drukuj    zapisz    Powrót do listy

6037 Transport drogowy i przewozy, Kara administracyjna, Inspektor Transportu Drogowego, Oddalono skargę, III SA/Gd 945/20 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2021-03-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Gd 945/20 - Wyrok WSA w Gdańsku

Data orzeczenia
2021-03-11 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-09-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Alina Dominiak /przewodniczący/
Jolanta Sudoł
Paweł Mierzejewski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Sygn. powiązane
II GSK 1025/21 - Wyrok NSA z 2023-12-21
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151, art. 133 § 1 zdanie drugie
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2019 poz 2140 art. 18 ust. 4a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j.
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2021 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.

Uzasadnienie

J. M. (dalej również jako "strona" lub "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa.

W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:

W dniu 21 listopada 2019 r. na lotnisku [...] w [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki Skoda Fabia o nr rej. [...]. Pojazdem kierował D. F. Pasażer - P. E. korzystał z usługi przewozu osób, zamówionej przy pomocy aplikacji [...]. Usługa przewozu, płatna przez pasażera, wykonana została na trasie z ul. [...] we [...] na lotnisko w [...].

Podczas kontroli kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, wydaną na rzecz firmy [...].

Przesłuchany w charakterze świadka kierowca wyjaśnił, że jego praca polega na odpłatnym przewozie osób za pośrednictwem aplikacji [...] i [...]. Zeznał, że jest zatrudniony przez J. M. na umowę zlecenie. Zleceniodawca udostępnił mu pojazd marki Skoda o nr rej. [...] oraz okazany wypis z licencji. Pokrywa również koszty paliwa i przekazuje kierowcy procent od dziennego utargu. Przyznał, że nie zawierał z pasażerem żadnej pisemnej umowy.

W trakcie kontroli stwierdzono ponadto, że pojazd nie był oznakowany zgodnie z przepisami jako pojazd "TAXI", ani nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną. Na pojeździe nie znajdowały się również informacje o wysokości opłat za usługę przewozu. Na tę okoliczność sporządzono dokumentację fotograficzną pojazdu. Zgodnie z treścią dowodu rejestracyjnego, kontrolowany pojazd przystosowany jest do przewozu 5 osób.

Kontrolujący stwierdził wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 2140; dalej powoływanej w skrócie jako "u.t.d.").

W związku ze stwierdzonym naruszeniem zostało z urzędu wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Zawiadomienie w tej sprawie doręczono stronie w dniu 3 grudnia 2019 r.

W wyniku przeprowadzonego postępowania, w dniu 4 lutego 2020 r., działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję nr [...], którą nałożył na J. M. karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 4b u.t.d. (naruszenie oraz kara opisane w pkt 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.).

W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił, że w trakcie kontroli wykonywany był krajowy transport drogowy osób, a podmiotem wykonującym ten transport była firma strony. Przewóz wykonywany był niezgodnie z warunkami określonymi w art. 18 u.t.d. Kontrolowany pojazd przystosowany był bowiem do przewozu jedynie 5 osób oraz nie zawarto pisemnej umowy przewozu w siedzibie przedsiębiorstwa. Kierowca dokonał przewozu pasażera, za co pobrał opłatę za pomocą aplikacji [...], która naliczyła odpowiednią kwotę za przejazd i obciążyła konto bankowe pasażera. Usługi przewozowe wykonywane przez stronę miały charakter zorganizowany, co potwierdza korzystanie z aplikacji [...].

W przedmiotowej sprawie strona nie wskazała natomiast żadnych okoliczności oraz dowodów, które mogłyby wskazywać na zaistnienie, którejkolwiek z przesłanek warunkujących umorzenie postępowania (art. 92c ust. 1 u.t.d.).

W wyniku rozpoznania odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał w dniu 14 lipca 2020 r. decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy zakwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji.

W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 256; dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a.") oraz art. 4 pkt 11 i 22, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a, art. 92a ust. 1, 3 i 7 u.t.d. oraz l.p. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy.

Uzasadniając wydaną decyzję organ odwoławczy potwierdził ustalenia organu pierwszej instancji, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie ustawy o transporcie drogowym. Mianowicie pojazd, którym w imieniu strony wykonywano przewóz osób jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie

z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej, z dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz z dokumentacji fotograficznej w aktach sprawy. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie

z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie spełniał. Ponadto przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Dlatego organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1,

ust. 3 i ust. 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.

Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, że protokół kontroli drogowej nr [...] jest istotnym dowodem w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Protokół kontroli ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. W sprawie protokół został prawidłowo podpisany. Równocześnie, zgodnie z art. 74 § 2 u.t.d., brak podpisania protokołu ze strony osoby kontrolowanej nie stanowi przesłanki nieważności tego protokołu, jak i nie podważa ustaleń w nim zawartych.

W sprawie prawidłowo ustalono wszystkie okoliczności przewozu. Odpłatność usługi przewozu potwierdza jednoznacznie protokół kontroli drogowej, oświadczenie pasażera, protokół przesłuchania kierowcy oraz przesłana przez pełnomocnika strony faktura. Niewątpliwie w dniu kontroli strona wykonywała odpłatną usługę transportową.

Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące niewypełnienia znamion przewozu okazjonalnego przez stronę w dniu kontroli organ wyjaśnił, że rozporządzenie Rady (EWG) nr 684/92 nie obowiązuje, gdyż zostało zastąpione rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009, które dotyczy usług transportowych wykonywanych pojazdem konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą. Definicja przewozu okazjonalnego określona w art. 4 pkt 11 u.t.d., odnosi się zatem do przewozów wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu, do 9 osób łącznie z kierowcą. W związku z tym obowiązującą definicją przewozu okazjonalnego jest definicja z ustawy o transporcie drogowym, to ona ma zastosowanie do przewozu osób pojazdami konstrukcyjnie przystosowanymi do zarobkowego przewozu, do 9 osób łącznie z kierowcą. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Posiadając licencję na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, chcąc wykonać przewóz okazjonalny pięcioosobowym samochodem osobowym, strona powinna zadbać o łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d., czego jednak nie uczyniła. Świadczy o tym m.in. forma w jakiej zamówiono przejazd i dokonano za niego zapłaty.

W postępowaniu nie zachodzą też wątpliwości na temat wiarygodności złożonego przez pasażera oświadczenia, który wskazał jednoznacznie, że nie zawierał jakiejkolwiek umowy z kierowcą w siedzibie przedsiębiorstwa. Równocześnie kierowca nie wskazał pasażerowi ceny za kurs. Zarówno zamówienie usługi przewozu osób,

jak i uzyskanie informacji o płatności za przejazd odbyło się za pośrednictwem aplikacji [...]. Oświadczenie to jest spójne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. W związku z tym argumentacja dotycząca rzekomego zatajenia faktów przez pasażera jest absurdalna i niepoparta jakimkolwiek dowodem. Natomiast przesłana przez stronę umowa na usługi transportowe zawarta pomiędzy stroną a pasażerem nie zmienia istoty sprawy, ponieważ w siedzibie przedsiębiorstwa nie została zawarta żadna umowa, a przewóz w dniu kontroli odbył się za pośrednictwem aplikacji [...].

Odnośnie zarzutów proceduralnych organ podkreślił, że strona została prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego, a samo postepowanie zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów zawartych w k.p.a.

W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku reprezentowany przez pełnomocnika J. M. zarzucił zaskarżonej decyzji:

1. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest:

a) art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 8, art. 7, art. 77 § 1, art. 107, art. 76 § 1, art. 80 oraz 86 k.p.a. polegające na nieuchyleniu decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 lutego 2020 r. i wydanie zaskarżanej decyzji pomimo tego, iż organ pierwszej instancji (a następnie organ odwoławczy) błędnie ustalił, że pojęcie: "krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób samochodem osobowym" - zdefiniowany w art. 4 pkt 1 i art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. jest tożsame z pojęciem "przewóz okazjonalny samochodem osobowym" - zdefiniowanym w art. 4 pkt 11 i art. 18 ust. 4b pkt 2 ww. ustawy, co doprowadziło do wadliwego przyjęcia przez organy, iż skarżący wykonywał przewóz okazjonalny, podczas gdy wykonywał krajowy transport drogowy

w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, na którego podjęcie

i wykonywanie posiadał stosowną licencję wydaną na podstawie art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:

a) art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 oraz art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedsiębiorca posiadający licencję na przewóz osób samochodem osobowym w krajowym transporcie drogowym, aby świadczyć usługi przewozu osób samochodem osobowym, musi spełniać warunki przewozu okazjonalnego określone w art. 18 ust. 4a lub ust. 4b pkt 2 u.t.d., podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów powinna prowadzić do wniosku, iż przedsiębiorca posiadający licencję

na przewóz osób samochodem osobowym w krajowym transporcie drogowym nie musi spełniać tych warunków, podobnie jak, osoby posiadające licencję

na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką (wydaną na podstawie art. 5b ust. 1 pkt 3 u.t.d.), co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego zastosowania art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 u.t.d. w sytuacji, w której przepisy te nie powinny były znaleźć zastosowania;

b) art. 5b ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. w zw. z art. 20 w zw. z art. 22

i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, aby świadczyć usługi przewozu osób samochodem osobowym musi dodatkowo spełniać wymogi określone w art. 18 ust. 4a lub 4b pkt 2 u.t.d., podczas gdy uwzględnienie wskazanych norm konstytucyjnych przy wykładni ww. przepisów u.t.d. doprowadziłoby do uznania, że wymogi wskazane w art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 nie mają w ogóle zastosowania do przedsiębiorców posiadających licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego

w zakresie przewozu osób samochodem osobowym;

c) ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia zarzutu z pkt 2b petitum, skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, to jest art. 20 w zw. z art. 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 i Konstytucji RP - poprzez ich niezastosowanie - oraz art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. - poprzez ich bezpodstawne zastosowanie - w sytuacji, w której organy powinny były odmówić zastosowania art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. ze względu na ich sprzeczność ze wskazanymi przepisami Konstytucji, która to sprzeczność polega na wprowadzeniu arbitralnych, nieproporcjonalnych i dyskryminujących dodatkowych wymogów, które muszą spełnić podmioty świadczące usługi przewozu osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodami osobowymi,

w szczególności w porównaniu do osób świadczących usługi przewozu osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówkami;

d) ewentualnie, w przypadku uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny,

że przepisy o przewozie okazjonalnym mają zastosowanie, skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, to jest art. 32 ust. 1 i 2 i Konstytucji RP- poprzez ich niezastosowanie - oraz art. 18 ust. 4a i ust. 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. - poprzez ich bezpodstawne zastosowanie - polegające na nieuzasadnionym pominięciu, że określony w art. 18 ust. 4a u.t.d. wymóg, aby przewóz okazjonalny był wykonywany jedynie pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, zaś przewóz okazjonalny samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a jest dopuszczalny wyłącznie w przypadku spełnienia dodatkowych wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., stanowi w rzeczywistości niekonstytucyjne, arbitralne i niczym nieuzasadnione kryterium różnicujące sytuację podmiotów, które świadczą usługi przewozu okazjonalnego za pomocą samochodów osobowych oraz podmiotów, jakie świadczą takie usługi za pomocą pojazdów samochodowych przeznaczonych konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą,

co w konsekwencji powinno było prowadzić do odmowy zastosowania wskazanych powyżej przepisów, jako niezgodnych z Konstytucją;

e) poprzez błędne przyjęcie, iż art. 5 b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. może być zastosowany wobec skarżącego, w sytuacji gdy przedmiotowe przepisy stanowią przepisy techniczne, które nie zostały prawidłowo notyfikowane Komisji Europejskiej w świetle art. 8 ust. 1 dyrektywy

nr 98/34/ WE Parlamentu Europejskiego i Rady, a więc zdaniem TSUE - na taki przepis nie można się powoływać wobec jednostek.

W sytuacji gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielał stanowiska,

że cytowane przepisy ustawy, a w szczególność art. 18 ust 4a i 4b oraz art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy nr 98/34 WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz obecnie obowiązującej dyrektywy [UE] 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady, skarżący wniósł o zwrócenie się przez sąd do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z prośbą o zbadanie czy art. 18 ust. 4a

i 4b oraz art. 5 b ust. 1 u.t.d. stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy 98/34 WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz obecnie obowiązującej dyrektywy (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady, w związku z czym, czy powinny być notyfikowane Komisji Europejskiej oraz, czy są zgodne z prawem i praktyką Unii Europejskiej.

Na podstawie art. 193 Konstytucji RP skarżący wniósł też, aby sąd zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym co do zgodności regulacji zawartych w art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 u.t.d. z art. 20 w zw. z art. 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, albowiem w ocenie strony regulacje te są sprzeczne ze wskazanymi przepisami Konstytucji.

Mając na uwadze podniesione zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie koszów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje

w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami

i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Przedmiotem kontroli Sądu skarżący uczynił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 lipca 2020 r. (nr [...]) utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 lutego 2020 r. (nr [...]) o nałożeniu na skarżącego kary w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa.

Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o wyżej wskazane kryterium Sąd stwierdza, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ wydane w sprawie decyzje odpowiadają przepisom prawa materialnego zawartym w ustawie o transporcie drogowym, a także zostały podjęte w ramach prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego, to jest w zgodzie

z zasadami określonymi w ustawie - Kodeks postępowania administracyjnego.

Mając na uwadze sposób sformułowania podniesionych w skardze zarzutów

i powiązanych z nimi skierowanych do Sądu żądań strony skarżącej Sąd uznał za zasadne podkreślić na wstępie, że skarga na decyzję administracyjną, o której mowa

w art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. służy do ochrony prawnej (sądowej) jednostek przed bezprawnymi działaniami organów administracji publicznej i nie może być środkiem wykorzystywanym przez stronę do uruchomienia kontroli działań władzy ustawodawczej, w tym w szczególności nie może zastępować skargi konstytucyjnej.

Orzekanie w sprawach zgodności ustaw z Konstytucją stanowi bowiem wyłączną kompetencję Trybunału Konstytucyjnego (art. 188 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia

1997 r.; Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). Zgodnie z art. 193 Konstytucji RP każdy sąd może jednak przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Z komentowanego przepisu nie wynika jednak uprawnienie strony do skutecznego domagania się, aby sąd orzekający w danej sprawie skorzystał z tej kompetencji (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2017 r.; sygn. akt I OSK 3262/15). Podjęcie postanowienia o wystąpieniu z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego pozostaje wyłącznie w gestii sądu. Warunkiem wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 193 Konstytucji RP jest po pierwsze: wątpliwość powstała w składzie orzekającym, co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą; po drugie: by od odpowiedzi na to pytanie prawne zależało rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. W konsekwencji ocena konstytucyjności przepisu prawnego lub normy prawnej nie jest dopuszczalna, jeśli sądowi nie jest ona potrzebna do rozstrzygnięcia sprawy. Wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego jest zatem uprawnieniem, z którego sąd korzysta, gdy ma wątpliwości co do "konstytucyjności" danego przepisu. Gdy ich nie ma, nie może być do tego zmuszony wnioskiem strony, skoro przewidziana art. 193 Konstytucji RP instytucja pytania prawnego nie daje skarżącemu w postępowaniu sądowoadministracyjnym uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego.

Nie podzielając wątpliwości skarżącego co do zgodności art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 u.t.d. z powołanymi przepisami Konstytucji, Sąd nie uwzględnił zatem wniosku o zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tej kwestii.

Z analogicznych powodów wynikających z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej Sąd nie znalazł również podstaw do wystąpienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym art. 18 ust 4a i 4b oraz art. 5 b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Podobnie jak w przypadku pytań prawnych stawianych Trybunałowi Konstytucyjnemu, wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym jest uprawnieniem sądu krajowego, z którego może skorzystać w sytuacji powzięcia wątpliwości, czy określona, przyjęta w wewnętrznym porządku prawnym regulacja jest zgodna z prawem wspólnotowym, co wymaga dokonania wykładni Traktatów lub innych aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii Europejskiej. Wątpliwość ta musi się przy tym pojawić na tle konkretnej sprawy, której rozpoznanie przez sąd krajowy (wydanie wyroku w sprawie) nie jest możliwe bez wyjaśnienia tej wątpliwości. Również w tym przypadku decyzja o potrzebie wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym nie pozostaje w gestii strony postępowania lecz sądu. W ocenie Sądu orzekającego w realiach rozpatrywanej sprawy taka potrzeba nie występuje.

Nieuwzględnienie wskazanych wyżej obu wniosków strony jest zatem wynikiem tego, że tutejszy Sąd nie ma wątpliwości co do braku podstaw do stwierdzenia niezgodności unormowań ustawy o transporcie drogowym z przepisami Konstytucji RP, ani też nie ma podstaw do przyjęcia, że przepisy te stanowią przepisy techniczne wymagające notyfikowania Komisji Europejskiej. W tym zakresie skład orzekający

w przedmiotowej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 28 listopada 2019 r. (sygn. akt III SA/Gd 668/19) i przyjmuje je za własne.

Wątpliwości strony skarżącej co do zgodności z Konstytucją RP oraz prawem wspólnotowym przepisów ustawy o transporcie drogowym nie obligują do kwestionowania mocy obowiązującej wskazanej ustawy. Jednocześnie zgłoszenie tego rodzaju wątpliwości przez stronę nie wyłącza obowiązku Sądu do dokonania wykładni przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji, o co też w istocie wnosiła strona skarżąca poprzez sformułowane w skardze zarzutów naruszenia przez organy prawa materialnego w postaci art. 4 ust. 11, art. 5b ust. 1 oraz art. 18 ust 4a i 4b u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie.

W ocenie Sądu, z uzasadnienia zarzutów skargi, które zostały opisane przez skarżącego jako naruszenie przepisów prawa procesowego, a konkretnie przepisów

art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 8, art. 7, art. 77 § 1, art. 107, art. 76 § 1, art. 80 oraz 86 k.p.a. wynika, że podnosząc te zarzuty skarżący w istocie kwestionuje - nie poczynione przez organy ustalenia faktyczne, ale właśnie dokonaną przez te organy wykładnię

art. 4, 5 oraz 18 u.t.d. W sprawie nie jest bowiem kwestionowane, że w dniu

21 listopada 2019 r. przeprowadzono kontrolę 5 - osobowego pojazdu osobowego Skoda Fabia, kierowanego przez związanego ze skarżącym umową zlecenia D. F., który odbył kurs z ul. [...] w [...] w okolice Portu Lotniczego w [...] w związku ze skorzystaniem z aplikacji internetowej [...] przez obecną w czasie kontroli w pojeździe osobę. Podczas kontroli kierujący pojazdem okazał wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, wydaną na rzecz firmy J. M. Poddany kontroli samochód osobowy nie był przy tym oznakowany jako TAXI, nie był wyposażony ani w taksometr, ani w kasę fiskalną. Okoliczności te zostały stwierdzone w sposób niebudzący wątpliwości zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym (w tym znajdują potwierdzenie w wykonanej podczas kontroli dokumentacji fotograficznej) i nie są kwestionowane również przez skarżącego.

Stanowisko skarżącego sprowadza się w swej istocie do wykazania, że na podstawie wyżej wskazanych okoliczności faktycznych nie można uznać, że skarżący

w ogóle wykonywał przewóz okazjonalny, a tym samym nie mógł zostać obciążony karą na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d.

Stanowisko to jest w ocenie Sądu błędne.

Porządkując istotne z punktu widzenia rozpoznawanej skargi pojęcia dostrzec należy, że na gruncie polskiego prawa transport drogowy osób jest po pierwsze działalnością o charakterze ściśle reglamentowanym. Po drugie, obowiązujące przepisy ustawy o transporcie drogowym nie stawiają pojęcia przewozów okazjonalnych poza pojęciem wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób.

Zgodnie z art 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy to podejmowanie

i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podroży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z art. 5b ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób:

1) samochodem osobowym,

2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej

7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą,

3) taksówką

- wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.

Ustawodawca odmiennie regulując różne sposoby przewozu osób ma możliwość wprowadzenia określonych środków, których celem jest zapewnienie w praktyce realizacji wynikającego z ustawy zróżnicowania możliwości wykonywania przewozów przez różnych przewoźników. Co warte podkreślenia, różny charakter przewozów wiąże się bezpośrednio właśnie z odmiennym uregulowaniem warunków rodzajów licencji, udzielanych na przewozy taksówkowe i pozostałe przewozy. Posiadając licencję

na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. można wykonywać przewozy o różnym charakterze,

to jest przewozy regularne, specjalne, wahadłowe i okazjonalne, o ile poza posiadaniem licencji na przewóz osób spełnia się dodatkowe warunki dopuszczalności każdego

z ww. rodzajów przewozów wynikające z przepisów prawa. Posiadając zaś tzw. "licencję taksówkarską", o której mowa w art. 5 b pkt 3 u.t.d. można dokonywać przewozów osób tylko taksówką.

Okazana w toku kontroli licencja nr [...] licencja nie była licencją taksówkarską, lecz licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Jak wskazano wyżej, z analizy ustawy o transporcie drogowym wynika,

że wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób wymaga nie tylko posiadania licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 u.t.d., ale także spełnienia pozostałych warunków wyznaczonych do wykonywania oznaczonego rodzaju przewozu drogowego, tzn. w przypadku przewozu okazjonalnego - wymogu z art. 18 ust. 4a u.t.d. Wymóg ten potwierdza orzecznictwo sądowe (zob. w tej materii m.in.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 listopada 2019 r.; sygn. akt III SA/Po 568/19).

Należy w tym miejscu podkreślić, że z rozdziału 3 u.t.d. dotyczącego transportu drogowego osób – art. 18 oraz art. 4 pkt 11 u.t.d. wynika, że transport drogowy osób

– z wyłączaniem usług przewozu świadczonych taksówką – może mieć charakter przewozu regularnego, regularnego specjalnego, wahadłowego i okazjonalnego.

Na podstawie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych nie sposób

w ocenie Sądu uznać by skontrolowanym w dniu 21 listopada 2019 r. pojazdem wykonywano przewóz o charakterze regularnym, regularnym specjalnym, czy wahadłowym, przewóz ten nie spełnia bowiem warunków wynikających z art. 4,to jest:

- pkt 7 ustawy, zgodnie z którym przewóz regularny to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe

(Dz. U. z 2017 r. poz. 1983 oraz z 2018 r. poz. 2244),

- pkt 9 ustawy, zgodnie z którym przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób,

- pkt 10 ustawy, zgodnie z którym przewóz wahadłowy to wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków:

a) każda grupa osób przewiezionych do miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego,

b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem

w każdym przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km.

Wykonywany w dniu 21 listopada 2019 r. samochodem osobowym Skoda Fabia nr rej. [...] przewóz to zatem przewóz okazjonalny, którym zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.

Stwierdzając powyższe Sąd wziął również pod uwagę, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się bowiem ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (zob. w tej materii m.in.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r.; sygn. akt I OSK 1361/06).

W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. zasadą jest, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.

Zgodnie z treścią art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się jednak przewóz okazjonalny:

1) pojazdami zabytkowymi,

2) samochodami osobowymi:

a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,

b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,

c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa

- niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.

Z zacytowanej regulacji wynika zatem, że wykonywanie przewozu okazjonalnego jest dopuszczalne jedynie po spełnieniu warunku określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d.,

a mianowicie można go wykonać jedynie pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie

do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Pojazd marki Skoda, którym w dniu

21 listopada 2019 r. wykonywano przewóz co oczywiste nie spełniał tego wymogu.

Jak wynika bowiem z protokołu kontroli i dołączonych do niego dokumentów Skoda Fabia nr rej. [...] jest pojazdem fabrycznie przeznaczonym do przewozu 5 osób

i tak też został zarejestrowany, to jest jako pojazd pięcioosobowy, co jest okolicznością niesporną. Nie został zatem spełniony warunek wykonywania przewozu okazjonalnego określony w art. 18 ust. 4 a u.t.d.

Zasadnie przy tym stwierdzono, że w sprawie nie miał także miejsca żaden

z przypadków określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. uprawniających do wykonywania przewozu okazjonalnego bez spełnienia wymogu konstrukcyjnego pojazdu opisanego

w art. 18 ust. 4a u.t.d. Powszechnie wiadomym jest, że Skoda Fabia, którą wykonywano przewóz nie jest pojazdem zabytkowym. Dla wykonywania przewozów okazjonalnych samochodem osobowym, który nie spełnia ww. kryterium konstrukcyjnego, ani też nie jest pojazdem zabytkowym konieczne jest z kolei łączne spełnienie warunków przewodu wynikających z art. 18 ust. 4b pkt 2 analizowanej ustawy. W ocenie Sądu, fakty opisane w protokole kontroli wprost i bez potrzeby głębszej analizy prawnej przesądzają o tym, że warunki te nie zostały przez skarżącego przedsiębiorcę spełnione. Organy prawidłowo stwierdziły, że w przedmiotowej sprawie w szczególności nie została spełniona przesłanka określona w art. 18 ust. 4b pkt 2b u.t.d, gdyż nie doszło do zawarcia pisemnej umowy na przewóz osób w lokalu przedsiębiorstwa. Usługa przewozu została zamówiona za pomocą aplikacji komórkowej [...], a nie na podstawie pisemnej umowy. Przejazd został zrealizowany, za co pasażer przy pomocy aplikacji uiścił kierowcy opłatę.

W okolicznościach sprawy istotnego znaczenia nabiera dodatkowo fakt,

że skarżący ma siedzibę swojej firmy prowadzonej pod nazwą [...] J. M.

w [...], zaś skontrolowana usługa przewozu wykonywana była na terenie [...]. Nie mogło zatem dojść do zawarcia w lokalu firmy skarżącego (w [...]) pisemnej umowy na przewóz wykonany w [...]. Przesłuchany w charakterze świadka pasażer potwierdził okoliczności przejazdu, a w tym, że nie zawierał umowy, a usługa zrealizowana została za pomocą aplikacji [...]. Pojazd skarżącego marki Skoda Fabia z oczywistych względów nie może być uznany za siedzibę przedsiębiorstwa skarżącego. Stanowisko przeciwne wskazujące, że w przypadku przedsiębiorców świadczących usługi transportowe samochód, za pomocą którego wykonują oni swoje usługi, należałoby uznać za miejsce tożsame z siedzibą przedsiębiorcy nie znajduje potwierdzenia w obowiązujących przepisach prawa, które nie tworzą takiego rodzaju konstrukcji i nie rozciągają pojęcia siedziby przedsiębiorstwa na wszelkie rzeczy i prawa wchodzące w skład tego przedsiębiorstwa. Samochód jest w tym wypadku jedynie środkiem i narzędziem, przy pomocy którego przedsiębiorca może zrealizować usługi transportowe, które w przedmiotowej sprawie zaoferował zainteresowanemu pasażerowi za pomocą aplikacji internetowej i poza siedzibą przedsiębiorstwa, a strony umowy nie zawarły pomiędzy sobą żadnej pisemnej umowy.

Reasumując tę część rozważań Sąd uznał, że w dniu 21 listopada 2019 r.

w imieniu skarżącego, przedmiotowym pojazdem Skoda Fabia, wykonany został przewóz okazjonalny bez spełnienia wymogu wykonywania takiego przewozu określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Jednocześnie nie miał miejsca przypadek, o którym mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. uzasadniający odstąpienie od spełnienia wymienionego wymogu. Uzasadniało to zatem wymierzenie za to naruszenie kary pieniężnej 8.000 zł na postawie art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.

Zgodnie z art. 92a ust 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń, obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. określa załącznik nr 3 do ww. ustawy.

Nałożona na skarżącego kara nie jest karą za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, ale karą za wykonywanie transportu z naruszeniem art. 18 ust. 4a u.t.d. Stosownie bowiem do lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy

o transporcie drogowym naruszenie warunków przewozu drogowego osób poprzez wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów,

o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. podlega karze pieniężnej w wysokości 8.000 zł.

Przechodząc do kwestii dowodowych wskazania wymaga, że zgodnie z art. 7

i art. 77 § 1 k.p.a. organ ma obowiązek podjąć wszelkie czynności niezbędne

do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym w sposób wyczerpujący zebrać

i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z regulacji tych wynika zatem, że to organ,

jest dysponentem postępowania dowodowego i to organ, a nie strona, ma za zadanie określić w oparciu o jakie obowiązujące przepisy prawa materialnego - zgodnie z treścią adekwatnych dla sprawy przepisów - okoliczności faktyczne rozstrzygają o ich zastosowaniu, a następnie przy pomocy dostępnych środków dowodowych stwierdzić, czy okoliczności te zaistniały w danej sprawie. Organ nie ma natomiast obowiązku nieograniczonego poszukiwania dowodów na poparcie twierdzeń strony, których ona sama nie przytacza, a są one sprzeczne z już poczynionymi przez organ ustaleniami faktycznymi.

Zdaniem Sądu, w sprawie przeprowadzono natomiast postępowanie dowodowe, które pozwoliło na ustalenie wszystkich istotnych z punktu widzenia treści art. 4, 5 oraz 18 u.t.d. okoliczności faktycznych. Wbrew twierdzeniom skarżącego rozstrzygnięcie sprawy nie zostało oparte jedynie na protokole kontroli, lecz także na innych dowodach z dokumentów (m.in. dowód rejestracyjny pojazdu, wypis z licencji, wyciąg z CEIDG), oględzinach pojazdu oraz zeznaniach świadka. Z kolei skarżący nie przestawił żadnych dowodów, które podważyłyby poczynione przez organ ustalenia, że jako przedsiębiorca wykonywał na podstawie udzielonej licencji okazjonalny przewóz osób z naruszeniem warunków tego przewozu określonych w art. 18 ust. 4a u.t.d. Sąd stoi zatem

na stanowisku, że postepowanie wyjaśniające w przedmiotowej sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Zgromadzone dowody okazały się bowiem wystarczające dla ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a ich wiarygodność nie budzi wątpliwości. Podnosząc twierdzenia przeciwne skarżący ani

na etapie odwołania, ani skargi nie wskazał natomiast żadnych konkretnych dowodów,

z których te twierdzenia można by było skutecznie wywodzić. Znaczenia takiego nie można przypisać przedłożonej w toku postepowania umowie transportowej, albowiem realia organizowania transportu za pośrednictwem aplikacji [...] przeczą temu,

aby umowa taka mogła być przed rozpoczęciem przewozu zawarta w siedzibie skarżącego, co słusznie uwypuklił organ odwoławczy.

Odnosząc się do z kolei do zgłaszanych wniosków o przeprowadzenie rozprawy oraz przesłuchanie skarżącego i świadka Sąd stoi na stanowisku, że ich uwzględnienie nie mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, albowiem okoliczności na które miały zostać dokonane wskazane czynności postępowania były już wystarczająco ustalone. Relacja świadka została bowiem utrwalona w aktach, treść jego wyjaśnień jest jednoznaczna, wobec czego ponowne jego przesłuchiwanie mogło jedynie doprowadzić do zbędnego w jednoznacznych okolicznościach sprawy przedłużenia postępowania.

Ponadto skarżący zarzucał naruszenie art. 20 w zw. z art. 22 i art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 i 2 i Konstytucji – poprzez ich błędną wykładnię – oraz art. 18 ust. 4a i 4b pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie.

Jednakże w ocenie Sądu, ustawodawca w art. 18 ust. 4a ustawy celowo wprowadził zasadę, zgodnie z którą przewóz okazjonalny może być realizowany pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, jak i określił w art. 18 ust. 4 b pkt 2 ustawy zwalniające z tego obowiązku dodatkowe wymogi, które muszą spełnić podmioty świadczące usługi przewozu osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób innymi samochodami osobowymi.

Ustawodawca odmiennie regulując różne sposoby przewozu osób ma możliwość wprowadzenia określonych środków, których celem jest zapewnienie w praktyce realizacji wynikającego z ustawy zróżnicowania możliwości wykonywania przewozów przez różnych przewoźników. Podkreślić należy, że różny charakter tych przewozów wiąże się bezpośrednio z odmiennym uregulowaniem warunków obu rodzajów licencji, udzielanych na przewozy taksówkowe i pozostałe przewozy. Warunki te w przypadku taksówki unormowane są w art. 6 ustawy, a w przypadku wykonywania transportu drogowego przewozu osób samochodem w art. 5c ustawy. Porównanie obu regulacji prowadzi do wniosku, że podmiot, który uzyskać ma licencję taksówkową musi spełnić więcej warunków niż podmiot uzyskujący licencję na przewozy osób samochodem osobowym.

Z przepisów ustawy wynika zatem, że podmiot świadczący usługi przewozu osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób nie jest podmiotem dokonującym przewozu osób takich jak przewozy taksówkowe.

W związku z tym uznać należy, że podnoszone przez skarżącego zarzuty sprzeczności przepisów ustawy o transporcie drogowym z wartościami konstytucyjnymi - zasadą wolności gospodarczej i zasadami jej ograniczania, zasadami wprowadzania ograniczeń w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw oraz zasadami równości i zakazu dyskryminacji, nie są uzasadnione. Ustawa o transporcie drogowym przewiduje odrębne wymogi, warunki i tryby uzyskania uprawnień dla uzyskania licencji na przewóz osób samochodem osobowym i dla uzyskania licencji na przewóz osób taksówką. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przepis art. 18 ust. 4a u.t.d. został wprowadzony z dniem 7 kwietnia 2011 r. na mocy art. 1 pkt 3 ustawy z 4 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 48, poz.247). Celem tej zmiany było wyłączenie z zakresu przewozów okazjonalnych przewozów taksówkowych,

za które uznawane mają być wszystkie przewozy na podstawie taksometru. Założeniem ustawodawcy było zatem właśnie to aby masowe usługi dla ludności odbywały się

w ramach licencji taksówkowej ze względów bezpieczeństwa. Stąd też wprowadzono nową definicję przewozu okazjonalnego, z której wyłączone są przewozy taksówkowe. W przekonaniu Sądu ustawodawca miał prawo dokonania takich zmian w definicji przewozu okazjonalnego (art. 18 ust. 4a) oraz ustalenia wyjątków określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. i nie stanowi to naruszenia przepisu art. 32 Konstytucji RP (por.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 stycznia 2020 r.; sygn. akt III SA/Łd 964/19).

Za bezzasadny Sąd uznał również zarzut skarżącego, że art. 5b ust. 1 i art. 18 ust 4a i 4b w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d. stanowią przepisy techniczne, które nie zostały notyfikowane Komisji Europejskiej i nie można się na nie powoływać wobec jednostek.

Jak słusznie podniesiono w odpowiedzi na skargę dyrektywa 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiająca procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz.U.UE.L.1998.204.37 z dnia 21 lipca 1998 r.) utraciła moc i została zastąpiona dyrektywą (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 września 2015 r. ustanawiająca procedurę udzielania informacji w dziedzinie przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz.U.UE.L.2015.241.1 z dnia 17 września 2015 r.). Zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. b dyrektywy, pojęcie usługi oznacza każdą usługę społeczeństwa informacyjnego, to znaczy każdą usługę normalnie świadczoną za wynagrodzeniem, na odległość, drogą elektroniczną i na indywidualne żądanie odbiorcy usług, a "przepisy techniczne" zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. f dyrektywy oznaczają specyfikacje techniczne i inne wymagania bądź zasady dotyczące usług, włącznie z odpowiednimi przepisami administracyjnymi, których przestrzeganie jest obowiązkowe, de jure lub de facto, w przypadku wprowadzenia do obrotu, świadczenia usługi, ustanowienia operatora usług lub korzystania w państwie członkowskim lub na przeważającej jego części, jak również przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne państw członkowskich, z wyjątkiem określonych w art. 7, zakazujące produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu lub stosowania produktu lub zakazujące świadczenia bądź korzystania z usługi lub ustanawiania dostawcy usług.

Usługa przewozu nie jest usługą świadczoną na odległość drogą elektroniczną. Zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. b ppkt (i) dyrektywy, świadczenie usługi "na odległość" oznacza, że usługa świadczona jest bez równoczesnej obecności stron. Oczywistym jest, że realizacja umowy przewozu polega na przewozie osoby z jednego miejsca do drugiego i następuje w sytuacji jednoczesnej stałej bezpośredniej obecności obu stron umowy – realizującego przewóz jak i przewożonego.

Na marginesie jedynie wskazać należy, że dla zastosowania dyrektywy nie ma znaczenia okoliczność sposobu zawarcia umowy przy użyciu aplikacji [...].

Wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (sygn. akt C 434/15) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że art. 56 TFUE w zw. z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2

ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r.

w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego,

w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy

o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, taką jak ta, o której mowa w niniejszym postępowaniu, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartphone), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami,

a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług

w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu stosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Trybunał wskazał, że usługa pośrednictwa świadczona przez przedsiębiorstwo [...] (konkurencyjna aplikacja do aplikacji [...]), polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych,

a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską, nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem (pasażerem) a kierowcą Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu. Skoro TSUE potraktował firmę pośredniczącą jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa), to tym bardziej skarżący, jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonuje niepodlegającą dyrektywie usługę transportową (zob. w tej materii m.in.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2018 r.; sygn. akt III SA/Kr 1141/17; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia z 1 kwietnia 2019 r.; sygn. akt II SA/Gl 1048/18; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Warszawie z dnia 27 lutego 2018 r.; sygn. akt VI SA/Wa 2358/17; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 października 2019 r.; sygn. akt III SA/Gd 501/19).

Jako, że w ocenie Sądu przepisy ustawy o transporcie drogowym nie stanowią norm o charakterze technicznym aprobatę Sądu zyskał też zawarty w odpowiedzi na skargę pogląd w przedmiocie braku potrzeby uzyskania ich notyfikacji.

W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie podzielił zarzutów skargi ani nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia z urzędu (zgodnie z art. 134 §1 p.p.s.a.) i na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.

Orzeczenia sądów administracyjnych powoływane w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym www.orzeczenia.nsa.gov.pl.

Wyrok w sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r.

o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem

i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Uznać należało,

że rozpoznanie sprawy jest konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadnia przyjęcie, iż przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Nie można było nadto przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.



Powered by SoftProdukt