drukuj    zapisz    Powrót do listy

6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz, , Wojewoda, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 820/21 - Wyrok NSA z 2023-12-19, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II OSK 820/21 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2023-12-19 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-04-22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Leszek Kiermaszek /sprawozdawca/
Mirosław Gdesz
Paweł Miładowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Sygn. powiązane
IV SA/Po 125/20 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2020-12-03
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 grudnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 125/20 w sprawie ze skargi Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Poznaniu na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 9 grudnia 2019 r. nr IR-IV.7721.350.2019.7 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 3 grudnia 2020 r., sygn. akt IV SA/Po 125/20 po rozpoznaniu sprawy ze skargi Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Poznaniu (dalej określanego jako skarżący) na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 9 grudnia 2019 r., nr IR-IV.7721.350.2019.7 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uchylił zaskarżoną decyzją i poprzedzającą ją decyzję Starosty Poznańskiego z dnia 2 sierpnia 2019 r., nr 4294/19 oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy.

Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 5 stycznia 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Starosty Poznańskiego z dnia 10 listopada 2016 r. odmawiającą [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej zwanej inwestorem) zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej nr [...] na działce nr [...] w miejscowości [...], gmina [...]. Obie te decyzje zostały uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 178/17.

Inwestor cofnął następnie wniosek w tym przedmiocie, wobec czego Starosta Poznański decyzją z dnia 19 lutego 2019 r. umorzył postępowanie w tej sprawie.

Inwestor w dniu 14 maja 2019 r. złożył do organu ponowny wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę, a Starosta Poznański decyzją z dnia 2 sierpnia 2019 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Wojewoda Wielkopolski po rozpoznaniu odwołania skarżącego decyzją z dnia 9 grudnia 2019 r. utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy.

W motywach decyzji Wojewoda stwierdził, że stosując się do zaleceń zawartych w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 20 czerwca 2019 r., sygn. IV SA/Po 178/17 Starosta uzyskał z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych wyjaśnienie, że obowiązek uzgodnienia planowanej inwestycji z organami wojskowymi wynika z zapisów decyzji lokalizacyjnej Komisji Planowania przy Radzie Ministrów z dnia 13 lipca 1976 r. nr 55/76 ustalającej strefę ochronną obiektu technicznego w m. [...] (dalej określanej jako decyzja z 13 lipca 1976 r.).

Biorąc pod uwagę art. 87 ust. 2 Konstytucji RP wyraził pogląd, że wspomniana decyzja nie stanowiła podstawy prawnej dla uzgodnienia planowanej inwestycji z Zarządem Wojsk Radiotechnicznych Inspektoratu Sił Powietrznych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Zaznaczył przy tym, że uchwała Rady Gminy Mosina nr XXV/151/08 z dnia 28 lutego 2008 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów produkcyjnych składów i magazynów oraz terenów zabudowy usługowej w Czapurach przy ul. Poznańskiej (Dz. Urz. Województwa Wielkopolskiego z 2008 r. Nr 67, poz. 1324) nie ustala jakiejkolwiek strefy ochronnej w związku z istniejącym obiektem wojskowym w [...], a nawet § 10 pkt 2 planu zezwala na "lokalizację sieci i urządzeń infrastruktury technicznej, w tym niezwiązanych z obsługą terenu objętego opracowaniem planu". Zdaniem Wojewody inwestor spełnił wymogi określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; dalej zwanej ustawą), a będąc związany art. 35 ust. 4 ustawy nie mógł odmówić wydania pozwolenia na budowę.

Skarżący wniósł skargę na opisaną wyżej decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu stojąc na stanowisku, że organy orzekające zignorowały przepisy o ustanowieniu strefy ochronnej, a decyzje wydane zostały pomimo braku uzgodnienia z właściwym organem wojskowym.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.

Uwzględniając skargę zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny wyjaśnił najpierw, że tak jak organy orzekające w tej sprawie nie były związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku tego Sądu z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 178/17 podkreślając, że po uprzednim cofnięciu wniosku inwestor złożył drugi tożsamy wniosek, który zainicjował nowe postępowanie administracyjne.

Traktując powyższy wyrok jedynie pomocniczo Sąd przypomniał zawarte w nim stanowisko, a także stanowiska zarówno skarżącego, jak i inwestora wyrażane w toku postępowania i doszedł do przekonania, że zobowiązany jest ocenić - inaczej aniżeli przyjął Sąd w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 178/18 - czy pozostająca w obrocie prawnym decyzja z 13 lipca 1976 r., która nie została uchylona żadnym aktem derogacyjnym, wywołuje nadal skutki prawne przypisane jej w zawartych w niej zapisach.

Zaakceptował zarazem pogląd, że obowiązujący plan miejscowy w § 4 w zw. z 10 pkt 2 i § 13 pkt 3 lit. a zezwala na obszarze planu o wyznaczonym jednolitym przeznaczeniu terenu lokalizację sieci i urządzeń infrastruktury technicznej, w tym nie związanych z obsługą terenu objętego opracowaniem planu.

Powołał następnie art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy oraz § 8 ust. 1 i § 8 ust. 3 pkt 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1935, ze zm.; dalej rozporządzeniem) i wskazał, że obowiązkiem organów architektoniczno-budowlanych w tej sprawie było - w kontekście informacji uzyskanej od Szefa Zarządu Wojsk Radiotechnicznych co do lokalizacji inwestycji w strefie ochronnej obiektu technicznego [...] - ustalenie, czy decyzja z 13 lipca 1976 r. pozostaje nadal w obrocie prawnym, a jeśli tak jakie wywołuje skutki w zakresie ewentualnego uzgodnienia z organem wojskowym oraz wymogów części rysunkowej projektu zagospodarowania działki. Takiej oceny, zdaniem Sądu, zabrakło.

Jak stwierdził, organy obydwu instancji nie tylko nie podjęły współdziałania z odpowiednimi organami wojskowymi, lecz również zignorowały stanowisko przez te organy prezentowane odnośnie ustalenia, czy decyzja z 13 lipca 1976 r. obowiązuje, a jeśli tak, jakie wywołuje skutki prawne. Starosta ograniczył się do skierowania do Szefostwa Służby Ruchu Lotniczego Sił Zbrojnych RP wezwania do wskazania przepisu prawa, z którego wynikałby wymóg uzgodnienia lokalizacji przedmiotowej stacji bazowej z tym organem. Następnie, pomimo wyjaśnienia złożonego przez Szefa Zarządu Wojsk Radiotechnicznych Inspektoratu Sił Powietrznych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w piśmie z 27 czerwca 2019 r. o konieczności dokonywania uzgodnień z organem wojskowym wynikającym z decyzji z dnia 13 lipca 1976 r., nie podjął dalszej współpracy z organami wojskowymi tak, by po pierwsze otrzymać tę decyzję, a także wyjaśnienia (opinię), czy pozostaje ona w obrocie prawnym, w oparciu o jaką podstawę prawną została wydana, a także - jeśliby obowiązywała - jakie aktualnie wywołuje skutki prawne w niniejszym postępowaniu.

Sąd wytknął, że zważywszy na zasadę dwuinstancyjności i wynikający z niej obowiązek organu odwoławczego ponownego wszechstronnego zbadania i wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, Wojewoda nie sprostał wymaganiom art. 7b K.p.a. Poza pozyskaniem korespondencji pomiędzy Starostą a organami administracji wojskowej, jedynie wezwał skarżącego do wyjaśnienia stanowiska zajętego w odwołaniu. Pomimo posiadanej dokumentacji nie starał się wyjaśnić chociażby z Szefem Zarządu Wojsk Radiotechnicznych, czy decyzja z 13 lipca 1976 r. nadal obowiązuje, a jeśli nie - jaki akt ją derogował. Sprowadził swe rozważania odnośnie aktualnych skutków prawnych tej decyzji do powołania się na art. 87 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i podania, że nie należy ona do źródeł prawa. Stąd wyprowadził ocenę, że na podstawie zapisów w niej zawartych nie ma obowiązku dokonywanie uzgodnień projektu budowlanego z organem wojskowym.

Nie budziło wątpliwości Sądu, że kwestia skutków prawnych, jakie wywołuje aktualnie decyzja z 13 lipca 1976 r. ma kluczowe znaczenie dla sprawy podkreślając, że pozostaje ona w obrocie prawnym. Zarazem podzielił zapatrywanie Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. II OSK 2296/18 zgodnie z którym to, że decyzja lokalizacyjna nie ma charakteru prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, nie oznacza, że nie wywołuje ona skutków prawnych. Uznał zatem, że decyzja z 13 lipca 1976 r., jak każda legalnie wydana decyzja administracyjna, wywołuje skutki w niej określone. Chociaż została wydana w innych realiach społeczno-politycznych, samo to, podobnie jak upływ czasu, nie sprawia, że straciła moc. Oznacza to - zdaniem Sądu - że organy powinny były uwzględnić fakt pozostawania jej w obrocie prawnym, a w konsekwencji zbadać, czy faktycznie obejmuje teren inwestycji, tj. czy działka inwestycyjna położona jest w zewnętrznej strefie ochronnej wokół obiektu wojskowego. Argumentował, że w przypadku pozytywnych ustaleń należało wziąć pod uwagę, że wprowadza określone zakazy. Jeżeli okazałoby się, że działka zlokalizowana jest w pasie przyległym do obiektu (obszarze wyłączonym z inwestowania) niedopuszczalnym byłoby uzyskanie przez inwestora pozwolenia na budowę przedmiotowej stacji bazowej. Jeżeliby zaś organy orzekające ustaliły, że działka ta leży w pasie ograniczeń budownictwa wysokościowego i przemysłowego, dla wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę wymagane było pozytywne uzgodnienie z właściwymi organami wojskowymi.

Z tych wszystkich względów Sąd uchylił obie decyzje organów, w oparciu o art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.; dalej powoływanej jako P.p.s.a.).

Skargę kasacyjną od wskazanego wyroku wniósł inwestor, reprezentowany przez pełnomocnika będącą radcą prawnym, zaskarżając go w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarzuty procesowe, sformułowane w pierwszej kolejności i jeden zarzut materialnoprawny.

Pełnomocnik zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 P.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie obu decyzji, podczas gdy nie naruszały przepisów prawa materialnego i procesowego.

Podniosła też naruszenie art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie, mimo istnienia podstaw ku temu, ażeby skargę oddalić, albowiem zarówno decyzja Wojewody, jak i decyzja Starosty nie naruszały przepisów prawa materialnego i procesowego.

Zarzuciła następnie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że organy administracji nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, podczas gdy postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone rzetelnie i wnikliwie, a organy - wbrew przeciwnym twierdzeniom Sądu - poczyniły ustalenia odnośnie do wszystkich tych kwestii, które są rzeczywiście istotne dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia.

Ostatni zarzut procesowy podniósł niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy i nieprawidłowe przyjęcie, że obowiązek sprawdzenia projektu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej obejmuje w niniejszej sprawie w szczególności uwzględnienie ustaleń decyzji z 13 lipca 1976 r., która to decyzja została wydana w innych realiach społeczno-politycznych i nie jest źródłem prawa obowiązującego, w związku z czym jej ustalenia nie mogą wyprzedzać ustaleń planu miejscowego obowiązującego na terenie objętym wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę.

Zarzut meterialnoprawny pełnomocnik odniosła do art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy. Wskazała na ich niewłaściwe zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, że obowiązek sprawdzenia projektu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej obejmuje w niniejszej sprawie w szczególności uwzględnienie ustaleń decyzji z 13 lipca 1976 r., która to decyzja została wydana w innych realiach społeczno-politycznych i nie jest źródłem prawa obowiązującego, w związku z czym jej ustalenia nie mogą wyprzedzać ustaleń planu obowiązującego na terenie objętym wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę.

W oparciu o wskazane podstawy kasacyjne pełnomocnik inwestora wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autorka wskazała, że organy obu instancji dokonały właściwej i jedynie słusznej oceny charakteru prawnego decyzji z 13 lipca 1976 r., wskazując, że nie ma ona waloru prawa powszechnie obowiązującego, a tym samym nie należy brać jej ustaleń pod uwagę i wymagać uzgodnienia projektu z organem wojskowym. Skarżący w toku postępowania powoływał się na fakt nieuwzględnienia przez Starostę Poznańskiego stanowiska wyrażonego w piśmie Szefa Zarządu Wojsk Radiotechnicznych z 27 czerwca 2019 r. wobec zamierzonej inwestycji. Podkreśliła, że nie zawiera ono wskazania podstawy prawnej, z której wynikałby bezwzględny obowiązek uzgodnienia lokalizacji projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej z Zarządem Wojsk Radiotechnicznych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP. Zdaniem pełnomocnik nie jest rolą organów wojskowych rozstrzyganie, czy decyzja z 13 lipca 1976 r. obowiązuje, a jeżeli tak, to jakie wywołuje skutki prawne. Organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że skoro w obowiązującym planie nie ustalono terenów zamkniętych ani też stref ochronnych, to brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia tezy, że decyzja lokalizacyjna wydana w 1976 r. może i powinna modyfikować ustalenia aktu prawa miejscowego. Zauważyła, że wobec braku istnienia w polskim porządku prawym przepisu prawa powszechnie obowiązującego, z którego wynika konieczność uzgodnienia planowanej inwestycji z Zarządem Wojsk Radiotechnicznych, organ wydał prawidłowe rozstrzygnięcie, utrzymujące zaskarżoną decyzję w mocy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie zaś uchylił niewadliwe decyzje administracyjne.

Na rozprawie przed Sądem w dniu 19 grudnia 2023 r. pełnomocnik inwestora poparła skargę kasacyjną i wnioski w niej zawarte.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie akceptując stanowisko Sądu zawarte w zaskarżonym wyroku.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Bezzasadny okazał się pierwszy zarzut procesowy zmierzający do wykazania, że Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, iż postępowanie administracyjne nie zostało przeprowadzone wnikliwie i rzetelnie, a organy nie wyjaśniły wszystkich istotnych dla końcowego rozstrzygnięcia okoliczności. Zarzut ten rozwinięty został w uzasadnieniu skargi kasacyjnej; wyjaśniono w nim, że chodzi o ocenę skutków prawnych związanych z wydaniem przez Komisję Planowania przy Radzie Ministrów decyzji lokalizacyjnej z dnia 13 lipca 1976 r., nr 055/76 ustalającej strefę ochronną dla "obiektu technicznego jednostki wojskowej [...].... w granicach jak oznaczono na załączonej mapie". Do materii objętej tym zarzutem nawiązuje kolejny zarzut, określony jako procesowy, i jedyny zarzut materialnoprawny. Dla przejrzystości wywodu uzasadnione jest odniesienie się przez Naczelny Sąd Administracyjny w sposób łączny do tak skonstruowanych zarzutów.

Wskazana decyzja lokalizacyjna, wyznaczająca strefę ochronną obiektu technicznego [...], wydana została na podstawie uchwały nr 109 Rady Ministrów z dnia 29 maja 1971 r. w sprawie lokalizacji inwestycji (M. P. Nr 31, poz. 198), w której nie określono podstawy wydania jej przez Radę Ministrów. Nie stanowi przedmiotu sporu, że decyzja ta nie jest źródłem prawa w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Sąd pierwszej instancji w pełni zaakceptował w tym zakresie stanowisko orzekających w sprawie organów administracji. Jednakże słusznie stwierdził ten Sąd, że decyzja lokalizacyjna pozostaje nadal w obrocie prawnym i korzysta z domniemania mocy obowiązującej. Zasada trwałości decyzji administracyjnych nie może być utożsamiana z niezmiennością decyzji. Dopóki nie zostanie uchylona lub zmieniona w trybie przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego lub ustawach szczególnych (art. 16 § 1 K.p.a.), jak każda inna ostateczna decyzja administracyjna, wywołuje skutki prawne. Z niekwestionowanych ustaleń sądu wynika, że dotychczas nie została ona uchylona przez żaden powszechnie obowiązujący akt prawa. Przeciwnie, Minister Rozwoju i Technologii decyzją z dnia 31 lipca 2019 r., a zatem jeszcze przed wydaniem zaskarżonej decyzji, uchylił 150 decyzji lokalizacyjnych wydanych przez Komisję Planowania przy Radzie Ministrów, a wśród deregowanych nie znalazła się decyzja z dnia 13 lipca 1976 r. o wyznaczeniu strefy ochronnej, co potwierdza trafność wniosku o pozostawaniu jej w obrocie prawnym.

W decyzji lokalizacyjnej wprowadzono ograniczenia użytkowania terenu polegające na wyznaczeniu dwóch stref: wyłączonej z użytkowania (pas przyległy do obiektu wojskowego) i ograniczonego budownictwa wysokościowego i przemysłowego (okrąg o promieniu 3 km od środka kompleksu wojskowego), w której "obowiązują uzgodnienia w zakresie wznoszenia obiektów wysokościowych, linii energetycznych wysokiego napięcia, masztów radiostacji, wież, kominów itp., których wysokość lub oddziaływanie zakłócające mogą ograniczyć możliwości bojowe obiektu". W tej strefie wydanie zgody na lokalizację zabudowy stałej i tymczasowej "powinno być uzgodnione z właściwymi organami wojskowymi".

Zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy, w brzmieniu jaki miał w sprawie zastosowanie, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć m.in. projekt budowlany w odpowiedniej ilości egzemplarzy wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi. Nie może być kwestionowane, że w tym przypadku nie mamy do czynienia z instytucją współdziałania organów administracji w trybie art. 106 § 1 K.p.a. z tej prostej przyczyny, że o wyrażenie opinii, dokonanie uzgodnień, uzyskanie pozwolenia zwraca się do właściwych organów sam inwestor, nie zaś organ administracji architektoniczno- budowlanej. Organ ten, stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy, przed wydaniem decyzji sprawdza zaś m.in. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami oraz kompletność przedłożonego projektu i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień i pozwoleń wyrażonych w przewidzianej odpowiednimi przepisami formie, a w razie stwierdzenia naruszeń także w tym zakresie nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości w terminie i z rygorem określonym w art. 35 ust. 3 ustawy. Wskazane przepisy nie precyzują, o jakich uzgodnieniach projektu budowlanego w nich mowa. Przyjąć więc trzeba, że chodzi o wszystkie uzgodnienia, jakie są wymagane obowiązującymi przepisami.

Jak już odnotowano, w decyzji lokalizacyjnej zastrzeżono, że w strefie ograniczonego budownictwa wysokościowego zamierzenie inwestycyjne polegające m.in. na budowie masztów radiostacji i wież wymaga uzgodnienia z właściwymi organami wojskowymi. Z pism Szefa Zarządu Wojsk Radiotechnicznych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z 27 czerwca 2019 r. i 19 sierpnia 2019 r. wynika w sposób klarowny, z jakich powodów budowa stacji bazowej telefonii komórkowej w tej strefie wymaga uzgodnienia. Wskazano w nich, że chodzi o potencjalną możliwość zakłócenia funkcjonowania wojskowych urządzeń radiolokacyjnych, w tym radarów dyslokowanych na obiekcie technicznym. Dodatkowo stwierdzono, że w ocenie organu wojskowego wieża wolnostojąca, wchodząca w skład stacji bazowej, zaprojektowana została w odległości ok. 750 m od obiektu technicznego, ma wysokość 43,3 m (109,2 m npm), podczas gdy dopuszczalna wysokość obiektu w tym miejscu nie powinna przekraczać 3 m (rzędnej 84,5 m npm). Uwzględniając powyższe nie do odparcia jest pogląd Sądu pierwszej instancji, że skoro w tej materii organy nie prowadziły postępowania wyjaśniającego, nie skonfrontowały tych stwierdzeń z rozwiązaniami projektu budowlanego (w zakresie np. wysokości i innych parametrów), w tym także w części dotyczącej projektu zagospodarowania terenu (w odniesieniu do miejsca usytuowania stacji), istniały podstawy do przyjęcia, że kontrolowane decyzje wydane zostały bez wyjaśnienia istotnej dla wyniku sprawy okoliczności. Stanowcze ustalenia pozwoliłyby na ocenę, czy inwestor obowiązany był dołączyć do wniosku stanowisko właściwego organu wojskowego w postaci uzgodnienia projektu. Nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego było już wynikiem błędnego uznania, że decyzja lokalizacyjna nie wywołuje skutków prawnych, w tym odnoszącego się do uzgodnienia zamierzenia inwestycyjnego z właściwym organem wojskowym jeszcze na etapie przed złożeniem wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Niezasadny jest więc zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz w konsekwencji także art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy.

Okoliczność, akcentowana przez pełnomocnika inwestora, że granice terenu zamkniętego i strefy ochronnej nie zostały określone w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a ustalenia planu miejscowego zezwalają na lokalizację sieci i urządzeń infrastruktury technicznej, w tym niezwiązanych z obsługą terenu objętego planem, nie oznacza, że z tego powodu wyłączona jest potrzeba dokonania uzgodnienia projektu budowlanego z organem wojskowym. Decyzja lokalizacyjna nie może być postrzegana jako modyfikująca ustalenia planu miejscowego, zresztą Sąd nie twierdzi, że projektowane zamierzenie budowlane jest sprzeczne z ustaleniami planu miejscowego. W rzeczy samej granice stref ochronnych wynikających z decyzji lokalizacyjnej nie zostały określone w planie miejscowym. Dopiero z dniem 19 września 2020 r., tj. z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 471), która nadała nowe brzmienie art. 10 ust. 2 pkt 15 i art. 15 ust. 3 pkt 4b ustawy z dnia 27 marca 2003 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293, obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 977), określa się odpowiednio w studium granice terenu zamkniętego i jego strefy ochronnej, w tym stref ochronnych wynikających z decyzji lokalizacyjnych wydanych przez Komisję Planowania przy Radzie Ministrów w związku z realizacją inwestycji w zakresie obronności i bezpieczeństwa państwa, a w planie miejscowym - granice terenów inwestycji w zakresie takich decyzji lokalizacyjnych. Stanowi to jednakże dodatkowy argument za podzieleniem przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji tezy, że ustawodawca w dalszym ciągu traktuje decyzje lokalizacyjne jako akty administracyjne pozostające w obrocie prawnym, a zatem wywołujące skutki prawne. Uwzględnił to także ten sąd w swych rozważaniach odwołując się poglądu wyrażonego w wyroku NSA z 17 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 2296/18, LEX nr 3157388 (w sprawie dotyczącej uzgodnienia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego), przytaczając obszerne fragmenty uzasadnienia tego orzeczenia. Dla oceny zasadności postawionego zarzutu bez znaczenia jest przywołany argument, że decyzja lokalizacyjna z 13 lipca 1976 r. wydana została "w innych realiach społeczno-politycznych", bliżej nie wyjaśniając, jakie ma to konkretne znaczenie dla wyniku rozpoznawanej sprawy.

Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że również pozostałe procesowe zarzuty skargi kasacyjnej, odniesione do art. 135 P.p.s.a. i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. nie zasługują na uwzględnienie, skoro wynik kontroli sądowej nie upoważniał do oddalenia skargi, zgodnie z oczekiwaniami skarżącej.

Z tych powodów, wobec braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu, Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.



Powered by SoftProdukt