drukuj    zapisz    Powrót do listy

6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, Przywrócenie terminu, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono zażalenie, II GZ 13/26 - Postanowienie NSA z 2026-02-18, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GZ 13/26 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2026-02-18 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2026-01-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2902/25 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2026-04-10
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143 art. 86 § 1, art. 87 § 1 i 2,art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. sp.j. w O. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2025 r. sygn. akt VI SA/Wa 2902/25 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi w sprawie ze skargi B. sp.j. w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 lipca 2025 r. nr BP.502.67.2025.2409.LB3.DM w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA, Sąd I instancji) postanowieniem z 1 grudnia 2025 r., sygn. akt VI SA/Wa 2902/25 odmówił B. Sp.j. w O. (dalej: Skarżąca, Spółka) przywrócenia terminu do uzupełnienia barku formalnego jej skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 30 lipca 2025r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.

Stan sprawy przedstawiał się następująco:

Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 12 września 2025 r. pełnomocnik Skarżącej został wezwany do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie oryginału lub poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii pełnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego Spółki, obejmującego swym zakresem dzień udzielenia pełnomocnictwa - w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia. Wezwanie zostało dręczone na adres kancelarii pełnomocnika 10 października 2025 r.

W piśmie z 20 października 2025 r. pełnomocnik Skarżącej wniósł

o przywrócenie terminu do uzupełnienia ww. braku formalnego skargi, wyjaśniając, że w dacie doręczenia wezwania Sądu wykonywał czynności służbowe poza siedzibą kancelarii. Dowiedziawszy się o treści rzeczonego wezwania, poprosił pracownika kancelarii o przygotowanie stosownych dokumentów celem ich podpisania i wysłania

w kolejnym dniu pracy, tj. 13 października 2025 r. Jednakże, począwszy od 13 do 19 października 2025 r. z uwagi na stan zdrowia przebywał na zwolnieniu lekarskim. Tym samym nie mógł pracować, w tym również podpisać pisma stanowiącego odpowiedź na wezwanie Sądu. Zdaniem pełnomocnika, z oczywistych przyczyn nie mógł też zlecić tej czynności innej osobie.

Odmawiając przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, WSA odwołując się do treści art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm; dalej jako: p.p.s.a.), stwierdził, że podniesiona we wniosku okoliczność przebywania przez pełnomocnika na zwolnieniu lekarskim nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminowi. Pełnomocnik bowiem nie wykazał, że sama choroba lub zastosowane leczenie uniemożliwiały mu całkowicie podejmowanie decyzji, zwłaszcza, że z załączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego wynikało, że chory (pełnomocnik Spółki) może chodzić. Tymczasem, zdaniem Sądu I instancji, zachowanie należytej staranności przy dochowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej powinno polegać na takim zorganizowaniu pracy, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego, czy innej formy zastępstwa, aby podczas nieobecności interesy mocodawcy nie doznały uszczerbku. W ocenie WSA, skoro pełnomocnik Skarżącej był świadomy, że 10 października 2025 r. wpłynęło do kancelarii wezwanie Sądu do uzupełnienia braku formalnego skargi w terminie 7 dni, to powinien podjąć stosowne czynności celem jego wykonania, zwłaszcza że w kancelarii pracują także inni radcowie prawni, którzy mogliby uczynić zadość wezwaniu Sądu.

W zażaleniu na powyższe postanowienie, pełnomocnik Skarżącej zarzucił naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że nie uprawdopodobnił braku winy w terminowym uzupełnieniu braku skargi, albowiem nie wykazał, że sama choroba lub zastosowane leczenie uniemożliwiły mu podejmowanie decyzji, zwłaszcza że

z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wynikało, że pełnomocnik mógł chodzić. W oparciu o tak przedstawiony zarzut, wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia

i przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, względnie

o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

Zdaniem wnoszącego zażalenie, choroba pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, co do zasady stanowi okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminowi, o ile nie można wykazać zawinienia umyślnego lub rażącego niedbalstwa, czego w niniejszej sprawie brak. W konsekwencji, jak wywodził pełnomocnik Skarżącej, stanowisko Sądu I instancji prowadzi do niedopuszczalnego wniosku, że zwolnienie lekarskie nie zwalnia z obowiązku wykonywania czynności procesowych, o ile osoba chora jest w stanie samodzielnie się poruszać. Taka wykładnia jest oczywiście błędna, niedopuszczalna w świetle obowiązujących przepisów, bo akceptująca pracę zarobkową podczas zwolnienia lekarskiego i nie może stanowić podstawy do odmowy przywrócenia terminu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie Spółki nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności

w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast z brzmienia art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., wynika tryb wnoszenia takiego wniosku - pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Powołane przepisy wskazują, że warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i 87 p.p.s.a., tj.: uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1) oraz dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). Brak spełnienia jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Skoro art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Ma ono bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 27 stycznia 2026 r., sygn. akt I GZ 508/25).

Podkreślenia wymaga przy tym, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminowi należy także oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. Brak winy w uchybieniu terminu nie zostanie skutecznie wykazany, jeżeli skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych, a wskutek niedbalstwa tego zaniechał. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw (por. postanowienia NSA: z 16 stycznia 2024 sygn. akt II GZ 415/23, z 22 lutego 2019 r., sygn. akt I OZ 126/19; z 22 kwietnia 2020 r., sygn. akt I GZ 52/20; opubl., jak niżej cytowane: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem między innymi wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych.

W niniejszej sprawie pełnomocnik Skarżącej wniosek o przywrócenie terminu argumentował złym stanem zdrowia, załączając na poparcie swojego stanowiska stosowne zaświadczenie lekarskie. Prawidłowo WSA uznał, że odwołanie się pełnomocnika do samego faktu przebywania na zwolnieniu lekarskim stanowi przyczynę na tyle ogólną, aby na tej podstawie możliwe okazało się przyjęcie, że prawdopodobne było to, że choroba o kodzie [...] (zgodnie z Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych) stanowiła niemożliwą do pokonania przez niego przeszkodę i podjęcie czynności, które zmierzałyby do dochowania terminu.

W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, który podziela skład orzekający NSA, że zwolnienie lekarskie nie jest przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu, gdy nie wynika z niego, że pacjent nie mógł chodzić, a jego stan nie był na tyle ciężki i poważny, aby badający go lekarz miał podstawy do natychmiastowego skierowania pacjenta na leczenie szpitalne, czy też nakazanie, żeby chory leżał (por. wyroki: WSA w Krakowie z 24 września 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 890/10; NSA z 31 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 278/11; NSA z 31 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2175/10). Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników, czy innych osób (por. postanowienie NSA z 5 września 2013 r., sygn. akt II FZ 746/13). Oznacza powyższe, że konieczne jest wykazanie, że choroba wnioskodawcy (jej pełnomocnika) była takiego rodzaju, że nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie. Do tego istotne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania (por. postanowienie NSA z 21 stycznia 2026 r., sygn. akt II OZ 2037/25).

Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że z wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, aby pełnomocnik Skarżącej nie był w stanie posłużyć się inną osobą w celu dochowania terminu do uzupełnienia braku formalnego wniesionej skargi, np. przez ustanowienie substytuta spośród zatrudnionych w kancelarii profesjonalnych pełnomocników, do czego był uprawniony na mocy udzielonego mu pełnomocnictwa procesowego znajdującego się w aktach sprawy (k. 17 akt). Zwłaszcza, na co zasadnie wskazał WSA, że już 10 października 2025 r. (a więc przed chorobą przypadającą w okresie od 13 do 19 października 2025 r.) miał świadomość – na co sam wskazuje – iż do kancelarii wpłynęło wezwanie Sądu. Nie było również przeszkód, aby pełnomocnik skorzystał z Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP) by terminowo wykonać zobowiązanie Sądu.

Reasumując, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrolowane postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione zażalenie należy uznać za nieuzasadnione.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.



Powered by SoftProdukt