![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym), Zagospodarowanie przestrzenne, Rada Miasta, Oddalono skargę, IV SA/Wa 1912/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2010-12-28, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
IV SA/Wa 1912/10 - Wyrok WSA w Warszawie
|
|
|||
|
2010-10-14 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | |||
|
Tomasz Wykowski /przewodniczący sprawozdawca/ | |||
|
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym) |
|||
|
Zagospodarowanie przestrzenne | |||
|
II OSK 1082/11 - Wyrok NSA z 2011-08-11 | |||
|
Rada Miasta | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2003 nr 80 poz 717 art. 15 ust. 2 pkt 6 Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędzia WSA Teresa Zyglewska, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi M. P. i T. P. wspólników spółki cywilnej I. s.c. na uchwałę Rady W. z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - oddala skargę - |
||||
|
Uzasadnienie
IV SA/Wa 1912/10 UZASADNIENIE Pismem datowanym na [...] września 2010 r. (data wpływu do organu [...] września 2010 r.) M. P. i T. P., wspólnicy spółki cywilnej I. w W. (dalej "skarżący") wnieśli na podstawie art.101 ust.1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz.1591, tj.), skargę do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Warszawie na uchwałę Rady W. (dalej "Rady") z dnia [...] lutego 2010 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla A. Skarga zarzuca uchwale naruszenie: art.2 w związku z art.163 Konstytucji RP oraz art.40 ust.1 i art.41 ust.1 ustawy o samorządzie gminnym oraz art.3 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), dalej "ustawy o planowaniu (...)", poprzez naruszenie standardów stanowienia prawa w demokratycznym państwie prawa, polegające na uchwaleniu miejscowego prawa w istotnej dla wspólnoty samorządowej dziedzinie, które jest niejasne i nie pozwala na jego prawidłowe i zgodne z ustawowym celem stosowanie, art.15 ust.2 pkt 6 ustawy o planowaniu oraz art.41 ust.1 ustawy o samorządzie gminnym poprzez błędne opisanie sposobu wyliczenia wskaźnika intensywności zabudowy, co w efekcie doprowadziło do uchwalenia planu miejscowego bez możliwości obliczenia tego wskaźnika względnie z naruszeniem właściwości oddaje ustalenie tego wskaźnika w gestię organów wykonawczych do uznania administracyjnego, art.35 ust.1 ustawy prawo budowlane poprzez uniemożliwienie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę, jako że w sytuacji, gdy na podstawie zaskarżonej uchwały nie można obliczyć wskaźnika intensywności zabudowy, niemożliwe jest zweryfikowanie wniosku o pozwolenie na budowę z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, art.140 kodeksu cywilnego oraz art.6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uniemożliwienie właścicielom nieruchomości znajdujących się na terenie objętym zaskarżoną uchwałą korzystania ze swoich nieruchomości i czerpania z nich pożytków, w szczególności zabudowy i zagospodarowania terenu, * art.36 ust.1 ustawy o planowaniu (...) poprzez uniemożliwienie ustalenia, czy i w jakim zakresie możliwe jest korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób, * art.36 ust.3 i ust.4 ustawy o planowaniu (...) poprzez uniemożliwienie ustalenia, czy wartość nieruchomości wzrosła, czy się obniżyła, i w efekcie uniemożliwienie ustalenia, komu służą roszczenia tam wymienione. W uzasadnieniu zarzutów skargi wskazano w szczególności, co następuje: Interes prawny skarżących w sprawie wynika z faktu, że są oni właścicielami nieruchomości leżącej na terenie objętym planem. W dniu [...] grudnia 2009 r. skarżący uzyskali ostateczną decyzję ustalającą warunki zabudowy i do dnia wejścia planu w życie nie otrzymali decyzji o pozwoleniu na budowę. Plan nie reguluje tego rodzaju sytuacji, w związku z czym nie jest jasne, czy skarżący będą mogli kontynuować proces inwestycyjny. W planie zdefiniowano w sposób wadliwy podstawowy i istotny parametr zagospodarowania przestrzennego, jakim jest wskaźnik intensywności zabudowy. Stosownie do art.15 ust.2 pkt 6 ustawy o planowaniu (...) w planie miejscowym określa się obowiązkowo parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy. Zaskarżona uchwała definiuje wspomniany wskaźnik jako stosunek sumy powierzchni ogólnej wszystkich kondygnacji naziemnych wszystkich budynków na danym terenie, mierzonych w obrysie budynków - do powierzchni danego terenu. W podanej definicji użyto nieznanego systemowi polskiego prawa pojęcia "powierzchnia ogólna wszystkich kondygnacji". Ani pojęcie "powierzchnia ogólna wszystkich kondygnacji", ani pojęcie "powierzchnia ogólna", nie są pojęciami ustawowymi. Nie występują ani w prawie budowlanym, ani w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (ustawa prawo budowlane oraz ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym operują terminami "powierzchnia całkowita", "powierzchnia zabudowy" oraz "powierzchnia użytkowa"). Nie dysponując prawnym desygnatem pojęcia "powierzchnia ogólna wszystkich kondygnacji" nie można obliczyć sumy takich powierzchni, a w efekcie -prawidłowo w sensie prawnym ustalić samego wskaźnika. W zaskarżonej uchwale podano dla poszczególnych obszarów konkretne wskaźniki intensywności zabudowy, choć nie wiadomo jak zostały obliczone. Przy uchwalaniu planu Rada nie zastosowała się do dyspozycji art.15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z uwagi na niedostateczne sprecyzowanie swoich postanowień zaskarżona uchwała uniemożliwia wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, ewentualnie naraża taką decyzję na jej kwestionowanie. Uchwała, będąc prawem miejscowym, nie pozwala na jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy właściciel nieruchomości na terenie objętym zaskarżoną uchwałą może dalej z niej korzystać w dotychczasowy sposób oraz czy wartość nieruchomości na tym terenie wzrosła, czy zmalała. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc w szczególności, co następuje: Wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy nie jest zdefiniowany w obowiązującym ustawodawstwie, w związku z czym do planisty należy jego zdefiniowanie. Pomimo, że w planie nie ma określenia definicji powierzchni ogólnej, to z przepisu zawierającego definicję wskaźnika jednoznacznie wynika, że "powierzchnię ogólną budynku" stanowi suma powierzchni wszystkich kondygnacji mierzonych po ich obrysie. Poza tym organ stanowiący prawo miejscowe, na potrzeby planu, ustalił warunki zabudowy poprzez, między innymi, wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy, minimalny wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej oraz maksymalną wysokość zabudowy. Są to zatem warunki wystarczające oraz wystarczająco dookreślone dla realizacji, zgodnie z intencją uchwałodawcy, inwestycji na poszczególnych nieruchomościach. Na rozprawie w dniu 22 grudnia 2010 r. Sąd dopuścił, na wniosek skarżących, dowód z: - decyzji Prezydenta W. (dalej "Prezydenta") z dnia [...] października 2010 r. nr [...], postanowienia Prezydenta z dnia [...] października 2010 r. nr [...], wezwania Prezydenta z dnia [...] października 2010 r., - 3 pism z dnia [...] grudnia 2010 r., [...] grudnia 2010 r., [...] grudnia 2010 r., stanowiących korespondencję pomiędzy skarżącymi a urzędami publicznymi w przedmiocie problemów związanych z wykładnią postanowień planu, - powstałej na zlecenie skarżących opinii technicznej dotyczącej znaczenia terminu "powierzchnia ogólna" w przepisach techniczno - budowlanych, dalej "opracowanie", sporządzonej przez [...] W. K., [...], rzeczoznawcę budowlanego w specjalności architektonicznej do projektowania bez ograniczeń [...] . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd rozpoznał skargę z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1§1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego (art.3§2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz.1270 z póżn.zm. - zwanej dalej "p.p.s.a."). Skarga na uchwałę Rady wniesiona została w trybie przewidzianym w art.101 ust.1 ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z przywołanym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Zarzuty skargi przeciwko uchwale są nietrafne. Wbrew twierdzeniom skargi zaskarżona uchwała nie narusza prawa, w tym w szczególności przepisów: Konstytucji RP, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, prawa budowlanego, czy też przepisów kodeksu cywilnego. Wskazać należy, że wprawdzie kwestionowany plan uchwalony został w dniu [...] lutego 2010 r. (wszedł w życie w dniu [...] maja 2010 r.), a zatem już pod rządami ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (ustawa ta weszła w życie w dniu 11 lipca 2003 r.), to jednakże na podstawie przepisu przejściowego tej ustawy, tj. art.85 ust.2, plan ten uchwalono w trybie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz.139 z późn. zm.). Wspomniany art.85 ust.2 nowej ustawy stanowi, że do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Z akt postępowania planistycznego wynika, że wskazane w cytowanym przepisie przesłanki uzasadniające stosowanie przepisów dotychczasowych zostały spełnione. Jak zauważył NSA w wyroku z dnia 16 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1151/08, przepis art.85 ust.2 nowej ustawy dotyczy w szczególności stosowania dotychczasowych przepisów proceduralnych w ramach procedury przyjmowania lub zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, nie oznacza jednak, że organy samorządu są zwolnione z obowiązku dostosowania postanowień projektowanego planu do zmieniających się wymogów wynikających z każdorazowo obowiązujących przepisów prawa materialnego. Skarżący kwestionują legalność § [...] zaskarżonej uchwały, stanowiącego, że ilekroć w przepisach uchwały mowa o wskaźniku maksymalnej intensywności zabudowy (dalej "sporny wskaźnik"), należy przez to rozumieć stosunek sumy powierzchni ogólnej wszystkich kondygnacji naziemnych wszystkich budynków na danym terenie, mierzonych w obrysie budynków - do powierzchni danego terenu. W ocenie skarżących posłużenie się przez uchwałodawcę przy definiowaniu spornego wskaźnika niezdefiniowanym ustawowo pojęciem "powierzchnia ogólna" uniemożliwia precyzyjne ustalanie tego wskaźnika w konkretnych przypadkach. Podkreślenia w związku z powyższym wymaga, że w dacie wejścia planu w życie ani przepisy w przedmiocie zagospodarowania przestrzennego ani przepisy budowlane nie definiowały pojęcia "wskaźnik intensywności zabudowy". Art. 15 ust.2 pkt 6 nowej ustawy według stanu z dnia podjęcia uchwały stanowił, że w planie miejscowym określa się obowiązkowo parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy (odpowiednik tego przepisu na gruncie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., tj. art. 10 ust.1 pkt 6 stanowił, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ustala się, w zależności od potrzeb: (...) maksymalne lub minimalne wskaźniki intensywności zabudowy). Ten sam przepis nowej ustawy w brzmieniu, które weszło w życie w dniu 21 października 2010 r. (a zatem po wejściu planu w życie) stanowił, że zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów. Przyznać zatem należy, że po wejściu kwestionowanego planu w życie do obrotu prawnego wprowadzono, właśnie na potrzeby planowania przestrzennego, definicję spornego wskaźnika, ale z uwagi na kolejność obu tych zdarzeń, tj. wejścia w życie regulacji planistycznej oraz wejścia w życie nowelizacji ustawy oczywistym jest, że organowi uchwałodawczemu nie sposób zarzucić naruszenia normy prawnej, obowiązującej w dacie uchwalenia planu. W wyniku takiego, a nie innego ukształtowania regulacji ustawowych w dacie uchwalania zaskarżonego planu uznać należy, że Rada miała pewien zakres swobody w definiowaniu spornego wskaźnika. Wspomniana wyżej swoboda nie była oczywiście równoznaczna z dowolnością, w związku z czym przedmiotem oceny Sądu jest, czy zakres tej swobody nie został przez Radę w sposób prawnie niedopuszczalny przekroczony. Trafnie podnieśli skarżący, że postanowienia planu zagospodarowania przestrzennego, które regulują zasady zagospodarowania przestrzennego na danym terenie muszą wykazywać się spójnością z przepisami prawa budowlanego. Należy przez to rozumieć, że postanowienia planu muszą być zredagowane w taki sposób, aby mogły zostać zrealizowane w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Wbrew ocenie skarżących warunki te zostały spełnione w niniejszej sprawie. Zdefiniowanie wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy nastąpiło poprzez odwołanie się do "powierzchni ogólnej wszystkich kondygnacji naziemnych wszystkich budynków na danym terenie, mierzonych w obrysie budynków". Przy rozważaniach w przedmiocie wykładni cytowanego postanowienia planu warto sięgnąć do bardzo szczegółowych i precyzyjnych analiz poczynionych w opracowaniu przedłożonym przez skarżących. Trafnie wskazano tam, że obowiązujące ustawodawstwo (Prawo budowlane, ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków z dnia 29 marca 2001 r.) operuje wieloma różnorodnymi pojęciami zawierającymi jako część składową termin "powierzchnia" (powierzchnia: całkowita, użytkowa, zabudowy, sprzedaży, usług, pomocnicza, zabudowy, działki, wewnętrzna budynku, netto, dachu, ścian, otworów, przewodów, przekroju, podłogi, stropu, okien, palna, strefy pożarowej), jednakże nie ma pomiędzy nimi terminu "powierzchnia ogólna". Charakterystycznym jest, na co zwrócono uwagę w cytowanym opracowaniu, że żaden ze wskazanych wyżej terminów nie został w ustawodawstwie zdefiniowany. W opracowaniu wskazano również, że określenie typów powierzchni związanych z parametrami urbanistycznymi występuje w dwóch nieobligatoryjnych, przeznaczonych do dobrowolnego stosowania normach: PN-70/B-02365 "Powierzchnia budynków. Podział, określenia i zasady obmiaru" i PN-ISO 9836:1997 "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych". W obydwu normach nie występuje termin: "powierzchnia ogólna". Jak wskazał autor opracowania termin "powierzchnia ogólna budynku" zdefiniowany został w literaturze przedmiotu ("Mały słownik terminów budowlanych" -wyd. WCPT-OB., Warszawa 1996 r. oraz "Mały słownik urbanistyczny" - wyd. Instytut Urbanistyki i Architektury, Warszawa 1970 r.). Stosownie do zawartych tam dwóch definicji "powierzchnia ogólna budynku" to "suma powierzchni wszystkich nadziemnych kondygnacji budynku mierzonych w zewnętrznym obrysie jego ścian" ewentualnie "suma powierzchni wszystkich nadziemnych kondygnacji budynku mierzona w zewnętrznym obrysie murów". Z dotychczasowych wywodów wynikają następujące wnioski: (-) wprawdzie różnego rodzaju akty normatywne powołują się w różnych kontekstach na pojęcie "powierzchnia", niemniej pojęciu temu z zasady nie towarzyszy jego zdefiniowanie w języku prawnym, (-) pojęcie "powierzchnia" ma zatem w pierwszej kolejności wymiar techniczno - budowlany, inżynieryjny, w drugiej dopiero kolejności wymiar prawny, z czego wynika, że przy interpretowaniu tego pojęcia należy w pierwszej kolejności sięgać do wiedzy i argumentacji z zakresu budownictwa, (-) na gruncie tej wiedzy występuje pojęcie "powierzchni ogólnej budynku", (-) z racji dysponowania przez Radę wykazanym wcześniej pewnym zakresem swobody w definiowaniu spornego wskaźnika intensywności zabudowy ewentualne odwołanie się przez Radę, przy tym definiowaniu, do pojęcia "powierzchni ogólnej budynku", nie może być, co do zasady, uznane za naruszenie prawa. Nie ulega wątpliwości, że zestawienie cytowanych w opracowaniu definicji "powierzchni ogólnej budynku" z czysto literalnym kontekstem, w jakim użyto terminu "powierzchnia ogólna" w definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy, zawartej w § [...] uchwały prowadzi do wniosku, że definicja zawarta w planie nie odwołuje się wprost do "powierzchni ogólnej budynku" a do "powierzchni ogólnej wszystkich kondygnacji naziemnych wszystkich budynków na danym terenie, mierzonych w obrysie budynków". Należy przyjąć, że gdyby definicja z § [...] uchwały miała się odwoływać wprost do terminu "powierzchnia ogólna budynku", to winna ona być zredagowana w następujący sposób: - "Ilekroć w dalszych przepisach niniejszej Uchwały mowa jest o wskaźniku maksymalnej intensywności zabudowy - należy przez to rozumieć stosunek sumy powierzchni ogólnej wszystkich budynków na danym terenie - do powierzchni danego terenu", - ewentualnie, wprawdzie bez bezpośredniego powołania terminu "powierzchnia ogólna budynku" ale z odwołaniem się definicji tego terminu: "Ilekroć w dalszych przepisach niniejszej Uchwały mowa jest o wskaźniku maksymalnej intensywności zabudowy - należy przez to rozumieć stosunek sumy powierzchni wszystkich kondygnacji naziemnych wszystkich budynków na danym terenie, mierzonych w obrysie budynków - do powierzchni danego terenu". Pomimo braku zawarcia tak sprecyzowanej definicji w uchwale należy wskazać na wyjaśnienia Rady zawarte w odpowiedzi na skargę, w których podniesiono, że: "Pomimo, że w planie nie ma określenia definicji powierzchni ogólnej jako osobnego punktu par.[...], to z cytowanego ustalenia jednoznacznie wynika, że powierzchnię ogólną budynku stanowi suma powierzchni wszystkich kondygnacji mierzonych po ich obrysie". W ocenie Sądu treść kwestionowanego postanowienia planu łącznie z wyjaśnieniem przedłożonym przez Radę pozwalają na sformułowanie wniosku, że intencją Rady było to, aby wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy obliczany był w oparciu o stosunek sumy powierzchni ogólnej wszystkich budynków na danym terenie - do powierzchni danego terenu, przy czym powierzchnię ogólną każdego z tych budynków stanowi suma powierzchni wszystkich kondygnacji naziemnych danego budynku, mierzonych w obrysie tego budynku. Wprawdzie użyte przez uchwałodawcę pojęcie: "suma powierzchni ogólnej wszystkich kondygnacji naziemnych wszystkich budynków na danym terenie, mierzonych w obrysie budynków" można postrzegać jako pojęcie obarczone pewnym zakresem niejasności co do jego znaczenia, niemniej niejasność ta daje się w ocenie Sądu, w myśl przesłanek wskazanych powyżej, usunąć w drodze wykładni logicznej i celowościowej. Powyższe uznać należy za dyrektywę wiążącą zarówno przy wykładaniu postanowień planu, jak i przy realizowaniu jego postanowień w postępowaniu administracyjnym o wydanie pozwolenia na budowę. W konkluzji powyższych wywodów należy stwierdzić, że przepisu § [...] zaskarżonej uchwały nie obciążają naruszenia prawa, które mogłyby stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności tego postanowienia planu, ewentualnie całego planu. Nietrafnie również zarzuca skarga, że zaskarżona uchwała nie zawiera regulacji dotyczących sytuacji, w których przed wejściem w życie planu potencjalny inwestor uzyskał decyzję ustalającą warunki zabudowy, niemniej do chwili obecnej nie uzyskał pozwolenia na budowę. Z akt sprawy oraz z wyjaśnień skarżących wynika, że: Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. Prezydent ustalił na wniosek A. i P. D. warunki zabudowy dla inwestycji budowlanej polegającej na budowie zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. decyzję z dnia [...] grudnia 2009 r. przeniesiono na rzecz skarżących. Decyzją z dnia [...] października 2010 r. nr [...] Prezydent stwierdził wygaśniecie decyzji z dnia [...] grudnia 2009 r. z uwagi na sprzeczność tej decyzji z planem zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z art.65 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy albo decyzję o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli: 1) inny wnioskodawca uzyskał pozwolenie na budowę; 2) dla tego terenu uchwalono plan miejscowy, którego ustalenia są inne niż w wydanej decyzji (ust.1). Przepisu ust. 1 pkt 2 nie stosuje się, jeżeli została wydana ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę (ust.2). Podobne regulacje zawierała ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art.35 tej ustawy, z dniem wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiany wygasają wydane uprzednio decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, sprzeczne z ustaleniami tego planu (ust.1). Wygaśnięcie decyzji, o których mowa w ust. 1, stwierdza organ, który wydał tę decyzję (ust.2). Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli wydano decyzję o pozwoleniu na budowę (ust.3). Z powyższego wynika, że plan zagospodarowania przestrzennego nie musi regulować kwestii bytu prawnego decyzji ustalających warunki zabudowy, wydanych przed wejściem tego planu w życie. Kwestię tę reguluje w sposób generalny ustawa, przesądzając wygaśnięcie (wymagające przeprowadzenia stosownego postępowania administracyjnego) tych decyzji, które pozostają w sprzeczności z postanowieniami planu, chyba, że na podstawie tych decyzji wydano już pozwolenia na budowę. Uznać należy, że tego rodzaju rozwiązanie ustawowe zapewnia należytą równowagę pomiędzy koniecznością niedopuszczania do powstawania zabudowy niezgodnej z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz koniecznością ochrony praw nabytych obywateli. Kryterium przesądzającym o tym, który z dwóch wymienionych wyżej względów uzyska pierwszeństwo jest stopień zaawansowania procedur administracyjnych związanych z realizacją inwestycji (uzyskanie przez inwestora pozwolenia na budowę powoduje, że może on realizować inwestycję nawet jeżeli jest ona sprzeczna z nowouchwalonym planem). Ocena spełnienia się przesłanek do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Prezydenta z dnia [...] grudnia 2009 r., ustalającej warunki zabudowy, wykraczała zatem poza ramy postępowania planistycznego, wykracza również poza ramy niniejszego postępowania sądowego. Została ona dokonana przez Prezydenta decyzją z dnia [...] października 2010 r. Nr [...], którą to decyzją organ stwierdził wygaśnięcie decyzji z dnia [...] grudnia 2009 r. Również poza wskazane wyżej ramy wykracza kwestia oceny, czy w następstwie wejścia planu w życie zmieniła się wartość nieruchomości należącej do skarżących. Osobny tryb postępowania w przypadku zwiększenia lub obniżenia wartości nieruchomości, wynikających z wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego reguluje art.36 i 37 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Podobnie art.35 ustawy o planowaniu (...), podobnie jak wcześniej art.37 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, reguluje wspomnianą w skardze kwestię sposobu wykorzystywania terenów, dla których miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ustala inne przeznaczenie. Skarga nie ma zatem usprawiedliwionych podstaw. Skargę należało oddalić na podstawie art.151 p.p.s.a. |
||||