drukuj    zapisz    Powrót do listy

, , Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę, II SA 2664/03 - Wyrok WSA w Warszawie z 2004-09-02, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

II SA 2664/03 - Wyrok WSA w Warszawie

Data orzeczenia
2004-09-02 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2003-07-17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Anna Robotowska
Izabela Głowacka-Klimas /sprawozdawca/
Magdalena Bosakirska /przewodniczący/
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący s. WSA Magdalena Bosakirska, Sędziowie s. NSA Anna Robotowska, asesor WSA Izabela Głowacka-Klimas,, Protokolant Arkadiusz Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 wrzenia 2004 r. sprawy ze skargi P.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2003 r. Nr [...] w przedmiocie skreślenia z ewidencji instruktorów nauki jazdy oddala skargę

Uzasadnienie

W dniach od [...] czerwca 2002r. do [...] września 2002r. pracownik Wydziału Transportu i Dróg Publicznych Starostwa Powiatu W. przeprowadził w ośrodku szkolenia kierowców "J." kontrolę. W jej zakres wchodziła między innymi kontrola sposobu przeprowadzania szkolenia kandydatów na kierowców przez zatrudnionych w w/w ośrodku instruktorów nauki jazdy.

W dniu [...] czerwca 2002r. w godzinach 8:30-16:00 przeprowadzono obserwację prowadzenia zajęć praktycznych na placu manewrowym, przy ul. I. w W., przez instruktorów nauki jazdy zatrudnionych w ośrodku szkolenia "J.", stwierdzono:

Od godziny 8:40 do godziny 9:11 na placu manewrowym znajdowały się następujące pojazdy i instruktorzy nauki jazdy:

1. motocykl [...] nr rej [...], na którym robił ćwiczenia, zgodnie z informacją podaną przez p. H.W., p. M. K. zarejestrowany w książce ewidencji osób szkolonych nr [...] pod pozycją [...] - instruktor nieobecny na placu.

2. samochód osobowy marki [...] kolor czerwony nr rejestracyjny [...]. Szkolenie na tym samochodzie prowadził p. J. J. nr uprawnień [...]. Osobą szkoloną zgodnie z grafikiem zajęć był p. M.D. zarejestrowany w książce ewidencji osób szkolonych nr [...] pod pozycją [...].

3. samochód osobowy marki [...] kolor srebrny nr rejestracyjny [...]. Szkolenie na tym samochodzie prowadził p. M. M. nr uprawnień [...]. Osobą szkoloną zgodnie z grafikiem zajęć była p. A. O. zarejestrowana w książce ewidencji osób szkolonych nr [...] pod pozycją [...]. Pojazd opuścił plac manewrowy o godzinie 8.50.

Pomiędzy godziną 8:50 a 9:06 na placu manewrowym znajdował się jedynie p. J.J., który prowadził szkolenie samochodem [...]. W tym samym czasie po placu jeździł na motocyklu p. M.K., bez opieki instruktora. W godzinach 9:00 do 9:11 p. M.K. dwukrotnie opuścił teren wydzielonego placu manewrowego, wjeżdżając motocyklem na teren przyszkolny, oraz na przylegający do placu manewrowego ogólnodostępny parking.

Zgodnie z oświadczeniem p. H. W. z dnia [...] lipca 2002r. zajęcia w zakresie kategorii A prawa jazdy w dniu [...] czerwca 2002 w godzinach 7:30 - 15:30 powinien prowadzić p. P.W.. Pan W. przyjechał dopiero o godz. 9:11, następnie opuścił plac o godzinie 9:13, a potem pojawił się ponownie o 9:27. W/w instruktor poruszał się za każdym razem samochodem osobowym marki [...] koloru czerwonego o nr rej. [...] z nie zasłoniętą tablicą "L" na dachu – w pojeździe nie było osoby szkolonej.

O godzinie 9:44 na placu manewrowym pojawiła się osoba, która rozpoczęła jazdę na motocyklu. Zgodnie z informacją podaną przez p. H.W. był to p. M.D.U.. W tym momencie na placu byli obecni:

– p. P.W., który wręczył w/w osobie kask i kamizelkę z tablicą "L", oraz poinstruował jakie ćwiczenia ma wykonywać

– p. J.M., który prowadził szkolenie samochodem osobowym.

– p. M.M., który prowadził szkolenie samochodem osobowym.

O godzinie 9:53 plac manewrowy opuścili: p. P. W. pojazdem [...] bez kursanta, oraz p. M. M. pojazdem [...] wraz z kursantem, a na placu pojawił się samochód osobowy [...] koloru srebrnego nr rej [...], w którym prowadził szkolenie p. W.K.. W tym momencie na placu przebywały następujące pojazdy:

– motocykl wraz z ćwiczącym kursantem, bez instruktora,

– p.J.M., który prowadził szkolenie samochodem osobowym,

– oraz p. W.K.

O godzinie 10.00 na plac przyjechał p. J.J. z osobą szkoloną. Do godziny 10.31 na placu pojawili się z osobami szkolonymi instruktorzy M. S. nr uprawnień [...], M.S. nr uprawnień [...] oraz M.M. nr uprawnień [...].

W trakcie kiedy w/w instruktorzy prowadzili szkolenie w swoich pojazdach, motocyklista p. M.D.U. (osoba szkolona) jeździł po placu bez opieki instruktora. Żaden z obecnych na placu manewrowym instruktorów nie posiadał uprawnień do szkolenia kandydatów na kierowców kategorii A. Motocyklista zakończył szkolenie o godzinie 10.31. Do tego czasu na placu nie pojawił się p. P.W. odpowiedzialny, zgodnie z oświadczeniem p. H.W. z dnia [...] lipca 2002r., za szkolenie kandydatów na kierowców kategorii A w godzinach 7.30 - 15.30. Z grafiku jazd dla p. P.W. wynika, że od godziny 10 do godziny 12 prowadził szkolenie w zakresie kategorii B prawa jazdy dla p. M.N. (książka ewidencji [...] poz. [...]). W karcie przeprowadzonych zajęć pana D.U. pod datą [...] czerwca 2002r. widnieje nr instruktora nauki jazdy [...] należący do p. P.W., także w karcie przeprowadzonych zajęć p. M.N., pod datą [...] czerwca 2002r. widnieje numer [...]. Z powyższego wynika, że p. P.W. prowadził od godz. 10.00 do godz. 10.31 jednocześnie szkolenie dla dwóch osób: p. N. (kat. B) poza terenem placu manewrowego, oraz p. U. (kat. A)- na placu manewrowym. Zgodnie z zapisem w karcie przeprowadzonych zajęć p. N. oraz informacją wynikającą z grafiku jazd. p. P.W. wynika, że zakończył on szkolenie p. N. o godzinie 12.00.

W wyniku powyższych ustaleń kontrolnych decyzją Nr [...] z dnia [...] marca 2003 r. Prezydent W. skreślił pana P.W. z ewidencji instruktorów nauki jazdy, wpisanego do niej pod numerem [...] w dniu [...] października 1999 r.

W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, iż podczas kontroli przeprowadzonej w ośrodku szkolenia kierowców "J." stwierdzono, że pan P.W. nie był obecny podczas wszystkich godzin pracy, w których powinien był prowadzić zajęcia, co spowodowało, że kursanci jeździli po placu manewrowym bez opieki.

Organ pierwszej instancji uznał, że stanowi to naruszenie przepisu art. 3 oraz art. 105 ustawy Prawo o ruchu drogowym i wyczerpuje przesłanki z przepisu art. 107 ust. 1 pkt. 4 ustawy.

Pan P.W. od decyzji złożył odwołanie wnosząc o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania. Skarżący nie zgadza się z twierdzeniem zawartym w zaskarżonej decyzji, iż kursanci którzy odbywali zajęcia praktyczne na placu manewrowym mogli stanowić zagrożenie.

P.W. stwierdza również, że nie został potwierdzony fakt, iż jeden z kursantów opuścił plac manewrowy. W konkluzji pan P.W. stwierdza: "moje incydentalne zachowanie z dnia [...] czerwca 2002r. nie wypełnia znamion art. 107 ust. 1 pkt. 4 ustawy ... i nie stanowi rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia".

Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] czerwca 2003r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podało, iż zaskarżona decyzja została wydana na podstawie przepisu art. 107 § ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepis ten stanowi, że starosta (w W. Prezydent W.) skreśla instruktora z ewidencji, jeżeli instruktor dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia.

Skargę na powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Pan P.W. zwany dalej skarżącym. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3, 105, 107 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 marca 1997r. prawo o ruchu drogowym i domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości.

W uzasadnieniu podał między innymi, że: zaskarżonymi decyzjami, na podstawie przepisu art. 107 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym został skreślony z ewidencji instruktorów nauki jazdy i zarzucono mu rażące naruszenie przepisów art. 3 i 105 tej ustawy, w ten sposób, że jako instruktor nauki jazdy, na krótki okres czasu, pozostawił bez bezpośredniego nadzoru kursantów, którzy wykonywali ćwiczenia praktyczne na placu manewrowym, niezbędne dla uzyskania prawa jazdy kategorii A.

Zgodnie z przepisem art. 105 ustawy Prawo o ruchu drogowym "szkolenie osoby ubiegającej się o uprawnienie do kierowania pojazdem silnikowym albo tramwajem jest prowadzone przez instruktora...". Jego zdaniem użycie przez ustawodawcę zwrotu "Jest prowadzone" nie oznacza dla instruktora obowiązku bezwzględnej, stałej obecności przy kursancie podczas całego procesu szkolenia. Taka interpretacja przedmiotowego przepisu, przez organy wydające zaskarżone decyzje, stanowi rozszerzającą i nieuprawnioną jego wykładnię. Oczywiście w praktyce instruktorzy podczas prowadzonego szkolenia w przeważającym jego czasie mają kursantów pod bezpośrednim nadzorem, to jednak taki obowiązek wprost nie wynika z analizowanego przepisu.

Ponadto w zaskarżonych decyzjach zarzucono mu, że pozostawieni na krótki okres czasu bez jego bezpośredniego nadzoru kursanci mogli stanowić "zagrożenie dla innych uczestników ruchu", co stanowi naruszenie przepisu art. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Skarżący nie zgadza się z tym twierdzeniem z następujących powodów:

– wspomniany przepis ustawy mówi "o zagrożeniu dla innych uczestników ruchu", a więc osób znajdujących się na drodze, natomiast plac manewrowy, gdzie szkolili się kursanci jest terenem wyłączonym z ruchu, a więc cytowany przepis nie może mieć na nim zastosowania;

– nie bez znaczenia jest także fakt, że pozostawiony bez bezpośredniego nadzoru kursant posiadał już prawo jazdy kategorii B, a więc znał zasady ruchu drogowego i nie mógł dla niego stanowić szczególnego zagrożenia;

– zarówno postępowanie przed organem I jak i II instancji nie udowodniło dostatecznie faktu, że w trakcie jego nieobecności kursant wykonujący ćwiczenia opuścił plac manewrowy wyłączony z ruchu;

Skarżący twierdził, że mając powyższe na uwadze trudno zgodzić się z rozstrzygnięciami zaskarżonych decyzji, że swoim postępowaniem rażąco naruszył w/w przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, co z kolei dawało podstawę do skreślenia go z ewidencji instruktorów nauki jazdy. Natomiast należy podkreślić, że zaskarżone decyzje naruszają przepis art. 107 § 1 pkt 4 wspomnianej ustawy.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu podało między innymi, że skreślenie pana P.W. z ewidencji instruktorów nauki jazdy przez organ pierwszej instancji nastąpiło na podstawie art. 107 ust. 1 pkt. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r., Nr 58, poz. 515) po uznaniu, że pan P. W. naruszył powołany przepis poprzez nieobecność na placu manewrowym w czasie szkolenia kursantów.

Zdaniem Kolegium nie można zaaprobować twierdzenia pana P.W., że "użycie przez ustawodawcę zwrotu "Jest prowadzone" nie oznacza dla instruktorów obowiązku bezwzględnej, stałej obecności przy kursancie podczas całego okresu szkolenia".

Ponieważ zachowane pana P.W. naruszało rażąco przepisy w zakresie szkolenia, Kolegium podtrzymuje uzasadnienie zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wnosi o oddalenie skargi.

Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z dnia 20 września 2002r. nr 153, poz. 1271 ze zm.) – sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych z dnia 25 lipca 2002r. (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem wydanych decyzji, a więc ich legalności. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie ocenia natomiast czy rozstrzygnięcie w danej sprawie było słuszne, czy nie.

W niniejszej sprawie należy ocenić czy skarżący dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia, o którym mowa w art. 107 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997r. nr 98, poz. 602 ze zm.).

Na wstępie należy zauważyć, że przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nie określają szczegółowo zakresu zadań ani obowiązków instruktora prowadzącego naukę jazdy. Nie są również jednoznacznie określone zasady odpowiedzialności instruktora za wykroczenia popełnione przez kursanta podczas nauki jazdy. Należy zauważyć, że kursantowi, zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 2 prawa o ruchu drogowym nie stawia się wymagań co do posiadania umiejętności bezpiecznego kierowania pojazdem – on dopiero się uczy. Instruktor natomiast powinien sprawować nad nim nadzór. Oznacza to, że instruktor powinien uczyć kursanta jak poprawnie kierować pojazdem, winien instruować go co do sposobu kierowania, aby kursant nabył niezbędne w tym zakresie umiejętności, nawyki i odruchy. Poprzez obecność przy kursancie instruktor może korygować jego błędy oraz udzielać mu wskazówek.

Użycie przez ustawodawcę w art. 105 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym sformułowania "szkolenie osoby ubiegającej się o uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym albo tramwajem jest prowadzone przez instruktora" wskazuje jednoznacznie, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, na to, że nauka ta odbywa się w obecności instruktora. Nie można przyjąć, że kursant sam prowadzi naukę bez instruktora, który ma go szkolić w tym zakresie.

W kontekście wyżej przedstawionego wywodu trudno zgodzić się ze skarżącym, że użycie słowa "prowadzona" nie obliguje instruktora do ciągłej obecności przy kursancie. To właśnie instruktor ma nauczyć kursanta prawidłowej techniki jazdy, ma korygować jego błędy, a nie kursant przeprowadzać samokształcenie.

Jest to szczególnie istotne przy przeprowadzaniu szkolenia na prawo jazdy kategorii A, gdzie każdy nieprawidłowy ruch kursanta może być dla niego samego niebezpieczny. Zbyt mocne dodanie gazu (za szybkie przekręcenie manetki gazu) w motocyklu, może doprowadzić do utraty kontroli nad motorem. Na placu manewrowym może to prowadzić do urazu kursanta a także innych osób znajdujących się na placu.

Zgodnie ze Słownikiem Poprawnej Polszczyzny (PWN Warszawa 1997, str. 574) prowadzić "coś" oznacza "realizować coś, czy kierować czymś".

Tak więc sformułowanie "jest prowadzone przez instruktora" z art. 105 ust. 1 prawa o ruchu drogowym oznacza "jest realizowane" czy też "jest kierowane".

Trudno uznać, że sytuacja, w której kursant sam pozostaje na placu manewrowym, w sposób rażący nie narusza dyspozycji powyższego przepisu.

Przyjmując interpretację art. 105 ust. 1 prawa o ruchu drogowym przedstawioną przez skarżącego należałoby stwierdzić, że można realizować, czy też kierować szkoleniem nie będąc obecnym przy kursancie (co zostało wykazane w czasie kontroli i czemu skarżący nie przeczył).

Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa również, że z analizy załącznika nr 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. nr 150 poz. 1681), tj. "Programu szkolenia kandydatów na kierowców lub motorniczych" wynika, że szkolenie jest prowadzone przez instruktora. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego słowo prowadzić w odniesieniu do czynności oznacza wykonywać realizować kontynuować. Tak więc skoro instruktor prowadzi szkolenie to je innymi słowy realizuje, a trudno mówić o realizacji szkolenia pod nieobecność instruktora.

Jest niedopuszczalnym, aby instruktor, który ma prowadzić (tj. być obecnym, kierować szkoleniem, realizować jego zadania) zajęcia na placu manewrowym pozostawił bez opieki kursanta na kategorię A (tj. motocyklistę) narażając jego, a także inne osoby na niebezpieczeństwo.

Niedopuszczalnym jest również, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego prowadzenie jednocześnie dwóch zajęć praktycznych jednego na placu manewrowym – na kategorię A (kiedy to kursant sam bez opieki instruktora porusza się po placu) i drugiego na kategorię B poza ośrodkiem, czemu skarżący nie zaprzeczył.

Obowiązujące w owym czasie przepisy, co prawda nie zabraniały szkolenia dwóch kursantów jednocześnie, ale zgodnie z zeznaniami świadka H.W. (k. [...] akt administracyjnych) "umawiając jazdy jednocześnie na kategorię A i B instruktor dostosowywał sobie osoby tak, aby nie stwarzały one zagrożenia dla siebie nawzajem. W przypadkach takich instruktor zajmował się obydwoma kursantami" W przypadku skarżącego jeden kursant pozostawał bez opieki. Ponadto świadek oświadczył, że w trakcie szkolenia nie mogło się zdarzyć, "aby motocyklista pozostawał pod opieką instruktora nie posiadającego uprawnień kategorii A".

Tak więc z powyższego jasno wynika, że nie można mówić o jakimkolwiek szkoleniu, gdy instruktor pozostawia bez opieki na placu manewrowym kursanta na kategorię A, a z drugim na kategorią B opuszcza teren ośrodka. Tego typu działanie jest zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego rażącym naruszeniem przepisów o szkoleniu, gdyż zgodnie z art. 105 prawa o ruchu drogowym szkolenie prowadzi instruktor.

Podkreślenia wymaga również fakt, że w zgodnie z obowiązującymi w chwili obecnej przepisami – zał. nr 3 ...do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz.U. nr 150, poz. 1681) – wynika, że "Instruktor prowadzący zajęcia praktyczne nie może szkolić jednocześnie więcej niż jednej osoby..."

Reasumując należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze art. 105 i art. 107 ust. 1 pkt 4 ustawy prawo o ruchu drogowym , dlatego też zdaniem Sądu zaskarżona decyzja zasługuje na pozostawienie jej w obrocie prawnym.

Jeżeli chodzi natomiast o naruszenie art. 3 ustawy prawo o ruchu drogowym, to organ drugiej instancji nie podtrzymał tego zarzutu, tak więc podniesienie go w skardze jest bezzasadne.

Biorąc powyższe pod rozwagę, na zasadzie art. 151 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt