drukuj    zapisz    Powrót do listy

6192 Funkcjonariusze Policji, , Komendant Policji, Uchylono zaskarżoną decyzję w części, III SA/Gd 384/04 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2004-12-30, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gd 384/04 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2004-12-30 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2004-07-06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Arkadiusz Despot-Mładanowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję w części
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Sędzia WSA Arkadiusz Despot- Mładanowicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 grudnia 2004 r. sprawy ze skargi W. J. na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 29 kwietnia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej I. uchyla zaskarżoną decyzję w części orzekającej o uznaniu skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w zakresie, w jakim została uchylona.

Uzasadnienie

Komendant Wojewódzki Policji decyzją z dnia 29 kwietnia 2004 r. na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania nadkomisarza W. J. od orzeczenia nr [...] z dnia 4 marca 2004 r. Komendanta Powiatowego Policji o uniewinnieniu w przedmiocie czynów opisanych w punktach I i II oraz uznaniu winnym popełnienia czynu opisanego w punkcie III i wymierzeniu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe utrzymał w mocy niniejsze orzeczenie organu I instancji.

Uzasadniając decyzję organ odwoławczy podał, że W. J. został obwiniony o to, że:

1/ w dniu 18 sierpnia 2003 roku w Komendzie Powiatowej Policji w czasie pełnienia służby specjalisty Zespołu Dyżurnych nie wykonał żadnej czynności aby zlecić usługę transportu zwłok kobiety, która powiesiła się w lesie, zakładowi Pogrzebowemu "A" i zlecił usługę Zakładowi Pogrzebowemu "B", czym naruszył polecenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia 31 maja 2001 roku, oparte na poleceniu Prokuratora Rejonowego w L., aby do transportu zwłok do postępowań karnych używać wyłącznie zakładu Pogrzebowego "A", z którym jest związany umową;

tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji /Dz.U. Nr 7, poz. 58 z późn. zm./;

2/ w dniu 03 września 2003 roku w Komendzie Powiatowej Policji w czasie pełnienia służby specjalisty Zespołu Dyżurnych nie wykonał żadnej czynności aby zlecić usługę transportu zwłok ofiar wypadku drogowego zaistniałego w miejscowości S. Zakładowi Pogrzebowemu "A", a zlecił przewóz zwłok Zakładowi Pogrzebowemu "B", czym naruszył polecenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia 31 maja 2001 roku oparte na poleceniu Prokuratora Rejonowego w L., aby do transportu zwłok do postępowań karnych używać wyłącznie Zakładu Pogrzebowego "A", z którym jest związany umową;

tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji /Dz.U. Nr 7, poz. 58 z późn.zm./;

3/ w dniu 07 września 2003 roku w Komendzie Powiatowej Policji [...] w czasie pełnienia służby nocnej jako specjalista Zespołu Dyżurnych o godz. 01.33 odbiera z telefonu alarmowego 997 informację o czerwonym golfie, stojącym przy [...] w L., w którym siedzi czterech przypuszczalnych handlarzy narkotyków. Wysyła w to miejsce patrol OPI i po 30 minutach od tegoż patrolu otrzymuje odpowiedź, że nie ma tam żadnego białego golfa - nie zareagował na błędnie podaną informację dot. niezgodności koloru pojazdu, następnie o tej samej godzinie przyjmuje zgłoszenie z telefonu alarmowego 997 z prośbą o interwencję polegającą na zakłóceniu ciszy nocnej w L. na ul. [...]. Gdy dowiaduje się od patrolu będącego na miejscu, że aby wyłączyć głośną muzykę będącą powodem zakłócenia ciszy nocnej trzeba wejść do klatki schodowej sprawcy wykroczenia budząc jakiegokolwiek mieszkańca - zakazuje patrolowi wejścia do klatki sprawcy, pomimo trzykrotnych późniejszych telefonów w tej sprawie od innych mieszkańców. Nie polecił sporządzenia dokumentacji, celem sporządzenia wniosku o ukaranie do Sądu Grodzkiego za powyższe wykroczenie, nie udokumentował czynności służbowych w książce służby albo chociaż książce interwencji - czym zaniechał wykonania i niedopełnienia obowiązków służbowych;

tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji /Dz.U. Nr 7, poz. 58 z późn. zm./.

Następnie organ II instancji wskazał, że orzeczeniem nr [...] z dnia 04 marca 2004 roku Komendant Powiatowy Policji uniewinnił nadkom. W. J. od popełnienia czynów opisanych w punktach I i II oraz uznał winnym popełnienia czynu opisanego w punkcie III i wymierzył karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.

Obwiniony zaskarżył przedmiotowe orzeczenie, wskazując na sprzeczności w zakresie treści zarzutu, a materiałem dowodowym w postaci stenogramu z rozmów - co do koloru pojazdu m-ki "VW Golf', a także czasokresu reakcji na zgłoszenie zdarzenia. Ponadto stwierdził, że materiał dowodowy nie potwierdza, aby czynności podjęte przez skarżącego w sprawie zgłoszenia dotyczącego zakłócenia ciszy nocnej, były nieadekwatne do stopnia zagrożenia.

Organ odwoławczy podał, że nadkomisarz W. J. nie zgadza się z orzeczoną karą i uważa, że jest ona nieadekwatna do stopnia zawinienia. Traktuje on orzeczoną karę dyscyplinarną jako chęć usunięcia go ze stanowiska przez Komendanta Powiatowego Policji, wynikającą ze złośliwości i uprzedzenia do jego osoby.

Rozpoznając podniesione przez skarżącego argumenty, na podstawie analizy materiałów postępowania dyscyplinarnego organ odwoławczy ustalił następujący stan faktyczny.

W dniu 4 września 2003 roku Komendant Powiatowy Policji, po uzyskaniu informacji od anonimowej osoby, sporządził notatkę urzędową, z treści której wynikało, że nadkomisarz W. J. pełniąc służbę dyżurnego jednostki, kolejno w dniach 18 sierpnia 2003 roku i 3 września 2003 roku do transportu zwłok dla celów procesowych, wezwał firmę "B" zamiast firmy "A", która miała podpisaną umowę na tego typu usługi z Prokuraturą Rejonową w L.

Następnie postanowieniem nr [...] z dnia 9 września 2003 roku zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne przeciwko nadkomisarzowi W. J.

W dniu 22 września 2003 roku postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone na podstawie par. 21 ust. 3 rozporządzenia MSWiA z dnia 19 grudnia 1997 roku w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów - z uwagi na długotrwałą przeszkodę w postaci braku podstaw prawnych /luka prawna/ do kontynuowania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym - wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 października 2002 roku, zgodnie z którym z dniem 30 września 2003 roku utracił moc art. 139 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia o Policji w części dotyczącej postępowania dyscyplinarnego, z uwagi na jego niezgodność z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.

Następnie postanowieniem z dnia 6 stycznia 2004 roku postępowanie dyscyplinarne zostało podjęte, uzupełniono zarzuty w tym postępowaniu - o czyn opisany w punkcie III i wyznaczono do prowadzenia rzecznika dyscyplinarnego.

W dniu 7 stycznia 2004 roku postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone z powodu długotrwałej przeszkody w postaci pilnego urlopu rzecznika dyscyplinarnego.

Postępowanie dyscyplinarne podjęto w dniu 9 lutego 2004 roku.

Nadkomisarz W. J. przesłuchany w charakterze obwinionego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i wyjaśnił, że nie wiedział, iż firma "A" miała wyłączność na transport zwłok dla celów procesowych oraz nie podpisywał żadnego pisma w tej sprawie. Ponadto w 2001 roku "sporo" czasu nie było go w pracy z powodu zwolnień lekarskich i przebywania na szkoleniu specjalistycznym, a inni dyżurni nie przekazali tej informacji.

Organ II instancji uznał, że na podstawie zgromadzonych dowodów nie można jednoznacznie przypisać obwinionemu działania w sposób zawiniony, w przedmiocie czynów opisanych w punktach I i II zważywszy, że zeznania świadków nie potwierdzają, aby nadkomisarz W. J. umyślnie, z pominięciem firmy "A", kontaktował się z firmą "B" tym bardziej , że brak jest potwierdzenia zapoznania się policjanta z poleceniem Komendanta Powiatowego Policji w wyżej opisanym zakresie.

Zatem organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji w zakresie uniewinnienia nadkomisarza W. J. od popełnienia czynów opisanych w punktach I i II.

W przedmiocie czynu opisanego w punkcie III obwiniony wyjaśnił , że nie uważa aby służbę w dniu 6/7 września 2003 roku pełnił w sposób niewłaściwy. Brak odnotowania /kilkakrotny/ i zaniechanie wykonywania czynności, skutkujących ukaraniem winnych zakłócania ciszy nocnej uważa za normalne zjawisko w służbie.

Odnosząc się do zarzutu opisanego w punkcie III w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego oraz argumentów obwinionego w złożonym odwołaniu organ odwoławczy zważył, co następuje.

Nadkomisarz W. J. w dniu 6/7 września 2003 roku niewłaściwie wykonywał obowiązki służbowe dyżurnego jednostki, a mianowicie: nie dokonywał analizy informacji przekazywanych przez funkcjonariuszy z patroli, pod kątem ewentualnych konsekwencji, wobec sprawców zakłócania ciszy nocnej w L. na ul. [...], czy osób, co do których istniało podejrzenie, że handlują narkotykami przy [...] w L.; nie odnotował w książce interwencji zgłoszenia dotyczącego zakłócania ciszy nocnej na ul. [...].

Ponadto obwiniony od godz. 3.20 do 5.49 nie nadzorował służby w KPP [...], bowiem w tym czasie był nieobecny. Przesłuchany na tą okoliczność sierż. szt. J. P.- pełniący służbę pomocnika oficera dyżurnego - potwierdził powyższy fakt, jednak nie był w stanie wskazać gdzie w tym czasie przebywał obwiniony.

Organ odwoławczy uważa, że brak adnotacji w książce interwencji dotyczącej przeprowadzenia penetracji okolicy dyskoteki, po uzyskaniu informacji od p. J. o prawdopodobnych handlarzach narkotyków, jak również brak adnotacji o fakcie zgłaszania przez p. M. o zakłócaniu ciszy nocnej przez sąsiadów p. S. na ul. [...] - jest ewidentnym zaniedbaniem obowiązków służbowych przez obwinionego.

Obowiązek ten wynika wprost z par. 4 ust. 2 pkt 6 Zarządzenia nr 19/2000 Komendanta Głównego Policji z dnia 28 listopada 2000 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez dyżurnego jednostki organizacyjnej Policji, zgodnie z którym dyżurny jednostki wykonuje zadania poprzez: bezzwłoczne dokumentowanie podjętych decyzji, wydanych i otrzymanych poleceń oraz wyznaczonych zadań i wyników ich realizacji.

Nadkomisarz W. J. pełniąc służbę w dniu 6/7 września 2003 roku nie koordynował i nie monitorował przebiegu czynności wykonywanych przez policjantów. Świadczy o tym m.in. nieudana próba przeprowadzenia interwencji związanej z zakłócaniem ciszy nocnej na ul. [...] - obwiniony nie podał policjantom z patrolu interwencyjnego informacji kto zgłaszał zakłócanie ciszy nocnej mówiąc, że zgłoszenie było anonimowe. Ponadto polecił im odstąpienie od interwencji, w momencie zgłoszenia trudności z wejściem do budynku /par. 10 cyt. wyżej zarządzenia/.

Również obwiniony nie wyegzekwował od policjantów udokumentowania czynności realizowanych w wyniku zgłoszenia /par. 10 pkt 4 cyt. wyżej zarządzenia/.

Co do oceny zdarzenia w zakresie informacji dotyczącej ewentualnych osób handlujących narkotykami organ odwoławczy uważa, że bez względu na to czy informacja ta została potwierdzona przez policjantów z patrolu zmotoryzowanego, czy też nie - powinna być przekazana do pionu kryminalnego - zwłaszcza, że zgłaszający mężczyzna podał swoje dane personalne, miejsce pracy oraz zamieszkania, markę i prawdopodobną rejestrację pojazdu, a także informował, że zna tych mężczyzn. Dla prawidłowego koordynowania przebiegiem interwencji nieistotny pozostawał fakt, jakiego koloru był pojazd m-ki "VW Golf", ponieważ zgłoszenie nastąpiło w porze nocnej i przypuszczalnie mogło nastąpić przekłamanie w tym zakresie.

Zgodnie z par. 4 ust. 2 pkt 5 i 6 cyt. wyżej zarządzenia dyżurny jednostki wykonuje zadania poprzez: koordynowanie i nadzorowanie zleconych zadań służbowych wykonywanych przez będących w jego dyspozycji policjantów; bezzwłoczne dokumentowanie podjętych decyzji, wydanych i otrzymanych poleceń oraz wyznaczonych zadań i wyników ich realizacji.

Natomiast zgodnie z par. 10 pkt 4 cyt. zarządzenia w zakresie koordynacji i nadzoru, o którym mowa w par. 4 ust. 2 pkt 5, dyżurny jednostki w szczególności: wskazuje sposób i termin przekazania przez policjantów dokumentacji sporządzonej z czynności realizowanych w wyniku zgłoszenia o zdarzeniu.

W kontekście powyższego należy zauważyć, że nadkomisarz W. J. nie dopełnił swoich obowiązków służbowych, bowiem nie została sporządzona dokumentacja służbowa, w związku z podjętymi przez funkcjonariuszy z patrolu zmotoryzowanego czynnościami w sprawie zgłoszonych interwencji.

Reasumując organ odwoławczy uważa, że argumenty obwinionego nie zasługują na uwzględnienie.

Natomiast odnosząc się do trudnej sytuacji rodzinnej, o której obwiniony wspomina w odwołaniu, organ odwoławczy dokonał analizy akt osobowych i stwierdził, że sytuacja rodzinna policjanta jest znana stronie służbowej i wielokrotnie była uwzględniana przez przełożonych /w tym także przeniesienie na stanowisko dyżurnego/, którzy mają kompetencje także w zakresie udzielania pomocy policjantom w ich trudnych sytuacjach życiowych. Jednak nie może podzielić stanowiska prezentowanego przez obwinionego, tj. dyktowania stronie służbowej warunków dotyczących pełnienia przez policjanta służby. Albowiem przełożony musi zapewnić prawidłowe funkcjonowanie podległej jednostki służbowej, w której policjanci są zobowiązani przepisami ustawy do realizowania podstawowych zadań stawianych Policji.

Dlatego też, zdaniem organu odwoławczego, podnoszona przez obwinionego kwestia trudnej sytuacji rodzinnej nie może być uwzględniona w zakresie odpowiedzialności policjanta za podejmowane decyzje i ich realizację.

Jako dodatkową okoliczność mającą wpływ na zaostrzenie wymiaru kary uwzględniono to, iż z nałożonych zadań i obowiązków służbowych obwiniony wywiązuje się w stopniu zaledwie dostatecznym oraz nie wykazuje zaangażowania w służbie, co wynika z opinii służbowej sporządzonej w dniu 10 grudnia 2003 roku.

Przy wydaniu tej decyzji organ odwoławczy kierował się wnioskami zawartymi w sprawozdaniu komisji odwoławczej, powołanej na podstawie art. 135 m/ ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku W. J. podał, iż zaskarża powyższą decyzję w części utrzymującej w mocy orzeczenie o uznaniu go za winnego naruszenia zasad dyscypliny służbowej i ukaraniu karą dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.

Skarżący zarzucił naruszenie prawa, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy,

a w szczególności:

1. nie rozpoznanie odwołania z dnia 12 marca 2004 r. od orzeczenia Nr [...] Komendanta

Powiatowego Policji z dnia 4 marca 2004 r.;

2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego

- art. 7 k.p.a. - przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;

- art. 10 k.p.a.- przez nieumożliwienie przed wydaniem zaskarżonego orzeczenia

zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wypowiedzenia się co

do jego treści i zakresu;

- art. 77 § 1 k.p.a.- przez zaniechanie wyczerpującego zgromadzenia i rozpatrzenia

materiału dowodowego;

- art. 81 k.p.a. - przez przyjęcie za udowodnione okoliczności faktycznej, co do której

strona nie miała możliwości wypowiedzenia się lub przedłożyła dowody przeciwne.

W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił przebieg postępowania dyscyplinarnego, treść decyzji wydanych przez organy obu instancji oraz złożonego odwołania. Nadto skarżący podał, że przesłuchany w charakterze świadka sierż. szt. J. P. (protokół przesłuchania z dnia 20 lutego 2004 r.) nie złożył zeznań o treści, na którą powołano się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jednocześnie skarżący stwierdził, że wszystkie zdarzenia z nocy 6/7 września 2003 r. zostały odnotowane w notatnikach służbowych interweniujących policjantów, jak również w książce interwencji. Nie odnotowano jedynie informacji dotyczącej rzekomych handlarzy narkotykami, z uwagi na brak jej potwierdzenia.

Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna. Sąd administracyjny rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów zostało uregulowane w przepisach art. 132 - art. 144a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Wobec tego kontrola zgodności z prawem decyzji wydanych w tym postępowaniu dokonywana jest w oparciu o niniejsze przepisy, a nie o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, których naruszenie zarzuca skarżący.

W pierwszej kolejności należało uwzględnić fakt przesłania przez skarżącego w dniu 13 grudnia 2004 r. do akt sprawy kserokopii protokołu przesłuchania świadka J. P. z dnia 20 lutego 2004 r., którą otrzymał w dniu zapoznawania się z aktami postępowania dyscyplinarnego w Komendzie Powiatowej Policji [...]. Porównując treść zeznań J. P., zawartych w kserokopii protokołu, przesłanego przez skarżącego, z treścią zeznań tego samego świadka zapisanych w protokole z dnia 20 lutego 2004 r., znajdującym się na karcie 57 akt postępowania dyscyplinarnego, przekazanych przez organ odwoławczy wraz ze skargą do Sądu, należy stwierdzić, że treść przedmiotowych zeznań różni się w istotny sposób w zasadniczych fragmentach, a w szczególności w części dotyczącej nieobecności skarżącego na stanowisku od godziny 3.20 do godziny 5.49.

Z treści obu protokołów wynika, że dotyczą one przesłuchania jako świadka J. P. w dniu 20 lutego 2004 r. od godziny 17.00 do godziny 17.45, które przeprowadzał podkomisarz T. P. Na kserokopii protokołu nadesłanego przez skarżącego, w górnym prawym rogu znajduje się zapisany numer 57. Jak wyżej wskazano protokół zeznań J. P., znajdujący się w aktach postępowania dyscyplinarnego jest oznaczony jako karta 57.

Powyższe okoliczności wskazują, że protokół, którego kserokopię nadesłał skarżący znajdował się w aktach postępowania dyscyplinarnego. Niewątpliwym jest, iż w określonym dniu w jednym przedziale czasowym świadek J. P. mógł złożyć tylko jedne zeznania i z tej czynności procesowej mógł zostać sporządzony tylko jeden protokół. Istnienie dwóch protokołów, z treści których wynika, że zostały sporządzone przez tą samą osobę w tym samym przedziale czasowym poddaje w wątpliwość wartość dowodową protokołu, zawierającego zeznania J. P. Powyższe okoliczności wskazują, iż doszło do zamiany protokołu zeznań J. P., co ma niezmiernie istotne znaczenie, gdy weźmie się pod uwagę charakter postępowania dyscyplinarnego.

Zatem, w ocenie Sądu, miało miejsce naruszenie art. 135e ust. 1 i 3 ustawy o Policji. Z niniejszego przepisu wynika bowiem, iż rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy, w szczególności przesłuchuje świadków, z której to czynności sporządza protokół (art. 135e ust. 1). Protokół powinien zaś zawierać między innymi oznaczenie czynności, jej czasu i miejsca, opis przebiegu czynności (art. 135e ust. 3 pkt l i 2 ). Treść niniejszego przepisu nie pozostawia żadnej wątpliwości, że z jednej czynności przesłuchania świadka może być sporządzony tylko jeden protokół. Jest to jedna z podstawowych zasad postępowania.

Na podstawie materiału dowodowego zebranego przez rzecznika dyscyplinarnego przełożony dyscyplinarny wydaje stosowne orzeczenie (art. 135j). W związku z tym, iż zachodzi uzasadniona wątpliwość, co do wartości dowodowej protokołu przesłuchania J. P. i tego, który z protokołów przesłuchania tego świadka był poddany ocenie przez przełożonego dyscyplinarnego, a następnie przez organ II instancji doszło również do naruszenia art. 135j ustawy o Policji.

Zapoznanie skarżącego z innym protokołem przesłuchania J. P. niż znajdujący się aktualnie w aktach postępowania dyscyplinarnego stanowi natomiast naruszenie art. 135i ustawy o Policji, który gwarantuje prawo obwinionego do zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego, w czym przejawia się poszanowanie jego prawa do obrony.

Z powyższego wypływa zatem wniosek, że zaskarżone orzeczenie wydano z naruszeniem obowiązujących przepisów, regulujących zasady postępowania dyscyplinarnego, i mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia. Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji powołuje się bowiem na treść zeznań J. P. jako dowód świadczący o nieprawidłowym wykonywaniu czynności służbowych przez skarżącego. Ocena zeznań tego świadka mogła zatem mieć wpływ na treść orzeczenia. Jednocześnie należy podkreślić, iż naruszone zostały podstawowe zasady postępowania dyscyplinarnego, co stawia w negatywnym świetle całe postępowanie przeprowadzone w przedmiotowej sprawie w części dotyczącej III zarzutu.

Wobec powyższego zaistniała przesłanka uzasadniająca wznowienie postępowania dyscyplinarnego, określona wart. 135r ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji.

W związku z tym, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania Sąd stosownie do art. 119 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi był uprawniony do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym.

Mimo, że stwierdzone powyżej naruszenie prawa skutkuje uchyleniem w tej części zaskarżonej decyzji, to konieczne również jest poczynienie kilku uwag odnoszących się do pozostałych nieprawidłowości, którymi dotknięta jest niniejsza decyzja.

W zarzucie III, uznanym za przewinienie służbowe, zarzucono skarżącemu, że nie zareagował na błędną informację dotyczącą niezgodności koloru pojazdu. Jak wynika natomiast ze stenogramu rozmów prowadzonych przez skarżącego w nocy z 6/7 września 2003 r., w rozmowach prowadzonych przez niego z patrolem ani razu nie pojawia się informacja dotycząca koloru samochodu marki Volkswagen Golf.. W tej mierze postawiony skarżącemu zarzut nie znalazł potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym.

Zgodnie z art. 135j ust. 1 ustawy o Policji orzeczenie w postępowaniu dyscyplinarnym zapada na podstawie oceny zebranego materiału dowodowego. Ocena materiału dowodowego nie może być oceną dowolną. Jednocześnie ocena ta odnosi się do materiału dowodowego w kontekście przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu policjantowi. Zakres postępowania dyscyplinarnego wyznaczony jest zakresem zarzutów postawionych w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego oraz w postanowieniu o zmianie lub uzupełnieniu zarzutów (art. 134i ust. 6 i art. 135e ust. 10 cytowanej ustawy). Oznacza to, że policjant może być uznany winnym popełnienia tylko tego przewinienia dyscyplinarnego, które zostało mu zarzucone. Jeżeli materiał dowodowy nie potwierdza popełnienia zarzucanego czynu w takim przypadku brak jest podstaw do uznania policjanta winnym popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. W sytuacji, kiedy materiał dowodowy wskazuje, w ocenie organu dyscyplinarnego, na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, które nie zostało opisane w zarzucie, brak jest podstaw do orzekania w tym przedmiocie dopóty dopóki policjantowi w ramach prowadzonego postępowania dyscyplinarnego nie zostanie postawiony odpowiednio sformułowany zarzut.

W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy wykroczył poza ramy zarzutu postawionego skarżącemu. Organ uznał za nieistotny fakt, jakiego koloru był samochód marki Volkswagen Golf, gdyż informacja dotycząca osób handlujących narkotykami powinna być przekazana do pionu kryminalnego. Jednakże opis czynu zarzucanego skarżącemu wyraźnie jako istotną kwestię eksponuje brak reakcji na informację patrolu o kolorze pojazdu. Natomiast w opisie czynu nie ujęto nieprzekazania informacji do pionu kryminalnego.

Nadto opis czynu nie wskazuje, aby zarzut obejmował opuszczenie stanowiska i brak nadzoru służby od godziny 3.20 do godziny 5.49. Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że okoliczność ta została ujęta w opisie stanu faktycznego, a więc w tej części uzasadnienia faktycznego, które odnosi się do postawionego obwinionemu zarzutu.

W konsekwencji z powyższego wynika, że organ odwoławczy uznał skarżącego przynajmniej w części winnym popełnienia innego czynu niż został mu zarzucony.

Wobec tego nie można dokonać oceny zasadności wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, gdyż wymierzona kara winna odnosić się do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, ale w kontekście postawionego zarzutu. Wymierzona kara nie może dotyczyć ewentualnych przewinień dyscyplinarnych, które nie zostały objęte zarzutem.

Organ odwoławczy za okoliczność mającą wpływ na zaostrzenie wymiaru kary uwzględnił dostateczne wywiązywanie się przez skarżącego z nałożonych zadań i obowiązków, co - jak stwierdził - wynika z opinii służbowej sporządzonej w dniu 10 grudnia 2003 r. W aktach postępowania dyscyplinarnego brak jest przedmiotowej opinii. Wobec tego organ II instancji powołał się na dowód, który nie został włączony do akt postępowania dyscyplinarnego. Ocenie podlega natomiast materiał dowodowy zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym (art. 135j ust. 1 cytowanej ustawy), co oznacza, że nie można powoływać się na dowody, które nie zostały załączone do akt postępowania dyscyplinarnego.

Z powyższego wynika, iż doszło do naruszenia art. 135j ust 1 i 2, jak również art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę zastosuje się do powyższych uwag i wnikliwie rozważy wszystkie aspekty decydujące o zachowaniu wszelkich standardów prawidłowego postępowania dyscyplinarnego.

Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 li. b) oraz lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 513, poz. 1270) orzekł jak w sentencji wyroku.

Orzeczenie stwierdzające, iż zaskarżona decyzja w części uchylonej nie może być wykonana wydano w oparciu o art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.



Powered by SoftProdukt