![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6320 Zasiłki celowe i okresowe, Pomoc społeczna, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono sprzeciw, II SA/Lu 109/20 - Wyrok WSA w Lublinie z 2020-06-17, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Lu 109/20 - Wyrok WSA w Lublinie
|
|
|||
|
2020-02-20 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie | |||
|
Jerzy Parchomiuk /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6320 Zasiłki celowe i okresowe | |||
|
Pomoc społeczna | |||
|
I OSK 2347/20 - Wyrok NSA z 2020-12-10 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono sprzeciw | |||
|
Dz.U. 2019 poz 1507 art. 6 pkt 16, art. 8 ust. 3, 4 i 11 Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej - teskt jedn. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2020 r. sprawy ze sprzeciwu W. R. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia oddala sprzeciw. |
||||
|
Uzasadnienie
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] grudnia 2019 r., znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania W. R. (dalej jako: skarżący), Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Prezydenta Miasta L. z [...] lipca 2019 r. (znak: [...]), w przedmiocie ustalenia wysokości nienależnie pobranego świadczenia i umorzenia kwoty nienależnie pobranego świadczenia oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Stan sprawy przedstawia się następująco: Kolejnymi decyzjami z 5 listopada 2015 r., z 20 stycznia 2016 r., z 18 kwietnia 2016 r., z 10 czerwca 2016 r., z 15 września 2016 r., z 24 stycznia 2017 r., organ I instancji przyznawał skarżącemu zasiłki okresowe na kolejne okresy miesięczne, od 1 października 2015 r. do 31 marca 2017 r. Decyzją z 26 września 2018 r. organ I instancji ustalił skarżącemu wysokość nienależnie pobranego świadczenia w postaci zasiłków okresowych za ww. okres i zażądał jego zwrotu. W wyniku odwołania skarżącego, decyzja ta została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 13 maja 2019 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Kolegium wskazało na konieczność ustalenia aktualnej sytuacji dochodowej skarżącego, rozważenia, czy pobrany zasiłek okresowy stanowi świadczenie nienależnie pobrane oraz przeanalizowania, czy zachodzą przesłanki ewentualnego odstąpienia od żądania zwrotu świadczenia. W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ przeprowadził wywiad środowiskowy (31 maja 2019 r.), w wyniku którego ustalono, że skarżący nadal prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, jest osobą bezrobotną, zarejestrowaną w urzędzie pracy, bez prawa do zasiłku dla osób bezrobotnych. Źródło jego dochodu stanowią świadczenia pomocy społecznej (zasiłki okresowe, zasiłki celowe). Skarżący oświadczył, że otrzymuje również pomoc od znajomych w formie rzeczowej. Ponadto organ wystąpił do komornika sądowego o udzielenie informacji na temat szczegółów zadysponowania należną skarżącemu kwotą z podziału wspólnego majątku małżeńskiego. Decyzją z 12 lipca 2019 r. organ I instancji, po pierwsze ustalił skarżącemu wysokość nienależnie pobranego świadczenia w postaci zasiłku okresowego za okres od 1 października 2015 r. do 31 marca 2017 r. w kwocie [...]zł. Po drugie, organ umorzył skarżącemu kwotę świadczenia nienależnie pobranego. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na zaświadczenie Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym [...] z 13 marca 2018 r. dotyczące kwot przekazanych w poszczególnych miesiącach podczas trwania egzekucji w sprawie [...]. W sprawie tej przedmiotem egzekucji była kwota [...]zł, należna skarżącemu od byłej żony (z którą jest rozwiedziony) z tytułu spłaty mieszkania. Jak wynika ze wspomnianego zaświadczenia, łącznie wyegzekwowano kwotę [...]zł, która została rozdysponowana w następujący sposób: (1) kwotę [...]zł zaliczono na koszty egzekucyjne, w tym opłaty egzekucyjne, wynagrodzenie biegłego sądowego za sporządzoną wycenę mieszkania, opłaty bankowe za przelewy, korespondencję i inne; (2) kwotę [...]zł przekazano według podziału: kwotę [...]zł na konto Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w O. do sprawy alimentacyjnej, w której skarżący występował jako dłużnik; kwotę [...]zł zaliczono do spraw egzekucyjnych, w których skarżący występował jako dłużnik wraz z dłużniczką – byłą żona, dotyczących należności wobec spółdzielni mieszkaniowej; kwotę [...]zł wypłacono skarżącemu na konto w sprawie [...]. W ocenie organu kwoty uzyskane z tytułu podziału majątku należy uznać za dochód, w związku z tym kwoty te zostały przez organ doliczone do dochodu skarżącego. W konsekwencji szczegółowych wyliczeń ustalono, że w miesiącach, na które przyznawano zasiłek okresowy dochód skarżącego przekraczał kryterium dochodowe. Ponieważ pomimo istniejącego obowiązku skarżący nie poinformował pracownika socjalnego o wyegzekwowanych środkach finansowych, powstały świadczenia nienależnie pobrane. Rozstrzygnięcie w zakresie umorzenia świadczenia nienależnie pobranego organ uzasadnił oceną aktualnej sytuacji skarżącego, w szczególności okolicznościami wieloletniego bezrobocia, braku środków finansowych umożliwiających zwrot przyznanej pomocy oraz faktem, że zwrot będzie stanowił w obecnej sytuacji nadmierne obciążenie i zniweczyłby udzieloną przez lata pomoc. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący opisał szeroko swoją sytuację, w tym swoje poglądy na kwestie stanowiące tło postępowań sądowych, komorniczych i administracyjnych prowadzonych z jego udziałem. Podniósł m.in. że nie otrzymał od komornika sądowego pieniędzy wyegzekwowanych od byłej żony tytułem spłaty mieszkania, ponieważ wyegzekwowane środki finansowe były przelewane przez komornika bezpośrednio na poczet zobowiązań. Z kolei środki przelane przez komornika zostały wpłacone na kontro sytna skarżącego, z którym nie utrzymuje kontaktu. Skarżący wniósł również o wyłącznie od rozpatrywania sprawy wskazanych członków Kolegium, a także o dołączenie do sprawy akt postępowań sądowych. Postanowieniem z 20 sierpnia 2019 r. Prezes Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmówił wyłączenia członków Kolegium objętych wnioskiem skarżącego. Po rozpatrzeniu odwołania, wskazaną na wstępie decyzją z 31 grudnia 2019 r. Kolegium uchyliło w całości decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że w świetle obowiązujących przepisów w miesiącach, w jakich wypłacono zasiłek okresowy dochód skarżącego przekraczał kryterium dochodowe. Szczegółowe wyliczenia kwot dochodu za poszczególne miesiące Kolegium uznało za prawidłowe. W ocenie Kolegium, z uwagi na posiadany dochód pobrane zasiłki okresowe za okres od 1 października 2015 r. do 31 marca 2017 r. w kwocie [...]zł stanowią świadczenie nienależne, jednak nie można utożsamiać świadczenia nienależnego ze świadczeniem nienależnie pobranym. Zdaniem Kolegium organ I instancji wykonał wytyczne zawarte w poprzednio wydanej w sprawie decyzji kasacyjnej w aspekcie przesłanek umorzenia należności. Kolegium w postępowaniu odwoławczym nie zakwestionowało decyzji organu w tym zakresie, ponieważ stanowisko Kolegium ma oparcie w art. 139 k.p.a., gdyż zaskarżona decyzja w tym zakresie stanowi korzystne uznaniowe rozstrzygnięcie dla strony. Jednakże organ I instancji nie zastosował się do tych wytycznych, które dotyczyły ustalania nienależnie pobranych świadczeń. Kolegium podkreśliło, że dla wykazania, iż przedmiotowe świadczenie jest świadczeniem nienależnym wystarczające jest wykazanie, że w ustalonym stanie faktycznym w świetle obowiązujących przepisów nie należało się ono stronie i to zostało w niniejszej sprawie wykazane. Natomiast uznanie tego świadczenia za nienależnie pobrane wymaga szerszych ustaleń. Aby przypisać skarżącemu, że we wskazanym okresie pobrał nienależnie świadczenie, najpierw organ powinien wykazać, że miał on świadomość co do zaistnienia okoliczności mających wpływ na przyznanie tego świadczenia i pomimo tego przedstawił organowi nieprawdziwe informacje lub nie poinformował o zmianie sytuacji materialnej bądź osobistej. W ocenie Kolegium organ I instancji w ogóle przeszedł do porządku dziennego, nad kwestią związaną z ustaleniem czy odwołujący w chwili składania wniosku, czy też w trakcie pobierania świadczenia miał wiedzę o przekazaniu przez komornika kwot wyegzekwowanych od dłużniczki (byłej żony) innemu komornikowi, na poczet zaległości alimentacyjnych dłużnika – skarżącego. Kwoty wyegzekwowane przez komornika sądowego na rzecz odwołującego, które zostały przekazane bezpośrednio na poczet jego zaległości alimentacyjnych stanowią jego dochód, jednakże istotne jest, czy skarżący miał wiedzę o tych wpłatach. Odliczeniu od dochodu podlegają jedynie alimenty bieżąco świadczone na rzecz innych osób. Natomiast w przypadku wpłacanych kwot na konto syna wskazane przez skarżącego do sprawy egzekucyjnej, należy stwierdzić, że stanowią one jego dochód i w tym wypadku skarżący nie może zasłaniać się niewiedzą o wpływie na to konto środków pieniężnych. W świetle powyższych ustaleń, nie przesądzając o ostatecznym sposobie rozstrzygnięcia sprawy, Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozstrzygnięcia organowi pierwszej instancji z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, w zakresie odnoszącym się do tego, czy pobrane przez stronę świadczenie jest świadczeniem nienależnie pobranym. W przypadku braku możliwości ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, czy skarżący miał wiedzę i kiedy ją posiadł o przekazaniu określonych kwot bezpośrednio do komornika sądowego, organ powinien dokonać interpretacji korzystnej dla strony. Od decyzji Kolegium W. R. wniósł sprzeciw do sądu administracyjnego, żądając "ostatecznego umorzenia" postępowania zainicjowanego "donosem" jego byłej żony, wyłączenia wskazanych członków Kolegium od rozpoznawania spraw związanych z tym "donosem", uzupełnienie postępowania przed sądem o "realizację wniosków dowodowych pominiętych" przez Kolegium. W uzasadnieniu wskazał, że korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej nieprzerwanie od października 2015 r., gdyż nie dysponuje żadnymi środkami na zaspokojenie potrzeb bytowych, działania organu w sprawie zwrotu świadczeń uważa za nękanie. Skarżący szeroko opisał swój pogląd na sprawy sądowe i administracyjne, w których był stroną. Z jego argumentacji wynikał także zarzut, że organ błędnie uznał kwoty wyegzekwowane od byłej żony jako dochód, skoro skarżący środków tych nie otrzymał i nie mógł nimi dysponować. Skoro nie uzyskał żadnych wpływów pieniężnych, nie można mówić o dochodzie. W odpowiedzi na sprzeciw Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Zgodnie z art. 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego (art. 138 § 2 k.p.a.) skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Stosownie zaś do treści art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Ocena legalności zaskarżonej sprzeciwem decyzji nawiązuje do zasady dwuinstancyjności postępowania, wyrażonej w art. 15 k.p.a. Zgodnie z utrwalonym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, dwuinstancyjność w postępowaniu administracyjnym polega na wydaniu rozstrzygnięć o charakterze merytorycznym przez organy dwóch różnych instancji. Innymi słowy: rolą organu odwoławczego nie jest kontrola zaskarżonej odwołaniem decyzji organu I instancji, ale ponowne rozpatrzenie sprawy co do jej istoty. W związku z powyższym, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji wówczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (art. 138 § 2 k.p.a). Inaczej rzecz ujmując, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną wtedy, gdy organ pierwszej instancji, rozpoznając sprawę, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w ogóle lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. przykładowo wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., II OSK 1386/15). W ocenie Sądu, wniesiony w rozpoznawanej sprawie sprzeciw nie jest zasadny, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza art. 138 § 2 k.p.a. Argumentacja zawarta w decyzji Kolegium oraz sprzeciwie wniesionym przez skarżącego wskazuje na dwa kluczowe problemy w sprawie. Pierwszym jest kwestia zaliczenia do dochodu skarżącego w rozumieniu art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1507, ze zm.; dalej jako: u.p.s.) środków, jakie zostały wyegzekwowane od jego byłej żony z tytułu spłaty mieszkania, które w wyniku rozstrzygnięcia sądowego o statusie majątku małżeńskiego przypadło byłej żonie. Drugą – kwestia znaczenia tych środków w perspektywie uznania, że skarżący pobrał nienależnie świadczenia z pomocy społecznej. Kluczowe źródło ustaleń faktycznych co do sposobu zagospodarowania środków wyegzekwowanych od byłej żony skarżącego stanowiło zaświadczenie Komornika Sądowego z 13 marca 2018 r. (akta adm. organu I inst., cz. I., k. 190-191). W ocenie Sądu żadnych wątpliwości nie może budzić zaliczenie do dochodu skarżącego kwoty [...]zł, którą zgodnie z zaświadczeniem Komornika Sądowego wypłacono w marcu 2016 r. skarżącemu na konto w sprawie Km [...]. Całkowicie bez znaczenia pozostaje podnoszona przez skarżącego w odwołaniu okoliczność, że środki wpłynęły faktycznie na konto syna skarżącego. Wypada przypomnieć, że sam skarżący w oświadczeniu z 22 marca 2018 r. (akta organu I inst., k. 196) wyjaśnił, że konto wskazane do przelewu środków przez komornika jest kontem syna, gdyż skarżący od 2006 r. nie posiada konta bankowego. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że środki te stanowią dochód skarżącego w rozumieniu art. 8 ust. 3 u.p.s., który, z uwagi na wielkość, podlegał rozliczeniu na 12 kolejnych miesięcy, poczynając od miesiąca, w którym dochód został wypłacony (art. 8 ust. 11 u.p.s.). Bardziej złożona jest kwestia należności skarżącego, które nie trafiły bezpośrednio do jego rąk (na wskazane przez niego konto bankowe), ale zgodnie z przepisami – zostały zajęte w innych postępowaniach egzekucyjnych (przekazane na konto komornika), w których skarżący występował w roli dłużnika poddanego egzekucji. W ocenie Sądu środki te muszą być uznane za dochód skarżącego w rozumieniu art. 8 ust. 3 u.p.s., o czym przesądza kilka argumentów. Po pierwsze, za powyższą tezą przemawiają wnioski płynące z wykładni językowej – w świetle art. 8 ust. 3 u.p.s. za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o ściśle wskazane potrącenia: (1) miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych; (2) składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach; (3) kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób. Ustawodawca przyjął nader szerokie pojęcie dochodu na użytek ustawy, co więcej – zastosował formułę definicji legalnej. W konsekwencji nie jest dopuszczalne takie modyfikowanie pojęcia zdefiniowanego ustawowo, które wykracza poza wyniki podstawowych metod wykładni prawa (np. poprzez odwoływanie się do znaczenia w języku powszechnym). Co istotne, pojęcie dochodu na gruncie analizowanego przepisu jest autonomiczne, niezależne wobec rozumienia pojęcia dochodu w prawie podatkowym. Dochodem jest zatem każde przysporzenie majątkowe (przychód) po potrąceniu ściśle określonych, wskazanych przez ustawodawcę kwot. Bez wątpienia sporne kwoty, należne skarżącemu, ale "przejęte" na poczet zaległości egzekwowanych w innych postępowaniach egzekucyjnych, stanowią przysporzenie majątkowe skarżącego, bo na skutek "rozliczenia" (ściślej: zaliczenia na poczet należności dochodzonych w innych postepowaniach egzekucyjnych) zmniejszyły się długi skarżącego. Taki pogląd znajduje oparcie w utrwalonym już orzecznictwie, w którym wskazuje się, że na gruncie ustawy o pomocy społecznej pod pojęciem dochodu należy rozumieć wszystkie przychody bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, z wyłączeniem odliczeń i pomniejszeń enumeratywnie w nich wymienionych. Przy czym, katalog wyłączeń zawarty w art. 8 ust. 4 ma charakter zamknięty, a zatem niewymienione w nim przychody podlegają wliczeniu do dochodu branego pod uwagę przy ustalaniu wysokości świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (por. wyrok NSA z 20 listopada 2019 r.; I OSK 4420/18; podobnie, na konieczność szerokiego rozumienia pojęcia dochodu na tle art. 8 ust. 3 u.p.s. wskazywano m.in. w: wyroku WSA w Krakowie z 13 marca 2019 r., III SA/Kr 1201/18; wyroku WSA w Opolu z 16 kwietnia 2019 r., II SA/Op 32/19; wyroku WSA we Wrocławiu z 28 sierpnia 2019 r., IV SA/Wr 166/19; wyroku WSA w Gliwicach z 19 września 2019 r., II SA/Gl 515/19; wyroku WSA w Łodzi z 30 stycznia 2020 r., II SA/Łd 776/19). O szerokości interpretacji pojęcia dochodu świadczą orzeczenia, w których jako dochód w rozumieniu art. 8 ust. 3 u.p.s. kwalifikowano takie przysporzenia jak: pożyczka, która wszak podlega zwrotowi (por. wyrok WSA w Gliwicach z 4 września 2019 r., II SA/Gl 702/19), czy kwota przekazana na spłatę kredytu hipotecznego przez nowych nabywców obciążonej nieruchomości (por. wyrok WSA w Poznaniu z 9 maja 2019 r., II SA/Po 820/18), której przysparzający majątkowo charakter przejawia się w zmniejszeniu zobowiązania danej osoby, pomimo, że fizycznie środki z tego tytułu nie trafiają do jej rąk, podobnie jak w rozpoznawanej sprawie. Po drugie, analizowane przysporzenia majątkowe nie mieszczą się w żadnej kategorii pomniejszeń czy wyłączeń na mocy art. 8 ust. 3 i 4 u.p.s., muszą być zatem zaliczone do dochodu, zgodnie z regułą ogólną. Należy przy tym jednoznacznie stwierdzić, że środki należne skarżącemu, zajęte w postępowaniu egzekucyjnym o sygn. akt Kmp 18/14, w której przedmiotem egzekucji były zobowiązania skarżącego jako dłużnika alimentacyjnego, nie mogą być wyłączone spod dochodów skarżącego, na podstawie art. 8 ust. 3 pkt 3 u.p.s. Sąd w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie przychyla się zdecydowanie do poglądu, że na podstawie tego przepisu dochód pomniejsza się wyłącznie o kwoty alimentów świadczonych na rzecz innych osób, wyłączeniem nie są objęte należności, które zostały ściągnięte od dłużnika alimentacyjnego w postępowaniu egzekucyjnym. Przepis ten wprowadza wyjątek od zasady (dochodem są wszystkie przysporzenia, wyjątkiem są kwoty wyłączone), dlatego nie jest dopuszczalna jego wykładnia rozszerzająca (por. podobnie: wyroki NSA z 14 listopada 2014 r., I OSK 904/14; z 4 sierpnia 2014 r., I OSK 2062/14; z 8 stycznia 2016 r., I OSK 1358/14; z 14 lipca 2016 r., I OSK 3286/14; z 7 lutego 2017 r., I OSK 1726/15; wyroki WSA w Krakowie z 29 czerwca 2017 r., III SA/Kr 509/17 i z 1 sierpnia 2019 r., III SA/Kr 549/19; wyrok WSA w Lublinie z 31 stycznia 2019 r., II SA/Lu 710/18; wyrok WSA w Poznaniu z 20 lutego 2020 r., II SA/Po 343/19). Po trzecie, wyniki wykładni językowej wspiera wykładania celowościowa. Trzeba podkreślić, że wątpliwości skarżącego wydaje się budzić nie tyle sam fakt przysporzenia, ile sposób "zagospodarowania" tych środków, niejako z pominięciem skarżącego. Należy jednak zwrócić uwagę, że gdyby była żona skarżącego spełniła dobrowolnie świadczenie z tytułu spłaty mieszkania, bez potrzeby wszczynania postępowania egzekucyjnego, środki te wpłynęłyby na konto skarżącego i bez żadnych wątpliwości byłyby traktowane jako jego dochód, podlegający uwzględnieniu przy ocenie sytuacji dochodowej, z uwzględnieniem mechanizmu opisanego w art. 8 ust. 11 u.p.s. Skoro wobec skarżącego prowadzone było postępowanie egzekucyjne, środki, które wpłynęłyby na rachunek bankowy niezwłocznie zostałyby zajęte przez komornika. Doszłoby zatem do identycznej sytuacji, jak w rozpoznawanej sprawie: środki stanowiące dochód skarżącego zostałyby mu natychmiast "zabrane". Nie sposób racjonalnie przyjąć, że te same środki, stanowiące bez wątpienia przysporzenie majątkowe, przypadające skarżącemu z tytułu jego wierzytelności względem żony, w zależności od okoliczności i momentu zajęcia na poczet długu skarżącego, raz stanowiłyby jego dochód (przy "dobrowolnej" wpłacie przez żonę), innym zaś razem nie stanowiłyby dochodu skarżącego (przy konieczności wszczęcia wobec byłej żony postępowania egzekucyjnego celem wyegzekwowania tej spłaty). Wobec tych argumentów Sąd nie znajduje podstaw do zakwestionowania stanowiska organów, że należności skarżącego, które nie trafiły bezpośrednio do jego rąk, ale zgodnie z przepisami – zostały zajęte w innych postepowaniach egzekucyjnych stanowią dochód skarżącego w rozumieniu art. 8 ust. 3 u.p.s., który powinien być rozliczony w sposób określony w ust. 11 tego przepisu (rozliczenie w równych częściach na 12 kolejnych miesięcy, poczynając od miesiąca, w którym dochód został wypłacony). W związku z tym, nie ma podstaw do tego, aby zakwestionować szczegółowe wyliczenia organów dotyczące wysokości dochodu skarżącego w poszczególnych miesiącach, w których należało uwzględnić również środki wyegzekwowane od byłej zony skarżącego. Skoro tak, to aktualizuje się druga kwestia, w której stanowiska organów obydwu instancji już się różnią. Organ I instancji przyjął, że w sytuacji, kiedy skarżący nie poinformował o zmianie sytuacji dochodowej – uzyskaniu dochodu w postaci należności wyegzekwowanych przez komornika w sprawie, w której skarżący był wierzycielem, a po doliczeniu tego dochodu w poszczególnych miesiącach, miarodajnych dla oceny spełnienia kryterium dochodowego za poszczególne miesiące, w których skarżącemu wypłacano zasiłek okresowy, dochód skarżącego przekroczył kryterium dochodowe, w związku z tym wypłacone skarżącemu świadczenia okazały się nienależnie pobrane. Stanowisko to zostało – w ocenie Sądu słusznie – zakwestionowane przez Kolegium. Zdaniem organu II instancji konieczne jest dokonanie dodatkowych ustaleń w kwestii wiedzy skarżącego o przekazaniu kwot wyegzekwowanych od dłużniczki (byłej żony) innemu komornikowi, na poczet zaległości alimentacyjnych dłużnika – skarżącego. W ocenie Kolegium jest to kwestia kluczowa z uwagi na różnicę pojęciową pomiędzy świadczeniem nienależnym i świadczeniem nienależnie pobranym. Uzupełniając argumentację Kolegium trzeba stwierdzić, że specyficzne okoliczności rozpoznawanej sprawy dowodzą słuszności koncepcji rozróżniania na tle art. 6 pkt 16 u.p.s. świadczenia nienależnego i nienależnie pobranego, a zwłaszcza wskazywania na konieczność analizy przesłanek subiektywnych w tym drugim przypadku. Z uwagi na brzmienie art. 8 ust. 3 u.p.s. nie ma możliwości uznania, że kwoty, jakie wyegzekwowano od byłej żony w ramach rozliczeń spłaty mieszkania, nie są dochodem skarżącego. Z drugiej jednak strony, specyfika sytuacji, w której skarżący mógł nie wiedzieć o sposobie zadysponowania tymi środkami przez komornika (w pełni prawidłowym), wskutek czego środki te nie trafiły bezpośrednio do skarżącego (aczkolwiek stanowiły dla niego bez wątpienia przysporzenie majątkowe, bo zmniejszyły jego dług alimentacyjny), wskazuje na potencjalną możliwość uznania, że choć obiektywnie świadczenia nie należały się skarżącemu (były nienależne), to jednocześnie nie zostały nienależnie pobrane, z powodu braku wiedzy lub błędnej interpretacji okoliczności, w jakich doszło do zadysponowania większą częścią wyegzekwowanej od byłej żony należności. Jest to tym bardziej istotne, że dla przeciętnego człowieka, nie obeznanego ze specyfiką interpretacji przepisów prawa, kwalifikacja tego niewątpliwego przysporzenia jako dochodu, mogła rzeczywiście budzić wątpliwości i być źródłem błędnego, choć w jakiejś mierze usprawiedliwionego przekonania, że środki wyegzekwowane, ale nie przekazane skarżącemu, nie prowadziły do zmiany jego sytuacji dochodowej. Trzeba jednak z drugiej strony podkreślić, że takich wątpliwości nie budzą już środki, które zostały przekazane na konto. Podnoszona przez skarżącego okoliczność, ze było to konto syna, z którym nie utrzymuje kontaktów, jest zupełnie bez znaczenia. Skarżący nie kwestionował, że wskazał takie, a nie inne konto (podnosił nawet argument, że nie ma konta i nie może być zmuszany do jego założenia), w jego argumentacji nie ma nic, co mogłoby wskazać na wątpliwość co do prawidłowego wykonania czynności przekazania środków. W tym aspekcie sprawy, kwoty przekazane na konto nie tylko zwiększały dochód skarżącego w poszczególnych miesiącach (z uwzględnieniem mechanizmu proporcjonalnego rozliczenia w poszczególnych miesiącach – art. 8 ust. 11 u.p.s.), ale przesądzały o tym, że skarżący miał wiedzę o zmianie sytuacji dochodowej, a zatem przesłanka subiektywna, uznania świadczenia nie tylko za nienależne, ale jednocześnie – nienależnie pobrane, została spełniona. Choć na pierwszy rzut oka rozstrzygnięcie Kolegium może się wydawać nadmiernie (zbędnie) formalistyczne to jednak innego rozstrzygnięcia w sprawie nie można było wydać. Nie ulega wątpliwości, że umorzyć można tylko świadczenia nienależnie pobrane, zatem dopóki sporne jest, jaki jest zakres świadczenia nienależnie pobranego (a nie tylko nienależnego), nie można prawidłowo rozstrzygnąć o umorzeniu. Nie było również błędem Kolegium uchylenie w całości decyzji organu I instancji, choć samo Kolegium wskazało w uzasadnieniu decyzji, że z uwagi na zakaz reformationis in peius (art. 139 k.p.a.), nie kwestionuje stanowiska organu I instancji co do zasadności umorzenia. Zgodnie z poglądem utrwalonym już w doktrynie i orzecznictwie, decyzja kasacyjna organu odwoławczego nie narusza zakazu reformationis in peius (zamiast wielu por. B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 15, Warszawa 2017, s. 741-742). W tej sytuacji rozstrzygnięcie kasacyjne Kolegium należy uznać za zasadne i nie naruszające art. 138 § 2 k.p.a., ani zasady dwuinstancyjności postępowania poprzez uchylenie się od merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Zawarty w skardze wniosek dowodowy Sąd oddalił na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., gdyż nie zostały spełnione przesłanki określone w tym przepisie. Akta spraw sądowych dotyczących sporów prawnych pomiędzy skarżącym i jego byłą żoną nie mają żadnego znaczenia dla rozpatrywanej sprawy. Z kolei wniosek o wyłącznie członków Kolegium, jak i wniosek o wyznaczenie adwokata z urzędu celem wniesienia skargi konstytucyjnej w ogóle nie mogą być przedmiotem rozpoznania przez sąd administracyjny. Jakiekolwiek merytorycznie odnoszenie się do nich nie jest możliwe. Z powyższych względów Sąd oddalił sprzeciw na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. |
||||