków na ubezpieczenie społeczne w interesie wszystkich uprawnionych do świadczeń obywateli, w tym strony, która ze świadczenia emerytalnego także korzysta.

A. M. złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania, o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego oraz o przyznanie kosztów zastępstwa prawnego z urzędu pełnomocnikowi według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:

prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 28 ust. 1, 2, 3 pkt. 3 i 5 oraz ust. 4 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity z dnia 8 stycznia 2007 r: Dz. U. Nr 11, póz. 74 ze zm., zwana dalej "ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych") w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, póz. 1269 ze zm., zwanej dalej "p.u.s.a."), poprzez ich błędną wykładnię, tj. przyjęcie, że prowadzenie egzekucji przeciwko skarżącej wyklucza nieściągalność zaległych składek w rozumieniu ww. przepisów, a ponadto ich niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie, że z tego względu organ trafnie oddalił wniosek skarżącej;

w konsekwencji naruszenia opisanego w pkt. 1 - przepisów postępowania art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem pozostawiło w mocy wadliwą decyzję podlegającą zgodnie z ww. przepisami usunięciu z obrotu prawnego;

3) przepisów postępowania, a mianowicie art. 77 § 1, art. 80, art. 97 § 1 pkt. 4 oraz art. 100 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (zwanego dalej "k.p.a.") w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem zaskarżona wadliwa decyzja nie została uchylona w całości i tym samym wyeliminowana z obrotu prawnego;

4) prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141 póz. 1365, zwanego w dalszym ciągu "rozporządzeniem o umarzaniu") w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., poprzez ich błędną wykładnię, tj. przyjęcie, że faktyczne egzekwowanie zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne wyklucza uzasadniony przypadek w rozumieniu ww. przepisów, a ponadto ich niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie, że z tego względu organ trafnie oddalił wniosek skarżącej;

5) w konsekwencji naruszenia opisanego w pkt. 4 - przepisów postępowania art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem pozostawiło w mocy wadliwą decyzję podlegającą zgodnie z ww. przepisami usunięciu z obrotu prawnego;

6) przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8 oraz art. 11 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem wystąpienie takich wad postępowania administracyjnego uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji w całości;

7) prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 71 a ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 3 § 1, § 2 pkt. 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., poprzez jego błędną wykładnię, a mianowicie przyjęcie, że organ nie miał obowiązku dowieść skutecznego doręczenia skarżącej powiadomienia na podstawie art.10 § 2 k.p.a., a ponadto jego niewłaściwego zastosowania polegającego na uznaniu, że organ zapewnił skarżącej czynny udział w postępowaniu;

8) przepisów postępowania, a mianowicie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 1 pkt. 4 k.p.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem wystąpienie tej wady uzasadniało wznowienie postępowania administracyjnego, a w postępowaniu sądowoadministracyjnym uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji w całości bez badania stopnia wpływu uchybienia na zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny winien był wziąć pod uwagę, że organ drugiej instancji przyjął za własne ustalenia dokonane w pierwszoinstancyjnym postępowaniu co do sytuacji majątkowej skarżącej oraz że organ ten ustalił, iż wobec skarżącej nastąpił zbieg egzekucji nie rozstrzygnięty w dniu wydania decyzji drugoinstancyjnej zgodnie z art. 773 kodeksu postępowania cywilnego oraz z art. 62 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie przyjął, że samo prowadzenie egzekucji przeciwko zobowiązanemu do uiszczenia składek na ubezpieczenie zdrowotne wyklucza nieściągalność, o której mowa w art. 28 ust. 1, 2 i 3 pkt. 3 i 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podczas gdy ust. 3 pkt. 5 tego przepisu wyraźnie zakłada, że nieściągalność może wystąpić pomimo prowadzenia egzekucji i że w trakcie postępowania egzekucyjnego może się ujawnić. Tym samym WSA dokonał błędnej wykładni przepisu, co z kolei prowadziło do jego błędnego zastosowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, spowodowało bowiem, że WSA nie badał, czy organ administracji wydając zaskarżoną decyzję rozważył inne istotne okoliczności, które winien był wziąć pod uwagę przed wydaniem decyzji, a w szczególności znaczenie skutków zbiegu egzekucji.

Wnoszący skargę kasacyjną zwrócił uwagę, że przepisy nakazują w razie zbiegu egzekucji wstrzymanie czynności egzekucyjnych i przekazanie akt egzekucji sądowi celem rozstrzygnięcia, który organ egzekucyjny - sądowy czy administracyjny - ma dalej prowadzić łącznie egzekucje w trybie właściwym dla danego organu. Jak długo takiego rozstrzygnięcia brak, nie można stwierdzić braku przesłanek do umorzenia zaległych należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ze względu na brak całkowitej nieściągalności. Na etapie postępowania, w którym organ drugiej instancji wydał zaskarżoną decyzję, nie było możliwe stwierdzenie, że przesłanki do umorzenia nie występują, a tym mniej, że występują przesłanki odmowy umorzenia zaległych składek.

WSA nie dostrzegając powyżej opisanej wady rozstrzygnięcia administracyjnego naruszył przepisy prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie art. 28 ust. 1, 2, 3 pkt. 3 i 5 oraz ust. 4 w zw. z art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., co ostatecznie uniemożliwiło WSA uchylenie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy była ona obciążona wadami takie uchylenie uzasadniającymi.

W ocenie strony Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez przyjęcie, że nieuwzględnienie przez organ administracji okoliczności zbiegu egzekucji nie było przeszkodą do kontynuacji postępowania egzekucyjnego i tym samym do ustalenia, czy w sprawie występują przesłanki do umorzenia zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne, było prawidłowym rozpatrzeniem sprawy w myśl powyżej powołanych przepisów k.p.a.

Sąd l instancji błędnie uznał, iż "pobieranie przez stronę świadczenia emerytalnego, z którego nie tylko możliwa, ale realnie prowadzona jest egzekucja, jest niekwestionowanym faktem", a w konsekwencji przyjął, że rzekome prowadzenie egzekucji jest wystarczającym dowodem okoliczności przemawiających przeciwko uwzględnieniu wniosku skarżącej. W ocenie skarżącej egzekucja nie jest "realnie prowadzona", skoro nie może być kontynuowana przed rozstrzygnięciem o zbiegu egzekucji. Zamiast zakończyć sprawę negatywną dla strony decyzją organ winien był postępowanie zawiesić i czekać na podjęcie egzekucji po rozstrzygnięciu o zbiegu postępowań egzekucyjnych jako zagadnienia wstępnego (art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a.). WSA nie dostrzegając tego uchybienia popełnił własne uchybienie proceduralne, a mianowicie naruszył art. 77 § 1, art. 80, art. 97 § 1 pkt. 4 oraz art. 100 § 2 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a, oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w razie dostrzeżenia tych uchybień należało zaskarżoną decyzję uchylić.

Zdaniem strony naruszono prawo materialne przy kontroli zaskarżonej decyzji co do prawidłowości oceny braku istnienia przesłanki "uzasadnionego przypadku" uzasadniającego umorzenie zaległych składek na podstawie art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz na podstawie rozporządzenia wykonawczego. Skarżąca bowiem od początku powoływała się na swoją wyjątkowo trudną sytuację materialną i osobistą. Organ winien był zatem ustalić stan majątkowy, sytuację osobistą i rodzinną skarżącej oraz rozważyć czy w takiej sytuacji, biorąc pod uwagę kwotę, jaka skarżącej pozostaje do dyspozycji po potrąceniu stałych obciążeń, może ona bez uszczerbku dla zaspokojenia niezbędnych potrzeb uiścić zaległe składki wraz z odsetkami.

Za "stałe źródło dochodu" skarżącej organ uznał świadczenie emerytalne i bez przeprowadzenia dodatkowych rozważań bezpodstawnie przyjął, że wobec tego skarżąca "dysponuje środkami do utrzymania". Organ ustalił, że skarżąca uzyskała w 2005 roku "dochód w kwocie 11.914,08 złotych brutto", co jest niejasne. Kwota brutto w sensie podatkowym może oznaczać jedynie "przychód", nie zaś dochód. Użycie pojęć właściwych prawu podatkowemu jest o tyle uzasadnione, że podstawą do ustalania wysokości składek na ubezpieczenia społeczne jest również dochód w rozumieniu przepisów prawa podatkowego. Nie wiadomo więc, co miał na myśli organ operując pojęciem "dochodu brutto".

Organ nie stwierdził, by zajęcia emerytury skarżącej dokonane w związku z toczącymi się postępowaniami egzekucyjnymi rzeczywiście zostały uchylone - przeczy temu również informacja, którą organ prowadzący postępowanie w pierwszej instancji uzyskał w trakcie przesłuchania J. K. w dniu 8 grudnia 2006 r. (a więc również po przekazaniu akt egzekucji sądowej i administracyjnej sądowi celem rozstrzygnięcia o zbiegu egzekucji), a zgodnie z którą skarżąca "pobiera świadczenie emerytalne w wysokości około 600 złotych netto" (organ drugiej instancji nie zweryfikował negatywnie dowodu w postaci zeznań J. K.).

Powyższe informacje, z których żadna nie została przez organ zakwestionowana, są zatem sprzeczne - wedle jednej z nich skarżąca otrzymuje comiesięcznie 867,84 złotych, wedle drugiej zaś jedynie około 600 złotych. Z zeznań J. K. wynika także, iż w grudniu 2006 r. (po przekazaniu akt egzekucji sądowej i administracyjnej sądowi celem rozstrzygnięcia o zbiegu egzekucji) potrącenia ze "świadczenia emerytalnego" skarżącej nadal są dokonywane. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w innym ustaleniu organu, dokonanym w oparciu o informację uzyskaną od pracownika Urzędu Skarbowego Ł. -G. (organu prowadzącego egzekucję administracyjną) - ze względu na zbieg egzekucji sądowej i administracyjnej od września 2006 kwoty potrąceń (a więc potrącenia rzekomo nadal są dokonywane mimo zakazu wynikającego z art. 773 § 1 kodeksu postępowania cywilnego i art. 62 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji) pozostają w depozycie. O tych potrąceniach nic jednak zdaje się nie wiedzieć ZUS II Oddział w Ł., Inspektorat w Z. W. w kwietniu 2007 roku, na którego informacji organ wydający zaskarżoną decyzję również się oparł. Tak więc nie wiadomo, czy owe potrącenia są dokonywane, czy też nie, albo czy pomiędzy grudniem 2006, a kwietniem 2007 potrącenia ustały i jeżeli tak, to z jakiej przyczyny.

Jeżeli zeznanie J. K. odpowiada prawdzie (a organ go nie zakwestionował), to skarżąca dysponuje miesięcznie kwotą około 600 złotych, zgodnie z następującym rozliczeniem: 1.071,41 złotych - kwota brutto "świadczenia emerytalnego", a po potrąceniu 19% zaliczki na podatek dochodowy oraz kwoty 250 złotych (potrącenia na rzecz ZUS) pozostaje skarżącej kwota 617,84 złotych. Należy zauważyć, że w tym rozliczeniu nie uwzględniono toczącej się egzekucji sądowej, ani spłat kredytu dokonywanych na rzecz banku. Odejmując od powyższej kwoty 617,84 złotych 260 złotych spłaty kredytu na rzecz banku, pozostaje skarżącej do dyspozycji kwota 357,84 złotych, co nadal nie uwzględnia kwot egzekwowanych od skarżącej w ramach egzekucji sądowej. Zakładając, że kwota miesięcznych potrąceń w ramach tej egzekucji wynosi jedynie 50 złotych, skarżąca dysponuje miesięcznie kwotą 307,84 złotych. Z tej kwoty skarżąca nie tylko musi utrzymać się, ale i spłacić zaległości wobec ZUS. Kwota ta jest tak niska, że nawet gdyby rzeczywiście nie zachodziła podstawa do umorzenia zaległości objętej żądaniem strony już na podstawie art. 28 ust. 1, 2 i 3 pkt. 3 lub 5 oraz ust. 4 w zw. z art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, to z pewnością należy mówić o uzasadnionym przypadku stanowiącym podstawę do umorzenia na zasadzie art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 ww. ustawy oraz na podstawie przepisów § 3 ust. 1 rozporządzenia o umarzaniu.

WSA przyjął zatem, iż faktyczne wyegzekwowanie od skarżącej kwoty zaległych składek, bez oglądania się na jej rzeczywistą sytuację majątkową, a także bez oczekiwania na sądowe rozstrzygnięcie o zbiegu egzekucji, jest okolicznością przesądzającą o niezasadności wniosku skarżącej o umorzenie zaległych składek na ww. podstawie prawnej oraz na podstawie § 3 ust. 1 rozporządzenia o umarzaniu. Tym samym dokonana została błędna wykładnia art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia o umarzaniu w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez przyjęcie wbrew wyraźnemu brzmieniu tych przepisów, że uzasadniony przypadek w ich rozumieniu nie zachodzi, gdy możliwe jest faktyczne wyegzekwowanie zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne, a następnie błędnie zastosował te przepisy uznając, że z tego względu organ trafnie oddalił wniosek skarżącej.

Skarżący zwrócił uwagę, że Sąd l instancji nie dopatrzył się naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Usankcjonowanie przez WSA zaniechania przez organ dokładnego ustalenia sytuacji majątkowej skarżącej, gdy rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej właśnie od tego zależało, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na zaskarżone orzeczenie, albowiem w razie dokonania przez WSA prawidłowej oceny sposobu przeprowadzenia postępowania administracyjnego przez organ zaskarżona decyzja nie mogłaby się ostać i zostałaby uchylona na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a.

W ocenie strony nastąpiło także naruszenie przepisów postępowania przy kontroli zaskarżonej decyzji co do prawidłowości przeprowadzenia postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji w świetle ogólnych zasad postępowania administracyjnego w szczególności art. 7, art. 8, art. 11 k.p.a.

Skarżąca podniosła, że w piśmie z dnia 17 grudnia 2007 r., złożonym w postępowaniu przed WSA, zwracała uwagę na naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., tj. niedoręczenie zawiadomienia o udzieleniu terminu do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżąca nie kwestionuje, że w aktach administracyjnych znajduje się adnotacja o nadaniu powiadomienia, jednakże kwestionuje, że powiadomienie to otrzymała. W aktach administracyjnych nie ma także dowodu doręczenia tego wezwania skarżącej. Tymczasem powołany przez WSA art. 71 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w ust. 2 stanowi wyraźnie, iż ciężar dowodu doręczenia korespondencji spoczywa na ZUS.

W dniu 12 maja 2008 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik A. M. wniósł uzupełnienie skargi kasacyjnej. W piśmie tym zarzucono dodatkowo zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 poprzez bezpodstawne i błędne przyjęcie wbrew poczynionym w sprawie administracyjnej ustaleniom faktycznym, odzwierciedlonym w aktach sprawy, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji przeciwko skarżącej "realnie" toczyło się postępowanie egzekucyjne mające na celu wyegzekwowanie zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne, objętych wnioskiem o umorzenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a." skargę kasacyjną można oprzeć zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), jak i naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Stosownie natomiast do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określa art. 183 § 2 p.p.s.a. Wskazać przy tym należy, że z uwagi na brak istnienia w niniejszej sprawie przesłanek nieważności postępowania, ocenie zostały poddane wyłącznie sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa.

Kontroli sprawowanej w granicach skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie poddany został wyrok Sądu I instancji oddalający skargę A. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne.

W związku z oparciem skargi kasacyjnej zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, w pierwszej kolejności należało się odnieść do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania. Podkreślić przy tym należy, że zarzuty skargi kasacyjnej zostały rozszerzone w terminie przewidzianym do jej wniesienia.

Jeżeli chodzi o naruszenie przepisów prawa procesowego skarżąca w pierwszej kolejności podniosła zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 77 § 1, art. 80, art. 97 § 1 pkt. 4 i art. 100 § 2 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., polegającego na błędnym przyjęciu, że "pobieranie przez stronę świadczenia emerytalnego, z którego nie tylko możliwa, ale realnie prowadzona jest egzekucja, jest niekwestionowanym faktem", podczas gdy egzekucja nie jest "realnie prowadzona", skoro nie może być kontynuowana przed rozstrzygnięciem o zbiegu egzekucji. W takiej sytuacji organ - zdaniem strony - powinien był zawiesić postępowanie i czekać na podjęcie egzekucji po rozstrzygnięciu o zbiegu postępowań egzekucyjnych jako zagadnienia wstępnego. WSA nie dostrzegając tego uchybienia popełnił własne uchybienie proceduralne, a mianowicie naruszył powołane wyżej przepisy proceduralne, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w razie dostrzeżenia tych uchybień należało zaskarżoną decyzję uchylić.

Na wstępie trzeba zauważyć, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nakłada na Sąd obowiązek uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie poprzez uchylenie decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli Sąd stwierdzi inne naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie przez Sąd obowiązku zakreślonego przytoczonym przepisem będzie miało miejsce wówczas, gdy kontrolując legalność zaskarżonej decyzji (lub postanowienia) Sąd nie dostrzeże, iż rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania, bądź odnajdując te błędy prawne niewłaściwie oceni ich wpływ na wynik sprawy administracyjnej, przy czym w obu wypadkach ta wadliwość w rozumowaniu Sądu musi mieć istotny wpływ na wynik sądowoadmnistracyjny, aby można było na tej podstawie oprzeć skargę kasacyjną. Zatem z uwagi na uregulowania zawarte w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd administracyjny jest zobligowany ocenić, czy organy administracyjne naruszyły przepisy normujące przebieg postępowania i czy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest trafne stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej, zgodnie z którym WSA nie dostrzegając uchybienia organu polegającego na niezawieszeniu postępowania administracyjnego, popełnił własne uchybienie proceduralne, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić trzeba, że Sąd I instancji badając legalność decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zasadnie przyjął, że nie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych regulujących instytucję zawieszenia postępowania. W istocie bowiem rozstrzygnięcie w przedmiocie zbiegu postępowań egzekucyjnych, nie mogło być w sprawie uznane za zagadnienie wstępne skutkujące koniecznością zawieszenia postępowania. Rozstrzygnięcie to miało jedynie na celu ustalenie organu właściwego do dalszego prowadzenia egzekucji pozostających w zbiegu. Sąd I instancji prawidłowo również ustalił, że egzekucja była realnie prowadzona, dowodem czego było zmniejszenie stanu zadłużenia strony w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego do kwoty 75,80 zł.

Wobec zarzutu naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1 oraz § 2 pkt. 1 i art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a, należy zwrócić uwagę, że zadaniem sądu administracyjnego jest między innymi ustalenie czy organy administracyjne w sposób wyczerpujący zgromadziły i rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz czy przy ocenie zgromadzonych dowodów nie została przekroczona zasada ich swobodnej oceny. W niniejszej sprawie Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że organy administracyjne przed wydaniem decyzji zgromadziły i rozpatrzyły materiał dowodowy dotyczący wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, w tym w szczególności okoliczności dotyczących możliwości i skuteczności prowadzenia egzekucji, a także sytuacji majątkowej skarżącej. Jak wskazał Sąd I instancji organ administracyjny szczegółowo ustalił stan faktyczny i przeanalizował zebrany w prawie materiał, co z kolei pozwolił Sądowi na merytoryczną ocenę rozstrzygnięcia i stwierdzenie, że w sprawie nie została przekroczona zasada swobodnej oceny dowodów.

Za nieuzasadniony należy także uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów procesowych poprzez błędną ocenę prawidłowości przeprowadzenia postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji w świetle ogólnych zasad postępowania administracyjnego - w szczególności art. 7, art. 8 i art. 11 k.p.a.

W tym kontekście należy wskazać, że zadaniem Sądu I instancji było zbadanie, czy organ administracyjny przestrzegał w toku postępowania zasady prawdy obiektywnej, a więc czy podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), a także czy organ administracyjny prowadził postępowanie w sposób praworządny i sprawiedliwy (art. 8 k.p.a.) oraz czy wyjaśniono stronie zasadność przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy (art. 11 k.p.a.).

Wbrew zarzutom postawionym w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji ocenił przeprowadzone postępowanie administracyjne pod kątem przestrzegania powołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i słusznie przyjął, że organ administracyjny w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i na podstawie analizy tego materiału dokonał wszechstronnej oceny ustalonych okoliczności, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Ponadto, jak podkreślił Sąd I instancji, organ administracyjny prawidłowo wyważył słuszny interes strony i interes społeczny, dając w decyzji pierwszeństwo temu drugiemu, przy uwzględnieniu, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest instytucją powołaną do gromadzenia środków na ubezpieczenie społeczne w interesie wszystkich uprawnionych do świadczeń obywateli, w tym strony, która także ze świadczenia emerytalnego korzysta. Sąd I instancji zasadnie nie dopatrzył się także naruszenia przez organ wynikającej z art. 8 k.p.a. zasady praworządności. Organ administracyjny w toku prowadzonego postępowania przestrzegał bowiem obowiązującego prawa oraz konkretnie ustosunkował się do żądań i twierdzeń strony. Ponadto organ uzasadnił swoją decyzję w sposób przekonujący pod względem faktycznym i prawnym oraz ustosunkował się do okoliczności i twierdzeń podnoszonych przez stronę, nie było zatem podstaw do stwierdzenia przez Sąd I instancji naruszenia w toku postępowania administracyjnego art. 11 k.p.a.

Kolejną kwestią podlegającą rozstrzygnięciu przez Naczelny Sąd Administracyjny było ustalenie, czy Sąd I instancji należycie rozpatrzył ewentualność naruszenia przez organ administracji publicznej art. 10 § 1 k.p.a. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji administracyjnej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. wtedy, jeżeli uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy (por. m. in. wyroki NSA z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05; z dnia 10 maja 2005 r., sygn. akt II OSK 810/05). W niniejszej sprawie Sąd I instancji również prawidłowo ustalił, że strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu administracyjnym, a także możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz żądań. Skarżąca co prawda podnosiła, że nie doręczono jej zawiadomienia o wyznaczeniu terminu do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych oraz zgłoszonych żądań, nie mniej jednak - jak wywiódł Sąd I instancji - z akt administracyjnych spawy wynika, że powiadomienie w trybie art. 10 § 1 k.p.a. zostało wysłane skarżącej listem poleconym. Ponadto trzeba podkreślić, że na podstawie art. 71 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może doręczać korespondencję nawet listami zwykłymi.

Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 133 § 1 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne i błędne przyjęcie przez Sąd I instancji - wbrew poczynionym w sprawie administracyjnej ustaleniom faktycznym, odzwierciedlonym w aktach sprawy - że w dacie wydania zaskarżonej decyzji przeciwko skarżącej "realnie" toczyło się postępowanie egzekucyjne mające na celu wyegzekwowanie zaległych składek na ubezpieczenie zdrowotne, objętych wnioskiem o umorzenie. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza zaś jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Sąd I instancji wydając kontrolowany wyrok opierał się na materiale zebranym w toku postępowania administracyjnego. Prawidłowo również ustalił, że egzekucja była realnie prowadzona, dowodem czego było zmniejszenie stanu zadłużenia strony w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego do kwoty 75,80 zł.

Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., w myśl którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną, mógłby być usprawiedliwiony tylko w tym przypadku, gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów Sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku albo gdyby strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy zarzuty bądź powołała dowody, które zostały przez Sąd pominięte. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca.

Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należy podkreślić, że naruszenie takich przepisów może polegać na błędnym przyjęciu przez sąd istnienia przepisu, który nie istniał bądź też odwrotnie - przyjęcia nieistnienia przepisu, który faktycznie obowiązywał. Naruszenie prawa materialnego może również polegać na niewłaściwym zrozumieniu treści lub znaczenia normy prawnej. Typowe niewłaściwe zastosowanie przepisów prawnych polega natomiast na błędzie w subsumcji (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2008 r., I OSK 1030/07).

Na wstępie należy podkreślić, że postawiony zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego pozostawał w ścisłym związku z zarzutami naruszenia przepisów procesowych. Kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego, tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej.

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy zasadnie odmówiono skarżącej umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, a zatem, czy Sąd I instancji prawidłowo ocenił zastosowanie przepisów dotyczących tej problematyki. W razie bowiem stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, sąd powinien uwzględnić skargę i uchylić decyzję (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a p.p.s.a.). Kwestie związane z umorzeniem należności z tytułu składek reguluje art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365).

W myśl art. 28 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład, z uwzględnieniem ust. 2-4. Należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a. Stosownie do art. 28 ust. 3 całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy: nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (pkt 3); naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję (pkt 5). Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 3 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Umorzenie składek powoduje także umorzenie odsetek za zwłokę, kosztów upomnienia i dodatkowej opłaty (art. 28 ust. 4).

Treść art. 28 ust. 1 i 2 wskazuje, że decyzja w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Jednak wybór taki nie może być dowolny i musi wynikać z wszechstronnego oraz dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. W przypadku stwierdzenia braku przesłanek w sprawie do umorzenia zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne konieczne jest uzasadnienie takiego stanowiska, z powołaniem się na konkretne dowody lub fakty. W konsekwencji zatem sądowa kontrola takich decyzji obejmuje jedynie samo postępowania poprzedzające ich wydanie, a nie rozstrzygnięcie, ponieważ o tym, czy składki powinny być umorzone rozstrzyga organ administracji publicznej, a nie sąd.

Sąd I instancji w uzasadnieniu zakwestionowanego skargą kasacyjną wyroku wskazał okoliczności, świadczące o tym, że kontrolowany organ, odmawiając umorzenia składek, nie przekroczył granic swobodnego uznania, a zatem prawidłowo ustalił stan faktyczny i uzasadnił swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że w toku postępowania administracyjnego właściwie ustalono, że nie zachodzi całkowita nieściągalność należności, niekwestionowanym bowiem faktem było to, że skarżąca ma stały dochód w postaci świadczenia emerytalnego w kwocie 1.071 zł brutto. Ponadto, jak już wywodzono na wstępie rozważań, Sąd I instancji należycie ustalił, że skarżąca posiadała majątek, z którego możliwe było prowadzenie egzekucji. Uznając zatem, że należności z tytułu składek są ściągalne, Sąd I instancji oddalając skargę na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych słusznie nie znalazł podstaw do ich umorzenia na podstawie art. 28 ust. 3 pkt 3 i 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Sąd I instancji prawidło także ocenił, że w prawie nie zachodziły przesłanki umorzenia należności na podstawie art. 28 ust. 3 a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Przepis § 3 rozporządzenia stanowi, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny. Przesłanką umożliwiającą umorzenie należności jest także, w myśl powołanych przepisów, przewlekła choroba zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiająca zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Sąd I instancji zasadnie przyjął, że również w tym zakresie organ nie przekroczył granic swobodnego uznania, dokonał bowiem analizy sytuacji życiowej i majątkowej skarżącej, prawidłowo wyważając interes społeczny i interes strony, co znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji. W kontrolowanym wyroku podkreślono także, iż z niepodważalnego dowodu, jakim jest zmniejszenie stanu zadłużenia w toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego do relatywnie niskiej kwoty 75,80 zł wynika, że skarżąca - wbrew twierdzeniu, że spłata przez nią zadłużenia jest niemożliwa i narazi ją na zbyt ciężkie skutki - faktycznie zadłużenie to zlikwidowała. Okoliczność ta przemawiała więc za przyjęciem, że w niniejszej sprawie nie zachodziły przesłanki umorzenia określone w § 3 powołanego wyżej rozporządzenia.

Na marginesie podkreślić wypada, że Zakład nie ma obowiązku umorzenia zadłużenia nawet w razie spełnienia przesłanek przewidzianych w ustawie. Tymczasem skarżąca, w oderwaniu od treści normy prawnej zawartej w art. 28 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którą "należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład", uważa, że obowiązkiem Sądu było uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzut ten oparty jest na błędnym założeniu, że w razie ustalenia trudnej sytuacji majątkowej strony organ jest zawsze zobowiązany do umorzenia zaległości z tytułu składek. Tymczasem decyzja, o której stanowi art. 28 ust. 1 i 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma - jak już wcześniej podkreślano - charakter uznaniowy, a to oznacza, że nawet wówczas, gdy ponad wszelką wątpliwość ustalona zostanie całkowita nieściągalność należności, czy trudna sytuacja majątkowa organ może odmówić ich umorzenia. Omawiany zarzut byłby usprawiedliwiony tylko wówczas, gdyby decyzja administracyjna w przedmiocie umorzenia należności miała charakter związany, a takiego rozwiązania ustawodawca nie przyjął regulując tę kwestię prawną.

Niezasadny był także zarzut naruszenia art. 71 a ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 3 § 1, § 2 pkt. 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., poprzez jego błędną wykładnię, a mianowicie przyjęcie, że organ nie miał obowiązku dowieść skutecznego doręczenia skarżącej powiadomienia na podstawie art.10 § 2 k.p.a., a ponadto jego niewłaściwego zastosowania polegającego na uznaniu, że organ zapewnił skarżącej czynny udział w postępowaniu. Stosownie do art. 71 a ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w razie sporu ciężar dowodu doręczenia pisma lub decyzji, o których mowa w ust. 1, spoczywa na Zakładzie. Jak wskazał Sąd I instancji z akt administracyjnych sprawy wynika, że organ zawiadomił skarżącą o toczącym się postępowaniu administracyjnym w trybie art. 10 § 1 k.p.a. i umożliwił jej tym samym czynny udział w sprawie.

Skoro Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził naruszenia powołanych wyżej przepisów prawa materialnego, tym samym bezzasadny był powiązany z tym tymi przepisami zarzut naruszenia art. 3 § 1 oraz § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak sentencji.

O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu rozstrzygnie Sąd I instancji, bowiem przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie zaś pełnomocnika ustanowionego z urzędu - należne od Skarbu Państwa (art. 250 w zw. z art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a.) - przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.



Powered by SoftProdukt