drukuj    zapisz    Powrót do listy

6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę, I OSK 2042/18 - Wyrok NSA z 2020-03-10, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I OSK 2042/18 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2020-03-10 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-06-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dariusz Chaciński
Małgorzata Pocztarek
Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Sygn. powiązane
III SA/Wr 32/18 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2018-03-15
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 978 art. 102 ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 32/18 w sprawie ze skargi P.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 32/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.L. uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:

Decyzją z dnia [...] października 2017 r., Prezydent [...] orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy (kat. B) P.L. na okres 3 miesięcy (od 11 września do 11 grudnia 2017 r.). Powodem wydania decyzji była informacja z Policji o przekroczeniu przez skarżącego (kierującego pojazdem) dopuszczalnej prędkości o 59 km/h na obszarze zabudowanym w dniu 11 września 2017 r.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...], po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przywołał treść art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. - dalej: u.P.r.d.), zgodnie z którym policjant "zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym'' oraz art. 136 ust. 1 tej ustawy traktujący, że "zatrzymane prawo jazdy, z wyjątkiem przypadku określonego w art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. c), Policja przekazuje niezwłocznie, nie później niż w ciągu 7 dni, według właściwości, sądowi uprawnionemu do rozpoznania sprawy o wykroczenie, prokuratorowi lub staroście". Następnie organ wskazał, że w aktach sprawy znajduje się pismo Zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji [...] z dnia 11 września 2017 r. wraz z którym przekazano Prezydentowi [...] prawo jazdy skarżącego, zatrzymane 11 września 2017 r. z powodu przekroczenia przez niego dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o 59 km/h. W piśmie tym poinformowano, że w sprawie popełnionego przez skarżącego wykroczenia - przed skierowaniem wniosku o ukaranie do właściwego sądu - dokumentację przekazano do Komendy Powiatowej Policji w [...]. Dalej Kolegium podniosło, że zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2017 r., poz. 978, dalej jako u.k.p.), starosta "wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym". Wyjaśniło, że przepis ten nie funkcjonuje w obrocie prawnym samodzielnie. Podniosło, że stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.), do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., była "informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a u.P.r.d. Zdaniem Kolegium, jeśli więc starosta uzyskał od Policji informację o zatrzymaniu przez organ kontroli ruchu drogowego prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) u.P.r.d., z uwagi na "ujawnienie czynu" wskazanego w tym przepisie, zobligowany był wszcząć postępowanie w sprawie, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., celem wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Kolegium zauważyło, że w dniu 1 stycznia 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2016 r., poz. 2001 - dalej: ustawa zmieniająca), która zmieniła (doprecyzowała) art. 7 u.k.p. Przepis ten brzmi obecnie w sposób następujący:

"1) podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4 lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem;

2) podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz ust. 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja, o której mowa odpowiednio w pkt. 1 lub 3;

3) organ kontroli ruchu drogowego, który stwierdził kierowanie pojazdem silnikowym w okolicznościach, o których mowa w art. 102 ust. 1d albo art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem".

W ocenie SKO, treść art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej jednoznacznie wskazuje, że obecnie - z woli ustawodawcy - podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., jest "informacja" o "ujawnieniu popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a" u.P.r.d. lub "informacja o wydaniu prawomocnego rozstrzygnięcia za to naruszenie". Według SKO, nie ma znaczenia, czy popełnienie wykroczenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h zostało "tylko" ujawnione przez organ kontroli ruchu drogowego, czy też popełnienie tego wykroczenia zostało prawomocnie przesądzone. Kolegium podało, że przed zmianą przepisów zasadniczo w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmowano, że uzyskana przez starostę informacja o zatrzymaniu przez organ kontroli ruchu drogowego prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) u.P.r.d., z uwagi na "ujawnienie czynu" wskazanego w tym przepisie, jest wystarczającą podstawą do wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Także to, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości, ale - z woli ustawodawcy - opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a u.P.r.d., jak również i to, że w takiej sytuacji, jaka zaistniała w rozpoznawanej sprawie, brak jest podstaw do zawieszenia postępowania w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. SKO przyznało, że stanowisko sądów administracyjnych nie było w zakresie omawianego zagadnienia jednolite i że wyrażany jest w nim także pogląd o konieczności zawieszenia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p., w sytuacji prowadzonego przed sądem powszechnym postępowania w związku z kwestionowaniem popełnienia wykroczenia. Zastrzegło, że z poglądem tym się nie zgadza. Kolegium podkreśliło, że po 1 stycznia 2017 r. omawiana kwestia nie powinna już budzić żadnych wątpliwości orzeczniczych, skoro - po tym dniu - podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., jest - alternatywnie - "informacja" o "ujawnieniu popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a" u.P.r.d. lub "informacja o wydaniu prawomocnego rozstrzygnięcia za to naruszenie". W opinii SKO, nie jest słuszny zarzut o błędnym niezastosowaniu przez organ I instancji art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Według SKO, rozstrzygnięcie w zakresie ustalenia, czy kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, które nastąpi w toczącym się równolegle postępowaniu karnym, ma jedynie pośredni związek z rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. i nie ma charakteru zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Konkludując, SKO uznało, że - w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy - organy administracyjne są związane "już" tylko informacją o zatrzymaniu prawa jazdy przez policjanta na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) u.P.r.d. (tj. w przypadku "ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym") i nie są uprawnione do weryfikacji takiej informacji. Kolegium stwierdziło, że organ I instancji prawidłowo określił datę początkową i końcową zatrzymania dokumentu prawa jazdy. Uznało, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje powołany przez skarżącego wyrok Trybunału Konstytucyjnego, traktujący o obowiązkach organów administracyjnych prowadzących postępowanie na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Nie dopatrzyło się w sprawie także naruszenia zasad procesowych (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożył P.L.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 - dalej jako "P.p.s.a.") uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie.

W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał, że, przyjęty w zaskarżonej decyzji sposób wykładni, a następnie zastosowania przepisów art. 135 ust. 1 pkt 1a u.P.r.d. i art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest prawidłowy o tyle, o ile strona postępowania administracyjnego (kierujący) nie kwestionuje przed sądem powszechnym stwierdzonego przez Policję naruszenia (wykroczenia). W ocenie Sądu, uwzględniając treść art. 7 ust. 1 ustawy zmieniającej, w sprawie nie można pominąć okoliczności, że skarżący - od samego początku i konsekwentnie - podnosił zarzut błędnego przyjęcia przez organy administracji, że dnia 11 września 2017 r. przekroczył on dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Skarżący odmówił przy tym przyjęcia mandatu karnego. Powyższa okoliczność znana była organowi I instancji z przekazanej przez Policję informacji. W tych okolicznościach sprawy, kwestią istotną dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, a jednocześnie niepozostającą poza sporem, było rozpatrzenie zarzutu skarżącego co do prawidłowego ustalenia, czy przekroczył on dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h. Ostateczne rozpatrzenie tej kwestii może natomiast nastąpić w toczącym się postępowaniu karnym, tj. w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, w związku z odmową przyjęcia mandatu. W konsekwencji Sąd uznał, że w rozpoznawanym przypadku - wbrew stanowisku SKO - załatwienie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a.

Zdaniem Sądu, z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. wynika obowiązek wydania przez organ administracji decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, ale tylko wtedy, jeśli prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy administracyjnej odpowiada hipotezie tej normy, tj. kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W sytuacji, kiedy na etapie postępowania administracyjnego strona stawia w tym przedmiocie zarzut, wskazując na toczące się jednocześnie postępowanie sądowe w związku z odmową przyjęcia mandatu, to wówczas kwestią najistotniejszą dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, czyli zastosowania sankcji administracyjnej na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., jest rozstrzygnięcie tego zarzutu poprzez ustalenie, czy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Jeżeli organ dysponuje informacją od Policji o przekroczeniu przez kierującego pojazdem prędkości o więcej niż 50 km/h oraz o odmowie przyjęcia przez niego mandatu karnego i w związku z tym o toczącym się postępowaniu sądowym, a strona postępowania administracyjnego (kierujący pojazdem) wyraźnie kwestionuje przekroczenie dopuszczalnej prędkości, to w takich okolicznościach rozstrzygnięcia na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. organ nie może opierać wyłącznie na przekazanej informacji o przekroczeniu przez stronę prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Nie do przyjęcia jest stanowisko organu, że skoro organ uzyskał informację od Policji - na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a u.P.r.d. - to w takiej sytuacji "automatycznie" był on zobligowany wszcząć postępowanie w sprawie i wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy (art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.).

Sąd nie podzielił także stanowiska, że rozstrzygnięcie organu w tej sprawie może opierać się wyłącznie na przekazanej organowi przez Policję informacji. Powyższe wynika m.in. z wyroku TK z dnia 11 października 2016 r. (K 24/15), w uzasadnieniu którego stwierdzono, że - co do zasady - omawiana procedura nie wprowadza automatyzmu i obligatoryjności zatrzymania prawa jazdy oraz umożliwia podniesienie w jej ramach zarzutu błędnego pomiaru prędkości. Pogląd ten, mimo że wyrok TK został wydany w zakresie stanu faktycznego dotyczącego kwestii przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym w stanie wyższej konieczności - zdaniem Sądu - ma uniwersalną wymowę. W ocenie Sądu, tylko przyjęcie takiego poglądu gwarantuje stronie postępowania efektywne środki procesowe dla skutecznej obrony jej praw w postępowaniu administracyjnym. Ewentualne błędy pomiaru prędkości tworzą bowiem ryzyko zastosowania sankcji zatrzymania prawa jazdy mimo tego, że prędkość w rzeczywistości nie została przekroczona.

Skoro w sprawie strona kwestionowała przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, a organ dysponował informacją o odmowie przyjęcia mandatu karnego i o toczącym się postępowaniu karnym, tj. postępowaniu w sprawie o wykroczenie, to brak było uzasadnienia faktycznego dla stwierdzenia, że "kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym" i tym samym uzasadnienia prawnego do rozstrzygania na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.

Reasumując, w sprawie rozstrzygnięcie zarzutu w kwestii ustalenia, czy skarżący przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h, nastąpi w toczącym się równolegle postępowaniu karnym. Orzeczenie sądu powszechnego w tym zakresie, w rozpoznawanej sprawie, stanowi zatem zagadnienie wstępne, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a., co rodzi konieczność zawieszenia postępowania do czasu zakończenia postępowania w sprawie o wykroczenie.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...], wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciło naruszenie prawa materialnego tj.: art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. i art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) u.P.r.d., poprzez ich błędną wykładnię, w wyniku uznania, że "przyjęty w zaskarżonej decyzji przez SKO sposób wykładni a następnie zastosowania ww. przepisów jest prawidłowy o tyle, o ile strona postępowania administracyjnego (kierujący) nie kwestionuje przed sądem powszechnym stwierdzonego przez Policję naruszenia (wykroczenia)". Zdaniem Kolegium, będący podstawą uzasadnienia wyroku zarzut niezastosowania przez organy administracyjne art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. nie jest prawidłowy. Wręcz przeciwnie, w opinii Kolegium zawieszenie postępowania na tej podstawie stanowiłoby co najmniej istotne naruszenie prawa przez organy administracyjne. Kolegium nie zgodziło się więc ze stanowiskiem, że orzeczenie sądu powszechnego w kwestii ustalenia, czy kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym stanowi zagadnienie wstępne w sprawie zatrzymania prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Od tego, czy w sprawie popełnionego przez stronę wykroczenia zapadło prawomocne rozstrzygnięcie nie zależy bowiem - z woli ustawodawcy - rozpatrzenie sprawy administracyjnej prowadzonej na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej.

Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 2042/18, na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zawiesił niniejsze postępowanie do czasu wydania rozstrzygnięcia w sprawie o sygn. akt I OPS 3/18. Następnie, w związku z wydaniem uchwały, podjął zawieszone postępowanie postanowieniem z dnia 25 września 2019 r.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie jest uzasadniona, bowiem postawiony w niej zarzut naruszenia prawa okazał się trafny.

Przede wszystkim wskazać należy, że materialną podstawę kontrolowanej w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji w niniejszej sprawie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] stanowił art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Zgodnie z tym przepisem starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie zaś do treści art. 102 ust. 1 c tej ustawy starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a u.P.r.d.

Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że przedmiotem postępowania dowodowego są fakty mające znaczenie dla sprawy, a zatem dotyczące danej sprawy administracyjnej oraz mające znaczenie prawne (por. B. Adamiak, (w:) B. Adamiak, J. Borkowski. KPA. Komentarz, wyd. 15, Warszawa 2017, art. 77 Nb1). Zakres postępowania dowodowego wyznaczają zatem przepisy prawa materialnego. W sprawie zatrzymania prawa jazdy, w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, o zakresie prowadzonego postępowania dowodowego przesądza tym samym treść art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej. Zgodnie z ostatnio przywołanym przepisem podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p. jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a u.P.r.d. Z treści powołanych przepisów jednoznacznie wynika, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest jedynie informacja uzyskana od podmiotu, który ujawnił kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W niniejszej sprawie informacja taka została przekazana. Wydanie zatem zaskarżonej decyzji stało się obligatoryjne. Zawarte bowiem w art. 102 ust. 1 pkt 4 stwierdzenie: "starosta wydaje decyzję administracyjną" nie pozostawia w tym zakresie żadnych wątpliwości interpretacyjnych.

Wskazać należy, że "informacja" pełni rolę sformalizowanego źródła wiedzy o popełnionym wykroczeniu, a przekazanie tej informacji jest zdarzeniem mającym doprowadzić do wszczęcia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Należy zatem przyjąć, że "informacja o zatrzymaniu prawa jazdy" jest informacją o ujawnieniu czynu uzasadniającego zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust.1 pkt 1a u.P.r.d. Tym samym jedyną i wyłączną okolicznością, która przesądza o obowiązku wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest ww. informacja. Oznacza to, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ nie jest zatem zobligowany do oczekiwania na prawomocne zakończenie postępowania sądowego w sprawie wykroczenia drogowego. Celem postępowania o zatrzymanie prawa jazdy jest szybkie podjęcie czynności administracyjnych o charakterze prewencyjnym i zabezpieczającym zmierzających do wyeliminowania z ruchu drogowego kierowców stwarzających dla niego zagrożenie. Prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności wykroczeniowej kierującego pojazdem za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 4 K.p.a. w postępowaniu w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Wskazać należy, że uzyskanie przez kierowcę wyroku sądu powszechnego w sprawie o wykroczenie, który nie potwierdził faktu przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h – stanowi przesłankę do wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.

Powyższe stanowisko zostało potwierdzone w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Admisnitracyjnego z dnia 1 lipca 2019 r., sygn. akt I OPS 3/18, w której podniesiono, że podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zmieniającej może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Nadto Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale przesądził, że prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności wykroczeniowej kierującego pojazdem za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 4 K.p.a. w postępowaniu w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.

W uzasadnieniu powołanej uchwały NSA wyjaśnił, że zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest sankcją administracyjną o charakterze prewencyjnym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15, OTK-A 2016/77). Sankcja administracyjna stanowi konsekwencję niewykonania obowiązku wynikającego z prawa administracyjnego. Istotą sankcji administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 października 2009 r. sygn. akt KP 4/09, OTK-A 2009/9/134). W sprawie zatrzymania prawa jazdy w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym o zakresie prowadzonego postępowania dowodowego przesądza treść art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej. Podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy stanowi informacja Policji o ujawnieniu naruszenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym lub prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie. Informacja o ujawnieniu popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a u.P.r.d. jest dokumentem urzędowym i ten jej walor jest weryfikowany w trybie postępowania administracyjnego. Odpowiedzialność za treść tej informacji ponosi podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, a w aspekcie odszkodowawczym Skarb Państwa. Zakończenie postępowania administracyjnego ostateczną decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy będzie uprawniało stronę do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., jeżeli później zostanie ustalone, że pomiar prędkości został błędnie dokonany, albowiem wyjdzie na jaw istotna dla sprawy nowa okoliczność faktyczna istniejąca w dniu wydania decyzji, nieznana organowi, który wydał decyzję.

Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu dokonał nieprawidłowej wykładni i zastosowania art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. W niniejszej sprawie organ administracji nie był bowiem zobowiązany oczekiwać na prawomocne zakończenie postępowania sądowego w sprawie wykroczenia, lecz rozstrzygnąć sprawę wyłącznie w oparciu o informację o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 P.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę.

Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, iż zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie.



Powered by SoftProdukt