drukuj    zapisz    Powrót do listy

6200 Choroby zawodowe, , Inspektor Sanitarny, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 810/23 - Wyrok NSA z 2026-06-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II GSK 810/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2026-06-02 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dariusz Zalewski /przewodniczący sprawozdawca/
Dorota Dąbek
Karolina Kisielewicz-Sierakowska
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Sygn. powiązane
III SA/Gl 559/22 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2022-10-05
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Zalewski (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska Protokolant starszy asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 października 2022 r. sygn. akt III SA/Gl 559/22 w sprawie ze skargi [...] w [...] na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 29 kwietnia 2022 r. nr NS-HP.2332.2.43.2021 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

I. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 5 października 2022 r., sygn. akt III SA/Gl 559/22 oddalił skargę [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: Spółka, Skarżąca) na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z 29 kwietnia 2022 r., nr NS-HP.2332.2.43.2021 w przedmiocie choroby zawodowej.

II. Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym:

1. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach decyzją z 22 października 2021 r., nr 17/NS/HP.4432-96/2020 stwierdził u M. M. (dalej: Uczestniczka) przewlekłą chorobę zawodową obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych.

2. Spółka wniosła odwołanie od tej decyzji do Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach, który decyzją z 29 kwietnia 2022 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm., dalej: k.p.a.), art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320, ze zm.; dalej: k.p.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013 r. poz. 1367, ze zm.; dalej: rozporządzenie), utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.

Organ odnotował, że Uczestniczka pracowała w narażeniu na powstanie przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego - zespołu cieśni w obrębie nadgarstka w latach: 1993-1994 w [...] na stanowisku szwaczki, 1996 r. w [...] na stanowisku szwaczki oraz od 1998 r. do chwili obecnej w Spółce na stanowisku pracownika fizycznego ogólnego - szwaczki, krawcowej. Uczestniczka była badana na podstawie przepisów ww. rozporządzenia w Małopolskim Ośrodku Medycyny Pracy, Poradni Chorób Zawodowych w Krakowie (MOMP), co potwierdza orzeczenie lekarskie z 9 września 2021 r., nr 578/2021. Nadto badaniem EMG z dnia 13 lipca 2018 r. rozpoznano obustronny zespół cieśni nadgarstka średniego stopnia, operowany po stronie lewej w dniu 22 listopada 2019 r. Biorąc pod uwagę powyższe oraz ocenę narażenia zawodowego wskazującą na wykonywanie w trakcie czynności zawodowych na stanowisku pracownika fizycznego ogólnego - szwaczki i krawcowej seryjnych ruchów zginania i prostowania nadgarstków, które wymagały długotrwałej powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych, lekarze MOMP rozpoznali u Uczestniczki chorobę zawodową w postaci zespołu cieśni nadgarstka.

Organ odwoławczy uznał, że w sprawie istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy sposobem wykonywania pracy przez Uczestniczkę a rozpoznaną u niej chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych, które to domniemanie można obalić jedynie dowodem przeciwnym. W rozpatrywanej sprawie, po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej, nie udokumentowano decydującego wpływu jakiegokolwiek czynnika pozazawodowego na powstanie choroby. A zatem, w jego ocenie, zostały spełnione przesłanki pozwalające wydać decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej.

3. Kontrolując legalność opisanej wyżej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na wstępie uzasadnienia wyroku wyjaśnił, że w sprawach chorób zawodowych nie jest konieczne udowodnienie, iż w danym przypadku to warunki pracy spowodowały taką chorobę. Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy spowodowały wystąpienie u pracownika choroby zawodowej, gdyż nie taka jest jej rola. Organy inspekcji sanitarnej nie są zobowiązane do udowodnienia, że praca u konkretnego pracodawcy chorobę tę spowodowała. Chodzi o zatrudnienie w warunkach, które mogły spowodować określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnienie w warunkach, które te skutki spowodowały.

W ocenie Sądu orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej z 9 września 2021 r. szczegółowo odnosi się do miejsca zatrudnienia i rodzaju pracy wykonywanej przez Uczestniczkę, karty oceny narażenia zawodowego, danych z wywiadu i dokumentacji medycznej, w tym wyników aktualnych badań laboratoryjnych. Zwrócił uwagę, że lekarze orzecznicy w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego nie wykonali ponownego badania przewodnictwa w zakresie nerwów pośrodkowych przebiegających przez kanał nadgarstka (EMG) z uwagi na dostępność dokumentacji medycznej potwierdzającej wystąpienie schorzenia w 2018 r. (badanie EMG wykonane przed zabiegiem operacyjnym) i przebyty w 2019 r. zabieg chirurgiczny, który w różnym stopniu może wpływać na wynik późniejszych badań przewodnictwa nerwów pośrodkowych (EMG). Dodał, że w przypadku zespołu cieśni nadgarstka przeprowadzenie zabiegu operacyjnego nie zawsze skutkuje całkowitym wyleczeniem i ustąpieniem objawów choroby, jednak rolą jednostki orzeczniczej nie jest ustalanie skuteczności przeprowadzonego leczenia operacyjnego. Zauważył również, że w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego wykonano badanie ogólnolekarskie, konsultację neurologiczną oraz diagnostykę pod kątem schorzeń najczęściej dających objawy zespołu cieśni nadgarstka. Wyniki przeprowadzonych badań w ramach diagnostyki różnicowej nie wskazywały na istnienie u Uczestniczki czynników pozazawodowych zespołu cieśni nadgarstka. Tym samym biorąc pod uwagę wieloletnie narażenie zawodowe (sposób wykonywania pracy obciążający stawy nadgarstkowe) uznano z wysokim prawdopodobieństwem związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy schorzeniem, a sposobem wykonywania pracy.

W ocenie Sądu, wydane w sprawie orzeczenie lekarskie zostało poddane prawidłowej ocenie organów, które nie dopuściły się naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Decyzje organów uwzględniają pełny materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym. Organy słusznie uznały, że Uczestniczka była zatrudniona w warunkach narażenia zawodowego na chorobę zawodową. Za bezsporne uznał w szczególności, że w czasie zatrudnienia w Spółce szyła elementy poszycia samochodowego ze skóry lub tkaniny. Wykonywała przy tym czynności powtarzalne, przy których zginała nadgarstki. Tym samym przesłanka niezbędna dla stwierdzenia choroby zawodowej, tj. sposób wykonywania pracy, który z wysokim prawdopodobieństwem spowodował chorobę zawodową, została spełniona.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w kontrolowanej sprawie organ oceniał pracę związaną z narażeniem zawodowym oraz dysponował orzeczeniem lekarskim, które poddał prawidłowej ocenie. Zdaniem Sądu - wbrew postawionym zarzutom - nie przekroczono granic swobodnej oceny dowodów. W orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia, uwzględniającej także wykonany zabieg dekompresji kanału nadgarstka lewego, jednoznacznie stwierdzono podstawy do rozpoznania u pracownicy co najmniej z wysokim prawdopodobieństwem przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy na stanowisku szwaczki. Praca ta polegała na wykonywaniu wielokrotnie powtarzanych w krótkich odstępach czasu czynności obciążających w sposób nadmierny stawy nadgarstkowe o charakterze monotypii.

Sąd stanął na stanowisku, że domniemanie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym a wystąpieniem choroby zawodowej nie zostało skutecznie podważone, orzeczenie lekarskie odnosi się do wykonanego zabiegu operacyjnego oraz aktualnych badań. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest nieodnalezienie poprzednich pracodawców - osób fizycznych lub ich następców prawnych. Bowiem okres zatrudnienia pracownicy u Skarżącej od 1998 r., fakt ujawnienia się pierwszych objawów ok. 2011 r. (siedem lat przed badaniem EMG), po co najmniej 13 latach pracy (przy wcześniejszym pięcioletnim okresie zatrudnienia) u Skarżącej na stanowisku szwaczki pozwalają na wniosek, że to właśnie praca u niej, jej czasokres i powtarzalne czynności były tymi czynnikami w środowisku pracy, które spowodowały wystąpienie u Uczestniczki choroby zawodowej.

Sąd oddalił zatem skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, ze zm.; dalej: p.p.s.a.).

4. Spółka złożyła skargę kasacyjną od wskazanego wyżej wyroku, zaskarżając go w całości. Wniosła o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W przypadku rozpoznania skargi kasacyjnej na podstawie art. 188 p.p.s.a. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. Nadto o zasądzenie od organu na rzecz Spółki kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed Sądem pierwszej instancji, jak też przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie. Sądowi temu zarzuciła naruszenie:

1) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię, art. 235¹ k.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu drugiej instancji, iż dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały;

2) prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 oraz art. 84 k.p.a. przejawiające się w tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, Sąd zastąpił brak dokonanej przez organ oceny środka dowodowego w postaci orzeczenia lekarskiego, własną, nieprawidłową oceną;

b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd uznał stan faktyczny za prawidłowo ustalony, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie, okazało się być niewystarczająco uzasadnione i budzące wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść Spółki. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść Spółki. Sąd wreszcie nie dostrzegł, że wniosek o uzupełnienie materiału dowodowego został bezzasadnie oddalony przez organ drugiej instancji oraz że organ drugiej instancji nie ustosunkował się do znacznej części podnoszonych przez Spółkę zarzutów;

c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;

d) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia poprzez uznanie orzeczenia lekarskiego, w oparciu o które organ wydał decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, za prawidłowe formalnie, mimo iż zostało ono wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;

3) § 8 ust. 2 rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że w toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego.

5. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, gdyż jego zdaniem zaskarżony wyrok, poddający ocenie postępowanie organu, odpowiada prawu.

III. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

1. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i jako taka podlega oddaleniu.

2. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na dwóch podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Samo wskazanie przepisów postępowania nie jest wystarczające. Strona wnosząca skargę kasacyjną powinna wykazać, na czym polegało uchybienie Sądu pierwszej instancji i w jaki sposób mogło ono oddziaływać na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nieważności postępowania nie stwierdzono. Kontrola kasacyjna została zatem ograniczona do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

3. Spór prawny w rozpoznawanej sprawie dotyczy prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach, utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tychach o stwierdzeniu u Uczestniczki choroby zawodowej, uznał, że decyzja ta odpowiada prawu.

Chodziło o chorobę zawodową w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy, tj. zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Istota sporu nie dotyczyła samego ujęcia tej jednostki chorobowej w wykazie chorób zawodowych, lecz tego, czy organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej i WSA prawidłowo przyjęły, że w wyniku oceny warunków pracy można było stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem związek rozpoznanego schorzenia ze sposobem wykonywania pracy przez Uczestniczkę.

Zarzuty skargi kasacyjnej, mimo formalnego rozdzielenia, koncentrują się wokół trzech zagadnień. Po pierwsze, dotyczą wykładni art. 235¹ k.p. i twierdzenia, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest udowodnienie, iż warunki pracy rzeczywiście i bezpośrednio spowodowały chorobę. Po drugie, odnoszą się do oceny orzeczenia lekarskiego z 9 września 2021 r. nr 578/2021 oraz do kompletności materiału dowodowego. Po trzecie, dotyczą zarzucanego braku podstaw do zaakceptowania orzeczenia lekarskiego bez jego uzupełnienia, w szczególności w kontekście przebytego zabiegu operacyjnego lewego nadgarstka i możliwych pozazawodowych przyczyn zespołu cieśni nadgarstka. Z tego względu zarzuty te należało rozpoznać częściowo łącznie, bez pomijania ich odrębnego znaczenia.

4. Zarzut naruszenia art. 235¹ k.p. przez jego błędną wykładnię nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżąca Spółka wywodzi, że WSA wadliwie zaakceptował stanowisko organów, zgodnie z którym dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające było ustalenie warunków pracy mogących powodować powstanie zespołu cieśni nadgarstka, bez konieczności wykazania, że w konkretnym przypadku to właśnie te warunki rzeczywiście spowodowały chorobę. Tak ujęty zarzut opiera się jednak na nieprawidłowym odczytaniu art. 235¹ k.p.

Z przepisu tego wynika, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie albo z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy. Ustawodawca nie wymaga zatem ustalenia związku przyczynowego w kategoriach pewności absolutnej. Wystarczające jest wysokie prawdopodobieństwo zawodowej etiologii choroby.

WSA trafnie przyjął, że w realiach tej sprawy przesłanki te zostały spełnione. Rozpoznana u Uczestniczki choroba odpowiada jednostce wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Podstawą decyzji było orzeczenie lekarskie właściwej jednostki orzeczniczej oraz karta oceny narażenia zawodowego. Uczestniczka pracowała jako szwaczka i krawcowa, w tym od 1998 r. w Spółce, wykonując czynności wymagające seryjnych, monotypowych ruchów zginania i prostowania nadgarstków, chwytania i przytrzymywania elementów oraz długotrwałej powtarzalności ruchów kończyn górnych. Pierwsze objawy schorzenia pojawiły się po wieloletnim okresie wykonywania takiej pracy, a badanie EMG z 13 lipca 2018 r. potwierdziło obustronny zespół cieśni nadgarstka średniego stopnia.

Nie można więc podzielić stanowiska, że WSA utożsamił samo istnienie stanowiska pracy z automatycznym stwierdzeniem choroby zawodowej. Sąd pierwszej instancji zaakceptował ustalenia organów nie dlatego, że Uczestniczka była zatrudniona u Spółki, lecz dlatego, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym orzeczenie lekarskie i ocena narażenia zawodowego, pozwalał przyjąć wysokie prawdopodobieństwo związku choroby ze sposobem wykonywania pracy. Takie rozumienie art. 235¹ k.p. odpowiada utrwalonej linii orzeczniczej NSA. W wyrokach z 24 września 2025 r., sygn. akt II GSK 523/22 oraz z 26 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 1288/22, wydanych w analogicznych sprawach dotyczących zespołu cieśni nadgarstka u pracownic wykonujących pracę szwaczki w zakładzie Spółki, NSA podkreślał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest wysokie prawdopodobieństwo związku schorzenia z narażeniem zawodowym, a nie wykazanie pewnej, wyłącznej i biologicznie jedynej przyczyny choroby.

Również argument dotyczący wprowadzenia przez Spółkę ćwiczeń ergonomicznych i dostosowania stanowisk pracy nie podważa prawidłowości wykładni art. 235¹ k.p. Takie działania mogą zmniejszać ryzyko wystąpienia określonych obciążeń, lecz same przez się nie wykluczają narażenia zawodowego, jeżeli rzeczywisty sposób wykonywania pracy nadal obejmował powtarzalne, obciążające nadgarstki czynności manualne. Zarzut naruszenia art. 235¹ k.p. ma zatem charakter polemiczny i w istocie zmierza do zakwestionowania ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów, a nie do wykazania błędu wykładni prawa materialnego.

5. Nieusprawiedliwione są także zarzuty procesowe dotyczące oceny orzeczenia lekarskiego i kompletności materiału dowodowego, tj. zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 i art. 84 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Skarżąca twierdzi, że Sąd pierwszej instancji zastąpił brak oceny orzeczenia lekarskiego przez organ własną oceną, a materiał dowodowy, w szczególności orzeczenie MOMP z 9 września 2021 r., był zbyt lakoniczny i wymagał uzupełnienia. Argumentacja ta nie może odnieść skutku.

Postępowanie w sprawach chorób zawodowych ma charakter szczególny, ponieważ ustalenie, czy dana jednostka chorobowa występuje oraz czy pozostaje w związku z narażeniem zawodowym, wymaga wiadomości specjalnych. Z tego względu podstawowym dowodem jest orzeczenie lekarskie wydane przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą. Organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie może samodzielnie diagnozować choroby ani zastępować ustaleń lekarzy własną oceną medyczną. Jego obowiązek polega jednak na kontroli, czy orzeczenie zostało wydane przez właściwą jednostkę, czy odpowiada wymaganiom formalnym, czy jest logiczne, kompletne i czy pozostaje spójne z pozostałym materiałem dowodowym.

W tej sprawie organy taki obowiązek wykonały, a WSA prawidłowo skontrolował ich stanowisko. Orzeczenie lekarskie nr 578/2021 zostało wydane przez Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy, Poradnię Chorób Zawodowych w Krakowie, a więc przez jednostkę właściwą w rozumieniu przepisów rozporządzenia. Z jego treści oraz z ustaleń organów wynika, że jednostka orzecznicza zapoznała się z dokumentacją leczenia, wynikami badania EMG z 13 lipca 2018 r., informacją o zabiegu operacyjnym lewego nadgarstka z 22 listopada 2019 r., oceną narażenia zawodowego, a także przeprowadziła badanie ogólnolekarskie, badanie neurologiczne, badania laboratoryjne, badania radiologiczne kręgosłupa szyjnego i porównawcze nadgarstków oraz badanie EKG. Nie jest zatem trafny zarzut, że rozstrzygnięcie oparto na materiale dowodowym niepełnym albo jednostronnym.

Skarżąca eksponuje, że orzeczenie nie zawierało szczegółowego omówienia wszystkich wyników badań i nie powtórzono badania przewodnictwa nerwowego po operacji. Nie oznacza to jednak wadliwości orzeczenia. WSA wyjaśnił, że lekarze orzecznicy dysponowali dokumentacją potwierdzającą rozpoznanie schorzenia w 2018 r., a zabieg operacyjny może wpływać na późniejsze wyniki EMG. Istotą postępowania nie było ustalenie skuteczności leczenia operacyjnego, lecz ocena, czy u Uczestniczki wystąpiła choroba wymieniona w wykazie i czy można ją powiązać z narażeniem zawodowym. Sam fakt przeprowadzenia zabiegu nie dowodzi wyleczenia ani nie niweczy wcześniejszego obiektywnego rozpoznania choroby. Przeciwnie, w kontekście zespołu cieśni nadgarstka leczenie operacyjne potwierdza, że schorzenie miało charakter rzeczywisty i klinicznie istotny.

Nie można też pominąć, że organy odniosły się do zasadniczych zarzutów Spółki, w tym do znaczenia zabiegu operacyjnego, aktualności dokumentacji medycznej, diagnostyki różnicowej oraz oceny narażenia zawodowego. Uzasadnienia decyzji pozwalają odtworzyć tok rozumowania organów, wskazują podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia oraz przyczyny zaakceptowania orzeczenia lekarskiego. Nie doszło więc do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Nie było również podstaw do przyjęcia, że organ powinien był uzupełniać orzeczenie tylko z tej przyczyny, że Spółka nie zgadzała się z jego wnioskami medycznymi. W wyroku o sygn. akt II GSK 1288/22 NSA wskazał, że orzeczenia lekarskie właściwych jednostek medycyny pracy, jeżeli nie budzą zasadniczych wątpliwości, stanowią podstawowy i wiarygodny dowód w zakresie rozpoznania choroby zawodowej oraz jej związku z narażeniem zawodowym. Ten pogląd zachowuje pełną aktualność również w niniejszej sprawie.

6. Na uwzględnienie nie zasługują również zarzuty dotyczące art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia. W zakresie art. 141 § 4 p.p.s.a. skarga kasacyjna w istocie nie wskazuje braku elementów konstrukcyjnych uzasadnienia wyroku, lecz kwestionuje ocenę WSA co do prawidłowości materiału dowodowego. Tymczasem zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wymaganych elementów albo gdy jego treść uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Taka sytuacja nie wystąpiła. WSA przedstawił przebieg postępowania, stanowiska stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia, istotne ustalenia organów oraz motywy, dla których uznał skargę za niezasadną. Samo niezadowolenie Spółki z oceny prawnej Sądu pierwszej instancji nie stanowi naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

Nie są także trafne zarzuty naruszenia § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Przepis ten określa elementy, które jednostka orzecznicza powinna uwzględnić przy wydawaniu orzeczenia lekarskiego, w szczególności dokumentację medyczną, dokumentację przebiegu zatrudnienia, ocenę narażenia zawodowego oraz wyniki przeprowadzonych badań. W sprawie wymogi te zostały spełnione. Orzeczenie zostało wydane po analizie dokumentacji medycznej i zawodowej, odnosiło rozpoznanie do rzeczywistego sposobu wykonywania pracy, a jego wnioski pozostawały spójne z kartą oceny narażenia zawodowego. Jednostka orzecznicza nie miała obowiązku prowadzenia abstrakcyjnych rozważań o każdej hipotetycznej przyczynie pozazawodowej zespołu cieśni nadgarstka, jeżeli przeprowadzona diagnostyka różnicowa nie potwierdziła decydującego wpływu takich czynników.

Wbrew twierdzeniom Spółki, w sprawie badano możliwość pozazawodowej etiologii choroby. WSA wyraźnie odnotował, że w toku postępowania diagnostyczno-orzeczniczego wykonano badania ukierunkowane na schorzenia najczęściej dające objawy zespołu cieśni nadgarstka, a wyniki diagnostyki różnicowej nie wskazywały na istnienie u Uczestniczki czynników pozazawodowych, które tłumaczyłyby powstanie schorzenia. Z akt wynika przy tym, że jednostka orzecznicza uwzględniła zarówno dokumentację leczenia i wyniki badania EMG z 13 lipca 2018 r., jak i informację o zabiegu operacyjnym z 22 listopada 2019 r. Skarżąca nie przedstawiła przy tym konkretnego dowodu wskazującego, że choroba została spowodowana wyłącznie czynnikiem pozazawodowym. Samo powoływanie się na literaturę medyczną dotyczącą możliwych ogólnoustrojowych przyczyn zespołu cieśni nadgarstka nie obala ustaleń wynikających z indywidualnego postępowania diagnostycznego Uczestniczki.

Nie doszło także do naruszenia § 8 ust. 2 rozporządzenia. Przepis ten nie nakazuje organowi każdorazowego zwracania się o dodatkowe uzasadnienie orzeczenia lekarskiego tylko dlatego, że pracodawca nie zgadza się z jego wnioskami. Obowiązek taki aktualizuje się wówczas, gdy organ poweźmie rzeczywiste, uzasadnione wątpliwości co do treści orzeczenia, jego kompletności, logiczności lub zgodności z pozostałym materiałem dowodowym. W niniejszej sprawie takie wątpliwości nie wystąpiły. Materiał dowodowy był spójny, a wnioski orzeczenia korespondowały z wieloletnim wykonywaniem przez Uczestniczkę pracy monotypowej obciążającej nadgarstki. Analogicznie w przywoływanym już wyroku o sygn. akt II GSK 523/22 NSA zaakcentował, że późniejsze ustąpienie części objawów po interwencji chirurgicznej nie przekreśla wcześniejszego wystąpienia choroby zawodowej ani nie pozbawia znaczenia ustaleń jednostki orzeczniczej, jeżeli choroba została obiektywnie udokumentowana i powiązana z narażeniem zawodowym.

7. Odrębnego zaakcentowania wymaga, że zarzuty skargi kasacyjnej nie wykazują istotnego wpływu zarzucanych uchybień na wynik sprawy. Skarżąca zmierza przede wszystkim do ponownej oceny materiału dowodowego, w tym do zastąpienia specjalistycznego stanowiska jednostki orzeczniczej własną oceną, zgodnie z którą konieczne było aktualne badanie EMG po zabiegu operacyjnym i pełniejsze omówienie możliwych przyczyn pozazawodowych. Takie stanowisko nie uwzględnia jednak specyfiki postępowania w sprawach chorób zawodowych.

Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala odpowiedzialności konkretnego pracodawcy za powstanie schorzenia ani nie rozstrzyga o roszczeniach cywilnych lub ubezpieczeniowych. Jej przedmiotem jest stwierdzenie, czy pracownik cierpi albo cierpiał na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych i czy w wyniku oceny warunków pracy można przyjąć bezspornie albo z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana narażeniem zawodowym. Dlatego bez znaczenia dla samej legalności decyzji było to, czy w przeszłości istnieli także inni pracodawcy oraz czy udało się ustalić ich następców prawnych. WSA trafnie zauważył, że długość zatrudnienia Uczestniczki w Spółce od 1998 r., charakter wykonywanych tam czynności i pojawienie się pierwszych objawów po wieloletnim okresie takiej pracy pozwalały na przyjęcie wysokiego prawdopodobieństwa zawodowej etiologii schorzenia.

Nie można również przyjąć, że WSA zastąpił organ w ocenie dowodu. Sąd administracyjny, kontrolując legalność decyzji, ma obowiązek ocenić, czy organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy i czy wyprowadzone z niego wnioski nie naruszają prawa. WSA wykonał tę kontrolę i wskazał, dlaczego orzeczenie lekarskie mogło być uznane za miarodajne. To, że Sąd pierwszej instancji przedstawił własną argumentację potwierdzającą prawidłowość stanowiska organów, nie oznacza zastąpienia organu w postępowaniu dowodowym. Oznacza jedynie wykonanie funkcji kontrolnej przewidzianej w p.p.s.a.

Z powyższych względów zarzuty procesowe, podobnie jak zarzut materialnoprawny, należało uznać za niezasadne. Argumentacja Spółki sprowadza się w znacznej części do polemiki z ustaleniami medycznymi i faktycznymi, bez wykazania naruszeń prawa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

8. W konsekwencji wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadne, a skargę kasacyjną oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.

9. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono. Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł jedynie o jej oddalenie, nie formułując wniosku o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Nie był też reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika.



Powered by SoftProdukt