drukuj    zapisz    Powrót do listy

6480 658, Dostęp do informacji publicznej, Inne, Oddalono skargę kasacyjną, III OSK 2571/23 - Wyrok NSA z 2024-09-03, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III OSK 2571/23 - Wyrok NSA

Data orzeczenia
2024-09-03 orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-09-29
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Ewa Kwiecińska /przewodniczący/
Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/
Rafał Stasikowski
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
II SAB/Rz 58/23 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2023-07-04
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 259 art. 141 § 4, art. 149 § 1 pkt 1 i 3, art. 149 § 1a, art. 153, art. 190, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 902 art. 21, art. 1 ust. 1 i 2, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwszy, art. 10 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2023 poz 775 art. 8 § 1, art. 9, art. 11
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Joanna Drapczyńska-Sobiczewska po rozpoznaniu w dniu 3 września 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. w L. Oddział w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 4 lipca 2023 r. sygn. akt II SAB/Rz 58/23 w sprawie ze skargi S. M. na bezczynność P. S.A. w L. Oddział w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. S.A. w L. Oddział w R. na rzecz S. M. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 4 lipca 2023 r. sygn. akt II SAB/Rz 58/23, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. M. na bezczynność P. S.A. w L. Oddział w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej zobowiązał P. S.A. w L. Oddział w R. do rozpoznania wniosku skarżącego S. M. o udzielenie informacji publicznej z dnia 31 marca 2020 r. w terminie 1 miesiąca od dnia zwrotu akt sprawy organowi wraz z prawomocnym wyrokiem (pkt I), stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II), a także zasądził od P. S.A. w L. Oddział w R. na rzecz skarżącego S. M. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt III).

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

S. M. (dalej: "skarżący") pismem z 31 marca 2020 r. (data wpływu do siedziby Spółki - 8 kwietnia 2020 r.) zwrócił się o udostępnienie w terminie 14 dni od otrzymania pisma informacji publicznej poprzez wskazanie dokładnego rodzaju urządzeń oraz ich ilości na nieruchomości nr [...] położonej w miejscowości P., będącej jego własnością, tj. długości linii oraz ilości słupów etc. - stanowiących własność Spółki. Wystąpił ponadto o przesłanie kserokopii dokumentacji technicznej i prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji, budowy, posadowienia, przebudowy, remontów i bieżącej eksploatacji urządzeń infrastruktury przesyłowej na ww. nieruchomości, w szczególności do przedłożenia wszelkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji, budowy, posadowienia, przebudowy, remontów i eksploatacji tych urządzeń na w/w nieruchomości oraz innych dokumentów techniczno-prawnych (protokołów odbiorów technicznych i przekazania do eksploatacji, protokołów zdawczo - odbiorczych, protokołów zdawczo - odbiorczych środków trwałych przekazania na rzecz ówczesnego państwowego przedsiębiorstwa przesyłowego, dzienników budów, decyzji wydanych przez ówczesne organy administracji publicznej np. Urzędy Wojewódzkie, Burmistrzów Miast, Wojewódzkich Zarządów Rozbudowy Miast i Osiedli itp., ustalające miejsce i warunki realizacji budowy i lokalizacji urządzeń przesyłowych, decyzji zatwierdzających plan inwestycyjny w zakresie budowy i lokalizacji urządzeń przesyłowych wraz z planem realizacyjnym obejmującym część opisową i graficzną wybudowanych urządzeń przesyłowych, planów z mapkami itp.).

W odpowiedzi na powyższe w piśmie z 5 kwietnia 2020 r. Spółka poinformowała, że kwestia wskazania dokładnego rodzaju urządzeń oraz ich ilości na nieruchomości skarżącego nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429, zwana dalej: "u.d.i.p."). W tym zakresie Spółka zaleciła uzyskanie stosownej mapy ewidencyjnej i zasadniczej, które obejmują znajdujące się na nieruchomości urządzenia infrastruktury technicznej, z których to można odczytać zarówno długość linii, jak i ilość słupów. W odpowiedzi na pozostałą część złożonego wniosku Spółka wyjaśniła, że na dzień sporządzenia pisma w archiwum zakładowym nie odnaleziono żądanych dokumentów. Spółka stwierdziła, że dla zajęcia stanowiska w sprawie urządzeń infrastruktury energetycznej znajdujących się na przedmiotowej nieruchomości konieczne jest przedstawienie dokumentów potwierdzających tytuł prawny do tejże nieruchomości, tj. uprawnienia do wniesienia roszczeń w tej sprawie. Ponadto Spółka wezwała skarżącego o przesłanie aktualnego odpisu z księgi wieczystej (z datą wydania nie wcześniejszą niż 6 miesięcy), a także aktualnego wyrysu mapy zasadniczej i ewidencyjnej obejmującej przedmiotową nieruchomość. Wskazała, że stanowisko Spółki w sprawie urządzeń energetycznych zlokalizowanych na nieruchomości zostanie przedstawione po otrzymaniu ww. dokumentów.

W dniu 8 września 2021 r. (data wpływu do organu) skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.

W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie skargi.

Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2021 r., sygn. II SAB/Rz 138/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę. Zdaniem Sądu żądane przez skarżącego informacje mają bezpośredni związek z domaganiem się przez niego ustanowienia służebności przesyłu, jak również dochodzenia roszczeń z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości – wezwania do zawarcia umowy, wypłaty wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości oraz udzielenia informacji publicznej. Uzyskanie informacji publicznej w okolicznościach sprawy zmierza do realizacji roszczenia z zakresu stosunku cywilnoprawnego opartego na prawie własności, możliwego do załatwienia na gruncie postępowania przed sądem powszechnym. Sąd zwrócił uwagę na art. 129 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który zobowiązuje stronę powołującą się w piśmie na dokument do jego złożenia na żądanie przeciwnika przed rozprawą. Zatem ewentualna obrona Spółki przed zapłatą odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości, czy z tytułu wywłaszczenia, będzie mogła taki obowiązek wykreować po jej stronie. Nadto sąd może zarządzić przedstawienie każdego dokumentu znajdującego się w posiadaniu strony i stanowiący dowód faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 248 § 1 k.p.c.). W świetle powyższego Sąd wskazał, że przedmiotem wniosku o udzielenie informacji publicznej nie może stać się informacja dotycząca indywidualnego, prywatnego interesu, a którą to informację można pozyskać w innym trybie. Skoro do żądanej informacji nie mają zastosowania przepisy u.d.i.p., to nie można uznać jej za informację publiczną w szerokim znaczeniu, tj. zgodnie z art. 61 Konstytucji RP. WSA wskazał, że wychodząc z założenia, że żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej, kwestie dotyczące uchybienia terminu do udzielenia informacji publicznej i pozostawania Spółki w bezczynności w jej udzieleniu są bezprzedmiotowe, albowiem stan bezczynności nie powstał z uwagi na cel, któremu ma służyć żądana informacja. Powyższe odnosi się również do kwestii, czy Spółka udzieliła pełnej informacji publicznej.

Na skutek złożenia przez skarżącego skargi kasacyjnej w sprawie orzekał Naczelny Sad Administracyjny, który wyrokiem z 24 maja 2023 r., sygn. III OSK 494/22 uchylił wyrok i przekazał sprawę WSA w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.

Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w sprawie nie budzi wątpliwości, że Spółka realizująca zadanie publiczne w zakresie dystrybucji energii elektrycznej jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej, której udostępnienia domagał się skarżący. Trafnie Sąd I instancji uznał, że Spółka jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej. NSA podzielił stanowisko strony skarżącej kasacyjnie, że WSA w Rzeszowie naruszył art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 6 oraz 16 u.d.i.p. poprzez uznanie, że ewentualne przyszłe, poboczne dochodzenie roszczeń cywilnoprawnych na drodze postępowania przed sądem powszechnym przez skarżącego od Spółki stanowi negację uznania za informację publiczną informacji objętych wnioskiem z dnia 31 marca 2020 r., z uwagi na ich, zdaniem Sądu I instancji, indywidualny a nie publiczny charakter, w drodze dokonania przez ten Sąd niezgodnego z treścią art. 2 ust. 2 u.d.i.p. zbadania hipotetycznego interesu prawnego skarżącego.

Zdaniem NSA, wbrew stanowisku Sądu I instancji, żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną, a dysponent informacji publicznej jest zobowiązany do jej udostępnienia, gdy informacja publiczna nie została udostępniona i nie funkcjonuje w obiegu publicznym tak, by wnioskodawca mógł się z nią zapoznać, np. poprzez bezpośredni do niej wgląd, bądź sięgając do publikatora. We wniosku z 31 marca 2020 r. skarżący wystąpił do Spółki o udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na nieruchomości stanowiącej jego własność, położonej w miejscowości P. NSA stwierdził, że dokumentacja techniczno-prawna stanowiąca podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działce stanowiącej własność skarżącego, posiada walor informacji związanej z wykonywaniem zadania publicznego przez Spółkę, dotyczy bezpośrednio sfery działalności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej na gruncie u.d.i.p. Świadczenie usług publicznych w zakresie przesyłania, dystrybucji i magazynowania paliw gazowych następuje za pośrednictwem urządzeń infrastruktury technicznej, której lokalizacja i posadowienie dokonywane są w oparciu o kwalifikowane akty administracyjne pochodzące od organów władzy publicznej, co w świetle przepisów u.d.i.p. oznacza, że informacje te zawierają informację odnoszącą się do sfery realizacji zadań publicznych podmiotu zobowiązanego, tworzą więc, zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., informację o sprawach publicznych, a stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p., będąc rodzajem informacji o treści takich aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach w niej określonych, co wypełnia dyspozycję art. 61 Konstytucji RP, który statuuje obywatelskie prawo do informacji publicznej. Wbrew stanowisku WSA w Rzeszowie nie ma znaczenia prawnego świetle przepisów u.d.i.p., wobec brzmienia art. 2 u.d.i.p., okoliczność, że skarżący jednocześnie realizuje swoje roszczenia cywilnoprawne wobec Spółki. Wyjaśniono, że zainteresowani, kierując swój wniosek do podmiotu zobowiązanego, nie muszą wykazywać, w jakim celu żądana informacja publiczna jest im potrzebna. Jedynie w przypadku żądania dotyczącego udzielenia informacji publicznej przetworzonej konieczne jest wykazanie, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Samo przedsądowe formułowanie indywidualnych roszczeń cywilnoprawnych przez skarżącego wobec Spółki i podejmowanie prób negocjacji w tym względzie nie wyłącza możliwości domagania się – w trybie u.d.i.p. – udostępnienia dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działce stanowiącej własność skarżącego kasacyjnie, a więc dokumentacji tworzącej sferę faktów publicznych. Wniosku o udostępnienie tego rodzaju dokumentacji nie można też oceniać w kategoriach nadużycia prawa. Nie ma zatem znaczenia w sprawie zarówno cel udostępnienia żądanej informacji, jak również to, że wniosek o jej udostępnienie skarżący złożył w końcowej części pisma z 31 marca 2020 r. określonego jako: "Wezwanie do zawarcia umowy", które to okoliczności w ocenie Sądu I instancji zdecydowały o odmowie przyznania żądanej informacji waloru informacji publicznej.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie.

Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że w rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że Spółka realizująca zadanie publiczne w zakresie dystrybucji energii elektrycznej jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej, której udostępnienia domagał się skarżący.

Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną, a dysponent informacji publicznej jest zobowiązany do jej udostępnienia, gdy informacja publiczna nie została udostępniona i nie funkcjonuje w obiegu publicznym tak, by wnioskodawca mógł się z nią zapoznać, np. poprzez bezpośredni do niej wgląd, bądź sięgając do publikatora. We wniosku z 31 marca 2020 r. skarżący wystąpił do Spółki o udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na nieruchomości stanowiącej jego własność. Dokumentacja techniczno-prawna stanowiąca podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działce stanowiącej własność skarżącego posiada walor informacji związanej z wykonywaniem zadania publicznego przez Spółkę, dotyczy bezpośrednio sfery działalności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej na gruncie u.d.i.p. Świadczenie usług publicznych w zakresie przesyłania, dystrybucji i magazynowania paliw gazowych następuje za pośrednictwem urządzeń infrastruktury technicznej, której lokalizacja i posadowienie dokonywane są w oparciu o kwalifikowane akty administracyjne pochodzące od organów władzy publicznej, co w świetle przepisów u.d.i.p. oznacza, że informacje te zawierają informację odnoszącą się do sfery realizacji zadań publicznych podmiotu zobowiązanego, tworzą więc, zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., informację o sprawach publicznych, a stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p., będąc rodzajem informacji o treści takich aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach w niej określonych, co wypełnia dyspozycję art. 61 Konstytucji RP, który statuuje obywatelskie prawo do informacji publicznej.

Odpowiedź organu na pkt 1 wskazująca, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej nie znalazła akceptacji Sądu. Kwestię tę przesądził NSA w powołanym wyżej wyroku. Wadliwe uznanie, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej spowodowało, że P., co do pierwszego żądania, pozostawało w bezczynności w jej udzieleniu, gdyż w terminie 14 dni z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. organ informacji tej nie udzielił przy jednoczesnym niewydaniu prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z art. 17 u.d.i.p. Odmowa udzielenia żądanej informacji co do pkt 1 motywowana możliwością uzyskania jej z ewidencji gruntów i budynków nie znalazła akceptacji NSA i w efekcie Sądu I instancji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie podkreślił, że P. co do żądania opisanego w pkt 2 oświadczył, że "po przeprowadzeniu weryfikacji wewnętrznej, na dzień dzisiejszy, w archiwum zakładowym nie odnaleziono dokumentów wskazanych powyżej". Oceniając stanowisko P. Sąd zauważył, że z jego treści nie wynika jednoznacznie, że P. żądaną informacją nie dysponuje, ale że "na dzień dzisiejszy" i tylko w "archiwum zakładowym" "nie odnaleziono" żądanych dokumentów. Sama treść udzielonej odpowiedzi jest tu niewystarczająca dla przyjęcia, że organ prawidłowo załatwił wniosek o udzielenie informacji publicznej poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy w terminie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., że jej nie posiada.

Sąd I instancji stwierdził, że należy wskazać, że nie jest możliwe skuteczne podniesienie zarzutu bezczynności w sytuacji, gdy żądana informacja nie jest w posiadaniu organu. Oczywistym jest, że w takiej sytuacji organ nie może być zobowiązany do udostępnienia żądanej informacji, ani nie jest obowiązany do wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia. Prawo dostępu do informacji publicznej oznacza bowiem dostęp do informacji będącej faktycznie informacją publiczną, informacji istniejącej i będącej w posiadaniu organu. Zatem w sytuacji nieposiadania żądanej informacji publicznej organ powinien jedynie o tym poinformować wnioskodawcę, w drodze pisma informującego, mającego postać czynności materialno-technicznej, która stanowi odpowiedź na wniosek i chroni oraz uwalnia organ od zarzutu bezczynności.

Sąd podzielił stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2023 r., III OSK 7728/21, że dla ustalenia, że w sprawie nie zachodzi bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej, której adresat wniosku nie posiada, jest on obowiązany wypowiedzieć się w tym przedmiocie. Powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanej informacji musi odbywać się z zachowaniem ogólnych, powszechnie obowiązujących standardów proceduralnych, w tym zasad "dobrej administracji". Winno więc ono zawierać dane pozwalające na ocenę rzetelności takiego twierdzenia. Wnioskodawca nie może być w tym zakresie pozbawiony należnej mu ochrony, a mogłoby to mieć miejsce, gdyby samo ogólnikowe twierdzenie zobowiązanego podmiotu zwalniało go z zarzutu bezczynności. Powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanych dokumentów należy rozpatrywać w kontekście zasad przewidzianych w art. 8, art. 9 i art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a."), a tym samym powiadomienie winno zawierać informacje dlaczego podmiot zobowiązany nie posiada żądanych informacji oraz inne dane, które mogą mieć wpływ na sytuacje faktyczną i prawną wnioskodawcy.

W ocenie Sądu z uwagi na fakt, że pismo P. co do drugiego elementu żądania wniosku nie spełnia wyżej wymienionych kryteriów, także w tym zakresie P. pozostaje w bezczynności.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła P. S.A. w L. Oddział w R., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:

1. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualny tekst jednolity Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 z późn. zm.; tekst jednolity w dniu wydania zaskarżonego wyroku - Dz.U. 2023 r. poz. 259 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a., art. 149 § 1a p.p.s.a., art. 153 p.p.s.a., art. 190 p.p.s.a., stosowanych w związku z art. 21 u.d.i.p. w części przed wyliczeniem w tym artykule, a także przepisów postępowania w postaci art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., stosowanych w związku z art. 8 § 1 k.p.a., art. 9 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie przez WSA w Rzeszowie, że:

a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) dokonał wykładni prawa w niniejszej sprawie w zakresie całości żądania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, a w konsekwencji powyższego WSA w Rzeszowie przyjął, że jest on związany wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez NSA w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) w zakresie całości żądania wniosku skarżącego tj.:

- wskazania dokładnego rodzaju urządzeń oraz ich ilości na nieruchomości nr [...] położonej w miejscowości P. stanowiącej własność skarżącego (tj. długości linii oraz ilości słupów etc.),

- przesłania kserokopii dokumentacji technicznej i prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji, budowy, posadowienia, przebudowy, remontów i bieżącej eksploatacji urządzeń infrastruktury przesyłowej na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, w szczególności do przedłożenia wszelkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji, budowy, posadowienia, przebudowy, remontów i eksploatacji tych urządzeń oraz innych dokumentów techniczno-prawnych (protokołów odbiorów technicznych i przekazania do eksploatacji, protokołów zdawczo-odbiorczych, protokołów zdawczo-odbiorczych środków trwałych przekazania na rzecz ówczesnego państwowego przedsiębiorstwa przesyłowego, dzienników budów, decyzji wydanych przez ówczesne organy administracji publicznej ustalające miejsce i warunki realizacji budowy i lokalizacji urządzeń przesyłowych, decyzji zatwierdzających plan inwestycyjny w zakresie budowy i lokalizacji urządzeń przesyłowych wraz z planem realizacyjnym obejmującym część opisową i graficzną wybudowanych urządzeń przesyłowych, planów z mapkami itp.) podczas gdy dokonana w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) wykładnia prawa obejmowała wyłącznie kwestię udostępnienia jako informacji publicznej dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, a zatem nie dotyczyła pozostałej dokumentacji, o której udostępnienie wnosił skarżący tj. dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę posadowienia, przebudowy, remontów i bieżącej eksploatacji urządzeń infrastruktury przesyłowej na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, jak również nie obejmowała kwestii powiadomienia skarżącego o nieposiadaniu żądanych dokumentów, a w konsekwencji WSA w Rzeszowie nie był w tym zakresie związany wyrokiem NSA z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22), błędnie zatem WSA w Rzeszowie powołał się na związanie wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22), w zakresie całości żądania wniosku skarżącego, a w konsekwencji błędnie zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego oraz stwierdził bezczynność po stronie organu, zaś zarzucane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ WSA w Rzeszowie błędnie przyjął, że jest związany wykładnią w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) i samodzielnie nie oceniał tych elementów sporu, co do których NSA nie wyraził w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) oceny prawnej, a dodatkowo przyjęte przez WSA w Rzeszowie stanowisko było nieuzasadnione, co wyjaśniono w zarzucie nr 2 niniejszej skargi kasacyjnej,

b. powiadomienie skarżącego przez P. SA pismem z 15 kwietnia 2020 r. o nieposiadaniu żądanej dokumentacji należy rozpatrywać w kontekście zasad przewidzianych w art. 8 § 1 k.p.a., art 9 k.p.a. i art 11 k.p.a. a w konsekwencji, że powinno ono zawierać informacje dlaczego P. SA nie posiada żądanych informacji oraz inne dane, które mogą mieć wpływ na sytuację faktyczną i prawną skarżącego, podczas gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera jasnej i precyzyjnej oceny prawnej WSA w Rzeszowie co do czynności powiadomienia skarżącego o nieposiadaniu przez P. SA żądanych przez skarżącego dokumentów i związanej z tym kwestii pozostawania organu w bezczynności, a ponadto - wobec zastosowania k.p.a. jedynie w zakresie decyzji wydawanych w trybie u.d.i.p. (art. 16 ust. 2 pkt 1 i 2 u.d.i.p.), a nie w pełnym zakresie postępowania w trybie u.d.i.p. - uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwala na ustalenie podstaw prawnych, które w ocenie WSA w Rzeszowie obligowałyby P. SA do zawarcia w przedmiotowym powiadomieniu informacji dlaczego nie posiada żądanych informacji oraz innych danych, które mogą mieć wpływ na sytuację faktyczną i prawną skarżącego, w wyniku wydania zaskarżonego wyroku, w konsekwencji czego zarzucane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwala na jednoznaczne ustalenie jakie zachowanie ma przejawić P. SA w sytuacji, gdyby jej skarga kasacyjna nie została uwzględniona, alby wykonać prawomocny wyrok sądu administracyjnego,

2. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p., art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p., art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., art. 6 ust. 1 u.d.i.p. w części przed wyliczeniem zawartym w tym ustępie, art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. w części przed wyliczeniem zawartym w tym punkcie, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. w części przed wyliczeniem zawartym w tej literze, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret pierwsze u.d.i.p., art. 10 ust. 1 u.d.i.p. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zawnioskowane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną, podlegającą udostępnieniu w trybie u.d.i.p. tylko z tego powodu, że WSA w Rzeszowie uznał, że jest związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) podczas, gdy prawidłowa wykładnia powołanych w niniejszym zarzucie przepisów prawa materialnego prowadzi do wniosku, że ww. zawnioskowane przez skarżącego informacje i dokumenty, w zakresie w jakim NSA w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) nie dokonał wykładni prawa, nie stanowią informacji publicznej z uwagi na fakt, że dotyczą one spraw indywidualnych związanych z posadowieniem infrastruktury elektroenergetycznej na wskazanej nieruchomości skarżącego, zaś WSA w Rzeszowie nie jest w tym zakresie związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22), ponadto organ w piśmie z 15 kwietnia 2020 r. poinformował skarżącego o nieposiadaniu żądanych dokumentów wskazując przy tym na możliwość w jaki sposób żądane dokumenty mogą zostać skarżącemu udostępnione, zatem informacje takie mogą mieć znaczenie jedynie dla organu i dla właściciela nieruchomości, w tym skarżącego, który w żądaniu udostępnienia informacji publicznej nie kierował się troską o sprawy publiczne, a własnym prywatnym interesem, a organ - który poinformował skarżącego o nieposiadaniu żądanych dokumentów i informacji - nie może pozostawać w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej (choć żądane takiego charakteru nie mają), której organ nie posiada, a w konsekwencji WSA w Rzeszowie obowiązany był w zakresie żądania wniosku skarżącego, w jakim NSA nie dokonał wykładni prawa w wyroku z 24 maja 2023 r. (III OSK 494/22) tj. w odniesieniu do:

a) żądania udostępnienia dokumentów dotyczących posadowienia, przebudowy, remontów i bieżącej eksploatacji urządzeń infrastruktury przesyłowej na nieruchomości stanowiącej własność skarżącego,

b) powiadomienia przez organ skarżącego o nieposiadaniu żądanych dokumentów i informacji,

dokonać samodzielnej wykładni prawa, a następnie był obowiązany do samodzielnego ustalenia i oceny czy informacje i dokumenty te posiadają walor informacji publicznej, jak również czy organ - wobec treści powiadomienia o nieposiadaniu informacji i dokumentów - pozostaje w bezczynności, czego WSA w Rzeszowie jednak nie uczynił, w konsekwencji czego zarzucane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem treść wyroku Sądu I instancji powinna być odmienna, niż to miało miejsce,

2. naruszenie przepisów postępowania w postaci art, 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. art. 149 § 1a p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., w związku z art. 21 u.d.i.p. w części przed wyliczeniem w tym artykule, będące skutkiem naruszenia przepisów prawa materialnego powołanych w punkcie 2 powyżej, albowiem nietrafnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uwzględnił skargę na bezczynność w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z 31 marca 2020 r. w sytuacji, gdy skarga ta powinna zostać oddalona, bowiem P. SA nie pozostawała w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, w konsekwencji czego zarzucane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem treść wyroku Sądu I instancji powinna być odmienna niż miało to miejsce.

Mając powyższe na uwadze skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie w całości, zasądzenie kosztów postępowania, w tym wynagrodzenia radcy prawnego według norm przepisanych, a także rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Jednocześnie Spółka wniosła o przyznanie pełnomocnikowi organu radcy prawnemu I. F. dostępu do akt w postaci elektronicznej, stosownie do treści art. 12a § 5 i 5a p.p.s.a.

Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną S. M. wniósł o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania według nom przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych na etapie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym powiększonych o zwrot kosztów wydatków w zakresie kosztów korespondencji w sprawie w wysokości 6,80 zł, a także zrzekł się rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.

Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż podniesione w niej zarzuty nie są zasadne.

W skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, jednakże z uwagi na przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego część zarzutów musi zostać rozpoznana łącznie.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu, tj. naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uznanie bowiem, że uzasadnienie zostało sporządzone przez Sąd I instancji zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. umożliwia Sądowi kasacyjnemu ocenę kwestionowanego wyroku w kontekście złożonych zarzutów. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji uwzględnił skargę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Natomiast zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie miało miejsca.

Przystępując do merytorycznego rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej należy podnieść, że ich uzasadnienie sprowadza się do twierdzeń, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku wydanym w sprawie III OSK 494/22 nie przesądził w całości o charakterze informacji, stanowiącej przedmiot żądania wniosku oraz że podmiot zobowiązany nie udostępnił żądanej informacji publicznej, gdyż jej nie posiadał, a zatem nie pozostaje w bezczynności.

W odniesieniu do kwestii zakresu związania Sądu I instancji wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2023 r. sygn. akt III OSK 494/22 należy podnieść, że art. 190 p.p.s.a. stanowi, że sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Powyższym wyrokiem Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 1 grudnia 2021 r. sygn. akt II SAB/Rz 138/21 i przekazał sprawę ze skargi S. M. na bezczynność P. S.A. w L. Oddział w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej do ponownego rozpoznania temu Sądowi. Związanie sądu administracyjnego pierwszej instancji wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie, nawet wówczas, gdy nie podziela wyrażonych w tym wyroku ocen. Wyrokiem kasatoryjnym jest związany nie tylko sąd I instancji ponownie rozpoznający sprawę, ale też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjną od wyroku wydanego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy.

W niniejszej sprawie wiążące jest zatem stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyżej opisanym wyroku z 24 maja 2023 r. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki w uzasadnieniu powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, iż skarżąca kasacyjnie Spółka jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu przepisów u.d.i.p. (s. 6 uzasadnienia wyroku), jak również że wniosek skarżącego w całości dotyczył informacji publicznej (s. 6-7 uzasadnienia wyroku, gdzie przytoczono treść wniosku dostępowego). Naczelny Sąd Administracyjny zaaprobował stanowisko Sądu I instancji, iż "Spółka jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej".

W tej sytuacji zarzuty oparte na polemice z powyższym stanowiskiem nie mogą zostać uznane za zasadne.

Nie są zasadne także zarzuty naruszenia art. 8 § 1 k.p.a., art. 9 k.p.a. i art. 11 k.p.a. Przepisy te nie znajdowały zastosowania w sprawie, gdyż zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Żadna z powyższych decyzji nie została w sprawie wydana. W tej sytuacji Sąd I instancji nie mógł dokonać oceny legalności zastosowania powyższych regulacji prawnych przez podmiot zobowiązany.

Nie są zasadne także pozostałe zarzuty powoływane w ramach podstawy kasacyjnej sformułowanej w punkcie 1. skargi kasacyjnej, gdyż – jak już wyżej wskazano – Sąd I instancji prawidłowo ocenił zakres związania Sądu I instancji orzeczeniem kasacyjnym Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skoro opisane wyżej zarzuty okazały się niezasadne, tym samym nie mogło dojść do naruszenia przepisów o charakterze wynikowym, to jest art. 149 §1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. czy też art. 151 p.p.s.a., który to przepis nie znajdował w sprawie zastosowania, gdyż skarga nie została oddalona.

Nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Zarzut ten jest powiązany z drugą kwestią sporną, to jest kwestią oceny, czy prawidłowa była realizacja przez podmiot zobowiązany wniosku dostępowego poprzez udzielenie informacji o nieposiadaniu żądanej informacji publicznej.

Należy podnieść, że informacja o nieposiadaniu przez podmiot zobowiązany żądanej informacji publicznej powinna przybrać formę czynności materialnotechnicznej o charakterze informacyjnym. Brak jest natomiast podstawy prawnej do wydania w tej sytuacji decyzji administracyjnej, gdyż art. 16 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, że odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 tej ustawy przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Forma decyzji jest zatem zastrzeżona dla sytuacji, w których są spełnione powyższe przesłanki. Trafne jest w powyższym zakresie stanowisko Sądu I instancji. Jak zostało wyżej wskazane – Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że żądana informacja niewątpliwie ma charakter informacji publicznej, a skarżący kasacyjnie jest podmiotem zobowiązanym w świetle przepisów u.d.i.p. Natomiast informacja o nieposiadaniu przez organ żądanej informacji powinna przybrać postać czynności materialno-technicznej o charakterze informacyjnym. Sąd I instancji trafnie wskazał, że powiadomienie powinno zawierać "dane pozwalające na ocenę rzetelności takiego twierdzenia" (s. 14 uzasadnienia wyroku).

Zgodnie z art. 4 ust. 3 u.d.i.p. zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2 tego przepisu, będące w posiadaniu takich informacji. Przepis ten jednoznacznie wskazuje, że dla realizacji obowiązku informacyjnego istotne znaczenie ma to, czy dany podmiot posiada informację publiczną żądaną przez stronę. Organ ma obowiązek udostępnienia informacji tylko wtedy, gdy jest w jej posiadaniu. Nie ma natomiast takiego obowiązku, gdy wnioskowanej informacji nie posiada i to także wówczas, gdy powinien ją posiadać (por. wyroki NSA: z 23 września 2003 r., sygn. akt II SA 1852/03; z 20 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2235/12, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe oznacza, że nieposiadanie wnioskowanej informacji publicznej przez podmiot zobowiązany do jej udostępnienia stanowi na gruncie art. 4 ust. 3 u.d.i.p. negatywną przesłankę udostępnienia owej informacji, co uniemożliwia pozytywne załatwienie wniosku o dostęp do informacji publicznej (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 638/14, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednak aby można było uznać, że podmiot informujący o nieposiadaniu wnioskowanej informacji publicznej w sposób należyty wywiązał się z obowiązków nałożonych przepisami u.d.i.p. i tym samym nie zachodzi jego bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej, powinien wyraźnie i stanowczo powiadomić wnioskodawcę o nieposiadaniu owej informacji. W tym celu powinien złożyć wobec wnioskodawcy jasne oświadczenie o nieposiadaniu takich dokumentów, a nadto twierdzenie takie w całości uwiarygodnić (por. wyrok NSA z 14 czerwca 2021 r., sygn. akt III OSK 4072/21, LEX nr 3189017).

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej winien złożyć oświadczenie jednoznaczne w swej treści, tak aby wnioskodawca nie musiał jej domniemywać lub domyślać się tego, czy w udzielonej odpowiedzi nie jest ukryta jakaś informacja dająca możliwość swobodnej zmiany stanowiska co do posiadania przez ów podmiot wnioskowanych informacji publicznych. Adresat wniosku musi więc wprost i w jednoznaczny sposób wypowiedzieć się, że nie posiada żadnej z wnioskowanych informacji (por. wyroki NSA z 24 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 851/09; z 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 638/14, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższego obowiązku podmiot zobowiązany nie zrealizował, a to z powodów wskazanych niżej.

Należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślał, że powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanej informacji musi odbywać się z zachowaniem ogólnych, powszechnie akceptowanych standardów proceduralnych, wynikających chociażby z zasad "dobrej administracji". Stanowisko podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej winno zatem zawierać takie informacje, które pozwolą na ocenę rzetelności twierdzenia o nieposiadaniu wnioskowanych dokumentów czy informacji. Podkreśla się w tym zakresie, że wnioskodawca nie może być pozbawiony należnej mu ochrony, a mogłoby to mieć miejsce, gdyby samo ogólnikowe twierdzenie podmiotu zobowiązanego o nieposiadaniu żądanych informacji zwalniało z zarzutu bezczynności w ich udostępnieniu. Powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanych dokumentów winno być nie tylko jasne i konkretne, ale także zawierać pewne wyjaśnienie, dlaczego organ nie posiada żądanych informacji, jeśli powinien je posiadać. Przedstawione informacje winny być na takim poziomie szczegółowości, który pozwoli sądowi dokonać oceny, czy prawdopodobne jest, że podmiot zobowiązany rzeczywiście nie posiada żądanej informacji publicznej, mimo że powinien taką informację posiadać (por: wyroki NSA: z 24 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 851/09; wyrok NSA z 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreśla się przy tym, że tylko przy zachowaniu powyższych zasad możliwe jest zapewnienie wnioskodawcy realnej ochrony sądowej przed arbitralnymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznych, który z różnych przyczyn może dążyć do niewykonania spoczywających na nim ustawowych obowiązków (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 638/14, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W niniejszej sprawie, jak trafnie ustalił to Sąd I instancji, informacja o nieposiadaniu żądanej informacji publicznej została ograniczona do stwierdzenia, że w archiwum zakładowym nie odnaleziono żądanych dokumentów.

W okolicznościach faktycznych sprawy należy uznać, że w odpowiedzi na wniosek skarżący kasacyjnie poinformował jedynie o tym, że nie posiada żądanej informacji, co nie spełnia wymogu uprawdopodobnienia nieposiadania przez podmiot zobowiązany informacji publicznej, o czym była mowa w powyższych wywodach. Jeśli podmiot zobowiązany informacji nie posiada, powinien wskazać przyczynę tego stanu rzeczy.

W okolicznościach niniejszej sprawy podmiot zobowiązany nie rozpoznał w sposób właściwy wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

Nie są zasadne zarzuty naruszenia prawa materialnego, w ramach których skarżący kasacyjnie powołał szereg przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej (punkt 2 strona 4 skargi kasacyjnej) – art. 1 ust. 1 i 2, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 w części przed wyliczeniem zawartym w tym ustępie, art. 6 ust. 1 pkt 4 w części przed wyliczeniem zawartym w tym punkcie, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a w części przed wyliczeniem zawartym w tej literze, art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze, art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Mimo obszernego wyliczenia przepisów zarzuty sprowadzają się do wyżej zidentyfikowanych kwestii – charakteru informacji objętej wnioskiem dostępowym oraz prawidłowości rozpoznania wniosku poprzez udzielenie informacji o nieposiadaniu w części informacji objętej wnioskiem przez podmiot zobowiązany.

Jak już wyżej była mowa, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 maja 2023 r. sygn. akt III OSK 494/22 przesądził, że żądana informacja jest treściowo informacją publiczną i co do zasady jako taka powinna być udostępniona wnioskodawcy. Częściowo jej nieudostępnienie stanowiło natomiast – w ocenie podmiotu zobowiązanego - konsekwencję faktu nieposiadania przez niego tej informacji. Kwestia prawidłowości postępowania podmiotu zobowiązanego została właściwie oceniona przez Sąd I instancji. Nie sposób zatem dopatrzeć się naruszeń wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów w ocenie stanu faktycznego, jakiej dokonał Sąd I instancji. Powołane w omawianej podstawie skargi kasacyjnej przepisy zostały właściwie zinterpretowane w ustalonym w sprawie stanie faktycznym.

Ponieważ zarzuty skargi kasacyjnej okazały się bezzasadne, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt