![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę, Przywrócenie terminu, Wojewoda, Oddalono skargę, III SA/Po 247/26 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2026-02-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Po 247/26 - Wyrok WSA w Poznaniu
|
|
|||
|
2026-01-27 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu | |||
|
Donata Starosta /przewodniczący sprawozdawca/ Józef Maleszewski Monika Świerczak |
|||
|
6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę | |||
|
Przywrócenie terminu | |||
|
Wojewoda | |||
|
Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2026 poz 143 art. 3 § 2 pkt 2, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. 2025 poz 1691 art. 58 § 1 i 2, art. 134 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta (spr.) Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędzia WSA Monika Świerczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 lutego 2026 r. sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Wojewody z dnia 9 stycznia 2026 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
M. W., reprezentowany przez A. W., złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na postanowienie Wojewody z 9 stycznia 2026 r. nr [...], którym organ stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych sprawy. Decyzją z 7 marca 2025 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 6 pkt 2, art. 124 ust. 1, 2-7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1145 z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572) Starosta [...], rozpoznając wniosek E. Sp. z o.o. z siedzibą w P., orzekł w punkcie 1 o ograniczeniu sposobu korzystania z części określonych działek położonych w M. , gmina [...], należących do pana M. W., poprzez udzielenie E. Sp. z o.o. zezwolenia na przeprowadzenie modernizacji napowietrznej linii średniego napięcia SN-15 kV relacji [...], zgodnie z załącznikami graficznymi nr 1-9: mapami określającymi przebieg planowanej inwestycji, stanowiącymi integralną część decyzji. Decyzja została skutecznie doręczona M. W. 12 marca 2025 r. Postanowieniem z 9 września 2025 r. nr [...] Starosta [...] orzekł o sprostowaniu oczywistej omyłki w załączniku do powyższej decyzji poprzez zmianę opisu w legendzie. Rozpoznając zażalenie wywiedzione przez A. W., działającego jako pełnomocnik M. W., Wojewoda postanowieniem z 29 października 2025 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Pismem z 9 września 2025 r. A. W. wystąpił do Wojewody o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...] Rozpoznając wniosek, Wojewoda decyzją z 29 października 2025 r. nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji. A. W. wywiódł odwołanie od decyzji Wojewody, które zostało przekazane do rozpoznania do Ministerstwa Finansów i Gospodarki 18 listopada 2025 r. A. W. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...] Postanowieniem z 8 września 2025 r. Starosta [...] odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego z uwagi na brak przymiotu strony. Wobec wpływu zażalenia, postanowieniem z 29 października 2025 r. nr [...] Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W dalszej kolejności, pismem z 5 grudnia 2025 r. wniesionym w formie dokumentu elektronicznego do Wojewody, A. W. złożył odwołanie od decyzji Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...], składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W treści wniosku o przywrócenie terminu A. W. stwierdził, iż strona postępowania, tj. M. W. nie ponosi żadnej winy w uchybieniu terminowi odwoławczemu. Uchybienie wynika z obiektywnej i usprawiedliwionej pomyłki. Starosta prowadził bowiem równolegle dwie sprawy: nr [...], dotycząca A. W., zakończona decyzją z 6 marca 2025 r. oraz nr [...], dotyczącą M. W., zakończona decyzją z 7 marca 2025 r. Wskazane postępowania dotyczyły tej samej inwestycji liniowej, opierały się na identycznych dokumentach, były rozstrzygnięte dzień po dniu, posiadały niemal identyczny skład materiału dowodowego, były wysyłane tym samym kanałem korespondencyjnym. Zdaniem pełnomocnika, taki układ ma charakter wysoce mylący. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik strony podniósł również, że omyłka co do numeru sprawy została ujawniona dopiero na etapie analizy postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 listopada 2025 r., sygn. I OZ 719/25. A. W. wskazał, że jako pełnomocnik M. W. składał pisma w obu sprawach, otrzymywał korespondencję dotyczącą dwóch odrębnych decyzji, obie decyzje dotyczyły tej samej inwestycji oraz tożsamych naruszeń organu. W takich warunkach powstała omyłka co do biegu terminu nie była skutkiem lekkomyślności, ale obiektywną pomyłką proceduralną. A. W. podniósł również zarzut braku właściwego pouczenia w decyzji Starosty. Zdaniem pełnomocnika, nie zawierała ona pełnej informacji o prawie i trybie odwołania, jak również nie precyzowała jednoznacznie, że chodzi o odrębną sprawę M. W.. Nadto pełnomocnik stwierdził, że w ramach postępowania dochodziło do zatajania dokumentów przez inwestora, niekompletnych materiałów przesyłanych organom, elementów zastraszania (odcięcie prądu). W takich warunkach strona działała pod presją i w chaosie informacyjnym, co jest przesłanką braku winy. W reakcji na wniosek z 5 grudnia 2025 r., Wojewoda postanowieniem z 9 stycznia 2026 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej: k.p.a.) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ wskazał, że decyzja Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...] została doręczona M. W. w dniu 12 marca 2025 r., zatem termin na złożenie odwołania upłynął 26 marca 2025 r. Odwołanie z 5 grudnia 2025 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia zostało złożone bezpośrednio do Wojewody. Wojewoda wskazał, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony. Po przywołaniu treści art. 58 k.p.a. oraz zrelacjonowaniu podstaw faktycznych złożonego w sprawie wniosku organ stwierdził, że okoliczności podnoszone przez pełnomocnika strony są wysoce niewiarygodne, sprzeczne z doświadczeniem życiowym, a przede wszystkim nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Przedstawianym przez pełnomocnika okolicznościom przeczy również jego zachowanie, bowiem już co najmniej od 9 września 2025 r. A. W. świadomie zaczął występować z różnymi wnioskami dotyczącymi sprawy zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...] Z tych względów organ doszedł do przekonania, że pełnomocnik strony nie wykazał istnienia przesłanki z art. 58 k.p.a, albowiem brak dochowania terminu pełnomocnik uzasadnił swoim błędnym przeświadczeniem o "wysoce mylącym" układzie spraw. Uzasadnienie to potwierdza niedbalstwo po stronie zobowiązanego do złożenia w terminie odwołania. Jednocześnie organ wskazał, że w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty [...] z 7 marca 2025 r. nr [...] M. W. działał samodzielnie, bez udziału pełnomocnika. Wszystkie pisma były kierowane do M. W. na jego adres. W aktach nie ma żadnej wzmianki o reprezentowaniu strony przez A. W.. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w przedmiocie pouczenia oraz określenia w decyzji konkretnej strony postępowania Wojewoda zauważył, że decyzja Starosty w sentencji wyraźnie wskazuje, iż rozstrzygnięcie dotyczy M. W.. W rozdzielniku również jest wskazany M. W. i jego adres. Natomiast w zakresie pouczenia ww. decyzji Wojewoda stwierdził, że jest ono prawidłowe. W konsekwencji organ przyjął, że brak jest jakiegokolwiek przekonującego uprawdopodobnienia świadczącego, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Równocześnie, postanowieniem z 9 stycznia 2026 r. nr [...] Wojewoda stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia organ raz jeszcze wskazał, że odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia zostało złożone bezpośrednio do Wojewody 5 grudnia 2025 r. Postanowieniem z 9 stycznia 2026 r. nr [...] Wojewoda odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wojewoda przyjął, że stwierdzenie wniesienia środka odwoławczego z uchybieniem terminu uniemożliwia merytoryczną kontrolę rozstrzygnięcia, a organ odwoławczy ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. Uchybienie terminowi jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu. W związku z tym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania (zażalenia) nie zależy od uznania organu odwoławczego. W skardze wywiedzionej od postanowienia Wojewody z 9 stycznia 2026 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania strona skarżąca stwierdziła, że organ błędnie przyjął, iż decyzja z 7 marca 2025 r. była ostateczna i prawidłowo doręczona, a termin do wniesienia odwołania upłynął. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, z samego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że decyzja ta była dalej procedowana, modyfikowana i korygowana przez Starostę, a następnie stanowiła przedmiot odwołań i skarg do sądu administracyjnego. Oznacza to, że decyzja nie mogła być uznana za ostateczną, a termin odwołania nie mógł rozpocząć biegu. Odnosząc się do wydania przez organ I instancji postanowienia z 8 września 2025 r., którym dokonano sprostowania załączników graficznych decyzji z 7 marca 2025 r., pełnomocnik skarżącego stwierdził, że sprostowanie to obejmowało zmianę legendy, granic pasa, zakresu ingerencji oraz powierzchni objętych ograniczeniem. Tego rodzaju czynności nie mogą być traktowane jako oczywista omyłka pisarska w rozumieniu art. 113 § 1 k.p.a., lecz stanowią zmianę istotnej treści decyzji. Zmiana map, legendy, przebiegu inwestycji i powierzchni ingerencji oznacza zmianę treści rozstrzygnięcia, co wymagałoby wydania nowej decyzji lub wznowienia postępowania, a nie sprostowania. Pełnomocnik skarżącego wskazał również, że postanowienie w przedmiocie sprostowania decyzji organu I instancji było przedmiotem odwołania, a następnie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że sprawa dotycząca treści decyzji z 7 marca 2025 r. jest nadal w toku, a jej ostateczność nie została przesądzona. W takiej sytuacji organ odwoławczy nie może stwierdzać uchybienia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ termin ten nie mógł rozpocząć biegu przed zakończeniem postępowań dotyczących sprostowania i przed doręczeniem stronie kompletnej, prawidłowej decyzji wraz z prawidłowymi załącznikami. Nadto, zdaniem pełnomocnika skarżącego, postanowienie objęte skargą zostało wydane bez uprzedniego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu - organ nie zbadał przyczyn uchybienia terminu, nie ustalił, czy strona mogła działać w terminie ani nie odniósł się do argumentów przedstawionych we wniosku. Dodatkowo organ wydał postanowienie w okresie, w którym nie dysponował kompletnymi aktami sprawy: pismem z 11 grudnia 2025 r. Wojewoda przekazał odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu do Starosty na podstawie art. 65 § 1 k.p.a., a akta zostały przesłane dopiero 16 grudnia 2025 r. Organ pominął również fakt, że w sprawie toczy się postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z 7 marca 2025 r., a odmowa stwierdzenia nieważności została zaskarżona do Ministra Finansów. Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. organ powinien był zawiesić postępowanie, a nie wydawać postanowienie o uchybieniu terminu. Z uwagi na powyżej opisane naruszenia strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W świetle art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: P.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Do tej kategorii należy bez wątpienia postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu, co wynika z art. 134 k.p.a. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Z tego względu Sąd nie czynił przedmiotem oceny materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia organu I instancji oraz zasadności wydania rozstrzygnięcia Starosty w przedmiotowej sprawie, jak również słuszności rozstrzygnięć podjętych przez Wojewodę oraz organ I instancji już po wydaniu decyzji z 7 marca 2025 r., szczegółowo opisanych w części historycznej uzasadnienia. Z uwagi na okoliczność, że przedmiotem rozpoznawanej skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a. niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym. Stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Z kolei zgodnie z art. 59 § 1 i 2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Aby możliwe było pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu niezbędne jest zatem spełnienie łącznie 4 przesłanek: braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu; złożenie wniosku (prośby) o przywrócenie terminu; dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie czynności, dla której ustanowiono podlegający przywróceniu termin. Po zapoznaniu się z aktami sprawy oraz argumentacją pełnomocnika strony wyrażoną we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze wywiedzionej od postanowienia Wojewody, Sąd podzielił przekonanie organu, iż wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługiwał na uwzględnienie. W kontrolowanym postępowaniu bezsporne jest, że termin do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji został przez stronę przekroczony. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że przywrócenie terminu może nastąpić, jeżeli jego uchybienie nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dokonując oceny tej przesłanki należy mieć na uwadze obiektywny miernik staranności. Chodzi mianowicie o staranność, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. W związku z tym od strony postępowania wymaga się szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. W orzecznictwie sądów administracyjnych jak i w doktrynie przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się m.in. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (tak m.in. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, z 6 kwietnia 2022 r. III FZ 82/22, wszystkie orzeczenia dostępne pod adresem https://orzeczenia.nsa.gov.pl). O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy strona działała z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony. Przeszkoda taka ma zwykle nagły charakter i nie można przezwyciężyć jej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2022 r. III OSK 2941/21). Rozstrzygając w przedmiocie przywrócenia terminu należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminowi wystąpi więc jedynie wówczas gdy przeszkoda w dokonaniu czynności zestawiona z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Z tego względu, zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o zawinionym uchybieniu terminu, w szczególności przy założeniu, że przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie przez zobowiązanego czynności w wyznaczonym terminie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2023 r. II OSK 2759/21). W kontrolowanym postępowaniu Wojewoda nie dopatrzył się zaistnienia takich przesłanek, co w rezultacie doprowadziło do wydania przez organ postanowienia z 9 stycznia 2026 r. nr [...], którym organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie Wojewody podniesione przez stronę skarżącą okoliczności nie uprawdopodabniają bowiem, aby miała miejsce sytuacja nadzwyczajna, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. Sąd dostrzega nadto, że postanowienie to nie stanowiło przedmiotu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W kontekście kontrolowanej sprawy konieczne jest wskazanie, że wydanie przez organ postanowienia w oparciu o przepis art. 134 k.p.a. stanowi konsekwencję uprzedniego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W przypadku jednoczesnego wniesienia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie niedochowanego terminu do złożenia środka odwoławczego, rolą organu jest w pierwszej kolejności rozstrzygnąć w przedmiocie zasadności wniosku o przywrócenie terminu. Wobec przyjęcia, że wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie, organ jest związany treścią art. 134 k.p.a. i wydaje postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Sposób rozstrzygnięcia o żądaniu strony, o którym mowa w art. 58 § 2 w zw. art. 59 § 2 k.p.a., wywiera bezpośredni wpływ na ocenę terminowości złożonego odwołania, którego formalnym wyrazem jest obowiązek skorzystanie przez organ odwoławczy z instytucji przewidzianej w art. 134 k.p.a. Ustalenia, którymi powinien kierować się organ odwoławczy w takiej sytuacji, sprowadzają się do potwierdzenia, po pierwsze, że decyzja organu I instancji została stronie prawidłowo doręczona, po drugie, że złożyła ona odwołanie od decyzji, po trzecie, że tenże środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. i po czwarte, że organ odwoławczy postanowieniem ostatecznie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 września 2025 r. III OSK 25/24). W tym stanie rzeczy Sąd podzielił przekonanie Wojewody, że decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona stronie postępowania 12 marca 2025 r., zaś termin na złożenie odwołania upłynął 26 marca 2025 r. Powyższe, uwzględniając odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania wynikającą z niezaskarżonego postanowienia Wojewody z 9 stycznia 2026 r., obligowało organ do wydania postanowienia w trybie art. 134 k.p.a. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. Odnosząc się zaś do zarzutów pełnomocnika podniesionych w skardze Sąd wskazuje, że sprostowanie decyzji w trybie art. 113 § 1 k.p.a. może nastąpić w każdym czasie, a więc również po ostatecznym lub nawet prawomocnym zakończeniu postępowania głównego. Możliwość sprostowania błędów pisarskich i rachunkowych oraz innych oczywistych omyłek nie jest ograniczona terminem (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lutego 2021 r. II GSK 1163/20, z 29 czerwca 1999 r. IV SA 1015/97 oraz wskazane tam orzecznictwo). Natomiast o tym, jaka dana decyzja posiada walor ostateczności stanowi art. 16 § 1 k.p.a., w myśl którego decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. W kontrolowanej sprawie strony postępowania prowadzonego przez Starostę [...] nr [...] otrzymały decyzję organu z 7 marca 2025 r. i w ustawowym terminie nie złożyły od niej odwołań. Upływ terminu do wniesienia odwołania przesądził o ostateczności tejże decyzji. Okoliczność późniejszego sprostowania załącznika do decyzji pozostaje bez wpływu na decyzję Starosty oraz jej charakter jako decyzji ostatecznej. Co istotne, od postanowienia wydanego w przedmiocie sprostowania decyzji służy stronom zażalenie, o czym stanowi art. 113 § 3 k.p.a. W przedmiotowym postępowaniu strona skorzystała z prawa do wniesienia takiego zażalenia, zaś Wojewoda rozpoznał je postanowieniem z 29 października 2025 r. nr [...] Sąd podziela argumentację Wojewody, że decyzja Starosty [...] nr [...] zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia odwołania, jak również wskazywała w sposób precyzyjny na strony postępowania, to jest na E. Sp. z o.o. z siedzibą w P. oraz M. W.. Bezzasadny okazał się również zarzut nierozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, bowiem organ - jak to zostało szczegółowo opisane powyżej - wniosek ten rozpoznał postanowieniem wydanym 9 stycznia 2026 r. Sąd stoi na stanowisku, że akta sprawy jakimi dysponował organ w dacie wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia pozwalały na ocenę okoliczności sprawy oraz wydanie rozstrzygnięcia zarówno w przedmiocie oceny przesłanek przywrócenia terminu do złożenia odwołania, jak i w konsekwencji wydania postanowienia w trybie art. 134 k.p.a. Sąd nie przychylił się do twierdzenia pełnomocnika skarżącego, jakoby w sprawie zaistniała przesłanka obligująca organ do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., polegająca na procedowaniu odwołania od decyzji Wojewody z 29 października 2025 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z 7 marca 2025 r. W myśl wskazanego przepisu, organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego postępowania, jeśli orzeczenie, które zapadnie w tym drugim postępowaniu, będzie stanowiło podstawę do rozstrzygnięcia w zawieszonym postępowaniu administracyjnym. Związek ten polega na tym, że rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego stanowi podstawę rozstrzygnięcia sprawy głównej. Organ administracji jest zatem zobligowany do zawieszenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 tylko wtedy, gdy w sprawie wystąpi zagadnienie, którego brak rozstrzygnięcia wyklucza każde, zarówno pozytywne, jak i negatywne dla strony, zakończenie postępowania administracyjnego (tak m.in. M. Romańska [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, red. H. Knysiak-Sudyka, Warszawa 2023, art. 97 oraz wskazane tam orzecznictwo). Przyjmuje się również, że kwestia prejudycjalna nie może mieć charakteru procesowego. W czasie orzekania stan prawny wynikający z decyzji ostatecznej jest wiążący dla organu orzekającego w sprawie. Sama możliwość stwierdzenia nieważności decyzji czy też wznowienia postępowania nie stanowi przesłanki zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., niezależnie od tego na jakim etapie znajduje się postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania czy stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 8 kwietnia 2025 r. II SA/Ol 842/24, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 czerwca 2025 r. VII SA/Wa 3170/24 oraz wskazane w nich orzecznictwo). Konkludując, zastosowanie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy organ prowadzący postępowanie główne nie ma możliwości rozpatrzenia sprawy, a nie wówczas, gdy sposób jej rozpatrzenia zależy od rozstrzygnięcia zagadnienia przez inny organ lub sąd. Przyjęcie, że sam wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji jest wystarczającym powodem zawieszenia postępowania głównego w sytuacji, gdy w obrocie prawnym pozostaje ostateczna decyzja Starosty [...], byłoby sprzeczne z prawem, a w szczególności z zasadą trwałości decyzji wyrażoną w art. 16 k.p.a. Takie rozumowanie prowadziłoby do destabilizacji każdego wszczętego postępowania, w którym strony podejmowałyby próby wzruszenia ostatecznych aktów administracyjnych istotnych dla toczącego się postępowania. Kierując się art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd nie znalazł żadnych innych podstaw skutkujących uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a., uznając zarzuty pełnomocnika skarżącego za niezasadne, oddalił wniesioną skargę w całości. |
||||