![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami, Administracyjne postępowanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, I OSK 973/15 - Wyrok NSA z 2017-03-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
I OSK 973/15 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2015-04-07 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/ Dorota Jadwiszczok Monika Nowicka |
|||
|
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami | |||
|
Administracyjne postępowanie | |||
|
III SA/Łd 1061/14 - Wyrok WSA w Łodzi z 2015-01-20 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2016 poz 23 art. 58 par. 1, art. 44, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 1061/14 w sprawie ze skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 1061/14, po rozpoznaniu skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania - uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. cofnął Z. K. uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi, zobowiązując do zwrotu posiadanego prawa jazdy kategorii CE. Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Podstawą wydanej decyzji był fakt niestawienia się skarżącego na kontrolne badania lekarskie. W dniu 15 września 2014 r. Z. K. złożył odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. Skarżący podał, że pod adresem, na który została wysłana zaskarżona decyzja, nie przebywa już od 5 lat. Zaskarżoną decyzję odebrał osobiście w siedzibie organu dopiero w dniu 11 września 2014 r. i do tej pory nie wiedział o toczącym się postępowaniu w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie prawa jazdy kat. CE. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] stycznia 2012 r. i stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy, przytoczył treść art. 58 § 1 i 2 K.p.a. i stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Skarżący w piśmie przedłożonym w organie I instancji w dniu 15 września 2014r. wskazał, że nie wiedział o prowadzonym postępowaniu i wydanej decyzji ze względu na fakt, że pod adresem; Ł. ul. P. nie przebywa już od 5 lat. Nie przedstawił jednak na tą okoliczność żadnych dowodów uprawdopodobniających wskazaną przyczynę niezachowania terminu, a ponadto w dalszym ciągu wskazuje jako adres zamieszkania Ł. ul. P. (por. m.in. pismo z dnia 11 września 2014 r.) a adres K. ul. B. wyłącznie jako adres do korespondencji. Z uwagi zatem na fakt, że wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie spełnia łącznie przesłanek z art. 58 K.p.a. SKO odmówiło uwzględnienia wniosku strony o przywrócenie uchybionego terminu. Organ wskazał, że decyzja z dnia [...] stycznia 2012 r. została wysłana do strony za pośrednictwem poczty, na adres zamieszkania, tj. Ł., ul. P. Wobec niepodjęcia przesyłki, decyzja ta została doręczona w trybie zastępczym (art. 44 k.p.a.) w dniu 24 stycznia 2013 r., (powinno być 2012 r.). Kolegium wskazało, że odwołanie zostało wniesione w dniu 15 września 2014 r., a więc po upływie 14 dni. Mając na uwadze, że termin ten nie został przywrócony, organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący podniósł, że nie wiedział o prowadzonym postępowaniu i wydanej decyzji ze względu na fakt, że pod adresem Ł. - ulica P. nie przebywa już faktycznie od ponad 5 lat. Skarżący w dniu zdarzenia drogowego, tj. w dniu [...] lipca 2011 r., informował funkcjonariuszy Policji o obu adresach, tj. adresie zameldowania i adresie pobytu, jak również wskazał swój numer telefonu. Przyjmując w tym zakresie obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, zdaniem skarżącego należy przyjąć, że sprostał obiektywnemu miernikowi staranności, albowiem wskazał funkcjonariuszom Policji dwa adresy, tj. zameldowania i faktycznego zamieszkania. Niezrozumiałym dla skarżącego jest fakt, iż do Wydziału Komunikacji w Ł. skierowane zostało pismo informacyjne o konieczności podjęcia działań mających na celu zbadanie czy wobec skarżącego istnieją przeciwskazania do prowadzenia pojazdów ze wskazaniem tylko jego jednego adresu. Nikt też nie poinformował skarżącego w toku czynności kontrolnych, że wyżej wskazane pismo informacyjne zostanie przekazane do Wydziału Komunikacji czy też, że zostaną podjęte jakiekolwiek inne działania urzędowe związane z posiadanymi przez skarżącego uprawnieniami do kierowania pojazdami mechanicznymi, co jest ewidentnym zaniedbaniem ze strony funkcjonariuszy. Podkreślił, że gdyby został powiadomiony o dalszej procedurze w sprawie, to z pewnością skontaktowałby się z organem. Nadto, gdyby w piśmie do Wydziału Komunikacji były wskazane dwa adresy skarżącego lub choćby jego numer telefonu, to z pewnością w ogóle nie doszłoby do sytuacji, w jakiej znalazł się skarżący. Dostrzegając, że wysyłana przez organ korespondencja została zwrócona jako niepodjęta w terminie, organ winien z urzędu podjąć jakiekolwiek działania zmierzające do ustalenia faktycznego miejsca pobytu strony lub chociaż skontaktowania się z nią drogą telefoniczną. Żadne jednak działania w tym zakresie nie zostały przez organ podjęte. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "p.p.s.a."). W uzasadnieniu orzeczenia Sąd omówił instytucję doręczenia zastępczego przewidzianą w art. 44 k.p.a. Wskazał również na przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu określone w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. i wyjaśnił, że w rozpoznawanej sprawie, dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, niezbędne jest ustalenie, że doręczenie skarżącemu, w trybie art. 44 k.p.a., przesyłki pocztowej zawierającej decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] stycznia 2012 r. było skuteczne. Sąd podkreślił, że jak wynika z akt sprawy, skarżący nie miał świadomości o toczącym się wobec niego postępowaniu administracyjnym zarówno w sprawie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji jak również w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi. Z akt sprawy wynika bowiem, iż zawiadomienie Prezydenta Miasta Ł. z dnia 4 sierpnia 2011 r. o wszczęciu postępowania w sprawie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, decyzja Prezydenta Miasta Ł. o skierowaniu skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji z dnia [...] września 2011 r., zawiadomienie Prezydenta Miasta Ł. z dnia 1 grudnia 2011 r. w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi oraz decyzja Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] stycznia 2012 r. w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi nie zostały przez skarżącego podjęte, a organ uznał je za doręczone w trybie art. 44 k.p.a. O toczącym się wobec niego postępowaniu i wydanych decyzjach dowiedział się 11 września 2014 r. podczas wizyty w Urzędzie Komunikacji, do którego udał się, jak twierdzi, celem przedłużenia prawa jazdy. W tym dniu odebrał kierowaną do niego w powyższych dniach korespondencję i w dniu 15 września 2014 r., złożył odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] stycznia 2012 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Jako powód uchybienia terminu i braku winy w uchybieniu terminu podał fakt niezamieszkiwania w Ł. pod adresem P. od pięciu lat. Wskazał adres do korespondencji K. ul. B. Sąd I instancji zgodził się z poglądem prezentowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 sierpnia 1997 r., sygn. akt I SA/Ka 7/96, LEX Nr 30334, że choroba strony czy inna jej czasowa nieobecność nie tamuje toku postępowania administracyjnego w tym sensie, aby organ administracji nie mógł wydać adresowanej do niej decyzji, a czasowa nieobecność adresata w miejscu zamieszkania nie wyklucza możliwości doręczenia decyzji w sposób prawnie skuteczny, choć oczywiście nie będzie to doręczenie właściwe (do rąk adresata), ale zastępcze. NSA uznał jednak, że warunkiem takiego doręczenia musi być świadomość strony co do toczącego się postępowania. Podobnie zresztą tylko w sytuacji, gdy strona wie o toczącym się postępowaniu, można wymagać od niej spełnienia obowiązku zawartego w art. 41 § 1 k.p.a. - powiadamiania organu o każdej zmianie swojego adresu, a w konsekwencji zaniedbania tego obowiązku - przyjąć doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ze skutkiem prawnym. W sytuacji zatem, gdy skarżący nie wiedział o toczącym się postępowaniu, nie jest możliwe dokonanie doręczenia zastępczego w trybie art. 44 k.p.a., w czasie jego czasowej nieobecności w miejscu zamieszkania. WSA w Warszawie wskazał, że rozpoznając ponownie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. winno przeprowadzić ustalenia na okoliczność skuteczności doręczenia skarżącemu kierowanej do niego korespondencji w kontekście podnoszonych okoliczności niezamieszkiwania skarżącego pod wskazanym w tej korespondencji adresem. Okoliczność ta winna być również zbadana i oceniona jako ewentualnie wyłączająca winę skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, a w konsekwencji podstawę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W dalszej kolejności, w zależności od wyniku tych ustaleń, należy rozpatrzyć ponownie wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] stycznia 2012r., bądź w przypadku gdyby zostało ustalone, że nie doszło do uchybienia terminowi, rozpatrzyć złożone odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. W sytuacji, gdyby ustalenia poczynione przez organ doprowadziły do uznania, że skarżący faktycznie uchybił terminowi do wniesienia odwołania od decyzji i koniecznym stałoby się merytoryczne rozpatrzenie jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia, organ winien mieć na uwadze, że wynikająca z art. 44 k.p.a. zastępcza forma doręczenia pism rodzi jedynie domniemanie doręczenia pisma adresatowi. Domniemanie takie może zostać obalone dowodem przeciwnym, w sytuacji gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia, pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. W rozpatrywanej sprawie skarżący w skierowanym do organu odwoławczego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podnosił, że w czasie, w którym skierowano do niego zaskarżoną decyzję nie zamieszkiwał pod wskazanym adresem i nie miał żadnej wiedzy o toczącym się wobec niego postępowaniu. Tłumaczenie to potwierdza fakt, że skarżący w dniu 11 września 2014 r. udał się do Wydziału Komunikacji celem przedłużenia prawa jazdy nie mając świadomości, że decyzją z dnia [...] stycznia 2012r. Prezydent Miasta Ł. cofnął mu uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi. Nieświadome zachowanie skarżącego uprawdopodabnia również okoliczność, że mimo wydania w dniu [...] stycznia 2012 r., przedmiotowej decyzji, skarżący do dnia wizyty w Urzędzie Komunikacji tj. do 11 września 2014 r. zawodowo wykonywał zawód kierowcy, a organ nie prowadził postępowania celem wyegzekwowania zwrotu dokumentu cofniętego prawa jazdy. Sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., mimo powoływanie się przez skarżącego na okoliczność niezamieszkiwania pod adresem na który doręczano mu korespondencję jako okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, skonstatował, że jest to twierdzenie gołosłowne, niepoparte żadnymi dowodami, niemniej nie poczynił należytych ustaleń w tym zakresie. Jeżeli, zdaniem organu, tłumaczenie strony było niewystarczające, nieudokumentowane zatem gołosłowne, nic nie stało na przeszkodzie, aby to organ w toku przesłuchania lub w oparciu o dodatkową zażądaną dokumentację ustalił, czy faktycznie skarżący pod wskazanym adresem nie zamieszkiwał, dlaczego, gdzie w tym czasie przebywał, czy jego pobyt w innym miejscu miał charakter pobytu stałego i z jakiego powodu skarżący się nie przemeldował. W skardze skarżący dodatkowo wyjaśniał, że podczas zdarzenia, które zainicjowało postępowanie organu w sprawie jego uprawnień do kierowania pojazdami informował Policję o swoim adresie do korespondencji jak również podał swój telefon. Skoro wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności w terminie ustawowym, to działając zgodnie z zasadą wyrażoną w treści art. 8 k.p.a. organ winien dać skarżącemu szansę pełnego wyjaśnienia okoliczności niedochowania ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Organ nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego, a dodatkowo przed wydaniem zaskarżonego postanowienia nie pouczył skarżącego o jego prawach wynikających z art. 10 k.p.a., co w kontekście rozpoznawanej sprawy mogło również mieć wpływ na jej wynik. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, jeżeli organ przystąpi do merytorycznego rozpoznania wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, konieczne będzie uzupełnienie zgromadzonego materiału we wskazanym zakresie i dokonanie jego oceny z zachowaniem wymogów zawartych w treści art. 7, art.10, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA w Łodzi do ponownego rozpoznania oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. Orzeczeniu Sądu I instancji organ zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 44 K.p.a. poprzez błędną wykładnię i tym samym pozanormatywne przyjęcie, że doręczenie zastępcze ustanowione tą normą możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy strona wiedziała o toczącym się postępowaniu, 2. art. 58 K.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że to na organie administracji spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu przez stronę nastąpiło bez jej winy; II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy te zostały naruszone, bowiem: - prawidłowo i wyczerpująco zebrano materiał dowodowy, - dokonano prawidłowej jego oceny, - wobec ustalenia, iż wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania a w dalszej kolejności stwierdzono, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, 2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie mimo istnienia podstaw do oddalenia skargi, 3. art. 141 § 4 w zw. z art. 153 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez niepełne przedstawienie stanu sprawy, błędną ocenę materiału dowodowego, przedstawienie oceny prawnej niespójnej i lakonicznej, brak oceny zebranego materiału dowodowego oraz brak wykazania, że wskazane uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przedmiotem kontroli Sądu pierwszej instancji było postanowienie, którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] stycznia 2012 r. w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami i jednocześnie stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. WSA w Łodzi prawidłowo zauważył, że punktem wyjścia dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia było ustalenie, czy skarżącemu skutecznie doręczono decyzję z dnia [...] stycznia 2012 r. Postępowanie z wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej opiera się bowiem na założeniu, że doręczenie było skuteczne (i wobec tego termin rozpoczął bieg). Konieczne było zatem przesądzenie kwestii skuteczności doręczenia w sprawie (i tym samym biegu terminu), zanim można było przejść do rozważań nad zagadnieniem winy w uchybieniu terminu. W świetle akt sprawy i obowiązujących przepisów zgodzić się należy z Sądem I instancji, że w tym zakresie organ odwoławczy nie przeprowadził wyczerpującego postępowania. Fakt, iż okoliczności poddające w wątpliwość skuteczność doręczenia decyzji organu I instancji stanowiły podstawę argumentacji skarżącego mającej uzasadnić wniosek o przywrócenie uchybionego terminu nie oznacza, iż mają one być oceniane wyłącznie w kontekście, wyrażonej w art. 58 § 1 k.p.a., przesłanki braku winy w uchybieniu terminu i że ciężar dowodzenia w tym zakresie spoczywa jedynie na zainteresowanym. Z treści wniosku o przywrócenie terminu można wnosić, że skarżący skuteczność tego doręczenia kwestionował. Obowiązkiem organu było więc w pierwszej kolejności dokładne i wszechstronne wyjaśnienie okoliczności mogących rzutować na prawidłowość doręczenia stronie decyzji organu I instancji, tym bardziej, iż decyzję tę wprowadzono do obrotu prawnego w drodze doręczenia zastępczego (art. 44 k.p.a.). W sytuacji, gdy skarżący powoływał się na okoliczność, iż nie przebywał pod adresem, pod którym dokonywano doręczeń w trybie art. 44 k.p.a., należało tę okoliczność szczegółowo zbadać. Naczelny Sąd Administracyjny podziela bowiem stanowisko Sądu I instancji, pośrednio wywodzone z wyroku NSA z dnia 5 sierpnia 1997 r., sygn. akt I SA/Ka 7/96, iż co do zasady, tylko w sytuacji, gdy strona wie o toczącym się postępowaniu, można wymagać od niej spełnienia obowiązku zawartego w art. 41 § 1 k.p.a. (powiadamiania organu o każdej zmianie swojego adresu), a w konsekwencji zaniedbania tego obowiązku - przyjąć doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ze skutkiem prawnym. Należy przy tym zaznaczyć, że brak wykonania, wynikającego z art. 98 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym a obecnie z art. 18 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, obowiązku zawiadomienia starosty o zmianie miejsca zamieszkania uwidocznionego w dokumencie prawa jazdy, nie wyklucza prawnej możliwości obalenia domniemania, iż doręczenie w trybie art. 44 k.p.a., dokonane pod tym adresem, było skuteczne. W świetle powyższego nie ma podstaw, aby twierdzić, że zaskarżony wyrok Sądu I instancji nie odpowiada prawu. Kontrolując legalność zaskarżonego postanowienia WSA w Łodzi prawidłowo uwzględnił możliwe konsekwencje prawne wystąpienia w sprawie okoliczności faktycznych podnoszonych przez stronę w kontekście skuteczności doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia organu I instancji, jak i ewentualnego wyłączenia winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sąd I instancji słusznie zaakcentował, iż zarówno w toku postępowania w sprawie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, jak również w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi, skarżący nie podjął żadnej przesyłki kierowanej na adres uwidoczniony w dokumencie prawa jazdy. Żadne z pism nie zostało faktycznie doręczone skarżącemu; na żadnym etapie nie został on więc pouczony o skutkach zaniechania powiadomienia o zmianie adresu. W tych okolicznościach twierdzenia skarżącego o niezamieszkiwaniu pod adresem, na który doręczano mu korespondencję w sprawie, wymagały szczegółowej weryfikacji poprzedzonej należytymi ustaleniami w tym zakresie. Zgodnie z regułami wyznaczonymi przez zasadę swobodnej oceny dowodów oraz zasadę prawdy obiektywnej organ nie mógł poprzestać na stwierdzeniu, że strona "nie przedstawiła na tę okoliczność żadnych dowodów uprawdopodabniających wskazaną przyczynę niezachowania terminu". Jak już bowiem wyżej wskazano podnoszone przez stronę okoliczności winny być w pierwszej kolejności rozważone pod kątem skuteczności doręczenia stronie decyzji organu I instancji, a dopiero w dalszej kolejności, jako okoliczność wyłączająca winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W tym zakresie organ nie może całkowicie przerzucać ciężaru dowodzenia na stronę postępowania, jakkolwiek oczywistym jest udział skarżącego w ustaleniu, czy w okresie, w którym dokonywano doręczeń, rzeczywiście nie zamieszkiwał on pod wskazanym adresem. W tej kwestii Sąd I instancji wskazał właściwy kierunek postępowania dowodowego z uwzględnieniem roli organu administracji i strony tego postępowania, słusznie przyjmując brak przeszkód do tego, aby organ w toku przesłuchania lub w oparciu o dodatkową żądaną dokumentację ustalił, czy faktycznie skarżący pod wskazanym adresem nie zamieszkiwał, dlaczego, gdzie w tym czasie przebywał, czy jego pobyt w innym miejscu miał charakter pobytu stałego i z jakiego powodu skarżący się nie przemeldował. Dopiero zastosowanie tych wytycznych pozwoli na pełną realizację zasady informowania (art. 9 k.p.a.), pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.), czynnego udziału strony postępowania (10 k.p.a.) a w konsekwencji umożliwi też prawidłową realizację zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Reasumując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, że w okolicznościach tej sprawy Sąd Wojewódzki prawidłowo przyjął, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. nie wywiązało się z obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, naruszając przepisy postępowania. Sąd wskazał i wyjaśnił, dlaczego dowody, na których organ oparł swoje rozstrzygnięcie nie mogą stanowić jedynej podstawy wydanego postanowienia oraz jaki wpływ powyższe naruszenia mogły mieć na wynik sprawy. Wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, Sąd nie miał podstaw do oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. i prawidłowo zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, które spełnia wymogi art. 141 § 4 p.p.s.a. Z powyższych względów należało uznać, iż nie doszło do naruszenia wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów k.p.a. i p.p.s.a., a zatem skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. |
||||