drukuj    zapisz    Powrót do listy

6559, Prawo pomocy, Inne, utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego, III SA/Lu 116/17 - Postanowienie WSA w Lublinie z 2017-06-14, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA

III SA/Lu 116/17 - Postanowienie WSA w Lublinie

Data orzeczenia
2017-06-14  
Data wpływu
2017-03-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Jadwiga Pastusiak /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6559
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 718 art. 260 par. 1 oraz art. 246 par. 1 p.p.s.a.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. Ż. na decyzję Inne z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności oraz odsetek z tytułu zwrotu środków europejskich - na skutek sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 27 kwietnia 2017 r. postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 27 kwietnia 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy

Uzasadnienie

Pismem z dnia 16 lutego 2017 r. A. Ż. wniósł skargę na decyzję Inne z dnia z dnia 28 grudnia 2016 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności oraz odsetek z tytułu zwrotu środków europejskich. W skardze zawarto wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu.

W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że jego konto bankowe zostało zablokowane ze względu na niezapłacone zobowiązania podatkowe oraz windykację należności objętych ostatecznymi decyzjami administracyjnymi. Zdaniem skarżącego firma A.Z. P. , która była jedynym źródłem jego utrzymania, utraciła płynność finansową na skutek bezprawnych działań L. Agencji Wspierania Przedsiębiorczości i ponoszenia strat finansowych w ostatnich latach prowadzenia działalności, co spowodowało jej likwidację z dniem 11 kwietnia 2014 r. Skarżący podał, że nie osiąga żadnych dochodów, jest zarejestrowany w urzędzie pracy, jednakże ze względu na wiek nie może znaleźć zatrudnienia. Oświadczył, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, która w związku z ustaniem stosunku pracy nie jest zatrudniona od 1 stycznia 2017 r. (pismo skarżącego z 14 kwietnia 2017 r.) i uzyskuje dochód wyłącznie z renty w wysokości [...] zł. Stałe koszty utrzymania gospodarstwa domowego (czynsz, media, przegląd i ubezpieczenie OC samochodu, ubezpieczenie na życie, wydatki na rehabilitację żony) wynoszą według wyliczenia z 16 lutego 2017 r. [...] zł miesięcznie, w związku z czym na bieżące utrzymanie pozostaje kwota [...]zł. Skarżący podał również, że nie posiada żadnego majątku nieruchomego, jak również żadnych zasobów finansowych.

Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2017 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. W ocenie referendarza istnieje szereg wątpliwości dotyczących sytuacji rodzinnej, majątkowej i dochodowej strony, które nie zostały przez skarżącego wyjaśnione. Udzielone przez skarżącego informacje złożone w formie oświadczenia na druku "PPF", jak i wynikające z nadesłanych dokumentów, nie tworzą jasnego i pełnego obrazu jego zdolności płatniczych. W szczególności skarżący nie wyjaśnił, z jakich źródeł czerpie środki na swoje utrzymanie, jego oświadczenie o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa z żoną budzi wątpliwości z uwagi na podawanie przez skarżącego kilku różnych adresów zamieszkania. Ponadto zdaniem referendarza skarżący wyzbył się składników swojego majątku (nieruchomości), pomimo świadomości, że wszczęte postępowanie administracyjne może doprowadzić do sporu sądowego, a tym samym, że konieczne będą środki finansowe na jego prowadzenie. Zdaniem referendarza nie można również pominąć okoliczności, że skarżący korzystał z pomocy profesjonalnych pełnomocników w innych postępowaniach toczących się przed sądami powszechnymi.

W terminie otwartym skarżący złożył sprzeciw od postanowienia referendarza.

Skarżący podniósł, że wbrew twierdzeniom referendarza, prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z małżonką, o czym świadczą m.in. zeznania podatkowe. Argumenty referendarza wynikają z braku rozróżnienia między miejscem zamieszkania i adresem zameldowania.

W dalszej kolejności skarżący zakwestionował twierdzenia referendarza dotyczące faktu zasiadania w radzie nadzorczej spółki [...] Inwestycje S.A. Wskazał, że spółka nie istnieje już a ponadto referendarz bezpodstawnie wywodził powiązania finansowe między spółką a przedsiębiorstwem skarżącego.

W ocenie skarżącego sprzeczne z utrwalonym orzecznictwem jest odwoływanie się przez referendarza do stanu posiadania majątku wnioskującego o przyznanie prawa pomocy sprzed kilku lat przed złożeniem wniosku. Chybione są również argumenty, że skarżący wyzbył się składników majątku, pomimo świadomości, że może być konieczne zabezpieczenie środków finansowych na prowadzenie sporu sądowego. Skarżący wskazał, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie zwrotu środków otrzymał po pół roku od sprzedaży nieruchomości.

Wbrew argumentom referendarza realizacja projektów nie zakończyła się w roku 2011. P. miały być realizowane do 2014 r. W wyniku okoliczności niezawinionych przez siebie skarżący został zmuszony do sprzedaży składników majątku aby ratować przedsiębiorstwo i utrzymać realizację projektu.

Zdaniem skarżącego referendarz nie dokonał właściwej analizy obszernego materiału dowodowego, nie wskazał, jakie dodatkowe dokumenty miałyby zostać przez skarżącego przedstawione. Rozstrzygnięcie referendarza jest sprzeczne z jego własnymi ustaleniami, z których wynika, że skarżący nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie z żoną, a zatem zalicza się do grona osób ubogich.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W myśl art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). W obecnym stanie prawnym sąd dokonuje zatem merytorycznego rozpoznania sprzeciwu

i wypowiada się o zasadności zaskarżonego sprzeciwem postanowienia lub zarządzenia, a nie jak miało to miejsce wcześniej – rozpoznaje wniosek o przyznanie prawa pomocy na nowo.

Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego z urzędu, a więc w zakresie całkowitym (art. 245 § 2 p.p.s.a.).

Jak wynika z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.

Należy z całą mocą podkreślić podstawową zasadę, jaką kierują się sądy przy orzekaniu w przedmiocie prawa pomocy: celem tej instytucji jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych. Prawo pomocy stanowi bowiem wyjątek od zasady ponoszenia przez stronę pełnych kosztów postępowania, wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienia NSA: z 8 stycznia 2015 r., II OZ 1361/14; z 13 stycznia 2015 r., II OZ 1387/14; z 14 stycznia 2015 r., II OZ 1402/14; z 16 stycznia 2015 r., I OZ 4/15 i II OZ 1152/14; z 20 stycznia 2015 r., II OZ 11/15; z 22 stycznia 2015 r., I OZ 21/15; dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej ani prawa do zwolnienia od kosztów sądowych. Wymóg ponoszenia kosztów postępowania nie stanowi ograniczenia prawa do sądu i jest usprawiedliwiony koniecznością zapewnienia właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest formą jej finansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący (por. postanowienie NSA z 22 stycznia 2015 r., II GZ 935/14, CBOSA).

Osoba ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy powinna wykazać szczerą wolę współpracy z sądem i rzetelnie przedstawić swoją sytuację majątkową

i finansową, nie zatajając żadnych istotnych faktów w tym zakresie.

Zdaniem Sądu trafne są konkluzje referendarza, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), gdyż istnieje szereg wątpliwości dotyczących sytuacji rodzinnej, majątkowej

i finansowej skarżącego, które nie zostały wyjaśnione.

Pierwsza wątpliwość dotyczy kwestii miejsca zamieszkania skarżącego w kontekście prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z żoną. Chybiony jest zarzut skarżącego, że referendarz nie rozróżnia między miejscem zamieszkania

i adresem zameldowania. Sam skarżący w przedłożonych dokumentach wskazuje trzy różne adresy zamieszkania (a nie zameldowania): w wykazie majątku z dnia 14 grudnia 2016 r., sporządzonym w ramach procedury wyjawienia majątku, skarżący podaje adres w W.; w zeznaniu podatkowym [...] za rok 2015 – adres w L. przy ul. [...] (w formularzu PIT, zgodnie z treścią stosownej rubryki wpisuje się adres zamieszkania, a nie zameldowania); w analogicznym zeznaniu za rok 2016 już wspólny adres z żoną, w L., przy ul. [...]. W tej sytuacji w pełni zasadnie referendarz podnosi argument niewyjaśnienia okoliczności dotyczących wspólnego zamieszkania skarżącego wraz z żoną w kontekście wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego.

W odniesieniu do tej samej kwestii nie jest jasna kwestia dochodów żony skarżącego uzyskiwanych ze stosunku pracy. Z wyciągów z rachunku bankowego wynika, że jeszcze w grudniu 2016 r. żona skarżącego taki dochód uzyskiwała. Skarżący powołuje się na fakt rozwiązania stosunku pracy z dniem 31 grudnia 2016 r., jednakże mimo twierdzeń skarżącego wśród dokumentów załączonych do wniosku o przyznanie prawa pomocy nie ma świadectwa pracy żony.

Druga wątpliwość, mająca szczególne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, dotyczy deklarowanego dochodu gospodarstwa domowego (przy założeniu, że prawdziwe są twierdzenia skarżącego o wspólnym prowadzeniu gospodarstwa domowego z żoną). Z prawidłowych wyliczeń referendarza wynika, że małżonkowie mieliby do dyspozycji na swoje miesięczne utrzymanie kwotę nieco ponad [...] zł. Stanowi to kwotę nieco ponad [...] zł dziennie na jedną osobę. Trudno podważyć racjonalność argumentu referendarza, że w świetle zasad doświadczenia życiowego nie jest możliwe utrzymanie dwojga dorosłych osób za taką kwotę. Oznacza to, że rodzina musi mieć inne źródło utrzymania, inaczej bowiem nie da się racjonalnie wytłumaczyć, w jaki sposób zaspokaja swoje podstawowe potrzeby życiowe. Odwołanie skarżącego do prawnego pojęcia osoby ubogiej jest w istocie retoryczną polemiką, która w żaden sposób nie rozwiewa tych zasadniczych wątpliwości.

Trzecia wątpliwość dotyczy kwestii sprzedaży przez skarżącego składników majątkowych (czterech nieruchomości) w 2012 r. Wbrew argumentom skarżącego kwestie zbycia tych składników majątkowych mają istotne znaczenie dla oceny możliwości poniesienia przez niego kosztów postępowania w 2017 r. Ze sprzedaży tych składników skarżący uzyskał znaczną kwotę pieniężną (ponad 500 tys. zł). Z punktu widzenia badanej sprawy nie jest obojętne, w jaki sposób ta kwota została zagospodarowana. Skarżący twierdzi, że środki te przeznaczył na pokrycie strat przedsiębiorstwa oraz bieżące wydatki.

Potwierdzeniem wydatkowania środków ze sprzedaży nieruchomości na pokrycie strat mają być zeznania podatkowe skarżącego z lat 2012-2014, w których wykazywał stratę z prowadzonej działalności gospodarczej. Samo wykazanie straty w zeznaniu podatkowym, jako nadwyżki kosztów uzyskania przychodu nad przychodem, nie pozwala potwierdzić argumentów skarżącego.

Należy zauważyć, że skarżący uzyskał wsparcie publiczne dla swojej działalności, zwrotu tego wsparcia dotyczy zresztą sprawa, w ramach której złożono analizowany wniosek o przyznanie prawa pomocy. Ponadto z zeznań podatkowych wynika, że działalność gospodarcza skarżącego prowadziła do uzyskania przychodów.

Znaczenie straty wykazywanej w dokumentach księgowych i podatkowych nie jest tak oczywiste jak stara się wykazać skarżący. Pomimo wykazywanej księgowo straty, istotnym czynnikiem pozwalającym na ocenę kondycji przedsiębiorstwa (również prowadzonego przez osobę fizyczną) jest wysokość uzyskiwanego z tej działalności przychodu. Wykazywana przez stronę strata nie świadczy automatycznie o braku środków finansowych, lecz powstaje w następstwie nadwyżki kosztów uzyskania przychodów nad wydatkami, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (por. postanowienia NSA z 19 stycznia 2016 r., II GZ 961/15; z 20 stycznia 2016 r.,

II GZ 889/15; z 2 lutego 2016 r., II GZ 9/16).

Bez szczegółowej analizy dokumentów księgowych nie da się ustalić, czy wykazywana w zeznaniach podatkowych strata jest wyłącznie wynikiem operacji księgowych (m.in. amortyzacji), czy też wynika z rzeczywistych transakcji podejmowanych w ramach prowadzonej działalności. Takich dokumentów skarżący nie przedłożył, nie da się zatem zweryfikować prawdziwości jego twierdzeń w zakresie pokrycia strat z działalności gospodarczej środkami pochodzącymi ze zbycia majątku.

Wbrew zarzutom podniesionym w sprzeciwie nie jest nieracjonalny argument referendarza dotyczący korzystania przez skarżącego z pomocy profesjonalnych pełnomocników. Fakt ten może stanowić źródło uzasadnionych wątpliwości co do deklarowanych przez skarżącego nader niskich dochodów gospodarstwa domowego. Argumenty skarżącego podnoszone w piśmie z 14 kwietnia 2017 r. o rezygnacji pełnomocnika z wynagrodzenia do czasu pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy o odszkodowanie nie są przekonujące w świetle zasad doświadczenia życiowego. Ponadto referendarz trafnie zauważa, że pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu w sprawie karnej do września 2016 r. prowadził jego sprawę jako pełnomocnik z wyboru.

W pewnej mierze zasadny jest argument skarżącego odnoszący się do kwestii zasiadania przez niego w radzie nadzorczej spółki [...] Inwestycje S.A. Z informacji z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że spółka została wykreślona z rejestru przedsiębiorców z dniem 6 kwietnia 2017 r. Trudno zatem w tej sytuacji mówić o zatajeniu przez skarżącego faktu zasiadania w radzie nadzorczej. Trzeba jednak mieć na uwadze, że kwestia ta miała zupełnie poboczne znacznie w sprawie i w żadnej mierze nie decydowała o odmowie przyznania skarżącemu prawa pomocy.

Wobec powyższych argumentów Sąd uznał, że nie ma podstaw do uchylenia postanowienia referendarza jako naruszającego prawo. Referendarz prawidłowo uznał, że skarżący nie wykazał aby nie był w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Kluczowe w tej kwestii są zwłaszcza argumenty dotyczące dochodu gospodarstwa domowego skarżącego, deklarowanego w kwocie, która de facto nie pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych skarżącego i jego żony.

Mając powyższe na uwadze sąd orzekł jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 260 § 1 oraz art. 246 § 1 p.p.s.a.



Powered by SoftProdukt