drukuj    zapisz    Powrót do listy

6110 Podatek od towarów i usług, Prawo pomocy, Dyrektor Izby Skarbowej, Oddalono zażalenie, I FZ 417/13 - Postanowienie NSA z 2013-11-07, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

I FZ 417/13 - Postanowienie NSA

Data orzeczenia
2013-11-07 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-10-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Maria Dożynkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Sygn. powiązane
I SA/Rz 720/13 - Postanowienie WSA w Rzeszowie z 2013-12-09
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270 art. 246 § 1 pkt 2, art. 243 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia W. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt I SA/Rz 720/13 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi W. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 28 maja 2013 r. nr ... w przedmiocie podatek od towarów i usług za wrzesień 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 19 września 2013 r., sygn. akt I SA/Rz 720/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w sprawie ze skargi W. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w R. z 28 maja 2013 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień 2006 r. oddalił wniosek skarżącej o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że skarżąca we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem, a jedynym źródłem ich utrzymania jest pobierana przez jej męża renta w wysokości 550 zł brutto miesięcznie. Skarżąca jest osobą bezrobotną. Małżonkowie nie posiadają żadnego majątku, pozostając na faktycznym utrzymaniu dzieci, w których domu mieszkają. W odpowiedzi na wezwanie do złożenia dodatkowych informacji skarżąca podała, że małżonkowie nie posiadają rachunków bankowych, żadnych pojazdów oraz prywatnych telefonów. Nie składali też zeznań podatkowych za 2012 r. Wydatki wynoszą ok. 600 zł miesięcznie na osobę, przy czym w utrzymaniu pomagają dzieci. Skarżąca dodała ponadto, że uzyskuje pomoc materialną od krewnych z zagranicy, a teściowa finansuje jej zakup leków. Do niej też skarżąca wraz z mężem jeździ na obiady.

Na podstawie danych z Krajowego Rejestru Sądowego stwierdzono, że skarżąca posiada udziały w dwóch spółkach, ponadto również jej mąż i dzieci są powiązani ze spółkami. Skarżąca przemilczała te fakty w składanych oświadczeniach. Dopiero w sprzeciwie od postanowienia referendarza sądowego skarżąca przyznała, że posiada te udziały, ale nie mają one żadnej wartości rynkowej, a same spółki nie posiadają żadnego majątku. Skarżąca stwierdziła też, że korzysta z samochodu, który został wyleasingowany przez jedną ze spółek.

Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, bowiem uznał, że złożone przez skarżącą oświadczenia są niewiarygodne. Są one niepełne i wybiórcze, a pominięte w nich okoliczności są istotne dla oceny sytuacji skarżącej, bowiem dotyczą udziałów i funkcji obojga małżonków w spółkach kapitałowych. Skarżąca nie uprawdopodobniła, jakoby udziały w spółkach nie miały żadnej wartości. Z doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania wynika zdaniem WSA, że działania w podmiotach gospodarczych nie mogą znaleźć pokrycia w otrzymywanej przez męża skarżącej rencie. Podobne uwagi odnoszą się też do użytkowania samochodu czy korzystania z usług profesjonalnego pełnomocnika.

WSA wskazał też, że skoro małżonkowie mieszkają u dzieci i wspólnie ponoszą z nimi koszty utrzymania, to oznacza, że pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym, a oceny tej nie może zmienić powoływanie się na to, że dzieci jedynie realizują obowiązek alimentacyjny wobec rodziców. W tej sytuacji ocena możliwości płatniczych skarżącej, aby była rzetelna i rzeczywista, winna uwzględnić sytuację materialną wszystkich domowników. Skarżąca zaś również tych informacji nie uwzględniła we wniosku o przyznanie prawa pomocy.

W zażaleniu na to postanowienie skarżąca wniosła o jego uchylenie i całkowite zwolnienie od kosztów sądowych. Zdaniem skarżącej pominięcie informacji o udziałach w spółce nie miało żadnego znaczenia dla oceny jej sytuacji, bowiem udziały te nie mają żadnej wartości rynkowej. Z uwagi zaś na postępowanie egzekucyjne skarżąca nie może dysponować tymi udziałami. Skarżąca wskazała też, że nie ponosi kosztów związanych z leasingiem samochodu. W jej ocenie nie prowadzi z dziećmi wspólnego gospodarstwa domowego, a dzieci spełniają jedynie obowiązek alimentacyjny wobec rodziców. Brak jest więc podstaw do twierdzenia, że dzieci skarżącej są zobowiązane do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżąca dołączyła do zażalenia bilans i rachunek zysków i strat jednej ze spółek na koniec roku 2012, z którego wynika, że spółka poniosła stratę. Ponadto wskazała, że prowadzona wobec niej egzekucja uprawdopodabnia złą sytuację finansową skarżącej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Słusznie Sąd pierwszej instancji - po przeanalizowaniu dostępnych w niniejszej sprawie danych - przyjął, że skarżąca nie spełniła warunków przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Tymczasem okoliczności, na których skarżąca oparła swój wniosek o przyznanie prawa pomocy, zostały jedynie opisane i to tylko częściowo, ale nie zostały wykazane. Wykazać oznacza zaś bardziej dowieść, udokumentować czy udowodnić niż jedynie oznajmić czy poinformować.

Skarżąca zdecydowanie unika przedstawienia dokumentów potwierdzających jej oświadczenia zawarte w formularzu i w kolejnych pismach (gołosłowne pozostaje zwłaszcza jej twierdzenie, jakoby była osobą bezrobotną). Nie uczyniła tego ani po wezwaniu, ani na etapie sprzeciwu, ani na etapie zażalenia. Sąd administracyjny natomiast nie może się domyślać i samodzielnie dochodzić, co mogłyby zawierać te dokumenty, jedynie w oparciu o oświadczenia strony. Tym bardziej, że na podstawie samego wniosku nie można mówić o możliwości poczynienia jednoznacznych ustaleń co do rzeczywistej sytuacji finansowej skarżącej. W świetle art. 243 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie prawa pomocy jest postępowaniem wnioskowym, podejmowanym na wniosek osoby, w której interesie jest wypełnienie przesłanek przyznania prawa ubogich. Zgodnie z tym przepisem prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Oznacza to, że to wnioskodawca winien przekonać sąd administracyjny o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej i ją odpowiednio uwiarygodnić, sąd zaś ma dokonać jedynie oceny przedstawionej sytuacji. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma sąd administracyjny. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 § 1 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy.

W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji i Sąd drugiej instancji mają do dyspozycji jedynie oświadczenia skarżącej i szczątkową dokumentację, gdy tymczasem już referendarz sądowy wskazywał na konieczność przedstawienia szeregu dokumentów potwierdzających argumentację strony. Skarżąca również na podstawie postanowienia referendarza sądowego, jak i postanowienia WSA, miała świadomość, że dokumenty te mogłyby w wiarygodny sposób przybliżyć wiedzę o jej rzeczywistej sytuacji finansowej, skoro jej oświadczenia budziły wskazane w postanowieniu WSA wątpliwości. Lakoniczne i ogólnikowe sformułowanie wniosku z pominięciem istotnych informacji nie dało Sądowi pierwszej instancji podstawy do stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, że skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego dla siebie i rodziny. Brak przedłożenia wymaganej dokumentacji i wiarygodnych wyjaśnień wiąże się w takiej sytuacji z ryzykiem strony, że prawo pomocy nie będzie jej przyznane i to strona decyduje, czy dołoży starań i wykaże wymaganą przesłankę czy nie.

Należy zgodzić się ze skarżącą, że jej dzieci nie są zobowiązane do uiszczenia wpisu sądowego w jej sprawie. Trudno byłoby jednakże uznać, aby fakt, że skarżąca mieszka u dzieci, z którymi wspólnie ponosi koszty utrzymania, nie wskazywał, że prowadzi z nimi wspólne gospodarstwo domowe. Prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego i korzystanie z alimentacji wszak nie wykluczają się. Skoro strona twierdzi, że potrzebuje pomocy w realizacji jej praw, to istnieje konieczność oceny nie tylko, czy może samodzielnie sfinansować swój udział w postępowaniu, ale i czy pomoc, której może udzielić jej rodzina, jest wystarczająca na zabezpieczenie tej potrzeby. Dopiero stwierdzenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny, strona postępowania nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, pozwala rozstrzygnąć o możliwości przyznania pomocy z budżetu państwa. Pozostawanie skarżącej we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem i dziećmi usprawiedliwia ocenę możliwości płatniczych w odniesieniu do sytuacji majątkowej całej wspólnie mieszkającej i dzielącej koszty utrzymania rodziny.

Sąd drugiej instancji nie ma możliwości szerszej oceny sytuacji strony niż dokonał tego Sąd pierwszej instancji. Nie jest bowiem wystarczająca do zmiany tej oceny fragmentaryczna dokumentacja jednej ze spółek. Bilans aktywów i pasywów tworzony na potrzeby sprawozdania finansowego spółki nie świadczy o sytuacji majątkowej skarżącej, a stanowi zaledwie jeden z wielu elementów, które mogłyby tę sytuację w pełni odzwierciedlić. Strona w żaden sposób nie uprawdopodobniła argumentacji zażalenia, a ponadto przemilczała kwestię źródeł finansowania usług profesjonalnego pełnomocnika, na którą wskazywał WSA.

Trafnie wobec tego Sąd pierwszej instancji uznał, że bierność skarżącej w zakresie dokładnego i - co ważne - wiarygodnego wyjaśnienia jej sytuacji uniemożliwiła pełną jej ocenę. Należy więc zgodzić się z konkluzją zaskarżonego postanowienia WSA, że skarżąca nie wykazała, że spełnia przesłankę przyznania prawa pomocy z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., co implikowałoby konieczność udzielenia pomocy ze środków budżetowych.

Z uwagi na powyższe oraz na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.



Powered by SoftProdukt