![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6200 Choroby zawodowe, Inspekcja sanitarna, Inspektor Sanitarny, Oddalono skargę kasacyjną, II GSK 2132/22 - Wyrok NSA z 2026-02-25, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II GSK 2132/22 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2022-11-25 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Marcin Kamiński Patrycja Joanna Suwaj Wojciech Kręcisz /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6200 Choroby zawodowe | |||
|
Inspekcja sanitarna | |||
|
V SA/Wa 4326/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-06-22 | |||
|
Inspektor Sanitarny | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2013 poz 1367 § 4 ust. 1, § 5, § 6, § 8 ust. 1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity Dz.U. 2020 poz 1320 art. 235(1) Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. |
|||
|
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 4326/21 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2021 r. nr DE HPN/00955/2021 w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 czerwca 2022 r., sygn. akt V SA/Wa 4326/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. P. na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 5 lipca 2021 r. nr DE HPN/00955/2021 w przedmiocie choroby zawodowej. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpił M. P., zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie i uznanie skargi skarżącego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: - naruszenie art. 235(1) k.p. poprzez nieuznanie u skarżącego choroby zawodowej poprzez zawężenie definicji choroby zawodowej, tym samym wypaczenie znaczenia definicji, która jest sprzeczna z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2018 r. sygn. II OSK 2454/16, - naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 15 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie przez WSA skargi skarżącego w sytuacji, gdy decyzja Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego została wydana z naruszeniem przepisów prawa, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobody oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i dowolną, a nie swobodną ocenę, podczas gdy z ustalonego w sprawie materiału dowodowego oraz jego oceny wynika, że skarżący powinien mieć stwierdzoną chorobę zawodową. Odpowiadając na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny – zwłaszcza, że została ona osadzona na gruncie ostatecznego orzeczenia lekarskiego, które wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy oraz w świetle rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) miało decydujące znaczenie oraz istotny walor dowodowy – odnośnie do braku podstaw stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej (nowotworu złośliwego) powstałej w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi, a więc innymi słowy, odnośnie do braku zaktualizowania się przesłanek stosowania przepisu art. 2351 ustawy Kodeks pracy. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają – zgodnie z zasadą dyspozycyjności – granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Zwłaszcza, że – co trzeba podkreślić – ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty oraz – co wymaga podkreślenia – korespondujące z nimi ich uzasadnienie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi, czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17). W tym też kontekście podkreślenia i zarazem przypomnienia wymaga, że konsekwencją zasady dyspozycyjności jest i to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 14 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5181/21; 6 maja 2021 r., sygn. akt I GSK 1542/20; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II FSK 2031/18; 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13). Uwzględniając znaczenie konsekwencji wynikających z przedstawionych uwag wprowadzających trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa, ani zarzut naruszenia art. 2351 ustawy Kodeks pracy "[...] poprzez nieuznanie u skarżącego choroby zawodowej poprzez zawężenie definicji choroby zawodowej, tym samym wypaczenie znaczenia definicji, która jest sprzeczna z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2018 r. o sygnaturze II OSK 2454/16", ani też zarzut "naruszenie przepisów postępowania [...] poprzez oddalenie [...] skargi [...] w sytuacji, gdy decyzja [,...] została wydana z naruszeniem przepisów prawa, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobody oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i dowolną a nie swobodna ocenę, podczas gdy z ustalonego w sprawie materiału dowodowego oraz jego oceny wynika, że skarżący powinien mieć stwierdzoną chorobę zawodową" (odpowiednio tiret pierwsze oraz tiret drugie petitum skargi kasacyjnej). Operując – zgodnie z zasadą dyspozycyjności, o czym była mowa na wstępie – w tak wyznaczonych granicach, w odpowiedzi na zarzuty skargi kasacyjnej – których komplementarny charakter uzasadnia, aby wobec przedmiotu sprawy rozpoznać je łącznie – wymaga przede wszystkim przypomnienia, że w rozumieniu art. 2351 ustawy Kodeks pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wobec treści przywołanego przepisu prawa, który eksponuje znaczenie konsekwencji wynikających z faktu, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną – co trzeba podkreślić – w wykazie chorób zawodowych, której etiologia – co nie mniej istotne – bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wiąże się ze środowiskiem pracy albo sposobem jej wykonywania (działanie czynników szkodliwych dla zdrowia), nie ma zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podstaw, aby w relacji do przeprowadzonych w rozpatrywanej sprawie ustaleń – o czym mowa dalej – kwestionować prawidłowość podejścia Sądu I instancji do zastosowania tego przepisu prawa, jako wzorca kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim, nie jest zrozumiały argument eksponujący znaczenie konsekwencji mających – zdaniem strony – wynikać z przywoływanego w skardze kasacyjnej – i stanowiącego jedocześnie element konstrukcji zarzutu naruszenia art. 2351 ustawy Kodeks pracy – wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie II OSK 2454/16. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że w uzasadnieniu tego orzeczenia aż nadto wyraźnie i jednoznacznie podkreślono, że wymieniony przepis prawa "[...] wprowadza dla stwierdzenia choroby zawodowej dwie przesłanki: - po pierwsze, chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych; - po drugie, na podstawie wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W drugiej przesłance ograniczono swobodę jej ustalenia, stanowiąc o bezsporności lub wysokim prawdopodobieństwie. Bezspornie, a zatem jeżeli okoliczności faktyczne wystąpienia działania czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy nie budzą jakichkolwiek wątpliwości w świetle dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Natomiast łagodząc wymóg bezsporności dopuszczono wysokie prawdopodobieństwo spowodowania choroby zawodowej działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. [...] Artykuł 2351 Kodeksu pracy zawęża dopuszczalność ustalenia przy wystąpieniu prawdopodobieństwa do wystąpienia »z wysokim prawdopodobieństwem«. Nie można podzielić stanowiska [...], że samo wystąpienie w środowisku pracy czynników należących do etiologii choroby, to oczywistym jest, że chorobę należy uznać za zawodową. Taka wykładnia nie znajduje podstaw w regulacji art. 2351 Kodeksu pracy, który ogranicza taką swobodę przez ograniczenie ustaleniem wysokiego prawdopodobieństwa, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy". Podkreślając w korespondencji do poglądu prawnego wyrażonego w przywołanym judykacie (zob. w tej mierze również np. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 758/18) – który podważa zasadność tezy strony skarżącej o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 2351 ustawy Kodeks pracy – że warunkiem koniecznym zaktualizowania się podstaw stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej jest kumulatywne ziszczenie się następujących przesłanek, a mianowicie, po pierwsze, że dane schorzenie zostało wymienione w wykazie chorób zawodowych, po drugie, że zostało ono spowodowane występowaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy osoby albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażenie zawodowe), zaś po trzecie, że wskazany związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym jest bezsporny lub jest wysoce prawdopodobny (zob. np. wyrok NSA z dnia 20 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3324/19), nie ma podstaw, aby kwestionować prawidłowość oceny Sądu I instancji, z której wynika, że organy administracji publicznej bez naruszenia prawa stwierdziły brak zaktualizowania się w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy przesłanek stosowania art. 2351 ustawy Kodeks pracy, a więc innymi słowy, brak podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej: nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi – nowotwór układu krwiotwórczego (chłoniak anaplastyczny), wymienionej w poz. 17.3 wykazu chorób zawodowych. Jakkolwiek faktem jest, że – jak wynika z oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Węgrowi i Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w m.st. Warszawie – strona była narażona na czynniki o działaniu rakotwórczym podczas pracy w okresie od dnia 23 stycznia 1980 r. do dnia 30 czerwca 1989 r. w W. (na stanowiskach stażysta, zestawiacz mieszanek i roztworów, operator urządzeń powlekających, samodzielny referent ds. zaopatrzenia, podczas której w związku z zatrudnieniem na Wydziale Oblewu w okresie od dnia 23 stycznia 1980 r. do dnia 30 czerwca 1988 r. występowało narażenia na alkohol etylowy, alkohol metylowy, fenol oraz amoniak) oraz w okresie od 1998 r. do 2008 r. podczas pracy w gospodarstwie rolnym, w której wykorzystywane były pestycydy oraz nawozy sztuczne (ekspozycja na szkodliwe środki wynosiła 2-3 godziny na dobę), to jednak za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że ocena wyrażona w Karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej posiada walor ustaleń wstępnych stanowiąc asumpt do przeprowadzenia właściwych ocen oraz ustaleń faktycznych ukierunkowanych treścią oraz funkcjami art. 2351 ustawy Kodeks pracy, co znajduje swoje potwierdzenie w treści § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, który stanowi, że właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, w szczególności przeprowadza ocenę narażenia zawodowego oraz sporządza kartę oceny narażenia zawodowego, którą wraz ze skierowaniem na badania przekazuje do jednostki orzeczniczej I stopnia. Jeżeli w tym też kontekście odwołać się do znaczenia konsekwencji wynikających z § 5 wymienionego rozporządzenia – który stanowi o lekarzu właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych oraz jednostkach orzeczniczych I i II stopnia – oraz § 6 tego rozporządzenia, który z kolei stanowi o orzeczeniu lekarskim, jego funkcjach (orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania) oraz podstawach jego wydania, z którego wynika również – co istotne w rozpatrywanej sprawie – że narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników o działaniu rakotwórczym substancje chemiczne, ich mieszaniny, czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym określone w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 ustawy Kodeks pracy oraz pierwotną lokalizacje nowotworu i okres latencji (ust. 2 pkt 4), to siłą rzeczy nie można również pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z § 8 ust. 1 wymienionego rozporządzenia, z którego wynika, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Powyższe – w tym zwłaszcza wobec treści § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych – prowadzi do wniosku, że orzeczenia lekarskie są dowodami z zakresu wiadomości specjalnych i stanowią dowód w dziedzinie zdrowia człowieka, w tym wpływu środowiska pracy na stan tego zdrowia, są dla orzekających organów administracji w zasadzie wiążące co do zjawisk ze świata przyrody, związanych ze zdrowiem pracownika i jeżeli nie budzą zasadniczych wątpliwości, stanowią jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej i są wiążące, jeżeli zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych zwłaszcza, że same organy inspekcji nie posiadając koniecznej wiedzy specjalistycznej nie mogą wkraczać w ocenę sposobu prowadzenia badań lekarskich (zob. np. wyroki NSA z dnia: 17 grudnia 2025 r., sygn. akt II GSK 987/22; 17 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 403/22). Innymi słowy, w związku z tym, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., to bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (zob. np. wyroki NSA z dnia: 30 września 2025 r., sygn. akt II GSK 266/26; 10 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2878/17; 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1056/15). W związku z tym więc, że w postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, podmiotami które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych są wyłącznie te, które zostały wymienione w § 5 ust. 1 – 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, a organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej – a co za tym idzie do odmiennej – oceny dokumentacji lekarskiej, a w konsekwencji do odmiennych ustaleń w zakresie odnoszącym się do rozpoznania choroby zawodowej albo odnośnie do braku podstaw do jej rozpoznania, wymaga podkreślenia, że w rozpatrywanej sprawie dotyczącej zgłoszenia podejrzenia wystąpienia u strony choroby zawodowej, o której jest mowa pod poz. 17 pkt 3 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, zostały wydane stosowne orzeczenia lekarskie przez uprawnione podmioty medyczne dwóch instancji, z których jednoznacznie wynika, że brak jest podstaw do stwierdzenia wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej w postaci nowotworu układu krwiotwórczego (chłoniak anaplastyczny). Substancjami o udowodnionym rakotwórczym na człowieka są bowiem te, które w rozporządzeniu z dnia 10 sierpnia 2012 r. w sprawie kryteriów i sposobu klasyfikacji substancji chemicznych i mieszanin zostały zakwalifikowane do kategorii 1 (1A lub 1B), a takimi nie są czynniki chemiczne, na które był eksponowany skarżący w trakcie całego okresu pracy zawodowej (w tym w zakładach fotochemicznych, jak i podczas pracy w gospodarstwie rolnym). Rozpatrując zaś zawodowe narażenie strony na czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w relacji do wykonywania przez stronę prac z narażeniem na spaliny emitowane z silników Diesla stwierdzono, że stanowi to czynnik sprawczy nowotworów złośliwych u ludzi w postaci raka płuc i raka pęcherza moczowego, a w konsekwencji, że brak jest dowodów medycznych na istnienie związku przyczynowo-skutkowego pracy wykonywanej z narażeniem na spaliny emitowane z silników Diesla, a zachorowaniem strony na chłoniaka anaplastycznego z dużych limfocytów (ALCL) w wariancie z ekspresją białka ALK. Co więcej, tezy zawarte w orzeczeniach lekarskich uprawnionych podmiotów medycznych zostały podtrzymane w stanowisku Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera, Klinika Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego Oddział Chorób Zawodowych z dnia 27 kwietnia 2021 r., które stanowiło odpowiedź na uwagi strony – nadesłane wraz z załączoną dokumentacją – do orzeczenia z dnia 12 marca 2021 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W świetle powyższego trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa również zarzut adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia – a mianowicie, zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. "[...] poprzez przekroczenie zasady swobody oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i dowolną a nie swobodna ocenę, podczas gdy z ustalonego w sprawie materiału dowodowego oraz jego oceny wynika, że skarżący powinien mieć stwierdzoną chorobę zawodową". Prezentowana w jego uzasadnieniu argumentacja (s. 4 – 5 skargi kasacyjnej), która odwołuje się do raportu Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia Pracy – nie wyjaśniając przy tym znaczenia jego ustaleń (których strona również nie przywołuje) w relacji o okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy – nie podważa merytorycznego waloru orzeczeń lekarskich wydanych przez uprawnione podmioty medyczne obydwu instancji. Merytorycznego waloru tych orzeczeń nie podważa również – co trzeba podkreślić w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów – krytyczna ocena zawartych w nich wniosków, które nie są zgodne z oczekiwaniami strony skarżącej. W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, w związku z czym podlegała oddaleniu, jako niezasadna. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 207 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 2 |
||||