drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, Budowlane prawo, Wojewoda, oddalono sprzeciw, II SA/Kr 163/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-03-21, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA/Kr 163/22 - Wyrok WSA w Krakowie

Data orzeczenia
2022-03-21 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-02-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Agnieszka Nawara-Dubiel /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
oddalono sprzeciw
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 256
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2022 r. sprzeciwu A. J. i S. J. od decyzji Wojewody z dnia 5 stycznia 2022 roku, znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę po wznowieniu postępowania oddala sprzeciw

Uzasadnienie

Starosta [...] decyzją nr [...] z 12 czerwca 2020 r. znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił pani A. J. i panu S. J., pozwolenia na budowę: budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z infrastrukturą techniczną, dojściem i dojazdem na działce nr ew. [...] w miejscowości S., gm. N., która stała się ostateczna 8 lipca 2020 r.

W dniu 22 października 2020 r. P. J. wystąpiła do Starostwa Powiatowego w W. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją. We wniosku jako przesłanki wznowienia zostały wskazane art. 145 § 1 pkt 4 i pkt 5 k.p.a.

Postanowieniem z dnia 7 grudnia 2020 r. Starosta [...], na podstawie art. 149 § 1 w związku z art. 145 § 1 i art. 123 k.p.a. wznowił postępowanie w tej sprawie.

Następnie decyzją nr [...] z 23 lutego 2021 r., znak: [...], organ I instancji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, art. 104 k.p.a. odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] nr [...], z 12 czerwca 2020 r. znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla ww. zamierzenia inwestycyjnego, ponieważ ustalił, że wnioskodawczyni nie przysługuje status strony.

Po rozpoznaniu odwołania wniesionego od tej decyzji przez P. J. Wojewoda decyzją z dnia 5 stycznia 2022 r., znak [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji - na podstawie art. 138 § 2, art.104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (jednolity tekst - Dz.U.2021.735 ze zmianami) - zwanej dalej k.p.a. i art. 82 ust. 3 oraz art. 28, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (jednolity tekst - Dz.U.2021.2351), zwanej dalej Pb.

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w swoim rozstrzygnięciu Starosta [...] nie uwzględnił utrwalonego, przeważającego stanowiska sądów, iż właściciele działki sąsiadującej z inwestycją z zasady posiadają interes prawny w sprawie pozwolenia na budowę. Rozstrzygnięciem ilustrującym to stanowisko jest przykładowo wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 1 października 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 772/20, którego fragmenty zacytowano.

W wyrokach NSA wielokrotnie wskazywano, że przy ustalaniu kręgu stron postępowania analiza oddziaływania oznaczonej inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może sprowadzać się do badania, czy przyjęte rozwiązania prowadzą do naruszenia określonych norm. Trzeba bowiem przyjąć, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, bądź stwarzają możliwość ograniczenia w zagospodarowaniu działek sąsiednich, to właściciele takich nieruchomości mają status strony. Natomiast okoliczność, czy wykonywanie określonych robót narusza interes właściciela sąsiedniej nieruchomości, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie — jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega to wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu. Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji powinien mieć możliwość uczestniczenia w postępowaniu służącym wyjaśnieniu czy konkretny obiekt budowlany został zaprojektowany w sposób określony w przepisach w tym techniczno-budowlanych oraz z zapewnieniem wymogów przewidzianych w art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego. Nie jest więc uprawnione rozstrzyganie tylko o statusie procesowym danej osoby, gdy właśnie podnoszone przez nią zarzuty wobec oznaczonej inwestycji wymagają przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Weryfikacja zarzutów zgłaszanych przez właściciela powinna być dokonana przy merytorycznym rozpatrywaniu sprawy.

W świetle tej argumentacji należy stwierdzić, że Starosta [...] nie wyjaśnił i należycie nie uzasadnił swojej oceny braku przymiotu strony wnioskodawcy w postępowaniu o pozwolenie na budowę na działce nr [...] w miejscowości S., gm. N..

Z rysunku projektu zagospodarowania terenu (k. nr 3 p.b.) Projekt zagospodarowania działki, zwanego dalej PZT, zatwierdzonym zaskarżoną decyzją nr [...] z 12 czerwca 2020 r. znak: [...], wynika, że działka inwestycyjna nr [...] graniczy bezpośrednio z działką skarżącej nr [...] od strony zachodniej, na której znajduje się budynek mieszkalny nr [...]. Planowany na działce nr [...] jednorodzinny budynek mieszkalny o wysokości 8,17 m (z kalenicą równoległą do granicy działki nr [...]) jest usytuowany w odległości 4,35 m od granicy działki nr [...] i w odległości 8,80 m od istniejącego na tej działce budynku mieszkalnego. Projektowana ściana zachodnia jest bez otworów okiennych i drzwiowych, ale ściana istniejącego budynku skarżącej posiada otwory okienne. Zatem przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę niezbędne było przeprowadzenie postępowania w zakresie przesłaniania budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi i w zakresie nasłonecznienia pokoi mieszkalnych w stosunku do istniejącego na sąsiedniej działce budynku mieszkalnego skarżącej, zgodnie z § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej "WT").

W ocenie Wojewody bezspornym jest, w związku z usytuowaniem budynku skarżącej od strony zachodniej, że projektowany budynek na działce nr [...] oddziałuje na budynek mieszkalny skarżącej (inwestycja na działce nr [...] zacienia istniejący na działce nr [...] budynek), zatem skarżąca wina być stroną postępowania o pozwoleniu na budowę. Ponadto od strony zachodniej, na działce inwestycyjnej zaprojektowana jest skarpa, która winna być uwzględniona w analizach spełnienia wymogów § 13 i 60 WT /lub/ której wielkość i usytuowanie przesądza o zasadności nadania właścicielowi działki sąsiedniej prawa strony postępowania. Na marginesie należy dodać, że na rysunku projektu zagospodarowania terenu brak projektowanej lokalizacji śmietnika, o której mowa w legendzie, którego lokalizacja może wpływać na sposób zagospodarowania w tym zabudowy działki sąsiedniej, więc także na przyznanie jej właścicielce praw strony postępowania.

Tym samym w ocenie organu odwoławczego P. J., właścicielce nieruchomości - dz. nr [...] - przysługiwał przymiot strony w sprawie i przysługuje status strony postępowania obecnie.

Wnioskująca o wznowienie postępowania jako podstawę swojego działania wskazała naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. U podstaw tej przesłanki wznowienia postępowania leży naruszenie zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Oznacza to, że w ponownie prowadzonym (po wznowieniu) postępowaniu administracyjnym, organ administracji publicznej jest obowiązany zagwarantować stronie możliwość obrony jej praw i interesów w toczącym się postępowaniu.

W sytuacji zatem, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu, istnieje konieczność przeprowadzenia ponownego postępowania, aby ocenić, czy organ orzekający wydał prawidłową decyzję, uwzględniającą słuszne interesy stron w granicach dopuszczonych przez prawo. Należy dodać, że samo naruszenie art. 10 k.p.a. nie stanowi wystarczającej podstawy do uchylenia decyzji pierwotnej.

Zatem organ I instancji powinien przeprowadzić postępowanie w zakresie treści art. 146 k.p.a. i w zależności od wyników tego etapu postępowania wydać decyzję w oparciu o art. 151 § 1 pkt 2 lub na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. W tym zakresie organ I instancji nie przeprowadził postępowania, a zatem aby zapewnić stronom możliwość uczestniczenia w dwóch instancjach w każdym z zasadniczych etapów wznowionego postępowania, należało zaskarżoną decyzję uchylić i sprawę przekazać organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.

Powyższe uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 15 k.p.a.

Wobec powyżej przedstawionych braków i wad badanej decyzji poprzedzającego jej wydanie postępowania Starosty [...] organ odwoławczy w skutek postępowania odwoławczego ma obowiązek uchylić skarżoną decyzję.

Opisaną wyżej decyzję zaskarżyli sprzeciwem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A. J. i S. J., zarzucając jej naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że decyzja Starosty [...] i poprzedzające ją postępowanie zawiera braki i wady, skutkujące tym, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

W związku z powyższym, na podstawie art. 64b § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 151a § 1 p.p.s.a. skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody oraz - w oparciu o art. 64b p.p.s.a. w zw. z art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 202 § 1 i § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. - o zasądzenie od organu na rzecz skarżących A. J. i S. J. solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przypisanych.

W uzasadnieniu sprzeciwu podniesiono, że Starosta [...] ustalił, że P. J. rzeczywiście nie brała udziału w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę. W celu ustalenia, czy można jej przypisać przymiot strony w postępowaniu organ musiał ustalić, czy nieruchomość będąca jej własnością, najpóźniej w dacie wydania decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę znajdowała się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji - zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane.

Dokonując oceny tej kwestii Starosta [...] ustalił, że budowa przedmiotowego budynku znajduje się w odległości 4,35 m od granic działki nr [...] stanowiącej własności P. J. oraz odległości 7,6 m (ściana bez okien) do 8,8 m, od budynku na niej się znajdującego. (...) Z projektu budowlanego wynika ponadto, iż z uwagi na brak kanalizacji deszczowej oraz rowów melioracyjnych rozprowadzenie wód opadowych z powierzchni dachu oraz terenów utwardzonych zostanie rozprowadzone bezpośrednio po terenie działki, bezpośrednio do gruntu. Zostanie zachowany naturalny kierunek spływu. Wskazano, iż w związku ze spadkiem terenu oraz projektowanymi skarpami, masy ziemne należy kształtować w ten sposób, by wody skierowane zostały z wyższej części działki na część niżej położoną, gdzie zostaną wchłonięte przez grunt oraz, że należy zwrócić szczególna uwagę, by nie kierować spadków na działki sąsiednie, by w żaden sposób nie dopuścić do przelewania wód opadowych na te działki.

Wskazano również, że przedmiotowe grunty budują głównie piaski. W opisie projektu zagospodarowania projektant zawarł obliczenia zdolności chłonnej terenu, których wynika, iż zdolność chłonna terenu biologicznie czynnego działki jest większa od maksymalnej uśrednionej ilości opadów oraz, że podłoże działki inwestycyjnej jest w stanie przyjąć taką ilość wody bez niebezpieczeństwa zalewania nieruchomości sąsiednich, nawet podczas gwałtownych ulew i roztopów. Dodatkowo organ I Instancji ustalił, że z projektu budowlanego wynika, że planowana inwestycja spełnia warunki określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczące naturalnego oświetlenia pomieszczeń, minimalnego czasu nasłonecznienia oraz usytuowania obiektu ze względu na bezpieczeństwo pożarowe. Mając więc na uwadze dokonaną analizę projektowanego zagospodarowania działki nr [...] w miejscowości S., organ uznał, że nieruchomość będącą własnością P. J. nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. W związku z czym brak było podstaw do przypisania P. J. przymiotu strony. Wbrew zatem twierdzeniom Organu II instancji, organ I instancji zbadał kwestie rzekomego zacienienia nieruchomości pani P. J. i uznał, iż rozwiązania projektowe odpowiadają prawu.

Skarżący wyrazili stanowisko, że decyzja organu I instancji była w niniejszym przypadku prawidłowa i brak było podstaw do jej uchylenia w postępowaniu odwoławczym.

Dodatkowo podniesiono, że art. 146 k.p.a. zawiera ograniczenia w zakresie uchylenia decyzji. Zgodnie z § 2 nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Przesłanka ta nie mogła być przez Organ I Instancji rozpoznawana, gdyż organ ustalił, że P. J. nie ma przymiotu strony w postępowaniu, a więc nie zachodzi przesłanka wznowieniowa, dla której zasadnym byłaby analiza art. 146 § 2 k.p.a. Jeżeli organ odwoławczy doszedł do innych wniosków, to w jego zakresie było dokonać analizy w zakresie wskazanego przepisu, brak zaś było podstaw do uchylenia decyzji i przekazania do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a." - sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem.

Zgodnie z art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1).

Stosownie do art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego.

Z kolei w myśl art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.

Punktem wyjścia do oceny zaskarżonej decyzji musi być treść art. 138 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy".

Zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a zarzuty sprzeciwu nie mogą odnieść skutku.

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny legitymacji P. J. do udziału w charakterze strony w postępowaniu zakończonym wydaniem przez Starostę Wielickiego decyzją nr [...] z 12 czerwca 2020 r. znak: [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, a w konsekwencji jej legitymacji w postępowaniu wznowieniowym. Zatem w tej konkretnej sprawie – wbrew kategorycznemu brzmieniu art. 64e p.p.s.a. - kontrola zaskarżonej sprzeciwem decyzji nie mogła ograniczać się wyłącznie do samej treści art. 138 § 2 k.p.a. Musiała ona objąć również zastosowanie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane – odmienne w decyzji Wojewody i organu I instancji. Sąd musiał ocenić, który z tych organów zastosował powołany przepis prawidłowo, a który wadliwie.

NSA dopuszcza taką szerszą wykładnię art. 64e p.p.s.a. Na przykład w wyroku z dnia 3 marca 2019 r., sygn. II OSK 392/19 (dostępny w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych) wskazano: "(...) sąd administracyjny – dokonując kontroli legalności decyzji kasacyjnej – nie może sprowadzać tej kontroli do fikcji. A tak w istocie się dzieje, jeśli sąd administracyjny "ucieka" od przepisów prawa mających w danej sprawie zastosowanie. Takiego działania nie można uznać za sprawowanie kontroli legalności wydanej decyzji, lecz za uchylenie się od zbadania zgodności z prawem zaskarżonej do Sądu administracyjnego decyzji. Przepis art. 64e) p.p.s.a. stanowi, że rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Powyższy przepis nie oznacza braku kompetencji sądu administracyjnego do oceny prawidłowości wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w świetle hipotezy określonych przepisów prawa materialnego. Podkreślić też należy, iż art. 64e) p.p.s.a. nie eliminuje stosowania art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji nie może oceniać, czy zostały spełnione przesłanki do wydania przez organ administracji decyzji pozytywnej czy też negatywnej, lecz musi ocenić, czy zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy. (...) Podkreślić należy, iż przepisy Rozdziału 3a - "Sprzeciw od decyzji" ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi miały na celu przyspieszenie postępowania, a nie tworzenie fikcji kontroli legalności decyzji i doprowadzenie do przewlekłości postępowania. Przy takim rozumieniu art. 64e) p.p.s.a., jakie przedstawił Sąd pierwszej instancji, dana sprawa może być wielokrotnie przedmiotem sprzeciwu do sądu administracyjnego i dopiero w razie wniesienia skargi na decyzję merytoryczną może okazać się, że prowadzone przez organy postępowanie wyjaśniające było zbędne, gdyż w danej sprawie przepisy powołane przez organ jako podstawa materialnoprawna nie znajdują zastosowania."

Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei definicję obszaru oddziaływania obiektu budowlanego zawiera art. 3 pkt 20 tej ustawy, zgodnie z którym pod pojęciem tym należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu (przepis w brzmieniu z daty wydania decyzji pierwotnej).

Zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1c ustawy Prawo budowlane określenie obszaru oddziaływania obiektu należy do podstawowych obowiązków projektanta. Jak podkreśla się w orzecznictwie określenie obszaru oddziaływania obiektu w projekcie budowalnym co do zasady nie zwalnia orzekających organów od weryfikacji określonego przez projektanta obszaru oddziaływania obiektu. Orzekające organy nie są związane z obszarem oddziaływania obiektu wyznaczonym przez projektanta w projekcie budowlanym na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 1c i art. 34 ust. 3 pkt 5 p.b. Odróżnić bowiem należy obowiązek projektanta od obowiązku organu administracji architektoniczno-budowlanej w zakresie wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, rozumianego jako określenie kręgu stron postępowania, a także ustalenie obszaru oddziaływania obiektu, należy tylko i wyłącznie do organu administracji architektoniczno-budowlanej prowadzącego postępowanie (wyrok WSA W Lublinie z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. II SA/Lu 1275/16, LEX nr 2683259, wyrok WSA W Gdańsku z dnia 5 kwietnia 2017 r., sygn. II SA/Gd 119/17, LEX nr 2274663).

Projektant na str. 7 - 8 projektu budowlanego przeprowadził analizę obszaru oddziaływania planowanego obiektu budowlanego uznając, że obszarem tym objęta jest jedynie działka nr [...], natomiast w odniesieniu do działki należącej do wnioskodawczyni (662/2) stwierdził, że znajduje się ona "poza obszarem oddziaływania - budynek projektowany 4,35 m od granicy ścianą bez otworów okiennych o drzwiowych) - projektowana inwestycja nie ogranicza możliwości zabudowy przedmiotowej działki w odległości 3 m od granicy lub więcej. Jednocześnie projektant stwierdził zgodność inwestycji z § 12, 13, 19 i 21, 23, 60 oraz 271 – 273 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Starosta [...] – zarówno w postępowaniu pierwotnym, zakończonym wydaniem decyzji z 12 czerwca 2020 r., jak i we wznowionym postępowaniu podzielił stanowisko projektanta. W decyzji z dnia 23 lutego 2021 r. (odmawiającej uchylenia poprzednio wydanej decyzji) organ I instancji szczegółowo przeanalizował kwestię odprowadzania wód opadowych według projektu budowlanego oraz w jednym akapicie uzasadnienia decyzji (str. 5) przytoczył zapisy projektu budowlanego w zakresie oddziaływania na inne nieruchomości. Co istotne – organ I instancji skoncentrował się na ustaleniu, że planowana inwestycja jest zgodna z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Tymczasem Wojewoda w zatwierdzonej sprzeciwem decyzji słusznie zwrócił uwagę, że sama zgodność z przepisami szczególnymi nie oznacza braku oddziaływania na inne nieruchomości, lecz jest warunkiem koniecznym do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Sąd całkowicie podziela stanowisko WSA w Krakowie zacytowane w uzasadnieniu decyzji Wojewody, że przy ustalaniu kręgu stron postępowania analiza oddziaływania oznaczonej inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może sprowadzać się do badania, czy przyjęte rozwiązania prowadzą do naruszenia określonych norm. W wyroku tym Sąd podkreślił, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, bądź stwarzają możliwość ograniczenia w zagospodarowaniu działek sąsiednich, to właściciele takich nieruchomości małą status strony. Natomiast okoliczność, czy wykonywanie określonych robót narusza interes właściciela sąsiedniej nieruchomości, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie — jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega to wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu. Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji powinien mieć możliwość uczestniczenia w postępowaniu służącym wyjaśnieniu czy konkretny obiekt budowlany został zaprojektowany w sposób określony w przepisach w tym techniczno-budowlanych oraz z zapewnieniem wymogów przewidzianych w art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego. Weryfikacja zarzutów zgłaszanych przez właściciela powinna być dokonana przy merytorycznym rozpatrywaniu sprawy

Wojewoda prawidłowo zwrócił uwagę na konieczność przeprowadzenia analizy zacieniania działki wnioskodawczyni (wbrew zarzutom podniesionym w sprzeciwie – analizy takiej brak w decyzji organu I instancji, jedynie projektant stwierdził, że inwestycja "nie ogranicza dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi".

Trzeba też przypomnieć, że wnioskodawczyni przedłożyła fotografie świadczące o nawiezieniu ziemi na działkę inwestorów (k. 35 akt wznowieniowych) jeszcze przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, a Starosta stwierdził, że kwestia ta nie należy do jego właściwości, lecz do kompetencji Burmistrza Miasta i Gminy N.. Stwierdzenie takie nie jest zgodne z prawdą, bowiem zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy Prawo budowlane rozpoczęcie budowy następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na terenie budowy, a w myśl ust. 2 pracami przygotowawczymi są: wytyczenie geodezyjne obiektów w terenie; wykonanie niwelacji terenu; zagospodarowanie terenu budowy wraz z budową tymczasowych obiektów; wykonanie przyłączy do sieci infrastruktury technicznej na potrzeby budowy. Postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę nie można sprowadzać do fikcji badania przedłożonego projektu budowlanego w oderwaniu od istniejącego stanu faktycznego i stwierdzać, że "kwestia zgodności realizowanej inwestycji z wydanym pozwoleniem na budowę leży (...) w kompetencjach organu nadzoru budowlanego (...), który jako właściwy może dokonać kontroli budowy i który w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości przeprowadzi postępowanie naprawcze" (str. 6 uzasadnienia decyzji organu I instancji). Wnioskodawczyni wskazuje na konkretne okoliczności potwierdzające oddziaływanie inwestycji na jej nieruchomość, a ich zbadanie winno odbywać się w postępowaniu z jej udziałem. "Odsyłanie" P. J. do innych organów administracji publicznej należy w tym wypadku ocenić krytycznie.

Zarzuty sprzeciwu dotyczące legitymacji P. J. okazały się nieuzasadnione, a decyzja organu I instancji – wadliwa.

Również zarzut dotyczący niezastosowania przez organ odwoławczy art. 146 § 2 k.p.a. nie mógł odnieść skutku. Na obecnym etapie postępowania organ II instancji przesądził, że P. J. powinna być stroną postępowania – co obliguje do ponownego rozpoznania sprawy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z jej udziałem. To zaś jest obowiązkiem organu I instancji, z zachowaniem prawa wszystkich stron postępowania do rozpoznania sprawy przez organy dwóch instancji. Zatem na obecnym etapie postępowania dokonywanie przez Wojewodę analizy, czy w sprawie zachodzą przesłanki z art. 146 § 2 k.p.a. byłoby przedwczesne i stanowiłoby rażące naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania.

Biorąc pod uwagę wszystkie wskazane wyżej okoliczności sprzeciw należało oddalić na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt