![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, Wodne prawo, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, oddalono skargę, II SA/Rz 1332/16 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2017-03-30, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II SA/Rz 1332/16 - Wyrok WSA w Rzeszowie
|
|
|||
|
2016-09-20 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie | |||
|
Elżbieta Mazur-Selwa /przewodniczący/ Ewa Partyka /sprawozdawca/ Magdalena Józefczyk |
|||
|
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom | |||
|
Wodne prawo | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2015 poz 469 ART. 29 Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne - tekst jedn. |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Ewa Partyka /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2017 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie uregulowania stosunków wodnych -skargę oddala- |
||||
|
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi BW jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] z dnia [.] lipca 2016 r. nr [.] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, którą wydano w następujących okolicznościach; Podaniem z dnia 27 stycznia 2011 r. BW zwróciła się do Wójta Gminy [.] w sprawie naruszenia przez sąsiada M. K. stosunków wodnych poprzez kierowanie wód opadowych na jej działkę, przez co zamieszkiwany przez nią budynek jest podmywany i zawilgacany. Jak wskazała rów znajduje się zbyt blisko jej domu. W dniu 14 lutego 2011 r. pracownik Urzędu Gminy [.] przeprowadził "wizję lokalną", z której sporządził notatkę. Na jej podstawie Wójt w piśmie z dnia 23 marca 2011 r. poinformował wnioskodawczynię, że rów biegnący zachodnią stroną działki stanowi naturalne ukształtowanie terenu zbierające wodę z przyległych terenów położonych wyżej. W piśmie z dnia 11 lipca 2011 r. BW wystąpiła do Wójta z żądaniem wszczęcia postępowania w trybie art. 29 Prawa wodnego w związku ze zmianą stanu wody na działce nr 162, która kierowana jest na jej działkę nr 163. Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] uznało za zasadne zażalenie BW na niezałatwienie przez Wójta sprawy w terminie i wyznaczyło dodatkowy termin do jej załatwienia zarządzając wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie. W związku z powyższym zawiadomieniem z dnia 9 grudnia 2012 r. Wójt powiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie i wyznaczył termin oględzin na dzień 10 stycznia 2012 r. Postanowieniem z dnia [.] stycznia 2012 r. zlecił zaś opracowanie opinii biegłemu. Decyzją z dnia [.] sierpnia 2012 r. nr [.], Wójt zatwierdził pisemną ugodę dotyczącą zabezpieczenia cieku wodnego w miejscowości R. na działce ewid. nr 163. Na skutek odwołania BW została ona uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] decyzją z dnia [.] listopada 2012 r. nr [.], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [.] października 2013 r. Wójt odmówił nakazania właścicielom działki nr 162/1 i 162/2 przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom uznając, że brak było ku temu podstaw. Na skutek uwzględnienia odwołania BW decyzją z dnia [.] listopada 2013 r. nr [.], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [.] uchyliło decyzję pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolejno decyzją z dnia [.] czerwca 2016 r. nr [.], Wójt odmówił nakazania właścicielom działki nr ew. 162/1 i 162/2 przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Z ustaleń faktycznych organu wynika, że opisany przez wnioskodawczynię ciek wodny istnieje od kilkudziesięciu lat i powstał w sposób naturalny. Gmina [....] - właściciel części działki nr 162 tj. działki nr 162/2 i K - właściciel działki nr 162/1 prowadzili udrożnienie i odmulenie istniejącego na w/w działkach cieku wodnego. Podczas oględzin z udziałem biegłego ustalono, że ukształtowanie terenu jest takie, że woda opadowa spływa z południa na północ, tj. od strony działek położonych po stronie północnej drogi powiatowej w stronę działki nr 163, a w niewielkim stopniu także od strony zachodniej na wschód, tj. od strony działek położonych powyżej rzeczonego rowu w jego kierunku. Działka skarżącej nr 163 zlokalizowana jest w odległości ok. 160 m od drogi powiatowej na północ. Dojazd do niej odbywa się po utwardzonej powierzchni biegnącej od drogi powiatowej znajdującej się po północnej stronie spornego terenu. Droga dojazdowa, podobnie jaki teren po jej zachodniej stronie, w tym ww. rów, początkowo posiada łagodne nachylenie z południa na północ. Następnie na wysokości działek 163 i 160 spadek terenu wzrasta. Ponadto działka ta oddzielona jest od działki nr 160 starym i zniszczonym ogrodzeniem z siatki stalowej rozciągniętej na słupkach stalowych i na cokoliku betonowym, wzdłuż którego po stronie wschodniej na działce nr 163 przebiega trasa ww. rowu. Z pozostałych stron działka nr 163 jest nieogrodzona. W północnej części działki nr 163 znajduje się budynek mieszkalny. Za nim po stronie północnej działka stanowi dwustopniową skarpę. U podnóża ostatniego stopnia skarpy przebiega droga dojazdowa do posesji zlokalizowanych po stronie północnej tej działki. Od tej strony działki nr 163 zlokalizowane jest również szambo. Wody opadowe i roztopowe z budynku mieszkalnego odprowadzane są częściowo na teren własny tej działki a częściowo do rowu. Wokół budynku przy samej ścianie ułożony jest chodnik z płytek betonowych. Od strony południowej działka nr 163 stanowi teren zielony z nasadzeniami drzew i krzewów. W dacie oględzin część działki nr 163 miejscami była nawieziona świeżą ziemią. Rów biegnący po zachodniej stronie działki nr 163 i wzdłuż ogrodzenia działki 160 na działce nr 163 posiada nieregularne wymiary i zmienną w niewielkim stopniu trasę. Na wylocie rowu z działki nr 163 wyłożono go fragmentami rynien. Na tym odcinku rowu znajdują się także wyloty rur stanowiące wylot drenażu odwadniającego działki m.in. państwa K. Skarpa wschodnia rowu miejscami wyłożona jest płytami chodnikowymi. Działki nr 161/1,161/2 i nr 162/1 stanowiące własność państwa K. zlokalizowane są po południowej i południowo-zachodniej stronie działki nr 163. Wjazd na tę posesję odbywa się bezpośrednio z drogi powiatowej na północ poprzez bramę wjazdową w ogrodzeniu z elementów stalowych. Pozostałe strony tych działek także są ogrodzone (ogrodzeniem z siatki stalowej rozciągniętej na słupkach stalowych z podmurówką betonową, a przy bramie wjazdowej ta podmurówka jest znacznie wyższa niż w innych miejscach). Na działce nr 161/1 po stronie północnej są zabudowania w postaci budynku gospodarczego i następnie w stronę południową budynek mieszkalny. Wjazd na posesję jest utwardzony wylewką betonową lub materiałem drogowym, natomiast pozostała część stanowi teren zielony z nasadzeniami drzew, krzewów oraz roślin ozdobnych. W północno-zachodnim narożniku działki 161/1 zlokalizowana jest zabudowana studnia głębinowa, z której woda używana jest do celów pitnych. Wody opadowe i roztopowe z połaci dachowych budynków spływają do rowu. W niektórych miejscach na działce nr 161/1 oraz przed bramą wjazdową zastosowano odwodnienia liniowe, przy bramie wjazdowej odpływ z odwodnienia liniowego za pomocą rury drenarskiej skierowano do rowu. Po północno-wschodniej stronie budynku mieszkalnego państwa K. zlokalizowane jest szambo. Wzdłuż ogrodzenia działki nr 161/2 i161/1 po stronie wschodniej przebiega trasa spornego rowu, który w tej części posiada wymiary dużo większe niż na działce nr 163 i jest konserwowany. Na trasie rowu na tym odcinku zlokalizowane zostały przepusty umożliwiające spływ wody w stronę północną. Działka nr 162/2, będąca przedmiotem własności Gminy [....], stanowi niewielki nieogrodzony obszar, od strony południowej ograniczony drogą powiatową, od wschodu drogą dojazdową do posesji m.in. BW, od zachodu działkami nr 161/1 i nr 161/2, natomiast od północy działkami nr 162/1 i nr 163. Wzdłuż zachodniej granicy działki nr 162/2 przebiega trasa spornego rowu, który w południowo-zachodnim narożniku tej działki posiada wlot do przepustu pod drogą powiatową. Drugi koniec przepustu zlokalizowany jest prostopadle po południowej stronie drogi powiatowej. Przepust posiada przyczółki betonowe. W dniu oględzin dno rury przepustu było zlokalizowane powyżej dna rowu w tym miejscu. Ustalono, że przed 2006 r. rów wzdłuż działki nr 163 miał wymiary podobne jak na wysokości działek państwa K. Był okresowo konserwowany. Znajdowały się w nim wówczas wyloty drenażu odwadniającego m. in. działki państwa K. Woda z budynków na ich posesji była kierowana do tego rowu. Pomiędzy działkami nr 163 i 160 znajdowało się ogrodzenie. Pod drogą powiatową znajdował się przepust z wlotem do ww. rowu. Była także rura stalowa stanowiąca odwodnienie istniejącego kiedyś na posesji państwa K. domu z wylotem do rury wodnej byłej kopalni nafty i gazu "S", która biegnie wzdłuż drogi dojazdowej do posesji na spornym terenie. Nie było natomiast odwodnienia działki nr 162/2. Budynek mieszkalny na działce nr 163 nie był jeszcze wyremontowany, nie było szamba po stronie północnej tego budynku. Prawdopodobnie droga dojazdowa do posesji BW miała inną nawierzchnię. Woda spływała z południa na północ, tj. od strony działek położonych po stronie północnej drogi powiatowej w stronę działki nr 163, a także w niewielkim stopniu od strony zachodniej na wschód, tj. od strony działek położonych powyżej rowu w jego stronę. Po roku 2006 doszło do zmiany stosunków wodnych na analizowanym terenie dokonanej przede wszystkim na działce nr 163. Do pierwszej zmiany doszło po zakupie przez BW działki nr 163 wobec zaniechania konserwacji rowu, co odbyło się ze szkodą dla tej działki. Rów zaczął bowiem zarastać i zmniejszać swoje wymiary, przez co woda opadowa i roztopowa mogła powodować jej podmakanie. Zmniejszał się przez to zasięg leja depresyjnego rowu spełniającego rolę osuszającą teren działki. Do kolejnej zmiany doszło podczas remontu budynku mieszkalnego poprzez zasypywanie odcinka rowu, co także było niekorzystne dla działki nr 163. Powyżej zatkanego odcinka woda stagnująca w rowie mogła powodować podmakanie działki i blokować spływ wody. Prawdopodobnie podczas remontu wykonano orynnowanie budynku na działce nr 163 i skierowano wyloty rynien do rowu. Było to działanie korzystne dla działki nr 163, ponieważ zmniejszył się strumień wody spływającej bezpośrednio na teren tej działki z dachu budynku, a woda została odprowadzona poza jej teren. W nieustalonym czasie dokonano również zatkania wylotów drenażu odwadniającego m. in. działkę państwa K., co negatywie wpłynęło na działki położone wyżej, ponieważ spowodowało zwiększenie ich nawodnienia. Odetkanie wylotów oznaczało przywrócenie stanu pierwotnego. Do kolejnej zmiany stosunków wodnych prawdopodobnie doszło podczas remontu przepustu pod drogą powiatową, który został odbudowany podczas odbudowy drogi w 2011 r. Zwiększyła się wówczas jego przepustowość i więcej wody mogło spłynąć ww. rowem na północ. Według biegłego gdyby wymiary rowu na działce nr 163 były takie jak np. na działce państwa , to ten dodatkowy strumień wody zmieściłby się w korycie tego rowu, nawet podczas bardzo intensywnych opadów deszczu. Kolejna zmiana stosunków wodnych wiązała się z wykonaniem odwodnienia działki nr 162/2 i skierowaniem wylotu do ww. rowu. Wielkość zlewni tej działki jest jednak niewielka, a spadek minimalny, więc ilość wody z niej kierowana do rowu jest niewielka, stąd nie wpływa to negatywnie na działkę skarżącej. Ostatnia zmiana stosunków wodnych związana była z wykonaniem odwodnień liniowych na działce państwa K. i odprowadzeniem wody z tych odwodnień do rowu. Była to jednak zmiana obojętna dla działki nr 163, ponieważ ilość wody z niewielkiego obszaru zlewni jest nieznaczna. W ocenie Wójta, opinia biegłego w pełni wyjaśnia kwestie związane ze stanem wody na gruncie i wykazała, że brak było podstaw do wydania decyzji nakazującej państwu K. i Gminie [.] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Uwzględnienie zaś żądania wnioskodawczyni poprzez nakazanie ułożenia rur w rowie nie było dopuszczalne, ponieważ wykonanie takich czynności na długości drogi gminnej spowodowałoby skierowanie wody w kierunku działki MK, czym naruszonoby dyspozycję art. 29 Prawa wodnego. W odwołaniu BW zarzuciła niewyjaśnienie przez Wójta okoliczności faktycznych sprawy, a opini biegłego zarzuciła, że zawiera nieścisłości. Przede wszystkim nie zgodziła się z tym, jakoby rów istniał od dawna i aby znajdował się na jej działce, ponieważ jej zdaniem w istocie znajduje się on na działce nr 160. Nie może go poszerzyć ani pogłębić, ponieważ groziłoby to konstrukcji domu i ogrodzeniu sąsiada. Woda z drenów z działek sąsiednich podmywa zaś rów od strony jej działki. Nigdy nie zasypywała rowu i nie zatykała rur wodnych. Nie nawiozła również ziemi, aby podnieść poziom swojej działki, lecz aby posadzić tuje. Z kolei kamienie przywiozła aby utwardzić dojazd do domu. Uzasadnienie decyzji nie zawiera zaś oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Opisaną na wstępie decyzją SKO w [.] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego w obecnie prowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji wyeliminował uchybienia, na które zwrócono uwagę na wcześniejszym etapie postępowania. Aktualnie poczynione ustalenia były wystarczające do wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Kolegium stwierdziło, że sam fakt zmiany stanu wody na gruncie nie jest wystarczający dla zastosowania ww. regulacji. Konieczne jest bowiem ustalenie, że zmiana taka miała szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Pomiędzy zmianami a szkodliwym ich oddziaływaniem musi zachodzić związek przyczynowy. W toku postępowania ustalono, że sporny rów nie jest urządzeniem melioracji wodnych szczegółowych. Na działkach nr 162/1 i 162/2 utrzymany jest w stanie dobrym; widoczne są w nim odprowadzenia rur drenarskich z działki nr 162/2. Natomiast na działce nr 163 ulega on zwężeniu, wypłyceniu, z uwagi na brak konserwacji. Biegły, posiadający wiedzę specjalistyczną ustalił, że na ww. działkach i działce nr 163 doszło do kilkukrotnej zmiany stosunków wodnych, ale większość, w tym te szkodliwe, jest wynikiem działania BW na jej własnej działce. Nie stwierdził również szkód, w tym obsuwania się ziemi i przechylania budynku. Zgromadzone dowody nie potwierdziły więc, że na działkach nr 162/1 i 162/2 doszło do zmiany stanu wody ze szkodą dla działki nr 163. Odwołująca się nie podała zaś żadnych konkretnych kontrargumentów i dowodów, które przeczyłyby dokonanym ustaleniom. Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, że kwestia położenia rowu na działce nr 163 nie była dotychczas przez żadną ze stron kwestionowana. Brak jednak dowodów, które potwierdzałyby stanowisko odwołującej się. Dokonane prawidłowo ustalenia faktyczne nie dały podstaw do wydania nakazu na podstawie przepisów art. 29 Prawa wodnego. Podnoszone zaś w odwołaniu nieścisłości opinii nie miały wpływu na ocenę jej wiarygodności, skoro były to oczywiste omyłki. W skardze BW, domagając się uchylenia wydanych w sprawie decyzji, zarzuciła błędne ustalenie przez organy stanu faktycznego sprawy, czym naruszono art. 7, 8, 11, 12, 28 i 77 Kpa oraz naruszenie art. 29 Prawa wodnego. W ocenie skarżącej w sprawie winien brać udział również właściciel działki nr 160, z którą także graniczy jej nieruchomość, ponieważ woda z niej spływająca może negatywnie oddziaływać na jej działkę. Pomimo sformułowanych przez nią zarzutów nie uzupełniono opinii biegłego; do zarzutów tych nie odniósł się również sam biegły, a zostały one przez Kolegium ocenione jako nieistotne. Sprawa powinna być więc skierowana przez Sąd do ponownego rozpoznania przez organy. W odpowiedzi na skargę SKO w [.] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po skontrolowaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew zarzutom skargi zaskarżona decyzja, mimo pewnych mankamentów, jest zgodna z prawem. Zakres kontrolowanego postępowania został wyznaczony wnioskiem skarżącej z dnia 27 stycznia 2011 r., która wskazywała w nim jako źródło podtopień jej domu - wody odprowadzane z nieruchomości sąsiada – M. K. Wprost wiązała odprowadzanie wód opadowych z tej sąsiedniej działki do przebiegającego tuż przy jej domu rowu jako przyczynę zawilgocenia ścian budynku mieszkalnego i podmywania jego fundamentów. Jako sposób rozwiązania problemu wskazywała nawet "poprowadzenie wód opadowych z działki tego sąsiada rurami istniejącej kanalizacji". Dodatkowo w piśmie z dnia 11 lipca 2011 r. kierowanym do Wójta Gminy [.] domagała się wszczęcia postępowania administracyjnego w oparciu o przepis art. 29 ustawy Prawo wodne wyraźnie upatrując źródła naruszenia stosunków wodnych w wykonaniu rowu na działce dawniej oznaczonej nr 162. Zwracając się "z prośbą o interwencję" do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [.] także wskazywała na skierowanie wód z działki nr 162 wykopanym rowem na jej działkę. Podstawę rozstrzygnięcia w kontrolowanej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.j.Dz. U. Nr z 2015 nr 239 poz. 469 z późn. zm.). Zgodnie z art. 29 ust. 1 powołanej ustawy właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: (1) zmieniać stanu wody na gruncie, a w tym kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej bądź też kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz (2) odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie. Natomiast według art. 29 ust. 3 w/w ustawy, jeśli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Trzeba przy tym podkreślić, iż na kanwie powołanego przepisu organy nie są bynajmniej zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej strony spływu wód, lecz tylko powinny zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w szkodliwej zmianie stanu wód na innych gruntach. Tylko bowiem w takim przypadku zasadne jest nakazanie takiemu właścicieli wykonania określonych prac (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 36/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok WSA w Kielcach z dnia 29 października 2009 r., sygn. akt II SA/Ke 560/09, tamże; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 529/09, tamże). W świetle treści wcześniej wymienionych pism wnioskodawczyni nie mogło budzić wątpliwości, że upatruje ona szkodliwej dla swojej nieruchomości zmiany stosunków wodnych na gruncie w działaniach właścicieli dawnej działki nr 162 – tj. po podziale działek nr 162/1 i nr 162/2. Właścicielami w/w działek są odpowiednio – MK i TK oraz Gmina [.], co wynika ze znajdujących się w aktach sprawy wypisów z rejestru gruntów. Skoro skarżąca nie wskazywała na jakiekolwiek działania czy zdarzenia, które obciążałyby właścicielkę działki nr ew. 160, to jej udział w sprawie nie był wymagany, a organom nie można zarzucić w tym zakresie naruszenia art. 7 czy art. 77 § 1 K.p.a. W świetle powyższego, a także wobec treści opinii biegłego oraz samego rozstrzygnięcia sprawy, skoro nie nałożono jakichkolwiek obowiązków na właścicielkę w/w działki, bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 28 K.p.a. Zresztą, zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa zarzut związany z brakiem udziału konkretnej strony w postępowaniu, wobec treści art. 147 zd. 2 K.p.a., skutecznie może przed sądem podnieść tylko ta strona, która stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W ocenie Sądu bez znaczenia i żadnego wpływu na wynik sprawy była okoliczność czy rów w sąsiedztwie domu skarżącej leżał w całości na jej działce nr 163 czy też w części na działce nr 160, skoro skarżąca we wniosku nie wskazywała jako źródła zmiany stosunków wodnych na gruncie działań czy zaniechań ze strony właścicieli tych nieruchomości, na których miał on się znajdować w tej części. Zresztą w toku postępowania aż do ostatniego odwołania nie było żadnego sporu co do tego, że rów znajduje się na działce skarżącej a od strony działki nr 160 jest ogrodzenie. Nawet przywoływane w odwołaniu "odprowadzania wody do rowu", skoro nie jest związane z żadnymi zmianami stanu poprzedniego w odniesieniu do w/w działki, a nie wskazuje na to treść środka zaskarżenia nie ma w tym zakresie znaczenia. Przepis art. 29 Prawa wodnego nie zakazuje bowiem naturalnego spływu wód z nieruchomości na inną nieruchomość. Ustawowy zakaz dotyczy zmiany stanu wody na gruncie ale takiej zmiany, która szkodliwie oddziałuje na grunty sąsiednie. Skoro więc skarżąca nie wskazywała żadnych zmian na działce nr 160, które miałyby stanowić źródło szkodliwego oddziaływania na jej działkę w zakresie stosunków wodnych na gruncie, to nie ma znaczenia, że po wznowieniu znaków granicznych (o czym informował na rozprawie jej pełnomocnik) część rowu znajduje się także na działce nr ew. 160. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi stwierdzić należy, iż skarżąca rzeczywiście zakwestionowała wartość dowodową opinii biegłego MK. Jednakże przed organem I instancji była to wyłącznie negacja ogólna bez żadnych konkretów. W piśmie z dnia 14 czerwca 2016 r. wskazała jedynie, że nie zgadza się z tą opinią i że "zawiera ona nieścisłości i nie ukazuje w pełni istniejącego stanu faktycznego". Brak sprecyzowania konkretnych zarzutów nie jest brakiem formalnym pisma ale brakiem merytorycznych argumentów. Nie było więc żadnych podstaw do wezwania skarżącej do uzupełnienia braków tego pisma, a tym bardziej do wezwania biegłego do uzupełnienia czy wyjaśnienia opinii. Zarzuty do opinii zostały skonkretyzowane przez skarżącą w odwołaniu. Te zarzuty to: - biegły powinien sprawdzić dokumenty w Starostwie Powiatowym w [.] a nie opierać się na wypowiedzi sąsiadów; - biegły opisał, że przy zakupie działki nr 163 skarżąca zaniechała konserwacji rowu, a tymczasem według niej rów istnieje na działce nr 160; - brak nadmienienia przez biegłego, że w trakcie oględzin p. K. powiedział, iż nie ma dokumentów na wywóz szamba, dlatego powinno zostać wyjaśnione gdzie ścieki odpływają z tego szamba; - nie powiadomiono właścicieli działki nr 160 o czynnościach prowadzonych przez biegłego; - zdjęcie nr 4 nie jest objęte postępowaniem, Gmina [.] dopiero teraz wykopała dodatkowy rów, ten rów nie jest na posiadłości skarżącej, jest wykopany na działce p. A. T. nr 154 – ten rów nie ma odpływu; - zdjęcia 2, 3, 4, 5 opinii pokazują, że gruz został nawieziony na skarpę, która nie ma styczności z rowem; - zdjęcia biegłego nie pokazują, gdzie się kończy rów i na jaką działkę spływają wody; - nie jest prawdą, że skarżąca nawiozła ziemię celem podniesienia terenu. W dniu oględzin z udziałem biegłego ziemia była przywieziona celem posadzenia 60 tui, zaś 1 samochód kamyków celem utwardzenia wjazdu do domu; - biegły zdjęcie nr 49 opisał jako działki państwa K.., a tymczasem zdjęcie to ukazuje posesję p. P., który odprowadza wody do przepustu a następnie do rowu, co zostało pominięte przez biegłego; - błąd przy wskazaniu, że M. i TK stali się właścicielami działki nr 167 na podstawie aktu przekazania gospodarstwa rolnego przez rodziców. Tymczasem taka działka nie była w ogóle przedmiotem postępowania; - zdjęcie nr 26 także pokazuje posiadłość p. P. – dlaczego nie sfotografowano drenów znajdujących się na działce gminnej. Skarżąca domagała się wyjaśnienia przez biegłego i pełnych dowodów, że zasypała rów i dreny odwadniające z działki p. K. W ocenie Sądu SKO zasadnie oceniło, że takie uchybienia jak niewłaściwy opis zdjęcia czy pomyłka w oznaczeniu działki państwa K. są uchybieniami mało istotnymi dla wartości opinii i nie wpływały one na ustalenia biegłego i ocenę całokształtu sprawy dotyczącej naruszenia stosunków wodnych na gruncie będących przedmiotem postępowania. Jeszcze raz podkreślić należy, że skarżąca źródło szkodliwego oddziaływania na jej działkę upatrywała w działaniach na działkach nr 162/1 i nr 162/2. Posesja zaś p. P. nie znajduje się na tych działkach. Nie była więc objęta zakresem prowadzonego postępowania. Nie ma także znaczenia dla oceny wiarygodności i fachowości opinii biegłego, że nie sfotografowano drenów znajdujących się na działce gminnej, skoro z opinii z części tekstowej jasno wynika, że takie dreny się znajdują i istotnie nimi odprowadzane są wody opadowe z działki nr 162/2. Tyle tylko, że w ocenie biegłego (str. 36 – 37 opinii) wielkość zlewni na tej działce jest bardzo niewielka, stąd ilość wód kierowanych z tej działki do rowu jest bardzo mała. Podobne wnioski biegły sformułował w odniesieniu do działki nr 162/1 (str. 37 – pkt 7). Przede wszystkim zaś biegły podkreślił, że nie ma dowodów na to, żeby rzeczywiście zaistniały jakiekolwiek szkody na działce nr 163, w szczególności aby wskazywane obsuwanie się ziemi ze ściany rowu przy budynku mieszkalnym było wywołane tymi znikomymi zmianami w ilości wody skierowanej do rowu przez właścicieli działek nr 162/2 i 162/1. Istotnie, nawet doświadczenie życiowe potwierdza wnioski biegłego, bo gdyby osuwała się ziemia ze ściany rowu to raczej nie zapobiegłyby temu dość luźno ułożone płyty chodnikowe. Na ścianach budynku mieszkalnego skarżącej nie są też widoczne żadne pęknięcia, wizualnie biegły nie potwierdził też jakoby budynek się pochylał w stronę rowu. Najistotniejsze jest, że w świetle opinii biegłego wobec nikłej ilości wody skierowanej z działki państwa K. i działki gminnej wskazywanych przez inicjatorkę postępowania jako te, z których woda stanowić miała źródło szkód na jej nieruchomości, brak podstaw do nałożenia na ich właścicieli jakichkolwiek obowiązków znajdujących źródło w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Rzeczywiście, mankamentem decyzji obydwu instancji jest zbyt lakoniczna ocena zgromadzonego materiału dowodowego, ale trzeba stwierdzić, że materiał ten nie daje podstaw do innego rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom skarżącej z odwołania załączona przez nią do tego środka zaskarżenia mapa nie potwierdzała, że rów znajduje się na działce nr 160, bo ten rów nie został tam w ogóle naniesiony, a po wtóre – co wcześniej wskazano – to nie wykonanie rowu było wskazywane jako źródło rzekomych szkód, lecz odprowadzenie do niego wód z działek nr 162/1 i nr 162/2. Twierdzenia biegłego, że wcześniej rów na wysokości działki skarżącej był większy, tj. miał wielkość taką jak na odcinku od przepustu pod drogą do działki nr ew. 160 znajdują oparcie nie tylko w zeznaniach świadka JK złożonych w dniu 9 maja 2016 r. ale także w piśmie z dnia 27 grudnia 2011 r. podpisanym nie tylko przez stronę postępowania MK, ale też JB i p. P. a także treść pisma EB z dnia 2 sierpnia 2013 r. Jeszcze raz podkreślić trzeba, że stwierdzenia i oświadczenia skarżącej i jej pełnomocnika w toku postępowania administracyjnego co do braku rowu w chwili zakupu nieruchomości (ok. 10 lat wcześniej) są odosobnione na tle zebranego materiału dowodowego, a zarzuty do opinii albo wskazują na okoliczności, które nie mogły mieć żadnego wpływu na ocenę opinii biegłego albo są niczym niepopartą polemika z tą opinią, wykonaną przez osobę, która posiada wiedzę specjalistyczną z dziedziny będącej jej przedmiotem. Skarżąca polemizuje bowiem z faktami, przywołanymi przez biegłego na podstawie akt administracyjnych, jak np. zatkanie wylotu drenażu. Tymczasem okoliczność ta nie miała żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, której przedmiotem było przecież naruszenie stosunków wodnych na działkach nr 162/1 i nr 162/2 ze szkodą dla działki nr ew. 163. Biegły w oparciu o materiały znajdujące się w aktach sprawy przedstawił niejako historię zmiany stanu wody na terenie w/w działek. Z opisanej przez biegłego sytuacji, która według relacji osób z sąsiedztwa miała miejsce w przeszłości nie wynikają żadne konsekwencje. Bez znaczenia więc jest, czy to skarżąca czy też inne osoby zatkały rury drenażowe z działek nr 162/1 i nr 162/2. Nie było to bowiem zdarzenie, które miało negatywne skutki dla działki nr 163. Biegły na podstawie oględzin jedynie stwierdził, że tego dnia (w dniu oględzin) część działki nr 163 od strony południowej miejscami była nawieziona świeżą ziemią. Z faktu tego jednak nie wywiódł żadnych okoliczności, które miałyby wpływ na wynik sprawy, więc nie ma znaczenia w jakim celu ta ziemia została nawieziona. Zarzuty skarżącej w żaden sposób nie podważają wyciągniętych z dokonanej przez biegłego analizy wniosków. Zdaniem Sądu nie było więc podstaw do uzupełnienia opinii przez biegłego, a oczywiste omyłki jak choćby błędne oznaczenie w jednym miejscu działki państwa K. jako nr 167/1 (na str. 31 opinii) były dość łatwe do wychwycenia i z uwagi na tę oczywistość nie wymagały wyjaśnienia przez biegłego. Trafnie zdaniem Sądu SKO oceniło, że zebrany materiał dowodowy, w tym opinia biegłego nie dawały podstaw do wydania decyzji innej treści. Jak wcześniej wskazano twierdzenia skarżącej i jej pełnomocnika nie znalazły żadnego potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, przy czym materiał ten był wystarczający. Ustalenia zaś oparto przede wszystkim na opinii biegłego, osoby która niewątpliwie posiada wiedzę specjalistyczną, skoro jest biegłym z zakresu ochrony środowiska i prawa wodnego, m.in. z list sądów okręgowych w T., BB czy K. Opinia ta uwzględnia wyniki oględzin, w szczególności stan faktyczny na gruncie, ukształtowanie terenu i jego zagospodarowanie. Wnioskom opinii trudno zarzucić sprzeczność, czy brak logiki. Nie było więc podstaw aby odmówić jej wiarygodności. Mimo więc niewątpliwych mankamentów decyzji w zakresie braku bardziej szczegółowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego trzeba stwierdzić, że skarżąca nie podważyła skutecznie ustaleń organów ani wiarygodności zebranych dowodów, które były podstawą tych ustaleń. Zarzuty do opinii złożone w odwołaniu zostały prawidłowo uznane przez SKO jako nie mające wpływu na ocenę wiarygodności opinii. Skarżąca w toku postępowania miała zaś możliwość złożenia zarzutów do opinii, co zresztą uczyniła w odwołaniu. Sąd nie dostrzega sprzeczności pomiędzy wskazywaną przez SKO we wcześniejszej decyzji koniecznością przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego a faktem jej przeprowadzenia. Zarzuty strony tylko wtedy wymagają odniesienia się przez biegłego jeśli opinia w związku z nimi rzeczywiście wymaga wyjaśnienia lub uszczegółowienia. W kontrolowanej sprawie tak nie było. "Nieścisłości" w opinii muszą zaś mieć taki charakter, że ich wystąpienia wpływa na jej wiarygodność. Mając na uwadze powyższe, skoro brak było podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a. |
||||