![]() |
Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych
|
| drukuj zapisz |
6139 Inne o symbolu podstawowym 613, Ochrona środowiska, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Oddalono skargę kasacyjną, II OSK 2031/15 - Wyrok NSA z 2017-04-11, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
II OSK 2031/15 - Wyrok NSA
|
|
|||
|
2015-08-05 | |||
|
Naczelny Sąd Administracyjny | |||
|
Barbara Adamiak Jerzy Stelmasiak /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Grossmann |
|||
|
6139 Inne o symbolu podstawowym 613 | |||
|
Ochrona środowiska | |||
|
II OZ 20/14 - Postanowienie NSA z 2014-01-22 II OZ 679/14 - Postanowienie NSA z 2014-07-09 II OZ 1309/14 - Postanowienie NSA z 2014-12-10 II OZ 1083/14 - Postanowienie NSA z 2014-10-15 II SA/Bk 1101/13 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2015-02-17 |
|||
|
Samorządowe Kolegium Odwoławcze | |||
|
Oddalono skargę kasacyjną | |||
|
Dz.U. 2008 nr 199 poz 1227 art. 63 ust. 2 Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko Dz.U. 2016 poz 718 art. 106 par. 3 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity |
|||
|
Sentencja
Dnia 11 kwietnia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak /spr./ Sędziowie sędzia NSA Barbara Adamiak sędzia del. WSA Tomasz Grossmann Protokolant starszy sekretarz sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 17 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 1101/13 w sprawie ze skargi R.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną. |
||||
|
Uzasadnienie
Wyrokiem z 17 lutego 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę R.M. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z [...] września 2013 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] czerwca 2013 r. Burmistrza Brańska stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia polegającego na przebudowie i zmianie sposobu użytkowania budynku przetwórstwa spożywczego na budynek produkcji wytapialni tłuszczy technicznych z budową zbiorników magazynowych, na działkach o nr ewid. [...]. Z wnioskiem o wydanie decyzji wystąpił A.Z. (dalej: inwestor) prowadzący działalność pod nazwą Firma Handlowa [...]. Odwołanie od tej decyzji wniósł skarżący. Decyzją z [...] września 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że planowana inwestycja jest przedsięwzięciem wymienionym w § 3 ust. 1 pkt 91 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397), tj. instalacji do produkcji i przetwórstwa tłuszczów roślinnych lub zwierzęcych. Jest to więc przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji przeprowadził postępowanie w celu ustalenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. W ramach tego postępowania zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bielsku Podlaskim o wyrażenie opinii w tym zakresie. Organy te uznały, że nie ma potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanej inwestycji. Uwzględniając te opinie organ I instancji postanowieniem z [...] maja 2013 r. zwolnił inwestora z obowiązku sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co należy rozumieć jako brak obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko w rozumieniu art. 63 ust. 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm. – dalej: ustawa środowiskowa). Organ odwoławczy szczegółowo opisał brak wpływu inwestycji na poszczególne składniki środowiska oraz obszary prawnie chronione. Wskazał, że na terenie objętym wnioskiem obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty uchwałą XXXI/147/02 Rady Miejskiej Brańska z 9 października 2002 r. (Dz.Urz. Woj. Podl. nr 70, poz. 1407). Teren inwestycji objęty wnioskiem oznaczony jest symbolem 14 P i przeznaczony jest pod zabudowę produkcyjną. Planowana inwestycja jest zatem zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy oraz stanowisk organów działających w sprawie wynika, że planowane przedsięwzięcie nie będzie wytwarzało emisji negatywnych poza teren nieruchomości inwestora. Składowane na działkach objętych wnioskiem odpady, w tym odpady niebezpieczne, segregowane będą w sposób selektywny i odpowiednio (tymczasowo) magazynowane, a następnie przekazywane wyspecjalizowanym w ich odbieraniu przedsiębiorstwom. Opis planowanej inwestycji nie wskazuje na możliwość wprowadzania zarówno emisji do powietrza jak i do wód gruntowych. Kwestia oddziaływania na zasoby przyrodnicze w tym na lasy oraz obszary chronione została jednoznacznie rozstrzygnięta w stanowisku Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji zapewnił stronom czynny udział w postępowaniu oraz uwzględnił i odniósł się do wszystkich zastrzeżeń i argumentów podnoszonych w trakcie tego postępowania. Odnosząc się do wniosku skarżącego o uzupełnienie materiału dowodowego o akta znajdujące się w posiadaniu Prokuratury Rejonowej oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, organ odwoławczy stwierdził, że wniosek ten jest nieuzasadniony. Prowadzone przez prokuraturę postępowanie jest postępowaniem odrębnym od postępowania administracyjnego, a z dołączonej do akt sprawy odpowiedzi Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na skargę wynika, że nie znalazł on podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego. Skargę od powyższej decyzji wniósł skarżący. Oddalając skargę Sąd I instancji w pierwszej kolejności powołał się na znajdujące zastosowanie w tej sprawie przepisy ustawy środowiskowej regulujące procedurę oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Sąd I instancji podkreślił, że zarówno Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska jak i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdziły potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Burmistrz Brańska dokonał analizy załączonej do wniosku karty informacyjnej przedsięwzięcia wskazując, że w jej świetle nie jest konieczne przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko. Planowana inwestycja nie wpłynie szkodliwie na środowisko przyrodnicze oraz zdrowie i życie ludzi, zaś wszystkie uciążliwości z nią związane zamykać się będą na terenie, do którego inwestor posiada tytuł prawny. W ocenie Sądu I instancji, w zaskarżonych decyzjach wydanych w obu instancjach w sposób wyczerpujący wyjaśniono, z jakich przyczyn realizacja planowanego przedsięwzięcia nie wymaga uprzedniego przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Sąd I instancji wyjaśnił, że działka skarżącego graniczy z terenem inwestycji. Działki inwestora znajdują się na terenie zabudowy produkcyjnej – P (§ 8 pkt 1 ppk 14 m.p.z.p.), natomiast działka skarżącego jest usytuowana na terenie rolnym. W ocenie Sądu I instancji, brak spójności interesów skarżącego i inwestora, co do wykorzystania terenu (skarżący zamierzał wykorzystać swoją działkę na agroturystykę) nie może stanowić dodatkowej, nieprzewidzianej przepisami, przesłanki negatywnej do wydania decyzji środowiskowej. Nie doszło również do naruszenia art. 80 ust. 2 ustawy środowiskowej. Odnosząc się do zarzutów dotyczących wytwarzania i magazynowania w hałdach ziemi substancji niebezpiecznych oraz ewentualnego skażenia wód podziemnych (zbiornika "Panasówka" i rzeki Bronki i Nurca), Sąd I instancji stwierdził, że Państwowy Inspektor Sanitarny w Bielsku Podlaskim oraz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku dokonały oceny przedsięwzięcia w tym zakresie. Organy podały, że odpady poprodukcyjne będą gromadzone w specjalnych pojemnikach i odbierane przez specjalistyczne firmy. Ścieki bytowe i przemysłowe będą odprowadzane do szczelnych zbiorników. Odpady niebezpieczne będą segregowane w sposób selektywny, tymczasowo magazynowane, a następnie przekazywane odpowiednim przedsiębiorstwom oczyszczania. Sąd I instancji wskazał, że organ ochrony środowiska nie stwierdził, żeby w pobliżu terenu inwestycji zachodziło niebezpieczeństwo skażenia wód. Przedsięwzięcie nie jest położone na terenie objętym ochroną przyrody, nie jest zlokalizowane na obszarach wodno-błotnych, na obszarach o niskim zaleganiu wód podziemnych, obszarach ochronnych zbiorników wód śródlądowych, obszarach wymagających ochrony roślin i zwierząt oraz jest usytuowane z dala od terenów Natura 2000. W ocenie Sądu I instancji, zarzuty podniesione w skardze i dotyczące oddziaływania szkodliwych emisji na działkę skarżącego, a wprowadzonych do gleby, wody i powietrza, są gołosłowne. Odnosząc się do zarzutu naruszenia dyrektywy 2003/35/WE Sąd I instancji zauważył, że organy nie wyraziły stanowiska w tym zakresie. Sąd I instancji zauważył jednak, że ustawa środowiskowa zawiera przepisy normujące kwestie udziału społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym. Postępowanie z udziałem społeczeństwa przeprowadza się wówczas, gdy organ wyda postanowienie o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, co wynika z art. 71 ustawy środowiskowej. Sąd I instancji wyjaśnił, że przeprowadził dowód z akt sprawy Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim o sygn. [...] i Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim o sygn. [...]. Akta te nie stanowią jednak dowodu na okoliczność posadowienia spornej inwestycji w strefie ochronnej ujęcia wody. Z akt sprawy o sygn. [...] wynika jedynie, że istnieje spór między skarżącym, a inwestorem polegający na tym, czy studzienka wchodząca w skład systemu wodno-kanalizacyjnego znajdująca się na działce nr 520/5 była przebudowana bez zgody i wiedzy skarżącego. W ocenie Sądu I instancji, wyjaśnienie tej okoliczności nie ma znaczenia dla wyniku sprawy. Sąd I instancji zauważył, że stosownie do art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r. poz. 718 – dalej: p.p.s.a.) może dopuścić dowód z dokumentów, ale nie przesłuchanie świadków, o co wnosił skarżący. Ponadto Sąd I instancji odniósł się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2014 r., poz. 267, obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej jako "k.p.a."). Sąd I instancji podkreślił, że podnosząc zarzut naruszenia praw procesowych zagwarantowanych art. 10 § 1 k.p.a. strona musi nie tylko wykazać, że takie naruszenie miało miejsce, ale ponadto, że uniemożliwiło jej podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżący nie wskazał jakiej konkretnie czynności procesowej nie mógł dokonać, ewentualnie jakiego dowodu w sprawie nie mógł przedstawić na skutek naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Nie wskazał również jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć naruszenie tego przepisu. Skarżący brał aktywny udział w całym postępowaniu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący. W pierwszej kolejności zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego. Po pierwsze, art. 106 § 3 p.p.s.a. przez brak przeprowadzenia dowodów uzupełniających żądanych przez skarżącego i oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska i przesłuchanie świadków, bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska w uzasadnieniu wyroku. Po drugie, art. 106 § 3 p.p.s.a. przez brak stwierdzenia, że nie zawiadomiono skarżącego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji. Doszło zatem do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. i w ten sposób pozbawiono skarżącego możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych, złożenia ekspertyzy oraz zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów dyrektywy 2003/35/WE. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 59 ust. 1 pkt 1 i art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej przez stwierdzenie, że wymogi tej ustawy zostały spełnione, a decyzja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W ocenie skarżącego, planowana inwestycja jest usytuowana na terenie przeznaczonym na produkcję rolną, a nie przemysłową oraz na terenie obszaru objętego ochroną strefy ochronnej ujęcia wodnego (hydrofornia). Ponadto inwestycja jest położona na obszarze ochronnego zbiornika wód śródlądowych zlewiska "Panasówka" wpadającego do rzeki Bronka i dalej do rzek Nurzec i obecnie odprowadzającego ścieki przemysłowe zakładu do rzek siecią kanalizacji DN 400 prowadząc do niebezpieczeństwa skażenia wód. Niezbędne jest nałożenie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Skarżący zarzucił także naruszenie przepisów dyrektywy 2003/35/WE przez ich niezastosowanie i brak konsultacji oraz postępowania z udziałem społeczeństwa. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Po pierwsze, chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. Miało to nastąpić z powodu braku przeprowadzenia uzupełniających dowodów żądanych przez skarżącego i oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska i przesłuchania świadków, bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska w uzasadnieniu wyroku. Jednak, co należy podkreślić, istotą postępowania dowodowego, o którym stanowi przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy właściwe organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego. Oznacza to, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może służyć do ustalania stanu faktycznego sprawy. Dlatego też w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, że Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy (wyrok NSA z 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2747/14, Lex nr 2119358). Ponadto należy podkreślić, że postępowanie dowodowe w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. może być tylko prowadzone jako postępowanie uzupełniające i ograniczone do dowodów z dokumentów. Dlatego też prowadzenie innych dowodów poza dowodami z dokumentów np. dowodu z zeznań świadka, przesłuchania stron, opinii biegłego czy też oględzin, nie jest dopuszczalne. Sąd administracyjny orzeka bowiem na podstawie materiału dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu przed organami administracji. Natomiast zakres postępowania dowodowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest dostosowany do funkcji tego postępowania, ponieważ jego celem jest ocena zgodności z prawem procesu zastosowania norm prawa do ustalonego stanu faktycznego. Oznacza to, że postępowanie dowodowe i dokonywanie ustaleń faktycznych przez sąd administracyjny jest dopuszczalne tylko w powyższym zakresie, ponieważ sąd administracyjny nie może prowadzić postępowania dowodowego i dokonywać ustaleń faktycznych w celu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 1 lipca 2016 r. sygn. akt I GSK 237/15, Lex nr 2119358). Ponadto Sąd I instancji, który także przeprowadził dowód z akt sprawy Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim o sygn. [...] i Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim o sygn. [...], słusznie stwierdził, że powyższe akta nie stanowią dowodu na okoliczność lokalizacji danego przedsięwzięcia w strefie ochronnej ujęcia wody. Z akt sprawy o sygn. [...] wynika tylko, że jest spór między skarżącym, a inwestorem. Dotyczy on ustalenia okoliczności faktycznej czy studzienka wchodząca w skład systemu wodno-kanalizacyjnego będąca na działce nr [...] była przebudowana bez zgody i wiedzy skarżącego. Oznacza to, że wyjaśnienie tej okoliczności nie ma znaczenia dla wyniku przedmiotowej sprawy, ponieważ stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny nie może dopuścić dowodu z przesłuchania świadka, o co wnosił skarżący. Po drugie, nie jest również zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a., z powodu braku zawiadomienia skarżącego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym jeszcze przed wydaniem decyzji. Ponadto mogło to pozbawić skarżącego możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych, złożenia ekspertyzy czy też zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów dyrektywy 2003/35/WE. W tym przypadku należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że podnosząc zarzut naruszenia w tym zakresie prawa procesowego w rozumieniu art. 10 § 1 k.p.a. strona musi nie tylko wykazać, że takie naruszenie miało miejsce, ale także, że uniemożliwiło jej podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie takiej sprawy. Skarżący nie wskazał jakiej konkretnie czynności procesowej nie mógł dokonać, ewentualnie jakiego dowodu w sprawie nie mógł przedstawić na skutek naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Nie wskazał również jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć naruszenie tego przepisu, a ponadto skarżący brał aktywny udział w całym postępowaniu administracyjnym. Po trzecie, chybiony jest również zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, tj. art. 59 ust. 1 pkt 1 i art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej w tym także z powodu braku zgodności projektowanego przedsięwzięcia z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Miało to nastąpić z powodu ustalenia jego lokalizacji na terenie przeznaczonym pod produkcję rolną, a nie przemysłową, a także na terenie objętym ochroną strefy ochronnej ujęcia wodnego (hydrofornia) oraz obszaru ochronnego zbiornika wód śródlądowych zlewiska "Panasówka". Jednak przepis art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej stanowi tylko, że przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko wymaga realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Natomiast wobec przedmiotowego przedsięwzięcia nie nałożono nawet obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, a nie jest to przecież przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, o którym stanowi § 2 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2013 r. poz. 1397 ze zm. oraz por. wyrok NSA z 1 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2580/11, Lex nr 1138184). Z kolei przepis art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej liczy trzy punkty, które dzielą się na kolejne podpunkty w każdej takiej jednostce redakcyjnej tego przepisu, natomiast sąd administracyjny za skarżącego kasacyjnie nie może formułować lub precyzować zarzutów kasacyjnych. Natomiast projektowane przedsięwzięcie jest właśnie wymienione w § 3 ust. 1 pkt 91 cyt. wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r., jako instalacja do produkcji i przetwórstwa tłuszczów roślinnych lub zwierzęcych, a więc jest to przedsięwzięcie mogące tylko potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Ponadto zarówno dokonując uzgodnienia Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku jak i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku Podlaskim formułując opinię nie stwierdziły potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Oznacza to, że Burmistrz Miasta Brańsk dokonał prawidłowej analizy załączonej do wniosku karty informacyjnej przedsięwzięcia – co zasadnie stwierdził Sąd I instancji – że nie jest konieczne przeprowadzenie oceny jego oddziaływania na środowisko, biorąc pod uwagę zakres ujemnego oddziaływania na środowisko oraz zdrowie i życie ludzi. Ponadto uciążliwości związane z działalnością tego przedsięwzięcia zamykać się będą na terenie, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Dlatego też biorąc pod uwagę powyższe uzgodnienie oraz opinię to właśnie organ I instancji postanowieniem z [...] maja 2013 r. zwolnił inwestora z obowiązku sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co należy rozumieć jako brak obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko w rozumieniu art. 63 ust. 2 ustawy środowiskowej. Ponadto Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że działka skarżącego graniczy z terenem inwestycji, a działki inwestora są położone na terenie zabudowy produkcyjnej P (§ 8 pkt 1 ppkt 14 m.p.z.p.), przy czym działka skarżącego jest położona terenie rolnym. Także słusznie Sąd I instancji orzekł, że kolizja interesów skarżącego i inwestora, co do wykorzystania terenu (skarżący zamierza wykorzystać swoją działkę na agroturystykę) nie można uznać za dodatkową, nieprzewidzianą przez ustawodawcę przesłankę negatywną do wydania decyzji środowiskowej. Nie nastąpiło także naruszenie art. 80 ust. 2 ustawy środowiskowej, przy czym nie podniesiono nawet zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia powyższego przepisu prawa materialnego. Natomiast odnośnie zarzutu dotyczącego wytwarzania i magazynowania w hałdach ziemi substancji niebezpiecznych oraz ewentualnego skażenia wód podziemnych (zbiornika "Panasówka" i rzeki Bronki i Nurca), Sąd I instancji zasadnie orzekł, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku Podlaskim oraz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku dokonały także oceny w tym zakresie przedmiotowym. Jednoznacznie bowiem stwierdziły, że odpady poprodukcyjne będą gromadzone w specjalnych pojemnikach i odbierane przez specjalistyczne firmy, a ścieki bytowe i przemysłowe będą odprowadzane do szczelnych zbiorników. Z kolei odpady niebezpieczne będą segregowane w sposób selektywny i tymczasowo magazynowane, a następnie przekazywane odpowiednim przedsiębiorcom posiadającym zezwolenie na ich odbiór. Ponadto nie ustalono, żeby z tej przyczyny w pobliżu terenu przedsięwzięcia miało zachodzić niebezpieczeństwo skażenia wód śródlądowych. Po czwarte, chybiony jest także zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przepisów dyrektywy 2003/35/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 26 maja 2003 r. przewidującej udział społeczeństwa w odniesieniu do sporządzania niektórych planów i programów w zakresie środowiska oraz zmieniającej w odniesieniu do udziału społeczeństwa i dostępu do wymiaru sprawiedliwości dyrektywy Rady 85/337/EWG i 96/16/WE (Dz.Urz. UE L z 25 czerwca 2003 r.), z powodu jej niezastosowania i braku konsultacji oraz postępowania z udziałem społeczeństwa. Ponadto powyższy zarzut kasacyjny nie podnosi nawet, który z przepisów tej dyrektywy i dlaczego miałby naruszyć Sąd I instancji, jak i brak jest takiego wyjaśnienia także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie ma kognicji do formułowania lub precyzowania takich zarzutów. Ponadto ustawa środowiskowa zawiera przepisy normujące udział społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym. Z kolei postępowanie z udziałem społeczeństwa przeprowadza się tylko wówczas, kiedy właściwy organ wyda postanowienie o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, co wynika z art. 79 ust. 1 ustawy środowiskowej, lecz w tej sprawie oczywiście nie było to postępowanie z udziałem społeczeństwa. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. |
||||