![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6361 Rejestr zabytków, Zabytki, Burmistrz Miasta, *Stwierdzono bezskuteczność czynności wydanej na podstawie przepisów szczególnych, IV SA/Wr 450/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2026-02-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
IV SA/Wr 450/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2025-08-27 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Aneta Brzezińska Daria Gawlak-Nowakowska /przewodniczący sprawozdawca/ Katarzyna Radom |
|||
|
6361 Rejestr zabytków | |||
|
Zabytki | |||
|
Burmistrz Miasta | |||
|
*Stwierdzono bezskuteczność czynności wydanej na podstawie przepisów szczególnych | |||
|
Dz.U. 2017 poz 2187 art. 22 ust. 4 i 5 Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami Dz.U. 2024 poz 935 art. 146 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska (sprawozdawca), Sędziowie Asesor WSA Aneta Brzezińska, Sędzia WSA Katarzyna Radom, Protokolant Referent Agnieszka Zych-Zaborska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 25 lutego 2026 r. sprawy ze skargi D. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w E. na czynność Burmistrza Karpacza z dnia 4 lipca 2018 r. w przedmiocie włączenia karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków I. stwierdza bezskuteczność czynności Burmistrza Karpacza z dnia 4 lipca 2018 r. w przedmiocie włączenia w gminnej ewidencji zabytków nieruchomości wskazanej pod pozycją 123 załącznika do zarządzenia nr 0050.118.2018 Burmistrza Karpacza z dnia 4 lipca 2018 r. w sprawie przyjęcia Gminnej Ewidencji Zabytków – spis kart gminnej ewidencji zabytków Miasta Karpacz, identyfikator karty 128/508, adres obiektu ul. [...] , K.; II. zasądza od Burmistrza Karpacza na rzecz strony skarżącej D. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w E. kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. |
||||
|
Uzasadnienie
W skardze wniesionej w dniu 5 sierpnia 2025 r. za pośrednictwem organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu D. z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w E. (dalej: Strona, Skarżąca, Spółka) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. zakwestionowała ujęcie w Gminnej Ewidencji Zabytków Gminy Karpacz budynku położonego przy "ul.[...] w K. Budynek ten został przyjęty do ewidencji pod poz. 123 spisu karty Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta Karpacz, stanowiącej załącznik do zarządzenia Burmistrza Karpacza (dalej: Burmistrz, organ) z dnia 4 lipca 2018 r., nr 0050.118.2018 w sprawie przyjęcia Gminnej Ewidencji Zabytków. Podstawę prawną tego zarządzenia stanowił m.in. art. 22 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2017 r. poz. 2187, dalej: u.o.z.). Przedmiot zaskarżenia został ujęty w skardze wielowariantowo, tj. jako skarga na zarządzenie Burmistrza Karpacza z dnia 4 lipca 2018 r. nr 0050.118.2018 w sprawie włączenia do gminnej ewidencji zabytków karty adresowej budynku przy "ul.[...]" w K. bez informowania właściciela o tej czynności, ewentualnie zaś jako skarga na czynność tego organu w sprawie włączenia karty adresowej wspomnianego budynku do gminnej ewidencji zabytków. W konsekwencji Skarżąca wniosła o: - stwierdzenie nieważności zarządzenia Burmistrza Karpacza z dnia 4 lipca 2018 r., nr 0050.118.2018 w sprawie przyjęcia Gminnej Ewidencji Zabytków (zwłaszcza w zakresie Załącznika do ww. Zarządzenia "Spis kart gminnej ewidencji zabytków Miasta Karpacz" - identyfikator karty 128/508) w części dotyczącej karty adresowej ww. budynku, a ponadto § 2 ust. 2 wspomnianego zarządzenia, gdyż wprowadzona tam norma zobowiązująca do uzyskania akceptacji Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przed wyłączeniem obiektów i obszarów z ewidencji nie znajduje oparcia w normach prawa powszechnie obowiązującego, a ponadto wyłączeniu podlega karta adresowa, a nie obiekt czy obszar lub - stwierdzenie bezskuteczności czynności włączenia karty adresowej w/w obiektu do gminnej ewidencji zabytków. Skarżąca zgłosiła również wniosek o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów niniejszego postępowania, wpisu stałego, opłat pocztowych, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz z kosztami pomocy prawnej - zastępstwa prawnego w wysokości sześciokrotności stawki, o której mowa w art. 225 ustawy o radcach prawnych z uwagi na rodzaj sprawy o wyłączenie z gminnej ewidencji zabytków co oznacza wyjątkową zawiłość sprawy i wymaga ponadprzeciętnego wkładu pracy oraz specjalistycznej wiedzy pełnomocnika. Ponadto wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie, z uwagi na jej skomplikowany charakter; Wskazała, że posiada interes prawy jako ujawniony w księdze wieczystej właściciel w/w nieruchomości. Zwróciła uwagę, że włączenie do Gminnej Ewidencji Zabytków karty adresowej budynku przy "ul. [...]" w K. powoduje powstanie określonej ochrony konserwatorskiej, co ingeruje w prawo własności. Zarzuciła, że niezgodne z prawem włączenie w/w nieruchomości do Gminnej Ewidencji Zabytków narusza interes prawny Skarżącej, co daje jej legitymację do wystąpienia ze skargą. Terminowość wniesienia skargi Skarżąca uzasadniała regulacją z art. 53 § 2a p.p.s.a., w myśl której, skargę można wnieść w każdym czasie jeśli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi. Dodatkowo zauważyła, że Pan W. W. wspólnik D. Sp. z o.o. przy piśmie organu z dnia 7 lipca.2025 r, otrzymał kopię zaskarżonej karty 128/508, a od pisma organu i jego doręczenia nie upłynęło 30 dni. Jednocześnie, z ostrożności procesowej wniosła o ewentualne zastosowanie art. 52 § 2 p.p.s.a. zdanie drugie: Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. W ramach zarzutów skargi Skarżąca podniosła zarzut naruszenia: 1. art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 22 ust. 4 i ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1292), § 17 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (tekst jedn. z 2021 r. poz. 56) oraz Załącznika nr 6 do tego rozporządzenia poprzez dołączenie do GEZ dokumentu niezgodnego ze sformalizowanym prawnie wzorem (niezgodnego również w świetle tekstu pierwotnego rozporządzenia) i jednocześnie utrzymywanie dokumentu o nr 128/508 niezgodnego z prawnie określonym wzorem jako karty adresowej w GEZ (co stanowi naruszenie prawa materialnego - Konstytucja RP, ustawa, a ponadto przepisów postępowania - rozporządzenie - mające wpływ na wynik sprawy) poprzez: - włączenie karty adresowej zabytku nieruchomego niezgodnej z prawnie obowiązującym wzorem, nawet wadliwie nazwanej "karta gminnej ewidencji zabytków" (wadliwie również w świetle nieaktualnego tekstu pierwotnego rozporządzenia, nie tylko obecnie obowiązującej treści) i traktowanie jej jako karty adresowej zabytku nieruchomego w rozumieniu przepisów ww. rozporządzenia; - włączenie karty zawierającej nieprawdziwe informacje, np. "budynek objęty ochroną konserwatorską poprzez wpis do ewidencji zabytków" podczas gdy nie istnieje karta ewidencyjna wojewódzkiej ewidencji zabytków oraz nie istnieje włączenie tej karty do wojewódzkiej ewidencji zabytków; - włączenie nieaktualnej karty (poz. 20 data wykonania ewidencji 2007-08-13) do gminnej ewidencji zabytków (dalej: GEZ) bez współczesnej do zarządzenia (z 2018r.) karty adresowej, a przecież włączenie następuje na podstawie karty aktualnej na dzień wydania zarządzenia, włącza się kartę a nie budynek; - włączenie karty zawierającej niezrozumiałe informacje, np. rubryka 18 rodzaje zagrożeń "zagrożenia inwestycyjne względem budynku"; - dokonanie jakiejś "aktualizacji" karty niezgodnie z procedurą, przed włączeniem do GEZ - por. rubryka nr 22 uwagi, - brak uzyskania uprzedniego porozumienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków co do włączenia do GEZ karty adresowej ww. budynku; - brak poinformowania właściciela o włączeniu ww. karty adresowej oraz budynku do GEZ tuż po dokonanym włączeniu, ani o zamiarze włączenia ww. karty do GEZ - nałożenie w § 2 ust. 2 zaskarżonego Zarządzenia nieznanego prawu obowiązku uzyskania uprzedniej akceptacji Dolnośląskiego Wojew. Konserwatora Zabytków dla wyłączenia z GEZ "obiektów i obszarów", przez co ww. organ naruszył przepisy procesowe w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. 2. art. 18c rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem oraz art. 3 pkt 1 u.o.z. poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji uznanie, iż wskazany w zaskarżonej czynności obiekt jest zabytkiem w rozumieniu powołanego przepisu w sytuacji, gdy brak uprzedniej względem włączenia do GEZ dokumentacji w zakresie "historia, opis i wartość" świadczącej o zabytkowych cechach dotyczącej budynku czy nie zostały spełnione przesłanki do uznania go za zabytek, które to niedopatrzenie organu dodatkowo stanowi uchybienie zaskarżonego aktu w kontekście konstytucyjnej zasady proporcjonalności, a ponadto świadczy o tym, że organ w sposób nieuzasadniony przedkłada interes społeczny nad interes indywidualny, co stanowi naruszenie przepisów prawa procesowego (rozporządzenie) i materialnego (ustawa) mające wpływ na wynik sprawy; 3. art 22 ust 4 i 5 u.o.z. w zw. z § 18 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i włączenie do gminnej ewidencji zabytków karty dotyczącej obiektu, którego dane nie są wyczerpujące ani zgodne ze stanem faktycznym i które nie dają w świetle "karty" jednoznacznych przesłanek do uznania obiektu jako zabytek indywidualny w rozumieniu ustawy o zabytkach i opiece nad zabytkami oraz utrzymywanie w ewidencji tego obiektu, co stanowi naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy; 4. art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 21 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez ich niezastosowanie, albowiem w ocenie Skarżącej utrzymywanie obiektu w ewidencji w sposób nieuprawniony narusza jej prawo własności, co stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy; 5. art. 31 ust 2 Konstytucji RP, naruszenie konstytucyjnej zasady proporcjonalności, rzetelności i sprawności działania administracji publicznej, naruszenie zasad postępowania przed organem administracji publicznej poprzez nieproporcjonalne nakładania ograniczeń na właściciela obiektu poprzez wpis do gminnej ewidencji zabytków, co stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy; 6. § 20 pkt 3 ww. rozporządzenia z 2011 r. wskazanego w pkt 1 poprzez traktowanie jako karty adresowej zabytku nieruchomego "karty" o innej nazwie z 2007 r., która w dniu wejścia w życie ww. rozporządzenia z 2011 r. nie była żadną formalną czynnością włączona do GEZ przed wejściem w życie rozporządzenia z 2011 r., przez co nie obejmuje jej ten przepis przejściowy stanowiący te dotychczas wykonane karty adresowe zabytku nieruchomego stają się kartami adresowymi zabytku nieruchomego w rozumieniu niniejszego rozporządzenia (co stanowi naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy). Dopełnieniem tych zarzutów był wniosek Strony o przeprowadzenie dowodu z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2023 r. sygn. akt P 12/18 na okoliczność niedopuszczalności włączania do gminnej ewidencji zabytków (dalej: GEZ) obiektów, które nie są objęte wpisem do rejestru zabytków ani też nie są włączone do wojewódzkiej ewidencji zabytków, a ponadto ich włączenie do GEZ nastąpiło z pominięciem prawa strony do wypowiedzenia się przed włączeniem obiektu do GEZ. Ponadto wniosła o: 1) o stwierdzenie że ww. "karta gminnej ewidencji zabytków" (identyfikator karty 128/508) dotycząca budynku przy "ul. [...]" w K. nie wchodzi w skład gminnej ewidencji zabytków i nie może być traktowana jak "karta adresowa zabytku nieruchomego" w rozumieniu ww. rozporządzenia, a co za tym następuje nie jest włączona do GEZ; 2) zastosowanie przy ocenie prawnej wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt P 12/18 z uwagi na niedopuszczalność włączania do gminnej ewidencji zabytków obiektów, które nie są objęte prawną formą ochrony zabytków wynikającą z art. 7 u.o.z. ani też nie są skutecznie włączone do wojewódzkiej ewidencji zabytków (brak odpowiedniej karty tego obiektu w wojewódzkiej ewidencji zabytków); 3) wzięcie pod uwagę wyroku w sprawie podobnej, rozpatrywanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, dotyczącej bezskutecznego włączenia do GEZ Karpacza - wyroku z dnia 18 września 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr 147/24 oraz wyroku WSA w Warszawie z 22 maja 2025 r., sygn. akt VII SA/Wa 2913/24 stwierdzającego bezskuteczność włączenia karty niezgodnej z wzorem. W obszernym uzasadnieniu skargi uzasadniła swoje stanowisko. Zarządzeniem z dnia 28 sierpnia 2025 r. Przewodniczący Wydziału rozdzielił skargę Strony z dnia 5 sierpnia 2025 r. na: skargę na Zarządzenie Burmistrza Karpacza z dnia 4 lipca 2018 r., nr 0050.118.2018 w przedmiocie przyjęcia gminnej ewidencji zabytków oraz na skargę Strony na czynność materialno – techniczną Burmistrza Karpacza w przedmiocie włączenia karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków (k: 2 akt sprawy sądowej). Zarządzeniem z dnia 25 lutego 2026 r. Przewodniczący Wydziału uchylił ww. zarządzenie z dnia 28 sierpnia 2025 r. o rozdzieleniu skargi z dnia 5 sierpnia 2025 r. (k: 74 akt sprawy sądowej). W odpowiedzi na skargę Burmistrz Karpacza wniósł o stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności. W uzasadnieniu wskazał, że poza sporem pozostaje, iż obowiązująca w dacie wydania inkryminowanego Zarządzenia Burmistrza Karpacza procedura zakładania gminnej ewidencji zabytków nie obejmowała czynnego udziału właścicieli nieruchomości ewidencją tą objętych. Ten mankament stał się przedmiotem rozstrzygnięcia zawartego w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11.05.2023 r., sygn. akt P 12/18, w którym stwierdzono sprzeczność art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. w związku z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia. Zaznaczył, iż powyższym wyrokiem Trybunał Konstytucyjny nie derogował uregulowania zawartego w art. 22 ust. 5 pkt u.o.z. a jedynie zakwestionował stosowanie tej normy w określonym, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego (w składzie wydającym ów wyrok), niekonstytucyjnym rozumieniu. Tak wydany wyrok zakresowy powoduje, że usuwane jest z systemu prawnego jego niekonstytucyjne rozumienie (por. wyrok NSA z 18.10.2023 r., sygn. akt II OSK 1765/17, publ. LEX nr 3631540), pomijające możliwość czynnego uczestniczenia właściciela nieruchomości w postępowaniu zmierzającym do jej ujęcia w GEZ, przedstawienia swojego stanowiska oraz zakwestionowania działań podejmowanych przez organ administracji w porozumieniu z konserwatorem zabytków. Jak wynika z poglądów prezentowanych w orzecznictwie, w tym m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 września 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr 147/24: "wskazane przez Trybunał pominięcie prawodawcze skutkować musi przyjęciem wadliwości procedury, która poprzedzała ujęcie spornego budynku w GEZ" "w wyniku zastosowanej procedury- niezgodnej z Konstytucją RP w świetle wyroku TK- właściciele spornej nieruchomości nie był odpowiednio powiadomiony o trwającym procesie poprzedzającym dokonanie spornej czynności, ale też i później nie mógł poznać motywów ujęcia ww. nieruchomości w GEZ (brak na to dowodów), polemizować z dokonanymi ustaleniami, formułować wniosków dowodowych, w końcu - w inny sposób bronić się przed organem przed ograniczeniem prawa własności. Okoliczność ta stanowiła przesłankę uznania zaskarżonej czynności za bezskuteczną, albowiem została ona podjęta w oparciu o niekonstytucyjną z art. 22 ust. 5 pkt u.o.z.o.z". Trafność prezentowanej powyżej wykładni, przy uwzględnieniu podobieństw w stanie faktycznym występującym w niniejszej sprawie oraz stanowiącym kanwę cytowanego wyżej orzeczenia WSA uzasadnia wniosek o stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności włączenia nieruchomości do gminnej ewidencji zabytków. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Wniesiona w sprawie skarga zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie wymaga uporządkowania kwestia przedmiotu zaskarżenia, który został określony w skardze na zasadzie alternatywy , tj. jako skarga na zarządzenie Burmistrza, ewentualnie zaś, jako skarga na czynność Burmistrza w przedmiocie włączenia karty adresowej spornego budynku do gminnej ewidencji zabytków. Zarządzenie burmistrza to akt organu jednostki samorządu terytorialnego z zakresu administracji publicznej podlegający kognicji sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2025 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) (zob. postanowienie z Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1950/12). Natomiast czynność włączenia karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków na podstawie art. 22 ust. 5 ustawy o ochronie zabytków w zw. z § 18 ust. 1 rozporządzenia, jako działanie jednostronne będące elementem władczych działań administracji publicznej, jest jako czynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (zob. postanowienie z Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt II OZ 218/21, podobnie: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1766/19). Odnośnie procesowej formy podważania kwalifikacji działań organów administracji publicznej związanych z ujęciem nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków o której mowa w art. 22 ust. 4 i 5 u.o.z. wskazać należy na odnotowaną w orzecznictwie sądowym rozbieżnością Dostrzegając wspomnianą rozbieżność orzecznictwa, Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd wyrażony w szeregu orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), że ujęcie zabytków w gminnej ewidencji zabytków stanowi czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Jak wskazano m.in. w wyroku NSA z 18 października 2023 r. o sygn. akt II OSK 2326/18 (wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na: orzeczenia.nsa.gov.pl). ujęcie nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków nie jest aktem organu samorządowego w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., lecz czynnością z zakresu administracji publicznej dotyczącą obowiązków wynikających z przepisów prawa w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Ujęcie nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków rozstrzyga o podporządkowaniu indywidualnej nieruchomości pod obowiązki określone w u.o.z., jednak sama treść obowiązku jest określona w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Nadto czynność ta ma charakter publicznoprawny i będąc skierowana do indywidualnego podmiotu dotyczy jego obowiązków wynikających z przepisów prawa (patrz również: postanowienie NSA z 18 maja 2021r. o sygn. akt II OZ 218/21, wyrok NSA z 21 listopada 2023 r. o sygn. akt II OSK 1573/22, wyrok NSA z 19 grudnia 2023 r. o sygn. akt II OSK 1771/22). Uzupełniając tę argumentację warto dostrzec, że zarządzenie ma charakter wtórny, jest niejako potwierdzeniem czynności materialno-technicznej "włączenia" karty adresowej konkretnego zabytku do GEZ oraz zbiorczym ujęciem zabytków, które wraz z utworzeniem ewidencji w niej się znalazły. W treści skargi wskazano wprawdzie na to, że skarga została wniesiona na zarządzenie Burmistrza z dnia 4 lipca 2018 r., niemniej, argumentacja skargi ukierunkowana jest na podważenie czynności włączenia karty adresowej spornego budynku do gminnej ewidencji zabytków. Także alternatywne ujęcie przedmiotu zaskarżenia w skardze uprawniało Sąd do przyjęcia, że przedmiotem skargi w sprawie jest czynność Burmistrza w przedmiocie włączenia karty adresowej zabytku do gminnej ewidencji zabytków. Przyjęta przez Sąd kwalifikacja przedmiotu zaskarżenia, w dalszej kolejności wymaga odniesienia się do kwestii czy skarga została wniesiona w terminie. Zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. Sad uznał, że skarga wniesiona została w terminie. Wspólnik Spółki przy piśmie organu z dnia 7 lipca 2025 r otrzymał kopię karty 128/508, a od pisma organu i jego doręczenia do dnia wniesienia skargi (5.08.2025r.) nie upłynęło 30 dni. Ponadto należy mieć na uwadze, iż z treści art. 45 ust. 1 Konstytucji RP jednoznacznie wynika wola ustawodawcy, aby prawem do sądu objąć możliwie najszerszy zakres spraw, zaś z zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) wynika dyrektywa interpretacyjna zakazująca stosowania zawężającej wykładni prawa do sądu. W sferze interpretacji prawa dyrektywalna rola prawa do sądu łączy się z techniką wykładni przyjaznej Konstytucji (prokonstytucyjnej), która stanowi zabieg, w toku którego, w oparciu o wyniki wykładni dokonanej różnymi, dopuszczalnymi i akceptowanymi metodami, dochodzi do ustalenia treści normy prawnej zrekonstruowanej na podstawie przepisów o randze podkonstytucyjnej, które w możliwie najpełniejszy sposób pozwala na realizację postanowień Konstytucji RP. Techniki wykładni w zgodzie z Konstytucją należy stosować zwłaszcza wtedy, gdy brzmienie przepisu nie jest jednoznaczne lub zachodzi możliwość jego interpretacji w różny sposób, a z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie niniejszej (zob. postanowienie NSA z 18 czerwca 2024 r., sygn. akt II OZ 287/24). Przechodząc na grunt przepisów prawa materialnego należy wskazać, że zgodnie z art. 22 ust. 4 i 5 u.o.z. wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy, w której powinny być ujęte: 1) zabytki nieruchome wpisane do rejestru; 2) inne zabytki nieruchome znajdujące się w wojewódzkiej ewidencji zabytków; 3) inne zabytki nieruchome wyznaczone przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Z kolei art. 3 pkt 1 u.o.z. stanowi, że zabytek to nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Dana rzecz lub nieruchomość stanowi zabytek, jeżeli jej wartości historyczne, naukowe lub artystyczne są wyższe niż przeciętne. Stwierdzenie, że dany obiekt ma charakter zabytku wymaga poczynienia ustaleń w tym zakresie. Jakkolwiek przepisy u.o.z. nie przewidują, aby ujęcie zabytku w GEZ stanowiło rozstrzygnięcie podejmowane przez organ gminy w formie decyzji administracyjnej, niemniej ujęcie danego obiektu w GEZ nie może nastąpić bez zbadania przesłanek uzasadniających przypisanie temu obiektowi wartości zabytkowych. Umieszczając zabytek w GEZ organ gminy stwierdza, że obiekt ten charakteryzuje się cechami, które uzasadniają objęcie go szczególną formą ochrony nieruchomości ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tego rodzaju czynność kwalifikująca stwarza wymóg określenia przez organ podstaw sformułowania oceny o wartości zabytkowej obiektu, której poprawność stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 29 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Po 751/23). W tym miejscu wskazać należy, że Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 września 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr 174/24, którego tezy i twierdzenia Sąd w składzie orzekającym w tej sprawie przyjmuje za własne i wielokrotnie powoła niżej, jako szczególnie trafne. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy fundamentalne znaczenie ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 maja 2023 r. sygn. akt P 12/18. Stwierdzić bowiem trzeba, że część z podnoszonych w skardze zarzutów, tj. związanych ze sposobem w jaki nastąpiło włączenie karty adresowej nieruchomości do GEZ, przy braku wiedzy właściciela nieruchomości którego prawo własności zostało ograniczone na skutek ujęcia karty adresowej nieruchomości w GEZ, została dostrzeżona przez NSA, który w postanowieniu z dnia 13 czerwca 2018 r. o sygn. akt II OSK 2781/17 przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu (dalej także: TK) następujące pytanie prawne: "Czy art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2017 r. poz. 2187 z późn. zm.) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175 z późn. zm.)". NSA wyjaśnił w uzasadnieniu postanowienia, że ma wątpliwość co do zgodności art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. z Konstytucją RP oraz prawem międzynarodowym w zakresie, w jakim ogranicza on prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony tak procesowej, jaki materialnoprawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia. "Skoro bowiem przepisy nie precyzują, w jaki sposób ma dojść do sprawdzenia kart adresowych, ani sposobu udokumentowania tej czynności, to (...) każdy przejaw aktywności organu w tym zakresie należy uznać za prawidłowy. W rezultacie kontrola tej czynności przez sąd administracyjny ma jedynie charakter formalny. (...) nie można więc zweryfikować, czy nieruchomość ta jest rzeczywiście zabytkiem i czy objęcie jej ochroną konserwatorską jest uzasadnione. Co również istotne, w świetle art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z., właściciel dowiaduje się o tym, że dokonano wpisu ex-post. Taka regulacja i "utajnienie" procedury ujawnienia nieruchomości w ewidencji budzi wątpliwości z punktu widzenia racjonalności tejże regulacji". Wskazane zastrzeżenia NSA zostały podzielone przez Trybunał, który wyrokiem z 11 maja 2023 r. (P 12/18) orzekł, że: art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. (Dz. U. z 2022 r., poz. 840) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Na to orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego powołuje się także pełnomocnik Skarżącej w skardze. Przybliżając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazać trzeba, że stanowisko zajęte przez Trybunał trafnie i wyczerpująco streścił Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 10 września 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr 61/24. Jak czytamy w tym orzeczeniu, rozpatrując zagadnienie prawne przedstawione w pytaniu prawnym NSA z dnia 13 czerwca 2018 r. Trybunał zgodził się z NSA co do wadliwości procedury wyznaczającej nieruchomość, a dalej ujmującej ją w gminnej ewidencji zabytków. Wskazał, że fundamentem demokratycznego państwa prawnego jest możliwość obrony oraz ochrony swoich dóbr. "Art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków w zakresie wskazanym przez NSA prowadzi do sytuacji, w której właściciel nieruchomości, dowiadując się, że nieruchomość ma zostać wpisana do gminnej ewidencji zabytków, nie ma możliwości w postępowaniu administracyjnym zająć stanowiska oraz zakwestionować działań podejmowanych przez organ administracji gminnej w porozumieniu z konserwatorem". Dalej Trybunał przyjął, że postępowanie w takim zakresie musi być oparte na możliwie jak najpełniejszych i najbardziej precyzyjnych regulacjach. "Kryteria powinny być przejrzyste, ponieważ od nich zależy możliwa ingerencja w konstytucyjne wolności i prawa. Niebezpieczeństwo arbitralności organów wykonawczych j.s.t. prowadzić może do bezpodstawnego działania, zwłaszcza, że definicja ustawowa "zabytku" tworzy szerokie pole administracyjnego uznania". Z tych też przyczyn Trybunał uznał, że art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. jest niegodny z Konstytucją RP. Wyrok TK wskazuje na pominięcie prawodawcze. Stanowi, że art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z., w zakresie, w jakim nie reguluje "wymaganych" kwestii, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Mowa w nim o regulacji niepełnej dla zapewnienia odpowiedniej ochrony właścicielowi nieruchomości. Warto też odnotować, że komentowany ma on charakter zakresowy. Należy do orzeczeń "w sentencji których Trybunał Konstytucyjny stwierdza zgodność albo niezgodność z Konstytucją przepisu prawnego w określonym (podmiotowym, czasowym lub przedmiotowym) zakresie jego zastosowania. W przypadku wyroków zakresowych mamy do czynienia z przypisaniem atrybutu konstytucyjności lub niekonstytucyjności nie całej jednostce redakcyjnej tekstu prawnego, lecz jej określonemu fragmentowi, a dokładnie pewnej normie prawnej, którą można w całości lub części dekodować z określonego przepisu prawnego" (por. T. Woś "Wyroki interpretacyjne i zakresowe w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego", Studia IuridicaLublinensia, rok XXV, vol. 3, 2016, s. 990). Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok zakresowy, nie orzeka zatem o niezgodności z Konstytucją RP całej jednostki redakcyjnej tekstu prawnego, lecz tylko o jej fragmencie. W tym zakresie przepis nadal istnieje, ale "skutkiem wydania orzeczenia zakresowego przez Trybunał Konstytucyjny jest uznanie, w jaki sposób badanych przepisów interpretować nie wolno (orzeczenie negatywne) albo jak je interpretować należy (orzeczenie afirmatywne) przy stosowaniu prawa, tzn. uzyskanie na ich podstawie odpowiedzi, stosowanie jakich norm prawnych odpowiadających rezultatom interpretacyjnym mieszczącym się we wskazanym w orzeczeniu zakresie będzie niezgodne z Konstytucją albo z nią zgodne" (por. K. Osajda, "Koncepcja orzeczenia zakresowego a wątpliwości na tle skutków orzeczeń TK" (w:) "Skutki wyroków Trybunału Konstytucyjnego w sferze stosowania prawa", red. M. Bernatt, J. Królikowski, M. Ziółkowski, Warszawa 2013, s. 297). Niewątpliwie, art. 190 Konstytucji RP dotyczy wszystkich wyroków TK, bez względu na ich rodzaj i charakter. Przepis ten w ust. 1 stanowi, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Z powołanego przepisu wynika, że każdy podmiot, w tym każdy organ władzy publicznej, w sytuacji, w której jest zobowiązany rozstrzygać jakikolwiek spór lub problem konstytucyjny wcześniej przesądzony przez Trybunał, jest zobligowany uwzględnić jego stanowisko. Dotyczy to każdego z typów wyroków trybunalskich bez względu na ich doktrynalny podział i bez konieczności oczekiwania na ich wykonanie przez ustawodawcę. W ocenie Sądu, każdy wyrok TK stwierdzający niezgodność zaskarżonego przepisu z Konstytucją RP wymusza na organach i sądach stosujących prawo konieczność poszukiwania takiego rozwiązania, które umożliwi zastosowanie danej regulacji zgodnie z Konstytucją RP. Każdy taki wyrok Trybunału zmienia system prawny, derogując normę prawną, która w zależności od jego charakteru jest albo zbyt wąska (w aspekcie podmiotowym, przedmiotowym lub czasowym), albo tylko błędnie, niezgodnie z ustawą zasadniczą, jest interpretowana i stosowana przez organy i sądy. Okoliczność, że wyroki Trybunału są kierowane również do ustawodawcy i wielokrotnie zawierają wskazania co do nowej regulacji mającej spełniać walor konstytucyjności, nie oznacza, że organy i sądy powinny do momentu jej uchwalenia przez ustawodawcę pozostawać bierne i albo stosować przepisy w ich brzmieniu niezgodnym z ustawą zasadniczą, albo oczekiwać na nową regulację i tym samym nie załatwiać spraw do momentu uchwalenia nowych przepisów. W doktrynie prezentowany jest pogląd, że "Sądy mają powinność realizacji wyroków TK, wspierają również zasady państwa prawnego, szczególnie zasady zaufania obywatela do państwa i prawa oraz wymóg ochrony praw i wolności konstytucyjnych. Gdyby bowiem sąd mógł pominąć treść wyroku TK, ochrona tych praw byłaby iluzoryczna. Jeden ze środków ochrony tych praw wymieniony w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP - prawo do sądowej ochrony praw i wolności konstytucyjnych, byłby nieskuteczny, gdyby sąd mógł pomijać judykaty organu, który kontroluje konstytucyjność prawa, współsprawując w tym zakresie wymiar sprawiedliwości. W końcu nie sposób wyobrazić sobie skutecznej ochrony praw i wolności na podstawie art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, gdyby po uwzględnieniu skargi konstytucyjnej sąd rozpoznający ponownie sprawę mógł ignorować orzeczenie trybunalskie" (por. "Następstwa wyroków Trybunału Konstytucyjnego w procesie sądowego stosowania prawa", Michał Jackowski, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2016, s.116). Sąd w składzie orzekającym nie ma wątpliwości, że w sytuacji, gdy w danej sprawie znajdują zastosowanie przepisy prawa, co do których Trybunał Konstytucyjny orzekł o ich niekonstytucyjności, to bez względu na charakter orzeczenia Trybunalskiego obowiązkiem tak organów, jak i sądów, jest konieczność jego uwzględnienia i na jego podstawie zrekonstruowania normy prawnej, której treść będzie odpowiadać zgodności z Konstytucją RP. Niedopuszczalne jest niejako założenie z góry (przed podjęciem jakiejkolwiek próby odkodowania normy w jej brzmieniu konstytucyjnym), że wyroki Trybunału określonego rodzaju, na przykład zakresowe, nie podlegają wykonaniu przez sądy do momentu uchwalenia przez ustawodawcę brakującej części regulacji. Wprawdzie też nie w każdym przypadku zrekonstruowanie stanu prawnego w oparciu o orzeczenie Trybunału jest w ogóle możliwe. Niekiedy sam Trybunał w uzasadnieniu wyroku taką możliwość wprost wyklucza (por. uzasadnienie wyroku TK z 13 czerwca 2011 r., SK 41/09), niekiedy czyni to judykatura (por. orzecznictwo do wyroku TK z 12 maja 2015 r., P 46/13). W wyroku z 20 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 694/17 NSA wskazał, że wykonywanie wyroków TK jest obowiązkiem wszystkich organów władzy publicznej, a nie tylko ustawodawcy. Jeśli ustawodawca tego obowiązku nie realizuje, to ciężar wykonania orzeczenia TK przenosi się na sądy i inne organy stosujące prawo. Sytuacja prawna jednostki, która była adresatem niekonstytucyjnej regulacji, nie może być bowiem uzależniona od woli i sprawności parlamentu w wykonaniu orzeczenia TK. Brak reakcji ustawodawcy na wyrok Trybunału nie oznacza, że stan niekonstytucyjności przestaje istnieć. Wprost przeciwnie, to wówczas na sądach spoczywa powinność podjęcia takiego rozstrzygnięcia, które w realiach zaistniałego stanu faktycznego i prawnego będzie prowadziło do osiągnięcia w możliwie jak najwyższym stopniu stanu zgodność z obowiązującym prawem rozumianym całościowo, a zatem z uwzględnieniem aktów stojących na szczycie hierarchii źródeł prawa, do których z pewnością należy Konstytucja RP. Zatem, chociaż wskazanym wyrokiem Trybunał nie wyeliminował z systemu prawnego art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z., stanowiącego podstawę prawną podjętej przez Burmistrza i skarżonej w sprawie czynności, to jednak stosując ten przepis prawa Sąd obowiązany był uwzględnić stanowisko Trybunału. Uwzględniając wyrok Trybunału, Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał więc, że wskazane przez Trybunał pominięcie prawodawcze skutkować musi przyjęciem wadliwości procedury, która poprzedzała ujęcie spornego w sprawie budynku w GEZ. Wskazane pominięcie spowodowało naruszenie prawa (w szczególności ww. przepisów Konstytucji RP), poprzez zastosowanie uproszczonej - wewnętrznej procedury poprzedzającej dokonanie ww. czynności organu. Zastosowana w sprawie procedura nie tylko nie umożliwiła udziału w niej właściciela nieruchomości, ale też miała miejsce bez postępowania o charakterze dowodowym (dotyczącym ustalenia, czy zabytek włączony do GEZ jest rzeczywiście zabytkiem w rozumieniu u.o.z.). O czym była już mowa, argumentacja skargi uwzględniała treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt P 12/18. Korespondujące ze stanowiskiem Trybunału (zaprezentowanym w tym orzeczeniu) zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 22 ust. 4 i 5 u.o.z. oraz przepisów Konstytucji, a to w szczególności jej - art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 31 ust. 2 Sąd uznał zatem za zasadne. Za przedwczesne Sąd uznał natomiast na tym etapie zarzuty skargi dotyczące ujęcia w GEZ nieruchomości, która nie ma cech zabytku, o tym bowiem przesądzi bowiem przyszłe postępowanie przed organem. W podsumowaniu dotychczasowej argumentacji należy wskazać, iż Sąd w sprawie doszedł do przekonania, że w wyniku zastosowanej procedury – niezgodnej z Konstytucją RP w świetle ww. wyroku TK - właściciel spornej nieruchomości nie był odpowiednio powiadomiony o trwającym procesie poprzedzającym dokonane spornej czynności, ale też i później nie mógł poznać motywów ujęcia ww. nieruchomości w GEZ (brak na to dowodów), polemizować z dokonanymi ustaleniami, formułować wniosków dowodowych, w końcu - w inny sposób bronić się przed organem przed ograniczeniem prawa własności. Okoliczność ta stanowiła przesłankę uznania zaskarżonej czynności za bezskuteczną, albowiem został ona podjęta w oparciu o niekonstytucyjną normę z art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ, mając na uwadze przeprowadzone rozważania, zdecyduje o ujęciu (bądź nie) spornego budynku w GEZ. Przy czym obowiązkiem organu, przed dokonaniem ewentualnego wpisu do ewidencji, będzie zapewnienie Skarżącej gwarancji ochrony prawnej opisanej przez Sąd. Z tych też przyczyn, działając na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. (punkt I sentencja wyroku), Sąd za konieczne uznał uwzględnienie skargi i stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności, nie przesądzając jednak w żaden sposób, czy przedmiotowy budynek posiada wartości prawnie chronione, które uzasadniają ujęcie go w gminnej ewidencji zabytków. O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. (punkt II sentencji wyroku). Na zasądzoną kwotę kosztów składa się uiszczony przez stronę wpis od skargi (200 zł), wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 480 zł obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2023 r., poz.1935) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Sąd nie zaakceptował wniosku pełnomocnika o przyznanie mu wynagrodzenia w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej. Odnosząc się do tego wniosku wskazać trzeba, że zgodnie z art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Odrębne przepisy, o których mowa w art. 205 § 2 p.p.s.a., to odpowiednie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości określające opłaty za czynności zawodowych pełnomocników. Przepis art. 225 ustawy o radcach prawnych na który powołuje się pełnomocnik strony odzwierciedla zasadę umowności ustalania opłat za czynności radców prawnych, uwzględniającą prawa rynku. Umowa ta obowiązuje tylko między stronami umowy. Nie ma żadnych ograniczeń, aby strony umówiły się na wynagrodzenie za udzielaną pomoc prawną w granicach dopuszczalnej, szerokiej autonomii. Sąd nie może ingerować w sferę uprawnień równorzędnych podmiotów do określenia w drodze umowy ich wzajemnych zobowiązań. Jednakże ustalenie tego wynagrodzenia w umowie zawartej przez stronę i pełnomocnika nie wiąże sądu, który rozstrzygając o kosztach postępowania, kieruje się ustawowo określonymi kryteriami, w rozpoznawanej sprawie cytowanymi na wstępie przepisami art. 200-205 p.p.s.a. W świetle § 14 oraz § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2024r., poz. 499 ze zm.) podstawą ustalenia wysokości podlegającego zwrotowi wynagrodzenia radcy prawnego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowią stawki minimalne. Zgodnie z § 15 ust. 3 wspomnianego rozporządzenia, opłatę ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to: 1) niezbędny nakład pracy radcy prawnego, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu; 2) wartość przedmiotu sprawy; 3) wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie; 4) rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. Sąd ocenił wniosek pełnomocnika o zasądzenie należnego mu wynagrodzenia w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej przez pryzmat przesłanek wskazanych w § 15 ust. 3 w/w rozporządzenia dochodząc do przekonania, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności, które uzasadniałyby jego uwzględnienie. Przy tej ocenie Sąd nie kwestionuje wkładu pracy pełnomocnika, ani jego zaangażowania w prowadzenie sprawy. Stwierdza natomiast, że zawiłość sprawy oraz związane z tym faktem zaangażowanie merytoryczne pełnomocnika nie uzasadniają zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w części dotyczącej wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości przewyższającej stawkę minimalną. Problem prawny jaki pojawił się w sprawie nie jest odosobnionym w orzecznictwie sądowym, a wyrok w sprawie został wydany na pierwszym posiedzeniu Sądu. Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika Strony o zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu opłat pocztowych. Regulacja zawarta w art. 205 § 2 p.p.s.a. ma charakter wyczerpujący. W związku z tym przedstawiony katalog niezbędnych kosztów nie może być rozszerzany na wydatki inne, w tym drobne i zwykle występujące przy okazji postępowania sądowego, takie jak koszty związane z prowadzeniem korespondencji. |
||||