![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym, Ruch drogowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, *Oddalono skargę, III SA/Wr 802/17 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2018-02-22, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
III SA/Wr 802/17 - Wyrok WSA we Wrocławiu
|
|
|||
|
2017-11-28 | |||
|
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu | |||
|
Katarzyna Borońska Magdalena Jankowska-Szostak Tomasz Świetlikowski /przewodniczący sprawozdawca/ |
|||
|
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym | |||
|
Ruch drogowy | |||
|
II GSK 1177/18 - Wyrok NSA z 2021-07-08 | |||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
*Oddalono skargę | |||
|
Dz.U. 2017 poz 1260 art. 81 ust. 12, art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty |
|||
|
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, , Protokolant sekretarz sądowy Renata Pawlak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 22 lutego 2018 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę w całości. |
||||
|
Uzasadnienie
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. Zaskarżoną decyzją z [...] września 2017 r. (nr [...]) - po rozpatrzeniu sprawy w trybie odwoławczym - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. (dalej: SKO, Kolegium) utrzymało w mocy decyzję Starosty G. (dalej: Starosta) z [...] czerwca 2017 r. (nr [...]), mocą której J. K. (dalej: diagnosta, strona, skarżący) cofnięto uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów (nr [...], wydane przez Starostę [...] grudnia 2004 r.). Jako podstawę prawną decyzji wskazało art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej: K.p.a.). Z akt sprawy wynika, że - pismem z [...] maja 2016 r. - Starosta zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia w/w uprawnień, w związku z przeprowadzeniem badań technicznych pojazdu niezgodnie z określonym zakresem i sposobem ich wykonania, co stwierdzono w toku kontroli Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów "A" s.c. w W., gdzie skarżący był zatrudniony jako diagnosta oraz na podstawie informacji otrzymanej z Transportowego Dozoru Technicznego Oddział Terenowy w W. Decyzją z [...] sierpnia 2016 r. (nr [...]), Starosta cofnął skarżącemu uprawnienia diagnosty. Stwierdził, że postępowanie dowiodło, że - [...] lipca 2015 r. - skarżący: 1) przeprowadził okresowe badanie techniczne pojazdu Volkswagen [...] (o nr rej. [...]) niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania takiego badania, wynikającym z rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 21 kwietnia 2015 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm. - dalej: rozporządzenie w sprawie badań technicznych pojazdów); 2) wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu (dokonał także wpisu do dowodu rejestracyjnego) niezgodnie ze stanem faktycznym i obowiązującymi przepisami. Podał, że mimo faktu, że pojazd był wyposażony w urządzenie techniczne do zasilania gazem, skarżący określił wynik badania, jako pozytywny, nie dysponując przy tym aktualnym dokumentem stwierdzającym sprawność urządzenia technicznego podlegającego dozorowi technicznemu. Uznał, że takie postępowanie naruszało art. 81 ust. 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm. - dalej: u.P.r.d.), zgodnie z którym badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Podstawę prawną decyzji Starosty stanowił art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d. SKO uchyliło decyzję Starosty z przyczyn procesowych (stwierdziło braki w ustaleniach faktycznych) i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z [...] grudnia 2016 r. (nr [...]), Starosta ponownie cofnął skarżącemu uprawnienia diagnosty. Kolegium w/w decyzję także uchyliło ze względu na brak podjęcia przez Starostę niezbędnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wydaną w sprawie - po raz trzeci - decyzją z [...] czerwca 2017 r. (nr [...]), Starosta również orzekł o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Motywował jak w decyzji z [...] sierpnia 2016 r. Podkreślił, że - dopuszczony jako dowód w sprawie - wyrok Sądu Rejonowego w G. [...] Wydział Karny z [...] listopada 2016 r. potwierdził ustalenia, że diagnosta przeprowadził - [...] lipca 2015 r. - badanie techniczne pojazdu, w którym zamontowana była instalacja gazowa wraz ze zbiornikiem gazu LPG. Zaakcentował, że wyrok ten dowodzi, że został on uznany za winnego poświadczenia nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym (dokonał wpisu o pozytywnym przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego w pojeździe). Starosta podsumował, że w sprawie należało cofnąć skarżącemu posiadane przez niego uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Uznał, że w sytuacji skarżącego zaistniały obie przesłanki do cofnięcia uprawnień diagnosty, wskazane w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d. Podkreślił, że - w przypadku wystąpienia tych przesłanek - organ administracji obowiązany jest cofnąć uprawnienia bez wnikania, czy naruszenie prawa było znaczące, czy też nie, bowiem powołany przepis nie daje organowi możliwości miarkowania konsekwencji (sankcji), a zatem uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Dodał, że - z woli ustawodawcy - organowi administracji nie przyznano prawa uznania administracyjnego (możliwości odstąpienia od zastosowania sankcji). W odwołaniu, skarżący wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania w sprawie (ew. o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia). Wydając skarżoną decyzję, SKO utrzymało decyzję organu I instancji w mocy. Podniosło, że podstawę materialno-prawną kwestionowanej decyzji stanowił art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d., zgodnie z którym, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, a także w przypadku wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wyłożył, że zawarte w przytoczonym przepisie ustawy sformułowanie, że uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 u.P.r.d. wskazuje, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. Dowodził, że w razie ustalenia, że okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. Motywował, że art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d. nie daje także organowi prawa do miarkowania konsekwencji. Postawił tezę, że wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Dodał, że na odpowiedzialność wynikającą z art. 84 ust. 3 u.P.r.d. nie mają wpływu intencje, jakimi kierował się diagnosta poświadczając nieprawdę oraz jego wina (brak winy). Kolegium zauważyło, że diagnosta - [...] lipca 2015 r. - przeprowadził badanie okresowe pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym w postaci zbiornika gazu LPG podlegającego dozorowi technicznemu. Wynik tego badania, co potwierdza zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, określił on jako pozytywny. W zaświadczeniu, w pozycji "Uwagi", dokonał wpisu, że data legalizacji zbiornika gazowego, na podstawie "Poświadczenia nr [...]", upływa z końcem sierpnia 2015 r. SKO dowodziło, że - jak wykazało przeprowadzone przez Starostę postępowanie - termin legalizacji zbiornika upłynął z dniem [...] czerwca 2015 r. Stwierdziło, że fakt ten znajduje potwierdzenie w dokumentach przesłanych przez producenta zbiornika (zgłoszenie zbiorników LPG do odbioru technicznego nr serii [...]z dnia [...] czerwca 2005 r., protokół z czynności dozorowych nr [...] z dnia [...] czerwca 2005 r.) oraz dowodach w postaci duplikatów poświadczenia badania odbiorczego zbiornika LPG o nr fabrycznym [...] i decyzji zezwalającej na eksploatację tego urządzenia do dnia [...] czerwca 2015 r., wydanych przez Transportowy Dozór Techniczny. Podało, że końcowa w/w data legalizacji zbiornika wynika z przepisów rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 20 października 2006 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, eksploatacji, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń ciśnieniowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1465) a także z Regulaminu 67 EKG ONZ. Organ odwoławczy uzasadniał, że w dniu wykonywania okresowego badania technicznego pojazdu, wyposażonego w zbiornik gazu LPG, diagnosta nie dysponował dokumentem, o którym mowa w art. 81 ust. 12 u.P.r.d., tj. wydanym przez właściwy organ dozoru technicznego i stwierdzającym sprawność urządzenia technicznego w dacie wykonywania badania. Ocenił, że w sprawie nie można też przyjąć, że wpisanie w zaświadczeniu z przeprowadzonego badania nieprawidłowej daty legalizacji zbiornika gazowego było wynikiem pomyłki, jak usiłuje postępowanie diagnosty usprawiedliwiać pełnomocnik. Wskazał, że niewłaściwe wpisanie daty legalizacji zbiornika (do sierpnia 2015 r.) nie było jednorazowe (podobnie postąpił diagnosta wydając zaświadczenie z okresowego badania technicznego przedmiotowego pojazdu przeprowadzonego [...] lipca 2013 r., w którym datę legalizacji zbiornika określono do miesiąca maja 2015 r.). Kolegium przyjęło, że przesądzający dla sprawy jest wyrok Sądu Rejonowego w G. [...] Wydział Karny z [...] listopada 2016 r. ([...]), stwierdzający fakt popełnienia przez diagnostę czynu odpowiadającego przesłance określonej w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d., tj. poświadczenia nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym serii [...] Nr [...], w związku z dokonaniem wpisu o pozytywnym przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu pomimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe, wydanej przez jednostkę Transportowego Dozoru Technicznego. Podkreśliło, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto pogląd, że prawomocny wyrok karny, którego odpis włączono do akt postępowania administracyjnego i w którym skazano skarżącego za przestępstwo fałszu intelektualnego, jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień (art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d.). Uznało, że powyższe trzeba odnosić także do wyroku, w którym sąd orzekł o warunkowym umorzeniu postępowania karnego. Organ II instancji podsumował, że - wykonując 10 lipca 2015 r. okresowe badanie techniczne pojazdu wyposażonego w urządzenie techniczne w postaci zbiornika gazu LPG - skarżący wypełnił obie przesłanki do cofnięcia mu uprawnień diagnosty, wskazane w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. Po pierwsze - wbrew art. 81 ust. 12 u.p.r.d. - przeprowadził badanie techniczne pojazdu wyposażonego w urządzenie techniczne pomimo nieprzedłożenia przez właściciela pojazdu stosownej (aktualnej) decyzji oraz protokołu dopuszczającego urządzenie do eksploatacji, wydanych przez właściwy organ dozoru technicznego, a w konsekwencji naruszył przepisy rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów, poprzez nieuznanie - stosownie do pkt 6.5 załącznika nr 1 do rozporządzenia, że brak ważnego w dniu badania technicznego dokumentu, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, skutkować winien był stwierdzeniem usterki istotnej w pojeździe i tym samym, zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia, określeniem wyniku badania technicznego jako negatywny. Po wtóre, wskutek przeprowadzonego badania wydał zaświadczenie i dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami. SKO nie znalazło podstaw do zawieszenia postępowania, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., z uwagi na ewentualną niekonstytucyjność rozwiązania przyjętego w art. 84 ust. 3 u.P.r.d., zasugerowaną w pytaniu prawnym skierowanym do TK. W skardze, skarżący zaskarżył decyzję SKO w całości. Zarzucił naruszenie: 1. przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d. w zw. z § 9 rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów, poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i bezkrytyczne przyjęcie za organem I instancji, sprzecznie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, że w sprawie nie można stwierdzić, że wpisanie w wydanym zaświadczeniu z przeprowadzonego badania technicznego z [...] lipca 2015 r. błędnej daty legalizacji zbiornika gazowego było wynikiem pomyłki, gdyż niewłaściwe wpisanie daty legalizacji zbiornika nie było jednorazowe, podczas gdy omyłkowe błędne wpisanie w/w daty przez skarżącego było jednorazowe, gdyż w zaświadczeniu z [...] lipca 2013 r. [...] skarżący prawidłowo wskazał datę legalizacji zbiornika gazowego jako [...].2015 na podstawie poświadczenia nr [...], zaś zaświadczenie w sprawie zostało wydane na podstawie poświadczenia nr [...] i dotyczyło innego zbiornika gazowego; 2. przepisu prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 81 ust. 15 u.P.r.d. w zw. z § 9 rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów, poprzez ich błędną wykładnię i bezzasadne uznanie, że wpisanie przez skarżącego końcowej daty ważności zbiornika LPG w pojeździe jako "sierpień 2015" zamiast "czerwiec 2015" nie stanowiło oczywistej omyłki w rozumieniu w/w przepisu, podczas gdy z okoliczności faktycznych sprawy w sposób jednoznaczny wynika, że skarżący zażądał od właściciela pojazdu przedstawienia wszystkich niezbędnych dokumentów, przeprowadził badanie techniczne pojazdu i popełnił omyłkę pisarską w zakresie daty, jaką opatrzone były w/w dokumenty, co - w konsekwencji - doprowadziło do niewłaściwego zastosowania w sprawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d. i cofnięcia uprawnień diagnosty skarżącemu; 3. przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. w zw. z przepisem prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d., polegające na bezzasadnym uznaniu, że prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne wskazuje wprost na winę skarżącego w popełnieniu czynu, który to czyn stanowi zarazem o zaistnieniu przesłanki do cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów, podczas kiedy nie można uznać, że wyrok sądu karnego warunkowo umarzający postępowanie karne wobec skarżącego jest równoznaczny z wyrokiem skazującym oraz że taki wyrok jest wystarczającym dowodem na okoliczność spełnienia przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień, gdyż taki wniosek nie wynika z przepisów prawa, jak również z orzecznictwa. Tak stawiając zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i umorzenie postępowania. Zawnioskował także o zawieszenie postępowania, z uwagi na toczące się przed TK postępowanie w sprawie P 16/16, gdyż rozstrzygnięcie jego sprawy zależy od wyniku w/w postępowania (wniosek ten skarżący wycofał na rozprawie w związku z wydaniem przez TK orzeczenia). Skarżący szeroko uzasadnił swoje stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu wyrażonego w tej decyzji. Decyzja ta znajduje bowiem podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym. Sąd uznał, że w sprawie zasadnie - zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d. - cofnięto skarżącemu uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów (nr [...], wydane przez Starostę [...] grudnia 2004 r.). W ocenie Sądu, przeprowadzone w sprawie postępowanie dowiodło, że - [...] lipca 2015 r. - skarżący wykonał okresowe badanie techniczne pojazdu Volkswagen [...] (nr rej. [...]) niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania takiego badania, wynikającym z rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów, a następnie wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu (dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego) nieodpowiadające stanowi faktycznemu i naruszające przepisy prawa. Mianowicie, mimo faktu, że pojazd był wyposażony w urządzenie techniczne do zasilania gazem, skarżący określił wynik badania, jako pozytywny, nie dysponując przy tym aktualnym dokumentem stwierdzającym sprawność urządzenia technicznego podlegającego dozorowi technicznemu, czego wymagał art. 81 ust. 12 u.P.r.d.. Pierwotnie należy wskazać, że art. 81 ust. 1 u.P.r.d. ustanawia ogólną zasadę, że właściciel pojazdu samochodowego jest zobowiązany przedstawić go do badania technicznego. Zasada ta jest uszczegółowiona przez dalsze ustępy powołanego artykułu. Dla sprawy szczególne znaczenie ma brzmienie art. 81 ust. 12 u.P.r.d., zgodnie z którym, badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. W tym miejscu trzeba zadać pytanie o właściwość organów dozoru technicznego dla samochodowych instalacji gazowych LPG. Odpowiedzi należy szukać w treści art. 44 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 1125 ze zm. - dalej: u.d.t.), w myśl którego, zadania dozoru technicznego na gruncie Prawa o ruchu drogowym realizuje Transportowy Dozór Techniczny. Dalej wypada wskazać, że Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U. poz. 1468). Zgodnie z § 1 pkt 1 lit. f) tego rozporządzenia, zbiorniki na gaz skroplony lub sprężony, służące do zasilania silników spalinowych w pojazdach (instalacja LPG) podlegają dozorowi technicznemu. Zatem, stwierdzić należy, że przeprowadzenie badania technicznego pojazdu wyposażonego w instalację LPG jest uzależnione od jednoczesnego przedłożenia dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny, stwierdzającego sprawność tej instalacji. W tym miejscu wymaga również podkreślenia, że z brzmienia art. 81 ust. 12 u.P.r.d. wynika wprost, że badanie dokumentacji dotyczącej instalacji LPG nie ma i nie może mieć charakteru czynności formalnej. Wręcz przeciwnie, skoro - zgodnie z powołanym przepisem - badanie techniczne pojazdu nie może się odbyć bez przedstawienia dokumentacji dozoru technicznego, to kierując się regułami wykładni prawniczej (a maiore ad minus - z większego na mniejsze) przyjąć również trzeba, że diagnosta zobowiązany jest tę dokumentację zweryfikować. W przeciwnym bowiem razie nie mógłby zrealizować badania technicznego zgodnie z obowiązującymi przepisami. Stąd też obowiązek ten nie może podlegać wątpliwości. Wymóg ustawowy w tym zakresie znajduje swoje odzwierciedlenie także w treści rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów, określającego prawidłowy przebieg badania kontrolnego. Zgodnie bowiem zarówno z § 2 ust. 1 pkt 1, jak i pkt 2 tego rozporządzenia, diagnosta w trakcie badania technicznego zobowiązany jest do identyfikacji pojazdu i sprawdzenia jego dodatkowego wyposażenia, przez które należy rozumieć - w myśl art. 2 pkt 70 u.P.r.d. - układ, oddzielny zespół techniczny lub część, podlegające wymaganiom technicznym określonym w dziale III, rozdziale 1a i 1b, przepisach Unii Europejskiej dotyczących badań homologacyjnych lub regulaminach EKG ONZ, przeznaczone do zastosowania w pojeździe. Wskazaną definicję legalną spełnia instalacja gazowa LPG. Przepis § 2 ust. 3 w/w rozporządzenia traktuje natomiast, że wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne dotyczące oceny usterek dokonywanej podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu określa załącznik nr 1 do rozporządzenia. Co więcej, stosownie do § 2 ust. 4 rozporządzenia, wyróżnia się usterki drobne, usterki istotne i usterki stwarzające zagrożenie. Dalej wskazać należy, że § 2 ust. 5 rozporządzenia zawiera uregulowania w przedmiocie wytycznych dla diagnostów, dotyczących oceny usterek ujawnionych w trakcie przeprowadzania badania technicznego pojazdu, wskazując, że zostały one zawarte w kolumnie czwartej załącznika nr 1 do rozporządzenia. Nadto podkreślić trzeba, że usterka istotna, zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia, stanowi podstawę określenia wyniku badania technicznego pojazdu jako negatywny. Aby zatem prawidłowo określić i ocenić usterkę w trakcie badania technicznego pojazdu, diagnosta winien odnieść się do załącznika nr 1 rozporządzenia. W załączniku tym zamieszczono tabelę zatytułowaną: "Przedmiot i zakres badania, czynności kontrolne, metody oceny stanu technicznego pojazdu oraz usterki skutkujące uznaniem stanu technicznego za niezadowalający". I tak, wskazać należy, że w tabeli tej znajduje się pozycja oznaczona jako 10.5 - w przedmiocie badania pojazdu przystosowanego do zasilania gazem. W kolumnie trzeciej tabeli określonej jako: "Usterki skutkujące uznaniem stanu technicznego za niezadowalający", dotyczącej wskazanej pozycji, znajduje się zapis 10.5.a: "brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę, potwierdzających jego sprawność". Z kolei w kolumnie czwartej, o której mowa w § 2 pkt 5 rozporządzenia, widnieje natomiast zapis, że usterka określona w kolumnie trzeciej dla pozycji 10.5.a. stanowi usterkę istotną. Treść rozporządzenia potwierdza zatem wprost, że brak dokumentacji dotyczącej instalacji LPG w samochodzie stanowi usterkę istotną, nakazującą diagnoście uznanie stanu technicznego pojazdu za niezadawalający a tym samym określenie wyniku badania technicznego jako negatywny. Z zapisu § 6 ust. 7 rozporządzenia wynika, że przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 ustawy, uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dla zbiorników gazu LPG, dla których nie określono numeru protokołu lub numeru decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego, zamieszcza się numer zbiornika oraz datę ważności decyzji wydanej przez ten organ. Jak wynika natomiast z ustaleń kontrolnych przeprowadzonych w Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów "A" s.c. w W. - [...] lipca 2015 r. - skarżący diagnosta przeprowadził badanie okresowe pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym w postaci zbiornika gazu LPG podlegającego dozorowi technicznemu. Wynik tego badania, co potwierdza zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, określił on jako pozytywny. W zaświadczeniu, w pozycji "Uwagi", dokonał wpisu, że data legalizacji zbiornika gazowego, na podstawie "Poświadczenia nr [...]", upływa z końcem sierpnia 2015 r. Jak wykazało natomiast przeprowadzone przez Starostę postępowanie, termin legalizacji zbiornika upłynął z dniem [...] czerwca 2015 r. Fakt ten znajduje potwierdzenie w dokumentach przesłanych przez producenta zbiornika (zgłoszenie zbiorników LPG do odbioru technicznego nr serii [...] z dnia [...] czerwca 2005 r., protokół z czynności dozorowych nr [...] z dnia [...] czerwca 2005 r.) oraz dowodach w postaci duplikatów poświadczenia badania odbiorczego zbiornika LPG o nr fabrycznym [...] i decyzji zezwalającej na eksploatację tego urządzenia do dnia [...] czerwca 2015 r., wydanych przez Transportowy Dozór Techniczny. Końcowa w/w data legalizacji zbiornika wynika także z przepisów rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 20 października 2006 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, eksploatacji, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń ciśnieniowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1465) a także z Regulaminu 67 EKG ONZ. Sąd stwierdza, że prawidłowo ustaliły orzekające w sprawie organy, że w dniu wykonywania okresowego badania technicznego pojazdu, wyposażonego w zbiornik gazu LPG, diagnosta nie dysponował dokumentem, o którym mowa w art. 81 ust. 12 u.P.r.d., tj. dokumentem wydanym przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającym sprawność urządzenia technicznego w dacie wykonywania badania oraz że dokument taki w ogóle nie istniał. Określił on jednak wynik badania technicznego pojazdu jako pozytywny, pomimo tego, że jego posiadacz nie przedstawił dokumentu dotyczącego zamieszczonej - w tym konkretnym, podlegającym badaniu samochodzie - instalacji gazowej LPG, wydanego przez właściwy organ, tj. Transportowy Dozór Techniczny. Jak zostało to już wskazane, to na skarżącym ciążył obowiązek zweryfikowania okazanej mu przez posiadacza pojazdu dokumentacji dotyczącej instalacji gazowej, zainstalowanej w poddanym badaniu pojeździe. Stwierdzając brak w/w dokumentu, winien on badanie techniczne zakończyć (zasadniczo nie przystąpić do badania - zapis pkt 6.5. załącznika nr 1 do rozporządzenia) i określić jego wynik jako negatywny, zgodnie z § 6 pkt 2 rozporządzenia. I to bez względu na inne, okazane w trakcie badania dokumenty. Przepis art. 81 ust. 12 u.P.r.d. ma charakter bezwzględnie obowiązujący i jest jednoznaczny w swojej treści. W związku z tym, nie można podzielić stanowiska skarżącego, że miał on podstawy aby przeprowadzić badanie pojazdu w oparciu o przedłożone przez posiadacza badanego pojazdu dokumenty. Skarżący był zobowiązany do działania przede wszystkim zgodnie z art. 81 ust. 12 u.P.r.d., a więc do zweryfikowania, czy posiadacz badanego samochodu legitymuje się aktualnym dokumentem pochodzącym od Transportowego Dozoru Technicznego w przedmiocie instalacji gazowej pojazdu. Podsumowując, stwierdzić należy, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że w/w badanie kontrolne samochodu wyposażonego w instalację gazową LPG odbyło się z naruszeniem warunku wymienionego w art. 81 ust. 12 u.P.r.d. (także warunków podanych w rozporządzeniu wykonawczym), tj. niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania takiego badania. Skutkiem nieprawidłowego określenia wyniku tego badania - jako pozytywnego, zamiast negatywnego - było natomiast wydanie zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu (dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego) nieodpowiadającego stanowi faktycznemu i naruszającego prawo. Zasadnie przyjęły zatem organy obu instancji, że w sprawie spełnione zostały przesłanki do zastosowania art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 u.P.r.d., którego sankcją jest cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych. Wskazać należy, że zgodnie z powołanym przepisem, starosta cofa uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono: - przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; - wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Z prawidłowo przeprowadzonych ustaleń faktycznych organów obu instancji wynika, że w sprawie doszło do realizacji obu przesłanek (okoliczności). Analiza treści art. 84 ust. 3 u.P.r.d. prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że poniesienie przez niego odpowiedzialności oparte jest tylko i wyłącznie na przypisaniu sprawcy naruszenia przepisów prawa administracyjnego. Natomiast strona podmiotowa czynu, czyli stopień zawinienia sprawcy, czy jego motywacje, pozostają bez znaczenia, gdyż żaden przepis Prawa o ruchu drogowym - przy określeniu konsekwencji tego naruszenia - nie uwzględnia okoliczności leżących po stronie sprawcy naruszenia. Podobnie, jak żaden przepis tego Prawa nie upoważnia organów do miarkowania odpowiedzialności diagnosty za powstałe uchybienia (nie przewidziano za nie żadnej innej sankcji niż cofnięcie uprawnień). Jakkolwiek sankcja ta może wydawać się w niektórych przypadkach drastyczna, to podkreślić wypada, że ocena stopnia zagrożenia powodowanego tym, czy innym, naruszeniem przepisów Prawa o ruchu drogowym i odpowiednia reakcja na nie należy do ustawodawcy a nie organów administracji, czy sądów administracyjnych. Decyzja o cofnięciu uprawnień, z uwagi na dosłowną treść art. 84 ust. 3 u.P.r.d., ma wszelkie znamiona decyzji związanej, a więc sytuacji prawnej, w której organ nie ma żadnego luzu decyzyjnego i nie może podjąć innego rozstrzygnięcia niż wprost wskazane w ustawie. Powyższe potwierdza utrwalona już linia orzecznicza sądów administracyjnych. W szeregu orzeczeń wskazuje się bowiem na obiektywny charakter odpowiedzialności diagnosty i na brak możliwości miarkowania jego odpowiedzialności. I tak, np. w wyroku NSA z 24 stycznia 2017 r. (II GSK 2988/15, CBOSA) wskazano m.in. w odniesieniu do art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.P.r.d., że: "Przepis ten spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Ważkość obowiązków i odpowiedzialność spoczywające na diagnoście pozostaje zatem w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Surowość prawa w tym zakresie, odnoszona właśnie do wskazanych obowiązków i skutków ich zaniedbania przez diagnostę, a przez to możliwych następstw takiego działania, na tle niniejszej sprawy nie przemawia za prezentowanym przez stronę skarżącą stanowiskiem. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie pozostawia wątpliwości co do obligatoryjnego charakteru cofnięcia uprawnień, w sytuacji stwierdzenia opisanych w nim uchybień." Z kolei w wyroku z 24 stycznia 2017 r. (II GSK 1460/15, dostępny j/w) NSA wskazał wprost, że "[...] dostrzega argumenty strony skarżącej kasacyjnie, wskazujące na znaczną dolegliwość orzeczonej sankcji administracyjnej oraz na związaną z tym zmianę jej sytuacji życiowej. Niestety surowość prawa, odnoszona do obowiązków i skutków ich zaniedbania przez diagnostę, a przez to możliwych następstw takiego działania, nie może przemawiać za "odstąpieniem" od orzeczonej sankcji. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie pozostawia wątpliwości co do obligatoryjnego charakteru cofnięcia uprawnień, w sytuacji stwierdzenia opisanych w nim uchybień." Wskazać także trzeba, że w wyroku Sądu Rejonowego w G. [...] Wydział Karny z [...] listopada 2016 r. ([...]) stwierdzono fakt popełnienia przez skarżącego diagnostę czynu odpowiadającego przesłance określonej w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.P.r.d., tj. poświadczenia nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym w związku z dokonaniem wpisu o pozytywnym przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe wydanej przez jednostkę Transportowego Dozoru Technicznego. Sąd stwierdza, że w/w wyrok - aczkolwiek warunkowo umarzający postępowanie, to jednak stwierdzający winę skarżącego - w którego treści sąd przypisał skarżącemu przestępstwo poświadczenia nieprawdy, jest kolejnym powodem (dowodem) do wydania decyzji o cofnięciu diagnoście uprawnień na podstawie art. 84 ust. 3 u.P.r.d. Jak słusznie zauważa organ I instancji, a za nim SKO, odwołując się do wyroku WSA w Krakowie z 15 marca 2017 r. (III SA/Kr 1335/16; CBOSA): "Nie może być tolerowana taka sytuacja, że w jednym postępowaniu (karnym) skarżący godzi się z uznaniem swojej winy w zarzucanym mu przestępstwie i w związku z tym korzysta z dobrodziejstwa warunkowego umorzenia postępowania, zamiast wyroku skazującego, a w drugim postępowaniu (administracyjnym) dotyczącym tej samej sytuacji i okoliczności popełnienia czynu próbuje wskazywać na całkowity brak swojej winy po to, aby uzyskać inną korzyść - uniknięcie cofnięcia uprawnień diagnosty". Skoro w sprawie niewątpliwie ustalono, że skarżący diagnosta przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem jego wykonania, a także że wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu (dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego) niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami, przyjmując, o czym była mowa wyżej, że bez znaczenia pozostaje, czy dokonał on tego przez pomyłkę (czy też nie) oraz czy wcześniej również popełniał on tego typu błędy (czy też nie), jako chybione należało uznać zarzuty sformułowane w skardze. Z tych względów - stosownie do dyspozycji art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) - należało orzec jak w sentencji wyroku. |
||||